{"id":77,"date":"2019-02-25T17:42:06","date_gmt":"2019-02-25T16:42:06","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=77"},"modified":"2019-02-25T17:42:06","modified_gmt":"2019-02-25T16:42:06","slug":"opowiesc-marianny-4","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=77","title":{"rendered":"&#8222;Opowie\u015b\u0107 Marianny&#8221; 4"},"content":{"rendered":"<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">Na korytarzu powita\u0142a mnie Bo\u017cenka stoj\u0105ca mi\u0119dzy dwoma mieszkaniami, czyli swoim i moim.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Co ty sobie w og\u00f3le wyobra\u017casz? Zabra\u0142a\u015b mi suk\u0119 i wci\u0119\u0142o ci\u0119. Co to za porz\u0105dki? Ja o ma\u0142o nie umar\u0142am pilnuj\u0105c moich i twoich dzieci, a ty si\u0119 gdzie\u015b szwendasz po nocy! Twoje cholery wysmarowa\u0142y si\u0119 past\u0105 do z\u0119b\u00f3w od st\u00f3p do g\u0142\u00f3w a moje posz\u0142y za ich przyk\u0142adem. Sama ich sobie myj, ja mam dosy\u0107 swoich.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Co\u015b ty ze mnie zrobi\u0142a? \u2013 skorzysta\u0142am, \u017ce przerwa\u0142a tyrad\u0119 dla zaczerpni\u0119cia tchu.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Co ja z ciebie zrobi\u0142am? &#8211; zdziwi\u0142a si\u0119.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Koszmarn\u0105 j\u0119dz\u0119 zrobi\u0142a\u015b!<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Naprawd\u0119? &#8211; zdziwi\u0142a si\u0119 jeszcze bardziej. &#8211; Kiedy?<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Wtedy, kiedy napad\u0142 na ciebie obcy szczeniak.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Aha, wtedy \u2013 przejecha\u0142a r\u0119ka po kr\u00f3tkich, ciemnych w\u0142osach, mru\u017c\u0105c niesamowicie jasnoniebieskie oczy. &#8211; Ale, czy\u017c musia\u0142am robi\u0107? Przecie\u017c jeste\u015b. Jak mog\u0142a\u015b zostawi\u0107 mnie przez p\u00f3\u0142 nocy z tak\u0105 ha\u0142astr\u0105? Przecie\u017c moje huncwoty we wszystkim na\u015bladuj\u0105 twoje. Jasiek, jeszcze rozumiem, jest w ko\u0144cu m\u0142odszy o ca\u0142e dwa lata, ale Ba\u015bka? Te\u017c zg\u0142upia\u0142a, chocia\u017c prawie taka stara jak te twoje diab\u0142y. I jeszcze na tak d\u0142ugo zabra\u0142a\u015b mi Hond\u0119! Wiesz, \u017ce si\u0119 boj\u0119 bez niej by\u0107 w domu kiedy \u0141ukasza nie ma. I dobrze wiesz, \u017ce zn\u00f3w musia\u0142 wyjecha\u0107.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Twoja Honda, by\u0107 mo\u017ce, uratowa\u0142a mi dzisiaj \u017cycie albo co innego \u2013 stwierdzi\u0142am.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Jak to? &#8211; Bo\u017cenka od razu spowa\u017cnia\u0142a.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">Opowiedzia\u0142am wszystko do momentu pojawienia si\u0119 Ga\u0142gana, ca\u0142\u0105 zas\u0142ug\u0119 przypisuj\u0105c dzielnej suczce.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Co\u015b podobnego \u2013 pokr\u0119ci\u0142a g\u0142ow\u0105 moja s\u0105siadka, pog\u0142aska\u0142a Hond\u0119 a na mnie gro\u017anie spojrza\u0142a. &#8211; Jeste\u015b nie tylko koszmarna ale i beznadziejnie g\u0142upia j\u0119dza. Czy wiesz, co by si\u0119 mog\u0142o sta\u0107&#8230;<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">Przerwa\u0142a, zmarszczy\u0142a czo\u0142o my\u015bl\u0105c nad czym\u015b intensywnie, badawczo mi si\u0119 przygl\u0105da\u0142a przez d\u0142u\u017csz\u0105 chwil\u0119.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Sk\u0105d wiesz, \u017ce taka jeste\u015b? &#8211; spyta\u0142a.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; S\u0142ucham? &#8211; nie zrozumia\u0142am pytania.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Chyba m\u00f3wi\u0119 wyra\u017anie! Kto ci powiedzia\u0142, \u017ce jeste\u015b koszmarna j\u0119dza?<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">Nic nie zdo\u0142a\u0142o umkn\u0105\u0107 przenikliwo\u015bci Bo\u017cenki. Zaj\u0105kn\u0119\u0142am si\u0119, co\u015b wybe\u0142kota\u0142am, ale nie ust\u0105pi\u0142a i dok\u0142adnie zezna\u0142am co i jak. Na szcz\u0119\u015bcie nie musia\u0142am si\u0119 wdawa\u0107 w dyskusj\u0119 nad zbiegiem okoliczno\u015bci, poniewa\u017c z pokoju ch\u0142opc\u00f3w dobieg\u0142y straszne krzyki i szczekanie Alfy. Momentalnie si\u0119 tam znalaz\u0142am. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce Piotru\u015b przyni\u00f3s\u0142 Kuleczce mleko na spodeczku i postawi\u0142 obok swojego tapczanu. Koteczka wszystko wyla\u0142a i na pod\u0142odze utworzy\u0142a si\u0119 bia\u0142a ka\u0142u\u017ca.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Kuleczka my\u015bli, \u017ce jest w kosmosie i zrobi\u0142a Drog\u0119 Mleczn\u0105 \u2013 t\u0142umaczy\u0142 Piotru\u015b kociaka w obawie przed bur\u0105.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">Wygoni\u0142am dzieci do \u0142azienki. Wytar\u0142am mleko, poprawi\u0142am skot\u0142owan\u0105 po\u015bciel. W g\u0142owie mia\u0142am kompletny m\u0119tlik wynikaj\u0105cy z nadmiaru wra\u017ce\u0144. Mimo niebezpiecznej przygody nie by\u0142y to wra\u017cenia niemi\u0142e. Czu\u0142am si\u0119 jako\u015b tak dziwnie, jak \u2013 nie pami\u0119tam kiedy \u2013 ale bardzo, chyba nawet bardzo dawno temu. Chcia\u0142o mi si\u0119 skaka\u0107, \u015bpiewa\u0107 i \u015bmia\u0107 si\u0119. Oczywi\u015bcie bez \u017cadnego istotnego powodu, tak sobie.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">Upora\u0142am si\u0119 wreszcie ze wszystkim, to znaczy wyszorowa\u0142am do czysta moje s\u0142odkie pociechy, sprz\u0105tn\u0119\u0142am kuchni\u0119 i da\u0142am zwierzakom kolacj\u0119. Jacu\u015b z Piotrusiem usn\u0119li, wyca\u0142owani i wytarmoszeni jak co wiecz\u00f3r. Kuleczka i Alfunia z pe\u0142nymi brzuszkami odda\u0142y si\u0119 b\u0142ogiemu lenistwu a ja mog\u0142am si\u0119 zaj\u0105\u0107 sob\u0105.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">Poczyta\u0142am chwil\u0119 w wannie, ale oczy mi si\u0119 klei\u0142y i szybciutko wskoczy\u0142am do \u0142\u00f3\u017cka. Kuleczka natychmiast ulokowa\u0142a si\u0119 na poduszce, Alfa zaj\u0119\u0142a sw\u00f3j ulubiony fotel. We \u015bnie prze\u017cywa\u0142am napad wilko\u0142ak\u00f3w, nietoperzy z twarzami pijak\u00f3w, ratowali mnie Indianie na pstrokatych mustangach, przypl\u0105ta\u0142 si\u0119 nawet jaki\u015b bizon, na dodatek stoj\u0105cy na tylnych nogach i miaucz\u0105cy. Okropie\u0144stwo. W tym skomplikowanym tre\u015bciowo \u015bnie nagle pojawia\u0142 si\u0119 niemo\u017cliwie przystojny m\u0119\u017cczyzna o szarych oczach&#8230;<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">Rano obudzi\u0142am si\u0119 zm\u0119czona, niewyspana i z\u0142a. Pop\u0119dzi\u0142am do redakcji po swoj\u0105 porcj\u0119 materia\u0142\u00f3w zanosz\u0105c jednocze\u015bnie gotowe ju\u017c \u201edzie\u0142a\u201d. Dowiedzia\u0142am si\u0119 przy okazji, \u017ce grupka przyjaci\u00f3\u0142 postanowi\u0142a za\u0142o\u017cy\u0107 w\u0142asne pismo i proponuj\u0105 mi prac\u0119. Aha, us\u0142ysza\u0142am te\u017c, \u017ce nowy szef &#8211; rewelacyjny podobno, bo normalny jak \u017caden dot\u0105d \u2013 za jaki\u015b czas wyjedzie na miesi\u0105c do Francji.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">Drug\u0105 wiadomo\u015b\u0107 pu\u015bci\u0142am mimo uszu, bo co mnie to mog\u0142o obchodzi\u0107? Nad pierwsz\u0105 zastanowi\u0142am si\u0119, lecz poniewa\u017c wszystko by\u0142o jeszcze patykiem na wodzie pisane, machn\u0119\u0142am r\u0119k\u0105. Przywi\u0105zuj\u0119 si\u0119 do miejsc i ludzi, nie znosz\u0119 jakichkolwiek zmian, wi\u0119c zdecydowanie wola\u0142abym, \u017ceby wszystko zosta\u0142o po staremu.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">W domu zaj\u0119\u0142am si\u0119 prac\u0105, dzie\u0107mi, a w\u0142a\u015bciwie to one zaj\u0119\u0142y si\u0119 mn\u0105 zmuszaj\u0105c do g\u0142o\u015bnego czytania ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3r\u0105 dosta\u0142y od babci, czyli mojej by\u0142ej te\u015bciowej. Dopiero p\u00f3\u017anym popo\u0142udniem wyskoczy\u0142am do sklepu kupi\u0107 kocie \u017care\u0142ko dla Kuleczki.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">Przed sklepem Ga\u0142gan, przywi\u0105zany do drewnianego p\u0142otka, robi\u0142 ha\u0142as na p\u00f3\u0142 osiedla. Patrzy\u0142 t\u0119sknym wzrokiem w stron\u0119 sklepowych drzwi i p\u0142aka\u0142, to znaczy szczeka\u0142, a ka\u017cde szczekni\u0119cie przechodzi\u0142o w \u017ca\u0142osn\u0105 skarg\u0119. Na widok Alfy i mnie ucieszy\u0142 si\u0119, jakby nas zna\u0142 od stu lat. Wytarmosi\u0142am go, wyg\u0142aska\u0142am i przywi\u0105za\u0142am Alfuni\u0119 ko\u0142o niego.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Pilnuj Alfy, Ga\u0142ganku, \u017ceby jej nikt nie porwa\u0142, dobrze? &#8211; powiedzia\u0142am.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">Wesz\u0142am do sklepu, w\u0142o\u017cy\u0142am do koszyka jedzenie dla kotki, przy okazji rzuci\u0142o mi si\u0119 w oczy par\u0119 drobiazg\u00f3w, kt\u00f3rych wcale nie mia\u0142am teraz kupowa\u0107: olej kukurydziany, mro\u017cone pyzy, pierogi z kapust\u0105, zielona g\u0105bka do \u0142azienki i r\u0119czniki tego samego koloru. Przy oszklonej szafce z mro\u017conkami sta\u0142 m\u00f3j \u201eobcy ch\u0142op\u201d i zastanawia\u0142 si\u0119 czy ma skusi\u0107 si\u0119 na mro\u017con\u0105 pizz\u0119 czy nie.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Radz\u0119 ci wzi\u0105\u0107. Jest naprawd\u0119 pyszna i nic nie trzeba z ni\u0105 robi\u0107, wk\u0142adasz do piecyka i z g\u0142owy &#8211; poradzi\u0142am.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; O, Marianna \u2013 wyra\u017anie si\u0119 ucieszy\u0142. &#8211; Radzisz mi j\u0105 kupi\u0107?<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Radz\u0119.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; I jeste\u015b pewna, \u017ce si\u0119 tym nie otruj\u0119?<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Ja kupuj\u0119 do\u015b\u0107 cz\u0119sto i jeszcze \u017cyj\u0119 \u2013 pos\u0142a\u0142am mu u\u015bmiech.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; M\u00f3wisz, \u017ce tylko do pieca i ju\u017c?<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Nale\u017cy tak\u017ce w\u0142\u0105czy\u0107 piekarnik, nie wiem czy na to wpad\u0142e\u015b \u2013 zauwa\u017cy\u0142am z\u0142o\u015bliwie.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Skoro tak m\u00f3wisz, wezm\u0119 \u2013 zlekcewa\u017cy\u0142 uwag\u0119. &#8211; Samotny m\u0119\u017cczyzna musi szuka\u0107 potraw smacznych, a jednocze\u015bnie nie wymagaj\u0105cych skomplikowanych czynno\u015bci przygotowawczych. Bior\u0119 na twoj\u0105 odpowiedzialno\u015b\u0107. Je\u015bli Ga\u0142gan zawyje:\u201dco ty mi znowu Herbercie da\u0142e\u015b\u201d &#8211; to ode\u015bl\u0119 go do ciebie, zgoda?<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">&#8211; Zgoda \u2013 u\u015bmiechn\u0119\u0142am si\u0119 promiennie. &#8211; Tylko przypadkiem psu nie dawaj jedzenia z przyprawami &#8211; zauwa\u017cy\u0142am przytomnie.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">Pomy\u015bla\u0142am, \u017ce chyba mam dzisiaj wyj\u0105tkowo pomy\u015blny dzie\u0144. Dwie arcywa\u017cne informacje w jednej wypowiedzi: samotny i do tego Herbert. No tak, przecie\u017c od pierwszej chwili wiedzia\u0142am, \u017ce nie mo\u017ce mie\u0107 na imi\u0119 Franciszek albo Antoni, a ju\u017c J\u00f3zef to w og\u00f3le niedopuszczalne.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">Wracali\u015bmy razem. Przy okazji dowiedzia\u0142am si\u0119, w kt\u00f3rym bloku mieszka. Rozmawia\u0142o nam si\u0119 cudownie jakby\u015bmy znali si\u0119 od lat i od dawna mieli uzgodnione pogl\u0105dy na r\u00f3\u017cne sprawy, spos\u00f3b widzenia rzeczywisto\u015bci, podej\u015bcie do \u017cycia, gust, upodobania.<\/p>\n<p style=\"margin-bottom: 0cm; font-style: normal; line-height: 100%;\">1.04.2017<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=77\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=77\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na korytarzu powita\u0142a mnie Bo\u017cenka stoj\u0105ca mi\u0119dzy dwoma mieszkaniami, czyli swoim i moim. &#8211; Co ty sobie w og\u00f3le wyobra\u017casz? Zabra\u0142a\u015b mi suk\u0119 i wci\u0119\u0142o ci\u0119. Co to za porz\u0105dki? Ja o ma\u0142o nie umar\u0142am pilnuj\u0105c moich i twoich dzieci, &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=77\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[6,10],"tags":[],"class_list":["post-77","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-opowiesc-marianny","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/77","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=77"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/77\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":78,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/77\/revisions\/78"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=77"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=77"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=77"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}