Kwiatek dla Ewy :)

Ewuś! Old Lady nasza kochana! Ponieważ w sobotę Twoje święto, więc dla Ciebie dziś kwiatek szczególny, najpiękniejsza malwa świata spod mojego ursynowskiego bloku, gdzie sobie sama wyrosła.

Była tak piękna, że musiałam ją uwiecznić z różnych stron 🙂

Ewuś! Razem z tą malwą życzenia do Ciebie płyną serdeczne, zdrowia przede wszystkim, żebyś mogła znowu jak kozica skakać i biegać z Quattro na spacery, żebyś szalała w ogrodzie bez opamiętania i bólu żadnego, żebyś spełniała pragnienia i nic Cię już nie trzymało w miejscu Ty Strusiu Pędziwietrze 😉 , żeby wszystko się ułożyło jak najlepiej dla Ciebie i Twoich Bliskich. Ewciu, sto lat w zdrowiu, szczęściu, miłości i radości  🙂 🙂 🙂

I jeszcze róża na szczęście 🙂

Buziaki 🙂

 

Podziel się:
Ten wpis został opublikowany w kategorii Myślę sobie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

27 odpowiedzi na Kwiatek dla Ewy :)

  1. Mysza w sieci pisze:

    Dołączam do życzeń! Z całego serca, zdrowia, szcześcia i najlepszości :)) Aniu, Twoją książkę z dedykacją już mam, jeszcze Ewy muszę zdobyć, pisarki Wy kochane :)) Buziaki!

    • Ewa pisze:

      Myszko kochana moja, dziękuję, dziękuję, choć na łamach Aninego bloga, ale serdecznie bardzo! A dedykację – kiedy zechcesz, to wielki zaszczyt dla mnie 🙂
      Ewa

  2. fuscila pisze:

    Ewa! Dołączam i ja do Tych Życzeń!
    Zdrowia, zdrowia, zdrowia, aby móc realizować wszystko co tylko zechcesz!

  3. bognna pisze:

    Sie dolaczam serdecznie do zyczen:))))

  4. Urszula97 pisze:

    Dołączam się do życzeń.Kwiatki prześliczne. Pozdrawiam.

  5. Lucia pisze:

    Malwa przesliczna. Do życzen się przyłączam bo dobrych życzen nigdy dość. ❤

  6. BBM pisze:

    I ja! I ja! I ja! Najlepszego, szczęśliwego, zdróweńka całkowitego! I uśmiechu, i optymizmu!♥️

    • Ewa pisze:

      Matyldo słodka moja, dziękuję za życzenia, postaram się dostosować do tych entuzjastycznych i radosnych okrzyków! Przytulam bardzo. Dla ciebie torcik szwardzwaldski i szklaneczka zielonego wina z Anjou.

  7. Stokrotka pisze:

    Uwielbiam malwy.
    A Nieznanej mi /chyba/ Ewie również życzę wszystkiego najwspanialszego 🙂

  8. Ewa pisze:

    Aniusiu kochana, ryczałam ze wzruszenia chyba z dwadzieścia minut po „ujrzeniu”twojego wpisu, dziękuję bardzo i ściskam cię strasznie mocno i przepraszam, że odpowiedziałam u ciebie na wszystkie te życzenia. Chciałabym kiedyś cię uściskać w realu i jest to jedna z rzeczy na liście „do zrobienia przed śmiercią”. Moja Ania kochana…

    • anka pisze:

      Ewcia:-) Kochana moja „nie rycz, mała, nie rycz” 🙂 Jesteś super dziewczyną, pozytywna istotą kochającą zwierzaki wszelakie, ludzi na to zasługujących, a reszta niech spada i się rozwija, by dosięgnąć Twego poziomu odczuwania i empatii. Bardzo się cieszę, że tutaj odpowiadasz na życzenia. One Ci się po prostu należą – tak naprawdę!!!
      Przytulam i psiepsioły też Cię przytulają 🙂 🙂 🙂

  9. zamyślona pisze:

    Ja także dołączam do życzeń.

  10. Lucy pisze:

    Malwa piekna, tez planuje, niestety tato gdzies tak dobrze schowal torebeczke, ze musze odlozyc na drugi rok chyba.
    Ewci pogratulowalam juz 🙂

  11. Krystyna 7 8 pisze:

    Piękna malwa. Naprawdę, tyle w niej życia.

  12. Skowronpisze pisze:

    Ewo – spóźnione sto lat i więcej!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *