{"id":7240,"date":"2025-03-25T16:38:17","date_gmt":"2025-03-25T15:38:17","guid":{"rendered":"https:\/\/annapisze.art\/?p=7240"},"modified":"2025-03-25T16:38:17","modified_gmt":"2025-03-25T15:38:17","slug":"babie-lato-i-kropla-deszczu-56","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=7240","title":{"rendered":"&#8222;Babie lato i kropla deszczu&#8221;  &#8211; 56"},"content":{"rendered":"<p>Jagna ko\u0144czy\u0142a dy\u017cur w \u201eFili\u017cance\u201d i z niecierpliwo\u015bci\u0105 spogl\u0105da\u0142a na drzwi. Przyjaci\u00f3\u0142ki mia\u0142y nadej\u015b\u0107 lada chwila, a ona nie mog\u0142a si\u0119 doczeka\u0107 chwili przekazania im najnowszych wiadomo\u015bci z zielonej wyspy. Nareszcie przysz\u0142y. Najpierw Marysia, chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej Bogna.<\/p>\n<p>&#8211; Dziewczyny, s\u0142uchajcie, to si\u0119 po prostu nie mie\u015bci w g\u0142owie \u2013 obwie\u015bci\u0142a Jagna.<\/p>\n<p>&#8211; Du\u017co si\u0119 nie mie\u015bci, a co konkretnie tym razem? \u2013 spyta\u0142a Marysia.<\/p>\n<p>&#8211; Dworek!<\/p>\n<p>&#8211; I co z nim? Stoi, dwa dni temu przechodzi\u0142am ko\u0142o niego z psami \u2013 Bogna przygl\u0105da\u0142a si\u0119 Jagnie z zainteresowaniem.<\/p>\n<p>&#8211; Nie patrz si\u0119 jakby\u015b mnie pierwszy raz na oczy widzia\u0142a \u2013 Jagna powstrzyma\u0142a grymas jakby sobie nagle co\u015b przypomnia\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Hi hi, teraz Jagna powinna zrobi\u0107 \u201e\u0142eee\u201d jak znajoma krowa kucharza na czekotubce \u2013 za\u015bmia\u0142a si\u0119 Marysia.<\/p>\n<p>&#8211; Nawet mia\u0142am tak\u0105 ochot\u0119. Sk\u0105d wiedzia\u0142a\u015b? Ledwo si\u0119 powstrzyma\u0142am \u2013 Jagna spojrza\u0142a na Marysi\u0119 jakby czarownic\u0119 we w\u0142asnej osobie zobaczy\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Zobaczcie jak reklamy wchodz\u0105 w nasze codzienne \u017cycia \u2013 zauwa\u017cy\u0142a Bogna. \u2013 Wystarczy drobiazg i wszyscy maj\u0105 identyczne skojarzenia.<\/p>\n<p>&#8211; Nie wszyscy tylko ci, kt\u00f3rzy akurat reklamy ogl\u0105daj\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Wcale ich nie trzeba ogl\u0105da\u0107, \u017ceby wchodzi\u0142y do m\u00f3zgu. Robi\u0105 to wbrew twojej woli, a ty o tym nic nie wiesz.<\/p>\n<p>&#8211; I potem robisz \u201e\u0142eee\u201d nie zwracaj\u0105c uwagi czy to wypada \u2013 zachichota\u0142a Marysia.<\/p>\n<p>&#8211; Przecie\u017c wcale nie zrobi\u0142am \u201e\u0142eee\u201d \u2013 obruszy\u0142a si\u0119 Jagna.<\/p>\n<p>&#8211; Ale chcia\u0142a\u015b \u2013 chichota\u0142a dalej Marysia.<\/p>\n<p>&#8211; Jakbym si\u0119 nie przyzna\u0142a, to by\u015bcie nie wiedzia\u0142y \u2013 broni\u0142a si\u0119 Jagna.<\/p>\n<p>&#8211; Czy my\u015bmy ca\u0142kiem zwariowa\u0142y? \u2013 zastanowi\u0142a si\u0119 Bogna.<\/p>\n<p>&#8211; Nie, tylko \u2026 jak \u015bwistak zawijamy w te sreberka\u2026 czyli dajemy sob\u0105 manipulowa\u0107 reklamom \u2013 odpowiedzia\u0142a Marysia powa\u017cniej\u0105c.<\/p>\n<p>&#8211; Co\u015b podobnego, a wszystko si\u0119 zacz\u0119\u0142o od Dworku \u2013 Bogna pokiwa\u0142a g\u0142ow\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; No to wreszcie powiedz o co chodzi z tym Dworkiem \u2013 przypomnia\u0142a sobie Marysia pocz\u0105tek rozmowy.<\/p>\n<p>&#8211; Mama Alana zobaczy\u0142a Dworek na zdj\u0119ciu i zakocha\u0142a si\u0119 w nim \u2013 o\u015bwiadczy\u0142a Jagna.<\/p>\n<p>&#8211; Ja te\u017c si\u0119 zakocha\u0142am. Niestety, bez wzajemno\u015bci, Dworek pozosta\u0142 nieczu\u0142y na moje uczucia \u2013 przymru\u017cy\u0142a oko Bogna.<\/p>\n<p>&#8211; Ja si\u0119 zakocha\u0142am w modrzewiowym domku, wasz Dworek mi nie imponuje \u2013 powiedzia\u0142a Marysia z wynios\u0142\u0105 min\u0105 i usteczkami \u015bci\u0105gni\u0119tymi \u201ew ciup\u201d.<\/p>\n<p>&#8211; Nie kr\u0119\u0107, nie w domku tylko we wnuku w\u0142a\u015bciciela \u2013 bezlito\u015bnie odkry\u0142a prawd\u0119 Jagna.<\/p>\n<p>&#8211; A musisz tak g\u0142o\u015bno, \u017ceby wszyscy s\u0142yszeli?<\/p>\n<p>&#8211; Bo co? Jeste\u015b niedost\u0119pna jak g\u00f3ra zim\u0105 i zwyk\u0142e ludzkie uczucia nie maj\u0105 do ciebie dost\u0119pu? Mog\u0119 nawet wej\u015b\u0107 na stolik i g\u0142o\u015bno oznajmi\u0107 wielk\u0105 nowin\u0119 \u2013 Jagna ju\u017c podnosi\u0142a si\u0119 z krzes\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Zamorduje ci\u0119, normalnie zamorduj\u0119 \u2013 sykn\u0119\u0142a Marysia.<\/p>\n<p>&#8211; Normalnie czyli jak? \u2013 zainteresowa\u0142a si\u0119 Bogna. \u2013 Krymina\u0142\u00f3w nie czytam, bo nie lubi\u0119, dlatego nie wiem jak teraz jest normalnie.<\/p>\n<p>Przyjaci\u00f3\u0142ki roze\u015bmia\u0142y si\u0119, a widok zdziwionych min ciotek Fili\u017cankowych Marysinych dodatkowo je rozbawi\u0142.<\/p>\n<p>Dokumentnie za\u015b roz\u0142o\u017cy\u0142 je na obie \u0142opatki \u2013 mo\u017cna powiedzie\u0107 i doprowadzi\u0142 do huraganu \u015bmiechu &#8211; widok osobnika, kt\u00f3ry po cichu otworzy\u0142 drzwi i wszed\u0142 do \u015brodka po czym stan\u0105\u0142 zaskoczony niespodziewanym powitaniem.<\/p>\n<p>&#8211; No prosz\u0119, prosz\u0119, uderz w st\u00f3\u0142\u2026 \u2013 zacz\u0119\u0142a Bogna.<\/p>\n<p>&#8211; Co\u015b ty, to nie pasuje \u2013 przerwa\u0142a jej Jagna, \u2013 przecie\u017c si\u0119 jeszcze nie odezwa\u0142. Raczej pasuje: o wilku mowa\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Ale o tym co jest tu\u017c, nie o tym co nosi\u0142 razy kilka\u2026 &#8211; parskn\u0119\u0142a \u015bmiechem Bogna.<\/p>\n<p>&#8211; Dopiero si\u0119 oka\u017ce kto tu kogo b\u0119dzie nosi\u0142 \u2013 Jagna przymru\u017cy\u0142a lewe oko prawym znacz\u0105co spogl\u0105daj\u0105c na Marysi\u0119.<\/p>\n<p>Dziedziczka \u201eFili\u017canki\u201d spojrza\u0142a na przyby\u0142ego osobnika i zmarszczy\u0142a czo\u0142o.<\/p>\n<p>&#8211; Co ty tu robisz? \u2013 odezwa\u0142a si\u0119 gro\u017anym tonem, co jeszcze bardziej rozbawi\u0142o przyjaci\u00f3\u0142ki.<\/p>\n<p>&#8211; Kto? Ja? \u2013 obejrza\u0142 si\u0119 Hubert za siebie, on to bowiem pojawi\u0142 si\u0119 na linii strza\u0142u ukochanej.<\/p>\n<p>&#8211; Ty! Widzisz kogo\u015b za sob\u0105?<\/p>\n<p>&#8211; Gdybym wierzy\u0142 w duchy to pewnie bym jakiego\u015b zobaczy\u0142 \u2013 odpowiedzia\u0142. \u2013 Poniewa\u017c jednak nie wierz\u0119 wi\u0119c nie widz\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Mia\u0142e\u015b przyjecha\u0107 jutro, dlaczego tutaj jeste\u015b w tej chwili?<\/p>\n<p>&#8211; St\u0119skni\u0142em si\u0119, chcia\u0142em jak najszybciej zobaczy\u0107 pewn\u0105 w\u015bciekaj\u0105c\u0105 si\u0119 os\u00f3bk\u0119 i jestem &#8211; usta zacz\u0119\u0142y mu si\u0119 rozje\u017cd\u017ca\u0107 w szerokim u\u015bmiechu.<\/p>\n<p>&#8211; No wiesz! Jestem nieprzygotowana! Nienawidz\u0119 takich niespodzianek! Wszystko mia\u0142o by\u0107 przygotowane na jutro! Co ty sobie w og\u00f3le my\u015blisz?<\/p>\n<p>&#8211; Oj, d\u0142ugo by opowiada\u0107 co ja sobie my\u015bl\u0119. I, Marysiu, nie chcia\u0142aby\u015b na pewno, \u017cebym o tym opowiada\u0142 publicznie \u2013 u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 uroczo do wybranki swej, puszczaj\u0105c oko do jej przyjaci\u00f3\u0142ek. \u2013 Poza tym, Marysie\u0144ko droga, do ciebie przyjd\u0119 jutro skoro tego sobie \u017cyczysz, a dzisiaj mam spraw\u0119 do mojej kuzynki.<\/p>\n<p>&#8211; S\u0142ucham? O matko, co\u015b nowego wiesz \u2013 punkt odniesienia natychmiast si\u0119 zmieni\u0142 jak r\u00f3wnie\u017c brzmienie g\u0142osu Marysi.<\/p>\n<p>&#8211; O mnie m\u00f3wisz? \u2013 po chwili zapyta\u0142a Bogna badawczo wpatruj\u0105c si\u0119 w twarz Huberta.<\/p>\n<p>&#8211; Nie mam tu innej kuzynki \u2013 u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 ciep\u0142o.<\/p>\n<p>Wyci\u0105gn\u0105\u0142 do niej r\u0119ce, po chwili wahania Bogna r\u00f3wnie\u017c poda\u0142a mu swoje i przez\u00a0 moment patrzyli sobie wzajemnie w oczy, niezwyk\u0142e oczy, kt\u00f3re w\u0142a\u015bciwie odegra\u0142y podstawow\u0105 rol\u0119 w rozwik\u0142aniu zagadki. Nie tylko \u201enowoodkryci\u201d kuzyni poczuli wzruszenie, pozostali obecni r\u00f3wnie\u017c.<\/p>\n<p>&#8211; By\u0142 kiedy\u015b w telewizji taki program, w kt\u00f3rym odnajdywa\u0142y si\u0119 rodziny po roz\u0142\u0105ce, po wieloletnim nieraz niewidzeniu \u2013 przypomnia\u0142a sobie Jagna. \u2013 Te\u017c si\u0119 wtedy wzrusza\u0142am.<\/p>\n<p>Po chwili wzrusze\u0144 nale\u017ca\u0142o pokrzepi\u0107 si\u0142y fizyczne i wzmocni\u0107 cia\u0142o jakim\u015b dobrym jedzeniem. Usiedli razem przy stoliku, ciotka przynios\u0142a co\u015b na z\u0105b. Jagna si\u0119gaj\u0105c po szklank\u0119 z col\u0119 wychlapa\u0142a troch\u0119 napoju na Hubertowe spodnie.<\/p>\n<p>&#8211; Marysiu, twoja przyjaci\u00f3\u0142ka wyra\u017anie mnie nie lubi \u2013 powiedzia\u0142 Hubert puszczaj\u0105c oko do Jagny.<\/p>\n<p>&#8211; Wi\u0119c nie \u017ce\u0144 si\u0119 z ni\u0105 tylko ze mn\u0105 \u2013 spokojnie powiedzia\u0142a Marysia.<\/p>\n<p>&#8211; Musz\u0119 to przemy\u015ble\u0107&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; Po co masz\u00a0 my\u015ble\u0107? Poczuj, serce zawsze wystrychnie rozum na dudka, jak kto\u015b m\u0105drze powiedzia\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; Jedz, Marysiu, &#8211; u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 . &#8211; Czekasz a\u017c ci jedzenie zestarzeje, \u017ceby za\u017c\u0105da\u0107 odszkodowania?<\/p>\n<p>&#8211; Zg\u0142upia\u0142e\u015b ?<\/p>\n<p>&#8211; Przy tobie ca\u0142kiem \u2013 u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119\u00a0 Hubert.<\/p>\n<p>cdn.<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=7240\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=7240\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jagna ko\u0144czy\u0142a dy\u017cur w \u201eFili\u017cance\u201d i z niecierpliwo\u015bci\u0105 spogl\u0105da\u0142a na drzwi. Przyjaci\u00f3\u0142ki mia\u0142y nadej\u015b\u0107 lada chwila, a ona nie mog\u0142a si\u0119 doczeka\u0107 chwili przekazania im najnowszych wiadomo\u015bci z zielonej wyspy. Nareszcie przysz\u0142y. Najpierw Marysia, chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej Bogna. &#8211; Dziewczyny, s\u0142uchajcie, &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=7240\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[25,10],"tags":[],"class_list":["post-7240","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-babie-lato-i-kropla-deszczu","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7240","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=7240"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7240\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7242,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7240\/revisions\/7242"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=7240"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=7240"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=7240"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}