{"id":7258,"date":"2025-04-27T16:52:17","date_gmt":"2025-04-27T14:52:17","guid":{"rendered":"https:\/\/annapisze.art\/?p=7258"},"modified":"2025-04-27T16:52:17","modified_gmt":"2025-04-27T14:52:17","slug":"babie-lato-i-kropla-deszczu-58","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=7258","title":{"rendered":"&#8222;Babie lato i kropla deszczu&#8221; &#8211; 58"},"content":{"rendered":"<p>Nadszed\u0142 wreszcie dzie\u0144 og\u0142oszenia wynik\u00f3w egzamin\u00f3w do konkretnego liceum. Najbardziej zainteresowane by\u0142y Inga i Kasia jako babcie kandydatek na licealistki.<\/p>\n<p>&#8211; Hej, hej! Kasia! Kasiula! \u2013 rozleg\u0142 si\u0119 dwug\u0142os, sk\u0142adaj\u0105cy si\u0119 z g\u0142osu Ingi i Sabiny, dochodz\u0105cy z ogr\u00f3dka Sabci.<\/p>\n<p>&#8211; Jestem, jestem \u2013 odkrzykn\u0119\u0142a Kasia pokazuj\u0105c si\u0119 w oknie sypialni w r\u0119czniku na g\u0142owie. &#8211;\u00a0 Farb\u0119 k\u0142ad\u0142am. Co tam?<\/p>\n<p>&#8211; Honoratka dosta\u0142a si\u0119 do liceum pierwszego wyboru \u2013 oznajmi\u0142a rado\u015bnie Inga. \u2013 Chod\u017a do nas.<\/p>\n<p>&#8211; Nie \u2013 Sabina zdecydowanie w\u0142\u0105czy\u0142a si\u0119\u00a0 w rozmow\u0119. \u2013 Ty sied\u017a u siebie, masz \u0142eb mokry, nie b\u0119dziesz po ulicy lata\u0107 w r\u0119czniku. My przyjdziemy do ciebie.<\/p>\n<p>&#8211; Tak w og\u00f3le to mog\u0142yby\u015bcie zrobi\u0107 dziur\u0119 w p\u0142ocie, \u017ceby nie trzeba by\u0142o wychodzi\u0107 na ulic\u0119 \u2013 zaproponowa\u0142a Inga.<\/p>\n<p>&#8211; To nie jest g\u0142upi pomys\u0142 \u2013 zastanowi\u0142a si\u0119 w\u0142a\u015bcicielka niedziurawego p\u0142otu. \u2013 Musimy z Ka\u015bk\u0105 wzi\u0105\u0107 go pod uwag\u0119.<\/p>\n<p>Po chwili siedzia\u0142y we tr\u00f3jk\u0119 w ogr\u00f3dku Kasi, kt\u00f3ra ju\u017c zdj\u0119\u0142a r\u0119cznik z g\u0142owy i suszy\u0142a na powietrzu \u015bwie\u017co ufarbowane w\u0142osy.<\/p>\n<p>&#8211; Dobry masz ten kolor \u2013 stwierdzi\u0142a Inga.<\/p>\n<p>&#8211; Ale problem z kupieniem farby jest. Miko\u0142aj zamawia\u0142 mi przez internet, tylko w takim sklepie by\u0142a. Mam teraz zapas na p\u00f3\u0142 roku.<\/p>\n<p>&#8211; A potem?<\/p>\n<p>&#8211; Nie wiem, mo\u017ce jeszcze uda si\u0119 kupi\u0107? Je\u015bli nie to b\u0119d\u0119 musia\u0142a szuka\u0107 czego\u015b innego. Nie lubi\u0119 zmian, wi\u0119c musz\u0119 mie\u0107 nadziej\u0119, \u017ce kupi\u0119 t\u0119 farb\u0119, do kt\u00f3rej przywyk\u0142am.<\/p>\n<p>&#8211; Masz ju\u017c jakie\u015b wie\u015bci o Klarze? Nie wiesz czy si\u0119 dosta\u0142a?<\/p>\n<p>&#8211; Jeszcze nie wiem, czekam a\u017c dziewczyny zadzwoni\u0105, siedz\u0119 jak na szpilkach. Dlatego wzi\u0119\u0142am si\u0119 za farbowanie, \u017ceby nie my\u015ble\u0107. Dobrze, \u017ce przysz\u0142y\u015bcie \u2013 powiedzia\u0142a Kasia na powitanie.<\/p>\n<p>Rozleg\u0142 si\u0119 sygna\u0142 telefonu. Kasia rzuci\u0142a si\u0119 w stron\u0119 sk\u0105d sygna\u0142 dochodzi\u0142, kom\u00f3rka wypad\u0142a jej z r\u0105k trz\u0119s\u0105cych si\u0119 ze zdenerwowania, Inga zd\u0105\u017cy\u0142a z\u0142apa\u0107 aparat zanim upad\u0142 na beton.<\/p>\n<p>&#8211; \u0141ukasz? No m\u00f3w\u017ce\u2026tak? Naprawd\u0119? Dosta\u0142a si\u0119? Hurra!!! \u2026 Nic si\u0119 nie dzia\u0142o tylko mi kom\u00f3rka wyskoczy\u0142a z r\u0105k, ale Inga z\u0142apa\u0142a\u2026Ma refleks dziewczyna\u2026 Przyjedziecie? Dobrze, czekam. Pa, uca\u0142uj dziewczynki.<\/p>\n<p>&#8211; Dosta\u0142a si\u0119? \u2013 Inga i Sabina chcia\u0142y mie\u0107 ca\u0142kowit\u0105 pewno\u015b\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Tak, uda\u0142o si\u0119! Kamie\u0144 z serca! Ale\u2026 Inga, dzi\u0119kuj\u0119 za uratowanie telefonu. Gdyby\u015b go nie z\u0142apa\u0142a, rozwali\u0142by si\u0119 na betonie w drobny mak i sk\u0105d wiedzia\u0142abym jak Klarci posz\u0142o?<\/p>\n<p>&#8211; Zadzwoni\u0142aby\u015b ode mnie \u2013 spokojnie powiedzia\u0142a Sabina. \u2013 Albo od Tolka z kom\u00f3rki.<\/p>\n<p>&#8211; W\u0142a\u015bnie, albo od nas \u2013 doda\u0142a Inga.<\/p>\n<p>&#8211; O matko, jaka ja g\u0142upia jestem \u2013 j\u0119kn\u0119\u0142a Kasia. \u2013 Przecie\u017c mog\u0119 zadzwoni\u0107 z Miko\u0142ajowej kom\u00f3rki. Rozum mi ca\u0142kiem odebra\u0142o i wy\u0142\u0105czy\u0142o my\u015blenie przez ten stres piekielny.\u00a0 Inga, ale ty to szybka jeste\u015b, \u017ce\u015b ten telefon z\u0142apa\u0142a\u2026 Nie do wiary!<\/p>\n<p>&#8211; Wiecie co? To g\u0142upie, ale ci\u0105gle mam wra\u017cenie, \u017ce bezustannie dok\u0105d\u015b, po co\u015b albo z czym\u015b si\u0119 spiesz\u0119. Z jedzeniem, z piciem, z chodzeniem, z przygotowywaniem r\u00f3\u017cnych rzeczy. Nigdy nie ma mnie w chwili obecnej, gnam my\u015bl\u0105 do przodu robi\u0105c cokolwiek.<\/p>\n<p>&#8211; Wszystko przez ten czas, kt\u00f3ry zwariowa\u0142. Ju\u017c ustali\u0142y\u015bmy, \u017ce oszala\u0142 i p\u0119dzi bez opami\u0119tania \u2013 powiedzia\u0142a Sabina si\u0119gaj\u0105c po kubek z kaw\u0105. \u2013 Wiecie co wczoraj zrobi\u0142am? To a propos kawy. Odla\u0142am z czajnika troch\u0119 wody na kaw\u0119 do ma\u0142ego garnuszka, \u017ceby mniej pr\u0105du zu\u017cy\u0107 ni\u017c przy ca\u0142ym czajniku. Szybko si\u0119 zagotowa\u0142a. Wsypa\u0142am kaw\u0119 do kubka, doda\u0142am cukier, wla\u0142am wod\u0119 z czajnika, dola\u0142am mleko z lod\u00f3wki, wymiesza\u0142am, obliza\u0142am \u0142y\u017ceczk\u0119 i zimna!!! Ale si\u0119 zdziwi\u0142am, durna baba, zamiast z garnuszka gor\u0105c\u0105 wod\u0119 to ja wla\u0142am zimn\u0105 z czajnika!<\/p>\n<p>&#8211; Masz dow\u00f3d, \u017ce odruch jest zdrowszy od pami\u0119ci \u2013 za\u015bmia\u0142a si\u0119 Kasia.<\/p>\n<p>&#8211; Ze dwa dni temu mia\u0142am podobn\u0105 \u201eprzytrafk\u0119\u201d. Ale nie ze swojej winy \u2013 powiedzia\u0142a Inga. &#8211; Kilka razy dziennie m\u00f3wi\u0119 te\u015bciowej, \u017ceby nie dolewa\u0142a surowej wody do czajnika, je\u015bli nie ma zamiaru gotowa\u0107. Ona ma g\u0142upi zwyczaj wlewania i w czajniku jest surowa woda zamiast gotowanej. Zagotowa\u0142am sobie odrobin\u0119 w\u0142a\u015bnie na kaw\u0119, wy\u0142\u0105czy\u0142am i odwr\u00f3ci\u0142am si\u0119, \u017ceby rozpuszczaln\u0105 kaw\u0119 wsypa\u0107 do kubka. Po czym si\u0119gn\u0119\u0142am po czajnik, zala\u0142am kaw\u0119, wymiesza\u0142am, wzi\u0119\u0142am \u0142yk a kawa zimna! Jak u ciebie, Sabcia. Zg\u0142upia\u0142am ca\u0142kiem, macam czajnik, ciep\u0142y to jakim cudem woda zimna?<\/p>\n<p>&#8211; Jakim?<\/p>\n<p>&#8211; Te\u015bciowa przemyka si\u0119 jak duch, bezszelestnie. Przez t\u0119 chwil\u0119, kiedy ja si\u0119ga\u0142am po kaw\u0119 na wy\u017csz\u0105 p\u00f3\u0142k\u0119, wsypa\u0142am j\u0105 i pos\u0142odzi\u0142am, ona ju\u017c zd\u0105\u017cy\u0142a przemkn\u0105\u0107 za moimi plecami, nala\u0107 zimnej wody i znikn\u0105\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Dlaczego ona tak robi? \u2013 zdziwi\u0142a si\u0119 Sabina.<\/p>\n<p>&#8211; A dlaczego przeci\u0119\u0142a kabelki od dw\u00f3ch \u0142adowarek? \u2013 pytaniem na pytanie odpowiedzia\u0142a Inga.<\/p>\n<p>&#8211; Jest chora \u2013 rzek\u0142a Kasia. \u2013 Po prostu. Taka jest odpowied\u017a na wszystkie dziwactwa. Przecie\u017c nie robi tego \u015bwiadomie, nie wie co robi i po co. Nie jest w stanie wi\u0105za\u0107 ze sob\u0105 fakt\u00f3w, ani wyci\u0105ga\u0107 wniosk\u00f3w. Tak ju\u017c jest. Ale ale, nie widzia\u0142am Patuli od kilku dni, sprawdza\u0142y\u015bcie co z ni\u0105?<\/p>\n<p>Patula czyli Patrycja D\u0119bowska mieszka\u0142a przez \u015bcian\u0119 z Sabin\u0105. Dop\u00f3ki nie zaj\u0119\u0142a s\u0105siedniego segmentu Sabina nie wiedzia\u0142a, \u017ce zmieni\u0142 si\u0119 w\u0142a\u015bciciel domku, kt\u00f3ry pozostawa\u0142 wci\u0105\u017c niewyko\u0144czony ze wzgl\u0119du na sp\u00f3r toczony przed s\u0105dem z Budowla\u0144czykiem.<\/p>\n<p>&#8211; Najwyra\u017aniej facet straci\u0142 ochot\u0119 na zamieszkanie w k\u0142opotliwej inwestycji \u2013 orzek\u0142a Sabina.<\/p>\n<p>&#8211; A mo\u017ce zabrak\u0142o mu pieni\u0119dzy na wyko\u0144czenie? \u2013 zastanawia\u0142a si\u0119 Inga.<\/p>\n<p>Niedosz\u0142y s\u0105siad po prostu sprzeda\u0142 domek i\u00a0 znikn\u0105\u0142. Niedoko\u0144czon\u0105 inwestycj\u0105 zaj\u0119\u0142a si\u0119 mama Patrycji, b\u0119d\u0105ca niezwykle energiczn\u0105 niewiast\u0105 Wiesia D\u0119bowska. M\u0105\u017c Wiesi, a ojciec Patrycji imieniem W\u0142adys\u0142aw by\u0142 cz\u0142owiekiem spok\u00f3j ceni\u0105cym sobie nade wszystko. Z regu\u0142y zgadza\u0142 si\u0119 ze zdaniem swojej ma\u0142\u017conki, nie mia\u0142 nic przeciw jej ci\u0105gle nowym pomys\u0142om, kt\u00f3re natychmiast stara\u0142a si\u0119 realizowa\u0107. Chcia\u0142 tylko jednego w zamian za popieranie szale\u0144stw ukochanej towarzyszki \u017cycia \u2013 pozostawienia go w spokoju. Najwi\u0119ksz\u0105 rado\u015bci\u0105 pana W\u0142adys\u0142awa by\u0142o oddawanie si\u0119 czytaniu ca\u0142\u0105 dusz\u0105, nurkowanie w \u015bwiecie ksi\u0105\u017cek ze szczeg\u00f3lnym uwzgl\u0119dnieniem historycznych, by\u0142 bowiem historykiem z zami\u0142owania i zawodu. Chocia\u017c sporo starszy od swej przedsi\u0119biorczej Wiesiuni\u00a0 jeszcze pracowa\u0142 na uczelni, odbywa\u0142 spotkania, konsultacje, bra\u0142 udzia\u0142 w sympozjach, prowadzi\u0142 zaj\u0119cia ze studentami oraz czuwa\u0142 nad post\u0119pami w pisaniu kilku prac magisterskich. Natomiast sprawy budowy, remontu, urz\u0105dzania wn\u0119trza wywo\u0142ywa\u0142y w nim panik\u0119 i przera\u017cenie. Zmyka\u0142 wtedy do swego pokoju, b\u0119d\u0105cego w\u0142a\u015bciwie gabinetem, w kt\u00f3rym pracowa\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; Wiesiuniu, zrobisz jak b\u0119dziesz chcia\u0142a i na pewno b\u0119dzie dobrze \u2013 mawia\u0142 przed znikni\u0119ciem za drzwiami swego azylu.<\/p>\n<p>Wiesia za\u015b z dzik\u0105 rozkosz\u0105 zaj\u0119\u0142a si\u0119 wyka\u0144czaniem i urz\u0105dzaniem domu c\u00f3rki. Z jej czynnym udzia\u0142em oczywi\u015bcie, bowiem typem despotki Wiesia nie by\u0142a. Przy okazji pozna\u0142a s\u0105siadki c\u00f3rki, da\u0142a si\u0119 zaprosi\u0107 najbli\u017cszej \u2013 czyli Sabinie &#8211; na kaw\u0119, pozna\u0142a Kasi\u0119 i Ing\u0119. Zaprzyja\u017ani\u0142y si\u0119, stwierdziwszy, \u017ce wszystkie \u201es\u0105 z tych, co znaj\u0105 J\u00f3zefa\u201d. Poleci\u0142a Wiesia c\u00f3rk\u0119 pod opiek\u0119 nowym kole\u017cankom i spokojnie mog\u0142a z W\u0142adeczkiem wyjecha\u0107 na drugi koniec \u015bwiata.<\/p>\n<p>&#8211; Ja nie wiem, ale ciebie, Sabcia, widzia\u0142am. Po co sz\u0142a\u015b do Patuli? \u2013 spyta\u0142a Inga.<\/p>\n<p>&#8211; Koty nakarmi\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; A czemu ty? \u2013 zdziwi\u0142a si\u0119 Kasia.<\/p>\n<p>&#8211; Bo mam najbli\u017cej.<\/p>\n<p>&#8211; Ale czemu karmisz?<\/p>\n<p>&#8211; \u017beby nie by\u0142y g\u0142odne \u2013 za\u015bmia\u0142a si\u0119 Sabina.<\/p>\n<p>&#8211; No nie wytrzymam \u2026 &#8211; zacz\u0119\u0142a Inga.<\/p>\n<p>&#8211; Patrycja musia\u0142a pilnie wyjecha\u0107 do Krakowa i poprosi\u0142a mnie, \u017cebym zaopiekowa\u0142a si\u0119 kotami \u2013 wyja\u015bni\u0142a<\/p>\n<p>&#8211; To m\u00f3w tak od razu, a nie ka\u017c si\u0119 domy\u015bla\u0107 \u2013 wyrazi\u0142a Inga swoje zdanie. \u2013 Ju\u017c nie mam si\u0142y \u0142ama\u0107 sobie g\u0142owy nad zagadkami.<\/p>\n<p>&#8211; A po co pojecha\u0142a, nie wiesz? \u2013 zainteresowa\u0142a si\u0119 Kasia.<\/p>\n<p>&#8211; Do siostry, \u00a0rodzinne sprawy jej si\u0119 pokomplikowa\u0142y, rodzice nie mogli poniewa\u017c pojechali oboje na jakie\u015b sympozjum naukowe na drugi koniec \u015bwiata \u2013 odpowiedzia\u0142a\u00a0 Sabina.<\/p>\n<p>&#8211; To znaczy, \u017ce na sympozjum pojecha\u0142 W\u0142adek, a Wiesia w charakterze ozdoby, to znaczy osoby towarzysz\u0105cej \u2013 u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 Inga.<\/p>\n<p>&#8211; No tak, tak w\u0142a\u015bnie to wygl\u0105da, nie pomyli\u0142a\u015b si\u0119 \u00a0\u2013 zgodzi\u0142a si\u0119 chwilowa opiekunka kot\u00f3w Patrycji.<\/p>\n<p>&#8211; Fajna ta nasza Patula, nasza w sensie s\u0105siadka \u2013 powiedzia\u0142a Kasia. \u2013 Wiecie przecie\u017c, \u017ce po stosunku do zwierz\u0105t oceniam ludzi. Ona kocha zwierzaki, opiekuje si\u0119 starymi kotami zmar\u0142ej ciotki. Chcia\u0142a mie\u0107 psa, ale nie mo\u017ce ze wzgl\u0119du na prac\u0119 i cz\u0119ste wyjazdy, wi\u0119c zaj\u0119\u0142a si\u0119 kotami i straszna kociara si\u0119 z niej zrobi\u0142a. Wspiera te\u017c schronisko dla bezdomnych zwierz\u0105t.<\/p>\n<p>&#8211; Marysia by\u0142a niedawno u Jagny i posz\u0142y razem do Patuli, robi\u0142y jej w ogr\u00f3dku zdj\u0119cia z kotami. Mary\u015bka m\u00f3wi\u0142a, \u017ce na jak\u0105\u015b wystaw\u0119 \u2013 Sabina odstawi\u0142a sw\u00f3j kubek po kawie. \u2013 Chcecie jeszcze po naparsteczku nalewki?<\/p>\n<p>&#8211; Czy my nie za cz\u0119sto si\u0119gamy ostatnio po nalewki Sabinki? \u2013 zatroska\u0142a si\u0119 Inga.<\/p>\n<p>&#8211; Ty si\u0119 nie troskaj za bardzo \u2013 za\u015bmia\u0142a si\u0119 Kasia. \u2013 Jak daj\u0105 to korzystaj, poza tym trzeba za nasze wnuczki wznie\u015b toast, za ich pierwszy powa\u017cny sukces.<\/p>\n<p>&#8211; Chyba, \u017ce tak \u2013 zgodzi\u0142a si\u0119 Inga. \u2013 Za nasze dziewczynki koniecznie.<\/p>\n<p>cdn.<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=7258\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=7258\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nadszed\u0142 wreszcie dzie\u0144 og\u0142oszenia wynik\u00f3w egzamin\u00f3w do konkretnego liceum. Najbardziej zainteresowane by\u0142y Inga i Kasia jako babcie kandydatek na licealistki. &#8211; Hej, hej! Kasia! Kasiula! \u2013 rozleg\u0142 si\u0119 dwug\u0142os, sk\u0142adaj\u0105cy si\u0119 z g\u0142osu Ingi i Sabiny, dochodz\u0105cy z ogr\u00f3dka Sabci. &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=7258\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[25,10],"tags":[],"class_list":["post-7258","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-babie-lato-i-kropla-deszczu","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7258","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=7258"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7258\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7262,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7258\/revisions\/7262"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=7258"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=7258"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=7258"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}