{"id":7181,"date":"2025-01-31T19:13:07","date_gmt":"2025-01-31T18:13:07","guid":{"rendered":"https:\/\/annapisze.art\/?p=7181"},"modified":"2025-01-31T19:13:07","modified_gmt":"2025-01-31T18:13:07","slug":"31-stycznia-2025","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=7181","title":{"rendered":"31 stycznia 2025"},"content":{"rendered":"<p>Stycze\u0144 mija, a przecie\u017c dopiero mieli\u015bmy noworoczny koncert z Wiednia. Nawet nie podzieli\u0142am si\u0119 wra\u017ceniami cho\u0107 to ju\u017c miesi\u0105c temu. Mo\u017ce dlatego, \u017ce tym razem zachwycona nie by\u0142am. Nie chodzi o muzyk\u0119 i przepi\u0119kn\u0105 sal\u0119 z dekoracjami, lecz balet mi si\u0119 nie podoba\u0142, ani stroje, kt\u00f3re skojarzy\u0142y mi si\u0119 z pi\u017camami, ani widoczne braki tynku, wr\u0119cz odrapane \u015bciany w tle. Do\u00a0 tego lokomotywa na dworcu, stroje dopasowane do miejsca (jak z metalu) &#8211; ca\u0142kiem nie moja bajka. Z rozrzewnieniem wspomina\u0142am przepi\u0119kne widoki na zamki, na Dunaj, na konie, balet w pi\u0119knym parku i uroczych strojach &#8211; jakie bywa\u0142y pokazywane wcze\u015bniej. Nie oznacza to oczywi\u015bcie, \u017ce i rok ma mi si\u0119 nie podoba\u0107 &#x1f600; Mo\u017ce w\u0142a\u015bnie na przek\u00f3r b\u0119dzie udany. Wesz\u0142am w niego (znaczy rok 2025, rok\u00a0 dziewi\u0105tkowy) ze spe\u0142nionymi marzeniami w roku poprzednim &#x1f642;&#x1f44d; &#8211; to d\u0142ugi pobyt w Szczawnicy (cho\u0107 z babci\u0105 D. trudno by\u0142o), brama przed domem, dzi\u0119ki kt\u00f3rej wreszcie nie wydaje mi si\u0119, \u017ce mieszkam na ulicy. Trzeci\u0105 spraw\u0105 wywo\u0142uj\u0105c\u0105 moj\u0105 wielk\u0105 rado\u015b\u0107 by\u0142a wymiana starych, naprawd\u0119 starych mebli. Od razu zrobi\u0142o si\u0119 lu\u017aniej, ja\u015bniej, weselej. Niby nic wielkiego a rado\u015b\u0107 ogromna. Aha, jeszcze sofka do spania gdyby Wera chcia\u0142a sp\u0119dzi\u0107 u nas troch\u0119 czasu, do tej pory sypia\u0142a na sk\u0142adanym \u0142\u00f3\u017cku odk\u0105d wyros\u0142a z wieku, kiedy mie\u015bci\u0142a si\u0119 w \u0142\u00f3\u017cku razem z nami. Na pocz\u0105tku, dop\u00f3ki jeszcze nie kupili\u015bmy \u0142\u00f3\u017cka, spa\u0142a z nami na pod\u0142odze na wielkim nadmuchiwanym materacu. Mia\u0142a radoch\u0119 nie z tej ziemi \ud83d\ude42 A st\u00f3\u0142 kupi\u0142am jako przewijak gdy si\u0119 Du\u017cy urodzi\u0142 i do teraz mi s\u0142u\u017cy\u0142 za biurko, bo wci\u0105\u017c w nowym Domku nie by\u0142o okazji do zmian, cho\u0107 mieszkamy od &#8230; rany koguta!!! &#8230; od 10-go roku!!! Niemo\u017cliwe, \u017ce ten czas tak galopuje. Ale przecie\u017c Szilunia jest z nami od dziesi\u0119ciu lat&#8230; tak to wygl\u0105da &#x1f497;<\/p>\n<div id=\"attachment_7187\" style=\"width: 200px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-7187\" class=\"wp-image-7187\" src=\"https:\/\/annapisze.art\/wp-content\/uploads\/2025\/01\/IMG_20250129_143544.jpg\" alt=\"\" width=\"190\" height=\"226\" \/><p id=\"caption-attachment-7187\" class=\"wp-caption-text\">&#8230; nasza kochana Szileczka &#8230;<\/p><\/div>\n<p>Rano wychodzimy po ciemku, ale bardzo lubi\u0119 patrze\u0107 jak noc odchodzi, nastaje brzask. Ludzi na ulicy du\u017co, aut te\u017c, nowa budowa si\u0119 rozpocz\u0119\u0142a przy torach. Nazwa szumna &#8222;Miasteczko Julian\u00f3w&#8221; na p\u0142ocie wisi, ale jakie to miasteczko &#x1f603; Kilka blok\u00f3w na krzy\u017c, wi\u0119cej si\u0119 nie zmie\u015bci. Chyba, \u017ce po drugiej stronie nowej ulicy te\u017c b\u0119dzie ta sama nazwa. W ka\u017cdym razie po ciemku ju\u017c pracuj\u0105, kopark\u0119 wida\u0107 wyra\u017anie.<\/p>\n<div id=\"attachment_7188\" style=\"width: 855px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-7188\" class=\"wp-image-7188 size-full\" src=\"https:\/\/annapisze.art\/wp-content\/uploads\/2025\/01\/IMG_20250131_150848.jpg\" alt=\"\" width=\"845\" height=\"635\" srcset=\"https:\/\/annapisze.art\/wp-content\/uploads\/2025\/01\/IMG_20250131_150848.jpg?v=1738346609 845w, https:\/\/annapisze.art\/wp-content\/uploads\/2025\/01\/IMG_20250131_150848-300x225.jpg?v=1738346609 300w, https:\/\/annapisze.art\/wp-content\/uploads\/2025\/01\/IMG_20250131_150848-768x577.jpg?v=1738346609 768w\" sizes=\"auto, (max-width: 845px) 100vw, 845px\" \/><p id=\"caption-attachment-7188\" class=\"wp-caption-text\">&#8230; koparka jak potw\u00f3r z wyci\u0105gni\u0119t\u0105 szyj\u0105 &#8230;<\/p><\/div>\n<p>Jutro luty i weekend si\u0119 zaczyna, \u017cycz\u0119 pi\u0119knego, dobrego czasu &#x1f642;&#x1f497; Franek przy\u0142\u0105cza si\u0119 do \u017cycze\u0144 &#x1f642;&#x1f63a;&#x1f497;<\/p>\n<p>https:\/\/youtu.be\/0kjqmDAEsRQ<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=7181\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=7181\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Stycze\u0144 mija, a przecie\u017c dopiero mieli\u015bmy noworoczny koncert z Wiednia. Nawet nie podzieli\u0142am si\u0119 wra\u017ceniami cho\u0107 to ju\u017c miesi\u0105c temu. Mo\u017ce dlatego, \u017ce tym razem zachwycona nie by\u0142am. Nie chodzi o muzyk\u0119 i przepi\u0119kn\u0105 sal\u0119 z dekoracjami, lecz balet mi &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=7181\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8,23],"tags":[],"class_list":["post-7181","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-mysle-sobie","category-piaseczno"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7181","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=7181"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7181\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7190,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7181\/revisions\/7190"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=7181"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=7181"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=7181"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}