{"id":912,"date":"2019-03-01T18:41:46","date_gmt":"2019-03-01T17:41:46","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=912"},"modified":"2019-03-01T18:41:46","modified_gmt":"2019-03-01T17:41:46","slug":"pasma-zycia-39","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=912","title":{"rendered":"&#8222;Pasma \u017cycia&#8221; 39"},"content":{"rendered":"<p>El\u017cbieta obra\u0142a ziemniaki na obiad, wrzuci\u0142a je do zlewu w celu umycia, odkr\u0119ci\u0142a kran i \u2026gucio, zasycza\u0142o i tyle. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce w ca\u0142ym domu nie ma ani kropli wody. W \u017cadnym garnku, w \u017cadnej butelce a wszystkie krany s\u0105 suche. Jednym s\u0142owem \u2013 awaria na ca\u0142ego. Zadzwoni\u0142a do Kamila.<br \/>\n&#8211; Cze\u015b\u0107 ma\u0142y, czy u was jest woda? U mnie wy\u0142\u0105czyli.<br \/>\n&#8211; Oj nie wiem, cioteczko, widzia\u0142em rozkopane podw\u00f3rko wracaj\u0105c z pracy\u2026 Ju\u017c sprawdzam\u2026jest!<br \/>\n&#8211; A m\u00f3g\u0142by\u015b mnie poratowa\u0107? \u2013 \u017ca\u0142o\u015bnie spyta\u0142a.<br \/>\n&#8211; Przynios\u0119 ci w kanisterku, za chwil\u0119.<br \/>\n&#8211; Dzi\u0119ki, \u017cycie ratujesz nie tylko mnie, zwierzakom te\u017c.<br \/>\n&#8211; Nie ma sprawy, zaraz b\u0119d\u0119.<br \/>\nRzeczywi\u015bcie przyni\u00f3s\u0142, mog\u0142a wi\u0119c Ela napoi\u0107 zwierzaki, zrobi\u0107 sobie herbat\u0119 oraz ugotowa\u0107 ziemniaki. Na drugi dzie\u0144 rano woda si\u0119 pojawi\u0142a. Na wszelki wypadek nala\u0142a jej we wszystkie mo\u017cliwe naczynia oraz do wanny. Wysz\u0142a na spacer z psami maj\u0105c nadziej\u0119, \u017ce woda ju\u017c b\u0119dzie bez przerwy. Niestety, po powrocie zasta\u0142a znowu suche krany. Ucieszy\u0142a si\u0119, \u017ce nabra\u0142a wod\u0119 do wanny, mia\u0142a przynajmniej czym sp\u0142ukiwa\u0107 toalet\u0119. Wreszcie p\u00f3\u017anym wieczorem zabulgota\u0142o w rurach i pop\u0142yn\u0119\u0142a z kran\u00f3w najpierw brunatna ciecz, potem ju\u017c przezroczysta. Rozleg\u0142 si\u0119 d\u017awi\u0119k telefonu. To Kamil.<br \/>\n&#8211; Ciotka, ratuj teraz ty. Masz wod\u0119?<br \/>\nU\u015bmiali si\u0119 oboje.<br \/>\n&#8211; P\u00f3jd\u0119 sprawdzi\u0107\u2026 mo\u017ce jeszcze jest. \u2026 Jest!<br \/>\nPrzyszed\u0142 i zabra\u0142 do domu w\u0142asny kanister z Elki wod\u0105. \u201eJak dobrze mie\u0107 s\u0105siada\u2026\u201d<br \/>\nPozmywa\u0142a zaleg\u0142o\u015bci kuchenne, w\u0142\u0105czy\u0142a pralk\u0119. Wzi\u0119\u0142a si\u0119 za przegl\u0105danie szuflad, postanowi\u0142a zrobi\u0107 troch\u0119 porz\u0105dku i pozby\u0107 si\u0119 niepotrzebnych ju\u017c papier\u00f3w. By\u0142a mniej wi\u0119cej w po\u0142owie zaplanowanej pracy gdy wpad\u0142 jej w r\u0119ce ma\u0142y albumik ze zdj\u0119ciami robionymi w \u00a0Szczawnicy. Przecie\u017c schowa\u0142a go po to, \u017ceby do niego nie zagl\u0105da\u0107! A teraz sam si\u0119 pokaza\u0142 i sam si\u0119 otworzy\u0142 pokazuj\u0105c fotk\u0119 zrobion\u0105 z r\u0119ki przez Winicjusza, na kt\u00f3rej oboje szczerzyli z\u0119by przytulaj\u0105c si\u0119 policzkami dla zmieszczenia si\u0119 w kadrze. Usiad\u0142a na pod\u0142odze ogl\u0105daj\u0105c zdj\u0119cia, przenosz\u0105c si\u0119 w \u015bwiat na nich uwieczniony. Obok jednego by\u0142a karteczka z napisanymi przez Winicjusza s\u0142owami: \u201edop\u00f3ki ci\u0119 nie spotka\u0142em &#8211; nie wiedzia\u0142em, \u017ce jestem samotny\u201d.<br \/>\nA ona, El\u017cbieta, by\u0142a tak bardzo przestraszona swoimi uczuciami, reakcj\u0105 na rozgrywaj\u0105ce si\u0119 wydarzenia, \u017ce wola\u0142a uciec i zrzuci\u0107 win\u0119 na cz\u0142owieka, kt\u00f3ry niespodziewanie sta\u0142 si\u0119 jej bardzo bliski. Ros\u0142o w niej poczucie krzywdy i jednocze\u015bnie agresja. W ten spos\u00f3b mog\u0142a sama przed sob\u0105 ukrywa\u0107 swoje prawdziwe uczucia i wpada\u0107 w furi\u0119 na cudzy rachunek. Teraz zacz\u0119\u0142a to wyra\u017anie widzie\u0107 i chwilami robi\u0142o jej si\u0119 wstyd za sam\u0105 siebie. W zwi\u0105zku z powy\u017cszym w dalszym ci\u0105gu nie zgadza\u0142a si\u0119 na spotkania. To znaczy przed przypadkowymi albo &#8211; delikatnie m\u00f3wi\u0105c &#8211; prawie przypadkowymi spotkaniami nie ucieka\u0142a jak kiedy\u015b, nawet przeciwnie, b\u0119d\u0105c w okolicy mieszkania Winicjusza rozgl\u0105da\u0142a si\u0119 dyskretnie czy gdzie\u015b nie zobaczy znajomej sylwetki. Tak samo by\u0142o podczas robienia zakup\u00f3w w Hicie.<br \/>\nMia\u0142a najwyra\u017aniej obecnie w swoim \u017cyciu okres przemy\u015ble\u0144, \u017cy\u0142a jakby w dw\u00f3ch wymiarach. W pierwszym, zewn\u0119trznym, czas p\u0142yn\u0105\u0142 wed\u0142ug kalendarza, mija\u0142 rok za rokiem, toczy\u0142y si\u0119 wydarzenia po\u0142\u0105czone przyczyn\u0105 i skutkiem, dzieci \u201estarza\u0142y si\u0119\u201d, psy i koty te\u017c. W drugim, \u015bci\u015ble wewn\u0119trznym, czas zatrzyma\u0142 si\u0119 na pewnym majowym weekendzie, kt\u00f3rego skutki w realu przejawia\u0142y si\u0119 w upartej niezgodzie na w\u0142asne szcz\u0119\u015bcie oraz w owych przemy\u015bleniach, wraz z up\u0142ywem czasu pomalutku zmieniaj\u0105cych jej nastawienie.<br \/>\nWysz\u0142a z psicami bardzo p\u00f3\u017ano wieczorem, ju\u017c oko\u0142o godziny duch\u00f3w. Gama bawi\u0142a si\u0119 now\u0105 pi\u0142eczk\u0105 podrzucaj\u0105c j\u0105 i \u0142api\u0105c, nagle pi\u0142ka wpad\u0142a pod bram\u0119 parkingu i zjazdem potoczy\u0142a si\u0119 w d\u00f3\u0142.<br \/>\n&#8211; Choroba jasna, nowa pi\u0142ka! Co ty my\u015blisz, \u017ce mam za du\u017co pieni\u0119dzy do wyrzucania w b\u0142oto? Nie mog\u0142a\u015b uwa\u017ca\u0107? I co ja teraz zrobi\u0119? Jest za p\u00f3\u017ano, \u017ceby kto\u015b normalny chodzi\u0142 z kluczem od parkingu. .. O, idzie s\u0105siad z psem. Przepraszam, czy nie ma pan przypadkiem klucza od parkingu? Pi\u0142ka Gamie wpad\u0142a do \u015brodka i nie mam jej jak wydosta\u0107.<br \/>\n&#8211; Zaraz, chyba mam \u2013 poszuka\u0142 w kieszeni. \u2013 O, jest \u2013 ucieszy\u0142 si\u0119.<br \/>\nEla te\u017c si\u0119 ucieszy\u0142a. S\u0105siad otworzy\u0142 bram\u0119, Gama wpad\u0142a do \u015brodka i bezb\u0142\u0119dnie odnalaz\u0142a zabawk\u0119. Podzi\u0119kowawszy s\u0105siadowi czym pr\u0119dzej uda\u0142a si\u0119 do domu. Wyjmuj\u0105c telefon z kieszeni zauwa\u017cy\u0142a, ze ma wiadomo\u015b\u0107 od Kasi. Odczyta\u0142a: \u201epo\u0142o\u017cysz mi jutro farb\u0119?\u201d. Zadzwoni\u0142a.<br \/>\n&#8211; Jak piszesz to nie \u015bpisz. A mnie si\u0119 nie chce pisa\u0107, wol\u0119 ci odpowiedzie\u0107 ustnie.<br \/>\n&#8211; No wi\u0119c odpowiedz.<br \/>\n&#8211; A po co teraz?<br \/>\n&#8211; Mam straszne odrosty, nie mog\u0119 tak i\u015b\u0107 do ludzi.<br \/>\n&#8211; Do jakich ludzi? Przecie\u017c idziesz do pracy.<br \/>\n&#8211; Opr\u00f3cz niekt\u00f3rych prze\u0142o\u017conych tam te\u017c zdarzaj\u0105 si\u0119 ludzie. Ale og\u00f3lnie ja si\u0119 do tego \u015bwiata nie nadaj\u0119. Bo tu i teraz gloryfikuje si\u0119 cechy, kt\u00f3re s\u0105 dla mnie nie do przyj\u0119cia: plotkarstwo, intrygi, obmawianie, robienie z\u0142ej opinii innym \u017ceby wywy\u017cszy\u0107 siebie, jakie\u015b skar\u017cenie, donoszenie, ten wy\u015bcig szczur\u00f3w&#8230; to jest wstr\u0119tne.<br \/>\n&#8211; Zahacza o mobbing\u2026<br \/>\n&#8211; Dla mnie liczy\u0142o si\u0119 kole\u017ce\u0144stwo, wsp\u00f3\u0142praca, lojalno\u015b\u0107, a tego u m\u0142odych nie wida\u0107. No, u niekt\u00f3rych, ale akurat z tak\u0105 \u201em\u0142\u00f3dk\u0105\u201d przysz\u0142o mi ostatnio mie\u0107 do czynienia. Co\u015b takiego jak nadrz\u0119dno\u015b\u0107 celu, co\u015b wa\u017cnego dla ca\u0142ego wydzia\u0142u teraz nie istnieje. Co dopiero m\u00f3wi\u0107 o rzeczywistym ocenianiu przez prze\u0142o\u017conych, kt\u00f3rzy ucha nadstawiaj\u0105 tylko dla jednej strony. O docenianiu pracy czy cho\u0107by zainteresowaniu pracownikiem nie ma mowy je\u015bli nie nale\u017cy do grupy kole\u017ce\u0144skiej\u2026<br \/>\n&#8211; Kto\u015b ci wyra\u017anie na odcisk mocniej nadepn\u0105\u0142\u2026<br \/>\n&#8211; Min\u0119\u0142o mi trzydzie\u015bci lat pracy i nic. By\u0142y medale, dosta\u0142y osoby pracuj\u0105ce chwil\u0119 zaledwie. By\u0142y premie, dosta\u0142am tak\u0105, \u017ce wstyd, najni\u017csz\u0105 jaka mog\u0142a by\u0107. Wszystko po to, \u017cebym nie wytrzyma\u0142a i sama odesz\u0142a z pracy i przesta\u0142a bru\u017adzi\u0107 tym, kt\u00f3rzy chc\u0105 zniszczy\u0107 bibliotek\u0119. Gdybym mog\u0142a, ani chwili d\u0142u\u017cej bym nie zosta\u0142a. Mam ju\u017c do\u015b\u0107, kompletnie do\u015b\u0107. Nie mog\u0119 patrze\u0107 na to dzie\u0142o zniszczenia, rozumiesz?<br \/>\n&#8211; Teraz rozumem dlaczego nie \u015bpisz. I ciebie te\u017c rozumiem, przecie\u017c mia\u0142am tak samo\u2026Nie pami\u0119tasz, \u017ce Larwa moj\u0105 pracowni\u0119 zniszczy\u0142a, \u017ce mnie nie wpu\u015bci\u0142a do szko\u0142y?<br \/>\n&#8211; Dziewczyno, to chodzi o wspania\u0142y ksi\u0119gozbi\u00f3r gromadzony od 1945 roku, jego zacz\u0105tkiem by\u0142y ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3re prze\u017cy\u0142y wojn\u0119 i powstanie, a w zbiorach znajdowa\u0142y si\u0119 cuda nawet sprzed dwustu lat. A taki kretyn zwany naczelnikiem sobie kpi i m\u00f3wi :\u201dpani Kasia pewnie broni biblioteki jak niepodleg\u0142o\u015bci\u201d\u2026<br \/>\n&#8211; Dostan\u0105 kiedy\u015b wszyscy dok\u0142adnie to, na co zas\u0142u\u017cyli. Przecie\u017c o tym wiesz. Ty musisz wytrzyma\u0107 do emerytury i tyle. O niczym wi\u0119cej nie my\u015bl.<br \/>\n&#8211; Ale mi \u017cal, tak mi strasznie \u017cal tego wszystkiego. Jak mo\u017cna spokojnie znie\u015b\u0107, \u017ce przysz\u0142a banda idiot\u00f3w i niszczy to, co inni budowali przez ca\u0142e \u017cycie i co s\u0142u\u017cy\u0142o dos\u0142ownie tysi\u0105com ludzi przez dziesi\u0119ciolecia?<br \/>\n&#8211; Pozw\u00f3l, \u017ce zacytuj\u0119 klasyka: co poradzisz jak nic nie poradzisz? Straci\u0142a\u015b tam zdrowie, masz nerwic\u0119, chore serce i astm\u0119 dzi\u0119ki temu, \u017ce ca\u0142kowicie po\u015bwi\u0119ci\u0142a\u015b si\u0119 pracy. Wi\u0119cej ju\u017c nic nie zrobisz. We\u017a sobie co\u015b na uspokojenie i \u015bpij. Masz dla kogo \u017cy\u0107.<br \/>\n&#8211; Mo\u017ce i masz racj\u0119. Nawet na pewno j\u0105 masz. Ale co z tego? W ka\u017cdym razie dzi\u0119ki ci kochana za dobre s\u0142owo.<br \/>\n&#8211; Ale\u017c nie ma za co. Id\u017a spa\u0107. Jutro wr\u00f3cimy do tematu.<\/p>\n<p>24.04.2018<\/p>\n<ul>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=fusilla\">fusilla<\/a> <time title=\"2018\/04\/24 14:54:14\" datetime=\"24.04.2018\">11 miesi\u0119cy temu<\/time>Jak si\u0119 cz\u0142owiek dowiaduje tego, co si\u0119 teraz dzieje prawie nagminnie w zespo\u0142ach pracowniczych, to cieszy si\u0119, \u017ce jego to omin\u0119\u0142o i jest na emeryturze! Ale z drugiej strony, to bierze \u017cal. \u017bal tych wszystkich, k\u00f3rzy musz\u0105 pracowa\u0107 w takim ko\u0142owrocie. Przecie\u017c to si\u0119 chyba nie chce rano wstawa\u0107, jak sie o tym pomy\u015bli!?<\/li>\n<li><span class=\"guest\">Go\u015b\u0107: [annazadroza] <\/span><span class=\"host\">*.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl<\/span> <time title=\"2018\/04\/25 14:07:39\" datetime=\"25.04.2018\">11 miesi\u0119cy temu<\/time>Fusilko:-) Te\u017c ju\u017c nie musz\u0119 i jestem szcz\u0119\u015bliwa z tego powodu, bo nie da\u0142abym rady tak funkcjonowa\u0107. Zal mi m\u0142odych, kt\u00f3rzy musz\u0105 w\u0142asne \u017cycie zawiesi\u0107 na ko\u0142ku i wszystkie si\u0142y po\u015bwi\u0119ca\u0107 pracy. S\u0105 w sytuacji bez wyj\u015bcia, bo za co\u015b trzeba \u017cy\u0107, dlatego coraz m\u0142odsi ludzie maj\u0105 problemy zdrowotne bior\u0105ce si\u0119 ze stresu.<\/li>\n<\/ul>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=912\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=912\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>El\u017cbieta obra\u0142a ziemniaki na obiad, wrzuci\u0142a je do zlewu w celu umycia, odkr\u0119ci\u0142a kran i \u2026gucio, zasycza\u0142o i tyle. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce w ca\u0142ym domu nie ma ani kropli wody. W \u017cadnym garnku, w \u017cadnej butelce a wszystkie krany s\u0105 &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=912\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5,10],"tags":[],"class_list":["post-912","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-pasma-zycia","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/912","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=912"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/912\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":913,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/912\/revisions\/913"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=912"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=912"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=912"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}