{"id":6692,"date":"2024-02-02T09:06:11","date_gmt":"2024-02-02T08:06:11","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=6692"},"modified":"2024-02-02T09:06:11","modified_gmt":"2024-02-02T08:06:11","slug":"babie-lato-i-kropla-deszczu-3","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=6692","title":{"rendered":"&#8222;Babie lato i kropla deszczu&#8221; &#8211; 3"},"content":{"rendered":"<p>Inga rano wsta\u0142a z b\u00f3lem g\u0142owy, dr\u0119czy\u0142y j\u0105 koszmarne sny zwi\u0105zane z nieustaj\u0105cymi my\u015blami dotycz\u0105cymi przysz\u0142o\u015bci. \u00a0Komornikowi wci\u0105\u017c nie udawa\u0142o si\u0119 odzyska\u0107 ich pieni\u0119dzy i nie mia\u0142a nadziei\u00a0 na rych\u0142e rozwi\u0105zanie, poniewa\u017c w zwi\u0105zku z reformami s\u0105downictwa, zwanymi przez\u00a0 ich krytyk\u00f3w deformami, sprawy si\u0119 przeci\u0105ga\u0142y ponad miar\u0119 i nie by\u0142o widok\u00f3w na popraw\u0119 sytuacji.<\/p>\n<p>&#8211; Cholera, ci\u0105gn\u0105 si\u0119 jak sparcia\u0142a gumka w starych majtkach \u2013 mrukn\u0119\u0142a pod nosem.<\/p>\n<p>&#8211; Co\u015b m\u00f3wi\u0142a\u015b? \u2013 spyta\u0142 Feliks schodz\u0105c po schodach.<\/p>\n<p>&#8211; Tak, ale do siebie \u2013 u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 do m\u0119\u017ca. \u2013 Mia\u0142e\u015b dzisiaj d\u0142u\u017cej pospa\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Wiesz jak jest, akurat wtedy kiedy sobie cz\u0142owiek mo\u017ce pospa\u0107, to si\u0119 budzi wcze\u015bniej. Zawsze tak by\u0142o \u2013 podszed\u0142 do \u017cony i cmokn\u0105\u0142 j\u0105 w czubek g\u0142owy. \u2013 Co robisz?<\/p>\n<p>&#8211; Pij\u0119 kaw\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; A poza tym?<\/p>\n<p>&#8211; My\u015bl\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Wiem przecie\u017c, \u017ce jeste\u015b my\u015bl\u0105c\u0105 kobiet\u0105. A o czym ze sob\u0105 rozmawia\u0142a\u015b? Zdradzisz?<\/p>\n<p>&#8211; O sytuacji zewn\u0119trznej i Budowla\u0144czyku.<\/p>\n<p>&#8211; Aaa, no to rozumiem. Ale kochanie, dzi\u015b o tym nie my\u015bl, nie psuj sobie humoru. Mamy pi\u0119kn\u0105 z\u0142ot\u0105 jesie\u0144 i plany na dzi\u015b. Zapomnia\u0142a\u015b?<\/p>\n<p>&#8211; Sk\u0105d\u017ce, to nie ja mam skleroz\u0119\u2026 &#8211; zreflektowa\u0142a si\u0119 widz\u0105c zmian\u0119 na twarzy m\u0119\u017ca. \u2013 Przepraszam, nie chcia\u0142am, mia\u0142am ci nie m\u00f3wi\u0107, \u017ceby ci\u0119 nie denerwowa\u0107, ale mi si\u0119 wyrwa\u0142o. \u017be te\u017c nie potrafi\u0119 utrzyma\u0107 j\u0119zyka za z\u0119bami\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Co si\u0119 zn\u00f3w sta\u0142o?<\/p>\n<p>&#8211; Na szcz\u0119\u015bcie nic takiego.<\/p>\n<p>&#8211; Ale co?<\/p>\n<p>&#8211; Zesz\u0142am na d\u00f3\u0142 jak jeszcze by\u0142o ciemno. Znalaz\u0142am w kuchni na pod\u0142odze rozbity talerzyk z ciastem, a pe\u0142na blacha znikn\u0119\u0142a. Sprz\u0105tn\u0119\u0142am i posz\u0142am na g\u00f3r\u0119 prasowa\u0107. Kiedy sko\u0144czy\u0142am i zesz\u0142am \u00a0na d\u00f3\u0142 zrobi\u0107 sobie kaw\u0119, blacha wr\u00f3ci\u0142a z po\u0142ow\u0105 zawarto\u015bci.<\/p>\n<p>&#8211; A druga po\u0142owa jest pewnie ukryta w szafie pod bluzkami \u2013 pokiwa\u0142 smutno g\u0142ow\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Wa\u017cne, \u017ce nic si\u0119 nie sta\u0142o. Zreszt\u0105 odk\u0105d mama przyjmuje leki, jest o wiele lepiej ni\u017c kiedy\u015b. Teraz mamy wa\u017cniejsze sprawy na g\u0142owie.<\/p>\n<p>&#8211; A mia\u0142 by\u0107 taki mi\u0142y dzie\u0144 \u2013 westchn\u0105\u0142 Feliks i usiad\u0142 w bujanym fotelu.<\/p>\n<p>&#8211; Widzisz, znowu popsu\u0142am ci humor. Kurcz\u0119, jestem okropna. Zrobi\u0119 ci kaw\u0119, dobrze? Jak\u0105 wolisz dzisiaj? Mo\u017ce ekspres wyjm\u0119? No powiedz jak\u0105? &#8211; stara\u0142a si\u0119 przegna\u0107 ciemn\u0105 chmur\u0119 z twarzy m\u0119\u017ca.<\/p>\n<p>Coraz trudniej by\u0142o Indze zapanowa\u0107 nad sob\u0105, bardzo brakowa\u0142o leku, kt\u00f3ry bra\u0142a wcze\u015bniej. \u00a0Nie wiedzia\u0142a jak post\u0105pi\u0107. Mo\u017ce wr\u00f3ci\u0107 do poprzedniej lekarki? Zawsze pomaga\u0142a i rozumia\u0142a. Ale dosta\u0107 si\u0119 do niej w awaryjnej sytuacji nie mo\u017cna by\u0142o w \u017caden spos\u00f3b. No i odleg\u0142o\u015b\u0107. Nie do pokonania gdy cz\u0142owiekowi naprawd\u0119 co\u015b dolega, a samochodu nie ma. Przecie\u017c korzystali teraz z auta po\u017cyczonego od dzieci. Starali si\u0119 u\u017cywa\u0107 jak najrzadziej, za paliwo trzeba przecie\u017c p\u0142aci\u0107. Akumulator wymienili, bo stary zdech\u0142 na amen i posz\u0142y pieni\u0105dze na nieplanowany cel. Poza tym Feliks mia\u0142 obawy i dodatkowy stres jaki towarzyszy u\u017cywaniu cudzej rzeczy.<\/p>\n<p>&#8211; Niechby si\u0119 popsu\u0142 w drodze, albo st\u0142uczka si\u0119 przytrafi\u0142a \u00a0to co? Nie ma pieni\u0119dzy \u017ceby go \u015bci\u0105gn\u0105\u0107 do warsztatu, nie m\u00f3wi\u0105c o samej naprawie \u2013 odpowiada\u0142 jej zirytowany sytuacj\u0105 w jakiej si\u0119 znalaz\u0142 pierwszy raz w \u017cyciu.<\/p>\n<p>By\u0142 oszcz\u0119dny, rozs\u0105dny, nigdy nie post\u0105pi\u0142 nieroztropnie, nierozwa\u017cnie. Ju\u017c si\u0119 taki urodzi\u0142, taki porz\u0105dny do granic. Przed podj\u0119ciem decyzji dotycz\u0105cej jakiejkolwiek sprawy, czy to rodzinnej czy zawodowej, rozwa\u017ca\u0142\u00a0 problem z ka\u017cdej strony, starannie wybiera\u0142 najw\u0142a\u015bciwsz\u0105 opcj\u0119. Uczciwy do b\u00f3lu tego samego oczekiwa\u0142 od ludzi, z kt\u00f3rymi mia\u0142 do czynienia.\u00a0 Tym bardziej od pa\u0144stwa, w s\u0142u\u017cbie kt\u00f3rego sp\u0119dzi\u0142 ca\u0142e doros\u0142e \u017cycie. To pa\u0144stwo go zawiod\u0142o i okrad\u0142o, wp\u0119dzi\u0142o w n\u0119dz\u0119, za\u015b osoby nie zas\u0142uguj\u0105ce na szacunek tryumfalnie szczerzy\u0142y z\u0119by z ekranu telewizora. Nie da\u0142 rady przej\u015b\u0107 nad tym do porz\u0105dku.<\/p>\n<p>&#8211; Felu\u015b, dzieci powiedzia\u0142y, \u017ce samoch\u00f3d jest dla nas na zawsze, przecie\u017c oni teraz je\u017cd\u017c\u0105 du\u017cym \u2013 pr\u00f3bowa\u0142a zmieni\u0107 nastr\u00f3j m\u0119\u017ca. \u2013 Odk\u0105d urodzi\u0142a si\u0119 Ewelinka to Bogna jest w domu z malutk\u0105. Potrzeby si\u0119 zmieni\u0142y, nie je\u017adzi do pracy, wi\u0119c auta nie u\u017cywa. Dzi\u0119ki temu, \u017ce stoi u nas mo\u017cesz mnie do niej w ka\u017cdej chwili podrzuci\u0107, kiedy jestem potrzebna.<\/p>\n<p>&#8211; Nie rozumiesz jak ja si\u0119 czuj\u0119? Jak szmata, jak dziad proszalny \u2013 \u017cadne rozs\u0105dne argumenty \u017cony\u00a0 nie przynosi\u0142y uspokojenia.<\/p>\n<p>Usi\u0142uj\u0105c zachowa\u0107 pogodny wyraz twarzy Inga wyj\u0119\u0142a z lod\u00f3wki bia\u0142y ser, powid\u0142a \u015bliwkowe oraz ma\u0142\u0105 puszeczk\u0119 mielonki szumnie okre\u015blonej na opakowaniu jako szynka drobiowa. To dla te\u015bciowej, brak w\u0119dliny podczas \u015bniadania wywo\u0142a\u0142by grymas niech\u0119ci. Nawet gdy jej nie jad\u0142a robi\u0142a min\u0119 jakby kto\u015b specjalnie chowa\u0142 przed ni\u0105 jedzenie i g\u0142odzi\u0142 j\u0105, cho\u0107 \u201eona tylko troszeczk\u0119 i wystarczy\u201d. Taka malutka puszka by\u0142a w Biedronce najta\u0144sza, kosztowa\u0142a z\u0142oty czterdzie\u015bci pi\u0119\u0107. Co z tego, \u017ce zawiera\u0142a g\u0142\u00f3wnie \u015bwi\u0144stwo i trucizn\u0119? Co\u015b trzeba je\u015b\u0107 nawet jak si\u0119 nie ma pieni\u0119dzy. Podczas okupacji na oleju samochodowym ciotka sma\u017cy\u0142a placki i nikt nie umar\u0142 od tego. Wujek opowiada\u0142, \u017ce na pocz\u0105tku przez kilka dni mia\u0142 sraczk\u0119, ale potem si\u0119 organizm widocznie przyzwyczai\u0142 i przesz\u0142o. R\u00f3\u017cne dziwne rzeczy si\u0119 wtedy jada\u0142o, wystarczy poczyta\u0107 jak si\u0119 nie zna fakt\u00f3w przekazanych w opowiadaniach rodzinnych. Cz\u0142owiek przecie\u017c jest silny\u2026 No w\u0142a\u015bnie, afirmacje\u2026 wszystko jest dobre w moim \u015bwiecie\u2026.wszystko jest dobre w moim \u015bwiecie\u2026wszystko jest dobre w moim \u015bwiecie\u2026 aha, a ja jestem japo\u0144sk\u0105 cesarzow\u0105\u2026 wszystko jest dobre\u2026 Jakie dobre? Jakie wszystko?!!!<\/p>\n<p>&#8211; Inga, nie jesz \u015bniadania? Chod\u017a ju\u017c \u2013 g\u0142os m\u0119\u017ca przywr\u00f3ci\u0142 jej poczucie rzeczywisto\u015bci.<\/p>\n<p>&#8211; Ju\u017c, ju\u017c id\u0119, patrzy\u0142am czy jest sa\u0142atka, wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce jeszcze troch\u0119 zosta\u0142o, ale widocznie mi si\u0119 tylko zdawa\u0142o\u2026<\/p>\n<p>Usiad\u0142a z herbat\u0105. Nie mia\u0142a ochoty na jedzenie,\u00a0 prawie przemoc\u0105 wcisn\u0119\u0142a w siebie kanapk\u0119 z serem staraj\u0105c si\u0119 nie zwraca\u0107 uwagi na te\u015bciow\u0105 pukaj\u0105c\u0105 d\u0142oni\u0105 w ucho, a raczej w aparat s\u0142uchowy, daj\u0105c\u0105 w ten spos\u00f3b do zrozumienia, \u017ce urz\u0105dzenie nie dzia\u0142a. Jakby nie mog\u0142a po ludzku powiedzie\u0107 o co jej chodzi, pomy\u015bla\u0142a zerkaj\u0105c na m\u0119\u017ca. On zdawa\u0142 si\u0119 skupia\u0107 ca\u0142\u0105 uwag\u0119 na s\u0142owach dziennikarza p\u0142yn\u0105cych z telewizora, cho\u0107 k\u0105tem oka obserwowa\u0142 matk\u0119. Kiedy my\u015bla\u0142a, \u017ce nikt na ni\u0105 nie patrzy, zdejmowa\u0142a z twarzy bole\u015bciw\u0105 mask\u0119 m\u0119czennicy, przywo\u0142uj\u0105c j\u0105 natychmiast, gdy kt\u00f3re\u015b z nich zwraca\u0142o si\u0119 w jej stron\u0119. To by\u0142 ju\u017c chyba odruch, nie tylko przy jedzeniu, ale w ka\u017cdej innej sytuacji r\u00f3wnie\u017c. Na przyk\u0142ad bra\u0142a miot\u0142\u0119 i zamiata\u0142a. Nie chodzi\u0142o o to, \u017ce Inga po niej poprawia\u0142a, bo zostawia\u0142a mn\u00f3stwo psich kude\u0142k\u00f3w. Mia\u0142a prawo ich nie widzie\u0107 i mia\u0142a prawo nic nie robi\u0107. Skoro czu\u0142a potrzeb\u0119 zamiatania, prosz\u0119 bardzo, niech robi wszystko co chce, byle by\u0142a zadowolona. \u00a0Rzecz w tym, \u017ce kiedy nikt jej nie widzia\u0142, albo my\u015bla\u0142a, \u017ce tak jest, zachowywa\u0142a si\u0119 normalnie. Natomiast gdy spostrzeg\u0142a, ze kto\u015b na ni\u0105 patrzy, albo w og\u00f3le jest w pokoju\u00a0 zaczyna\u0142a j\u0119cze\u0107, st\u0119ka\u0107, oddycha\u0107 jak po ci\u0119\u017ckim biegu. Inga przez pewien czas dawa\u0142a si\u0119 nabra\u0107, przera\u017cona my\u015bla\u0142a, \u017ce starszej pani co\u015b si\u0119 sta\u0142o.<\/p>\n<p>&#8211; Nie przejmuj si\u0119 za bardzo \u2013 uspokaja\u0142 \u00a0Feliks. \u2013 Tak samo si\u0119 zachowywa\u0142a moja babcia.\u00a0 Dzwoni\u0142a rano i g\u0142osem umieraj\u0105cego cz\u0142owieka kaza\u0142a mamie do siebie przyje\u017cd\u017ca\u0107, a kiedy matka dojecha\u0142a, okazywa\u0142a si\u0119 najzdrowsza na \u015bwiecie i gra\u0142y przez p\u00f3\u0142 dnia w karty. Matka si\u0119 z tego \u015bmia\u0142a, a teraz sama tak si\u0119 zachowuje.<\/p>\n<p>&#8211; Przecie\u017c ma prawo \u017ale si\u0119 czu\u0107. Jest w tym wieku, \u017ce po prostu nie mo\u017ce by\u0107 zdrowa jak ko\u0144, bo koniem nie jest &#8211; \u00a0upiera\u0142a si\u0119 Inga, ale tylko na pocz\u0105tku, potem przesta\u0142a.<\/p>\n<p>Po \u015bniadaniu uda\u0142o si\u0119 Indze wyci\u0105gn\u0105\u0107 m\u0119\u017ca na spacer. Mi\u0142e s\u0105 chwile wsp\u00f3lnych spacer\u00f3w, pomy\u015bla\u0142a, tym bardziej, \u017ce zbyt rzadkie. I to jest nienormalne. Na prawdziwe spacery powinni\u015bmy w sezonie chodzi\u0107 przynajmniej dwa razy dziennie. Albo przynajmniej raz, a dobrze i daleko na d\u0142ug\u0105 wycieczk\u0119. Ale\u2026 niestety, zawsze jest jakie\u015b ale\u2026 ale Feliks siedzi przy komputerze. M\u00f3wi, \u017ce musi,\u00a0 bo nie mamy kasy\u2026 Przecie\u017c wiem, \u017ce musi. Po spacerze, gdyby si\u0119 porusza\u0142 i dotleni\u0142, z pewno\u015bci\u0105 lepiej by mu si\u0119 my\u015bla\u0142o, koncentracja by si\u0119 poprawi\u0142a i mo\u017ce wtedy by\u0142by jaki\u015b rezultat tego siedzenia. Jak do tej pory nie ma \u017cadnego poza nerwami, \u017ce nie wychodzi i poza\u00a0 zm\u0119czonymi oczami. Ale z drugiej strony to jest kolejna niesprawiedliwo\u015b\u0107. Feliks tyle czasu po\u015bwi\u0119ci\u0142 na przygotowanie si\u0119, bezustannie \u0107wiczy, notuje, jak\u0105\u015b strategi\u0119 testuje, naprawd\u0119 jest zapracowany i nic z tego nie ma! Na tak\u0105 ilo\u015b\u0107 pracy i zaanga\u017cowania, jak\u0105 wk\u0142ada &#8211; nale\u017cy mu si\u0119 nagroda, powinien by\u0107 widoczny efekt trudu wk\u0142adanego codziennie w t\u0119 prac\u0119!&#8230; \u00a0Bo\u017ce, jak dobrze tak sobie zwyczajnie i\u015b\u0107 obok niego\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Mi\u0142o tak i\u015b\u0107 \u2013 odezwa\u0142 si\u0119 Feliks.<\/p>\n<p>&#8211; \u017beby\u015b wiedzia\u0142, \u017ce o tym samym w tej chwili my\u015bla\u0142am \u2013 odpowiedzia\u0142a. &#8211; Jakby\u015b odczyta\u0142 moje my\u015bli. Popatrz na \u201edzieciaki\u201d. Jak one ciesz\u0105 si\u0119 ze wsp\u00f3lnego wyj\u015bcia!<\/p>\n<p>Istotnie, obie mordki si\u0119 \u015bmia\u0142y, mia\u0142y zadowolony wyraz \u015blepi\u00f3w, macha\u0142y ogonami spogl\u0105daj\u0105c na swoich ludzi. Zadzior kroczy\u0142 spokojnie, nawet dostojnie \u2013 rzec by mo\u017cna \u2013 r\u00f3wnym krokiem, czujnie zerkaj\u0105c, strzyg\u0105c uszami i w\u0119sz\u0105c je\u015bli co\u015b zwr\u00f3ci\u0142o jego uwag\u0119, jaki\u015b widok, d\u017awi\u0119k czy zapach.<\/p>\n<p>&#8211; Ten pies to uosobienie si\u0142y spokoju \u2013 zauwa\u017cy\u0142 Feliks.<\/p>\n<p>&#8211; Zupe\u0142nie odwrotnie ni\u017c Zorka \u2013 spojrza\u0142a Inga z u\u015bmiechem na suni\u0119. \u2013 Popatrz tylko, jest zachwycona, szcz\u0119\u015bliwa i informuje o tym ka\u017cdego napotkanego przechodnia. To przyjaci\u00f3\u0142ka ca\u0142ego \u015bwiata. A jaka szybka, bystra i zwinna\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Taka by\u0142a dop\u00f3ki nie przyty\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Ale bystra jest w dalszym ci\u0105gu \u2013 broni\u0142a Inga ulubienicy. \u2013 Nawet bardziej. Ci\u0105gle si\u0119 uczy czego\u015b nowego, zaskakuje mnie. O, na przyk\u0142ad wczoraj Zadzior by\u0142 w ogr\u00f3dku. Powiedzia\u0142am jej, \u017ceby go zawo\u0142a\u0142a, a ona stan\u0119\u0142a w uchylonych drzwiach i co\u015b mu powiedzia\u0142a. Za chwil\u0119 przyszed\u0142. Naprawd\u0119!<\/p>\n<p>&#8211; Widocznie mia\u0142a niepodwa\u017calny argument \u2013 u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 my\u015bl\u0105c, \u017ce dobrze jest wybra\u0107 si\u0119 cho\u0107 czasem na d\u0142ugi spacer.<\/p>\n<p>cdn.<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=6692\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=6692\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Inga rano wsta\u0142a z b\u00f3lem g\u0142owy, dr\u0119czy\u0142y j\u0105 koszmarne sny zwi\u0105zane z nieustaj\u0105cymi my\u015blami dotycz\u0105cymi przysz\u0142o\u015bci. \u00a0Komornikowi wci\u0105\u017c nie udawa\u0142o si\u0119 odzyska\u0107 ich pieni\u0119dzy i nie mia\u0142a nadziei\u00a0 na rych\u0142e rozwi\u0105zanie, poniewa\u017c w zwi\u0105zku z reformami s\u0105downictwa, zwanymi przez\u00a0 ich &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=6692\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[25,10],"tags":[],"class_list":["post-6692","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-babie-lato-i-kropla-deszczu","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/6692","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=6692"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/6692\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6693,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/6692\/revisions\/6693"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=6692"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=6692"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=6692"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}