{"id":7613,"date":"2026-04-29T08:03:10","date_gmt":"2026-04-29T06:03:10","guid":{"rendered":"https:\/\/annapisze.art\/?p=7613"},"modified":"2026-04-29T08:03:10","modified_gmt":"2026-04-29T06:03:10","slug":"babie-lato-i-kropla-deszczu-76","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=7613","title":{"rendered":"&#8222;Babie lato i kropla deszczu&#8221; &#8211; 76"},"content":{"rendered":"<p>Do s\u0142owackiej Le\u015bnicy nie poszli, ani te\u017c Drog\u0105 Pieni\u0144sk\u0105 si\u0119 nie przespacerowali, poniewa\u017c na teren Pieni\u0144skiego Parku Narodowego nie wolno chodzi\u0107 z psami. Inga g\u0142o\u015bno z\u0142orzeczy\u0142a wszystkim, przez kt\u00f3rych taki zakaz zosta\u0142 sformu\u0142owany.<\/p>\n<p>&#8211; To na pewno przez takich co puszczaj\u0105 psy bez smyczy, tak samo w Lesie Kabackim. Niech ich piorun strzeli! \u017bebym ja nie mog\u0142a z w\u0142asnymi, u\u0142o\u017conymi, m\u0105drymi psami na smyczy przej\u015b\u0107 si\u0119 nad Dunajcem! Kasia m\u00f3wi\u0142a, \u017ce ca\u0142e Kabaty wzd\u0142u\u017c i wszerz przesz\u0142a i przejecha\u0142a rowerem milion razy, zawsze w towarzystwie ps\u00f3w, a teraz zabronili. Wcale mi si\u0119 to nie podoba, \u017ceby ich\u2026.<\/p>\n<p>Mimo to odwiedzili mn\u00f3stwo ciekawych miejsc. Codziennie chodzili rano po Parku G\u00f3rnym, potem Feliks bra\u0142 matk\u0119 na spacer, po obiedzie szli z psami na d\u0142u\u017csz\u0105 wycieczk\u0119, wieczorem zn\u00f3w chodzili po Parku, ogl\u0105dali pl. Dietla w nocnej ods\u0142onie, wracali obok \u00a0Dworku Go\u015bcinnego. Kilkakrotnie mijali elegancko ubrane towarzystwo uczestnicz\u0105ce w jakiej\u015b imprezie w Dworku, kt\u00f3ry dysponowa\u0142 imponuj\u0105c\u0105 sal\u0105 koncertow\u0105. Czasem ubi\u00f3r zupe\u0142nie nie wsp\u00f3\u0142gra\u0142 z zachowaniem osoby go nosz\u0105cej\u2026<\/p>\n<p>Pewnego popo\u0142udnia wybrali si\u0119 na spacer w stron\u0119 Jaworek, obejrzeli po drodze uliczk\u0119 Samorody nad Grajcarkiem, kt\u00f3r\u0105 Kasia zachwala\u0142a jako urokliw\u0105 i koniecznie kaza\u0142a zobaczy\u0107. Akurat by\u0142a rozkopana, ci\u0105gni\u0119to rury od gazu, gazyfikacja by\u0142a przeprowadzana w r\u00f3\u017cnych punktach miasteczka. Przeszli wi\u0119c drugim brzegiem Grajcarka ogl\u0105daj\u0105c uliczk\u0119 z perspektywy. Domki by\u0142y dobrze widoczne i mo\u017cna by\u0142o je podziwia\u0107 do woli. Inga wyparzy\u0142a\u00a0 dwa domki z bali w trakcie budowy \u00a0i zachwyci\u0142a si\u0119 s\u0142oneczn\u0105, radosn\u0105 barw\u0105 drewna. Domki niedu\u017ce, ale zmy\u015blnie postawione w\u0105skim bokiem do uliczki, szerszym ci\u0105gn\u0105ce si\u0119 wzd\u0142u\u017c, w stron\u0119 wzniesienia. Niekt\u00f3re budynki stawiano na kawa\u0142kach ziemi wydartych wzg\u00f3rzu. Ca\u0142a uliczka wyda\u0142a si\u0119 Indze zachwycaj\u0105ca, podzieli\u0142a si\u0119 swym spostrze\u017ceniem z Feliksem, kt\u00f3ry przychyli\u0142 \u00a0si\u0119 do zdania ma\u0142\u017conki.<\/p>\n<p>Szli sobie i szli, rozgl\u0105dali si\u0119 na wszystkie strony zachwycaj\u0105c si\u0119 tym co dane im by\u0142o po drodze dostrzec. Z Jarmuty zlatywali lotniarze szybuj\u0105cy niczym kolorowe motyle na tle nieba. S\u0142o\u0144ce o\u015bwietla\u0142o dalekie zielone \u0142\u0105ki, linie wzniesie\u0144 o r\u00f3\u017cnej wysoko\u015bci, stadko owiec przemieszczaj\u0105ce si\u0119 po zboczu, domy o \u0142adnej architekturze z odleg\u0142o\u015bci przypominaj\u0105ce domki dla lalek. Spacer u\u0142atwi\u0142 chodnik niedawno po\u0142o\u017cony wzd\u0142u\u017c drogi biegn\u0105cej do Jaworek. Kasia m\u00f3wi\u0142a, \u017ce lubi t\u0119 tras\u0119, jednak nie jest ona zbyt bezpieczna, bo ca\u0142y czas trzeba uwa\u017ca\u0107 na jad\u0105ce samochody. Teraz mo\u017cna by\u0142o i\u015b\u0107 oddaj\u0105c si\u0119 ca\u0142kowicie przyjemno\u015bci spaceru. Doszli do karczmy w Szlachtowej i tu postanowili zako\u0144czy\u0107 wypraw\u0119, zbyt d\u0142ugo te\u015bciowej nie chcia\u0142a Inga samej zostawia\u0107. Po spacerze z synem zd\u0105\u017cy\u0142a ju\u017c pewnie odpocz\u0105\u0107 i nie wiadomo co jej mo\u017ce strzeli\u0107 do g\u0142owy. Usiedli na zewn\u0105trz przy szerokim drewnianym stole, napoili psy wod\u0105 zabran\u0105 z domu w ma\u0142ej butelce po wodzie mineralnej. Na ziemi sta\u0142a metalowa psia miska, a pan w\u0142a\u015bciciel spyta\u0142 czy jego pies nie b\u0119dzie im przeszkadza\u0142. \u015amieszny by\u0142 (piesek, nie w\u0142a\u015bciciel), bia\u0142oczarny, biega\u0142 swobodnie i wita\u0142 go\u015bci. Oczywi\u015bcie im nie przeszkadza\u0142. Zam\u00f3wi\u0142a Inga szarlotk\u0119 z lodami i bit\u0105 \u015bmietan\u0105. A co, raz si\u0119 \u017cyje! Feliks wzi\u0105\u0142 piwo dla siebie. Szarlotka okaza\u0142a si\u0119 pyszna, wygra\u0142a bezapelacyjnie wielko\u015bci\u0105 z wcze\u015bniej pr\u00f3bowanymi w r\u00f3\u017cnych miejscach. R\u00f3wna\u0142a si\u0119 tylko z poprzedni\u0105, \u00a0kt\u00f3r\u0105\u00a0 jedli przy ulicy Jana Wiktora, w lokalu usytuowanym w budynku wzniesionym na miejscu wyburzonej rudery znanej kiedy\u015b jako \u201eMa\u0142uja\u201d. Teraz to by\u0142a po prostu \u201eLala 2\u201d, jakby siostra \u201eLali\u201d, pensjonatu z tradycjami stoj\u0105cego po drugiej stronie ulicy. Lokal nazywa\u0142 si\u0119 &#8222;Ksi\u0105\u017ckawiarnia\u201d i bardzo przypad\u0142 Indze do gustu, kojarz\u0105c si\u0119 z \u201eFili\u017cank\u0105\u201d, w kt\u00f3rej Jagna Sabinki bawi\u0142a si\u0119 w kelnerk\u0119.<\/p>\n<p>cdn.<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=7613\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=7613\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Do s\u0142owackiej Le\u015bnicy nie poszli, ani te\u017c Drog\u0105 Pieni\u0144sk\u0105 si\u0119 nie przespacerowali, poniewa\u017c na teren Pieni\u0144skiego Parku Narodowego nie wolno chodzi\u0107 z psami. Inga g\u0142o\u015bno z\u0142orzeczy\u0142a wszystkim, przez kt\u00f3rych taki zakaz zosta\u0142 sformu\u0142owany. &#8211; To na pewno przez takich co &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=7613\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[25,10],"tags":[],"class_list":["post-7613","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-babie-lato-i-kropla-deszczu","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7613","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=7613"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7613\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7616,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7613\/revisions\/7616"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=7613"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=7613"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=7613"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}