{"id":918,"date":"2019-03-01T18:52:45","date_gmt":"2019-03-01T17:52:45","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=918"},"modified":"2019-03-01T18:52:45","modified_gmt":"2019-03-01T17:52:45","slug":"pasma-zycia-40","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=918","title":{"rendered":"&#8222;Pasma \u017cycia&#8221; 40"},"content":{"rendered":"<p>Adelka um\u00f3wi\u0142a si\u0119 z Krysi\u0105 Kowalsk\u0105 na wsp\u00f3lny wyjazd w czasie urlopu.\u00a0 Zenek, wieloletni ma\u0142\u017conek Krysi, mia\u0142 du\u017co m\u0142odszego kuzyna, kuzyn za\u015b mia\u0142 spor\u0105 posiad\u0142o\u015b\u0107 w dzikiej g\u0142uszy. Dom mo\u017ce nie by\u0142 zbyt du\u017cy ale teren ogromny, do tego las i jezioro w zasi\u0119gu r\u0119ki.\u00a0 Kuzyn o imieniu Krystian wyjecha\u0142 do pracy do Kanady na mniej wi\u0119cej rok w celu zarobienia \u015brodk\u00f3w finansowych na zamierzone inwestycje, prosz\u0105c Zenka \u00a0by od czasu do czasu kontrolnie zajrza\u0142 do tak zwanej Krystian\u00f3wki, co ten ch\u0119tnie czyni\u0142 w towarzystwie zaprzyja\u017anionych os\u00f3b w chwilach wolnych od zaj\u0119\u0107 s\u0142u\u017cbowych. Adelka mog\u0142a zabra\u0107 tam ca\u0142\u0105 swoj\u0105 mena\u017ceri\u0119. Po namy\u015ble postanowi\u0142a papugi zostawi\u0107 w domu pod opiek\u0105 El\u017cbiety. Tak by\u0142o dla nich bezpieczniej ze wzgl\u0119du na dwa koty Krysi, Cynamonk\u0119 i Kminka, z kt\u00f3rymi Krysia nie chcia\u0142a si\u0119 rozstawa\u0107. One za\u015b nie lubi\u0142y si\u0119 rozstawa\u0107 z Bazylem, ogromnym chartem irlandzkim, kt\u00f3ry z kolei nie m\u00f3g\u0142 zosta\u0107 z panem, bo Zenek\u00a0 &#8211; jako ordynator oddany ca\u0142ym sercem pracy i pacjentom \u2013 nieraz zapomina\u0142 wr\u00f3ci\u0107 do domu ze szpitala. Obecno\u015b\u0107 Krysi w domu by\u0142a wi\u0119c konieczna, ewentualnie istnia\u0142a konieczno\u015b\u0107 przemieszczania si\u0119 wsp\u00f3lnie z czworono\u017cnymi domownikami, kt\u00f3re bez niej umar\u0142yby z g\u0142odu, pragnienia i samotno\u015bci. A poza tym co to za wyjazd bez zwierzak\u00f3w? Bez sensu, co\u015b podobnego absolutnie nie wchodzi\u0142o w rachub\u0119.<\/p>\n<p>W Krystian\u00f3wce znalaz\u0142o si\u0119 do\u015b\u0107 miejsca dla czterech ps\u00f3w, dw\u00f3ch kot\u00f3w oraz spodziewanych i niespodziewanych go\u015bci w ilo\u015bci dowolnej. Nieopodal domu sta\u0142y zabudowania niegdy\u015b gospodarcze, obecnie puste lecz wyremontowane, maj\u0105ce wkr\u00f3tce po powrocie w\u0142a\u015bciciela sta\u0107 si\u0119 pensjonatem. Krysia i Adelka zaj\u0119\u0142y dwa pokoje od strony ogrodu. Pok\u00f3j przy kuchni pozostawa\u0142 wolny, jak r\u00f3wnie\u017c pozosta\u0142e dwa pokoje z oknami wychodz\u0105cymi na ogr\u00f3d. Do dyspozycji \u201epoleca\u0142 si\u0119\u201d stryszek, na kt\u00f3rym spokojnie da\u0142oby si\u0119 w razie potrzeby roz\u0142o\u017cy\u0107 materace dmuchane albo \u015bpiwory.<\/p>\n<p>Koty od razu \u201erozlaz\u0142y si\u0119\u201d po ca\u0142ym terenie uszcz\u0119\u015bliwione ca\u0142kowit\u0105 wolno\u015bci\u0105. Psy zaraz za nimi wybra\u0142y si\u0119 na zbiorow\u0105 wycieczk\u0119 w celu zaznajomienia si\u0119 z okolic\u0105.\u00a0 Mog\u0142y to czyni\u0107 ca\u0142kowicie bezpiecznie poniewa\u017c ca\u0142\u0105 posiad\u0142o\u015b\u0107 otoczono solidnym ogrodzeniem w postaci metalowej balustrady umocowanej na wysokiej podmur\u00f3wce z klinkierowej ceg\u0142y.\u00a0 Brama wjazdowa oraz furtka by\u0142y zamykane na klucz i Adelka z Krysi\u0105 czu\u0142y si\u0119 jak w warowni chronione dodatkowo przez psy, z kt\u00f3rych Pere\u0142ka i Mi\u015b robi\u0142y du\u017co ha\u0142asu, za\u015b Reks i Bazyl robi\u0142y wra\u017cenie. Na ka\u017cdym bez wyj\u0105tku. Szczeg\u00f3lnie zdziwi\u0142by si\u0119 kto\u015b, kto by\u0142by na tyle bezrozumny, by pojawi\u0107 si\u0119 nagle i bez uprzedzenia, na przyk\u0142ad pokonuj\u0105c samowolnie p\u0142ot. Psy bowiem ca\u0142y ogrodzony teren uzna\u0142y za swoj\u0105 w\u0142asno\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Za p\u0142otem rozci\u0105ga\u0142 si\u0119 las poprzecinany le\u015bnymi drogami umo\u017cliwiaj\u0105cymi s\u0142u\u017cbie le\u015bnej przemieszczanie si\u0119 wzd\u0142u\u017c i wszerz ca\u0142ego obszaru zajmowanego przez stare i m\u0142ode drzewa i krzewy, iglaste i li\u015bciaste, zmieniaj\u0105ce kszta\u0142t i kolor w zale\u017cno\u015bci od pogody, pory dnia i roku.<\/p>\n<p>Letniczkom \u017cy\u0142o si\u0119 cudownie, powoli i leniwie. Ka\u017cda spa\u0142a jak d\u0142ugo chcia\u0142a albo tak samo nie spa\u0142a. Krysia zaj\u0119\u0142a si\u0119 przygotowaniem posi\u0142k\u00f3w bo lubi\u0142a. Adelka ch\u0119tnie na to przysta\u0142a, poniewa\u017c gotowanie nie nale\u017ca\u0142o do jej ulubionych czynno\u015bci, za to z przyjemno\u015bci\u0105 zabiera\u0142a psy na d\u0142ugie spacery. W tym czasie Krysia odpoczywa\u0142a na le\u017caku obok srebrnego \u015bwierka, albo urz\u0119dowa\u0142a\u00a0 na obro\u015bni\u0119tym winoro\u015bl\u0105 ganeczku z ksi\u0105\u017ck\u0105 w r\u0119ce, przegl\u0105da\u0142a kolorowe czasopisma lub rozwi\u0105zywa\u0142a krzy\u017c\u00f3wki. Nie przepada\u0142a za d\u0142ugimi spacerami w le\u015bnej g\u0142uszy.<\/p>\n<p>Nadszed\u0142 pi\u0105tek. Krysia da\u0142a si\u0119 ponie\u015b\u0107 swojej kulinarnej pasji. Pocz\u0105tkowo nie lada wyzwaniem by\u0142o rozpalenie ognia w kuchennym piecu i przygotowywanie potraw w taki tradycyjny spos\u00f3b. Szybko w pe\u0142ni opanowa\u0142a t\u0119 sztuk\u0119, jakby wystarczy\u0142o sobie przypomnie\u0107 zachowan\u0105 gdzie\u015b g\u0142\u0119boko \u2013 mo\u017ce w genach &#8211; ukryt\u0105 wiedz\u0119. Adelka ochoczo zostawi\u0142a kole\u017cank\u0119 w towarzystwie produkt\u00f3w, p\u00f3\u0142produkt\u00f3w, pi\u0119knego zielonego kaflowego pieca kuchennego oraz Cynamonki i Kminka czekaj\u0105cych na jak\u0105\u015b pyszn\u0105 przek\u0105sk\u0119 i pod pretekstem\u00a0 nie przeszkadzania Krysi w samorealizacji gwizdn\u0119\u0142a na psy. Po chwili ca\u0142a pi\u0105tka znalaz\u0142a si\u0119 za bramk\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Chod\u017acie, potwory, trzeba Krysi\u0119 zostawi\u0107 w spokoju, bo jutro przyjedzie Zenek. Niech wi\u0119c sobie pichci ile chce, ja si\u0119 wol\u0119 usun\u0105\u0107 i nie przeszkadza\u0107 \u2013 powiedzia\u0142a do czterech strzyg\u0105cych par uszu i czterech par wpatrzonych w ni\u0105 oczu. \u2013 Widz\u0119 po waszych mordkach, \u017ce jeste\u015bcie z tego zadowolone.<\/p>\n<p>Rzuca\u0142a im patyki i piszcz\u0105ce pi\u0142eczki. Psiaki biega\u0142y pe\u0142ne rado\u015bci, znajduj\u0105c uj\u015bcie dla przepe\u0142niaj\u0105cej je energii. Mi\u015b i Pere\u0142ka gin\u0119\u0142y z oczu skryte ca\u0142kowicie w wysokiej trawie rosn\u0105cej na brzegu lasu, za to s\u0142ycha\u0107 by\u0142o je na odleg\u0142o\u015b\u0107. Natomiast Reks i Bazyl porusza\u0142y si\u0119 bezg\u0142o\u015bnie i bezszelestnie, ca\u0142kowicie zag\u0142uszane przez jazgotanie mniejszych przedstawicieli w\u0142asnego gatunku oraz mi\u0119kkie le\u015bne poszycie, pojawiaj\u0105c si\u0119 znienacka jak prawdziwi olbrzymi w\u0142adcy lasu.\u00a0 W takim towarzystwie Adelka bez obaw pokonywa\u0142a du\u017ce przestrzenie.<\/p>\n<p>Zabrz\u0119cza\u0142 telefon. Wydoby\u0142a aparat z przepastnej kieszeni i u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119. Adam. Jak dobrze, ze ju\u017c jest wszystko w porz\u0105dku z jego zdrowiem. Po kr\u00f3tkiej rozmowie postanowi\u0142a si\u0119 uda\u0107 w stron\u0119 polanki, na kt\u00f3rej podczas poprzednich spacer\u00f3w zauwa\u017cy\u0142a krzaki je\u017cyn. Pomy\u015bla\u0142a, \u017ce upiecze ciasto z le\u015bnymi owocami. Widzia\u0142a w kuchni prodi\u017c, wi\u0119c powinno si\u0119 uda\u0107. Przecie\u017c je\u015bli okaza\u0142o si\u0119, \u017ce nazajutrz przyjedzie nie tylko Zenek ale i Adam z Bierk\u0105, to wypada\u0142oby \u017ceby i ona do\u0142\u0105czy\u0142a si\u0119 do przygotowa\u0144, nie zostawiaj\u0105c wszystkiego na g\u0142owie Krysi. W ko\u0144cu korzysta z go\u015bciny i wypada\u0142oby si\u0119 jako\u015b zachowa\u0107.<\/p>\n<p>27.04.2018<\/p>\n<div id=\"posts-container\" class=\"body\">\n<div id=\"comments-list\" class=\"comments-list\">\n<ul>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=kasiapur\">kasiapur<\/a> <time title=\"2018\/05\/02 12:13:05\" datetime=\"02.05.2018\">10 miesi\u0119cy temu<\/time>Raaany jak mi\u0142o i ciep\u0142o na duszy &#8211; przenie\u015b\u0107 si\u0119 w taki \u015bwiat \ud83d\ude42<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/05\/02 16:21:34\" datetime=\"02.05.2018\">10 miesi\u0119cy temu<\/time>Kasiu:-) Te\u017c bym chcia\u0142a:)))<\/li>\n<\/ul>\n<\/div>\n<\/div>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=918\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=918\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Adelka um\u00f3wi\u0142a si\u0119 z Krysi\u0105 Kowalsk\u0105 na wsp\u00f3lny wyjazd w czasie urlopu.\u00a0 Zenek, wieloletni ma\u0142\u017conek Krysi, mia\u0142 du\u017co m\u0142odszego kuzyna, kuzyn za\u015b mia\u0142 spor\u0105 posiad\u0142o\u015b\u0107 w dzikiej g\u0142uszy. Dom mo\u017ce nie by\u0142 zbyt du\u017cy ale teren ogromny, do tego las &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=918\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5,10],"tags":[],"class_list":["post-918","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-pasma-zycia","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/918","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=918"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/918\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":919,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/918\/revisions\/919"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=918"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=918"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=918"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}