{"id":7122,"date":"2024-12-02T06:53:19","date_gmt":"2024-12-02T05:53:19","guid":{"rendered":"https:\/\/annapisze.art\/?p=7122"},"modified":"2024-12-02T06:53:19","modified_gmt":"2024-12-02T05:53:19","slug":"babie-lato-i-kropla-deszczu-46","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=7122","title":{"rendered":"&#8222;Babie lato i kropla deszczu&#8221; &#8211; 46"},"content":{"rendered":"<p>Za namow\u0105 mamy Honoratka postanowi\u0142a zdawa\u0107 egzamin do niepublicznego liceum. Przyj\u0119\u0142a do wiadomo\u015bci, \u017ce ma to potraktowa\u0107 jak pr\u00f3b\u0119 generaln\u0105 przed spektaklem, \u017ce nic si\u0119 nie stanie je\u015bli jej si\u0119 noga podwinie, a przy okazji sama siebie b\u0119dzie mia\u0142a mo\u017cliwo\u015b\u0107 sprawdzi\u0107 w nowej sytuacji, w nowym miejscu.<\/p>\n<p>&#8211; Skarbie, powiedz mi jeszcze raz dok\u0142adnie jak to b\u0119dzie wygl\u0105da\u0142o \u2013 powiedzia\u0142a Inga gdy wreszcie wnuczka odebra\u0142a telefon.<\/p>\n<p>&#8211; Jutro egzamin pisemny z polskiego o szesnastej, w sobot\u0119 egzamin z matematyki. Godzina jeszcze nie jest pewna.\u00a0 W poniedzia\u0142ek z angielskiego i niemieckiego te\u017c o szesnastej ale, babciu, nie jest brany pod uwag\u0119 w rekrutacji \u2013 odpowiedzia\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Pewnie chodzi im o zorientowanie si\u0119 jaki poziom dzieci reprezentuj\u0105\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Babciu! Jakie dzieci? \u2013 oburzy\u0142a si\u0119 natychmiast nastolatka.<\/p>\n<p>&#8211; Przepraszam skarbie, chcia\u0142am powiedzie\u0107: m\u0142odzie\u017c \u2013 poprawi\u0142a si\u0119 Inga \u015bwiadoma, \u017ce wnuczka nie widzi jej szerokiego u\u015bmiechu.<\/p>\n<p>&#8211; Aha, a wcze\u015bniej nie mog\u0142am odebra\u0107, bo mia\u0142am matematyk\u0119, no, korepetycje \u2013 wyja\u015bni\u0142a Honoratka-nastolatka.<\/p>\n<p>Temat egzamin\u00f3w wnuczki nie schodzi\u0142 z my\u015bli babci. Nie przyznawa\u0142a si\u0119 lecz prze\u017cywa\u0142a bardzo. Tym razem niepotrzebnie, matka z c\u00f3rk\u0105 odpu\u015bci\u0142y niepubliczn\u0105 szko\u0142\u0119. Na egzamin z j\u0119zyka ju\u017c Honorcia nie posz\u0142a, nie spodoba\u0142o jej w tej szkole. Przygotowywa\u0142a si\u0119 do egzaminu ko\u0144cz\u0105cego \u00f3sm\u0105 klas\u0119. Nareszcie dzie\u0144 wa\u017cny nadszed\u0142.<\/p>\n<p>Inga nie mog\u0142a sobie znale\u017a\u0107 miejsca. Od rana Honoratka pisa\u0142a egzamin. O\u015bmioklasisty czy \u00f3smoklasisty \u2013 zastanowi\u0142a si\u0119. Ja by\u0142am nauczona pierwszej wersji. Profesora Bralczyka albo profesora Miodka nale\u017ca\u0142oby spyta\u0107 o poprawno\u015b\u0107 formy. Moim skromnym zdaniem obie s\u0105 dopuszczalne, wszak \u201e\u00f3\u201d wymienia si\u0119 na \u201eo\u201d\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Tak c\u00f3reczko? \u2013 przerwa\u0142a dywagacje j\u0119zykowe na d\u017awi\u0119k telefonu. \u2013 Ja te\u017c si\u0119 denerwuj\u0119. Dok\u0142adnie w chwili kiedy zadzwoni\u0142a\u015b zastanawia\u0142am si\u0119\u00a0 nad poprawno\u015bci\u0105 formy\u2026 Zreszt\u0105 mniejsza z tym. W jakim nastroju posz\u0142a? Mam nadziej\u0119, \u017ce nie stresowa\u0142a\u015b jej dodatkowo&#8230; Tak tylko m\u00f3wi\u0119\u2026 Daj zna\u0107 od razu jak wr\u00f3ci, dobrze?&#8230; Doman j\u0105 zabierze? Mo\u017ce b\u0119dzie chcia\u0142a wraca\u0107 z kole\u017cankami?&#8230; Aha, wszystkie, s\u0142usznie. Niech im lody zafunduje na odstresowanie\u2026. Jakie uczy\u0107? Ju\u017c si\u0119 nauczy\u0142a wszystkiego czego mog\u0142a. Tym bardziej z matematyki. Nie dr\u0119czcie ju\u017c dzisiaj dziecka, \u017ceby jutro mog\u0142a bidulka my\u015ble\u0107. Niunia moja kochana \u2013 rozczuli\u0142a si\u0119 Inga. \u2013 Dopiero takie male\u0144stwo s\u0142odkie by\u0142o, a tu ju\u017c zdaje egzaminy. M\u00f3wi\u0119, \u017ce ten czas to jaki\u015b oszust jest. Zdecydowanie&#8230; Ale zadzwonisz, dobrze?&#8230; No to bu\u017aka, pa c\u00f3reczko.<\/p>\n<p>Psy szczekaj\u0105c wyskoczy\u0142y do ogr\u00f3dka przez uchylone drzwi tarasowe, Inga wyskoczy\u0142a za nimi.<\/p>\n<p>&#8211; Cicho b\u0105d\u017a \u2013 hukn\u0119\u0142a na suni\u0119. \u2013 Po co krzyczysz bez powodu?<\/p>\n<p>Suczka spojrza\u0142a na ni\u0105 wyra\u017anie zdegustowana i odwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 ty\u0142em.<\/p>\n<p>&#8211; Jak to bez powodu? \u2013 zza siatki obro\u015bni\u0119tej zimozielonym bluszczem da\u0142 si\u0119 s\u0142ysze\u0107 g\u0142os Kasi. \u2013 Czy\u017c ja nie jestem wystarczaj\u0105cym powodem do krzyku? Mo\u017ce chcia\u0142a z kim\u015b m\u0105drym porozmawia\u0107. Zorka, co ta twoja pa\u0144cia od ciebie chce? Wybacz jej, pewnie te\u017c si\u0119 denerwuje.<\/p>\n<p>&#8211; O, Ka\u015bka \u2013 zdziwi\u0142a si\u0119 Inga. \u2013 Pewnie, \u017ce si\u0119 denerwuj\u0119, \u017ceby\u015b wiedzia\u0142a jak bardzo\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Przypadkiem wiem\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Miejsca sobie znale\u017a\u0107 nie mog\u0119. Nie mog\u0119 te\u017c zrobi\u0107 nic z tego, co na dzi\u015b zaplanowa\u0142am, te\u015bciowa jeszcze nie zesz\u0142a na \u015bniadanie. Musz\u0119 tu siedzie\u0107 dop\u00f3ki nie zje i nie schowam jedzenia.<\/p>\n<p>&#8211; \u017beby znowu ps\u00f3w nie nakarmi\u0142a? \u2013 domy\u015bli\u0142a si\u0119 Kasia.<\/p>\n<p>&#8211; W\u0142a\u015bnie.<\/p>\n<p>&#8211; Wiesz co? Mam pomys\u0142, zapro\u015b mnie na kaw\u0119 \u2013 pu\u015bci\u0142a oko do przyjaci\u00f3\u0142ki.<\/p>\n<p>&#8211; To jest bardzo dobry pomys\u0142, wchod\u017a, ju\u017c nastawiam wod\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Co dwie zestresowane babcie to nie jedna \u2013 zauwa\u017cy\u0142a Kasia. &#8211; Musimy wspiera\u0107 siebie i nasze o\u015bmioklasistki.<\/p>\n<p>&#8211; O, powiedzia\u0142a\u015b tak jak ja \u2013 ucieszy\u0142a si\u0119 Inga.<\/p>\n<p>&#8211; Co powiedzia\u0142am? \u2013 zdziwi\u0142a si\u0119 Kasia.<\/p>\n<p>&#8211; Powiedzia\u0142a\u015b: o\u015bmioklasistka.<\/p>\n<p>&#8211; Za moich czas\u00f3w tak si\u0119 m\u00f3wi\u0142o \u2013 wzruszy\u0142a ramionami Kasia. \u2013 I pisa\u0142o si\u0119 dkg w skr\u00f3cie od \u201edekagram\u201d a nie dag.<\/p>\n<p>&#8211; No w\u0142a\u015bnie. Nie lubi\u0119 jeszcze jak kto\u015b m\u00f3wi \u201eotr\u0119b\u00f3w\u201d a nie \u201eotr\u0105b\u201d.<\/p>\n<p>&#8211; A mnie denerwuje m\u00f3wienie \u201edresy\u201d na jeden dres, a ju\u017c najbardziej &#8222;zadziewa si\u0119&#8221; zamiast &#8222;dzieje si\u0119&#8221; albo &#8222;wydarza, zdarza&#8221;, po prostu doprowadza mnie do bia\u0142ej gor\u0105czki. Lecz c\u00f3\u017c kochana, j\u0119zyk si\u0119 zmienia i nie ma na to rady.<\/p>\n<p>&#8211; Ale ubo\u017ceje, skoro jednym s\u0142owem na liter\u0119 \u201ek\u201d b\u0119d\u0105cym w powszechnym u\u017cyciu zast\u0119puje si\u0119 wszystkie dawne okre\u015blenia stan\u00f3w emocjonalnych na przyk\u0142ad.<\/p>\n<p>&#8211; Taak, na dodatek jednym wolno, a innych za to samo pozywa si\u0119 do s\u0105du\u2026<\/p>\n<p>&#8211; I jeszcze za dobr\u0105 rad\u0119 dan\u0105 w dobrej wierze wlepia si\u0119 kar\u0119\u2026<\/p>\n<p>&#8211; C\u00f3\u017c, zawsze byli r\u00f3wni i r\u00f3wniejsi. Na zasadzie: co wolno wojewodzie\u2026 To si\u0119 nie zmienia.<\/p>\n<p>&#8211; W nosie mam dzi\u015b wszystko poza wnuczk\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; W\u0142a\u015bnie. I dlatego nic nie mo\u017cesz robi\u0107, musisz \u00a0skutecznie trzyma\u0107 kciuki. Jeste\u015b rozgrzeszona \u2013 stwierdzi\u0142a Kasia.<\/p>\n<p>&#8211; Podoba\u0142oby mi si\u0119 takie wyt\u0142umaczenie bezczynno\u015bci gdyby zjawi\u0142y si\u0119 krasnoludki i oferowa\u0142y pomoc \u2013 skin\u0119\u0142a g\u0142ow\u0105 Inga. \u2013 Nawet bardzo by mi si\u0119 podoba\u0142o.<\/p>\n<p>&#8211; Krasnoludk\u00f3w ci si\u0119 zachciewa! A po\u017cyczy\u0142aby\u015b kt\u00f3rego\u015b, gdyby do ciebie przysz\u0142y? \u2013spojrza\u0142a na przyjaci\u00f3\u0142k\u0119. \u2013 Ingu\u015b, kochana, po\u017cyczysz? \u00a0Hi hi, to jest bredzenie zestresowanej babci \u2013 za\u015bmia\u0142a si\u0119 wywo\u0142uj\u0105c cie\u0144 u\u015bmiechu na twarzy przyjaci\u00f3\u0142ki.<\/p>\n<p>&#8211; M\u00f3wi\u0105c szczerze krasnoludki naprawd\u0119 bardzo by mi si\u0119 przyda\u0142y. Jestem zm\u0119czona, zniech\u0119cona pilnowaniem te\u015bciowej, bezustannym sprz\u0105taniem po niej, poprawianiem, robieniem w k\u00f3\u0142ko tych samych rzeczy po ile\u015b razy. \u00a0Do czego si\u0119 dotknie to zniszczy, zepsuje, wysypie, rozleje, a mnie r\u0119ce opadaj\u0105 i nie mam ju\u017c si\u0142y. Nic mi si\u0119 nie chce, wszystko wydaje mi si\u0119 bezsensowne. Co zrobi\u0119, to na pr\u00f3\u017cno.<\/p>\n<p>&#8211; Te\u017c tak mia\u0142am \u2013 skin\u0119\u0142a Kasia g\u0142ow\u0105. \u2013 Musisz przetrzyma\u0107, innego wyj\u015bcia nie ma. Nie\u00a0gry\u017a si\u0119, ka\u017cdy w zetkni\u0119ciu z chorob\u0105 ot\u0119pienn\u0105 ma podobne odczucia. Nikt nie jest ze stali. Wiadomo, \u017ce raz jest lepiej, raz gorzej. Wiem dobrze, przecie\u017c przerobi\u0142am temat dwa razy.<\/p>\n<p>&#8211; Wystarczy mi raz \u2013 Inga rozejrza\u0142a si\u0119 wok\u00f3\u0142 po czym zerkn\u0119\u0142a na g\u00f3r\u0119. \u2013 Wiesz, ona cz\u0119sto skrada si\u0119 jak duch. Nie s\u0142ycha\u0107 jej wcale i nagle wyrasta przede mn\u0105 znik\u0105d. Zawa\u0142u dostan\u0119 za kt\u00f3rym\u015b razem, zawsze si\u0119 wzdrygn\u0119. Albo kuca u g\u00f3ry na ostatnim schodku i przez szczebelki podgl\u0105da. Chyba my\u015bli, \u017ce jej nie wida\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Mo\u017ce by\u0107 tak, \u017ce w tym momencie nie wie gdzie jest, nie wie z kim ma do czynienia. Potrzebuje d\u0142u\u017cszej chwili, \u017ceby si\u0119 upewni\u0107, rozpozna\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; By\u0107 mo\u017ce masz racj\u0119. A by\u0107 mo\u017ce to taka jej gra, \u017ceby mnie wyko\u0144czy\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Oho, teraz to ty bredzisz jakby\u015b cierpia\u0142a na mani\u0119 prze\u015bladowcz\u0105 . Nie b\u00f3j si\u0119, to nie jest zara\u017aliwe.<\/p>\n<p>&#8211; No wiesz co! \u0141adnie si\u0119 tak nabija\u0107 z biednej babci?<\/p>\n<p>&#8211; A ja to jaka jestem? Te\u017c biedna! \u2013 po\u017cali\u0142a si\u0119 Kasia.<\/p>\n<p>&#8211; Mam pomys\u0142. Ukroj\u0119 s\u0142uszny kawa\u0142 sernika, przez te nerwy nam si\u0119 nale\u017cy \u2013 Inga podnios\u0142a si\u0119 z krzes\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; I nawet szybciej spalimy, przez te nerwy oczywi\u015bcie \u2013 ucieszy\u0142a si\u0119 Kasia. \u2013 O matko, jaki dobry. Co ty mu zrobi\u0142a\u015b, \u017ce tak smakuje?<\/p>\n<p>&#8211; Ja nic, tylko Feliks ubi\u0142 mu pian\u0119, przecie\u017c ci m\u00f3wi\u0142am \u2013 za\u015bmia\u0142a si\u0119 Inga. \u2013 Nigdy mi si\u0119 nie chcia\u0142o ubija\u0107 wi\u0119c \u0142adowa\u0142am ca\u0142e jajka. Pyszny by\u0142 zawsze, ale taki zbity\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Ten jest jak chmurka, jak ob\u0142oczek taki lekki, leciutki, cudowny po prostu \u2013 zachwyca\u0142a si\u0119 Kasia. \u2013 Rozp\u0142ywa si\u0119 w ustach, dos\u0142ownie, nie w przeno\u015bni.<\/p>\n<p>&#8211; Powiem Felkowi, niech si\u0119 cieszy, \u017ce od tej chwili ma sta\u0142y etat ubijacza piany.<\/p>\n<p>&#8211; Taki starszy pianowy, co? Jak starszy kapral albo starszy sikawkowy\u2026 Daj jeszcze troch\u0119, co tam, dzi\u015b mo\u017cemy, a nawet musimy. Przecie\u017c w ten spos\u00f3b ratujemy sobie \u017cycie. Daj mi tamten kawa\u0142ek. dobrze?<\/p>\n<p>Po po\u0142udniu Inga \u00a0do wnuczki wys\u0142a\u0142a sms.<\/p>\n<p>&#8211; Jak tam? Jak Ci posz\u0142o? Co dalej?<\/p>\n<p>&#8211; Spoko \u2013 otrzyma\u0142a odpowied\u017a.<\/p>\n<p>&#8211; Czyli co, dobrze? \u2013 zadzwoni\u0142a nie zadowalaj\u0105c si\u0119 odpowiedzi\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Oka\u017ce si\u0119 \u2013 z niewzruszonym spokojem odpowiedzia\u0142a Honoratka.<\/p>\n<p>&#8211; A co teraz robisz poza rozmawianiem za mn\u0105?<\/p>\n<p>&#8211; Odpoczywam \u2013 w g\u0142osie wnuczki babcia wyczu\u0142a zdziwienie, \u017ce w og\u00f3le o to pyta.<\/p>\n<p>C\u00f3\u017c, pozosta\u0142o uzbroi\u0107 si\u0119 w cierpliwo\u015b\u0107 i czeka\u0107 na wyniki, potem znowu czeka\u0107 a\u017c dziewczyny powiedz\u0105\u00a0 gdzie si\u0119 m\u0142oda dosta\u0142a. Postanowi\u0142a Inga wykorzysta\u0107 sensownie czas oczekiwania i ukoi\u0107 sko\u0142atane nerwy po\u017cytecznym dzia\u0142aniem. Wyci\u0105gn\u0119\u0142a z ukrycia mn\u00f3stwo r\u00f3\u017cnych zawini\u0105tek z papierowych serwetek, pude\u0142eczek po witaminach, po kremach, w kt\u00f3rych mia\u0142a nasionka aksamitek, groszk\u00f3w, jakich\u015b kwiatk\u00f3w, kt\u00f3rych ju\u017c nie poznawa\u0142a, zebrane podczas spacer\u00f3w.<\/p>\n<p>Czas najwy\u017cszy si\u0119 nimi zaj\u0105\u0107 \u2013 pomy\u015bla\u0142a i zastanowi\u0142a si\u0119 w czym je posia\u0107, \u017ceby wykie\u0142kowa\u0142y. Bezpo\u015brednio do ziemi nie chcia\u0142a, jeszcze za wcze\u015bnie, dopiero po zimnej Zo\u015bce b\u0119dzie bezpiecznie. Teraz w dzie\u0144 jest ciep\u0142o lecz rankiem, kiedy wysz\u0142a na \u0142\u0105k\u0119 z psami, na trawie by\u0142 szron. Niech sobie wi\u0119c nasionka kie\u0142kuj\u0105 spokojnie w cieple, na grz\u0105dk\u0119 p\u00f3jd\u0105 jak wyrosn\u0105. Wyj\u0119\u0142a pojemniki po pieczarkach kupowanych w Biedronce. Gdzie mia\u0142a kupowa\u0107 jak nie tam, skoro to najbli\u017cszy sklep i najta\u0144szy, a przecie\u017c\u00a0 w\u0142a\u015bnie cena sta\u0142a si\u0119 podstawowym kryterium zakup\u00f3w. Nasypa\u0142a ziemi, sporo nasionek aksamitek\u00a0 si\u0119 zmie\u015bci\u0142o. Nie wszystkie wykie\u0142kuj\u0105, mo\u017ce chocia\u017c po\u0142owa. Za kilka dni zrobi to samo z kilkoma nasionkami wilc\u00f3w, kt\u00f3re zebra\u0142a od s\u0105siad\u00f3w. Raz jeden mia\u0142a niebieskie wilce, gdyby nie zosta\u0142y uwiecznione na fotografii sama by nie uwierzy\u0142a, \u017ce je mia\u0142a. Rozkwit\u0142y tak \u0142adnie, a\u017c przechodz\u0105cy ludzie zatrzymywali si\u0119 aby podziwia\u0107. Ju\u017c nigdy wi\u0119cej takich nie by\u0142o, znikn\u0119\u0142y wszystkie, chocia\u017c wilce cz\u0119sto si\u0119 same rozsiewaj\u0105 i rosn\u0105 z roku na rok bez \u017cadnej pomocy.<\/p>\n<p>W dw\u00f3ch skrzynkach na dw\u00f3ch oknach, kuchennym i kominkowym, posadzi\u0142a bratki. Trafi\u0142y jej si\u0119 miniaturowe i z miejsca si\u0119 w nich zakocha\u0142a. By\u0142y takie \u015bliczne, drobniutkie, wdzi\u0119czne, \u017ce nie spos\u00f3b przej\u015b\u0107 obok nich oboj\u0119tnie. Dzi\u0119ki temu \u00a0nie mog\u0142a si\u0119 nawygl\u0105da\u0107 przez kuchenne okno, bowiem brateczki na oknie, a cudownie kwitn\u0105cy bez za oknem sprawia\u0142y jej tyle rado\u015bci, \u017ce przesta\u0142a robi\u0107 sobie wyrzuty, i\u017c uleg\u0142a i kupi\u0142a. Niby tylko dwa z\u0142ote za sadzonk\u0119, ale w ich sytuacji liczy si\u0119 przecie\u017c ka\u017cda z\u0142ot\u00f3wka. C\u00f3rka pochwali\u0142a, wnuczka te\u017c, przyjaci\u00f3\u0142ki podziwia\u0142y tak jak ona sama. Inga wreszcie poczu\u0142a si\u0119 rozgrzeszona, powiedzia\u0142a sobie, \u017ce ojca i matki to ona nie zabi\u0142a, \u017ceby si\u0119 tak musia\u0142a m\u0119czy\u0107 i poczu\u0142a zadowolenie.<\/p>\n<p>Przypomnia\u0142a sobie, \u017ce Sabina obieca\u0142a jej sadzonk\u0119 bia\u0142ego bzu, taki zwyk\u0142y odrost od korzenia. Niby nic, ale bzy Ingi wszystkie pochodzi\u0142y od jednej sadzonki, z odrost\u00f3w od korzenia w\u0142a\u015bnie. Dlatego kwit\u0142y w jednym kolorze, a Inga chcia\u0142aby mie\u0107 r\u00f3\u017cne barwy i odcienie.<\/p>\n<p>&#8211; Sabinka, to co, masz ten bia\u0142y bez dla mnie? \u2013 zapyta\u0142a podchodz\u0105c do ogrodzenia gdy zauwa\u017cy\u0142a s\u0105siadk\u0119 w ogr\u00f3dku.<\/p>\n<p>&#8211; Pewnie. My\u015bla\u0142am, \u017ce si\u0119 rozmy\u015bli\u0142a\u015b, bo si\u0119 nie odzywa\u0142a\u015b. Ju\u017c mia\u0142am poucina\u0107 te badyle\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Jakie badyle \u2013 oburzy\u0142a si\u0119, \u017cartobliwie oczywi\u015bcie, Inga. \u2013 Uwielbiam bez, jego zapach zamkn\u0119\u0142abym w buteleczce, \u017ceby m\u00f3c w\u0105cha\u0107 przez ca\u0142y rok.<\/p>\n<p>&#8211; Ja tak lubi\u0119 konwalie \u2013 powiedzia\u0142a Sabina bior\u0105c do r\u0119ki sekator.<\/p>\n<p>&#8211; Po co ci to? \u2013 przestraszy\u0142a si\u0119 Inga. \u2013 Korze\u0144 mi przecie\u017c potrzebny, posadzi\u0107 chc\u0119!<\/p>\n<p>&#8211; \u0141opatk\u0119 mam przy bzie \u2013 odpowiedzia\u0142a Sabina. \u2013 My\u015blisz, \u017ce ju\u017c nie wiem co robi\u0119?<\/p>\n<p>&#8211; Przepraszam\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Ale\u017c daj spok\u00f3j, potrzymaj to \u2013 poda\u0142a Indze sekator, wzi\u0119\u0142a \u0142opatk\u0119 i ukopa\u0142a dwa kawa\u0142ki, dwie ga\u0142\u0105zki z korzonkami. \u2013 Czekaj, nie puszcz\u0119 ci\u0119 tak od razu, chod\u017a na kaw\u0119. W\u0142o\u017c\u0119 je tylko na razie do wody, \u017ceby nie zdech\u0142y \u2026 o, ju\u017c.<\/p>\n<p>Usadzi\u0142a przyjaci\u00f3\u0142k\u0119 na fotelu, zala\u0142a szybko kaw\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Powiedz mi, mo\u017ce ty co\u015b wiesz, bo ja niczego nie mog\u0119 si\u0119 dopyta\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Ale o czym? Nie zrozumia\u0142am \u2013 Inga podnios\u0142a wzrok znad fili\u017canki.<\/p>\n<p>&#8211; Mo\u017ce Bogna co\u015b zdradzi\u0142a, co\u015b jej si\u0119 wyrwa\u0142o\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Sabcia! Ale na jaki temat? Zupe\u0142nie nie wiem o co ci chodzi.<\/p>\n<p>&#8211; Bo wiesz, Jagna nigdy nie mia\u0142a przede mn\u0105 tajemnic, a teraz nic mi nie m\u00f3wi. Stroi si\u0119 do tej \u201eFili\u017canki\u201d, p\u00f3\u017ano wraca i nic nie m\u00f3wi!<\/p>\n<p>&#8211; Aa, o to chodzi. S\u0142uchaj, przede wszystkim nie jest ma\u0142\u0105 dziewczynk\u0105 tylko doros\u0142\u0105 kobiet\u0105 i to po przej\u015bciach\u2026<\/p>\n<p>&#8211; W\u0142a\u015bnie o te przej\u015bcia mi chodzi. Czy ona si\u0119 w co\u015b nie wpakowa\u0142a? Nie chcia\u0142abym, \u017ceby znowu by\u0142a tak okropnie nieszcz\u0119\u015bliwa.<\/p>\n<p>&#8211; Nie, my\u015bl\u0119, \u017ce nie masz si\u0119 czego obawia\u0107. Przecie\u017c jest m\u0105dr\u0105 i rozs\u0105dn\u0105 dziewczyn\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; S\u0142uchaj, ona \u015bpiewa chocia\u017c wie, \u017ce nie potrafi i fa\u0142szuje, \u015bmieje si\u0119, co\u015b Zaderce m\u00f3wi do uszka, a mnie nic \u2013 szeptem powiedzia\u0142a z \u017calem w g\u0142osie.<\/p>\n<p>&#8211; Sabinka! Ona wyra\u017anie jest szcz\u0119\u015bliwa, czego ty chcesz? Ciesz si\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Ale dlaczego? Serce matki m\u00f3wi mi, \u017ce si\u0119 zakocha\u0142a. To i dobrze, ale w kim? W jakim\u015b go\u015bciu z \u201eFili\u017canki\u201d?<\/p>\n<p>&#8211; Nie wiem, mo\u017ce\u2026 ale czekaj, czekaj\u2026 Bogna wspomnia\u0142a kiedy\u015b o przesy\u0142ce, kt\u00f3ra przysz\u0142a do Jagienki z Irlandii<\/p>\n<p>&#8211; Z Irlandii? Jagna uwielbia irlandzk\u0105 muzyk\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Ju\u017c wiem \u2013 Inga a\u017c podskoczy\u0142a na fotelu \u2013 S\u0142uchaj, mam, \u00a0my\u015bl\u0119, \u017ce chodzi o Alana Zawistowskiego! Spytaj Kasi\u0119, przecie\u017c to wnuk jej przyjaci\u00f3\u0142!<\/p>\n<p>&#8211; Jeste\u015b genialna! \u2013 wykrzykn\u0119\u0142a Sabina. \u2013 Dzi\u0119ki. Zaraz zawo\u0142am Ka\u015bk\u0119. Widz\u0119 j\u0105 w ogr\u00f3dku. Kasiaaa, Katarynkaaa \u2013 zawo\u0142a\u0142a przez okno.<\/p>\n<p>&#8211; Co tam? \u2013 odkrzykn\u0119\u0142a Kasia.<\/p>\n<p>&#8211; Chod\u017a do nas na kaw\u0119, mo\u017cesz?<\/p>\n<p>&#8211; Mog\u0119, ju\u017c lec\u0119 \u2013 odpowiedzia\u0142a i po chwili zadzwoni\u0142a do furtki. \u2013 Wpad\u0142y\u015bcie na dobry pomys\u0142. Cytuj\u0105c moj\u0105 Klarci\u0119 sprzed kilku lat \u201ebez kawy to ja jus nie zyj\u0119\u201d.<\/p>\n<p>&#8211; Postarza\u0142y nam si\u0119 te wnuczki \u2013 stwierdzi\u0142a Inga. \u2013 Okropnie szybko.<\/p>\n<p>&#8211; Jak ja bym chcia\u0142a mie\u0107 wnuczk\u0119 \u2013 westchn\u0119\u0142a Sabina. \u2013 Niestety, nie zanosi si\u0119 na to.<\/p>\n<p>&#8211; Sk\u0105d wiesz? \u2013 weso\u0142o spyta\u0142a Kasia.<\/p>\n<p>&#8211; Na to wygl\u0105da \u2013 sm\u0119tnie opu\u015bci\u0142a g\u0142ow\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; A mo\u017ce nie masz racji? \u2013 Kasia si\u0119 usadowi\u0142a wygodnie. \u2013 Lej t\u0119 kaw\u0119. O matko, przypomnia\u0142y mi si\u0119 dawne czasy, kiedy si\u0119 z dziewczynami spotyka\u0142y\u015bmy na zbi\u00f3rkach w naszym bloku na Ursynowie, \u017ceby omawia\u0107 r\u00f3\u017cne sprawy, w tym i\u00a0 problemy sercowe. Ale fajnie, czuj\u0119 si\u0119 jakbym nagle odm\u0142odnia\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce ty si\u0119 cieszysz, ale ja jestem w stanie rozedrgania ze zdenerwowania!<\/p>\n<p>&#8211; Dlaczego? Co si\u0119 sta\u0142o?<\/p>\n<p>&#8211; No w\u0142a\u015bnie nie wiem czy co\u015b si\u0119 sta\u0142o, czy nie \u2013 westchn\u0119\u0142a Sabina.<\/p>\n<p>&#8211; Sabcia, no to niczego nie rozumiem, o co chodzi?<\/p>\n<p>&#8211; Ja ci powiem \u2013 wtr\u0105ci\u0142a si\u0119 Inga. \u2013 Sabinka ma dzi\u015b problem z koncentracj\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; No, mam \u2013 przytakn\u0119\u0142a gospodyni. \u2013Mo\u017ce przynios\u0119 nalewk\u0119 limonkow\u0105? Jako\u015b si\u0119 rozlu\u017ani\u0119, mo\u017ce\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Co za pi\u0119kny dzie\u0144 \u2013 wykrzykn\u0119\u0142a rado\u015bnie Kasia. \u2013 Dawaj t\u0119 nalewk\u0119.<\/p>\n<p>cdn.<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=7122\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=7122\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Za namow\u0105 mamy Honoratka postanowi\u0142a zdawa\u0107 egzamin do niepublicznego liceum. Przyj\u0119\u0142a do wiadomo\u015bci, \u017ce ma to potraktowa\u0107 jak pr\u00f3b\u0119 generaln\u0105 przed spektaklem, \u017ce nic si\u0119 nie stanie je\u015bli jej si\u0119 noga podwinie, a przy okazji sama siebie b\u0119dzie mia\u0142a mo\u017cliwo\u015b\u0107 &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=7122\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[25,10],"tags":[],"class_list":["post-7122","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-babie-lato-i-kropla-deszczu","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7122","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=7122"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7122\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7126,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7122\/revisions\/7126"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=7122"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=7122"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=7122"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}