{"id":82,"date":"2019-02-25T17:47:25","date_gmt":"2019-02-25T16:47:25","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=82"},"modified":"2019-02-25T17:47:25","modified_gmt":"2019-02-25T16:47:25","slug":"opowiesc-marianny-6","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=82","title":{"rendered":"&#8222;Opowie\u015b\u0107 Marianny&#8221; 6"},"content":{"rendered":"<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">Ciep\u0142y, letni dzie\u0144 mimo p\u00f3\u017anej godziny dopiero zbiera\u0142 si\u0119 do odej\u015bcia. W\u0142a\u015bciwie wcale mu si\u0119 nie chcia\u0142o zmienia\u0107 miejsca pobytu. Leniwie obserwowa\u0142 czerwone smugi na niebie, ostatnie blaski uk\u0142adaj\u0105cego si\u0119 do snu s\u0142o\u0144ca. Wreszcie opami\u0119ta\u0142 si\u0119 spojrzawszy na zegarek kt\u00f3rego\u015b z przechodni\u00f3w, bo nagle znikn\u0105\u0142. Zrobi\u0142o si\u0119 ciemno.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Ciemno\u015b\u0107 letnia jest zupe\u0142nie inna ni\u017c ciemno\u015b\u0107 zimowa \u2013 powiedzia\u0142am do Herberta.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Tak samo jak temperatura \u2013 przytakn\u0105\u0142. &#8211; Dziesi\u0119\u0107 stopni w zimie i dziesi\u0119\u0107 w lecie to niebo a ziemia.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">Poszli\u015bmy ulic\u0105 Belgradzk\u0105 do Roso\u0142a, potem skr\u0119cili\u015bmy w P\u0142askowickiej. Rozmawiali\u015bmy o ludzkich charakterach i stosunku do pracy, kt\u00f3ra stanowi \u017ar\u00f3d\u0142o utrzymania.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Wiesz, mam pracownic\u0119, kt\u00f3rej jeszcze nie widzia\u0142em na oczy \u2013 powiedzia\u0142.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Jak to mo\u017cliwe? &#8211; zdziwi\u0142am si\u0119.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">Nie jestem w\u015bcibska i nigdy Herberta nie pyta\u0142am o miejsce pracy ani o pe\u0142nion\u0105 funkcj\u0119. Co mnie to mo\u017ce obchodzi\u0107? Jeszcze by sobie pomy\u015bla\u0142, \u017ce mam w tym jaki\u015b cel. Nie by\u0142am jednak taka t\u0119pa, \u017ceby si\u0119 nie zorientowa\u0107, i\u017c pe\u0142niona przez niego funkcja wznosi si\u0119 powy\u017cej poziomu przeci\u0119tnego zjadacza chleba. Sz\u0142a z ni\u0105 w parze wysoka kultura, ogromna wiedza z r\u00f3\u017cnych dziedzin, wykszta\u0142cenie, co si\u0119 \u2013 niestety \u2013 niezbyt cz\u0119sto zdarza.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Tak si\u0119 sk\u0142ada, \u017ce ci\u0105gle si\u0119 mijamy, co jest mo\u017cliwe ze wzgl\u0119du na nienormowany czas pracy. Ale chcia\u0142bym zobaczy\u0107 jak wygl\u0105da to indywiduum. Ta kobieta pracuje jak szatan, materia\u0142y przygotowane przez ni\u0105 s\u0105 rewelacyjne. Lecz je\u015bli chodzi o wygl\u0105d, wyobra\u017ania nieodparcie podsuwa mi jeden obraz: taka \u201esucha j\u0119dza\u201d z kr\u00f3tko obci\u0119tymi dla wygody w\u0142osami, zaniedbana, bo przecie\u017c nie ma czasu na takie rzeczy przy ogromie pracy jak\u0105 wykonuje.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Jak mo\u017cesz m\u00f3wi\u0107 w ten spos\u00f3b o kim\u015b, kogo nie znasz? &#8211; oburzy\u0142am si\u0119. &#8211; M\u0119ski szowinista! Poj\u0119cia nie masz jak kobiety potrafi\u0105 zorganizowa\u0107 czas, ile zrobi\u0107 dla domu, firmy i dla siebie. Facet w jednej dziesi\u0105tej sobie nie poradzi i si\u0119 zgubi&#8230;<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Taki obraz sam mi si\u0119 narzuca \u2013 t\u0142umaczy\u0142 zdziwiony moim atakiem. &#8211; Przecie\u017c nie mam \u017cadnego wp\u0142ywu na wyobra\u017ani\u0119.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">Doszli\u015bmy do Braci Wag\u00f3w i tam wyskoczy\u0142 z ciemno\u015bci czarny potw\u00f3r z b\u0142yskaj\u0105cymi bia\u0142kami \u015blepi\u00f3w i bia\u0142ymi z\u0119bami w paszczy rozwartej w szerokim u\u015bmiechu. Honda i Alfa rzuci\u0142y si\u0119 ku niemu z radosnym szczekaniem. Ga\u0142gan po chwili zastanowienia te\u017c.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; To Aba, mieszka w s\u0105siedniej klatce \u2013 wyja\u015bni\u0142am Herbertowi. &#8211; Znaj\u0105 si\u0119 jak \u0142yse konie.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">Po chwili da\u0142 si\u0119 s\u0142ysze\u0107 g\u0142os zza krzak\u00f3w.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; O rety, jakie to cudo! Sk\u0105d si\u0119 tutaj wzi\u0105\u0142e\u015b? Ja ci\u0119 wcale nie znam. No tak, \u015bliczny jeste\u015b, pi\u0119kny, tak\u2026 najpi\u0119kniejszy na \u015bwiecie\u2026 oczywi\u015bcie\u2026 Nie skacz ju\u017c wariacie, przewr\u00f3cisz mnie, jeste\u015b za du\u017cy na takie czu\u0142o\u015bci&#8230;<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Ojej &#8230;- m\u00f3j towarzysz stan\u0105\u0142 zdumiony.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; To Majka, w\u0142a\u015bcicielka Aby \u2013 pospieszy\u0142am z wyja\u015bnieniem. &#8211; W\u0142a\u015bnie zawiera znajomo\u015b\u0107 z Ga\u0142ganem.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">Majka wy\u0142oni\u0142a si\u0119 z ciemno\u015bci oszczekiwana przez ta\u0144cz\u0105cego wok\u00f3\u0142 niej Ga\u0142gana.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Majka? &#8211; z niedowierzaniem spyta\u0142 Herbert wpatruj\u0105c si\u0119 w nadchodz\u0105c\u0105 posta\u0107.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Przecie\u017c m\u00f3wi\u0142am, \u017ce Majka \u2013 stwierdzi\u0142am lekko zniecierpliwiona.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Majka! &#8211; wykrzykn\u0105\u0142. &#8211; Sk\u0105d si\u0119 tutaj wzi\u0119\u0142a\u015b?<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Majka, Majka, a ty co za licho? Przecie\u017c nie widz\u0119 po ciemku, a ta cholera \u2013 tu wskaza\u0142a Ab\u0119, &#8211; wyci\u0105gn\u0119\u0142a mnie z domu w tempie alarmowym i nie wzi\u0119\u0142am patrza\u0142k\u00f3w.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Czego? &#8211; znowu zdziwi\u0142am si\u0119.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Patrza\u0142k\u00f3w. Nie wiesz co to? Jak sama nazwa wskazuje s\u0142u\u017c\u0105 do patrzenia. Nie widzia\u0142a\u015b nigdy? Zak\u0142ada si\u0119 na nos i si\u0119 patrzy. Rozumiesz?<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Majka, to naprawd\u0119 ty! Gdybym do tej pory mia\u0142 w\u0105tpliwo\u015bci czy mnie oczy nie myl\u0105, to po us\u0142yszeniu tej tyrady nabra\u0142em absolutnej pewno\u015bci.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Wszelki duch! Herbert, to ty? &#8211; w g\u0142osie Majki brzmia\u0142o przeogromne zdumienie.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">Najbardziej zdumiona by\u0142am jednak ja. Te\u017c co\u015b! Id\u0119 sobie z moim \u201eobcym ch\u0142opem\u201d a tu si\u0119 okazuje, \u017ce w okolicy jeszcze kto\u015b go zna! I to tak dobrze, \u017ce si\u0119 z nim \u015bciska jak siostra, albo\u2026 U\u015bwiadamiaj\u0105c sobie t\u0119 my\u015bl, roze\u015bmia\u0142am si\u0119 na g\u0142os z w\u0142asnej g\u0142upoty.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Czy mo\u017cecie mi wyja\u015bni\u0107 co si\u0119 tutaj dzieje? Id\u0119 z psami na spacer i ci\u0105gle na mnie kto\u015b napada&#8230;<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; O przepraszam, tym razem to \u201emale\u0144stwo\u201d na mnie napad\u0142o \u2013 oburzy\u0142a si\u0119 Majka wskazuj\u0105c Ga\u0142gana galopuj\u0105cego z \u201erozwianymi\u201d uszami za Ab\u0105 i Hond\u0105, z ty\u0142u goni\u0142a ich Alfunia, g\u0142o\u015bno jazgocz\u0105c z oburzenia, \u017ce nie chc\u0105 na ni\u0105 zaczeka\u0107.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; S\u0142uchaj Marianno, my si\u0119 znamy wieki ca\u0142e, albo nawet d\u0142u\u017cej. Kiedy rozpoczyna\u0142am prac\u0119 w radio, jeszcze na Kopernika, on by\u0142 moim dobrym duchem i wtajemnicza\u0142 mnie w arkana sztuki. Odszed\u0142 nied\u0142ugo potem kiedy zrobi\u0142am kart\u0119 mikrofonow\u0105 \u2013 wyja\u015bni\u0142a Majka.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Potem spotykali\u015bmy si\u0119 u znajomych, nieraz zderzyli\u015bmy si\u0119 na Woronicza, jak zwykle w biegu&#8230;<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; I nie by\u0142o kiedy spokojnie pogada\u0107 \u2013 wesz\u0142a Herbertowi w s\u0142owo Majka. &#8211; I popatrz, takie spotkanie!<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Mieszkam tu od niedawna \u2013 u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119. &#8211; I bardzo mi si\u0119 podoba.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; A ja od dawna. No tak, odk\u0105d zamieszka\u0142am w Natolinie, nie z\u0142apali\u015bmy si\u0119 ani razu.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Cz\u0119sto o tobie my\u015bla\u0142em. Nie zapomina si\u0119 o przyjacio\u0142ach, na kt\u00f3rych zawsze mo\u017cna polega\u0107.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">S\u0142ucha\u0142am uwa\u017cnie dowiaduj\u0105c si\u0119 w ci\u0105gu tej jednej rozmowy wi\u0119cej o Herbercie ni\u017c podczas ca\u0142ej naszej znajomo\u015bci. To znaczy o jego \u017cyciu, o kt\u00f3re nigdy nie wypytywa\u0142am, bo jaki jest \u2013 ju\u017c wiedzia\u0142am poznaj\u0105c go coraz bardziej poprzez rozmowy i obserwacj\u0119 zachowania.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; I w ten spos\u00f3b rozpocz\u0119\u0142am prac\u0119 w telewizorni, co nie znaczy, \u017ce zdradzi\u0142am radio. Zawsze mile wspominamy z Grzegorzem stare, radiowe czasy \u2013 ko\u0144czy\u0142a Majka.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; A co u Grzegorza?- spyta\u0142 Herbert. &#8211; Ostatnio go nie wida\u0107 i nie s\u0142ycha\u0107. Masz o nim jakie\u015b wie\u015bci?<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Przeszed\u0142 na wcze\u015bniejsz\u0105 emerytur\u0119 ze wzgl\u0119du na stan zdrowia. Ale na szcz\u0119\u015bcie ju\u017c jest po operacji obu oczu. Mia\u0142 usuwan\u0105 katarakt\u0119 w Niemczech. Dzwoni\u0142, \u017ce nied\u0142ugo wraca. Aha, i widzi lepiej ni\u017c kiedykolwiek w \u017cyciu.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Dzwoni do ciebie?<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Wypada, \u017ceby m\u0105\u017c od czasu do czasu zadzwoni\u0142 do w\u0142asnej \u017cony nawet b\u0119d\u0105c za granic\u0105, prawda? &#8211; u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 Majka na my\u015bl o m\u0119\u017cu.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Wiec jednak si\u0119 pobrali\u015bcie \u2013 ucieszy\u0142 si\u0119 Herbert. &#8211; Zawsze uwa\u017ca\u0142em, \u017ce jeste\u015bcie dla siebie stworzeni.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Tak? A wi\u0119kszo\u015b\u0107 znajomych uwa\u017ca\u0142a, \u017ce r\u00f3\u017cnica wieku jest mi\u0119dzy nami zbyt du\u017ca.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Nie rozumiem tego mieszania si\u0119 w cudze sprawy \u2013 wtr\u0105ci\u0142am. &#8211; Co i kogo mo\u017ce obchodzi\u0107 jak ja \u017cyj\u0119, z kim, co robi\u0119 we w\u0142asnym domu je\u015bli nikomu nie czyni\u0119 krzywdy? Przecie\u017c za wszystkie post\u0119pki dobre i z\u0142e odpowiem kiedy\u015b ja sama, nikt inny. Czy ludzie naprawd\u0119 tego nie mog\u0105 poj\u0105\u0107 i zaj\u0105\u0107 si\u0119 sob\u0105? Je\u015bli komu\u015b potrzebna pomoc, tego nie widz\u0105. Ale obmawia\u0107, rzuca\u0107 potwarze, tworzy\u0107 plotki, o, do tego s\u0105 zawsze pierwsi.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Tak ju\u017c jest \u2013 odpowiedzia\u0142 Herbert. &#8211; Zauwa\u017c, \u017ce im prymitywniejsza jednostka, tym wy\u017csze ma mniemanie o sobie i ca\u0142y \u015bwiat chcia\u0142aby przerobi\u0107 na obraz i podobie\u0144stwo swoje.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; I odwrotnie \u2013 doda\u0142a Majka. &#8211; Im cz\u0142owiek stoi na wy\u017cszym poziomie rozwoju, tym wi\u0119cej ma w sobie wyrozumia\u0142o\u015bci i tolerancji. Potrafi zaakceptowa\u0107 innych z ich wadami i s\u0142abo\u015bciami zamiast niszczy\u0107 narzucaj\u0105c w\u0142asn\u0105 wol\u0119. Pokazywa\u0107, podsuwa\u0107 w\u0142a\u015bciw\u0105 drog\u0119 powoli, krok za krokiem i w\u0142asnym przyk\u0142adem poci\u0105ga\u0107 we odpowiednim kierunku.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Wiecie co, dziewczyny? &#8211; serdecznie u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 Herbert. &#8211; Ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce tu zamieszka\u0142em. Naprawd\u0119, dawno si\u0119 tak z niczego nie cieszy\u0142em. A zmieniaj\u0105c temat: Majka, czy ty nie boisz si\u0119 chodzi\u0107 sama noc\u0105?<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Z Ab\u0105? &#8211; odpowiedzia\u0142a pytaniem na pytanie. &#8211; Zreszt\u0105 wracam od Teresy, to niedaleko. Pami\u0119tasz moj\u0105 siostrzyc\u0119? Akurat by\u0142a u niej Dorota z Az\u0105, J\u0119drkiem i Kajtusiem. I si\u0119 zasiedzia\u0142am.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Dorota z Az\u0105, J\u0119drkiem i Kajtusiem? &#8211; powt\u00f3rzy\u0142am jak echo. &#8211; Znasz j\u0105?<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Tak, a co? &#8211; zaciekawi\u0142a si\u0119 Majka. &#8211; Nic w tym dziwnego, wielu ludzi j\u0105 zna.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Chodzi\u0142am kiedy\u015b do Akademii \u017bycia Lucyny Winnickiej na zaj\u0119cia relaksacyjne. Tam pozna\u0142am bardzo fajn\u0105 dziewczyn\u0119 o imieniu Dorota. Mia\u0142a dw\u00f3ch synk\u00f3w i suczk\u0119. Mo\u017ce to zbie\u017cno\u015b\u0107 imion?<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Tylu naraz?<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Dorota Brzozowska?<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Tak.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Plastyczka?<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Tak.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; I ma \u015bwira na punkcie zwierz\u0105t?<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Jest dok\u0142adnie tak samo stukni\u0119ta jak ty i moja siostra, \u017ce o sobie nie wspomn\u0119, bo jestem najbardziej normalna w tym towarzystwie \u2013 odsun\u0119\u0142a si\u0119 ode mnie na bezpieczn\u0105 odleg\u0142o\u015b\u0107, tak na wszelki wypadek.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; To ta, nikt inny. Dzisiejszy wiecz\u00f3r jest pe\u0142en niespodzianek. Mo\u017ce si\u0119 jeszcze oka\u017ce, \u017ce Kuleczka jest kocurkiem, za\u015b Alfa stanie na dw\u00f3ch \u0142apkach i przem\u00f3wi ludzkim g\u0142osem? Nic mnie ju\u017c nie zdziwi \u2013 pokr\u0119ci\u0142am g\u0142ow\u0105 zastanawiaj\u0105c si\u0119 czy przypadek i zrz\u0105dzenie losu s\u0105 tym samym.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">Doszli\u015bmy do naszego, czyli Majki i mojego, bloku.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Zobacz, Bo\u017cenka wygl\u0105da przez okno. Pewnie si\u0119 nie mo\u017ce ciebie doczeka\u0107 \u2013 zauwa\u017cy\u0142a Majka.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Nie mnie tylko Hondy \u2013 sprostowa\u0142am. &#8211; Najpierw mi ka\u017ce z ni\u0105 wyj\u015b\u0107 a potem krzyczy, \u017ce nas d\u0142ugo nie ma.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; A jak z jej prac\u0105? &#8211; spyta\u0142a Majka. &#8211; Nie widzia\u0142am si\u0119 z ni\u0105 kilka dni wi\u0119c nie jestem na bie\u017c\u0105co.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Tak samo. Nie jest pewna dnia ani godziny \u2013 westchn\u0119\u0142a. &#8211; Co za czasy&#8230;<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Aha, Jurand, m\u00f3j szwagier i Micha\u0142, jego przyjaciel&#8230;<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Ten Micha\u0142 od Doroty?<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Ten od Doroty. My\u015bl\u0105 o za\u0142o\u017ceniu wydawnictwa. Do tej pory nie traktowa\u0142am ich powa\u017cnie, bo Teresa ma sze\u015b\u0107dziesi\u0105t pomys\u0142\u00f3w na minut\u0119 i nie wszystkie m\u0105dre. Ale teraz widz\u0119, \u017ce to zupe\u0142nie powa\u017cna sprawa. Najbardziej jestem zdziwiona, \u017ce czytad\u0142a mojej siostry rozchodz\u0105 si\u0119 w b\u0142yskawicznym tempie. Nigdy by mi to wcze\u015bniej nie przysz\u0142o do g\u0142owy. Teraz ona drze si\u0119 na mnie ci\u0105gle, \u017cebym si\u0119 wzi\u0119\u0142a za pisanie, bo mam lepsze pi\u00f3ro ale ja nie mam czasu. O w\u0142a\u015bnie sobie co\u015b przypomnia\u0142am, wpadn\u0119 jutro do ciebie z dyskietk\u0105, dobrze? Pozwolisz mi skorzysta\u0107 z komputera?<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; No wiesz! Po co pytasz, przecie\u017c jasne, \u017ce tak.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Powiedzcie mi, do kogo nale\u017cy piwnica z zaklejonym okienkiem \u2013 Herbert pokaza\u0142 moj\u0105 piwnic\u0119. &#8211; Musz\u0119 si\u0119 wreszcie rozliczy\u0107 z t\u0105 koszmarn\u0105 j\u0119dz\u0105<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">Majka zastyg\u0142a w pozycji \u017cony Lota wpatruj\u0105c si\u0119 w Herberta szeroko otwartymi oczami. Mnie zrobi\u0142o si\u0119 zimno a potem gor\u0105co.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Dlaczego tak brzydko m\u00f3wisz o mojej przyjaci\u00f3\u0142ce? &#8211; wykrztusi\u0142a po chwili.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Jak ja m\u00f3wi\u0119 o twojej przyjaci\u00f3\u0142ce? &#8211; zdumia\u0142 si\u0119 niepomiernie.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Dlaczego m\u00f3wisz na Mariann\u0119: koszmarna j\u0119dza?<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Ja wcale tak nie m\u00f3wi\u0119 o Mariannie! &#8211; szczerze si\u0119 oburzy\u0142, co by\u0142o dla mnie wielk\u0105 pociech\u0105.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Bo to przecie\u017c jej piwnica \u2013 wyja\u015bni\u0142a Majka parskaj\u0105c g\u0142o\u015bnym \u015bmiechem.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">Spojrza\u0142 na mnie, na ni\u0105, znowu na mnie i zawt\u00f3rowa\u0142 Majce. Kiedy po chwili podesz\u0142a do nas Bo\u017cenka, r\u017celi\u015bmy we tr\u00f3jk\u0119, \u0142zy ciek\u0142y po twarzach i nikt nie by\u0142 w stanie wyt\u0142umaczy\u0107 powodu zbiorowej g\u0142upawki. Wreszcie z siebie wydusi\u0142am.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Powinnam ci\u0119 zamordowa\u0107 \u2013 rz\u0119zi\u0142am, &#8211; ale nie mam si\u0142y. Tyle si\u0119 dzi\u015b wydarzy\u0142o, \u017ce ci\u0119 zamorduj\u0119 kiedy indziej.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">Majka ochoczo zast\u0105pi\u0142a mnie w opowiadaniu i Bo\u017cenka r\u00f3wnie\u017c za\u015bmiewa\u0142a si\u0119 do \u0142ez. Nie mogli\u015bmy tak sta\u0107 do rana, wi\u0119c wreszcie Herbert poszed\u0142 do siebie a my w swoj\u0105 stron\u0119. Przyrzek\u0142am sobie, \u017ce spytam Majk\u0119 o r\u00f3\u017cne rzeczy, o kt\u00f3re nie mia\u0142abym odwagi zapyta\u0107 Herberta.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">W domu dzieci\u0105tka dyskutowa\u0142y nad problemem, kt\u00f3ry wy\u0142oni\u0142 si\u0119 podczas ogl\u0105dania programu o psach. Dwa psy goni\u0142y uzbrojonego bandziora, a gdy go dopad\u0142y i przewr\u00f3ci\u0142y na ziemi\u0119, rzuci\u0142y si\u0119 na siebie.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Bo one si\u0119 pok\u0142\u00f3ci\u0142y, kto pierwszy dorwa\u0142 gangstera \u2013 krzycza\u0142 Jacu\u015b.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; A nie, bo si\u0119 pogryz\u0142y o to, kt\u00f3ry pierwszy ma go zje\u015b\u0107 \u2013 o\u015bwiadczy\u0142 Piotru\u015b odwracaj\u0105c si\u0119 do \u015bciany i tym samym zamykaj\u0105c dyskusj\u0119.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">Jacu\u015b jeszcze chwil\u0119 roztrz\u0105sa\u0142 problem, lecz nie s\u0142ysz\u0105c odzewu ze strony brata usn\u0105\u0142 i w domu zapanowa\u0142a cisza.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">D\u0142ugo przewraca\u0142am si\u0119 z boku na bok. Nie mog\u0142am usn\u0105\u0107. Dopiero nad ranem zapad\u0142am w kamienny sen i gdyby nie Bo\u017cenka stukaj\u0105ca do drzwi, zaspa\u0142abym, bo zupe\u0142nie nie wiem, kiedy budzik zd\u0105\u017cy\u0142 si\u0119 wydzwoni\u0107, nie s\u0142ysza\u0142am.<\/p>\n<p>2.04.2017<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=82\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=82\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ciep\u0142y, letni dzie\u0144 mimo p\u00f3\u017anej godziny dopiero zbiera\u0142 si\u0119 do odej\u015bcia. W\u0142a\u015bciwie wcale mu si\u0119 nie chcia\u0142o zmienia\u0107 miejsca pobytu. Leniwie obserwowa\u0142 czerwone smugi na niebie, ostatnie blaski uk\u0142adaj\u0105cego si\u0119 do snu s\u0142o\u0144ca. Wreszcie opami\u0119ta\u0142 si\u0119 spojrzawszy na zegarek kt\u00f3rego\u015b &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=82\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[6,10],"tags":[],"class_list":["post-82","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-opowiesc-marianny","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/82","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=82"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/82\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":83,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/82\/revisions\/83"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=82"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=82"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=82"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}