Tak było 3 listopada, wtedy zdjęcia tęczy zrobiłam wczesnym rankiem.
Słońce jeszcze spało,
ciemno wokół było,
Baba się zerwała,
coś ją obudziło.
Po cichutku z łóżka
hyc! wprost na podłogę.
–Przecież mego Chłopa
Obudzić nie mogę.
On po nocach nie śpi,
matki swej dogląda,
od tego niespania
nietęgo wygląda.
Zmęczony bidulek
niechaj pośpi sobie,
tymczasem po cichu
ja chatę obrobię.
Tak Baba szeptała.
Zeszła po schodeczkach
myśląc o spacerze,
o swoich pieseczkach.
A tu niespodzianka!
Na fotelu kotek
zwinięty w kłębuszek
niby wełny motek.
No tak, zimno jest już
na polu (w Krakowie
nie na dworze przecież
każdy się wypowie).
Zwierzakom „wsio ryba”:
„na polu”, „na dworze”,
dla nich wszak się liczy
spanie o tej porze
na suchym posłaniu,
w cieplutkim koszyczku,
smak pysznego jadła
czuty na języczku.
Baba dała leki,
wzięła w ręce szelki.
– Chodźcie moje skarby
czas na spacer wielki.
Smycze są przypięte,
klucze w zamku wiszą,
psiepsiołki kochane
już na smaczki liczą.
A w lasku cudownie!
Polska złota jesień
choć to już listopad,
a nie ciepły wrzesień.
AZ 3.11.2023
Ależ cuda natury! Okraszone wierszykiem. Buziaki, Aniu!
Matyldo:-) Natura wciąż zachwyca i cuda nam pokazuje
Buziaki 
Jak pięknie ujęłaś w wierszu Twoją codzienność ,rzadko oby o tej porze była tęcza, u nas też w listopadzie była, pozdrawiam cieplutko „babę”.
Uleńko:-) Piękne dzięki
Niesamowita tęcza o tej porze i zupełnie niespodziewanie się pojawiła. Baba odwzajemnia pozdrowienia i równie cieplutko przytula 
Jaki fajny wierszyk, taki optymistyczny, bardzo mi się spodobał! Pozdrawiam!
Krystynko:-) Miło, że zajrzałaś do mojego kącika. Dziękuję i pozdrawiam
Aniu, nie wiem, co lepsze, twój sympatyczny wierszyk, czy niesamowite fotki!
Buziaki przytulaki1
Jotuś:-) Dzięki
Kolory stały się niesamowite w jednej chwili i tęcza nagle pojawiła się na niebie jakby w odpowiedzi na moje rozterki wewnętrzne…
Przytulam
Śliczna kompozycja wierszowa…
Tęczy u nas ostatnio też całkiem sporo. Zawsze piękna.
Pozdrawiam serdecznie
Lucy:-) Tęcza jest cudowna. Zawsze się zastanawiam co takiego trzeba mieć w głowie, jak bardzo nas…ne w mózgu, żeby coś tak pięknego brać sobie za cel nienawiści, zniszczenia itd. Przecież nawet za torebki czy inne przedmioty w kolorach tęczy tacy właśnie z guanem w mózgu atakują ludzi.
Buziaki 
Wierszydełko się cieszy, że Ci się spodobało
Aniu Kochana, dobrze że wiadomości smutne przeplatają się z tymi pogodnymi. To jest chyba ten pieskowy tęczowy most na zdjęciach. Przytulam ciepło do serducha wszyskich psiarzy!
Tereniu:-) Kiedy spojrzałam na zdjęcia też tak pomyślałam. I jeszcze, że ten Tęczowy Most nie jest tylko pieskowy, ale wszystkich tych, co pieski kochają i chcą się z nimi spotkać Po Drugiej Stronie Tęczy. Wierzę głęboko, że tak właśnie jest. Nie wierzę w zbiorowe dusze, bo nasi czworonożni przyjaciele są tak rozwinięci, że mają swoje własne, zbiorowych już nie potrzebują


Przytulam razem z Tobą
Kochana aż się uśmiechnęłam do Ciebie i wierszyka. Całusy
Luciu:-) A ja się uśmiecham do Ciebie

A dopiero co i ja Tobie tęczę wysyłałam
Wspaniałe zdjęcia, natura jest niesamowita i świetnie udało Ci się jej piękno uchwycić! Wiersz też bardzo bardzo :)) Uściskaj psiepsioły, pozdrów zmęczonego Męża i trzymaj się ciepło!
Myszko:-) Tęcza zawsze jest cudowna i budzi jak najpiękniejsze skojarzenia, przynajmniej u mnie. Nie rozumiem jak może być inaczej, skoro sama Matka Natura takie cuda tworzy. Psiepsiołki uściskane, MS pozdrowiony
Całuski dla Waszej trójki 
Pięknie i tęczowo! U nas zimno, wietrznie i bure z ponurym! Aż się prosi o to samo, ale jak znam życie, to się nie da!
Za to macham i uśmiechów moc podrzucam!
Fusilko:-) Teraz to i nas pogoda paskudna, brrr, zimno, mokro, ślisko
Oby do wiosny!
Buziaki i Ciepłe z Puchatym dla Ciebie Anusiu
Piękna tęcza i piękne zdjęcia.
Krysiu:-) Dziękuję kochana, cudna tęcza zawsze sprawia na mnie wrażenie, że coś dobrego się wydarzy, taka dobra wróżba. Serdeczności posyłam
Jak pięknie Kochana. I tęcza i wiersz są wyjątkowe. Masz talent.
Kasia Dudziak
Kasiu:-) Dziękuję skarbie
Buziaki!