{"id":856,"date":"2019-02-28T18:19:38","date_gmt":"2019-02-28T17:19:38","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=856"},"modified":"2019-02-28T18:19:38","modified_gmt":"2019-02-28T17:19:38","slug":"pasma-zycia-30","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=856","title":{"rendered":"Pasma \u017cycia&#8221; 30"},"content":{"rendered":"<p>El\u017cbieta sta\u0142a przy oknie i patrzy\u0142a na u\u015bpiony Ursyn\u00f3w. Czu\u0142a si\u0119 jakby by\u0142a jedyn\u0105 nie \u015bpi\u0105c\u0105 istot\u0105 na \u015bwiecie. W oknach przewa\u017cnie \u015bwiat\u0142a ju\u017c pogas\u0142y, gdzieniegdzie migota\u0142 blask od ekranu telewizora w t\u0119 cich\u0105 i ciemn\u0105 noc. Latarnie owszem, \u015bwieci\u0142y, ich \u015bwiat\u0142a odbija\u0142y si\u0119 w ka\u0142u\u017cach, ale z powodu deszczu i silnego wiatru Aleja KEN \u015bwieci\u0142a nie tylko \u015bwiat\u0142ami lecz przede wszystkim pustkami. Nikt normalny bez wa\u017cnej przyczyny nie wychyla\u0142 nosa z domu. Z g\u00f3ry zobaczy\u0142a \u015bwiat\u0142o zapalaj\u0105ce si\u0119 w oknie Kasinego pokoju. Po chwili uchyli\u0142y si\u0119 drzwi balkonowe i do ogr\u00f3dka wyskoczy\u0142 D\u017cemik.<\/p>\n<p>Widocznie k\u0142opoty \u017co\u0142\u0105dkowe, pomy\u015bla\u0142a Ela. Skoro przyjaci\u00f3\u0142ka i tak nie spa\u0142a, bez skrupu\u0142\u00f3w si\u0119gn\u0119\u0142a po telefon.<\/p>\n<p>&#8211; Czy ty zg\u0142upia\u0142a\u015b? Spa\u0107 nie mo\u017cesz? \u2013 ofukn\u0119\u0142a j\u0105 Kasia.<\/p>\n<p>&#8211; W\u0142a\u015bnie nie mog\u0119 i widz\u0119, \u017ce ty te\u017c\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Ale\u017c ja mog\u0119, tylko mnie D\u017cemcio obudzi\u0142 i zaraz b\u0119d\u0119 spa\u0107 dalej.<\/p>\n<p>&#8211; To jeste\u015b szcz\u0119\u015bliwa.<\/p>\n<p>&#8211; By\u0142am \u2013 ziewn\u0119\u0142a, &#8211; teraz mnie rozbudzi\u0142a\u015b. Co ci\u0119 dr\u0119czy o tej porze kobieto, \u017ce porz\u0105dnym ludziom spa\u0107 nie dajesz?<\/p>\n<p>&#8211; Bo wiesz&#8230;tak sobie my\u015bl\u0119, \u017ce nie potrafi\u0119 \u017cy\u0107 sama dla siebie. Dot\u0105d wszystko robi\u0142am dla kogo\u015b. Kiedy\u015b dla m\u0119\u017ca\u2026 teraz, wiadomo, najpierw licz\u0105 si\u0119 dzieci, ich potrzeby, obowi\u0105zki, \u00a0za\u015b ja na samym ko\u0144cu. Wygrywa my\u015bl, \u017ce ja nie mam prawa wymaga\u0107 czego\u015b dla siebie. Nawet je\u015bli co\u015b dostaj\u0119 od kogo\u015b, to czuj\u0119 si\u0119 g\u0142upio, jestem skr\u0119powana, za\u017cenowana, wreszcie nawet z\u0142a, bo mi si\u0119 wydaje, \u017ce to z lito\u015bci.\u00a0 I tak nakr\u0119cam sama siebie.<\/p>\n<p>&#8211; Elka, jak zacz\u0119\u0142a\u015b to zauwa\u017ca\u0107, znaczy: rozwijasz si\u0119\u2026 No co? Tak pisz\u0105 w poradnikach. Najwyra\u017aniej zrobi\u0142a\u015b wielki krok na nowej drodze \u017cycia\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Jakiej\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Cicho! Jak mnie rozbudzi\u0142a\u015b to teraz s\u0142uchaj &#8211; ziewn\u0119\u0142a Kasia. \u2013 Zrobi\u0142a\u015b krok na drodze ku zmianom i nowemu \u017cyciu, tak to si\u0119 m\u00f3wi. Mo\u017ce wreszcie powinna\u015b przesta\u0107 si\u0119 ukrywa\u0107 przed niekt\u00f3rymi lud\u017ami i si\u0119 z nimi spotka\u0107. W ko\u0144cu ju\u017c tak dawno odzyska\u0142a\u015b niepodleg\u0142o\u015b\u0107, \u017ce mo\u017cesz\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Co zrobi\u0142am?<\/p>\n<p>&#8211; O matko, rozwiod\u0142a\u015b si\u0119 kobieto, jeste\u015b wolna, dzika, niepodleg\u0142a\u2026<\/p>\n<p>&#8211; G\u0142upia, ty znowu swoje\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Bo mam racj\u0119. A teraz daj mi spa\u0107, b\u0142agam ci\u0119, jutro pogadamy. I tak ci\u0119 kocham, pa.<\/p>\n<p>Ziewaj\u0105ca Kasia od\u0142o\u017cy\u0142a telefon i zgasi\u0142a \u015bwiat\u0142o. D\u017cemcio wr\u00f3ci\u0142 z ogr\u00f3dka. El\u017cbieta zosta\u0142a sama ze swoimi my\u015blami, kt\u00f3re wbrew jej woli kr\u0105\u017cy\u0142y wok\u00f3\u0142 Winicjusza i przesuwa\u0142y przed oczami obrazy wspomnie\u0144 ze spacer\u00f3w pieni\u0144skich\u2026 Dlaczego one uwa\u017caj\u0105, \u017ce Winicjusz nie zrobi\u0142 niczego z\u0142ego zatajaj\u0105c przede mn\u0105 prawd\u0119? To mnie maj\u0105 za z\u0142e, \u017ce nie chc\u0119 si\u0119 z nim spotyka\u0107, ma\u0142py jedne\u2026Ale fakt, strasznie du\u017co czasu ju\u017c up\u0142yn\u0119\u0142o\u2026<\/p>\n<p>\u201eWiesz co? Nigdy nie b\u0119dziesz szcz\u0119\u015bliwa, bo szcz\u0119\u015bcie to warto\u015b\u0107, kt\u00f3r\u0105 mo\u017cna odnale\u017a\u0107 tylko w sobie, na zewn\u0105trz jej nie ma. A je\u015bli nie mo\u017cesz jej odnale\u017a\u0107 to przyczyna tkwi w tobie\u201d. Tak jej powiedzia\u0142 po s\u0142awetnym grillu u Teresy, kiedy na siebie wpadli w Hicie i pr\u00f3bowa\u0142 nam\u00f3wi\u0107 j\u0105 na spotkanie o bardziej intymnym charakterze. Ale nie by\u0142 z\u0142y ani obra\u017cony, oczy mu b\u0142yszcza\u0142y jak woda w Dunajcu\u2026 Nie, nie b\u0119dzie o tym my\u015ble\u0107. Nie czas na sentymenty i urojenia. Trzeba si\u0119 po raz kolejny zmierzy\u0107 z rzeczywisto\u015bci\u0105. Teraz &#8211; to ona musi znale\u017a\u0107 jaki\u015b spos\u00f3b, \u017ceby uwolni\u0107 si\u0119 od potwora, z kt\u00f3rym mieszka. Chwilowo go nie ma wi\u0119c mo\u017ce oddycha\u0107 pe\u0142n\u0105 piersi\u0105. Wkr\u00f3tce jednak wr\u00f3ci i zn\u00f3w zacznie j\u0105 dr\u0119czy\u0107.<\/p>\n<p>Zaparzy\u0142a sobie herbatk\u0119 z podw\u00f3jnej melisy na uspokojenie\u00a0 i wreszcie usn\u0119\u0142a uko\u0142ysana kocim mruczeniem. Przy\u015bni\u0142 jej si\u0119 towarzysz pieni\u0144skich wycieczek\u2026 Gwa\u0142townie wyrwana ze snu dzwonkiem telefonu usiad\u0142a na \u0142\u00f3\u017cku. Obj\u0119\u0142a kolana ramionami, opar\u0142a na nich brod\u0119. Telefon dzwoni\u0142 i dzwoni\u0142. Dr\u017ca\u0142a na ca\u0142ym ciele, jej dusza jeszcze przebywa\u0142a w krainie sn\u00f3w\u2026 Nie czu\u0142a si\u0119 na si\u0142ach rozmawia\u0107 z kimkolwiek. Telefon wreszcie przesta\u0142 dzwoni\u0107. Znudzi\u0142o mu si\u0119 albo si\u0119 zm\u0119czy\u0142, pomy\u015bla\u0142a. Po d\u0142u\u017cszej chwili oprzytomnia\u0142a. Zerkn\u0119\u0142a na zegarek. O rany, jak p\u00f3\u017ano! Niemo\u017cliwe! A psice jej nie obudzi\u0142y? No tak, nie spa\u0142a prawie do rana i dlatego jest nieprzytomna. A psice s\u0105 m\u0105dre i dobrze wiedz\u0105, \u017ce jak pani \u015bpi to nie nale\u017cy jej budzi\u0107 bez istotnej przyczyny. Co innego, gdy ju\u017c usi\u0105dzie albo otworzy oczy, wtedy mo\u017cna domaga\u0107 si\u0119 paninej uwagi, \u017care\u0142ka, spaceru i pieszczot. Podnios\u0142a si\u0119 i zerkn\u0119\u0142a kto dzwoni\u0142. Ka\u015bka. Wzi\u0119\u0142a do r\u0119ki pilot od telewizora le\u017c\u0105cy obok telefonu, wcisn\u0119\u0142a domowy numer Kasi i zdziwi\u0142a si\u0119 nie s\u0142ysz\u0105c sygna\u0142u. Popsu\u0142 jej si\u0119 aparat, czy co? Za drugim razem powt\u00f3rzy\u0142a dok\u0142adnie to samo i dopiero wtedy zorientowa\u0142a si\u0119 co robi. Od\u0142o\u017cy\u0142a pilot\u00a0 a wzi\u0119\u0142a telefon.<\/p>\n<p>&#8211; Co\u015b chcia\u0142a\u015b? \u2013 spyta\u0142a us\u0142yszawszy g\u0142os przyjaci\u00f3\u0142ki.<\/p>\n<p>&#8211; Obudzi\u0107 ci\u0119, \u017ceby\u015b posz\u0142a ze mn\u0105 na gie\u0142d\u0119. Dawno nie by\u0142am, mam straszna ochot\u0119 pogrzeba\u0107 w szmatach \u2013 odpowiedzia\u0142a Kasia.<\/p>\n<p>&#8211; Niech ci b\u0119dzie, mo\u017cemy si\u0119 zrelaksowa\u0107 przy sobocie. By\u0142a\u015b ju\u017c z psem?<\/p>\n<p>&#8211; Pewnie, przecie\u017c dawno wsta\u0142am.<\/p>\n<p>&#8211; Ja dopiero p\u00f3jd\u0119. Um\u00f3wmy si\u0119 przy kamieniu za godzin\u0119. Mo\u017ce by\u0107?<\/p>\n<p>&#8211; Zgoda.<\/p>\n<p>Posz\u0142y w stron\u0119 gie\u0142dy.<\/p>\n<p>&#8211; Jeste\u015b zakut\u0105, beznadziejnie zakut\u0105 pa\u0142\u0105 \u2013 zacz\u0119\u0142a z grubej rury Kasia. \u2013 Zdecyduj si\u0119 wreszcie co naprawd\u0119 czujesz.<\/p>\n<p>&#8211; Niby wzgl\u0119dem czego?&#8230; Sama jeste\u015b zakuta pa\u0142a!<\/p>\n<p>&#8211; Nie czego tylko kogo. Nie udawaj, \u017ce nie wiesz, i\u017c chodzi mi o Winicjusza.<\/p>\n<p>&#8211; Aa, o to chodzi\u2026Tak naprawd\u0119\u2026 sama nie wiem\u2026- przyzna\u0142a niech\u0119tnie.<\/p>\n<p>&#8211; No, nareszcie \u2013 w g\u0142osie Kasi zabrzmia\u0142 nieskrywany tryumf.<\/p>\n<p>&#8211; Co: nareszcie?<\/p>\n<p>&#8211; Nareszcie si\u0119 przyzna\u0142a\u015b, a to ju\u017c po\u0142owa sukcesu.<\/p>\n<p>&#8211; Do czego si\u0119 przyzna\u0142am? \u2013 zdumiona Ela przystan\u0119\u0142a na chodniku.<\/p>\n<p>&#8211; \u017be nie wiesz.<\/p>\n<p>&#8211; G\u0142upia, wielki mi sukces \u2013 ruszy\u0142a do przodu tak gwa\u0142townie, \u017ce Kasia potkn\u0119\u0142a si\u0119 o Elki w\u00f3zek na zakupy, kt\u00f3ry nagle znalaz\u0142 si\u0119 przed jej\u00a0 nogami.<\/p>\n<p>&#8211; Chcia\u0142a\u015b mnie unieszkodliwi\u0107 \u2013 stwierdzi\u0142a z pretensj\u0105 w g\u0142osie. \u2013 Nic ci to\u00a0 nie pomo\u017ce, nie umkniesz przede mn\u0105. Teraz porozmawiamy o plusach twojej historii pewnej znajomo\u015bci.<\/p>\n<p>&#8211; Co za plusy? Jakie plusy? Nie ma ich. Niepotrzebnie uruchomi\u0142am wyobra\u017ani\u0119, pozwoli\u0142am si\u0119 rozhu\u015bta\u0107 emocjom i teraz mam problem<\/p>\n<p>&#8211; Oj, masz problem, faktycznie.<\/p>\n<p>&#8211; Przecie\u017c m\u00f3wi\u0119, \u017ce mam. Musz\u0119 uspokoi\u0107 si\u0119, wr\u00f3ci\u0107 do stanu r\u00f3wnowagi i \u017cy\u0107 normalnie dalej.<\/p>\n<p>&#8211; Jak? Bez niego?<\/p>\n<p>&#8211; Nie wiem\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Przyznaj si\u0119 dziewczyno sama przed sob\u0105, \u017ce ci na nim zale\u017cy, \u017ce przed \u201eer\u0105 Winicjusza\u201d twoje \u017cycie by\u0142o puste i beznadziejne, bo liza\u0142a\u015b rany po tym fatalnym ma\u0142\u017ce\u0144stwie i leczy\u0142a\u015b\u00a0 zbola\u0142\u0105 dusz\u0119\u2026<\/p>\n<p>&#8211; A sk\u0105d wiesz \u2013 przerwa\u0142a przyjaci\u00f3\u0142ce \u2013 czy moja dusza nadal nie jest zbola\u0142a? I co, mam jej jeszcze dok\u0142ada\u0107 nowych bole\u015bci?<\/p>\n<p>&#8211; Ty durna babo \u2013 pieszczotliwie rzek\u0142a Kasia. \u2013 Ty durna babo, przejrzyj wreszcie na oczy. Od powrotu ze Szczawnicy wygl\u0105dasz inaczej, my\u015blisz inaczej i bez wzgl\u0119du na bzdury jakie pleciesz, przypominasz nie martw\u0105 kuk\u0142\u0119, ale kobiet\u0119 z krwi i ko\u015bci. Przynajmniej troch\u0119\u2026- zd\u0105\u017cy\u0142a si\u0119 nieco odsun\u0105\u0107 od przyjaci\u00f3\u0142ki, zatem otrzymany kuksaniec straci\u0142 zamierzony impet.<\/p>\n<p>Ze \u015bmiechem zrobi\u0142y zakupy dla domu, bo obowi\u0105zek na pierwszym miejscu i dopiero wtedy wesz\u0142y do szmateksu.<\/p>\n<p>&#8211; Nale\u017cy nam si\u0119 troch\u0119 przyjemno\u015bci \u2013 o\u015bwiadczy\u0142a Kasia rado\u015bnie i ruszy\u0142a na polowanie. Ela skierowa\u0142a si\u0119 w stron\u0119 przeciwn\u0105. W\u015br\u00f3d wisz\u0105cej garderoby wyszuka\u0142a \u0142adn\u0105 sukienk\u0119. Zdj\u0119\u0142a kurtk\u0119, kamizelk\u0119 i za\u0142o\u017cy\u0142a sukienk\u0119 na spodnie. Obejrza\u0142a si\u0119 dok\u0142adnie w lustrze, ogl\u0119dziny wypad\u0142y pomy\u015blnie. Wyszpera\u0142a jeszcze kilka innych fajnych ciuch\u00f3w, w\u0142o\u017cy\u0142a wszystkie do reklam\u00f3wki, zwa\u017cy\u0142a i zap\u0142aci\u0142a. Kasia te\u017c co\u015b wybra\u0142a dla siebie, obie zadowolone skierowa\u0142y si\u0119 do wyj\u015bcia. Ju\u017c w drzwiach Ela poczu\u0142a, \u017ce co\u015b jej wystaje spod kurtki.<\/p>\n<p>&#8211; Co to? \u2013 zdziwi\u0142a si\u0119. \u2013 O matko! Sukienka! Czy ty nie widzisz, \u017ce wychodz\u0119 w obcej sukience? \u2013 spojrza\u0142a z pretensj\u0105 na przyjaci\u00f3\u0142k\u0119.<\/p>\n<p>Wr\u00f3ci\u0142a, zdj\u0119\u0142a ciuch, zwa\u017cy\u0142a, zap\u0142aci\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Czego\u015b mi brakuje, jako\u015b mi \u0142yso \u2013 zastanowi\u0142a si\u0119. \u2013 Rany koguta, gdzie moja kamizelka?<\/p>\n<p>Kasia rozejrza\u0142a si\u0119 bezradnie. Zatrzyma\u0142a wzrok na du\u017cej reklam\u00f3wce, w kt\u00f3rej by\u0142y zakupy El\u017cbiety. Wystawa\u0142 stamt\u0105d fragment Elcynej kamizelki.<\/p>\n<p>&#8211; No nie wytrzymam \u2013 parskn\u0119\u0142a \u015bmiechem. \u2013 Zap\u0142aci\u0142a\u015b za w\u0142asn\u0105 kamizelk\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Zg\u0142upia\u0142am dzisiaj czy co? Rano pr\u00f3bowa\u0142am do ciebie zadzwoni\u0107 pilotem od telewizora \u2013 j\u0119kn\u0119\u0142a Ela.<\/p>\n<p>&#8211; I co? Nie da\u0142o si\u0119? \u2013 zwija\u0142a si\u0119 Kasia ze \u015bmiechu. \u2013 Nie martw si\u0119. Ja ostatnio liczy\u0142am na kalkulatorze i pisa\u0142am cyfry na kartce, wreszcie patrz\u0105c na wypisane cyferki wciska\u0142am kilkakrotnie przycisk kalkulatora dziwi\u0105c si\u0119, \u017ce nie znikaj\u0105.<\/p>\n<p>W doskona\u0142ych humorach wr\u00f3ci\u0142y do dom\u00f3w. Kasia wzi\u0119\u0142a si\u0119 za pranie i sprz\u0105tanie, \u017ceby synkowi nieco poprawi\u0107 warunki \u017cycia bez mamy. El\u017cbieta za gotowanie obiadu poniewa\u017c um\u00f3wi\u0142a si\u0119 ze swoimi ch\u0142opcami, \u017ce po po\u0142udniu obaj do niej przyjd\u0105. Pr\u00f3bowa\u0142a przy ka\u017cdej okazji budowa\u0107 mi\u0119dzy nimi braterskie porozumienie. Wieczorem za\u015b mia\u0142y spotka\u0107 \u00a0si\u0119 u Kasi na babskie pogaduchy.<\/p>\n<p>&#8211; Jestem zm\u0119czona prac\u0105 \u2013 powiedzia\u0142a Kasia. \u2013 To znaczy nie samym wykonywaniem czynno\u015bci, co ci\u0105gle powtarzam, ale stosunkami miedzy lud\u017ami. No wiecie, og\u00f3ln\u0105 sytuacj\u0105\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Tak \u2013 wtr\u0105ci\u0142a Adelka. \u2013 Og\u00f3lna sytuacja przek\u0142ada si\u0119 na szczeg\u00f3ln\u0105 i szczeg\u00f3lniejsz\u0105\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Niby ci\u0119 rozumiem, ale mog\u0142aby\u015b sprecyzowa\u0107 co masz na my\u015bli? \u2013 spyta\u0142a Ela.<\/p>\n<p>&#8211; Jasne \u2013 zgodzi\u0142a si\u0119 Adelka. \u2013 Ja mog\u0119 obserwowa\u0107 rzeczywisto\u015b\u0107 z wi\u0119kszym dystansem. Jestem na szcz\u0119\u015bcie na emeryturze, pracuj\u0119 bo chc\u0119, a nie musz\u0119 i na dodatek mam gdzie. Jestem wi\u0119c w komfortowej sytuacji w przeciwie\u0144stwie do was, dlatego moje obserwacje s\u0105 mniej na\u0142adowane emocjami ni\u017c wasze. A chodzi\u0142o mi o to, \u017ce og\u00f3lna sytuacja w kraju wp\u0142ywa na wszystkie grupy ludzkie, jakby\u015b nie dzieli\u0142a, czy pod k\u0105tem zawodowym czy spo\u0142ecznym, po czym dochodzi do poszczeg\u00f3lnych os\u00f3b.<\/p>\n<p>&#8211; Ale\u015b si\u0119 natrudzi\u0142a \u2013 skrzywi\u0142a si\u0119 Elka. \u2013 My\u015bla\u0142a\u015b, my\u015bla\u0142a\u015b a\u017c wymy\u015bli\u0142a\u015b.<\/p>\n<p>&#8211; Chcia\u0142a\u015b to ci powiedzia\u0142am \u2013 obruszy\u0142a si\u0119 Adelka. \u2013 Mo\u017ce nie mam racji?<\/p>\n<p>&#8211; Ale\u017c masz, oczywi\u015bcie, \u017ce masz \u2013 zgodzi\u0142a si\u0119 Ela. \u2013 Tylko my\u015bla\u0142am, \u017ce si\u0119 odniesiesz do zm\u0119czenia i sytuacji Kasi.<\/p>\n<p>&#8211; Wybacz moja droga, ale ja nie odpowiadam za to co ty my\u015blisz, \u017ce ja my\u015bl\u0119 i to jeszcze odno\u015bnie Ka\u015bki.<\/p>\n<p>&#8211; Czy mog\u0142yby\u015bcie si\u0119 przesta\u0107 odnosi\u0107 do mnie? Nie dacie mi sko\u0144czy\u0107 wypowiedzi tylko si\u0119 mnie czepiacie.<\/p>\n<p>&#8211; My? \u2013 zgodnie zamruga\u0142y rz\u0119sami. \u2013 A w \u017cyciu.<\/p>\n<p>&#8211; My si\u0119 nie czepiamy \u2013 wyja\u015bni\u0142a Ela, \u2013 tylko si\u0119 o ciebie troszczymy.<\/p>\n<p>&#8211; No w\u0142a\u015bnie, troszczymy si\u0119 o ciebie \u2013 doda\u0142a Adelka, \u2013 bo chcemy, \u017ceby\u015b by\u0142a bardzo szcz\u0119\u015bliwa w nowym ma\u0142\u017ce\u0144stwie.<\/p>\n<p>&#8211; Przecie\u017c jestem. Bardzo. Problemy dotycz\u0105 ca\u0142kiem innej sfery.<\/p>\n<p>&#8211; No dobrze, to ju\u017c nie b\u0119dziemy ci przerywa\u0107. Prawda\u017c Adelciu?<\/p>\n<p>&#8211; Nie, nie b\u0119dziemy, tylko nalej najpierw tego dobrego miodu i mo\u017cesz m\u00f3wi\u0107 cho\u0107by do rana, nieprawda\u017c Elciu?<\/p>\n<p>Kasia pos\u0142usznie wzi\u0119\u0142a dzbanek i nala\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Kto\u015b trafnie okre\u015bli\u0142, \u017ce teraz mamy z\u0142ote czasy paranoi \u2013 podsumowa\u0142a.<\/p>\n<p>23.03.2018<\/p>\n<div id=\"posts-container\" class=\"body\">\n<div id=\"comments-list\" class=\"comments-list\">\n<ul>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=nie-okrzesana\">nie-okrzesana<\/a> <time title=\"2018\/03\/23 15:24:03\" datetime=\"23.03.2018\">11 miesi\u0119cy temu<\/time>Dobre przyjaci\u00f3\u0142ki to naprawd\u0119 skarb.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=kobietawbarwachjesieni\">kobietawbarwachjesieni<\/a> <time title=\"2018\/03\/23 20:25:16\" datetime=\"23.03.2018\">11 miesi\u0119cy temu<\/time>A ja si\u0119 ju\u017c zastanawiam, co b\u0119dzie dalej. Pojawi si\u0119 w ko\u0144cu ten Winicjusz z b\u0142yszcz\u0105cymi oczami, czy nie?<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=krzysztof213\">krzysztof213<\/a> <time title=\"2018\/03\/24 05:44:14\" datetime=\"24.03.2018\">11 miesi\u0119cy temu<\/time>B\u0119dzie ksi\u0105\u017cka hmm<\/li>\n<li><span class=\"guest\">Go\u015b\u0107: [kasiapur] <\/span><span class=\"host\">*.toya.net.pl<\/span> <time title=\"2018\/03\/24 10:38:01\" datetime=\"24.03.2018\">11 miesi\u0119cy temu<\/time>Barwne te postaci, fajne dialogi i mi\u0142o poczyta\u0107 o udanej przyja\u017ani.<br \/>\nDobre uczucia tutaj rz\u0105dz\u0105&#8230;<br \/>\nMi\u0142ego weekendu Aniu :)))<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/03\/26 09:51:10\" datetime=\"26.03.2018\">11 miesi\u0119cy temu<\/time>Nie-okrzesana:-) Jasne, przyjaci\u00f3\u0142ki to skarb, masz absolutn\u0105 racj\u0119:)))<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/03\/26 09:52:36\" datetime=\"26.03.2018\">11 miesi\u0119cy temu<\/time>Marysiu:-) Pojawi si\u0119, pojawi, przecie\u017c musi. Co by to by\u0142a za bajka gdyby si\u0119 nie pojawi\u0142:)))<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/03\/26 09:53:21\" datetime=\"26.03.2018\">11 miesi\u0119cy temu<\/time>Krzysztof:-) To jest powie\u015b\u0107, w odcinkach prezentowana:)))<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/03\/26 09:57:09\" datetime=\"26.03.2018\">11 miesi\u0119cy temu<\/time>Kasiu:-) Z\u0142ego wok\u00f3\u0142 du\u017co, wi\u0119c chocia\u017c w bajkach niech b\u0119dzie dobrze, \u017ceby podczas czytania z\u0142apa\u0107 oddech na dalsze \u017cycie w realu.<br \/>\nDobrego tygodnia, dzi\u015b poniedzia\u0142ek, niech si\u0119 dobrze zacznie, Kasie\u0144ko:)))<\/li>\n<\/ul>\n<\/div>\n<\/div>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=856\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=856\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>El\u017cbieta sta\u0142a przy oknie i patrzy\u0142a na u\u015bpiony Ursyn\u00f3w. Czu\u0142a si\u0119 jakby by\u0142a jedyn\u0105 nie \u015bpi\u0105c\u0105 istot\u0105 na \u015bwiecie. W oknach przewa\u017cnie \u015bwiat\u0142a ju\u017c pogas\u0142y, gdzieniegdzie migota\u0142 blask od ekranu telewizora w t\u0119 cich\u0105 i ciemn\u0105 noc. Latarnie owszem, \u015bwieci\u0142y, &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=856\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5,10],"tags":[],"class_list":["post-856","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-pasma-zycia","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/856","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=856"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/856\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":859,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/856\/revisions\/859"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=856"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=856"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=856"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}