{"id":7191,"date":"2025-02-06T18:02:21","date_gmt":"2025-02-06T17:02:21","guid":{"rendered":"https:\/\/annapisze.art\/?p=7191"},"modified":"2025-02-06T18:02:21","modified_gmt":"2025-02-06T17:02:21","slug":"babie-lato-i-kropla-deszczu-52","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=7191","title":{"rendered":"&#8222;Babie lato i kropla deszczu&#8221; &#8211; 52"},"content":{"rendered":"<p>Inga zaciekawiona szuka\u0142a czy przypadkiem nie ma jeszcze jakiej\u015b kartki wyja\u015bniaj\u0105cej zagadk\u0119. Przegl\u0105da\u0142a ju\u017c przeczytane. Wyra\u017anie wida\u0107, \u017ce pisano je po d\u0142ugiej przerwie. Atrament inny, papier te\u017c, nawet pismo Hali Baberk\u00f3wny\u00a0 dojrzalsze, jakby szybciej pisa\u0142a i nie zwraca\u0142a uwagi na niepotrzebn\u0105 kaligrafi\u0119.<\/p>\n<p>Daty by\u0142y zamazane jakby celowo, nie do odczytania, tak jak i we wcze\u015bniejszych zapiskach, pewnie ze wzgl\u0119d\u00f3w bezpiecze\u0144stwa mama usun\u0119\u0142a wszelkie dok\u0142adniejsze dane. W niekt\u00f3rych miejscach pami\u0119tnika wyra\u017ane by\u0142y \u015blady po wyrwanych kartkach. Uwa\u017cnie, strona po stronie przegl\u0105da\u0142a zeszyt rachunkowy. Cierpliwo\u015b\u0107 przynios\u0142a rezultat i oto ukaza\u0142y si\u0119 kartki z\u0142o\u017cone i wsuni\u0119te mi\u0119dzy dwa stare rachunki, na kanap\u0119 i fotele kupione \u201ena Przeskoku\u201d &#8211; jak si\u0119 dawniej m\u00f3wi\u0142o o pawilonie meblowym funkcjonuj\u0105cym w zamierzch\u0142ej przesz\u0142o\u015bci, gdy Inga by\u0142a m\u0142od\u0105 dziewczyn\u0105, na uliczce o\u00a0 nazwie Przeskok w centrum Warszawy. Z niecierpliwo\u015bci\u0105 roz\u0142o\u017cy\u0142a kartki i zacz\u0119\u0142a czyta\u0107.<em>\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0 Zo\u015bka odnalaz\u0142a si\u0119 dopiero po wojnie. I to sporo. Jej mama nic o niej nie wiedzia\u0142a poza tym, \u017ce \u017cyje. To i tak du\u017co, niekt\u00f3rzy dot\u0105d nie znaj\u0105 los\u00f3w swoich rodzin.\u00a0 Nie mog\u0142y\u015bmy si\u0119 nacieszy\u0107 tym spotkaniem.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0 Czeka\u0142a na mnie za krzakiem, jak dawniej. Zakuka\u0142a po naszemu,\u00a0 a ja uwierzy\u0107 nie mog\u0142am w\u0142asnym oczom, kiedy j\u0105 zobaczy\u0142am. Zrobi\u0142a si\u0119 z niej modna, miastowa dziewczyna. Sukienk\u0119 mia\u0142a \u0142adn\u0105, p\u0142aszczyk, w\u0142osy modnie u\u0142o\u017cone. No, zupe\u0142nie inna osoba. Dopiero jak zacz\u0119\u0142a opowiada\u0107, wr\u00f3ci\u0142a prawdziwa Zo\u015bka, moja najlepsza przyjaci\u00f3\u0142ka. <\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0 Posz\u0142y\u015bmy do mojego pokoju i dopiero si\u0119 zacz\u0119\u0142o opowiadanie! I to z obu stron, obie gada\u0142y\u015bmy jak naj\u0119te, ja te\u017c mia\u0142am troch\u0119 nowin jej \u00a0do przekazania. Ale najpierw by\u0142am ciekawa gdzie\u017c to si\u0119 ona podziewa\u0142a taki szmat czasu znikn\u0105wszy niespodziewanie. Teraz ju\u017c mog\u0142a mi o tym powiedzie\u0107. Ot\u00f3\u017c pomaga\u0142a w przeprowadzeniu przez las do punktu um\u00f3wionego dw\u00f3ch angielskich lotnik\u00f3w, kt\u00f3rym uda\u0142o si\u0119 zbiec z obozu. Tak si\u0119 u\u0142o\u017cy\u0142o, \u017ce folksdojcz j\u0105 rozpozna\u0142 kiedy posz\u0142a do wsi po prowiant, \u00a0musia\u0142a wi\u0119c \u00a0z tymi oficerami ucieka\u0107, nie mog\u0142a si\u0119 wr\u00f3ci\u0107 do domu. Jeden z nich, ten m\u0142odszy, bardzo jej si\u0119 spodoba\u0142. Umia\u0142 troch\u0119 po polsku, ona troch\u0119 uczy\u0142a si\u0119 po angielsku i jako\u015b si\u0119 dogadywali. Ma na imi\u0119 Rick. Nigdy nie widzia\u0142am Zo\u015bki w takim stanie egzaltacji! Ilekro\u0107 o nim m\u00f3wi\u0142a to jej oczy b\u0142yszcza\u0142y jak u wilka nie przymierzaj\u0105c, kiedy zdobyczy dopada. Od razu jej o tym powiedzia\u0142am, a ona mi\u00a0 na to, \u017ce mnie b\u0142yszcz\u0105 tak samo, kiedy o Lidku m\u00f3wi\u0119. Musia\u0142y\u015bmy przed sob\u0105 si\u0119 przyzna\u0107, \u017ce obie\u015bmy zakochane! Tylko, \u017ce ja mam Lidka pod r\u0119k\u0105 i widujemy si\u0119. Teraz wprawdzie rzadziej, bo ma praktyki na Mazurach, ale to nie jest za granic\u0105. <\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0 \u017bal mi Zo\u015bki. Co ona teraz zrobi? Spyta\u0142am, a ona na to odpowiedzia\u0142a, \u017ce wyjedzie do Anglii. Tylko, \u017cebym ja przypadkiem si\u0119 nie wygada\u0142a przed nikim, bo od tego by\u0142aby na pewno tragedia, a j\u0105 wtedy \u00a0zamkn\u0105 w wi\u0119zieniu. Tego bym w \u017cadnym razie nie chcia\u0142a, wi\u0119c buzia na k\u0142\u00f3dk\u0119 i tylko mojemu dzienniczkowi powierzam t\u0119 tajemnic\u0119, bo on dobrze ukrytym jest i nikomu nie zdradzi. A przecie\u017c musz\u0119 si\u0119 z kim\u015b podzieli\u0107 tak nies\u0142ychanymi wiadomo\u015bciami!<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0 \u017ba\u0142uj\u0119 ogromnie, \u017ce Zo\u015bka wyjedzie. Dawno si\u0119 umawia\u0142y\u015bmy, \u017ce jedna drugiej b\u0119dzie dru\u017ck\u0105, zale\u017cy kt\u00f3ra pierwsza stanie przed o\u0142tarzem. My z Lidkiem ju\u017c dali\u015bmy na zapowiedzi. Zo\u015bka si\u0119 z tego ucieszy\u0142a, wy\u015bciska\u0142y\u015bmy si\u0119 na zapas. Ona pewnie za swojego Ricka wyjdzie. I co, \u00a0obie wi\u0119cej\u00a0 nie b\u0119dziemy si\u0119 widzie\u0107? Oj, przykro nam si\u0119 zrobi\u0142o. Jednak bycie doros\u0142\u0105 wcale\u00a0 nie jest takie klawe jak si\u0119 kiedy\u015b wydawa\u0142o.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0 Pop\u0142aka\u0142y\u015bmy sobie, a potem przesz\u0142y\u015bmy do spraw bie\u017c\u0105cych. Zda\u0142am jej relacj\u0119 z pogrzebu pani Hieronimowej Balickiej, kt\u00f3ra zmar\u0142a nied\u0142ugo po m\u0119\u017cu. Ludzie m\u00f3wili, \u017ce jej serce p\u0119k\u0142o, bo nie mog\u0142a si\u0119 pogodzi\u0107 z okrutn\u0105 \u015bmierci\u0105 swego zabitego syna, tego le\u015bnika. Okropnie smutne to by\u0142o poniewa\u017c nied\u0142ugo potem przyjecha\u0142a kobieta z ma\u0142ym dzieckiem, kt\u00f3ra stwierdzi\u0142a, \u017ce jest \u00a0\u017con\u0105 Hieronima, znaczy teraz wdow\u0105, bo go przecie\u017c banda UPA zamordowa\u0142a, tego syna Balickich, a ch\u0142opiec jest ich synkiem. \u00a0Gdyby pani Balicka nie zmar\u0142a tak szybko, to na pewno by\u0142aby rada takiej wiadomo\u015bci. Mia\u0142aby po co i dla kogo \u017cy\u0107, cieszy\u0142aby si\u0119 wnukiem. Niesprawiedliwe, \u017ce si\u0119 nie doczeka\u0142a. A ta kobieta nied\u0142ugo wyjecha\u0142a i nie wr\u00f3ci\u0142a. P\u00f3\u017aniej jaki\u015b adwokat w jej imieniu prowadzi\u0142 spraw\u0119 spadkow\u0105 i zarz\u0105dzi\u0142 maj\u0105tkiem.<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0 Z tego wszystkiego nie zd\u0105\u017cy\u0142y\u015bmy porozmawia\u0107 o tych listach tajemniczych. co to je z domu Balickich podczas sprz\u0105tania zabra\u0142a. Mia\u0142a mi o nich m\u00f3wi\u0107, ale wtedy znikn\u0119\u0142a. Zreszt\u0105 by\u0142y inne, wa\u017cniejsze sprawy, tyle si\u0119 wok\u00f3\u0142 dzia\u0142o\u2026 wojna si\u0119 ko\u0144czy\u0142a\u2026 to nie my\u015bla\u0142am o czym\u015b, co mnie bezpo\u015brednio nie dotyczy\u0142o. Teraz te\u017c nie zd\u0105\u017cy\u0142a! Spojrzawszy na godzin\u0119 zerwa\u0142a si\u0119 jak oparzona, \u017ce ju\u017c jest sp\u00f3\u017aniona i, \u017ce mi napisze wszystko w li\u015bcie.\u00a0 U\u015bciska\u0142y\u015bmy si\u0119, po\u017cegna\u0142y\u015bmy si\u0119 ze \u0142zami i pogna\u0142a ta moja najlepsza przyjaci\u00f3\u0142ka. Czy my si\u0119 jeszcze kiedy zobaczymy?\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0\u00a0<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0<\/em>Inga od\u0142o\u017cy\u0142a kartki zapisane \u0142adnym matczynym pismem. Z trudem wr\u00f3ci\u0142a do rzeczywisto\u015bci\u00a0 Zo\u015bka, Zo\u015bka\u2026 usi\u0142owa\u0142a sobie przypomnie\u0107 czy mama kiedykolwiek m\u00f3wi\u0142a o jakiej\u015b Zo\u015bce\u2026 Nic jej nie przychodzi\u0142o do g\u0142owy. O r\u00f3\u017cnych znajomych z m\u0142odo\u015bci m\u00f3wi\u0142a, ale o Zo\u015bce nie. Dlaczego, skoro by\u0142y najlepszymi przyjaci\u00f3\u0142kami? Czy co\u015b si\u0119 zdarzy\u0142o potem mi\u0119dzy nimi? Mo\u017ce zasz\u0142o jakie\u015b nieporozumienie? Ciekawe czy Zo\u015bka napisa\u0142a do mamy obiecany list, czy wyja\u015bni\u0142a spraw\u0119 tamtych tajemniczych list\u00f3w?<\/p>\n<p>Teraz ju\u017c ma\u0142o kto listy pisze\u2026 Najwy\u017cej sms-y albo maile. One nie kryj\u0105 w sobie \u017cadnej tajemnicy, nie stan\u0105 si\u0119 przyczyn\u0105 zadumy, powodem wspomnie\u0144, przepadn\u0105 gdzie\u015b w przestrzeni nie pozostawiaj\u0105c \u015bladu po ludziach, kt\u00f3rzy je pisali, po ich my\u015blach, uczuciach\u2026 Inga westchn\u0119\u0142a, otar\u0142a \u0142z\u0119 t\u0119sknoty za mam\u0105\u2026 Kilka pakiecik\u00f3w listowych pozosta\u0142o jeszcze nieprzejrzanych. Wszak przez ca\u0142e \u017cycie rodzic\u00f3w listy pisane by\u0142y przy ka\u017cdej okazji, mama korespondowa\u0142a z kole\u017cankami z innych miast, tak\u017ce z kilkoma, kt\u00f3re wyjecha\u0142y na wie\u015b, bo i taka moda w pewnym czasie nasta\u0142a. Cz\u0119\u015b\u0107 znajomych wr\u00f3ci\u0142a, cz\u0119\u015b\u0107 zosta\u0142a i odnalaz\u0142a si\u0119 w nowych warunkach. Mo\u017ce jeszcze uda si\u0119 trafi\u0107 na \u015blad tajemnicy sprzed lat?<\/p>\n<p>Inga pomy\u015bla\u0142a, \u017ce spr\u00f3buje zainteresowa\u0107 m\u0119\u017ca tematem, cho\u0107 na specjalny sukces w tej dziedzinie nie liczy\u0142a. Zbyt poch\u0142oni\u0119ty by\u0142 pr\u00f3b\u0105 poprawy sytuacji finansowej. Inga zaczyna\u0142a mie\u0107 nadziej\u0119, \u017ce wreszcie komornik si\u0119 wyka\u017ce. Podobno mia\u0142 mie\u0107 wszystkie papiery aby wystawi\u0107 na licytacj\u0119 nieruchomo\u015b\u0107 Budowla\u0144czyka. Nie my\u015bla\u0142a o ca\u0142ym d\u0142ugu, pragn\u0119\u0142a takiej sumy, jakiej \u017c\u0105da\u0142y kancelarie adwokackie za poprowadzenie sprawy przeciwko bankowi.<\/p>\n<p>cdn.<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=7191\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=7191\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Inga zaciekawiona szuka\u0142a czy przypadkiem nie ma jeszcze jakiej\u015b kartki wyja\u015bniaj\u0105cej zagadk\u0119. Przegl\u0105da\u0142a ju\u017c przeczytane. Wyra\u017anie wida\u0107, \u017ce pisano je po d\u0142ugiej przerwie. Atrament inny, papier te\u017c, nawet pismo Hali Baberk\u00f3wny\u00a0 dojrzalsze, jakby szybciej pisa\u0142a i nie zwraca\u0142a uwagi na &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=7191\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[25,10],"tags":[],"class_list":["post-7191","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-babie-lato-i-kropla-deszczu","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7191","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=7191"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7191\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7192,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7191\/revisions\/7192"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=7191"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=7191"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=7191"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}