{"id":811,"date":"2019-02-28T17:35:25","date_gmt":"2019-02-28T16:35:25","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=811"},"modified":"2019-03-04T16:33:35","modified_gmt":"2019-03-04T15:33:35","slug":"pasma-zycia-23","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=811","title":{"rendered":"&#8222;Pasma \u017cycia&#8221; 23"},"content":{"rendered":"<p>Orzeczenie rozwodu z winy m\u0119\u017ca z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 pomog\u0142o El\u017cbiecie w dochodzeniu do r\u00f3wnowagi po prze\u017cytych stresowych sytuacjach. Niemniej przebywanie z nim pod jednym dachem by\u0142o w dalszym ci\u0105gu koszmarem. Troch\u0119 lepiej uk\u0142ada\u0142o si\u0119 tylko bezpo\u015brednio przed rozpraw\u0105, kiedy Mirek mia\u0142 nadziej\u0119, \u017ce udobrucha \u017con\u0119, zniech\u0119ci j\u0105 do opowiadania w s\u0105dzie ze szczeg\u00f3\u0142ami o jego zachowaniu i tym sposobem odzyska nad ni\u0105 w\u0142adz\u0119. Po wyroku sta\u0142 si\u0119 taki sam jak przedtem.<\/p>\n<p>Zamy\u015blona El\u017cbieta wesz\u0142a do mieszkania nie zwracaj\u0105c uwagi na dziwne zachowanie ps\u00f3w. Zamkn\u0119\u0142a drzwi wej\u015bciowe odsuwaj\u0105c nog\u0105\u00a0 Bet\u0119 aby uchroni\u0107 jej ogonek przed przyci\u0119ciem. Schowa\u0142a klucze do kieszeni, odwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 i znieruchomia\u0142a, zastopowana r\u00f3wnocze\u015bnie g\u0142uchym pomrukiem Gamy i niesamowitym \u2013 rodem z horroru \u2013 obrazem, kt\u00f3ry przyku\u0142 jej wzrok.<\/p>\n<p>Ca\u0142a pod\u0142oga w przedpokoju by\u0142a zalana czym\u015b ciemnym. Bo\u017ce, przecie\u017c to krew! Poczu\u0142a si\u0119 dziwnie nieswojo. Rozejrza\u0142a si\u0119 szukaj\u0105c kota. Odetchn\u0119\u0142a z ulg\u0105 widz\u0105c go \u017cywego, wci\u015bni\u0119tego w r\u00f3g szafki w przedpokoju. Zazwyczaj wita\u0142 j\u0105 przy drzwiach, tym razem nie ruszy\u0142 si\u0119 z ukrycia. Obok drzwi do kuchni sta\u0142 Mirek. W\u0142a\u015bciwie trudno to nazwa\u0107 staniem, raczej chwia\u0142 si\u0119 na nogach, zakrwawiony od g\u0142owy do st\u00f3p. Zrobi\u0142 trzy kroki w jej stron\u0119. Cofn\u0119\u0142a si\u0119 przera\u017cona, bo wygl\u0105da\u0142 potwornie. Gdzie stan\u0105\u0142, zostawa\u0142a plama krwi na pod\u0142odze. W ka\u017cdym miejscu, w kt\u00f3rym opar\u0142 si\u0119 o \u015bcian\u0119, widnia\u0142y krwawe \u015blady.<\/p>\n<p>&#8211; Co ci si\u0119 sta\u0142o? \u2013 wydusi\u0142a wreszcie.<\/p>\n<p>Mimo wszystko nie mog\u0142a go zostawi\u0107 samego i wyj\u015b\u0107, chocia\u017c najch\u0119tniej tak w\u0142a\u015bnie by zrobi\u0142a\u2026 Wycofa\u0107 si\u0119 i wr\u00f3ci\u0107 za jaki\u015b czas\u2026kiedy\u015b\u2026potem\u2026\u017ceby go ju\u017c nie by\u0142o\u2026 Dreszcz wstrz\u0105sn\u0105\u0142 jej cia\u0142em. Brr, co za my\u015bli.<\/p>\n<p>&#8211; Co ci si\u0119 sta\u0142o? \u2013 powt\u00f3rzy\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Mam zawa\u0142 \u2013 wybe\u0142kota\u0142. \u2013 Dzwo\u0144 po pogotowie.<\/p>\n<p>&#8211; Zawa\u0142? I krew ci leci z powodu zawa\u0142u? \u2013 mrukn\u0119\u0142a krzywi\u0105c si\u0119 z obrzydzenia, bo dolecia\u0142 do niej bardzo dobrze znany, znienawidzony smr\u00f3d lekko przetrawionego alkoholu.<\/p>\n<p>Ze zdenerwowania nie mog\u0142a sobie przypomnie\u0107 jak si\u0119 dzwoni na pogotowie. Wcisn\u0119\u0142a numer Rafa\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Synku, przyjed\u017a. Co\u015b si\u0119 sta\u0142o ojcu, stoi ca\u0142y we krwi i be\u0142kocze.<\/p>\n<p>&#8211; Dzwo\u0144 na pogotowie, ja przyjad\u0119 najszybciej jak mi si\u0119 uda \u2013 odpowiedzia\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; Ale nie wiem jak. Nie mog\u0119 sobie przypomnie\u0107 numeru pogotowia \u2013 r\u0119ce jej si\u0119 tak trz\u0119s\u0142y, \u017ce s\u0142uchawka uderza\u0142a j\u0105 raz po raz w ucho powoduj\u0105c g\u0142uchy pog\u0142os gdzie\u015b w m\u00f3zgu.<\/p>\n<p>&#8211; 112 albo 999 \u2013 tyle dos\u0142ysza\u0142a.<\/p>\n<p>Nie mog\u0142a trafi\u0107 palcem na odpowiedni klawisz. Po kilku nieudanych pr\u00f3bach zdo\u0142a\u0142a wystuka\u0107 numer i opanowa\u0107 szcz\u0119kanie z\u0119bami gdy us\u0142ysza\u0142a w s\u0142uchawce g\u0142os i pr\u00f3bowa\u0142a temu g\u0142osowi wyt\u0142umaczy\u0107 zawi\u0142o\u015b\u0107 sytuacji.<\/p>\n<p>&#8211; M\u00f3wi, \u017ce ma zawa\u0142 i jest ca\u0142y zakrwawiony\u2026 Nie wiem co si\u0119 sta\u0142o\u2026 M\u00f3wi\u0119 co widz\u0119\u2026 Nie, nie by\u0142o mnie w domu\u2026 Przecie\u017c m\u00f3wi\u0119, \u017ce nie wiem co si\u0119 sta\u0142o\u2026Nikim dla mnie jest\u2026 By\u0142 ale nie jest\u2026 Nie wiem, bo z nim nie rozmawiam\u2026 Mo\u017ce m\u00f3wi\u0107, stoi i be\u0142kocze\u2026<\/p>\n<p>Poda\u0142a mu s\u0142uchawk\u0119 i uciek\u0142a do swojego pokoju chwytaj\u0105c na r\u0119ce kota. Psy posz\u0142y za ni\u0105 i po\u0142o\u017cy\u0142y si\u0119 obok wersalki. Jedynie po oczach, kt\u00f3rych nie spuszcza\u0142y z pani wodz\u0105c za ni\u0105 wzrokiem by\u0142o wida\u0107, \u017ce \u017cyj\u0105, bo poza tym nie drgn\u0105\u0142 nawet koniuszek ogona. El\u017cbieta otworzy\u0142a szeroko drzwi balkonowe i kilkakrotnie g\u0142\u0119boko wci\u0105gn\u0119\u0142a powietrze. Uspokoi\u0142a si\u0119 nieco i przesta\u0142o jej si\u0119 kr\u0119ci\u0107 w g\u0142owie. Nie umia\u0142a okre\u015bli\u0107 po jakim czasie przyjecha\u0142o pogotowie, w ka\u017cdym razie r\u00f3wnocze\u015bnie z Rafa\u0142em. Sta\u0142a pod oknem dop\u00f3ki si\u0119 nie uciszy\u0142o. Zabrali Mirka do szpitala, a Rafa\u0142 pojecha\u0142 za nimi. Trzasn\u0119\u0142y drzwi windy. Odczeka\u0142a jeszcze chwil\u0119 i dopiero wtedy wysz\u0142a z pokoju zamykaj\u0105c w nim psy. Ostro\u017cnie st\u0105paj\u0105c mi\u0119dzy plamami krwi wesz\u0142a do kuchni. Na stole le\u017ca\u0142 m\u0142otek i rozbita butelka. Kawa\u0142ki szk\u0142a trzeszcza\u0142y jej pod stopami.<\/p>\n<p>Ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie,\u00a0 \u017ce zamkn\u0119\u0142am psice w pokoju \u2013 mrukn\u0119\u0142a do siebie. Co on tu robi\u0142? Mo\u017ce chcia\u0142 mnie zad\u017aga\u0107 rozbit\u0105 butelk\u0105? Nieraz grozi\u0142, \u017ce mnie za\u0142atwi. Tymczasem sam si\u0119 za\u0142atwi\u0142\u2026<\/p>\n<p>Wygl\u0105da\u0142o na to, \u017ce kawa\u0142ek butelki odskoczy\u0142 pod wp\u0142ywem uderzenia m\u0142otkiem i trafi\u0142 w \u017cy\u0142\u0119 przecinaj\u0105c j\u0105, st\u0105d tyle krwi. Nie ruszy\u0142a niczego. Cofn\u0119\u0142a si\u0119, aby wej\u015b\u0107 do \u0142azienki. W\u0142\u0105czy\u0142a \u015bwiat\u0142o i zrobi\u0142o jej si\u0119 s\u0142abo. Umywalka by\u0142a ubrudzona krwi\u0105, przesi\u0105kni\u0119te ni\u0105 r\u0119czniki le\u017ca\u0142y na pod\u0142odze, a w wannie pe\u0142no czerwonobrunatnych plam i skrzep\u00f3w tworzy\u0142o potworny obraz jednoznacznie przywodz\u0105cy na my\u015bl morderstwo ze szczeg\u00f3lnym okrucie\u0144stwem. Ostatkiem si\u0142 wycofa\u0142a si\u0119 szukaj\u0105c mo\u017cliwo\u015bci oparcia si\u0119 o co\u015b, co nie by\u0142oby poplamione krwi\u0105. Mia\u0142a wra\u017cenie, \u017ce padnie na pod\u0142og\u0119, bo nie zdo\u0142a d\u0142u\u017cej si\u0119 utrzyma\u0107 na dr\u017c\u0105cych nogach. Zacz\u0119\u0142a znowu szcz\u0119ka\u0107 z\u0119bami i ugryz\u0142a si\u0119 bole\u015bnie w j\u0119zyk, kiedy podskoczy\u0142a w g\u00f3r\u0119 us\u0142yszawszy mocne pukanie do drzwi.<\/p>\n<p>A wi\u0119c to jeszcze nie koniec atrakcji na dzi\u015b, pomy\u015bla\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Dobrze, \u017ce pani niczego nie rusza\u0142a \u2013 stwierdzili dwaj m\u0142odzi policjanci.<\/p>\n<p>Zrobili co do nich nale\u017ca\u0142o i spisali relacj\u0119 El\u017cbiety.<\/p>\n<p>Musia\u0142a si\u0119 przem\u00f3c i sprz\u0105tn\u0105\u0107 ca\u0142y ten ba\u0142agan. Nie mia\u0142a innego wyj\u015bcia, nikt tego za ni\u0105 nie zrobi. Nikt niczego za ni\u0105 nie robi\u0142. A ju\u017c on\u2026nigdy. Dlaczego znowu musi po nim sprz\u0105ta\u0107? D\u0142ugo jeszcze b\u0119dzie si\u0119 tak m\u0119czy\u0142a? Po co wr\u00f3ci\u0142a do domu akurat teraz? Przecie\u017c mog\u0142aby dopiero za kilka godzin\u2026 Czemu nic jej nie podpowiedzia\u0142o, \u017ceby jeszcze nie wraca\u0142a, \u017ceby troch\u0119 poczeka\u0142a i mo\u017ce by\u0142aby wreszcie wolna\u2026 Rozejrza\u0142a si\u0119 po zrujnowanym mieszkaniu\u2026 Odnowi\u0142aby je wreszcie nie martwi\u0105c si\u0119, \u017ce by\u0142y m\u0105\u017c zn\u00f3w je zdemoluje\u2026 Zatrzyma\u0142a wzrok na poruszaj\u0105cych si\u0119 cieniach za szyb\u0105 drzwi swojego pokoju. Tak, to one s\u0105 winne, \u017ce musia\u0142a wr\u00f3ci\u0107 do domu. Co za paradoks, psice uratowa\u0142y mu \u017cycie! Tylko po co?&#8230; Brr, zn\u00f3w to samo, nie powinno jej co\u015b takiego przyj\u015b\u0107 do g\u0142owy\u2026Ale przysz\u0142o\u2026 Jedyna pociecha, \u017ce Mirek pob\u0119dzie troch\u0119 w szpitalu.<\/p>\n<p>&#8211; No i bardzo dobrze, masz przynajmniej tydzie\u0144 spokoju \u2013 powiedzia\u0142a Kasia wys\u0142uchawszy nast\u0119pnego dnia relacj\u0119 Eli z przebiegu wydarzenia. \u2013 Przecie\u017c powinni go troch\u0119 potrzyma\u0107 w szpitalu.<\/p>\n<p>&#8211; \u017beby\u015b wiedzia\u0142a \u2013 przytakn\u0119\u0142a Elka. \u2013 Tak mi dobrze jak nie wiem co. Niedobrze to mi si\u0119 tylko robi na my\u015bl, \u017ce on zaraz wr\u00f3ci.<\/p>\n<p>&#8211; A mo\u017ce nie wr\u00f3ci? \u2013 z nadziej\u0105 w g\u0142osie podpowiedzia\u0142a Kasia. \u2013 Mo\u017ce go sobie jaka\u015b we\u017amie?<\/p>\n<p>&#8211; Jeszcze bym dop\u0142aci\u0142a, ale nie mam z\u0142udze\u0144. Ju\u017c teraz \u017cadna go nie zechce. Jest po prostu straszny.<\/p>\n<p>&#8211; Fakt \u2013 przyzna\u0142a Kasia. \u2013 \u017be te\u017c musia\u0142a\u015b akurat wr\u00f3ci\u0107 do domu.\u00a0 A nie mia\u0142a\u015b ch\u0119ci po cichu czmychn\u0105\u0107\u00a0 i udawa\u0107, \u017ce ci\u0119 tam nie by\u0142o?<\/p>\n<p>&#8211; Nawet mi to przesz\u0142o przez my\u015bl, ale po pierwsze: pomy\u015bla\u0142am o zwierzakach. A po drugie: do ko\u0144ca \u017cycia mia\u0142abym wyrzuty sumienia. Mimo wszystko.<\/p>\n<p>&#8211; Tak \u017ale i tak niedobrze \u2013 skwitowa\u0142a Kasia. \u2013 Wszystko si\u0119 rozbija o ten cholerny brak pieni\u0119dzy. Kupi\u0142aby\u015b sobie nowe mieszkanie i poczeka\u0142a, a\u017c on sam zwolni stare\u2026<\/p>\n<p>&#8211; No tak. Ale nie mam kasy i nie zanosi si\u0119 na to, \u017ceby mi z nieba spad\u0142a. Nawet w lotka przesta\u0142am gra\u0107 odk\u0105d podnie\u015bli ceny<\/p>\n<p>&#8211; Ja te\u017c &#8211; skin\u0119\u0142a g\u0142ow\u0105 Kasia.<\/p>\n<p>&#8211; W\u0142a\u015bnie. A wracaj\u0105c do sprawy to czuj\u0119 si\u0119 naprawd\u0119 w sytuacji bez wyj\u015bcia. Takiej nienawi\u015bci, kt\u00f3r\u0105 zieje Mirek nie da si\u0119 wytrzyma\u0107. \u017badnej mo\u017cliwo\u015bci ucieczki, \u017cadnej odskoczni..<\/p>\n<p>&#8211; A propos odskocznia \u2013 wesz\u0142a Eli w s\u0142owo przyjaci\u00f3\u0142ka. \u2013 Spotka\u0142am w Hicie Teres\u0119 z Jurandem.<\/p>\n<p>&#8211; Nic dziwnego, wszyscy z naszej wsi spotykaj\u0105 si\u0119 w Hicie albo w Leclercu, albo w sobot\u0119 i niedziel\u0119 na gie\u0142dzie.<\/p>\n<p>&#8211; Pytali o ciebie. Zapraszaj\u0105 na grilla. Teresa wymy\u015bli\u0142a, \u017ce zbierze ca\u0142\u0105 nasz\u0105 star\u0105 \u201emafi\u0119\u201d . Marianna b\u0119dzie, Majka, jako siostra, oczywi\u015bcie te\u017c, chocia\u017c od \u015bmierci Grzegorza nigdzie nie chce bywa\u0107. Dalej \u2013 Doniczka i Dorota z przyleg\u0142o\u015bciami\u2026<\/p>\n<p>&#8211; O rety, jakbym si\u0119 w czasie cofn\u0119\u0142a. O ile? Bo\u017ce, ile lat? \u2013 zacz\u0119\u0142a liczy\u0107 i liczy\u0107 \u2013 Nie, to niemo\u017cliwe\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Pewnie, ludzie tak d\u0142ugo nie \u017cyj\u0105 &#8211;\u00a0 parskn\u0119\u0142a \u015bmiechem Kasia<\/p>\n<p>27.02.2018<\/p>\n<div id=\"posts-container\" class=\"body\">\n<div id=\"comments-list\" class=\"comments-list\">\n<ul>\n<li><a href=\"http:\/\/www.mycastle.blox.pl\/\">e.urlik<\/a> <time title=\"2018\/02\/27 10:32:41\" datetime=\"27.02.2018\">rok temu<\/time>Nooo, ten opis miejsca zbrodni&#8230; jakbym tam by\u0142a. My\u015bl\u0119, \u017ce powinna\u015b i\u015b\u0107 w t\u0119 stron\u0119.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=kobietawbarwachjesieni\">kobietawbarwachjesieni<\/a> <time title=\"2018\/02\/27 11:44:21\" datetime=\"27.02.2018\">rok temu<\/time>Jestem pod wra\u017ceniem opisanych scen.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=fusilla\">fusilla<\/a> <time title=\"2018\/02\/27 16:04:18\" datetime=\"27.02.2018\">rok temu<\/time>\u0141o matko pojedyncza!!!!!!<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/02\/27 19:18:38\" datetime=\"27.02.2018\">rok temu<\/time>Ewciu:-) Czy Ty mnie do zbrodni namawiasz? Tylko od kogo musia\u0142abym zacz\u0105\u0107? No i czy warto? Ut\u0142uczesz bydlaka jakiego\u015b cholernego a odpowiada\u0107 b\u0119dziesz jak za cz\u0142owieka. I po co? Taki &#8222;kto\u015b&#8221; sam si\u0119 na w\u0142asnych odchodach przejedzie&#8230; Nie p\u00f3jd\u0119 w t\u0119 stron\u0119;)<br \/>\nA krymina\u0142\u00f3w nie lubi\u0119, raz mia\u0142am w \u017cyciu taki &#8222;fragment&#8221;, w szkole jeszcze. Le\u017ca\u0142am chora i przeczyta\u0142am ich nie wiem ile, jeden za drugim. Moja siostra lubi\u0142a i mia\u0142a strasznie du\u017co. I takie cienkie zeszyty &#8222;Ewa wzywa 07&#8221; te\u017c tam by\u0142y:)<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/02\/27 19:20:34\" datetime=\"27.02.2018\">rok temu<\/time>Maryniu:-) Wra\u017cenie wra\u017ceniem, ale si\u0119 nie przej\u0119\u0142a\u015b za bardzo, mam nadziej\u0119? Serdeczno\u015bci:)))<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/02\/27 19:23:04\" datetime=\"27.02.2018\">rok temu<\/time>Fusilko:-) Jak dobrze, \u017ce jeste\u015b!!! Moc serdeczno\u015bci i jeszcze wi\u0119cej Ciep\u0142ego z Puchatym bo mrozy okrutne. Nie daj si\u0119 zamrozi\u0107:)))<\/li>\n<\/ul>\n<\/div>\n<\/div>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=811\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=811\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Orzeczenie rozwodu z winy m\u0119\u017ca z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 pomog\u0142o El\u017cbiecie w dochodzeniu do r\u00f3wnowagi po prze\u017cytych stresowych sytuacjach. Niemniej przebywanie z nim pod jednym dachem by\u0142o w dalszym ci\u0105gu koszmarem. Troch\u0119 lepiej uk\u0142ada\u0142o si\u0119 tylko bezpo\u015brednio przed rozpraw\u0105, kiedy Mirek &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=811\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5,10],"tags":[],"class_list":["post-811","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-pasma-zycia","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/811","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=811"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/811\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":812,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/811\/revisions\/812"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=811"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=811"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=811"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}