{"id":7044,"date":"2024-10-01T17:27:08","date_gmt":"2024-10-01T15:27:08","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=7044"},"modified":"2024-10-01T17:27:08","modified_gmt":"2024-10-01T15:27:08","slug":"babie-lato-i-kropla-deszczu-38","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=7044","title":{"rendered":"&#8222;Babie lato i kropla deszczu&#8221; &#8211; 38"},"content":{"rendered":"<p>Marysia zdecydowanie nie mia\u0142a ochoty opuszcza\u0107 Szczawnicy. Wcale a wcale. Zawsze nie mia\u0142a, ale tym razem bardziej ni\u017c zwykle. Nie chcia\u0142a si\u0119 przyzna\u0107 sama przed sob\u0105, \u017ce powodem \u2013 no, mo\u017ce jednym z wielu \u2013 by\u0142 \u201ema\u0142o rozgarni\u0119ty\u201d wnuk pana Horacego. Przecie\u017c wystarczaj\u0105cym powodem by\u0142 sam stary le\u015bnik, posta\u0107 niezwykle ciekawa o bogatym \u017cyciorysie. Poza tym \u2013 cudowna pogoda sprawi\u0142a mi\u0142\u0105 niespodziank\u0119\u00a0 turystom i kuracjuszom przebywaj\u0105cym aktualnie w Pieninach.<\/p>\n<p>&#8211; Cze\u015b\u0107 Jagienko \u2013 zadzwoni\u0142a do przyjaci\u00f3\u0142ki. \u2013 Jak tam sytuacja? Radzisz sobie podczas spe\u0142niania marze\u0144 z wczesnej m\u0142odo\u015bci?<\/p>\n<p>Us\u0142yszawszy, \u017ce wszystko jest w najlepszym porz\u0105dku oraz, \u017ce Jagnie coraz bardziej podoba si\u0119 rola, w kt\u00f3r\u0105 Marysia j\u0105 prawie si\u0142\u0105 wepchn\u0119\u0142a, \u00a0zaryzykowa\u0142a.<br \/>\n&#8211; Skoro tak dobrze ci idzie to\u2026to\u2026czy mog\u0142aby\u015b po\u015bwi\u0119ci\u0107 si\u0119 zast\u0119puj\u0105c mnie jeszcze przez tydzie\u0144? Co\u015b nieprzewidzianego wyskoczy\u0142o\u2026 Teraz nie mog\u0119 ci powiedzie\u0107\u2026. Wydaje mi si\u0119, \u017ce trafi\u0142am na pewien trop\u2026 te\u017c nie mog\u0119, musz\u0119 posprawdza\u0107 pewne informacje\u2026 \u00a0Naprawd\u0119? Mog\u0119? Cudna jeste\u015b! Odwdzi\u0119cz\u0119 ci si\u0119\u2026 nie wiem jak, jak tylko b\u0119dziesz chcia\u0142a. Tak, na pewno, bu\u017aka.<\/p>\n<p>Od\u0142o\u017cywszy telefon na stolik poczu\u0142a si\u0119 niewiarygodnie lekka, mia\u0142a wra\u017cenie, \u017ce mog\u0142aby pofrun\u0105\u0107 z przelatuj\u0105cymi ptakami\u2026 Jakie ptaki? A co za r\u00f3\u017cnica jakie? Pi\u0119kne, wszystkie s\u0105 pi\u0119kne, nawet wredne sroki i s\u00f3jki s\u0105 pi\u0119kne! Wa\u017cne, \u017ce ona, Marysia, b\u0119dzie mog\u0142a jeszcze spotka\u0107 si\u0119 z \u2026 z panem Horacym. Poza tym spokojnie si\u0119 zastanowi\u0107, przemy\u015ble\u0107 to, co jej przysz\u0142o do g\u0142owy w zwi\u0105zku z fotografi\u0105 przys\u0142an\u0105 przez Bogn\u0119, z niezwyk\u0142ymi oczami Huberta\u2026 To naprawd\u0119 jakie\u015b dziwne jest, zagadka prosz\u0105ca si\u0119 o wyja\u015bnienie.<\/p>\n<p>Pan Horacy tymczasem po raz pierwszy w \u017cyciu rozmawia\u0142 z wnukiem o swoich prze\u017cyciach, wspomnieniach, przypuszczeniach, podejrzeniach. Dlatego po raz pierwszy, \u017ce najwyra\u017aniej Hubert dojrza\u0142 do takiej rozmowy. Jako\u015b tak nagle, w przyspieszonym tempie dojrza\u0142, jakby naprawd\u0119 dzi\u0119ki pannie Marysi jakie\u015b klapki mu spad\u0142y z oczu i zobaczy\u0142 co\u015b, czego do tej pory nie dostrzega\u0142. Mo\u017ce udawa\u0142, mo\u017ce nie chcia\u0142 dostrzec? Teraz nie ucieka\u0142, nie ziewa\u0142 z nud\u00f3w\u00a0 lecz z prawdziwym zainteresowaniem s\u0142ucha\u0142 i pyta\u0142, pyta\u0142 i dopytywa\u0142 kr\u0119c\u0105c g\u0142ow\u0105 z niedowierzania, z przera\u017cenia, ze wsp\u00f3\u0142czucia. Dziadek pierwszy raz zobaczy\u0142 \u0142zy w oczach wnuka.<\/p>\n<p>Hubert wreszcie uporz\u0105dkowa\u0142 sobie w g\u0142owie informacje, kt\u00f3re od dzieci\u0144stwa wpada\u0142y mu jednym uchem, a wypada\u0142y drugim. Prze\u017cy\u0142, odczu\u0142, zrozumia\u0142. Pan Horacy odetchn\u0105\u0142 z ulg\u0105. Mia\u0142 wra\u017cenie, \u017ce wykona\u0142 najwa\u017cniejsze zadanie. Pozosta\u0142a jeszcze do rozwi\u0105zania zagadka fotografii, a raczej os\u00f3b na niej widniej\u0105cych. Pokaza\u0142 wnukowi wszystkie pami\u0105tki zachowuj\u0105c na sam koniec t\u0119 tajemnicz\u0105. Nie powiedzia\u0142 na razie kto jest na niej, zachowa\u0142 to na p\u00f3\u017aniej. Nie usz\u0142o jego uwagi, \u017ce Hubert drgn\u0105\u0142 i szerzej otworzy\u0142 oczy zobaczywszy zdj\u0119cie. Wpatrywa\u0142 si\u0119 przez d\u0142u\u017csz\u0105 chwil\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Dziadku, czy pozwolisz, \u017ce pstrykn\u0119 t\u0119 fotk\u0119 kom\u00f3rk\u0105? Mam wra\u017cenie, \u017ce widzia\u0142em ju\u017c podobne zdj\u0119cie\u2026 Pewnie w pracy \u2013 doda\u0142 gryz\u0105c si\u0119 w j\u0119zyk w ostatniej chwili przed wypaplaniem prawdy. \u2013 Sprawdz\u0119 po urlopie, dobrze?<\/p>\n<p>&#8211; Dobrze, nawet bardzo dobrze \u2013 ucieszy\u0142 si\u0119 pan Horacy. \u2013 Widzisz, ch\u0142opcze, to zdj\u0119cie nie daje mi spokoju. Nie umr\u0119 zanim si\u0119 nie dowiem co si\u0119 za tym kryje.<\/p>\n<p>&#8211; W takim razie nigdy ci nie powiem \u2013 o\u015bwiadczy\u0142 powa\u017cnie Hubert.<\/p>\n<p>&#8211; Chcia\u0142em powiedzie\u0107, \u017ce nie umr\u0119 spokojnie tylko niespokojnie \u2013 sprostowa\u0142 pan Horacy. \u2013 Nie\u015bmiertelno\u015bci jeszcze nikt nie wynalaz\u0142, to znaczy \u015brodka na jej zapewnienie, rozumiesz?<\/p>\n<p>&#8211; Tak, oczywi\u015bcie. A wi\u0119c dobrze, poszukam i powiem ci wszystko, ca\u0142\u0105 prawd\u0119 jakiej si\u0119 dowiem. A teraz musz\u0119 lecie\u0107 bo si\u0119 um\u00f3wi\u0142em z Marysi\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Daj wam, Bo\u017ce, zdrowie i du\u017co dzieci \u2013 szepn\u0105\u0142 staruszek kre\u015bl\u0105c w powietrzu znak krzy\u017ca za oddalaj\u0105cym si\u0119 wnukiem.<\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong>cdn.<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=7044\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=7044\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Marysia zdecydowanie nie mia\u0142a ochoty opuszcza\u0107 Szczawnicy. Wcale a wcale. Zawsze nie mia\u0142a, ale tym razem bardziej ni\u017c zwykle. Nie chcia\u0142a si\u0119 przyzna\u0107 sama przed sob\u0105, \u017ce powodem \u2013 no, mo\u017ce jednym z wielu \u2013 by\u0142 \u201ema\u0142o rozgarni\u0119ty\u201d wnuk pana &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=7044\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[25,10],"tags":[],"class_list":["post-7044","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-babie-lato-i-kropla-deszczu","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7044","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=7044"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7044\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7045,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/7044\/revisions\/7045"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=7044"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=7044"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=7044"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}