{"id":9,"date":"2017-03-01T20:52:41","date_gmt":"2017-03-01T19:52:41","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=9"},"modified":"2018-02-20T20:54:37","modified_gmt":"2018-02-20T19:54:37","slug":"niezwykle-wakacje-julki-12","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=9","title":{"rendered":"&#8222;Niezwyk\u0142e wakacje Julki&#8221; 1,2"},"content":{"rendered":"<p>Nadesz\u0142y d\u0142ugo oczekiwane wakacje. Cudowny czas, kiedy mo\u017cna si\u0119 wreszcie wyspa\u0107, nie trzeba odrabia\u0107 lekcji, marnowa\u0107 energii na mn\u00f3stwo dodatkowych zaj\u0119\u0107 w rodzaju: angielski, basen, rytmika, gimnastyka korekcyjna, jakie\u015b k\u00f3\u0142ka zainteresowa\u0144\u2026 Po co to wszystko? Rodzice chc\u0105 jak najlepiej dla swoich dzieci, wiadomo, ale dzieci cz\u0119sto tego nie chc\u0105. Za to chcia\u0142yby posiedzie\u0107 spokojnie w domu cho\u0107 przez jedno ca\u0142e popo\u0142udnie i na przyk\u0142ad \u2026 poczyta\u0107 ksi\u0105\u017ck\u0119.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Dziesi\u0119cioletnia Julka po\u0142kn\u0119\u0142a w\u0142a\u015bnie niedawno bakcyla czytania. Wszystkie zaj\u0119cia, kt\u00f3re dot\u0105d by\u0142y zajmuj\u0105ce i po\u017c\u0105dane teraz sta\u0142y si\u0119 zbyteczne i nu\u017c\u0105ce. Dlatego tegorocznych wakacji oczekiwa\u0142a z wi\u0119ksz\u0105 niecierpliwo\u015bci\u0105 ni\u017c zazwyczaj, poniewa\u017c maj\u0105c du\u017co czasu przeznaczonego tylko dla siebie \u2013 b\u0119dzie mog\u0142a czyta\u0107 do woli. W gry komputerowe te\u017c pogra, jasne, filmy poogl\u0105da, powt\u00f3rki \u201eVioletty\u201d na przyk\u0142ad, bo kilka odcink\u00f3w umkn\u0119\u0142o w\u0142a\u015bnie przez te wszystkie dodatkowe zaj\u0119cia ale nikt jej nie b\u0119dzie przeszkadza\u0142 w czytaniu. Teraz ma\u0142o kto czyta z w\u0142asnej woli i w klasie nie mog\u0105 si\u0119 nadziwi\u0107 co ona w tych ksi\u0105\u017ckach widzi. Twierdz\u0105, \u017ce to nudne. Lepiej film obejrze\u0107 albo pogra\u0107 na play station.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Nie potrafi\u0142a Julka wyt\u0142umaczy\u0107 r\u00f3wie\u015bnikom dlaczego tak si\u0119 dzieje, \u017ce ona nie mo\u017ce si\u0119 oderwa\u0107 od ksi\u0105\u017cki. Wyobra\u017ania zaczyna\u0142a pracowa\u0107 od pierwszej linijki tekstu i dzia\u0142a\u0142a ju\u017c dalej bez Julcynej woli. Robi\u0142a co chcia\u0142a. Podsuwa\u0142a opisane obrazy, przedstawionych bohater\u00f3w, kt\u00f3rzy stawali si\u0119 dla dziewczynki prawie realnymi lud\u017ami, mog\u0142a z nimi rozmawia\u0107, chwali\u0107 ich lub strofowa\u0107. Co ciekawe, dotyczy\u0142o to dobrych, interesuj\u0105cych postaci. Czarne charaktery albo takie, kt\u00f3rych towarzystwo z r\u00f3\u017cnych wzgl\u0119d\u00f3w Julce nie odpowiada\u0142o, udawa\u0142o si\u0119 odrzuci\u0107. Po prostu nie mia\u0142y wst\u0119pu do jej krainy wyobra\u017ani.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Dziewczynki, poniewa\u017c ja w tym roku w \u017caden spos\u00f3b nie mog\u0119 wzi\u0105\u0107 urlopu w lipcu \u2013 powiedzia\u0142a mama, \u2013 pojedziecie na ca\u0142y miesi\u0105c do cioci Halinki i wujka Emila do Tenczynka.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0O rany \u2013 j\u0119kn\u0119\u0142a Zuzia, siostra Julki. \u2013 To b\u0119dzie okropnie nudne! Co tam mo\u017cna robi\u0107 przez ca\u0142y d\u0142ugi miesi\u0105c?<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Zuzia, starsza od Julki o trzy lata, uwa\u017ca\u0142a si\u0119 za ca\u0142kiem doros\u0142\u0105.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0I jeszcze b\u0119d\u0119 musia\u0142a si\u0119 zajmowa\u0107 t\u0105 smarkul\u0105? \u2013 spojrza\u0142a lekcewa\u017c\u0105co na siostr\u0119.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Zu\u017aka, przesta\u0144. Nic na to nie poradz\u0119 \u2013 smutno powiedzia\u0142a mama. \u2013 W pracy znowu mam reorganizacj\u0119 i nie mog\u0119 si\u0119 ruszy\u0107.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Ju\u017c wola\u0142abym zosta\u0107 w Warszawie \u2013 mrukn\u0119\u0142a Zuzia pod nosem. \u2013 A tata? \u2013 doda\u0142a g\u0142o\u015bno. \u2013 On te\u017c nie mo\u017ce? A mo\u017ce nie chce?<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Przecie\u017c wiesz, \u017ce tata nie mo\u017ce przylecie\u0107 z Kanady akurat na wakacje. Kontrakt ko\u0144czy mu si\u0119 w pa\u017adzierniku i wtedy do nas wr\u00f3ci.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0A mo\u017ce nie wr\u00f3ci, bo nas ju\u017c nie kocha \u2013 zbuntowana nastolatka najwyra\u017aniej mia\u0142a dzi\u015b z\u0142y dzie\u0144.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Co ty bredzisz?! G\u0142upia jeste\u015b! Wczoraj rozmawiali\u015bmy na skypie i m\u00f3wi\u0142, \u017ce t\u0119skni i \u017ce nas kocha najbardziej na \u015bwiecie! \u2013 Julka nie mog\u0142a znie\u015b\u0107 smutku w oczach mamy.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Ojej, przepraszam. Nie chcia\u0142am ci, mamo, sprawi\u0107 przykro\u015bci. Tak wysz\u0142o. Ale c\u00f3\u017c, sorry, takie mamy czasy \u2013 Zuzia odrzuci\u0142a do ty\u0142u swoje d\u0142ugie w\u0142osy koloru miodu akacjowego.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">C\u00f3\u017c, prawda, takie mamy czasy \u2013 powt\u00f3rzy\u0142a w my\u015blach pani Bogna. Nieustanny stres w pracy, kredyt we frankach, mn\u00f3stwo obowi\u0105zk\u00f3w domowych a do tego jeszcze buntuj\u0105ca si\u0119 nastolatka i m\u0105\u017c na innym kontynencie. Ci\u0119\u017cko. Nawet bardzo. Dobrze, \u017ce cho\u0107 Julka nie stwarza problem\u00f3w. Na razie. Bo za chwil\u0119 i ona stanie si\u0119 nastolatk\u0105 z wszelkimi konsekwencjami tego wieku.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Wieczorem Julka nie mog\u0142a zasn\u0105\u0107 podekscytowana perspektyw\u0105 pierwszej w \u017cyciu samodzielnej podr\u00f3\u017cy poci\u0105giem. Tylko w towarzystwie siostry. Mama postanowi\u0142a, \u017ce odwiezie c\u00f3rki na dworzec i usadowi w wagonie na odpowiednich miejscach. W Krakowie mia\u0142 je odebra\u0107 wujek Emil i zawie\u017a\u0107 do Tenczynka. To blisko, tylko jakie\u015b dwadzie\u015bcia pi\u0119\u0107 kilometr\u00f3w. Pani Bogna odwa\u017cy\u0142a si\u0119 swoje najwi\u0119ksze skarby powierzy\u0107 kolei tylko dlatego, \u017ce poci\u0105g po drodze nigdzie si\u0119 nie zatrzymywa\u0142 i wyruszywszy z Warszawy ko\u0144czy\u0142 bieg w Krakowie.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Boisz si\u0119? \u2013 zapyta\u0142a Zu\u017aka.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0No, troch\u0119 \u2013 przyzna\u0142a Julka. \u2013 Jeszcze nigdy nie jecha\u0142y\u015bmy same tak daleko bez opieki doros\u0142ych.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Spoko siostra, damy rad\u0119. Przecie\u017c ja jestem prawie doros\u0142a \u2013 powiedzia\u0142a Zuzia z trzynastoletni\u0105 pewno\u015bci\u0105 siebie.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Wujek Emil zlokalizowa\u0142 dziewczynki w poci\u0105gu zanim sk\u0142ad zd\u0105\u017cy\u0142 zatrzyma\u0107 si\u0119 na stacji, poniewa\u017c pani Bogna przez telefon poda\u0142a numery wagonu i miejsc zajmowanych przez c\u00f3rki.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Hurra! Wujek ju\u017c jest! \u2013 krzykn\u0119\u0142a Julka i wyskoczywszy z poci\u0105gu rzuci\u0142a si\u0119 na szyj\u0119 bardzo lubianemu przez siebie wujkowi.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Widz\u0119, \u017ce cieszysz si\u0119 na m\u00f3j widok jak ja na wasz \u2013 roze\u015bmia\u0142 si\u0119.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">U\u015bmiech mia\u0142 taki ciep\u0142y i serdeczny, \u017ce wszyscy wok\u00f3\u0142 mimowolnie te\u017c si\u0119 u\u015bmiechali. Nawet Zu\u017aka, cho\u0107 pocz\u0105tkowo troch\u0119 si\u0119 skrzywi\u0142a patrz\u0105c na entuzjastyczne przywitanie siostry z wujkiem. W g\u0142\u0119bi duszy te\u017c by tak chcia\u0142a, ale przecie\u017c nastolatce nie wypada wskakiwa\u0107 wujkowi na r\u0119ce, tym bardziej, \u017ce si\u0119ga\u0142a ju\u017c mu do ucha. Kiedy\u015b, gdy by\u0142a ma\u0142\u0105 dziewczynk\u0105, to co innego\u2026 Westchn\u0119\u0142a. Jak si\u0119 okaza\u0142o, bycie \u201eprawie doros\u0142\u0105\u201d nie zawsze jest takie przyjemne jakby si\u0119 mog\u0142o wydawa\u0107.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Zuzik, a ty co, nie przywitasz si\u0119 z wujkiem? \u2013 wujek Emil wyci\u0105gn\u0105\u0142 ramiona do dziewczynki.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Niewiele my\u015bl\u0105c przytuli\u0142a si\u0119 jak dawniej. I ju\u017c nie zastanawia\u0142a si\u0119 nad tym, \u017ce trzynastolatce nie wypada\u2026 W og\u00f3le przesta\u0142a my\u015ble\u0107, poczu\u0142a si\u0119 szcz\u0119\u015bliwa i bezpieczna.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Ciocia Halinka by\u0142a siostr\u0105 mamy a wujek bratem taty. Tak wi\u0119c byli spokrewnieni ze sob\u0105 z dw\u00f3ch stron.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0To s\u0105 moje siostrzenice \u2013 m\u00f3wi\u0142a ciocia.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0A w\u0142a\u015bnie, \u017ce moje bratanice! \u2013 przekomarza\u0142 si\u0119 wujek.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Tak samo by\u0142o ze Zbysiem i Krzysiem, synami wujostwa, na zmian\u0119 nazywali dziewczynki siostrami ciotecznymi albo stryjecznymi.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Chod\u017acie dziewczyny, czas jecha\u0107. Musimy jeszcze po drodze wst\u0105pi\u0107 do sklepu po karm\u0119 dla Szilki. Zam\u00f3wi\u0142em kilka dni temu i wreszcie dzi\u015b zadzwonili, \u017ce dotar\u0142a. Ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie, bo z poprzedniego zakupu zosta\u0142a n\u0119dzna resztka na dnie pojemnika \u2013 m\u00f3wi\u0105c to pan Emil doprowadzi\u0142 siostry do auta i umie\u015bci\u0142 walizki w baga\u017cniku.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0A kto to jest Szilka? \u2013 zainteresowa\u0142y si\u0119 obydwie.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Mama wam nie m\u00f3wi\u0142a? \u2013 odpowiedzia\u0142 pytaniem na pytanie, ale zaraz pokiwa\u0142 g\u0142ow\u0105 ze zrozumieniem a wsp\u00f3\u0142czucie przepe\u0142ni\u0142o jego dobre, niebieskie oczy. Przeci\u0105gn\u0105\u0142 d\u0142oni\u0105 po swoich lekko szpakowatych w\u0142osach. \u2013 No tak, Bogna ma teraz tysi\u0105c spraw do przemy\u015blenia i za\u0142atwienia, wi\u0119c trudno, \u017ceby pami\u0119ta\u0142a o psie\u2026<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0O psie? \u2013 wrzasn\u0119\u0142a Julka. \u2013 Macie psa? W domu? To znaczy, \u017ce b\u0119d\u0119 mog\u0142a si\u0119 z nim bawi\u0107? I zabiera\u0107 na spacery? I uczy\u0107 r\u00f3\u017cnych sztuczek? I b\u0119dzie spa\u0142 przy moim \u0142\u00f3\u017cku? I&#8230;<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Stop, stop, moja panno \u2013 \u015bmia\u0142 si\u0119 wujek. \u2013 Tyle pyta\u0144 naraz, \u017ce ju\u017c zapomnia\u0142em co by\u0142o na pocz\u0105tku.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Bo ona jest jeszcze bardzo dziecinna \u2013 wtr\u0105ci\u0142a Zu\u017aka sil\u0105c si\u0119 na oboj\u0119tno\u015b\u0107, co nie bardzo jej wysz\u0142o i co nie usz\u0142o uwadze u\u015bmiechni\u0119tego wujka. \u2013 A co to za pies? Pewnie jaki\u015b rasowy \u2013 wyd\u0119\u0142a wargi z dezaprobat\u0105, tak na wszelki wypadek.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0To czarna suczka \u015bredniej wielko\u015bci. Dobra i kochana. Znale\u017ali\u015bmy j\u0105 le\u017c\u0105c\u0105 pod krzakiem w lesie, zupe\u0142nie bez si\u0142y. Prawdopodobnie jaki\u015b bardzo z\u0142y cz\u0142owiek j\u0105 wyrzuci\u0142 z samochodu. Na szcz\u0119\u015bcie trafi\u0142a do nas, pokocha\u0142a wszystkich domownik\u00f3w a my j\u0105 \u2013 odpowiedzia\u0142 wujek uruchamiaj\u0105c silnik. \u2013 Ruszamy. Pasy zapi\u0119te?<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Tak \u2013 odpowiedzia\u0142y zgodnie.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Zatrzymali si\u0119 na chwil\u0119 w Krzeszowicach \u2013 uroczym miasteczku granicz\u0105cym z Tenczynkiem \u2013 w celu odebrania psiej karmy i nied\u0142ugo potem samoch\u00f3d stan\u0105\u0142 przed bram\u0105 posesji. W tej samej chwili na ganku starego domu pojawi\u0142a si\u0119 ciocia machaj\u0105c r\u0119k\u0105 do przyjezdnych. Za ni\u0105 wybieg\u0142a czarna suczka, stan\u0119\u0142a jednak w drzwiach jakby zal\u0119kniona i nie posz\u0142a dalej.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Zobacz Halinko jak wyros\u0142y nasze siostrzenico-bratanice \u2013 u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 wujek do \u017cony.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Ojejku, Zuzik, ty ju\u017c jeste\u015b mojego wzrostu! A i Julci niewiele brakuje \u2013 \u015bciska\u0142a ciocia dziewczynki a w jej oczach widoczna by\u0142a prawdziwa rado\u015b\u0107. \u2013 Ju\u017c otwieram bram\u0119. Emilku, wjed\u017a do \u015brodka.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Siostry rozgl\u0105da\u0142y si\u0119 z zainteresowaniem. Dom i ogr\u00f3d do tej pory widzia\u0142y jedynie na fotografiach. Ciocia z wujkiem i ch\u0142opcami zamieszkali w Tenczynku nie tak dawno. Jak do tego dosz\u0142o? Ot\u00f3\u017c pani Halinka \u2013 b\u0119d\u0105c z wizyt\u0105 u krewnych \u2013 wybra\u0142a si\u0119 na spacer i wtedy w\u0142a\u015bnie natkn\u0119\u0142a si\u0119 na dom, kt\u00f3ry zrobi\u0142 na niej wra\u017cenie dobrze znanego i bliskiego. Pomy\u015bla\u0142a, \u017ce wie jak jest wewn\u0105trz, \u017ce sk\u0105d\u015b go zna, gdzie\u015b ju\u017c widzia\u0142a\u2026 Po powrocie ze spaceru podzieli\u0142a si\u0119 z kuzynka Hel\u0105 swoimi odczuciami.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Nic dziwnego\u2013 stwierdzi\u0142a Hela. \u2013 Przecie\u017c ten dom zbudowa\u0142 nasz przodek. Przypominaj\u0105 ci si\u0119 pewnie jakie\u015b opowiadania z dzieci\u0144stwa, na starych fotografiach musia\u0142a\u015b go widzie\u0107 na sto procent.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Niczego takiego do tej pory nie prze\u017cy\u0142am \u2013 zaduma\u0142a si\u0119 wtedy pani Halinka. \u2013 Ten dom po prostu mnie wo\u0142a\u0142! Gdyby sta\u0142 otwarty, wesz\u0142abym do \u015brodka! Nie opar\u0142abym si\u0119 temu wo\u0142aniu.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Rzeczywi\u015bcie dziwne \u2013 kuzynka Hela pokr\u0119ci\u0142a g\u0142ow\u0105. \u2013 Twoi dziadkowie wyprowadzili si\u0119 st\u0105d jako m\u0142ode ma\u0142\u017ce\u0144stwo, nawet twojej mamy jeszcze nie by\u0142o na \u015bwiecie. Potem \u2013 zero kontakt\u00f3w, pewnie nie dowiemy si\u0119 ju\u017c dlaczego. Dopiero, w sumie niedawno, ja si\u0119 zainteresowa\u0142am histori\u0105 rodziny i rozpocz\u0119\u0142am poszukiwania przodk\u00f3w w internecie na r\u00f3\u017cnych stronach zajmuj\u0105cych si\u0119 genealogi\u0105.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0I tym sposobem si\u0119 spotka\u0142y\u015bmy \u2013 doko\u0144czy\u0142a pani Halinka.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Pozna\u0142a licznych cz\u0142onk\u00f3w bli\u017cszej i dalszej rodziny, dzieje wsi i pokocha\u0142a to miejsce. Potem okaza\u0142o si\u0119, \u017ce dom, kt\u00f3ry wywar\u0142 na niej wielkie wra\u017cenie, zosta\u0142 wystawiony na sprzeda\u017c. Tak d\u0142ugo wierci\u0142a m\u0119\u017cowi dziur\u0119 w brzuchu a\u017c zgodzi\u0142 si\u0119 pojecha\u0107 z ni\u0105 obejrze\u0107 nieruchomo\u015b\u0107. I tu czeka\u0142a na nich mi\u0142a niespodzianka. Z zewn\u0105trz, od strony drogi i furtki dom wygl\u0105da\u0142 na stary i niedu\u017cy. Dopiero po pokonaniu odleg\u0142o\u015bci od furtki do ganku wida\u0107 by\u0142o, \u017ce taki ma\u0142y wcale nie jest. Wewn\u0105trz za\u015b \u2013 zadziwia\u0142. By\u0142 w bardzo dobrym stanie, odnowiony, zaopatrzony we wszystkie media oraz urz\u0105dzenia niezb\u0119dne dzi\u015b do \u017cycia (a przynajmniej \u017cycie u\u0142atwiaj\u0105ce ) jak pralka, zmywarka, lod\u00f3wka, satelitarna telewizja i \u0142\u0105cza internetowe.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Do domu wchodzi\u0142o si\u0119 przez du\u017cy oszklony ganek, z niego do sieni a tam po lewej stronie by\u0142y drzwi do \u0142azienki, na wprost do kuchni i po prawej do pokoju dziennego, za kt\u00f3rym znajdowa\u0142a si\u0119 sypialnia z wielkim ma\u0142\u017ce\u0144skim \u0142o\u017cem. Z sieni poprowadzono drewniane schodki na strych, bardzo du\u017ce pomieszczenie, kt\u00f3re a\u017c si\u0119 prosi\u0142o, by przerobi\u0107 je na pokoje dla dw\u00f3ch urwis\u00f3w i ewentualnych go\u015bci.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Pani Halinka zakocha\u0142a si\u0119 w domu, rzuci\u0142 na ni\u0105 urok, nie mog\u0142a o niczym innym my\u015ble\u0107 jak tylko o zamieszkaniu w Tenczynku. M\u0105\u017c coraz bardziej \u201ekrusza\u0142\u201d a\u017c wreszcie uleg\u0142. Wcze\u015bniej sp\u0119dzili troch\u0119 czasu u kuzynki Heli, za\u015b ch\u0142opcy \u2013 prawie ca\u0142e wakacje. Nie chcieli nigdzie indziej jecha\u0107 zakosztowawszy prawdziwej wolno\u015bci bez kolonijnej musztry, w towarzystwie \u201eodzyskanych\u201d nowych kuzynek i kuzyn\u00f3w, biegaj\u0105c ca\u0142ymi dniami po Ska\u0142kach, po lesie, p\u0142ywaj\u0105c w stawie, wyprawiaj\u0105c si\u0119 do ruin zamku, opychaj\u0105c si\u0119 ciastami pieczonymi przez nowe ciocie oraz r\u00f3\u017cnymi innymi pyszno\u015bciami domowej roboty.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Po przeanalizowaniu sytuacji, rozwa\u017ceniu wszystkich \u201eza\u201d i \u201eprzeciw\u201d, konsultacjach z reszt\u0105 rodziny, zdobyciu kredytu, zapad\u0142a decyzja sprzeda\u017cy mieszkania w Krakowie i kupna domu przodk\u00f3w.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Kwestia pracy zosta\u0142a r\u00f3wnie\u017c wcze\u015bniej bardzo gruntownie przemy\u015blana. Pani Halinka mia\u0142a ruchomy czas pracy a poza tym wi\u0119ksz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 obowi\u0105zk\u00f3w mog\u0142a wykonywa\u0107 w domu, na przyk\u0142ad pisanie artyku\u0142\u00f3w czy przygotowanie zebranych materia\u0142\u00f3w. Poniewa\u017c dost\u0119p do internetu mia\u0142a zapewniony, by\u0142a w ci\u0105g\u0142ym kontakcie z redakcj\u0105. Zreszt\u0105 w ka\u017cdej chwili mog\u0142a wsi\u0105\u015b\u0107 w samoch\u00f3d i po kr\u00f3tkim czasie znale\u017a\u0107 si\u0119 w Krakowie. Ch\u0142opcy nie byli ju\u017c oseskami, a tu\u017c obok mieszka\u0142a kuzynka Hela deklaruj\u0105ca pomoc w ka\u017cdej chwili, bo i tak zajmowa\u0142a si\u0119 swoimi dzie\u0107mi. Nie widzia\u0142a problemu w dopilnowaniu Zbysia i Krzysia w awaryjnych sytuacjach.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Pan Emil doszed\u0142 do porozumienia ze swoim g\u0142\u00f3wnym pracodawc\u0105 w kwestii jednego dnia pracy w domu (jako informatyk nie mia\u0142 z tym problemu), a czterech na miejscu w firmie.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Ch\u0142opcom by\u0142o wszystko jedno gdzie b\u0119d\u0105 chodzi\u0107 do szko\u0142y, bo og\u00f3lnie uwa\u017cali szko\u0142\u0119 za nieporozumienie i niepotrzebn\u0105 strat\u0119 czasu wymy\u015blon\u0105 tylko po to, \u017ceby im dokuczy\u0107. Obaj szybko nawi\u0105zywali kontakty a w Tenczynku nawi\u0105zali ju\u017c podczas wakacji sp\u0119dzonych u cioci Heli. Wydawa\u0142o im si\u0119, \u017ce tutaj ca\u0142e \u017cycie to b\u0119d\u0105 jedne wielkie wakacje, nie mogli si\u0119 wi\u0119c doczeka\u0107, kiedy zamieszkaj\u0105 na sta\u0142e w starym-nowym domu.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Najbardziej spodoba\u0142o im si\u0119 spanie na strychu. To znaczy w pokoiku, kt\u00f3ry do tej pory uda\u0142o si\u0119 panu Emilowi stworzy\u0107. Wi\u0119ksze inwestowanie w strych trzeba by\u0142o na razie od\u0142o\u017cy\u0107 na bli\u017cej nieokre\u015blon\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107. Pieni\u0119dzy starczy\u0142o na kupno domu, konieczne drobne przer\u00f3bki w celu przystosowania pomieszcze\u0144 do potrzeb rodziny jak \u00f3w pokoik ch\u0142opc\u00f3w, prowizoryczna \u2013 na razie \u2013 \u0142azienka dla mieszka\u0144c\u00f3w strychu oraz kupno drugiego auta, bo doro\u015bli musieli si\u0119 teraz cz\u0119sto przemieszcza\u0107 niezale\u017cnie od siebie. Aha, jeszcze trzeba by\u0142o zainwestowa\u0107 w kosiark\u0119, wi\u0119c zdecydowali si\u0119 na kupno robota, kt\u00f3ry sam kosi. Pani Halinka wymog\u0142a to na m\u0119\u017cu zdaj\u0105c sobie spraw\u0119, \u017ce z olbrzymim ogrodem zostanie sam na sam, poniewa\u017c zabawa w ogrodnik\u00f3w szybko si\u0119 znudzi wszystkim trzem panom i zaczn\u0105 si\u0119 t\u0142umaczy\u0107 brakiem czasu, aby wymiga\u0107 si\u0119 od pracy. Samo \u017cycie. Robot wi\u0119c za\u0142atwia\u0142 spraw\u0119 koszenia trawy.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Pan Emil skopa\u0142 spory kawa\u0142ek ziemi za domem, gdzie \u017cona posadzi\u0142a warzywa, posia\u0142a szczypiorek i pietruszk\u0119 naciow\u0105, \u017ceby mie\u0107 w\u0142asne zdrowe produkty na wyci\u0105gni\u0119cie r\u0119ki.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Na oknach ganku sta\u0142y skrzynki, w kt\u00f3rych ros\u0142y r\u00f3\u017cnokolorowe petunie. Przed schodkami na ganek sta\u0142a \u0142awka, na kt\u00f3rej ka\u017cdy lubi\u0142 cho\u0107by na chwil\u0119 przysi\u0105\u015b\u0107 maj\u0105c na wprost krzaki r\u00f3\u017c posadzone nie wiadomo czyj\u0105 r\u0119k\u0105 ale przepi\u0119knie kwitn\u0105ce pod troskliw\u0105 opiek\u0105 pani Halinki; r\u00f3\u017cowe, fioletowe i bia\u0142e floksy; r\u00f3\u017cnokolorowe dalie oraz aksamitki \u2013 zwane w Tenczynku \u015bmierdziuszkami \u2013 posadzone w celach terapeutycznych, bo podobno odstrasza\u0142y jakie\u015b szkodniki. Na ty\u0142ach ganku r\u00f3s\u0142 bez a obok studni wsp\u00f3lnej dla nich i kuzynki Heli \u2013 krzaki ja\u015bminu. Za domem, za warzywnikiem rozpo\u015bciera\u0142 si\u0119 sad, w kt\u00f3rym ros\u0142y jab\u0142onie rodz\u0105ce cudownie s\u0142odkie, ogromne jab\u0142ka. Dalej \u2013 \u015bliwki w\u0119gierki, renklody i mirabelki oraz grusze, wi\u015bnie i morele. Znalaz\u0142o si\u0119 te\u017c z boku miejsce na krzaki czerwonych i czarnych porzeczek oraz agrestu. Na dodatek w jednym k\u0105cie ros\u0142y maliny a w drugim je\u017cyny bezkolcowe.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">W takie w\u0142a\u015bnie miejsce przyjecha\u0142y Zu\u017aka i Julka na ca\u0142y miesi\u0105c wakacji.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Pewnie zg\u0142odnia\u0142y\u015bcie ju\u017c, prawda? \u2013 zapyta\u0142a ciocia Halinka. \u2013 Jad\u0142y\u015bcie w og\u00f3le jakie\u015b \u015bniadanie? Przyznam si\u0119 wam, \u017ce o tak wczesnej porze nie jestem w stanie prze\u0142kn\u0105\u0107 ani k\u0119sa. Za to potem dopada mnie wilczy g\u0142\u00f3d.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0To pewnie rodzinne \u2013 za\u015bmia\u0142a si\u0119 Julka. \u2013 My te\u017c tak mamy, prawda Zu\u017aka?<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Prawda \u2013 przytakn\u0119\u0142a siostra. \u2013 Teraz ch\u0119tnie bym co\u015b zjad\u0142a.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Super. To zapraszam na \u015bniadanie. Na co panie maj\u0105 ch\u0119\u0107? Bu\u0142eczki upiek\u0142am rano, akurat w czasie, kiedy jecha\u0142y\u015bcie poci\u0105giem. \u015awie\u017cutkie. Do tego mo\u017ce by\u0107 bia\u0142y serek, d\u017cem morelowy z w\u0142asnej moreli, powid\u0142a \u015bliwkowe albo marmolada. Wszystko z ogrodu. Chyba, \u017ce chcecie \u017c\u00f3\u0142ty ser ze sklepu albo jajecznic\u0119.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Jak cudnie pachn\u0105 bu\u0142eczki. Ciociu, chyba w\u0142a\u015bnie na nie mam ochot\u0119 \u2013 u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 Zuzia zupe\u0142nie zapominaj\u0105c, \u017ce jest zbuntowan\u0105 nastolatk\u0105.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Dziewczyny, ciocia ju\u017c si\u0119 wami zajmie a ja jad\u0119 do pracy. Buziaki, do wieczora \u2013 wujek Emil pomacha\u0142 na po\u017cegnanie, wsiad\u0142 do auta i odjecha\u0142.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Pa, pa \u2013 odmacha\u0142y wszystkie trzy jednocze\u015bnie.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Ciociu, a gdzie s\u0105 ch\u0142opaki?<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Ch\u0142opcy wr\u00f3c\u0105 p\u00f3\u017anym popo\u0142udniem, s\u0105 na zawodach. Nie wiem czy ju\u017c wiecie, \u017ce obaj z zapa\u0142em trenuj\u0105 karate i po raz pierwszy za\u0142apali si\u0119 na wyjazd.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0To b\u0119dziesz mia\u0142a prywatnych goryli \u2013 za\u015bmia\u0142a si\u0119 Julka.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Chyba goryl\u0105tka \u2013 b\u0105kn\u0119\u0142a Zu\u017aka.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Szila przez ca\u0142y czas sta\u0142a przy drzwiach na ganek. Z pewno\u015bci\u0105 zastanawia\u0142a si\u0119 nad tym co si\u0119 dzieje i czy to \u201eco\u015b\u201d b\u0119dzie mia\u0142o wp\u0142yw na jej dalsze losy. Wci\u0105\u017c nie mog\u0142a uwierzy\u0107, \u017ce ona ju\u017c tutaj zostanie i \u017ce nic si\u0119 nie zmieni, cho\u0107 pani jej to ci\u0105gle powtarza\u0142a. Bardzo pokocha\u0142a swoj\u0105 now\u0105 rodzin\u0119 ale wci\u0105\u017c mia\u0142a w pami\u0119ci tamt\u0105, te\u017c kochan\u0105. I to, \u017ce pan kiedy\u015b wywi\u00f3z\u0142 j\u0105 sam\u0105 do lasu, bez dzieci, z kt\u00f3rymi nieraz w r\u00f3\u017cne miejsca je\u017adzi\u0142a. Kaza\u0142 wyj\u015b\u0107 z samochodu po czym odjecha\u0142. Czeka\u0142a tyle czasu my\u015bl\u0105c, \u017ce wr\u00f3ci. Nie wr\u00f3ci\u0142. Potem szuka\u0142a drogi do domu. By\u0142a g\u0142odna a ludzie odganiali j\u0105 od swoich domostw cho\u0107 ona tylko prosi\u0142a o jedzenie. Jeden straszny cz\u0142owiek zbi\u0142 j\u0105 kijem. Tak bardzo bola\u0142o, \u017ce nie mia\u0142a si\u0142y d\u0142u\u017cej ucieka\u0107. Po\u0142o\u017cy\u0142a si\u0119 pod krzakiem i le\u017ca\u0142a g\u0142odna, obola\u0142a, przemoczona, zoboj\u0119tnia\u0142a na wszystko. Wtedy znalaz\u0142a j\u0105 nowa pani. Zawo\u0142a\u0142a nowego pana, zanie\u015bli j\u0105 do auta, potem zawie\u017ali do lekarza i zabrali do domu. Pokocha\u0142a ich ca\u0142ym serduszkiem. I ch\u0142opc\u00f3w te\u017c. Wci\u0105\u017c si\u0119 jednak ba\u0142a, \u017ce j\u0105 oddadz\u0105, wywioz\u0105 gdzie\u015b i zostawi\u0105 albo zamieni\u0105 na innego psa. Teraz te\u017c by\u0142a przera\u017cona, bo kto\u015b nowy przyjecha\u0142 do domu. Powinna tego domu broni\u0107, ale ona jeszcze si\u0119 ba\u0142a. Mo\u017ce j\u0105 wyrzuc\u0105 je\u015bli zacznie szczeka\u0107?<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Ciociu, jaka ona \u015bliczna \u2013 zawo\u0142a\u0142a Julka. \u2013 Mog\u0119 j\u0105 pog\u0142aska\u0107?<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Poczekaj chwil\u0119, niech si\u0119 przyzwyczai do waszej obecno\u015bci. Ona wci\u0105\u017c si\u0119 czuje niepewnie.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Zuzia stoj\u0105c nieruchomo patrzy\u0142a na czarn\u0105 istotk\u0119 z podkulonym ogonkiem. Mia\u0142a wra\u017cenie jakby strach i niepewno\u015b\u0107 przepe\u0142niaj\u0105ce serduszko suczki przeskoczy\u0142y na ni\u0105 sam\u0105 i ona wie, co Szila czuje. Przykucn\u0119\u0142a.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Chod\u017a, Szilunia, do mnie \u2013 powiedzia\u0142a ciep\u0142o i spokojnie. \u2013 Dobra sunia, chod\u017a.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Szila zastanowi\u0142a si\u0119 przez chwil\u0119, po czym podesz\u0142a z lekkim wahaniem. Zuzia przytuli\u0142a czarny \u0142ebek, poca\u0142owa\u0142a wilgotny nosek i g\u0142aska\u0142a \u0142apk\u0119, kt\u00f3r\u0105 suczka jej poda\u0142a. Przyja\u017a\u0144 zosta\u0142a zawarta.<\/p>\n<p align=\"CENTER\"><strong>2<\/strong><\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Po smakowitym \u015bniadaniu siostry wesz\u0142y z cioci\u0105 na pi\u0119terko zobaczy\u0107 sw\u00f3j \u201eapartament\u201d.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Ch\u0142opcy odst\u0119puj\u0105 wam sw\u00f3j pok\u00f3j na czas pobytu \u2013 wyja\u015bni\u0142a. \u2013 Oni b\u0119d\u0105 spa\u0107 na \u0142\u00f3\u017ckach polowych obok, za \u015bcian\u0105. Uprz\u0105tn\u0119li\u015bmy wczoraj z wujkiem ten kawa\u0142ek strychu \u2013 wskaza\u0142a r\u0119k\u0105 na \u201eodgruzowany\u201d fragment pod\u0142ogi mniej wi\u0119cej wielko\u015bci pokoju, kt\u00f3ry mia\u0142y zaj\u0105\u0107 dziewczynki.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Ojej, a nie b\u0119d\u0105 si\u0119 bali tu spa\u0107? \u2013 Julka niepewnie spogl\u0105da\u0142a na wci\u0105\u017c zagracon\u0105 pozosta\u0142\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 strychu.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Przecie\u017c to faceci \u2013 u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 ciocia. \u2013 I do tego wojownicy uprawiaj\u0105cy sztuki walki. Twierdz\u0105, \u017ce niczego si\u0119 nie boj\u0105.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Stefek Burczymucha te\u017c tak m\u00f3wi\u0142 \u2013 mrukn\u0119\u0142a Zu\u017aka.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0A mo\u017ce jako\u015b oddzieli\u0107 ten ich niby pok\u00f3j od reszty strychu? \u2013 my\u015bla\u0142a g\u0142o\u015bno Julka. \u2013 Na przyk\u0142ad przywi\u0105za\u0107 sznurek do s\u0142up\u00f3w i na nim zawiesi\u0107 prze\u015bcierad\u0142a.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Pierwsza by\u015b si\u0119 przestraszy\u0142a gdyby nagle zacz\u0119\u0142y si\u0119 rusza\u0107 \u2013 skrzywi\u0142a si\u0119 siostra.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Mo\u017cecie o tym pomy\u015ble\u0107 wsp\u00f3lnie z ch\u0142opakami. Co\u015b wykombinujecie, jestem tego pewna. A teraz si\u0119 rozpakujcie. Zrobi\u0142am w szafie miejsce na wasze rzeczy. Zostawiam was, jak ju\u017c si\u0119 zadomowicie to zejd\u017acie na d\u00f3\u0142 \u2013 ciocia odwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 w stron\u0119 drzwi. \u2013 O rany, Szilunia! Pierwszy raz odwa\u017cy\u0142a si\u0119 wej\u015b\u0107 na g\u00f3r\u0119.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Czarna suczka sta\u0142a przez chwil\u0119 nieruchomo wodz\u0105c bursztynowymi \u015blepkami od jednej dziewczynki do drugiej, wreszcie spojrza\u0142a na pani\u0105.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Chod\u017a do nas male\u0144ka, nie b\u00f3j si\u0119 \u2013 przykucn\u0119\u0142y wszystkie trzy jednocze\u015bnie.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Szilka podesz\u0142a, zamerda\u0142a ogonkiem, przytuli\u0142a \u0142ebek do pani, po czym obie dziewczynki poliza\u0142a r\u00f3\u017cowym j\u0119zyczkiem i usiad\u0142a obok Zuzi podaj\u0105c \u0142apk\u0119.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Widz\u0119, \u017ce akceptacja z obu stron jest stuprocentowa i spokojnie mog\u0119 was tu zostawi\u0107, moje wy trzy dziewczyny \u2013 ciocia podrapa\u0142a suni\u0119 za uszkami i posz\u0142a na d\u00f3\u0142, do kuchni.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Siostry nie zada\u0142y sobie wiele trudu na pocz\u0105tek. W\u0142o\u017cy\u0142y walizki pod \u0142\u00f3\u017cka i tyle. \u0141\u00f3\u017cka by\u0142y z sosnowego drewna, z takiego samego olbrzymia szafa, w kt\u00f3rej ciocia zrobi\u0142a miejsce na ich dobytek. Dwa biurka, dwa krzes\u0142a, kwadratowy sosnowy niski stolik oraz dwa stare, ale odnowione i bardzo wygodne fotele stanowi\u0142y wyposa\u017cenie pokoju. \u015awiat\u0142o dzienne wchodzi\u0142o przez dwa po\u0142aciowe okna oraz podw\u00f3jne drzwi balkonowe prowadz\u0105ce na spory balkon skryty pod dachem, dzi\u0119ki czemu nawet w deszczowy dzie\u0144 mo\u017cna by\u0142o sp\u0119dza\u0107 mi\u0142e chwile na powietrzu le\u017c\u0105c na roz\u0142o\u017conych le\u017cakach lub siedz\u0105c na krzes\u0142ach balkonowych stoj\u0105cych obok lekkiego stolika.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Julka zachwycona ogl\u0105da\u0142a swoje wakacyjne lokum. Zwr\u00f3ci\u0142a uwag\u0119 na plecione dywaniki le\u017c\u0105ce na pod\u0142odze przy \u0142\u00f3\u017ckach zastanawiaj\u0105c si\u0119, kt\u00f3ry wybierze Szilka na swoje pos\u0142anie. Ani przez chwil\u0119 nie mia\u0142a w\u0105tpliwo\u015bci co do faktu, \u017ce ich nowa przyjaci\u00f3\u0142ka noce b\u0119dzie sp\u0119dza\u0142a w pokoiku na strychu.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Zu\u017aka, popatrz jaki super widok z tego balkonu \u2013 zawo\u0142a\u0142a. \u2013 Akurat na ogr\u00f3dek z przodu, na cioci kwiatki i jeszcze wida\u0107 kto idzie drog\u0105!<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Zuzia wysz\u0142a za siostr\u0105 i rozejrza\u0142a si\u0119.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0A tam, daleko, widzisz? To ruiny zamku! Bardziej w prawo! Julka, no gdzie ty patrzysz? Widzisz?<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Widz\u0119! Musimy si\u0119 tam wybra\u0107, koniecznie.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Rozgl\u0105da\u0142y si\u0119 z zainteresowaniem pragn\u0105c jak najszybciej, najlepiej od jednego spojrzenia, zapami\u0119ta\u0107 wszystkie szczeg\u00f3\u0142y najbli\u017cszej okolicy. Za p\u0142otem po prawej stronie, obok wsp\u00f3lnej studni zamkni\u0119tej na k\u0142\u00f3dk\u0119, bawi\u0142y si\u0119 dwie ma\u0142e dziewczynki. Niedaleko od nich, w ogr\u00f3dku, pracowa\u0142a kobieta w kr\u00f3tkich d\u017cinsowych szortach i niebieskiej koszulce na rami\u0105czkach. Kiedy podnios\u0142a si\u0119 i spojrza\u0142a w stron\u0119 balkonu, z kt\u00f3rego siostry obserwowa\u0142y otoczenie, odrzucaj\u0105c do ty\u0142u w\u0142osy identycznym ruchem g\u0142owy jak Zuzia, zdziwi\u0142y si\u0119, \u017ce jest podobna do mamy i cioci Halinki. Zauwa\u017cywszy dziewczynki pomacha\u0142a im r\u0119k\u0105 na powitanie.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0To pewnie jest ta ciocia Hela od kt\u00f3rej si\u0119 wszystko zacz\u0119\u0142o \u2013 domy\u015bli\u0142a si\u0119 Zuzia i \u201eodmachn\u0119\u0142a\u201d pozdrowienie.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Ch\u0142opcy wr\u00f3cili p\u00f3\u017anym popo\u0142udniem pe\u0142ni wra\u017ce\u0144 i zadowoleni z wyjazdu. Ca\u0142a czw\u00f3rka serdecznie si\u0119 przywita\u0142a. Zuzia zupe\u0142nie zapomnia\u0142a, \u017ce powinna by\u0107 powa\u017cna jako prawie doros\u0142a osoba. A poniewa\u017c jak wiadomo \u201eprawie\u201d robi r\u00f3\u017cnic\u0119, wi\u0119c wyg\u0142upiali si\u0119 razem i dokazywali jakby wszyscy byli zwariowanymi siedmiolatkami a sekundowa\u0142a im dzielnie Szila w\u0142\u0105czaj\u0105c si\u0119 coraz \u015bmielej w zabaw\u0119. Tego dnia wszyscy udali si\u0119 na spoczynek bardzo p\u00f3\u017ano. Ch\u0142opcy niemal zasypiaj\u0105c na stoj\u0105co ledwie dotarli do \u0142\u00f3\u017cek i padli ze zm\u0119czenia. Szila posz\u0142a z dziewczynkami. P\u00f3\u0142 nocy spa\u0142a przy \u0142\u00f3\u017cku Zuzi, p\u00f3\u0142 przy Julci. Sprawiedliwie. Rano zajrza\u0142a do ch\u0142opc\u00f3w, obw\u0105cha\u0142a ich, potem zesz\u0142a na d\u00f3\u0142 do pani i pana czyli do swoich opiekun\u00f3w, sprawdzi\u0142a czy wszystko jest w porz\u0105dku i po\u0142o\u017cy\u0142a si\u0119 przy drzwiach wej\u015bciowych. Uzna\u0142a obch\u00f3d za zako\u0144czony.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Dzie\u0144 wsta\u0142 pi\u0119kny i s\u0142oneczny. Taki powinien by\u0107 ka\u017cdy dzie\u0144 wakacji. Zu\u017aka obudzi\u0142a si\u0119 pierwsza z ca\u0142ej czw\u00f3rki.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Cze\u015b\u0107 ciociu \u2013 zawo\u0142a\u0142a zbiegaj\u0105c na d\u00f3\u0142 po szybkim wykonaniu niezb\u0119dnych porannych zabieg\u00f3w higienicznych.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Hau \u2013 powita\u0142a j\u0105 Szilka.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Witaj ranny ptaszku \u2013 u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 ciocia. \u2013 My\u015bla\u0142am, \u017ce po wczorajszych nocnych szale\u0144stwach b\u0119dziecie spa\u0107 przynajmniej do po\u0142udnia.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Maluchy jeszcze \u015bpi\u0105, b\u0119dzie troch\u0119 spokoju. I dobrze, bo chcia\u0142abym ci\u0119 o co\u015b spyta\u0107.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Pytaj o wszystko. Jak b\u0119d\u0119 umia\u0142a to odpowiem. Siadaj \u2013 odpowiedzia\u0142a ciocia przesuwaj\u0105c nieco na bok stolnic\u0119, na kt\u00f3rej wa\u0142kowa\u0142a ciasto na makaron.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Co robisz? \u2013 spyta\u0142a Zuzia wskazuj\u0105c na stolnic\u0119.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Ciasto na makaron \u2013 pad\u0142a odpowied\u017a.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0O matko \u2013 zdziwi\u0142a si\u0119 Zuzia, \u2013 kto dzi\u015b robi makaron w domu?<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Ja \u2013 za\u015bmia\u0142a si\u0119 pani Halinka na widok zdziwienia siostrzenicy. \u2013 I jeszcze co najmniej kilka os\u00f3b, kt\u00f3re znam. Mog\u0119 ci\u0119 te\u017c zapewni\u0107, \u017ce nie s\u0105 to same kobiety.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Mama nie ma czasu na takie rzeczy. W og\u00f3le jest taka \u2026 inna\u2026 ostatnio \u2013 ze smutkiem powiedzia\u0142a Zuzia. \u2013 Mo\u017ce ja jej za bardzo dokuczam? Bo czasem co\u015b paln\u0119, cho\u0107 naprawd\u0119 nie chc\u0119, jako\u015b tak samo wyskakuje. Mama wzdycha i m\u00f3wi, \u017ce nastolatki ju\u017c tak maj\u0105.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Kochanie, je\u015bli \u015bwiadomie nie chcesz zrobi\u0107 ani powiedzie\u0107 nic z\u0142ego, to jest w porz\u0105dku. Ka\u017cdy ma prawo si\u0119 myli\u0107 i ka\u017cdego czasem ponosz\u0105 emocje. Moim zdaniem wa\u017cne s\u0105 intencje.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Naprawd\u0119 tak my\u015blisz? Bo powiedzia\u0142am, \u017ce mo\u017ce tata nas nie kocha, dlatego nie przyjedzie na wakacje a mama mia\u0142a \u0142zy w oczach. Przeprosi\u0142am ale do tej pory jest mi g\u0142upio. Co mam zrobi\u0107?<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Je\u015bli przeprosi\u0142a\u015b, to ok. Nie wracaj ju\u017c do tego. A Bronek naprawd\u0119 was bardzo kocha i czeka z niecierpliwo\u015bci\u0105 na koniec kontraktu, \u017ceby do was wr\u00f3ci\u0107. Zapewniam ci\u0119, \u017ce tak jest.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Zuzia wsta\u0142a z krzes\u0142a i serdecznie u\u015bcisn\u0119\u0142a cioci\u0119.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Uwa\u017caj, bo ci\u0119 ubrudz\u0119 m\u0105k\u0105 \u2013 za\u015bmia\u0142a si\u0119 ciocia. \u2013 Pokroisz makaron?<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Nie potrafi\u0119!<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0\u017badna filozofia. Poka\u017c\u0119 ci jak to si\u0119 robi, tylko ciasto troch\u0119 przeschnie. A je\u015bli b\u0119dziesz chcia\u0142a, robi\u0107 makaron te\u017c ci\u0119 mog\u0119 nauczy\u0107.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0W\u0142a\u015bciwie\u2026 czemu nie? \u2013 zastanowi\u0142a si\u0119 dziewczynka. \u2013 Teraz jest moda na gotowanie. \u017badna z moich kole\u017canek nie umie robi\u0107 makaronu.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0To b\u0119dziesz pierwsza.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Super. A w\u0142a\u015bciwie to chcia\u0142am ci\u0119 spyta\u0107 o rodzin\u0119.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0A dok\u0142adniej?<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Bo tak sobie my\u015bla\u0142am jak to si\u0119 dziwnie z\u0142o\u017cy\u0142o, \u017ce ten dom kiedy\u015b nale\u017ca\u0142 do rodziny, potem d\u0142ugo nie a teraz znowu nale\u017cy\u2026<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Te\u017c tak sobie nieraz my\u015bla\u0142am\u2026 Dziwnie si\u0119 czasem ludzkie losy uk\u0142adaj\u0105\u2026\u2013 w zadumie spojrza\u0142a przez okno pani Halinka. \u2013 Gdybym nie zacz\u0119\u0142a si\u0119 interesowa\u0107 genealogi\u0105 \u017cy\u0142abym tylko czasem tera\u017aniejszym\u2026 Wiesz jak to by\u0142o? Przy okazji poszukiwania materia\u0142\u00f3w historycznych do artyku\u0142u zetkn\u0119\u0142am si\u0119 z miejscami i nazwiskami, kt\u00f3re wydawa\u0142y mi si\u0119 znajome. Zacz\u0119\u0142am si\u0119 zag\u0142\u0119bia\u0107 w temat no i zag\u0142\u0119bi\u0142am si\u0119 ca\u0142kowicie. Wci\u0105gn\u0119\u0142o mnie po prostu. Wiesz Zuzik, jakie to by\u0142o dla mnie niezwyk\u0142e prze\u017cycie, kiedy na stronie internetowej odnalaz\u0142am liczn\u0105 rodzin\u0119, informacje o przodkach do kilku pokole\u0144 wstecz? Hela przebywa\u0142a wtedy w domu na urlopie wychowawczym po urodzeniu J\u0119drusia, czyli czterna\u015bcie lat temu. W ramach odpoczynku i relaksu zaj\u0119\u0142a si\u0119 poszukiwaniem licznych rozga\u0142\u0119zie\u0144 rodziny rozsianej w r\u00f3\u017cnych cz\u0119\u015bciach nie tylko kraju ale i \u015bwiata. By\u0142o to du\u017co wcze\u015bniej zanim ja rozpocz\u0119\u0142am poszukiwanie korzeni. Ona, \u017ce tak powiem, korzenie ma na miejscu. Stale tu jest. Kocha Tenczynek, opu\u015bci\u0142a rodzinn\u0105 wie\u015b jedynie na okres studi\u00f3w, bo wygodniej by\u0142o mieszka\u0107 w Krakowie ni\u017c codziennie doje\u017cd\u017ca\u0107 na zaj\u0119cia. Miejskie \u017cycie nie ci\u0105gn\u0119\u0142o jej wcale, wola\u0142a wr\u00f3ci\u0107 tutaj.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Teraz wiele os\u00f3b ucieka z miasta na wie\u015b \u2013 powiedzia\u0142 Zuzia. \u2013 Mama kupuje taki kolorowy dwumiesi\u0119cznik \u201eSielskie \u017bycie\u201d, ja te\u017c go lubi\u0119 przegl\u0105da\u0107, czasem nawet co\u015b przeczytam, cho\u0107 generalnie to Julka jest od czytania\u2026 A cioci\u0119 Hel\u0119 widzia\u0142am z balkonu. Macha\u0142a do mnie i do Julki. Zawsze mieszka\u0142a za tym p\u0142otem?<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Za tym p\u0142otem nie \u2013 za\u015bmia\u0142a ciocia. \u2013 Tu sta\u0142a kiedy\u015b rozpadaj\u0105ca si\u0119 ze staro\u015bci chata odziedziczona po jakim\u015b pradziadku jej m\u0119\u017ca Andrzeja. Po \u015blubie zburzyli ruder\u0119 i postawili nowy dom, w kt\u00f3rym teraz mieszkaj\u0105. Poznasz ich dzisiaj, bo zaprosili nas w ramach poznawania rodziny. To znaczy chodzi o ciebie i Julk\u0119, bo przecie\u017c my si\u0119 ju\u017c znamy.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0A jak wy si\u0119 pozna\u0142y\u015bcie?<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Przez internet. Napisa\u0142a do mnie pierwsza. Ja te\u017c chcia\u0142am to zrobi\u0107 ale oczywi\u015bcie zawsze by\u0142am czym\u015b zaj\u0119ta i Hela mnie uprzedzi\u0142a. Bardzo nam si\u0119 fajnie rozmawia\u0142o na skypie, potem um\u00f3wi\u0142y\u015bmy si\u0119 na Rynku, kiedy przyjecha\u0142a do Krakowa za\u0142atwia\u0107 swoje sprawy. Przypad\u0142y\u015bmy sobie do serca. No i okaza\u0142o si\u0119, \u017ce jeste\u015bmy do siebie podobne.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0I do mamy \u2013 wtr\u0105ci\u0142a Zuzia. \u2013 Od razu to zauwa\u017cy\u0142am.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0No widzisz, jak to w rodzinie, r\u00f3\u017cne cechy charakteru albo fizjonomii odzywaj\u0105 si\u0119 nieraz po kilku pokoleniach.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0I co dalej? Przyjecha\u0142a\u015b tu i znalaz\u0142a\u015b ten dom? Tak od razu?<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Przyjecha\u0142am. Hela jeszcze nie mieszka\u0142a \u201eza tym p\u0142otem\u201d, dom by\u0142 dopiero w budowie. Oni oboje z Andrzejem mieszkali u rodzic\u00f3w Heli, niedaleko ko\u015bcio\u0142a. Czyli w\u0142a\u015bciwie po drugiej stronie wsi. A mnie co\u015b przygna\u0142o a\u017c tutaj. Wysz\u0142am sobie pospacerowa\u0107 i zaw\u0119drowa\u0142am taki kawa\u0142 drogi nie wiedz\u0105c kiedy. Musia\u0142am by\u0107 bardzo zamy\u015blona. Pewnie gdzie\u015b z ty\u0142u g\u0142owy mia\u0142am opowiadania Heli o miejscu budowy i tak tu trafi\u0142am.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Ale jak by\u0142o z tym domem, twoim, kto go zbudowa\u0142?<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Twoi prapradziadkowie, wyobra\u017casz sobie?<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0To by\u0142o tysi\u0105c lat temu! Jakim cudem jeszcze stoi? \u2013 wykrzykn\u0119\u0142a Zuzia.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0No, troch\u0119 mniej ni\u017c tysi\u0105c \u2013 u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 pani Halinka. \u2013 Wtedy by\u0142 tylko ma\u0142ym domkiem. Potem, z czasem, rozbudowywano go, wymieniono jakie\u015b tam elementy konstrukcji. Nie znam si\u0119, wujek ci wyt\u0142umaczy je\u015bli ci\u0119 to interesuje.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0A sk\u0105d informatyk mo\u017ce si\u0119 zna\u0107 na budowaniu? \u2013 zdumia\u0142a si\u0119 Zu\u017aka.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Emil akurat zna si\u0119 na prawie wszystkich tak zwanych m\u0119skich pracach.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Niekt\u00f3rzy moi koledzy nawet gwo\u017adzia przybi\u0107 nie potrafi\u0105 \u2013 wtr\u0105ci\u0142a dziewczynka.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0A warto umie\u0107 takie rzeczy, prawda?<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Fakt, sama potrafi\u0119. Ale m\u00f3w, ciociu, co dalej.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0To ju\u017c w\u0142a\u015bciwie fina\u0142. Po \u015bmierci prapradziadk\u00f3w dom zosta\u0142 sprzedany. Tyle wiem. R\u00f3s\u0142, jak ci ju\u017c wspomnia\u0142am, wzd\u0142u\u017c, wszerz i wzwy\u017c. Ostatni w\u0142a\u015bciciel, ten od kt\u00f3rego go kupili\u015bmy, zrobi\u0142 generalny remont, wyposa\u017cy\u0142 w nowy sprz\u0119t i wyjecha\u0142 do Stan\u00f3w. Postanowi\u0142 tam zosta\u0107 i zleci\u0142 agencji nieruchomo\u015bci sprzeda\u017c domu. Skorzystali\u015bmy z oferty i dom jest nasz.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Ale czad \u2013 pokr\u0119ci\u0142a g\u0142ow\u0105 Zuzia. \u2013 Normalnie nie do uwierzenia. Mo\u017ce po ogrodzie snuj\u0105 si\u0119 duchy przodk\u00f3w?<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Kto wie? \u2013 szelmowsko przymru\u017cy\u0142a oko ciocia. \u2013 Tylko nie m\u00f3w maluchom, bo si\u0119 b\u0119d\u0105 ba\u0142y.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Czego ma nie m\u00f3wi\u0107 maluchom? \u2013 rozleg\u0142 si\u0119 g\u0142os Julki.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0O, ju\u017c wsta\u0142a\u015b. Wyspa\u0142a\u015b si\u0119? \u2013 spyta\u0142a pani Halinka.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Jeszcze jak. Cudnie mi pachnia\u0142 ja\u015bmin przez okno \u2013 przeci\u0105gn\u0119\u0142a si\u0119 Julcia. \u2013 No, dalej, m\u00f3wcie co to za tajemnice. Przecie\u017c ja maluchem nie jestem. To si\u0119 odnosi tylko do ch\u0142opak\u00f3w.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Co? Jakie maluchy? Maluchy s\u0105 u cioci Heli \u2013 odezwa\u0142 si\u0119 Krzysiu bezszelestnie zjawiaj\u0105c si\u0119 w kuchni.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Ty jeste\u015b maluch! \u2013 Zbysiu stan\u0105\u0142 obok brata.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Wcale \u017ce nie \u2013 Krzysiu stan\u0105\u0142 w pozycji obronnej. \u2013 Chcesz si\u0119 bi\u0107?<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Spok\u00f3j panowie \u2013 stanowczo powiedzia\u0142a pani Halinka. \u2013 Z\u0119by umyte? Nie? To marsz do \u0142azienki ale ju\u017c! I pospieszcie si\u0119, bo \u015bniadanie za chwil\u0119.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Ch\u0142opcy urodzili si\u0119 w tym samym roku cho\u0107 nie byli bli\u017aniakami. Zbysiu przyszed\u0142 na \u015bwiat pierwszego stycznia a Krzysiu trzydziestego pierwszego grudnia. Chodzili do jednej klasy mimo, \u017ce dzieli\u0142 ich rok. Byli ze sob\u0105 bardzo zwi\u0105zani, rozumieli si\u0119 bez s\u0142\u00f3w, nie lubili si\u0119 rozstawa\u0107. Cho\u0107 mi\u0119dzy sob\u0105 cz\u0119sto prowadzili spory czasem przechodz\u0105ce w r\u0119koczyny, to na zewn\u0105trz zawsze tworzyli wsp\u00f3lny front. Obaj mieli jasne w\u0142osy. R\u00f3\u017cni\u0142 ich kolor oczu: Zbysia niebieski a Krzysia br\u0105zowy. Zbyszek by\u0142 odrobin\u0119 wy\u017cszy od brata.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Po \u015bniadaniu ca\u0142a czw\u00f3rka uda\u0142a si\u0119 do sadu. W\u0142a\u015bciwie pi\u0105tka, bo obok dziewczynek sz\u0142a Szilka zerkaj\u0105c to na jedn\u0105, to na drug\u0105 i staraj\u0105c si\u0119 trzyma\u0107 jak najbli\u017cej Zuzi. Widocznie jako najstarsza z obecnych dawa\u0142a jej poczucie bezpiecze\u0144stwa.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Julka rozgl\u0105da\u0142a si\u0119 z zachwytem. Ogromny ten sad. Mo\u017cna si\u0119 w nim schowa\u0107 tak, \u017ceby nikt z domu nie widzia\u0142. Ch\u0142opcy zaprowadzili cioteczno-stryjeczne siostry do swojego ulubionego miejsca zwanego domkiem na drzewie. By\u0142a to \u201ebudowla\u201d postawiona przez ich tat\u0119 wok\u00f3\u0142 drzewa, na s\u0142upach czy te\u017c palach o wysoko\u015bci oko\u0142o p\u00f3\u0142tora metra. Wchodzi\u0142o si\u0119 po drabince. Na wprost wej\u015bcia by\u0142o okno a \u015brodek stanowi\u0142 pie\u0144 wielkiej starej jab\u0142oni. Ch\u0142opcy sp\u0119dzali tu wiele czasu, cz\u0119sto w towarzystwie gromady dzieciak\u00f3w, z kt\u00f3rymi zd\u0105\u017cyli si\u0119 zaprzyja\u017ani\u0107.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Siostra! \u2013 szeptem godnym teatralnego suflera zwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 Julka do Zuzi. \u2013 Co to za tajemnica mia\u0142a by\u0107, tam, w kuchni\u2026<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Nie w kuchni tylko w sadzie \u2013 sprostowa\u0142a Zu\u017aka.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Ale co w sadzie? \u2013 dopytywa\u0142a si\u0119 Julcia.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Duchy \u2013 ponurym g\u0142osem oznajmi\u0142a starsza siostra.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Jakie duchy? \u2013 Julka rozejrza\u0142a si\u0119 dooko\u0142a czuj\u0105c zimny dreszcz przebiegaj\u0105cy wzd\u0142u\u017c kr\u0119gos\u0142upa. \u2013 Przecie\u017c duch\u00f3w nie ma. Chyba\u2026<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Duchy przodk\u00f3w. Gdzie maj\u0105 przychodzi\u0107 jak nie do swoich dawnych dom\u00f3w? \u2013 ci\u0105gn\u0119\u0142a ponuro Zuzia przewracaj\u0105c oczami. \u2013 Przecie\u017c to dom i sad naszych prapra\u2026przodk\u00f3w, wi\u0119c pewnie przyjd\u0105 nas odwiedzi\u0107 i sprawdzi\u0107 czy nie przynosimy wstydu rodzinie \u2013 Zuzia zawiesi\u0142a ponury g\u0142os wpatruj\u0105c si\u0119 wytrzeszczonymi oczyma w siostr\u0119, kt\u00f3r\u0105 zn\u00f3w przeszy\u0142 dreszcz.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0G\u0142upia jeste\u015b! Przesta\u0144 mnie straszy\u0107 bo i tak si\u0119 nie boj\u0119! Kto widzia\u0142 jakie\u015b duchy w dzie\u0144 kiedy \u015bwieci s\u0142o\u0144ce? \u2013 machn\u0119\u0142a r\u0119k\u0105 Julka.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Ale noc\u0105 przestanie \u015bwieci\u0107 \u2013 zaj\u0119cza\u0142a Zu\u017aka \u2013 i co wtedy b\u0119dzie?<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Przestaniesz? \u2013 tupn\u0119\u0142a nog\u0105 Julcia. \u2013 O rany, tam si\u0119 co\u015b rusza \u2013 nagle zblad\u0142a. \u2013 Tam! Widzisz?<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Tam jest p\u0142ot \u2013 uspokaja\u0142a siostr\u0119 Zuzia przepe\u0142niona poczuciem winy. Mia\u0142a si\u0119 ni\u0105 opiekowa\u0107 a nie straszy\u0107. \u2013 Za p\u0142otem ju\u017c nas \u017cadne duchy nie obchodz\u0105.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Co\u015b tam si\u0119 jednak musia\u0142o dzia\u0107 poniewa\u017c Szila z ujadaniem rzuci\u0142a si\u0119 w kierunku pokazywanym przez Julk\u0119, ogl\u0105daj\u0105c si\u0119 wszelako za siebie aby sprawdzi\u0107 czy ma zabezpieczone ty\u0142y. Czyli, czy dziewczynki za ni\u0105 id\u0105.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Na odg\u0142os szczekania suczki ch\u0142opcy wyjrzeli z domku na drzewie.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Hej, poczekajcie na nas! Gdzie tak lecicie? \u2013 krzykn\u0105\u0142 Krzysiu.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Ja wiem gdzie. Niech lec\u0105 \u2013 spokojnie powiedzia\u0142 Zbysiu. \u2013 Szilka tak szczeka na Kasztana. Pewnie przyszed\u0142 na \u0142\u0105k\u0119 za p\u0142otem.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0To si\u0119 przestrasz\u0105. Pewnie nigdy \u017cywego konia nie widzia\u0142y, tylko w telewizorze.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Nie przestrasz\u0105 si\u0119. To nasze siostry, one nie mog\u0105 si\u0119 ba\u0107. Nie powinny.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Fakt. Cioteczno-stryjeczne ale siostry. Nasze.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Dziewczynki za ujadaj\u0105c\u0105 Szilk\u0105 dosz\u0142y do granicy posiad\u0142o\u015bci. Julka z lekk\u0105 obaw\u0105, Zu\u017aka z zaciekawieniem. Za p\u0142otem sta\u0142 \u2026 ko\u0144. Bez ruchu. Jak pos\u0105g. Br\u0105zowy z bia\u0142a gwiazdk\u0105 na czole.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0To \u017cywy czy sztuczny? \u2013 zdumia\u0142a si\u0119 Julka.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Przecie\u017c si\u0119 rusza\u0142. Ba\u0142a\u015b si\u0119 go \u2013 Zu\u017aka wzruszy\u0142a ramionami.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Ale nie konia si\u0119 ba\u0142am tylko ducha \u2013 sprostowa\u0142a Julka.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Tu nie ma ducha tylko ko\u0144. Widzisz przecie\u017c \u2013 zniecierpliwi\u0142a si\u0119 starsza siostra.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0A mo\u017ce to duch konia? Dlaczego taki du\u017cy? \u2013 Julcia mia\u0142a w\u0105tpliwo\u015bci co do widzianego zjawiska.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Jak konie s\u0105 du\u017ce to niby czemu ich duchy mia\u0142yby by\u0107 mniejsze od nich? Ludzkie duchy s\u0105 wielko\u015bci ludzi.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0A sk\u0105d wiesz? Widzia\u0142a\u015b? \u2013 Julka zadziornie spojrza\u0142a na siostr\u0119 usi\u0142uj\u0105c zatrze\u0107 wywo\u0142ane wcze\u015bniej wra\u017cenie strachu.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Na filmie.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Mama przecie\u017c ci\u0105gle powtarza, \u017ce filmy to fikcja, sztuczne efekty i techniczne triki\u2026<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Opar\u0142y si\u0119 o p\u0142ot ty\u0142em do konia i dyskutowa\u0142y zawzi\u0119cie. Nagle tu\u017c przy ich g\u0142owach rozleg\u0142 si\u0119 niesamowity d\u017awi\u0119k: ni to chichot diabelski, ni to drwi\u0105cy \u015bmiech. Odruchowo rzuci\u0142y si\u0119 do ucieczki i wpad\u0142y na ch\u0142opc\u00f3w id\u0105cych w ich stron\u0119. Oni za\u015b spojrzeli po sobie i rykn\u0119li \u015bmiechem. Spojrza\u0142y na nich, na siebie i za siebie na konia. Mia\u0142 \u0142eb dok\u0142adnie w miejscu, w kt\u00f3rym one przed chwil\u0105 sta\u0142y. Zn\u00f3w spojrza\u0142y na siebie i zawt\u00f3rowa\u0142y braciom.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Jeszcze nigdy nie s\u0142ysza\u0142am \u015bmiej\u0105cego si\u0119 konia \u2013 wykrztusi\u0142a Julka.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0I to tu\u017c przy w\u0142asnym uchu \u2013 Zuzia r\u017ca\u0142a prawie tak samo jak przed chwil\u0105 ko\u0144. \u2013 Ihaha, ihaha! O matko, umr\u0119 ze \u015bmiechu\u2026<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">Zamilk\u0142a nagle, bo k\u0105tem oka dostrzeg\u0142a obok g\u0142owy konia pojawiaj\u0105c\u0105 si\u0119 drug\u0105 g\u0142ow\u0119. Niew\u0105tpliwie nale\u017ca\u0142a do osobnika p\u0142ci m\u0119skiej gatunku homo sapiens i to w przedziale wiekowym wzbudzaj\u0105cym jej zainteresowanie\u2026 Poza g\u0142ow\u0105, obdarzon\u0105 przez natur\u0119 bujnymi ciemnymi w\u0142osami, niczego wi\u0119cej nie by\u0142o wida\u0107 przez szczelnie po\u0142\u0105czone ze sob\u0105 deski drewnianego ogrodzenia. G\u0142owa przez chwil\u0119 przygl\u0105da\u0142a si\u0119 roze\u015bmianej czw\u00f3rce.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Cze\u015b\u0107 Bartek \u2013 powiedzia\u0142 Zbyszek uspokoiwszy si\u0119 wreszcie. \u2013 Nie masz poj\u0119cia jak nasze siostry przerazi\u0142y si\u0119 twojego konia.<\/p>\n<p align=\"JUSTIFY\">\u2013\u00a0Wcale si\u0119 nie przerazi\u0142y, nic a nic. Po prostu nas zaskoczy\u0142 \u2013 Zuzia odrzuci\u0142a do ty\u0142u swoje pi\u0119kne w\u0142osy i pomaszerowa\u0142a w stron\u0119 domu nie ogl\u0105daj\u0105c si\u0119 za si<strong>ebie.<\/strong><\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=9\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=9\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nadesz\u0142y d\u0142ugo oczekiwane wakacje. Cudowny czas, kiedy mo\u017cna si\u0119 wreszcie wyspa\u0107, nie trzeba odrabia\u0107 lekcji, marnowa\u0107 energii na mn\u00f3stwo dodatkowych zaj\u0119\u0107 w rodzaju: angielski, basen, rytmika, gimnastyka korekcyjna, jakie\u015b k\u00f3\u0142ka zainteresowa\u0144\u2026 Po co to wszystko? Rodzice chc\u0105 jak najlepiej dla &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=9\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[7],"tags":[],"class_list":["post-9","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-niezwykle-wakacje-julki"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/9","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=9"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/9\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/9\/revisions\/11"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=9"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=9"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=9"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}