{"id":6918,"date":"2024-07-07T21:50:24","date_gmt":"2024-07-07T19:50:24","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=6918"},"modified":"2024-07-07T21:50:24","modified_gmt":"2024-07-07T19:50:24","slug":"babie-lato-i-kropla-deszczu-26","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=6918","title":{"rendered":"&#8221; Babie lato i kropla deszczu&#8221; &#8211; 26"},"content":{"rendered":"<p><strong>\u00a0<\/strong> \u00a0 Dziewczyny pojecha\u0142y do Szczawnicy. Czas pobytu przelecia\u0142 jak z bicza strzeli\u0142. Ferie przecie\u017c trwaj\u0105 zaledwie dwa tygodnie, a je\u015bli odliczy\u0107 podr\u00f3\u017c w obie strony &#8211; \u00a0czas kurczy si\u0119 jeszcze bardziej. Wr\u00f3ci\u0142y zadowolone, zachwycone miasteczkiem, okolic\u0105 oraz napotkanymi lud\u017ami. Honoratka za\u015bmiewa\u0142a si\u0119 opowiadaj\u0105c jak mama pr\u00f3bowa\u0142a w parku zje\u017cd\u017ca\u0107 z g\u00f3rki i nie mog\u0142a, bo &#8211; jak si\u0119 okaza\u0142o &#8211; \u00a0usiad\u0142a nie na t\u0119 stron\u0119 \u201djab\u0142uszka do zje\u017cd\u017cania\u201d co trzeba. Poza tym zdradzi\u0142a babci, \u017ce by\u0142y wszystkie na koncercie w Muzycznej Owczarni, Ewelinka te\u017c. Spa\u0142a sobie spokojnie u mamy jak jej si\u0119 zachcia\u0142o wcale si\u0119 niczym nie przejmuj\u0105c. Uprzedzi\u0142a, \u017ce to tajemnica i je\u015bli babcia si\u0119 wygada, to ona ju\u017c nigdy babci nic nie powie. Tak wi\u0119c Inga zdusi\u0142a w sobie s\u0142owa krytyki pod adresem c\u00f3rki t\u0142umacz\u0105c tej Indze, kt\u00f3r\u0105 widzia\u0142a w lustrze, \u017ce nie powinna si\u0119 wtr\u0105ca\u0107 poniewa\u017c m\u0142odzi maj\u0105 teraz inne pogl\u0105dy na chowanie dzieci.<\/p>\n<p>&#8211; Cudnie tam jest \u2013 m\u00f3wi\u0142a Bogna. \u2013 Z ch\u0119ci\u0105 pojecha\u0142abym jeszcze raz kiedy b\u0119dzie ciep\u0142o i zielono. Wtedy to dopiero musz\u0105 by\u0107 pi\u0119kne widoki \u2013 rozmarzy\u0142a si\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 \u2013 zgodzi\u0142a si\u0119 Inga. &#8211; Pieniny s\u0105 przepi\u0119kne o ka\u017cdej porze roku lecz ja najbardziej lubi\u0119 wiosn\u0119, tata za\u015b\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Co tata? \u2013 w\u0142\u0105czy\u0142 si\u0119 Feliks prowadz\u0105c za r\u0105czk\u0119 Ewelink\u0119 ci\u0105gn\u0105c\u0105 go w stron\u0119 psich misek, kt\u00f3re wci\u0105\u017c pozostawa\u0142y obiektem jej zainteresowania.<\/p>\n<p>&#8211; M\u00f3wi\u0119, \u017ce najbardziej lubisz g\u00f3ry jesieni\u0105 ze wzgl\u0119du na kolory \u2013 wyja\u015bni\u0142a Inga przejmuj\u0105c wnusi\u0119, kt\u00f3ra usiad\u0142a na pod\u0142odze stosuj\u0105c bierny op\u00f3r, maj\u0105c w g\u0142\u00f3wce z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 gotowy plan dotarcia do psich kulek, sprytna bowiem szkrabusia by\u0142a nies\u0142ychanie.<\/p>\n<p>&#8211; Mama ma racj\u0119, najbardziej podobaj\u0105 mi si\u0119 jesienne kolory \u2013 odpowiedzia\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; Ja wol\u0119 wiosn\u0119 \u2013 u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 do sprytnej c\u00f3reczki Bogna. \u2013 Jesie\u0144 jest pi\u0119kna, ale niesie ze sob\u0105 smutek. Wiosna za to jest pe\u0142na rado\u015bci i nadziei. Na wiosn\u0119 zaprasza\u0142 nas taki starszy pan, emerytowany le\u015bnik, kt\u00f3rego pozna\u0142y\u015bmy na promenadzie nad Grajcarkiem.<\/p>\n<p>&#8211; Wygl\u0105da\u0142 zupe\u0142nie jak taki jeden dziadek z reklamy, mia\u0142 siwe w\u0142osy i du\u017ce w\u0105sy. Ewelinka najpierw si\u0119 go przestraszy\u0142a, a potem ci\u0105gn\u0119\u0142a go za te w\u0105sy &#8211; wtr\u0105ci\u0142a Honoratka. &#8211; A on si\u0119 z tego \u015bmia\u0142 i m\u00f3wi\u0142, \u017ce chcia\u0142by mie\u0107 takie wnuczki jak my. I ja mu obieca\u0142am, \u017ce jak przyjedziemy to go na pewno odwiedzimy.<\/p>\n<p>&#8211; To ja ci ju\u017c nie wystarczam jako dziadek? \u2013 za\u017cartowa\u0142 Feliks. \u2013 Nowego dziadka ci si\u0119 zachciewa?<\/p>\n<p>&#8211; No nie, dziadku, ty jeste\u015b super dziadek\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Twoje szcz\u0119\u015bcie \u2013 \u017cartobliwie pogrozi\u0142 roze\u015bmianej wnuczce.<\/p>\n<p>&#8211; \u2026 ale pan Horacy to taki pradziadek, ty jeste\u015b przy nim ca\u0142kiem m\u0142ody.<\/p>\n<p>&#8211;\u00a0 To mi si\u0119 podoba \u2013 o\u015bwiadczy\u0142 zadowolony. \u2013 Nie spodziewa\u0142em si\u0119, \u017ce od wnuczki us\u0142ysz\u0119 taki komplement.<\/p>\n<p>&#8211; No w\u0142a\u015bnie, bo pan Horacy wygl\u0105da\u0142 jakby mia\u0142 sto pi\u0119\u0107dziesi\u0105t lat, a ty tylko sto \u2013 wyrwa\u0142o si\u0119 Honorci.<\/p>\n<p>&#8211; I po co ci by\u0142o? \u2013 \u015bmia\u0142a si\u0119 Inga. \u2013 Ale co za imi\u0119, naprawd\u0119 Horacy?<\/p>\n<p>&#8211; Tak,\u00a0 naprawd\u0119. Nazywa si\u0119 Horacy Balicki, m\u00f3wi\u0142, \u017ce w jego rodzinie wszyscy m\u0119\u017cczy\u017ani\u00a0 nosili imiona zaczynaj\u0105ce si\u0119 na liter\u0119 \u201eH\u201d. Taka tradycja rodzinna. Jego ojcem by\u0142 Hieronim, dziadkiem Hipolit, pradziadkiem Herbert a stryjem Honoriusz.<\/p>\n<p>&#8211; Wtedy ja si\u0119 pochwali\u0142am, \u017ce tw\u00f3j tata, babciu, czyli pradziadek Lidek te\u017c mia\u0142 na imi\u0119 Hipolit \u2013 oznajmi\u0142a Honoratka. \u2013 Jemu si\u0119 bardzo podoba\u0142o moje imi\u0119, \u017ce te\u017c na \u201eH\u201d, jego c\u00f3rka ma na imi\u0119 Hortensja. Kiedy\u015b to takie dziwne imiona nadawali dzieciom \u2013 skrzywi\u0142a si\u0119 z niesmakiem. \u2013 A najgorsze to J\u00f3zef i Ignacy, okropne. Jak mo\u017cna do ma\u0142ego dziecka w w\u00f3zku m\u00f3wi\u0107: J\u00f3zefie? My\u015bla\u0142am, \u017ce si\u0119 posikam ze \u015bmiechu jak us\u0142ysza\u0142am\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Kwestia gustu, skarbie \u2013 wtr\u0105ci\u0142a Inga. \u2013 Moda si\u0119 zmienia na wszystko, na imiona te\u017c. Jeszcze niedawno Brajany, And\u017celiki by\u0142y w modzie, a teraz jest nawr\u00f3t do starych imion. Wy macie pi\u0119kne imiona.<\/p>\n<p>&#8211; Dobrze, \u017ce rodzice nie wymy\u015blili jakiego\u015b g\u0142upiego \u2013 mrukn\u0119\u0142a nastolatka. \u2013 Ale pan Horacy by\u0142 fajny. Opowiada\u0142 o zwierz\u0119tach, o ro\u015blinach, obieca\u0142, \u017ce jak przyjedziemy nast\u0119pnym razem to nas zaprowadzi w r\u00f3\u017cne ciekawe miejsca. On wszystkie zna\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Wszystkich nie mo\u017ce zna\u0107 \u2013 z pow\u0105tpiewaniem odezwa\u0142a si\u0119 Inga.<\/p>\n<p>&#8211; Mo\u017ce \u2013 z przekonaniem odrzek\u0142a Honorcia. \u2013 On pracowa\u0142 w Pieni\u0144skim Parku Narodowym wi\u0119c wszystkie zna.<\/p>\n<p>&#8211; Chyba, \u017ce tak \u2013 zgodzi\u0142 si\u0119 Feliks. \u2013 Jak pracowa\u0142 to mo\u017ce zna\u0107.<\/p>\n<p>cdn.<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=6918\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=6918\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u00a0 \u00a0 Dziewczyny pojecha\u0142y do Szczawnicy. Czas pobytu przelecia\u0142 jak z bicza strzeli\u0142. Ferie przecie\u017c trwaj\u0105 zaledwie dwa tygodnie, a je\u015bli odliczy\u0107 podr\u00f3\u017c w obie strony &#8211; \u00a0czas kurczy si\u0119 jeszcze bardziej. Wr\u00f3ci\u0142y zadowolone, zachwycone miasteczkiem, okolic\u0105 oraz napotkanymi lud\u017ami. &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=6918\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[25,10],"tags":[],"class_list":["post-6918","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-babie-lato-i-kropla-deszczu","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/6918","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=6918"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/6918\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6919,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/6918\/revisions\/6919"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=6918"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=6918"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=6918"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}