{"id":6869,"date":"2024-05-21T07:13:43","date_gmt":"2024-05-21T05:13:43","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=6869"},"modified":"2024-05-21T07:13:43","modified_gmt":"2024-05-21T05:13:43","slug":"babie-lato-i-kropla-deszczu-19","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=6869","title":{"rendered":"&#8222;Babie lato i kropla deszczu&#8221; &#8211; 19"},"content":{"rendered":"<p>Inga nie czu\u0142a rado\u015bci z tego co robi. Te\u015bciowa zepsu\u0142a nastr\u00f3j, ca\u0142kowicie i do ko\u0144ca. Ju\u017c nawet nie chcia\u0142o jej si\u0119 udawa\u0107, \u017ce jest inaczej. Wczoraj przez ca\u0142y dzie\u0144 zjad\u0142a kromk\u0119 chleba na \u015bniadanie \u00a0i talerz zupy na obiad. Poza tym nic, bo zn\u00f3w si\u0119 obrazi\u0142a. Feliks rano traci\u0142 cierpliwo\u015b\u0107, ale do\u015b\u0107 d\u0142ugo trzyma\u0142 emocje w ryzach, stara\u0142 si\u0119 spokojnie do matki m\u00f3wi\u0107, t\u0142umaczy\u0107, ale wreszcie nie wytrzyma\u0142. Inga w tym czasie by\u0142a na g\u00f3rze w \u0142azience. Zmobilizowa\u0142a si\u0119 wreszcie, po\u0142o\u017cy\u0142a farb\u0119 na w\u0142osy i wykorzystuj\u0105c trzydzie\u015bci minut \u2013 przez kt\u00f3ry to czas mazid\u0142o mia\u0142a trzyma\u0107 na g\u0142owie \u2013 sprz\u0105ta\u0142a \u0142azienk\u0119.\u00a0 Us\u0142ysza\u0142a podniesiony g\u0142os m\u0119\u017ca i uchyli\u0142a drzwi. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce te\u015bciowa zn\u00f3w wyplu\u0142a lekarstwa. Trzyma\u0142a d\u0142u\u017csz\u0105 chwil\u0119 w ustach, wypi\u0142a wod\u0119 podan\u0105 przez syna do popicia lek\u00f3w, nawet wzi\u0119\u0142a kawa\u0142ek chleba. Feliks obserwowa\u0142 matk\u0119 udaj\u0105c, \u017ce jest zainteresowany programem telewizyjnym i nie zwraca na ni\u0105 uwagi. Chyba co\u015b przeczuwa\u0142a, powstrzymywa\u0142a si\u0119 bowiem od wyplucia zerkaj\u0105c na syna kilkakrotnie, co umocni\u0142o go w podejrzeniach. Wreszcie wsta\u0142 od sto\u0142u i przeszed\u0142 na bok. My\u015bla\u0142a, \u017ce ju\u017c na ni\u0105 nie patrzy i wtedy wyplu\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Co ty robisz? Czemu wypluwasz?<\/p>\n<p>&#8211; Bo gorzkie \u2013 znalaz\u0142a odpowied\u017a.<\/p>\n<p>&#8211; Przecie\u017c to leki nie cukierki. Na ci\u015bnienie, nie wiesz, \u017ce musisz je bra\u0107? Nie pami\u0119tasz, \u017ce kardiolog tak dobrze ci je wyregulowa\u0142, bo regularnie przyjmowa\u0142a\u015b lekarstwa?<\/p>\n<p>Odpowiedzia\u0142a mu cisza oraz\u00a0 wykrzywianie twarzy jak to robi\u0105 dzieci przedrze\u017aniaj\u0105c kogo\u015b. Tylko\u2026 dzieci s\u0105 \u2026\u0142adne!<\/p>\n<p>&#8211; Czy ty rozumiesz? Mamo, czy ty mnie s\u0142yszysz? Nie chcesz si\u0119 leczy\u0107? Prosz\u0119 bardzo, nikt ci\u0119 nie zmusza. Napisz mi tylko, \u017ce rezygnujesz z leczenia. Pojad\u0119 do lekarza, zawioz\u0119 mu to pismo i\u00a0 nie b\u0119d\u0119 wi\u0119cej wydawa\u0142 pieni\u0119dzy.<\/p>\n<p>&#8211; Moje leki s\u0105 darmowe!<\/p>\n<p>&#8211; Co? Tylko na cholesterol, za reszt\u0119 p\u0142ac\u0119 kup\u0119 kasy!<\/p>\n<p>Znowu cisza wype\u0142niona wykrzywianiem twarzy i wygra\u017caniem pi\u0119\u015bciami.<\/p>\n<p>Inga zmy\u0142a farb\u0119 z w\u0142os\u00f3w, zesz\u0142a na d\u00f3\u0142. Trudno jej by\u0142o uspokoi\u0107 m\u0119\u017ca.<\/p>\n<p>&#8211; Kotu\u015b, chod\u017amy z psami. Wiatr si\u0119 uspokoi\u0142 i dzieciakom nale\u017cy si\u0119 porz\u0105dny spacer.<\/p>\n<p>Przekona\u0142a Feliksa i poszli razem na psi spacer. Mia\u0142a nadziej\u0119, \u017ce ruch uciszy cho\u0107 troch\u0119 emocje i przyniesie odrobin\u0119 ukojenia. Ale nic z tego. W skrzynce by\u0142a korespondencja. \u00a0Przysz\u0142a z banku pisemna odpowied\u017a odmowna na ich pro\u015bb\u0119 o restrukturyzacj\u0119 kredytu jeszcze na rok. Feliks zap\u0142aci\u0142 tylko rat\u0119 kapita\u0142ow\u0105, na drug\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 \u2013 czyli na odsetki &#8211; nie by\u0142o pieni\u0119dzy. Inga przep\u0142aka\u0142a reszt\u0119 dnia do wieczora. W nocy przysypia\u0142a lecz koszmary dr\u0119czy\u0142y j\u0105 nie pozwalaj\u0105c ani na chwil\u0119 odpoczynku. Rano wsta\u0142a z podkr\u0105\u017conymi oczyma i mrokiem w duszy, nie widz\u0105c \u017cadnego wyj\u015bcia z sytuacji poza opuszczeniem tego \u015bwiata. By\u0142a kompletnie za\u0142amana. Feliks widz\u0105c stan \u017cony obj\u0105\u0142 j\u0105 i przytuli\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; Kochanie, pami\u0119tasz jak by\u0142o w zesz\u0142ym roku?<\/p>\n<p>&#8211; Jak?<\/p>\n<p>&#8211; Zaraz po wp\u0142aceniu mniejszej raty zadzwoni\u0142a kobitka z windykacji. Teraz te\u017c kto\u015b za chwil\u0119 zadzwoni.<\/p>\n<p>&#8211; Co to da?<\/p>\n<p>&#8211; Mo\u017ce uda si\u0119 jeszcze raz od\u0142o\u017cy\u0107 sp\u0142at\u0119 odsetek.<\/p>\n<p>&#8211; Nie mam takiej nadziei. Nic si\u0119 przecie\u017c nie zmieni\u0142o na korzy\u015b\u0107! Komornik pieni\u0119dzy nie odzyska\u0142 i nie zanosi si\u0119 na to, \u017ce je zdob\u0119dzie. Zabior\u0105 dom, ka\u017c\u0105 si\u0119 wyprowadzi\u0107! Nie opuszcz\u0119 domu! Jest m\u00f3j, ka\u017cdy kawa\u0142ek! W\u0142o\u017cyli\u015bmy w niego wszystkie pieni\u0105dze ze sprzedanych mieszka\u0144! Schody to ostatni prezent od taty, za pieni\u0105dze po nim je zrobili\u015bmy. A du\u017ca szafa? Za odst\u0105pienie dzia\u0142ki powsta\u0142a. I ja mia\u0142abym to zostawi\u0107? A moje ksi\u0105\u017cki, najwi\u0119ksza rado\u015b\u0107, moje jedyne bogactwo, mn\u00f3stwo pozycji te\u017c po tacie w spadku i co, mam je odda\u0107 obcym czy spali\u0107?<\/p>\n<p>&#8211; Uspok\u00f3j si\u0119, nie tak szybko si\u0119 to odbywa, bankowi si\u0119 nie op\u0142aca wyrzuca\u0107 ludzi, kt\u00f3rzy p\u0142ac\u0105 \u2026<\/p>\n<p>&#8211; Akurat, kto\u015b b\u0119dzie patrzy\u0142 na ciebie. Przy\u015bl\u0105 komornika, zabior\u0105 wszystko! Nawet telewizor od dzieci, ksi\u0105\u017cki taty, moje! Wszystko co przez ca\u0142e \u017cycie zbiera\u0142am! Zabior\u0105!<\/p>\n<p>&#8211; Opanuj si\u0119, dziewczyno, nie wpadaj w histeri\u0119. Najpierw sprawy s\u0105dowe si\u0119 odbywaj\u0105, potem komornik wkracza do akcji\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Felku, pozw\u00f3l na chwil\u0119 \u2013 rozleg\u0142 si\u0119 ze schod\u00f3w g\u0142os pani Wali.<\/p>\n<p>Inga natychmiast zesztywnia\u0142a, otar\u0142a \u0142zy stoj\u0105c tak, \u017ceby te\u015bciowa jej nie widzia\u0142a, wzi\u0119\u0142a g\u0142\u0119boki wdech. Bo\u017ce, dlaczego pozwoli\u0142a sobie na utrat\u0119 kontroli nad emocjami? Przez ni\u0105 Feliks zdenerwowa\u0142 si\u0119 jeszcze bardziej\u2026 \u017ceby mu si\u0119 nic nie sta\u0142o, \u017ceby mu si\u0119 nic nie sta\u0142o, \u017ceby mu si\u0119 nic nie sta\u0142o \u2013 my\u015bla\u0142a gor\u0105czkowo. Podesz\u0142a do szuflady z lekami. Zosta\u0142o jeszcze opakowanie oxazepamu przepisanego przez poprzedni\u0105 pani\u0105 doktor. Chyba jednak trzeba b\u0119dzie do niej wr\u00f3ci\u0107.<\/p>\n<p>Przygotowa\u0142a \u015bniadanie i zawo\u0142a\u0142a m\u0119\u017ca. Te\u015bciowej nie wo\u0142a\u0142a, robi\u0142 to Feliks. Nie mia\u0142a ochoty nara\u017ca\u0107 si\u0119 na z\u0142o\u015bliwe uwagi albo ogl\u0105danie miny m\u0119czennicy m\u00f3wi\u0105cej zbola\u0142ym g\u0142osem, \u017ce \u201ejako\u015b dzisiaj nie spa\u0142a ca\u0142\u0105 noc\u201d. Powtarza\u0142o si\u0119 to codziennie, regularnie cho\u0107 najcz\u0119\u015bciej pani Wala przesypia\u0142a nock\u0119 chrapi\u0105c g\u0142o\u015bno. Najbardziej przykre by\u0142o \u2013 szczeg\u00f3lnie dla Feliksa \u2013 \u017ce nie interesowa\u0142a si\u0119 niczym co si\u0119 wok\u00f3\u0142 dzia\u0142o, ca\u0142\u0105 uwag\u0119 skupia\u0142a na samej sobie. Kompletnie nic wi\u0119cej jej nie obchodzi\u0142o, nawet na rozmow\u0119 o stanie zdrowia syna, o wizycie u lekarza nie potrafi\u0142a si\u0119 zdoby\u0107, nie by\u0142o \u017cadnej reakcji z jej strony, kompletnie \u017cadnej,\u00a0 zero.<\/p>\n<p>Inga postanowi\u0142a skupi\u0107 si\u0119 na \u015bwi\u0105tecznych przygotowaniach, postara\u0107 si\u0119 zag\u0142uszy\u0107 prac\u0105 z\u0142e my\u015bli krzycz\u0105ce w jej g\u0142owie i namawiaj\u0105ce do zako\u0144czenia problem\u00f3w w spos\u00f3b ostateczny. Nie chcia\u0142a ich s\u0142ucha\u0107, nie chcia\u0142a si\u0119 poddawa\u0107, na to zawsze b\u0119dzie czas. Teraz usi\u0105dzie z kartk\u0105 i zrobi spis potraw, niezb\u0119dnych produkt\u00f3w, sprawdzi jakie ma drobne upominki przezornie zbierane przez ca\u0142y rok.<\/p>\n<p>Zaplanowa\u0142a barszcz czerwony, wiadomo, \u017ce musi by\u0107, jest obowi\u0105zkowy. Do niego zamiast uszek ugotuje fasol\u0119, Jest w domu, nie trzeba kupowa\u0107. Podobno fasola w wigili\u0119 to dostatek. Mama Ingi czasem du\u017cego Jasia gotowa\u0142a do wigilijnego barszczu. Pewnie wtedy, kiedy nie zd\u0105\u017cy\u0142a zrobi\u0107 uszek. Teraz Inga wspomina\u0142a \u015bwi\u0105teczne potrawy mamy, ich niedo\u015bcigniony smak<\/p>\n<p>&#8211; Zrobi\u0142a\u015b ju\u017c uszka? \u2013 spyta\u0142a Sabina gdy spotka\u0142y si\u0119 w sklepie.<\/p>\n<p>&#8211; A w \u017cyciu \u2013 obruszy\u0142a si\u0119 Inga. \u2013 Raz jedyny zabra\u0142am si\u0119 za to i nigdy wi\u0119cej. Zamiast wigilijnych uszek wysz\u0142y mi uszy s\u0142onia.<\/p>\n<p>Sabina parskn\u0119\u0142a \u015bmiechem .<\/p>\n<p>&#8211;\u00a0 Przyrzek\u0142am sobie, \u017ce nie b\u0119d\u0119 wi\u0119cej marnowa\u0107 czasu i \u017cadnych dalszych pr\u00f3b nie podejm\u0119. Koniec i kropka, tyle w kwestii uszek.<\/p>\n<p>&#8211; To co podasz do barszczu?<\/p>\n<p>&#8211; Bia\u0142\u0105 fasol\u0119, czasem moja mama tak\u0105 gotowa\u0142a. W przygotowaniu potraw \u015bwi\u0105tecznych \u00a0nie dorastam jej do pi\u0119t. Jakie delikatne pierogi potrafi\u0142a zrobi\u0107, a dro\u017cd\u017cowe ciasta, makowce! Mniam, po prostu rozp\u0142ywa\u0142y si\u0119 w ustach. Babcia takie same pyszno\u015bci robi\u0142a, tylko ja si\u0119 jako\u015b nie nauczy\u0142am.<\/p>\n<p>&#8211; Wiesz, ty by\u0142a\u015b w innej sytuacji ni\u017c kobiety dawniej. Pracowa\u0142a\u015b, nie mia\u0142a\u015b tyle czasu co one, kt\u00f3re zajmowa\u0142y si\u0119 tylko domem. Nie mia\u0142y innych obowi\u0105zk\u00f3w\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Cze\u015b\u0107 dziewczyny \u2013 us\u0142ysza\u0142y g\u0142os Kasi. \u2013 Gdzie si\u0119 s\u0105siadki spotkaj\u0105 przed \u015bwi\u0119tami jak nie w sklepie, prawda?<\/p>\n<p>&#8211; Prawda, prawda, jak kobiety nie ma w domu przed \u015bwi\u0119tami to na pewno jest w sklepie \u2013 powiedzia\u0142a Sabina.<\/p>\n<p>&#8211; O czym tak zawzi\u0119cie dyskutowa\u0142y\u015bcie, \u017ce podesz\u0142am do was niezauwa\u017cona? Co\u015b o kobietach s\u0142ysza\u0142am?<\/p>\n<p>&#8211; Tak, o tym, \u017ce kiedy\u015b kobiety siedzia\u0142y w domu, nie pracowa\u0142y zawodowo wi\u0119c mia\u0142y czas na super wypieki, gotowanie mn\u00f3stwa potraw, rob\u00f3tki, ploteczki, darcie pierza i r\u00f3\u017cne takie tam\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Ooo\u2026 tak, i tu trafi\u0142y\u015bcie na temat, kt\u00f3ry mnie maksymalnie wkurza. S\u0142ysza\u0142y\u015bcie, \u017ce rz\u0105dziciele planuj\u0105 dawa\u0107 emerytury babom siedz\u0105cym w domu, takim kt\u00f3re nie pracuj\u0105?<\/p>\n<p>&#8211; Zajmuj\u0105 si\u0119 domem i dzie\u0107mi \u2013 zauwa\u017cy\u0142 Sabina.<\/p>\n<p>&#8211; Tak? A moimi to kto si\u0119 zajmowa\u0142, duch \u015bwi\u0119ty? Ja do pracy musia\u0142am zasuwa\u0107, a dzieci same na pastw\u0119 losu zostawia\u0107, bo ich ojciec znalaz\u0142 sobie lepszy model i mia\u0142 g\u0142\u0119boko w czterech literach w\u0142asne dzieci! Najwi\u0119kszym moim marzeniem by\u0142o bycie w domu, bo ja\u00a0 mam dusz\u0119 dziewi\u0119tnastowiecznej kobiety. Rozumiecie? Chcia\u0142am by\u0107 w domu z w\u0142asnymi dzie\u0107mi i nie mog\u0142am, musia\u0142am pracowa\u0107, \u017ceby mie\u0107 z czego \u017cy\u0107. I wszystko by\u0142o na mojej g\u0142owie, wszystko! A teraz baby, kt\u00f3re nigdy nie musia\u0142y si\u0119 m\u0119czy\u0107 tak jak ja, maj\u0105 dostawa\u0107 pieni\u0105dze za co\u015b, co by\u0142o moim najwi\u0119kszym marzeniem? Nie zgadzam si\u0119! Nie zgadzam si\u0119 na to, \u017ceby samotnym matkom zabierali te \u201epi\u0144cet\u201d a dawali zdrowym babom siedz\u0105cym w domu i maj\u0105cym m\u0119\u017c\u00f3w na dodatek! Matkom niepe\u0142nosprawnych da\u0107 nie chcieli, prawda? R\u0119ce im prawie wy\u0142amywali, si\u0142\u0105 odrywali od okien, bo one im nie podskocz\u0105, opon pali\u0107 nie b\u0119d\u0105, tak? Cholera mnie zat\u0142ucze zaraz! I z moich podatk\u00f3w maj\u0105 takich darmozjad\u00f3w utrzymywa\u0107! Albo takich r\u00f3\u017cnych g\u00f3wniarzy, nieuk\u00f3w, przydupas\u00f3w kr\u00f3liczych\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Znajomych kr\u00f3lika \u2013 podpowiedzia\u0142a Inga zaskoczona si\u0142\u0105 reakcji przyjaci\u00f3\u0142ki.<\/p>\n<p>&#8211; Zwierz\u0119ta ci si\u0119 chyba pomyli\u0142y \u2013 za\u015bmia\u0142a si\u0119 Sabina, &#8211; tak na przyk\u0142ad ptactwo ze ssakami\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Sabcia, to mnie nie \u015bmieszy \u2013 powa\u017cnie powiedzia\u0142a Kasia. \u2013 Przeciwnie, szlag mnie trafia, krew mnie zalewa i mam zakaz ogl\u0105dania jakichkolwiek wiadomo\u015bci do \u015bwi\u0105t, \u017cebym si\u0119 uspokoi\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Miko\u0142aj ci zakaza\u0142? \u2013 zdziwi\u0142a si\u0119 Sabina.<\/p>\n<p>&#8211; Miko\u0142aj. I ja si\u0119 z nim zgadzam, bo ju\u017c sama ze sob\u0105 nie mog\u0119 wytrzyma\u0107 kiedy na to wszystko patrz\u0119 \u2013 odpowiedzia\u0142a Kasia.<\/p>\n<p>&#8211; Nawet nie wiesz jak ja ci\u0119 rozumiem \u2013 cicho powiedzia\u0142a Inga.<\/p>\n<p>&#8211; Dobra, dziewczyny, w takim razie zmiana tematu \u2013 przej\u0119\u0142a inicjatyw\u0119 Sabina. \u2013 Po co przysz\u0142y\u015bcie? Ja po barszczyk Krakusa i s\u0142odycze. I jajek musz\u0119 jeszcze dokupi\u0107 \u2013 spojrza\u0142a na kartk\u0119 wyj\u0119t\u0105 z kieszeni.<\/p>\n<p>&#8211; Widzia\u0142am w reklamie tanie pi\u017camki, dla Honoratki\u00a0 chcia\u0142am kupi\u0107, do\u0142o\u017cy\u0107 do paczki. Ewelince w\u0142o\u017c\u0119 dwa s\u0142odziaki, tyle punkt\u00f3w uzbiera\u0142am podczas zakup\u00f3w, \u017ce mam dwa za darmo. Op\u0142aca si\u0119 mie\u0107 kart\u0119 Biedronki, zawsze s\u0105 jakie\u015b rabaty.<\/p>\n<p>&#8211; M\u00f3wisz jakby ci p\u0142acili za reklam\u0119 \u2013 spojrza\u0142a Kasia.<\/p>\n<p>W mojej sytuacji mog\u0142abym reklamowa\u0107 goowno w pude\u0142ku gdyby mi zap\u0142acili, pomy\u015bla\u0142a Inga. Jak ma\u0142o trzeba, \u017ceby upa\u015b\u0107 tak nisko\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Co\u015b nagle tak zamilk\u0142a? \u2013 spyta\u0142a Sabina.<\/p>\n<p>&#8211; A tak\u2026 zamy\u015bli\u0142am si\u0119. Zobaczcie, s\u0105 jeszcze pi\u017camki. Kt\u00f3r\u0105 wybra\u0107?<\/p>\n<p>&#8211; Ja dla Klarci wzi\u0119\u0142am t\u0119 z ciemnymi spodniami i kr\u00f3tsz\u0105 koszulk\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Na twoim miejscu wzi\u0119\u0142abym dla Honorki t\u0119 drug\u0105, z d\u0142ug\u0105, szar\u0105 koszulk\u0105 \u2013 doradzi\u0142a Sabina.<\/p>\n<p>&#8211; M\u00f3wisz? Mo\u017ce i masz racj\u0119, wezm\u0119 j\u0105 \u2013 Inga w\u0142o\u017cy\u0142a pi\u017camk\u0119 do w\u00f3zka.<\/p>\n<p>&#8211; Nie macie poj\u0119cia jak wam zazdroszcz\u0119, \u017ce macie wnuczki i mo\u017cecie dla nich kupowa\u0107 prezenty \u2013 powiedzia\u0142a Sabina.<\/p>\n<p>\u017beby\u015bcie wiedzia\u0142y jak ja wam zazdroszcz\u0119, \u017ce macie za co &#8211; pomy\u015bla\u0142a Inga.<\/p>\n<p>&#8211; Dobra, dziewczyny, p\u00f3\u017ano si\u0119 zrobi\u0142o, musz\u0119 lecie\u0107. To na razie \u2013 powiedzia\u0142a g\u0142o\u015bno i skierowa\u0142a si\u0119 do kasy.<\/p>\n<p>cdn.<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=6869\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=6869\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Inga nie czu\u0142a rado\u015bci z tego co robi. Te\u015bciowa zepsu\u0142a nastr\u00f3j, ca\u0142kowicie i do ko\u0144ca. Ju\u017c nawet nie chcia\u0142o jej si\u0119 udawa\u0107, \u017ce jest inaczej. Wczoraj przez ca\u0142y dzie\u0144 zjad\u0142a kromk\u0119 chleba na \u015bniadanie \u00a0i talerz zupy na obiad. Poza &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=6869\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[25,10],"tags":[],"class_list":["post-6869","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-babie-lato-i-kropla-deszczu","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/6869","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=6869"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/6869\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6870,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/6869\/revisions\/6870"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=6869"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=6869"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=6869"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}