{"id":6772,"date":"2024-03-15T07:51:40","date_gmt":"2024-03-15T06:51:40","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=6772"},"modified":"2024-03-15T07:51:40","modified_gmt":"2024-03-15T06:51:40","slug":"babie-lato-i-kropkla-deszczu-10","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=6772","title":{"rendered":"&#8222;Babie lato i kropkla deszczu&#8221; &#8211; 10"},"content":{"rendered":"<p>W portmonetce Ingi zosta\u0142o sto z\u0142otych i jeszcze co\u015b powinno by\u0107 w kosmetyczce, do kt\u00f3rej \u00a0wrzuca\u0142a z\u0142ot\u00f3wki je\u015bli kasjerka wyda\u0142a jej jakie\u015b w Biedronce.\u00a0 Ze \u0142zami w oczach wyj\u0119\u0142a zeszyt, w kt\u00f3rym zapisywa\u0142a wszelkie wydatki. Jest dopiero sz\u00f3sty, a jej zosta\u0142o sto z\u0142otych! \u017beby cho\u0107 jedn\u0105 niepotrzebn\u0105 rzecz kupi\u0142a! Nie! Kupuje tylko to, co najpotrzebniejsze i niezb\u0119dne, podstawowe \u015brodki czysto\u015bci, jedzenie. I te\u017c \u017cadnych rarytas\u00f3w tylko to co najta\u0144sze, czym\u015b przecie\u017c trzeba zapcha\u0107 \u017co\u0142\u0105dki bez wzgl\u0119du na sk\u0142ad chemiczny produkt\u00f3w. \u017beby nie je\u015b\u0107 wy\u0142\u0105cznie sztuczno\u015bci, trucizn, chemii \u2013 sama robi jak najwi\u0119cej, piecze, sma\u017cy, gotuje, miesza sk\u0142adniki tak, \u017ceby by\u0142o wi\u0119cej jedzenia. \u00a0Kotlety mielone na przyk\u0142ad sk\u0142adaj\u0105 si\u0119 g\u0142\u00f3wnie z namoczonej bu\u0142ki (albo chleba), cebuli i przypraw, drobiowego mielonego mi\u0119sa jest odrobina. Gdyby nie by\u0142o wcale to Feliks powiedzia\u0142by, \u017ce nie b\u0119dzie jad\u0142. Inga ju\u017c od dawna pr\u00f3buje przestawi\u0107 m\u0119\u017ca na jedzenie w wersji vege, ale bez skutku. Natomiast wiele potraw bezmi\u0119snych ju\u017c jada\u0142, tylko bez szyldu \u201evege\u201d, natomiast pod has\u0142em \u201ewypr\u00f3bowa\u0142am nowy przepis\u201d i udaje si\u0119. Ale jak przez dziewi\u0119tna\u015bcie dni utrzyma\u0107 dom za sto z\u0142otych? Tego naprawd\u0119 nie wiedzia\u0142a. Pop\u0142aka\u0142a si\u0119 zliczaj\u0105c rachunki. Zaraz zacz\u0119\u0142a dyskretnie wyciera\u0107 oczy, \u017ceby m\u0105\u017c nie zobaczy\u0142 i si\u0119 nie zdenerwowa\u0142. Nie wolno mu si\u0119 denerwowa\u0107\u2026 A w tym miesi\u0105cu czterysta z\u0142otych posz\u0142o na wizyt\u0119 Feliksa u specjalisty. Sto czterdzie\u015bci wyda\u0142a na swoj\u0105 dentystk\u0119, w zwi\u0105zku z czym mia\u0142a wyrzuty sumienia. Oczywi\u015bcie wiedzia\u0142a, \u017ce kompletnie bez sensu, \u017ce musia\u0142a z\u0105b naprawi\u0107, ale wyrzuty mia\u0142a i ju\u017c!\u00a0 Podnios\u0142a si\u0119 i posz\u0142a do kuchni przesma\u017cy\u0107 cztery jab\u0142ka, kt\u00f3re le\u017ca\u0142y w koszyczku. Zrobi z nich nadzienie do nale\u015bnik\u00f3w, taki b\u0119dzie dzisiaj obiad. Spojrza\u0142a przez okno i zobaczy\u0142a te\u015bciow\u0105 przy drewutni\u2026<\/p>\n<p>Po chwili z\u0142a jak osa trzyma\u0142a w r\u0119kach kolorowe worki do segregowanych \u015bmieci, kt\u00f3re zostawia\u0142a firma odbieraj\u0105ca odpady. Potrz\u0105sa\u0142a nimi i wygl\u0105da\u0142a jakby mia\u0142a p\u0119kn\u0105\u0107 na tysi\u0105c kawa\u0142k\u00f3w.<\/p>\n<p>&#8211; Szlag mnie zaraz trafi. Nie wytrzymam, \u0142eb cholerze ukr\u0119c\u0119 kt\u00f3rego\u015b dnia, naprawd\u0119 nie wytrzymam z wariatk\u0105. Przynajmniej mnie wsadz\u0105 i do ko\u0144ca \u017cycia b\u0119d\u0119 mia\u0142a \u015bwi\u0119ty spok\u00f3j \u2013 \u00a0miota\u0142a pod nosem takie s\u0142owa i jeszcze inne r\u00f3\u017cne przekle\u0144stwa wysypuj\u0105c na bruk ca\u0142\u0105 zawarto\u015b\u0107 \u017c\u00f3\u0142tego worka na plastik, metal i papier. Te\u015bciowa wiadro li\u015bci z ziemi\u0105 i piaskiem wsypa\u0142a do \u015brodka. Wszystko namok\u0142o, ubrudzi\u0142o si\u0119, upapra\u0142o b\u0142otem. Ka\u017cdy wrzucony tam przedmiot uprzednio przez Ing\u0119 umyty a przynajmniej wytarty, \u017ceby mniej \u015bmierdzia\u0142o ludziom pracuj\u0105cym w sortowni, musia\u0142a ponownie wzi\u0105\u0107 do r\u0119ki i chocia\u017c wytrzepa\u0107 .<\/p>\n<p>&#8211; A ty co?\u00a0 W Kopciuszka si\u0119 bawisz czy skarb\u00f3w szukasz? \u2013 us\u0142ysza\u0142a g\u0142os s\u0105siadki.<\/p>\n<p>&#8211; Nie wytrzymam za chwil\u0119. Widzisz co ona znowu zrobi\u0142a? Udusz\u0119 bab\u0119 albo otruj\u0119 i wreszcie b\u0119dzie \u015bwi\u0119ty spok\u00f3j.<\/p>\n<p>&#8211; Jak ja ci\u0119 rozumiem \u2013 powiedzia\u0142a Kasia ze wsp\u00f3\u0142czuciem. \u2013 Nikt ci\u0119 tak dobrze nie zrozumie. Ja dot\u0105d nie mog\u0119 uwierzy\u0107, \u017ce jak co\u015b po\u0142o\u017c\u0119 to nie zginie i nie odnajdzie si\u0119 na przyk\u0142ad w szafie te\u015bciowej. Wszystko zanosi\u0142a do siebie i chowa\u0142a w r\u00f3\u017cnych dziwnych miejscach, Wpad\u0142aby\u015b na to, \u017ceby etui z kom\u00f3rk\u0105\u00a0 przypi\u0105\u0107 szpilkami od \u015brodka do aba\u017curu stoj\u0105cej lampy, a potem godzinami szuka\u0107 wmawiaj\u0105c, \u017ce jej ukradziono? Oczywi\u015bcie znacz\u0105co patrz\u0105c na mnie. Chwilami ju\u017c sama zaczyna\u0142am wierzy\u0107, \u017ce mam \u015bwira.<\/p>\n<p>&#8211; Oj Kasiu \u2013 westchn\u0119\u0142a Inga. \u2013 Ty mia\u0142a\u015b podw\u00f3jne prze\u017cycia. Najpierw z tat\u0105, potem z pani\u0105 Waci\u0105. Jak ty to przetrwa\u0142a\u015b to ja nie wiem, bo ja ju\u017c nie wyrabiam.<\/p>\n<p>&#8211; Widocznie na to zas\u0142u\u017cy\u0142am. A ty patrz z dystansem, musisz go w sobie wyrobi\u0107. Ona nie robi tego \u015bwiadomie przeciw tobie. To tylko choroba.<\/p>\n<p>&#8211; Przecie\u017c wiem. Wci\u0105\u017c tak m\u00f3wi\u0119 Feliksowi, on to gorzej znosi ni\u017c ja. Dla niego ca\u0142a sytuacja jest bardziej bolesna i niebezpieczna dla zdrowia.<\/p>\n<p>&#8211; Pewnie, to przecie\u017c jego matka, nie twoja. A po zawale powinien mie\u0107 spok\u00f3j i unika\u0107 stresu.<\/p>\n<p>&#8211; Ale tak si\u0119 \u017cy\u0107 nie da. To jest niemo\u017cliwe! Os\u0142aniam go przed ni\u0105, staram si\u0119 bra\u0107 na siebie jej ataki, ale chwilami nie daj\u0119 rady, wysiadam. Bo i mnie szlag trafia, nie potrafi\u0119 si\u0119 pohamowa\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; I tak ci\u0119 podziwiam, \u017ce jako\u015b sobie radzisz w tak trudnej sytuacji. Chodzi mi o ca\u0142okszta\u0142t, o m\u0105dro\u015bci, w cudzys\u0142owie oczywi\u015bcie, wielkich tego \u015bwiata. Tu te\u017c cudzys\u0142\u00f3w jest niezb\u0119dny. Przecie\u017c wiem co si\u0119 dzieje, nie jestem \u015blepa ani g\u0142ucha. Znaczy ca\u0142kiem, bo cz\u0119\u015bciowo jestem \u2013 u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 do Ingi. \u2013 Dla mnie jeste\u015b bohaterk\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; M\u00f3w mi\u00a0 tak jeszcze \u2013 blady u\u015bmiech zacz\u0105\u0142 rozja\u015bnia\u0107 zachmurzon\u0105 twarz Ingi. \u2013 Musz\u0119 ci podzi\u0119kowa\u0107, \u017ce\u015b tu przysz\u0142a, bo mi lepiej.<\/p>\n<p>&#8211; Najgorzej, gdy si\u0119 cz\u0142owiek w tych swoich emocjach zamknie. One si\u0119 w \u015brodku k\u0142\u0119bi\u0105, gotuj\u0105, wreszcie wybuchaj\u0105 nie wiadomo kiedy, najcz\u0119\u015bciej w sytuacji zupe\u0142nie nieadekwatnej do si\u0142y wybuchu.<\/p>\n<p>&#8211; Masz racj\u0119. Mia\u0142am w tej chwili ochot\u0119 zrobi\u0107 jej co\u015b z\u0142ego, chocia\u017cby ten du\u017cy kosz wsadzi\u0107 na \u0142eb.<\/p>\n<p>&#8211; I oczywi\u015bcie by\u015b tego nie zrobi\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Oczywi\u015bcie.<\/p>\n<p>&#8211; Teraz przy \u015bniadaniu s\u0142odkim g\u0142osem powiesz z trosk\u0105: mamo, nie r\u00f3b nic w ogr\u00f3dku, bo si\u0119 zm\u0119czysz i b\u0119dzie ci\u0119 bola\u0142o serce.<\/p>\n<p>&#8211; Jakby\u015b we mnie siedzia\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Przerabia\u0142am ca\u0142y mechanizm od a do zet setki razy.<\/p>\n<p>&#8211; Naprawd\u0119 bozia ci\u0119 tu przyprowadzi\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Nie, psica \u2013 u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 Kasia.<\/p>\n<p>cdn.<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=6772\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=6772\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W portmonetce Ingi zosta\u0142o sto z\u0142otych i jeszcze co\u015b powinno by\u0107 w kosmetyczce, do kt\u00f3rej \u00a0wrzuca\u0142a z\u0142ot\u00f3wki je\u015bli kasjerka wyda\u0142a jej jakie\u015b w Biedronce.\u00a0 Ze \u0142zami w oczach wyj\u0119\u0142a zeszyt, w kt\u00f3rym zapisywa\u0142a wszelkie wydatki. Jest dopiero sz\u00f3sty, a jej &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=6772\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[25,10],"tags":[],"class_list":["post-6772","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-babie-lato-i-kropla-deszczu","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/6772","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=6772"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/6772\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6773,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/6772\/revisions\/6773"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=6772"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=6772"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=6772"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}