{"id":979,"date":"2019-03-02T17:49:55","date_gmt":"2019-03-02T16:49:55","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=979"},"modified":"2019-03-02T17:49:55","modified_gmt":"2019-03-02T16:49:55","slug":"pasma-zycia-44a","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=979","title":{"rendered":"&#8222;Pasma \u017cycia&#8221; 44a"},"content":{"rendered":"<p>Bez wzgl\u0119du na Kasine rozterki i prze\u017cycia wewn\u0119trzne \u015bwiat zewn\u0119trzny funkcjonowa\u0142 normalnie i wydarzenia toczy\u0142y si\u0119 swoj\u0105 kolej\u0105. Min\u0105\u0142 pierwszy tydzie\u0144 ferii. M\u0142odzi nie pojechali do Szczawnicy, co\u015b im pokrzy\u017cowa\u0142o plany. \u0141ukasz zadzwoni\u0142 do matki z pytaniem czy nie wzi\u0119\u0142aby na weekend wnuczki razem z psem. Oczywi\u015bcie\u00a0 natychmiast wyrazi\u0142a zgod\u0119 ciesz\u0105c si\u0119, \u017ce b\u0119dzie mia\u0142a Klarci\u0119 dla siebie, a przy okazji zwiedzi nareszcie najbli\u017csz\u0105 okolic\u0119 id\u0105c z psem na spacer. Pod k\u0105tem pobytu Klary z Budyniem zrobili wsp\u00f3lnie z Miko\u0142ajem zakupy w Auchan. Wr\u00f3cili akurat na kolejny odcinek \u201eRancza\u201d.\u00a0 Patrz\u0105c na \u201eczary\u201d babki karz\u0105cej wrednego w\u00f3jta za oszkalowanie Lucy, kontrkandydatki w wyborach, za\u015bmiewali si\u0119 oboje.<\/p>\n<p>Min\u0105\u0142 r\u00f3wny tydzie\u0144 od ostatniej awantury z te\u015bciow\u0105. W sobot\u0119 mieli by\u0107 u m\u0142odych oko\u0142o jedenastej, bo Klarcia chcia\u0142a\u201d \u017ceby nie po po\u0142udniu tylko wcze\u015bniej\u201d to b\u0119dzie u\u00a0 nich d\u0142u\u017cej. Kasia ju\u017c w drzwiach przypomnia\u0142a sobie, \u017ce mia\u0142a wyj\u0105\u0107 mielone mi\u0119so z indyka na kotlety, kt\u00f3re pani Wacia chcia\u0142a zrobi\u0107 na obiad. Wr\u00f3ci\u0142a wi\u0119c do kuchni i si\u0119gn\u0119\u0142a do lod\u00f3wki. Te\u015bciowa sta\u0142a tu\u017c za ni\u0105. Zupe\u0142nie nie wiadomo jakim sposobem spad\u0142a p\u00f3\u0142ka zawieszona w drzwiach\u00a0 ch\u0142odziarki, na kt\u00f3rej mi\u0119dzy innymi sta\u0142a butelka z koncentratem czerwonego barszczu. \u201eCzarownica\u201d \u2013 to by\u0142o jedyne s\u0142owo, jakie Kasi przemkn\u0119\u0142o przez my\u015bl. P\u00f3\u0142 kuchni zabarwi\u0142o si\u0119 na pi\u0119kny, buraczany kolor. Trzeba by\u0142o lod\u00f3wk\u0119 wystawi\u0107 z wn\u0119ki, \u017ceby usun\u0105\u0107 wszelkie \u015blady\u2026 wypadku. No, troch\u0119 czasu to zaj\u0119\u0142o i po wnuczk\u0119 wyjechali du\u017co p\u00f3\u017aniej ni\u017c planowali. Zostawili auto na parkingu i ruszyli w kierunku bloku. Na zupe\u0142nie prostym chodniku Kasia potkn\u0119\u0142a si\u0119 i bole\u015bnie naci\u0105gn\u0119\u0142a mi\u0119sie\u0144 w nodze.<\/p>\n<p>&#8211; Jak ty to zrobi\u0142a\u015b? \u2013 zdumia\u0142 si\u0119 Miko\u0142aj, a po chwili wybuchn\u0105\u0142 \u015bmiechem. &#8211; To zupe\u0142nie jak wczoraj w \u201eRanczu\u201d!<\/p>\n<p>&#8211; Te\u017c o tym pomy\u015bla\u0142am. Najpierw lod\u00f3wka, teraz noga \u2013 pokiwa\u0142a Kasia g\u0142ow\u0105 i spojrza\u0142a z wyrzutem na m\u0119\u017ca. \u2013 Ty paskudo, mnie boli, a ty r\u017cysz?<\/p>\n<p>&#8211; Bo to tak \u0142adnie wygl\u0105da\u0142o \u2013 broni\u0142 si\u0119. \u2013 Ale to nie moja wina\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Przecie\u017c wiem\u2026<\/p>\n<p>Na szcz\u0119\u015bcie doszli na miejsce i temat si\u0119 urwa\u0142. Zabrali torb\u0119 przysmak\u00f3w dla Budysia, rzeczy dla ma\u0142ej i fotelik do samochodu.<\/p>\n<p>&#8211; Nie ca\u0142uj\u0119 si\u0119 z wami, bo mnie wirus dopad\u0142 \u2013 wo\u0142a\u0142a z pokoju Agnieszka. \u2013 Mo\u017cecie Klarci\u0119 jutro jak najp\u00f3\u017aniej przywie\u017a\u0107, to\u00a0 b\u0119dzie mniej wdycha\u0142a, mo\u017ce si\u0119 nie zarazi.<\/p>\n<p>&#8211; B\u0119dzie z nami d\u0142u\u017cej \u2013 u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 Kasia.<\/p>\n<p>Klarcia jecha\u0142a uszcz\u0119\u015bliwiona obecno\u015bci\u0105 Budynia. Mia\u0142a przygotowany w\u0142asny plan zaj\u0119\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Nie musz\u0119 teraz t\u0119skni\u0107 za Budysiem, wi\u0119c si\u0119 b\u0119d\u0119 mog\u0142a spokojnie bawi\u0107 \u2013 o\u015bwiadczy\u0142a w samochodzie.<\/p>\n<p>&#8211; A co chcesz robi\u0107? \u2013 spyta\u0142 dziadek.<\/p>\n<p>&#8211; Mam obie cz\u0119\u015bci \u201eUpiora w operze\u201d do ogl\u0105dania. Tylko, babciu, jak b\u0119dzie smutny koniec drugiej cz\u0119\u015bci to id\u017a do kuchni robi\u0107 ciasto.<\/p>\n<p>&#8211; Ja ju\u017c upiek\u0142am ciasto\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Ale \u017ceby\u015b nie p\u0142aka\u0142a, bo mama powiedzia\u0142a, \u017ce ty jeste\u015b rosmantyczka i b\u0119dziesz p\u0142aka\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Chyba romantyczka \u2013 poprawi\u0142 Miko\u0142aj.<\/p>\n<p>&#8211; Przecie\u017c m\u00f3wi\u0119: rosmantyczka.<\/p>\n<p>&#8211; Nie, rybko, \u201erosmantyczka\u201d to pewnie taka pani co lubi robi\u0107 zakupy w Rossmanie, a romantyczka to wielbicielka romantyzmu\u2026<\/p>\n<p>&#8211; No dobra, nie wdawajmy si\u0119 w nieistotne szczeg\u00f3\u0142y \u2013 machn\u0119\u0142a r\u0105czk\u0105 Klarka. &#8211; S\u0142uchajcie, b\u0119dziemy si\u0119 bawi\u0107 w \u201eMam talent\u201d i w restauracj\u0119, a moje lalki b\u0119d\u0105 publiczno\u015bci\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Mam drugi film o twoich upiorkach, obejrzysz?<\/p>\n<p>&#8211; Pewnie, ale s\u0142uchajcie dalej. B\u0119dziemy \u015bpiewa\u0107\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Oj, to ty b\u0119dziesz \u015bpiewa\u0107 &#8211;\u00a0 za\u015bmia\u0142a si\u0119 Kasia.<\/p>\n<p>&#8211; O nie, wy te\u017c! Przecie\u017c dziadek umie \u201e\u015bpiewa\u0107 ka\u017cdy mo\u017ce\u2026\u201d<\/p>\n<p>&#8211; Ale poza \u015bpiewaniem\u2026 mo\u017ce poczytamy na dobranoc? Wybierzemy jak\u0105\u015b ksi\u0105\u017ceczk\u0119\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Ty b\u0119dziesz czyta\u0107, ja nie lubi\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Ale dlaczego? To cudowne czyta\u0107 ksi\u0105\u017cki. Nigdy si\u0119 wtedy nie nudzisz\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Mo\u017ce jak b\u0119d\u0119 starsza. Teraz nie lubi\u0119, bo u mnie w klasie tylko Filip czyta p\u0142ynnie.<\/p>\n<p>&#8211; A ty nie?<\/p>\n<p>&#8211; A ja ze zrozumieniem \u2013 o\u015bwiadczy\u0142a zdegustowana spogl\u0105daj\u0105c to na babci\u0119 to na dziadka. \u2013 To wy tego nie wiecie?<\/p>\n<p>&#8211; Ju\u017c teraz wiemy, skoro nam powiedzia\u0142a\u015b. Dojechali\u015bmy, wyskakuj \u2013 Kasia mocniej przytrzyma\u0142a smycz Budynia.<\/p>\n<p>&#8211; Hurra! \u2013 z weso\u0142ym okrzykiem dziewczynka wkroczy\u0142a do domu.<\/p>\n<p>Pies nie bardzo mia\u0142 ochot\u0119, ale po namy\u015ble ruszy\u0142 za swoj\u0105 ma\u0142\u0105 przyjaci\u00f3\u0142k\u0105. Pierwsze kroki swoich czterech \u0142apek skierowa\u0142 w stron\u0119 wersalki. Najwyra\u017aniej stwierdzi\u0142, \u017ce b\u0119dzie mu tu bardzo wygodnie le\u017ce\u0107 oraz obserwowa\u0107 ca\u0142e pomieszczenie, bo wskoczy\u0142 i nie da\u0142 sobie wyt\u0142umaczy\u0107, \u017ce jego miejsce jest na kocu roz\u0142o\u017conym obok schod\u00f3w na cieplutkiej, ogrzewanej pod\u0142odze.\u00a0 Popatrzy\u0142 wielkimi \u015blepiami na ludzi przemawiaj\u0105cych do niego i wskazuj\u0105cych na koc, po czym widocznie doszed\u0142 do wniosku, \u017ce nie warto na nich zwraca\u0107 uwagi, bo ziewn\u0105\u0142 szeroko, wyci\u0105gn\u0105\u0142 si\u0119 wygodnie i po\u0142o\u017cy\u0142 \u0142eb na ozdobnej poduszce. Z jakiego powodu mia\u0142by si\u0119 k\u0142a\u015b\u0107 na pod\u0142odze, skoro w domu zawsze k\u0142ad\u0142 si\u0119 na wersalce? Mia\u0142 swoje pos\u0142anie, oczywi\u015bcie, ale tam przynosi\u0142 i chowa\u0142 zabawki, gryzaczki, przysmaki do chrupania. Kasia machn\u0119\u0142a r\u0119k\u0105 i przynios\u0142a du\u017cy stary r\u0119cznik.<\/p>\n<p>&#8211; Przesu\u0144 si\u0119 potworze ty jeden, pod\u0142o\u017c\u0119 ci pod \u0142apy, bo mi narzut\u0119 zniszczysz \u2013 odsuwa\u0142a br\u0105zowe, g\u0142adkie, l\u015bni\u0105ce cielsko. Tak, ju\u017c nie cia\u0142ko szczeniaczka, ale cielsko du\u017cego, rocznego posokowca bawarskiego. Zastosowa\u0142 bezw\u0142ad absolutny nie reaguj\u0105c na \u017cadne polecenie ani pro\u015bb\u0119. Najwyra\u017aniej mia\u0142 w \u201eg\u0142\u0119bokim powa\u017caniu\u201d ludzki wysi\u0142ek.<\/p>\n<p>&#8211; Klarciu, czy wy go niczego nie nauczyli\u015bcie? On w og\u00f3le nie s\u0142ucha!<\/p>\n<p>&#8211; Po co ma s\u0142ucha\u0107? On ma zimowe ferie tak samo jak ja, wi\u0119c chyba mo\u017ce sobie odpocz\u0105\u0107 \u2013 wzruszy\u0142a ramionami ma\u0142a m\u0105drala.<\/p>\n<p>&#8211; A co on lubi je\u015b\u0107?<\/p>\n<p>&#8211; Nie wiem, rodzice go karmi\u0105. Pewnie wszystko, chusteczki do nosa, moje kanapki, tacie zjad\u0142 buta a mamie kapcie\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Oj, to trzeba b\u0119dzie buty pochowa\u0107 \u2013 mrukn\u0119\u0142a Kasia i zwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 do \u201epotwora\u201d \u2013 No, co b\u0119dziesz jad\u0142?<\/p>\n<p>Budy\u0144 nie zawraca\u0142 sobie w tej chwili g\u0142owy tak przyziemnymi sprawami. Mrucz\u0105c po\u0142o\u017cy\u0142 si\u0119 na boku i rozci\u0105gn\u0105\u0142 na ca\u0142\u0105 d\u0142ugo\u015b\u0107 zajmuj\u0105c wi\u0119ksz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 wersalki.<\/p>\n<p>&#8211; Nie chcesz gada\u0107 to nie. Ty, ty\u2026 potworze, ty ma\u0142po, ty s\u0142odziaczku, ty pyszczulku \u015bliczny\u2026- mi\u0119tosi\u0142a Kasia \u0142eb, uszy i klepa\u0142a ca\u0142\u0105 d\u0142ugo\u015b\u0107 br\u0105zowego psa.<\/p>\n<p>Czas do wieczora min\u0105\u0142 szybko sp\u0119dzony bardzo intensywnie na realizacji Klarcinych pomys\u0142\u00f3w.<\/p>\n<p>&#8211; Tylko nie pozw\u00f3l Budyniowi wchodzi\u0107 na \u0142\u00f3\u017cko \u2013 przestrzega\u0142 Miko\u0142aj, kt\u00f3ry nigdy nie mia\u0142 w\u0142asnego zwierzaka.<\/p>\n<p>&#8211; Akurat. My\u015blisz, \u017ce si\u0119 uda? \u2013 Kasia sceptycznie podesz\u0142a do m\u0119\u017cowskiej uwagi. \u2013 Na pewno spr\u00f3buj\u0119, ale nie r\u0119cz\u0119 za skutki.<\/p>\n<p>Po\u0142o\u017cy\u0142a Budysiowy koc przy \u0142\u00f3\u017cku w sypialni i usi\u0142owa\u0142a psa nam\u00f3wi\u0107, \u017ceby si\u0119 na nim po\u0142o\u017cy\u0142, bo tam b\u0119dzie jego miejsce do spania. Patrzy\u0142 na ni\u0105 przez chwil\u0119 swymi pi\u0119knymi \u015blepiami, po czym bez wysi\u0142ku wskoczy\u0142 na \u0142\u00f3\u017cko i u\u0142o\u017cy\u0142 si\u0119 na po\u015bcieli obok Klarki, k\u0142ad\u0105c jej \u0142eb na nogach. Nie chcia\u0142 si\u0119 st\u0105d ruszy\u0107, a kiedy Kasia zmusi\u0142a go do zej\u015bcia na pod\u0142og\u0119 i pr\u00f3bowa\u0142a przekona\u0107 do po\u0142o\u017cenia si\u0119 na przygotowanym kocu, Klara z p\u0142aczem zeskoczy\u0142a z \u0142\u00f3\u017cka i obj\u0119\u0142a psa za szyj\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Jak on b\u0119dzie spa\u0142 na ziemi to ja te\u017c! \u2013 chlipa\u0142a. \u2013 Dlaczego wy jeste\u015bcie tacy brutalni?! Zawiod\u0142am si\u0119 na was!<\/p>\n<p>Kasia bezradnie roz\u0142o\u017cy\u0142a r\u0119ce. Miko\u0142aj jeszcze t\u0142umaczy\u0142, \u017ce zarazki, \u017ce brudne \u0142apy, \u017ce ze spaceru i tak dalej\u2026<\/p>\n<p>&#8211; On nigdy nie spa\u0142 poza \u0142\u00f3\u017ckiem, od momentu przyjazdu do m\u0142odych spa\u0142 z Klarci\u0105 \u2013 pr\u00f3bowa\u0142a t\u0142umaczy\u0107 m\u0119\u017cowi. \u2013 Po prostu nie rozumie, dlaczego teraz mia\u0142oby by\u0107 inaczej. Nawet nie wie, \u017ce mo\u017cna nie spa\u0107 w \u0142\u00f3\u017cku.<\/p>\n<p>&#8211; Ale jutro zmienisz po\u015bciel \u2013 salwowa\u0142 si\u0119 ucieczk\u0105 na d\u00f3\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; Pewnie. Razem zmienimy \u2013 zawo\u0142a\u0142a za nim. &#8211; Jak mog\u0142oby by\u0107 inaczej\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Po co masz zmienia\u0107? \u2013 spyta\u0142a zap\u0142akana jeszcze Klara, ale spoza \u0142ez ju\u017c si\u0119 wy\u0142ania\u0142 radosny u\u015bmiech. \u2013 Przecie\u017c Budysiek jest taki czy\u015bciutki, milutki i kochany.<\/p>\n<p>&#8211; Milutki i kochany na pewno, lecz po przyj\u015bciu ze spaceru czy\u015bciutki nie mo\u017ce by\u0107. Widzia\u0142a\u015b jakie b\u0142oto jest na dworze?<\/p>\n<p>&#8211; Mamusia wyciera mu \u0142apy r\u0119cznikiem \u2013 chytrze si\u0119 u\u015bmiechn\u0119\u0142a. &#8211; Ty te\u017c tak mo\u017cesz.<\/p>\n<p>&#8211; Nawet wtedy na \u0142apkach zostan\u0105 jakie\u015b drobinki przyniesione z podw\u00f3rka.<\/p>\n<p>&#8211; Czemu wy musicie by\u0107 takimi czy\u015bciochami? Mnie nie przeszkadzaj\u0105 \u017cadne drobinki! Musz\u0119 si\u0119 do Budysia przytuli\u0107 i ju\u017c!<\/p>\n<p>&#8211; Dobrze, ju\u017c dobrze, przytul si\u0119 i \u015bpij. Nie b\u0119dzie zabawy, bo jestem z\u0142a. Prawie pok\u0142\u00f3ci\u0142am si\u0119 z dziadkiem z powodu psa.<\/p>\n<p>&#8211; Nie s\u0142ysza\u0142am, wcale nie krzycza\u0142a\u015b na dziadka.<\/p>\n<p>&#8211; Nie mia\u0142am powodu na nikogo krzycze\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Jak si\u0119 ludzie ze sob\u0105 k\u0142\u00f3c\u0105, to krzycz\u0105<\/p>\n<p>&#8211; Nie zawsze. No \u015bpij ju\u017c. Dobranoc kr\u00f3lewno.<\/p>\n<p>Przytuliwszy si\u0119 do swego pi\u0119knego br\u0105zowego przyjaciela usn\u0119\u0142a wyj\u0105tkowo szybko.<\/p>\n<p>Niedziela kurczy\u0142a si\u0119 w b\u0142yskawicznym tempie.<\/p>\n<p>&#8211; Kochanie, a mo\u017ce zostawimy ma\u0142\u0105 jeszcze na jutro? \u2013 spyta\u0142a Kasia. &#8211; Rano zawieziesz mnie do pracy.\u00a0 Szybko wr\u00f3cisz. Ze wzgl\u0119du na ferie i wczesn\u0105 por\u0119 na pewno nie b\u0119dzie kork\u00f3w. Zreszt\u0105 jest twoja mama wi\u0119c dziecko samo nie zostanie. No i ma Budy\u015bka przy sobie. Klarciu \u2013 zwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 do wnuczki, &#8211; chcesz zosta\u0107 u nas do jutra? Mama wydobrzeje i odpocznie\u00a0 przez ten czas. No jak?<\/p>\n<p>&#8211; Hurra! Hurra, zostajemy! \u2013 zawo\u0142a\u0142a. \u2013 Ja bym ca\u0142e ferie zosta\u0142a u was gdyby\u015b nie chodzi\u0142a do pracy. Czemu jeszcze musisz do tej pracy chodzi\u0107? Jakby\u015b nie sz\u0142a to by\u015bmy si\u0119 bawi\u0142y.<\/p>\n<p>&#8211; Chcia\u0142abym nie i\u015b\u0107, ale nie mog\u0119 sobie na to pozwoli\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Ile jeszcze b\u0119dziesz chodzi\u0107 do tej pracy, no ile?<\/p>\n<p>&#8211; Ju\u017c nied\u0142ugo, naprawd\u0119, jeszcze tylko troch\u0119\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Wiesz co, to ja bym wtedy posz\u0142a na szkoln\u0105 emerytur\u0119 i mog\u0142yby\u015bmy si\u0119 bawi\u0107 ca\u0142ymi dniami \u2013 westchn\u0119\u0142a z rozmarzeniem.<\/p>\n<p>5.06.2018<\/p>\n<div id=\"posts-container\" class=\"body\">\n<div id=\"comments-list\" class=\"comments-list\">\n<ul>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=kasiapur\">kasiapur<\/a> <time title=\"2018\/06\/05 21:18:20\" datetime=\"05.06.2018\">9 miesi\u0119cy temu<\/time>\u015awietne te dialogi ! Ca\u0142o\u015b\u0107 czyta\u0142am jednym tchem. Zw\u0142aszcza<br \/>\nto ,,filozofowanie,, Klarci bezkonkurencyjne &#8211; kurcze&#8230; dziecko<br \/>\nma na wszystko odpowied\u017a i jak tu nad\u0105\u017cy\u0107 ?<br \/>\nDobrego Aniu :)))<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/06\/07 10:22:33\" datetime=\"07.06.2018\">9 miesi\u0119cy temu<\/time>Kasiu:-) Dzieciaki s\u0105 po prostu genialne w swej prostocie, \u015bwie\u017co\u015bci, szczero\u015bci reakcji na s\u0142owa i wydarzenia. Z wiekiem ucz\u0105 si\u0119 ukrywania swoich uczu\u0107, zak\u0142amywania &#8211; bo inaczej nie zawsze przetrwa\u0142yby w tym \u015bwiecie. My, doro\u015bli, niestety &#8211; robimy im tak\u0105 krzywd\u0119.<br \/>\nNo dobra, nie b\u0119d\u0119 z kolei ja filozofowa\u0107, skupmy si\u0119 na tym, co dobre. Ju\u017c to narzekanie tak wesz\u0142o w krew, \u017ce co\u015b okropnego, fe;(<br \/>\nKasiula, jest cudnie, s\u0142onecznie, troch\u0119 mniej upalnie, a ptaszki tak \u015bpiewaj\u0105, \u017ce a\u017c si\u0119 g\u0119ba cz\u0142owiekowi u\u015bmiecha. Szczeg\u00f3lnie taki jeden, siada na najwy\u017cszej ga\u0142\u0119zi albo na antenie na dachu i \u015bpiewa ca\u0142\u0105 duszyczk\u0105. Buziaki serdeczne:)))<\/li>\n<li><span class=\"guest\">Go\u015b\u0107 <\/span><span class=\"host\">*.dynamic.gprs.plus.pl<\/span> <time title=\"2018\/06\/07 14:44:59\" datetime=\"07.06.2018\">9 miesi\u0119cy temu<\/time>A ja Anusiu dzisiaj jestem ,,w drodze,, m\u0105\u017c mnie przywi\u00f3z\u0142 do lekarza od boreliozy z \u0141odzi na \u015al\u0105sk Tutaj jest ju\u017c takie Centrum tyle ludzi choruje.<br \/>\nBardzo chcia\u0142abym by\u0107 zdrowa &#8211; chodzi\u0107&#8230;.jeszcze nie te lata na tak\u0105 klap\u0119 jaka jest u mnie. Tak sobie m\u00f3wi\u0119 ale miast lepiej jest coraz gorzej. Jeszcze jestem na etapie buntu nie przyj\u0119cia choroby. Ale tak jak piszesz staram si\u0119 widzie\u0107 i s\u0142ysze\u0107 to co pi\u0119kne zw\u0142aszcza przyroda daje t\u0119 szans\u0119 !<br \/>\nA u mnie jest rzeczywi\u015bcie pi\u0119knie &#8211; wi\u0119c chocia\u017c tyle&#8230;<br \/>\nDzisiaj jeszcze czeka mnie powr\u00f3t do domu.<br \/>\n\u015aciskam mocno Anula trzymaj si\u0119 :))) buziaki<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=kasiapur\">kasiapur<\/a> <time title=\"2018\/06\/07 14:49:18\" datetime=\"07.06.2018\">9 miesi\u0119cy temu<\/time>Ten ,,go\u015b\u0107,, to ja \ud83d\ude09<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/06\/08 09:12:32\" datetime=\"08.06.2018\">9 miesi\u0119cy temu<\/time>Kasiu:-) Od razu wiedzia\u0142am, \u017ce to Ty:)<br \/>\nJak wypad\u0142a wizyta, co\u015b m\u0105drego Ci powiedzieli? Wspomogli? Tak du\u017co czyta\u0142am na temat samoleczenia organizmu, nie poddawania si\u0119&#8230;bo sama sobie wsparcie da\u0107 musia\u0142am w pewnym momencie \u017cycia&#8230;wydaje si\u0119, i\u017c cz\u0142owiek ma w sobie wielk\u0105 moc, tylko z tego nie zdaje sobie sprawy, nie wie jak jej u\u017cywa\u0107. Czyta\u0142am o uzdrowieniach niemo\u017cliwych do wyt\u0142umaczenia &#8211; ale bez cud\u00f3w nadprzyrodzonych, tylko dzi\u0119ki m\u0105dro\u015bci Natury. Wi\u0119c si\u0119 wydaje, \u017ce nigdy traci\u0107 nadziei nie mo\u017cna.<br \/>\nTrzymam za Ciebie kciuki, u\u015bciskuj\u0119 mocno:)))<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=kasiapur\">kasiapur<\/a> <time title=\"2018\/06\/08 16:44:58\" datetime=\"08.06.2018\">9 miesi\u0119cy temu<\/time>Ka\u017cda wizyta u dr W ma sens po tak agresywnej 18 miesi\u0119cznej antybiotykoterapii<br \/>\nten lekarz ka\u017cde niedomaganie organizmu chce wyleczy\u0107 metodami<br \/>\nnaturalnymi. Teraz dosta\u0142am zio\u0142a ale musz\u0119 je sprowadzi\u0107 ze Stan\u00f3w<br \/>\n(nie b\u0119dzie to zreszt\u0105 trudne). Ale co do kolana ju\u017c mi niewiele mo\u017ce pom\u00f3c.<br \/>\nSprawa jest bardzo z tym kolanem skomplikowana. Przez brak aktywno\u015bci<br \/>\njest coraz gorzej a jak si\u0119 poruszam cholerny b\u00f3l, wi\u0119c jest ko\u0142o b\u0142\u0119dne.<br \/>\nBakteria uszkodzi\u0142a pewne struktury kt\u00f3re w rezonansie nie wychodz\u0105<br \/>\ni po prostu trzeba to potraktowa\u0107 z no\u017ca&#8230; Mo\u017ce w ko\u0144cu si\u0119 zdecyduj\u0105<br \/>\nmi to zoperowa\u0107. Do tej pory odmawiano st\u0105d tak si\u0119 wszystko wlecze.<br \/>\nJednym s\u0142owem wizyta by\u0142a na podtrzymanie organizmu ale nie na kolano \ud83d\ude09<br \/>\nAle si\u0119 rozpisa\u0142am o sobie, ju\u017c nie b\u0119d\u0119 \ud83d\ude09<br \/>\nU\u015bciskuj\u0119 + u\u015bmiechy od ucha do ucha :)))<\/li>\n<\/ul>\n<\/div>\n<\/div>\n<footer id=\"footer\" class=\"body\"><\/footer>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=979\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=979\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Bez wzgl\u0119du na Kasine rozterki i prze\u017cycia wewn\u0119trzne \u015bwiat zewn\u0119trzny funkcjonowa\u0142 normalnie i wydarzenia toczy\u0142y si\u0119 swoj\u0105 kolej\u0105. Min\u0105\u0142 pierwszy tydzie\u0144 ferii. M\u0142odzi nie pojechali do Szczawnicy, co\u015b im pokrzy\u017cowa\u0142o plany. \u0141ukasz zadzwoni\u0142 do matki z pytaniem czy nie wzi\u0119\u0142aby &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=979\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5,10],"tags":[],"class_list":["post-979","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-pasma-zycia","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/979","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=979"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/979\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":980,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/979\/revisions\/980"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=979"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=979"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=979"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}