{"id":7224,"date":"2025-02-24T17:16:08","date_gmt":"2025-02-24T16:16:08","guid":{"rendered":"https:\/\/annapisze.art\/?p=7224"},"modified":"2025-02-24T17:16:08","modified_gmt":"2025-02-24T16:16:08","slug":"babie-lato-i-kropla-deszczu-54","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=7224","title":{"rendered":"&#8222;Babie lato i kropla deszczu&#8221; &#8211; 54"},"content":{"rendered":"<p>Wyniki egzamin\u00f3w wst\u0119pnych do szk\u00f3\u0142 \u015brednich podawane by\u0142y o r\u00f3\u017cnych porach.<\/p>\n<p>&#8211; Jak tam? Znasz wyniki egzamin\u00f3w Honoratki? \u2013 spyta\u0142a Kasia. \u2013 Klarcia ju\u017c zna, zupe\u0142nie dobrze jej posz\u0142o, tylko teraz nie wiadomo do jakiego liceum si\u0119 dostanie.<\/p>\n<p>&#8211; Oj, no to gratuluj\u0119 \u2013 zawo\u0142a\u0142a Inga. \u2013 Zaraz zadzwoni\u0119 do moich dziewczynek i si\u0119 dowiem.<\/p>\n<p>Bogna nie odbiera\u0142a, zadzwoni\u0142a bezpo\u015brednio do wnuczki.<\/p>\n<p>&#8211; Cze\u015b\u0107\u00a0 skarbie, co robisz? Odpoczywasz w pierwszy dzie\u0144 wakacji?<\/p>\n<p>&#8211; Nie, babciu. Raczej p\u0142acz\u0119, czuj\u0119 pustk\u0119. Og\u00f3lnie taka nostalgia\u2026<\/p>\n<p>&#8211; No co ty, kotku kochany! Tyle nowego, ciekawego przed tob\u0105!<\/p>\n<p>&#8211; Sko\u0144czy\u0142am etap w \u017cyciu, kt\u00f3ry kocha\u0142am.<\/p>\n<p>&#8211; Ka\u017cdy nast\u0119pny te\u017c mo\u017cesz pokocha\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; \u00a0Ale tak mi smutno, \u017ce ju\u017c nie b\u0119d\u0119 chodzi\u0107 do tej szko\u0142y, do mojej klasy i, \u017ce nie b\u0119d\u0105 mnie uczy\u0107 moi najsuperowsi nauczyciele.<\/p>\n<p>&#8211; Tak ju\u017c jest Honoratko, \u017ce jednych \u017cegnamy, \u017ceby pozna\u0107 innych. Ale ze starymi b\u0119dziesz si\u0119 spotyka\u0107, przecie\u017c macie telefony, mieszkacie niedaleko.<\/p>\n<p>&#8211; \u00a0Babciu, czy ty nie rozumiesz, \u017ce ja si\u0119 starzej\u0119? Ju\u017c nigdy w \u017cyciu nie b\u0119d\u0119 w podstaw\u00f3wce! Zawsze my\u015bla\u0142am, \u017ce nie chc\u0119 i\u015b\u0107 do szko\u0142y i, \u017ce jest nie fajnie, a teraz rozumiem, \u017ce kocha\u0142am j\u0105 i b\u0119d\u0119 t\u0119skni\u0142a nawet za \u015bcianami!<\/p>\n<p>&#8211; Jakby\u015b si\u0119 dosta\u0142a do liceum obok podstaw\u00f3wki to nawet \u015bciany b\u0119d\u0105 te same, nie b\u0119dziesz t\u0119skni\u0107. A jaka \u015brednia\u00a0 ci na koniec wysz\u0142a?<\/p>\n<p>&#8211; Co\u015b ponad pi\u0119\u0107 i p\u00f3\u0142<\/p>\n<p>&#8211;\u00a0 Skarbie, wielkie brawa i gratulacje!!! Jeste\u015bmy z ciebie bardzo dumni oboje z dziadkiem. Kochamy Ci\u0119 ogromnie!!!<\/p>\n<p>&#8211; Dzi\u0119kuj\u0119, ja was te\u017c kocham.<\/p>\n<p>Jakie biedne s\u0105 te dzieciaki, pomy\u015bla\u0142a Inga. Zm\u0119czone, wypompowane do ostatnich granic i wci\u0105\u017c pozostaj\u0105 w stanie niepewno\u015bci, nikt nie wie, do kt\u00f3rej szko\u0142y si\u0119 dostanie, kto ze znajomych te\u017c tam b\u0119dzie. W\u0142a\u015bciwie zmarnowane s\u0105 takie wakacje. A co b\u0119dzie si\u0119 dzia\u0142o od wrze\u015bnia kiedy zderz\u0105 si\u0119 dwa roczniki, tego najstarsi g\u00f3rale nie przewidzieli.<\/p>\n<p>Na razie jednak Inga postanowi\u0142a zrobi\u0107 co\u015b dla siebie. Ci\u0105gle pisz\u0105 i m\u00f3wi\u0105 o konieczno\u015bci zadbania o swoj\u0105 w\u0142asn\u0105 osob\u0119, bo tak naprawd\u0119 nikt inny tego nie zrobi. Z ostatnim stwierdzeniem gotowa by\u0142a si\u0119 zgodzi\u0107, wi\u0119c najpierw zala\u0142a sobie kaw\u0119 potem postanowi\u0142a pobuszowa\u0107 w papierach. Tyle starych list\u00f3w czeka\u0142o jeszcze na dok\u0142adne przeczytanie, kilka ksi\u0105\u017cek wo\u0142a\u0142o do niej z szafki przy \u0142\u00f3\u017cku. C\u00f3\u017c, musz\u0105 si\u0119 uzbroi\u0107 w cierpliwo\u015b\u0107, ona musi \u2013 nie, wr\u00f3\u0107, ona, Inga chce \u2013 znale\u017a\u0107 mamy zeszyt z przepisami, ten najstarszy, w kt\u00f3rym s\u0105 babcine przepisy. Tam powinno by\u0107 zapisane jak si\u0119 robi pyszne paszteciki z ziemniaczanego ciasta, kt\u00f3re kojarzy\u0142y si\u0119 z niedzielnymi obiadami. Mama spyta\u0142a kiedy\u015b babci\u0119 o ten przepis. Ona, Inga, by\u0142a ma\u0142\u0105 dziewczynk\u0105 wtedy, ale zapami\u0119ta\u0142a moment.\u00a0 Pewnie dlatego, \u017ce bardzo lubi\u0142a te paszteciki nadziewane mortadel\u0105. Teraz mortadeli nie ma, ale mog\u0105 by\u0107 drobiowe par\u00f3wki, te lepszej jako\u015bci, na kt\u00f3re czasem mog\u0142a sobie pozwoli\u0107. Wiedzia\u0142a, \u017ce mamine zeszyty z przepisami w\u0142o\u017cy\u0142a w tekturowe pude\u0142ko oklejone kolorowym papierem, \u017ceby \u0142adnie wygl\u0105da\u0142o. Nie mia\u0142a problemu z odnalezieniem, przy okazji\u00a0 wyj\u0119\u0142a te\u017c ksi\u0105\u017ck\u0119 kucharsk\u0105. \u00a0\u00a0\u00a0Z przyjemno\u015bci\u0105 i ze wzruszeniem \u2013 jak zawsze kiedy bra\u0142a do r\u0119ki przedmioty maj\u0105ce dla niej warto\u015b\u0107 pami\u0105tek\u00a0 &#8211; przegl\u0105da\u0142a star\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119. I jak zawsze wed\u0142ug mamy zwyczaju znalaz\u0142a mi\u0119dzy kartkami\u00a0 ksi\u0105\u017cki \u00a0mn\u00f3stwo karteczek z zapiskami, uwagami, poradami, przepisami notowanymi odr\u0119cznie, kopertami i kartkami \u015bwi\u0105tecznymi. \u00a0Pobie\u017cnie przejrza\u0142a koperty i wzrok zatrzyma\u0142 si\u0119 na jednej z nich. Widoczne by\u0142o na niej jedno s\u0142owo napisane o\u0142\u00f3wkiem: Zo\u015bka. O rany! Czy\u017cbym wreszcie trafi\u0142a na ci\u0105g dalszy historii? Serce przyspieszy\u0142o i zacz\u0119\u0142o mocniej bi\u0107. Tak! Eureka!!! To by\u0142 list od Zo\u015bki! Naprawd\u0119!!! Przysiad\u0142a na sto\u0142eczku i pe\u0142na ciekawo\u015bci wyj\u0119\u0142a zapisan\u0105 kartk\u0119. Zacz\u0119\u0142a czyta\u0107.<\/p>\n<p><em>Kochana Halu, moja Najlepsza Przyjaci\u00f3\u0142ko!!!<\/em><em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0 Tyle czasu min\u0119\u0142o, a ja nie mog\u0142am si\u0119 wywi\u0105za\u0107 z obietnicy danej Ci, kiedy\u015bmy si\u0119 widzia\u0142y po raz ostatni. Mam nadziej\u0119, \u017ce wiesz, i\u017c to nie wynikn\u0119\u0142o z mojej winy. Pisa\u0142am do Ciebie najpierw normaln\u0105 poczt\u0105 zdziwiona, \u017ce nie dosta\u0142am od Ciebie \u017cadnej odpowiedzi. Dopiero osoba zaznajomiona z sytuacj\u0105 wyja\u015bni\u0142a mi od strony praktycznej dlaczego tak si\u0119 dzieje i co o tym wszystkim s\u0105dzi\u0107. Teraz ju\u017c si\u0119 niczemu nie dziwi\u0119 i list posy\u0142am przez znajomych tak\u0105 drog\u0105, kt\u00f3r\u0105 na pewno dotrze. Nie pytaj jak\u0105, bo ja si\u0119 i tak na tym wszystkim nie wyznaj\u0119, posiad\u0142am zaledwie og\u00f3lny ogl\u0105d sytuacji. Zreszt\u0105 nie mam do tego g\u0142owy, wol\u0119 robi\u0107 co\u015b mniejszego, co si\u0119 przyda zwyk\u0142ym ludziom. <\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0 Nie wiem kiedy uda mi si\u0119 nast\u0119pny list do Ciebie pos\u0142a\u0107 wi\u0119c od razu w skr\u00f3cie Ci opisz\u0119, \u017ceby jak najwi\u0119cej informacji zamie\u015bci\u0107.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0 Wzi\u0119li\u015bmy z Rickiem \u015blub nied\u0142ugo po moim przyjechaniu do Anglii, zamieszkali\u015bmy w okolicy Dublina. Nazywam si\u0119 teraz Sophie O\u2019Connor.<\/em><\/p>\n<p>Inga przerwa\u0142a czytanie ca\u0142kowicie zaskoczona. Sophie O\u2019Connor! Chyba nie <em>ta<\/em> Sophie O\u2019Connor! Najlepsza przyjaci\u00f3\u0142ka mamy z dzieci\u0144stwa i lat m\u0142odo\u015bci nie\u00a0 mo\u017ce by\u0107 <em>t\u0105<\/em> aktork\u0105! Przecie\u017c to popularne nazwisko, zbieg okoliczno\u015bci, cz\u0119sto si\u0119 powtarzaj\u0105 imiona i nazwiska\u2026 I mama nigdy o tym ani s\u0142owem nie wspomnia\u0142a\u2026Po chwili ciekawo\u015b\u0107 przewa\u017cy\u0142a i Inga zatopi\u0142a si\u0119 w dalszej lekturze.<\/p>\n<p><em>Mamy dw\u00f3ch synk\u00f3w i c\u00f3reczk\u0119. Jestem bardzo szcz\u0119\u015bliw\u0105 m\u0119\u017catk\u0105 i mam\u0105, tylko t\u0119skni\u0119 za Polsk\u0105, za rodzin\u0105 i za Tob\u0105. Pewnie wiesz, \u017ce m\u00f3j tata wr\u00f3ci\u0142 z rob\u00f3t u bauera bardzo chory. Rodzice sprzedali dom i wprowadzili si\u0119 do domu babci, kt\u00f3ra zmar\u0142a. Niestety, nie po\u017cegna\u0142am si\u0119 z ni\u0105. Mam jednak wra\u017cenie, \u017ce babcia jest przy mnie, wie co my\u015bl\u0119, co czuj\u0119, czasem rozmawiam z ni\u0105 jakby naprawd\u0119 siedzia\u0142a obok.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0 S\u0142ysza\u0142am, \u017ce i u Ciebie wszystko dobrze. Spe\u0142ni\u0142a\u015b swoje pragnienie i zosta\u0142a\u015b lekark\u0105. Ciesz\u0119 si\u0119 bardzo i gratuluj\u0119! <\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0 Hala! Ja wiem, \u017ce \u00a0nie mo\u017cesz si\u0119 doczeka\u0107 kwestii najwa\u017cniejszej czyli tycz\u0105cej si\u0119 list\u00f3w Balickiego. Wytrzyma\u0142a\u015b tyle czasu w nie\u015bwiadomo\u015bci, \u00a0a przecie\u017c dotyczy to tak\u017ce i Ciebie z tego wzgl\u0119du, \u017ce zosta\u0142a\u015b \u017con\u0105 Lidka.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0 Ot\u00f3\u017c wyobra\u017a sobie, \u017ce owe przytrzymane listy pochodzi\u0142y od syna Hipolita Balickiego, tego le\u015bnika Hieronima, do\u00a0 \u00f3wczesnej panny Herminy G\u0105ski, p\u00f3\u017aniejszej pani Czes\u0142awowej Blecharzowej, czyli mamy Lidka, a wi\u0119c Twojej te\u015bciowej i odwrotnie, od niej do niego.\u00a0 Czy Ty to rozumiesz? Oni si\u0119 bardzo kochali, \u00a0a owocem tej mi\u0142o\u015bci jest Tw\u00f3j tata!!! Jednak\u00a0 stary Balicki, teraz powiem stary, uparty kozio\u0142 i nad\u0119ty buc, nie chcia\u0142 przysta\u0107 na taki zwi\u0105zek. Powiedzia\u0142, \u017ce \u017cadna G\u0105ska jego progu nie przest\u0105pi! Cham jeden! Nawet gdy mu si\u0119 wnuk urodzi\u0142 czyli Lidek (wybacz, \u017ce tak m\u00f3wi\u0119 ale inaczej wszystko mi si\u0119 pl\u0105cze, bo to skomplikowane jest), nie chcia\u0142 o nim s\u0142ysze\u0107 ani go zna\u0107. Za wszelk\u0105 cen\u0119 postanowi\u0142 zniszczy\u0107 ten zwi\u0105zek. Niestety, uda\u0142o mu si\u0119.<\/em><\/p>\n<p><em>Hieronim chcia\u0142 tam, czyli na Kresy, pojecha\u0107 z Hermin\u0105 i synkiem. Stary tak nak\u0142ama\u0142, \u017ce si\u0119 b\u0119dzie o nich troszczy\u0142 i przy\u015ble ich zaraz jak si\u0119 tylko syn urz\u0105dzi w nowym miejscu, \u017ce \u00a0mu uwierzy\u0142. Herminie za\u015b powiedzia\u0142, \u017ce jego syn jej nie kocha, zabawi\u0142 si\u0119 tylko, b\u0119karta nie potrzebuje, a tam na miejscu ma porz\u0105dn\u0105 narzeczon\u0105 i wnet si\u0119 \u017ceni\u0107 b\u0119dzie. Czy nie okropny?<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0 Op\u0142aci\u0142 pracownika z poczty, \u017ceby zabiera\u0142 listy tak, \u017ceby \u017caden do adresata nie trafi\u0142 i snu\u0142 swoj\u0105 intryg\u0119 a\u017c do tragicznego ko\u0144ca. Po takim o\u015bwiadczeniu niedosz\u0142ego te\u015bcia Hermina czu\u0142a si\u0119 zdradzona i oszukana, i nie chcia\u0142a mie\u0107 do czynienia z \u017cadnym wi\u0119cej Balickim. Pan Czes\u0142aw kocha\u0142 Hermin\u0119 od dziecka nieomal, zaakceptowa\u0142 i pokocha\u0142 Lidka jak w\u0142asne dziecko, uzna\u0142 go za syna, da\u0142 mu nazwisko, o\u017ceni\u0142 si\u0119 z Hermin\u0105. \u00a0Teraz ju\u017c wiesz, dlaczego Lidek nie by\u0142 do niego podobny nad czym kiedy\u015b si\u0119 zastanawia\u0142y\u015bmy.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0 Stary intrygant ju\u017c wcze\u015bniej pisa\u0142 synowi, \u017ce Hermina to ladaco i zaraz po jego wyje\u017adzie pociesza\u0142a si\u0119 w smutku swoim. A potem nawet za m\u0105\u017c posz\u0142a. Koniec ko\u0144c\u00f3w wszystko jest win\u0105 tego starego dziada. Hieronim o\u017ceni\u0142 si\u0119 tam z m\u0142odziutk\u0105 c\u00f3rk\u0105 gospodarzy, kt\u00f3ra si\u0119 w nim zadurzy\u0142a bez pami\u0119ci, urodzi\u0142a mu synka, kt\u00f3remu dali na imi\u0119 Horacy. Wcale nie wiedzia\u0142a, \u017ce on ju\u017c jednego syna sp\u0142odzi\u0142, bo jej wcale nie powiedzia\u0142.\u00a0 <\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0 Hieronim z ojcem widzie\u0107 si\u0119 nie chcia\u0142, do matki te\u017c mia\u0142 \u017cal, \u017ce go przed ojcem nie popar\u0142a. A stary przejrza\u0142 na oczy dopiero wtedy, gdy banderowcy wymordowali ca\u0142\u0105 osad\u0119 i Hieronima te\u017c. Wszystkich Polak\u00f3w mordowali jak leci, bez lito\u015bci, w potworny spos\u00f3b. \u017bonie i synkowi cudem uda\u0142o si\u0119 ukry\u0107 i prze\u017cy\u0107, przekradli si\u0119 lasami do bezpiecznych miejsc.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0 Hala, widzisz co si\u0119 porobi\u0142o? Gdyby stary sknera-intrygant by\u0142 normalnym cz\u0142owiekiem, Ty by\u015b si\u0119 Balicka z domu nazywa\u0142a. Ale my\u015bl\u0119, \u017ce nie masz czego \u017ca\u0142owa\u0107. Zobacz ile z\u0142ego ten stary kozio\u0142 zrobi\u0142. Przez jego post\u0119powanie zamordowali mu syna, rodzony wnuk chowa\u0142 si\u0119 bez prawdziwego ojca (ten przysposobiony by\u0142 dla niego bardzo dobry, wi\u0119c nie ma tego z\u0142ego co by na dobre nie wysz\u0142o), drugi wnuk te\u017c si\u0119 chowa\u0142 bez ojca, \u00a0a on sam \u017cadnego nie zna\u0142. Wreszcie sam umar\u0142 z rozpaczy i jego \u017cona te\u017c. Tyle istnie\u0144 ludzkich przez niego dozna\u0142o krzywdy.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0 Z jednej strony to smutna historia ale z drugiej\u2026 Jakby pani Hermina wyjecha\u0142a z ma\u0142ym Lidkiem na Kresy to wszyscy mogliby zgin\u0105\u0107, \u00a0a Ty nie mia\u0142aby\u015b Lidka za m\u0119\u017ca i takiej \u015blicznej c\u00f3reczki jak Ingunia. Sk\u0105d wiem? Od kogo\u015b kto Was zna, \u00a0ale nie mog\u0119 poda\u0107 od kogo, takie czasy.<\/em><\/p>\n<p><em>Zastanawiasz si\u0119 teraz pewnie nad tym wszystkim. Prawda, \u017ce historia to jest nies\u0142ychana, jak ze starego romansu?<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0 O sobie jeszcze tylko Ci powiem, \u017ce gram w teatrze, \u00a0a teraz ostatnio proponuj\u0105 mi rol\u0119 w filmie!\u00a0 Jeszcze nie wiem jak zdecyduj\u0119. Pami\u0119tasz co\u00a0 m\u00f3wi\u0142a\u015b? \u017be aktork\u0105 powinnam zosta\u0107 i wyst\u0119powa\u0107 na scenie? \u00a0Mia\u0142a\u015b racj\u0119, scena to m\u00f3j \u017cywio\u0142.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0 Hala, odpisz mi t\u0105 sam\u0105 drog\u0105. Jak si\u0119 nadarzy sposobno\u015b\u0107 wy\u015bl\u0119 Ci drugie listy.\u00a0 Musz\u0119 ko\u0144czy\u0107 bo m\u00f3j kurier si\u0119 pojawi\u0142. \u015aciskam Ci\u0119 mocno, po siostrzanemu i szcz\u0119\u015bcia \u017cycz\u0119,<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 Twoja przyjaci\u00f3\u0142ka Zo\u015bka<\/em><\/p>\n<p>Inga siedzia\u0142a bez ruchu i my\u015bla\u0142a, my\u015bla\u0142a, my\u015bli przelatywa\u0142y przez g\u0142ow\u0119 tam i z powrotem z szybko\u015bci\u0105 b\u0142yskawicy. Siedzia\u0142a i siedzia\u0142a\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Kochanie, gdzie ty znowu znikn\u0119\u0142a\u015b? \u2013 zawo\u0142a\u0142 Feliks.<\/p>\n<p>Nie reagowa\u0142a, ca\u0142\u0105 dusz\u0105 przebywa\u0142a w innym \u015bwiecie. \u0141\u0105czy\u0142a ze sob\u0105 r\u00f3\u017cne drobne fragmenty przesz\u0142o\u015bci, zupe\u0142nie jakby ze znalezionych r\u00f3\u017cnokolorowych koralik\u00f3w rozsypanych wok\u00f3\u0142 z pozrywanych nitek tworzy\u0142a nowy, mocny sznur korali z wykorzystaniem wszystkich do tej pory odnalezionych kuleczek&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; Felu\u015b, jakby\u015b si\u0119 poczu\u0142 gdyby\u015b nagle dowiedzia\u0142 si\u0119, \u017ce jeste\u015b kim\u015b innym ni\u017c my\u015bla\u0142e\u015b, \u017ce jeste\u015b przez swoje ca\u0142e \u017cycie?<\/p>\n<p>Feliks wdrapa\u0142 si\u0119 na strych, usiad\u0142 obok Ingi, wzi\u0105\u0142 j\u0105 za r\u0119k\u0119. Trzyma\u0142 przez chwil\u0119 w swoich d\u0142oniach bawi\u0105c si\u0119 jej palcami. Inga pomy\u015bla\u0142a, \u017ce dobrze by\u0142o przezwyci\u0119\u017cy\u0107 wieczorem zm\u0119czenie i pomalowa\u0107 paznokcie\u2026 Podni\u00f3s\u0142 do ust jej d\u0142o\u0144\u2026 Jak w starym romansie, pomy\u015bla\u0142a, jak w czasie gdy Hala pisa\u0142a pami\u0119tnik\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Ingu\u015b, ja si\u0119 domy\u015bla\u0142em od dawna. Nic nie m\u00f3wi\u0142em, poniewa\u017c widzia\u0142em, \u017ce jest to jedyny temat, kt\u00f3ry odci\u0105ga twoje my\u015bli od naszych obecnych problem\u00f3w. Kiedy pogr\u0105\u017ca\u0142a\u015b si\u0119 w lekturze list\u00f3w od rodzic\u00f3w lub po raz kt\u00f3ry\u015b z rz\u0119du nurkowa\u0142a\u015b w pami\u0119tnik mamy, odpr\u0119\u017ca\u0142a\u015b si\u0119, odpoczywa\u0142a\u015b, jakby\u015b stamt\u0105d czerpa\u0142a si\u0142\u0119 na ci\u0105g dalszy tych naszych zmaga\u0144.<\/p>\n<p>&#8211; Felu\u015b, ty naprawd\u0119 to widzia\u0142e\u015b i nie podzieli\u0142e\u015b si\u0119 ze mn\u0105 tak\u0105 tajemnic\u0105? Powinnam si\u0119 na ciebie obrazi\u0107 ale\u2026 ale ja ci dzi\u0119kuj\u0119 za to! Naprawd\u0119 jest jak m\u00f3wisz, takie odpr\u0119\u017cenie, zanurzenie si\u0119 w inny \u015bwiat bardzo mi pomaga\u0142o. Lecz teraz to jest co\u015b niesamowitego. Kim wi\u0119c ja jestem?<\/p>\n<p>&#8211; Sob\u0105, kochanie, sob\u0105. Cudown\u0105 kobiet\u0105, kt\u00f3ra dzieli ze mn\u0105 dobre i z\u0142e chwile. Przepraszam, \u017ce ostatnio tych drugich jest tak du\u017co, \u017ce nie mog\u0119 ci zapewni\u0107 warunk\u00f3w na jakie zas\u0142ugujesz, \u017ce nie mog\u0119 ci prezentu\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Przestaniesz wreszcie? Ile razy mam ci m\u00f3wi\u0107, \u017ce to \u017cadna twoja wina! S\u0105 sprawy na kt\u00f3re nic si\u0119 nie poradzi. Czy nasi rodzice mieli wp\u0142yw na wybuch drugiej wojny? Nie mieli, tak? Na to, co teraz si\u0119 dzieje my te\u017c nie mamy wp\u0142ywu. To znaczy teoretycznie mamy, ale najwyra\u017aniej za ma\u0142y, si\u0142y przeciwne s\u0105 w natarciu lecz nie b\u0119dzie tak zawsze. Wreszcie si\u0119 obudz\u0105 ci co nie chodz\u0105 na wybory i zaczn\u0105 my\u015ble\u0107. Nie wierz\u0119, \u017ce ca\u0142e spo\u0142ecze\u0144stwo jest takie\u2026 zreszt\u0105 to nie spo\u0142ecze\u0144stwo tylko jaka\u015b inna forma\u2026 A w og\u00f3le co mnie to w tej chwili obchodzi. Zobacz, przeczytaj. Sophie O\u2019Connor to Zo\u015bka, przyjaci\u00f3\u0142ka mojej mamy ze szko\u0142y!<\/p>\n<p>&#8211; Co\u015b podobnego \u2013 autentycznie zdziwi\u0142 si\u0119 Feliks. \u2013 Ta\u2026 w\u0142a\u015bnie <em>ta<\/em> Sophie O\u2019Connor? Naprawd\u0119? Sk\u0105d wiesz?<\/p>\n<p>&#8211; Przecie\u017c ci m\u00f3wi\u0119, st\u0105d \u2013 pomacha\u0142a listem przed nosem m\u0119\u017ca. \u2013 I mama nic nie powiedzia\u0142a! Mnie, swojej c\u00f3rce!<\/p>\n<p>&#8211; Widocznie mia\u0142a powody. Wiesz jak by\u0142o, niech\u0119tnie widziano jakiekolwiek kontakty z tamt\u0105 stron\u0105, mo\u017ce ba\u0142a si\u0119 narazi\u0107 ciebie na k\u0142opoty.<\/p>\n<p>&#8211; Mo\u017ce tak by\u0107 \u2013 zastanowi\u0142a si\u0119. \u2013 Pozna\u0142am kiedy\u015b na weselu kole\u017canki ch\u0142opaka ze Stan\u00f3w. Polaka, kt\u00f3ry wyjecha\u0142 z rodzicami. To by\u0142y ju\u017c lata siedemdziesi\u0105te, wi\u0119c m\u00f3g\u0142 spokojnie tutaj na wesele przylecie\u0107. Podoba\u0142 mi si\u0119 bardzo, nie powiem. Mia\u0142 napisa\u0107, czeka\u0142am, czeka\u0142am i si\u0119 nie doczeka\u0142am. Potem pozna\u0142am ciebie i przesta\u0142am czeka\u0107\u2026<\/p>\n<p>&#8211; No \u0142adnie, czego ja si\u0119 dowiaduj\u0119 po tylu latach ma\u0142\u017ce\u0144stwa\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Nie ple\u0107, przecie\u017c m\u00f3wi\u0119, \u017ce przesta\u0142am czeka\u0107. Po roku przysz\u0142a poczt\u0105 koperta. W \u015brodku by\u0142o zdj\u0119cie, kt\u00f3re wtedy mi zrobi\u0142, kartka z \u017cyczeniami \u015bwi\u0105tecznymi, ale na poprzednie \u015bwi\u0119ta. Rozumiesz? Gdyby przysz\u0142a o czasie mog\u0142oby si\u0119 \u017cycie potoczy\u0107 inaczej\u2026<\/p>\n<p>&#8211; W tym przypadku jestem wdzi\u0119czny stosownym s\u0142u\u017cbom \u2013 u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 do \u017cony.<\/p>\n<p>&#8211; S\u0142uchaj dalej. Koperta by\u0142a w\u0142o\u017cona do woreczka foliowego, zapiecz\u0119towanego szczelnie. Wewn\u0105trz, na kopercie znalaz\u0142am adnotacj\u0119, \u017ce przesy\u0142ka przysz\u0142a w stanie uszkodzonym. Akurat!<\/p>\n<p>&#8211; W\u0142a\u015bciwie sama sobie odpowiedzia\u0142a\u015b na zadane pytanie: dlaczego? Mama nie chcia\u0142a, \u017ceby\u015b si\u0119 m\u0119czy\u0142a pr\u00f3buj\u0105c ukrywa\u0107, \u017ce gwiazda zachodniego kina jest przyjaci\u00f3\u0142k\u0105 twojej matki. Mog\u0142aby\u015b nie wytrzyma\u0107 i wygada\u0107 si\u0119 w najmniej odpowiednim momencie. Sprowadzi\u0107 by to mog\u0142o problemy dla ca\u0142ej rodziny bli\u017cszej i dalszej.<\/p>\n<p>&#8211; Masz racje. Teraz ju\u017c z tym nic nie zrobi\u0119, ona zmar\u0142a kilka lat wcze\u015bniej ni\u017c mama. Jaka szkoda, teraz mog\u0142yby normalnie si\u0119 spotka\u0107 jak ludzie\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Szkoda, pewnie, \u017ce szkoda lecz ju\u017c nic na to nie poradzisz.\u00a0 Chod\u017a, pora co\u015b zje\u015b\u0107, zg\u0142odnia\u0142em przez te sensacje.<\/p>\n<p>&#8211;\u00a0 To jeszcze nie wszystko\u2026 ale dobrze, reszta potem.<\/p>\n<p>cdn.<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=7224\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=7224\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wyniki egzamin\u00f3w wst\u0119pnych do szk\u00f3\u0142 \u015brednich podawane by\u0142y o r\u00f3\u017cnych porach. &#8211; Jak tam? Znasz wyniki egzamin\u00f3w Honoratki? \u2013 spyta\u0142a Kasia. \u2013 Klarcia ju\u017c zna, zupe\u0142nie dobrze jej posz\u0142o, tylko teraz nie wiadomo do jakiego liceum si\u0119 dostanie. &#8211; Oj, &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=7224\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[25,10],"tags":[],"class_list":["post-7224","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-babie-lato-i-kropla-deszczu","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7224","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=7224"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7224\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7226,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7224\/revisions\/7226"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=7224"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=7224"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=7224"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}