{"id":6460,"date":"2023-09-10T17:54:23","date_gmt":"2023-09-10T15:54:23","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=6460"},"modified":"2023-09-10T17:54:23","modified_gmt":"2023-09-10T15:54:23","slug":"%f0%9f%8c%9ebabska-depresja%f0%9f%8c%9e-czyli-w-miedzyczasie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=6460","title":{"rendered":"&#x1f31e;Babska depresja&#x1f31e; czyli &#8222;W mi\u0119dzyczasie&#8221;"},"content":{"rendered":"<p>Kasia wesz\u0142a do budynku ze \u015bwiadomo\u015bci\u0105, \u017ce drzwi sekretariatu s\u0105 zamkni\u0119te, nikogo tam ju\u017c nie ma i nie b\u0119dzie wi\u0119cej \u017cadnej bratniej duszy. Wszyscy si\u0119 wynie\u015bli do innego obiektu, a dok\u0142adniej: zostali zmuszeni. Nieodwo\u0142alnie sko\u0144czy\u0142 si\u0119 pewien etap \u017cycia. C\u00f3\u017c, \u017cycie polega na nieustannych przemianach, ale\u2026 na lito\u015b\u0107 bosk\u0105, jak si\u0119 pogodzi\u0107 z zaprzepaszczeniem kilkudziesi\u0119cioletnich\u00a0 osi\u0105gni\u0119\u0107, dokona\u0144, dla kt\u00f3rych po\u015bwi\u0119ca\u0142o si\u0119 tyle energii, my\u015bli nawet w\u0142asne zdrowie? Tyle pracy, tyle zaanga\u017cowania emocjonalnego, tyle czasu, tyle wysi\u0142ku z widocznym rezultatem posz\u0142o na marne! Zosta\u0142y tylko na fotografiach uwiecznione projekty, imprezy organizowane dla ludzi, dla rozbudzenia poczucia\u00a0 jedno\u015bci\u00a0 \u015brodowiska, dla pomocy rodzinom tych, kt\u00f3rzy zgin\u0119li pe\u0142ni\u0105c s\u0142u\u017cb\u0119, dla mo\u017cliwo\u015bci realizowania pasji \u017cyciowych pracownik\u00f3w poza s\u0142u\u017cb\u0105 &#8211; jak cho\u0107by spektakle teatru amatorskiego, malarstwo czy tw\u00f3rczo\u015b\u0107 literacka &#8211; pomagaj\u0105ce odreagowa\u0107 stres zwi\u0105zany z prac\u0105 nios\u0105c\u0105\u00a0 ze sob\u0105 zagro\u017cenie \u017cycia. \u2026 C\u00f3\u017c, nowe miot\u0142y, nowe porz\u0105dki\u2026 Ale smutno\u2026 Mo\u017cna ducha wyzion\u0105\u0107 mi\u0119dzy p\u00f3\u0142kami i nikt nie zauwa\u017cy.\u00a0 Zosta\u0142y we dw\u00f3jk\u0119 z Mariolk\u0105.<\/p>\n<p>Powsta\u0142y problemy jeszcze wi\u0119ksze ni\u017c dot\u0105d. Nie by\u0142o jak wyj\u015b\u0107 do lekarza czy za\u0142atwi\u0107 spraw\u0119 w urz\u0119dzie. Ot, cho\u0107by dzi\u015b. Mariolka mia\u0142a d\u0142ugo wyczekiwan\u0105 wizyt\u0119 u lekarza o jedenastej. O tej samej Kasia powinna by\u0107 w Punkcie Bibliotecznym w innym obiekcie, bo to godzina otwarcia. Tymczasem zepsu\u0142 si\u0119 kompakt w toalecie i hydraulik zapowiedzia\u0142 si\u0119 te\u017c na jedenast\u0105. Nieustannie dzwoni\u0142 telefon, przyszli czytelnicy, do tego dochodzi\u0142o ca\u0142e mn\u00f3stwo obieg\u00f3wek przynoszonych przez ludzi zmuszanych do odej\u015bcia z pracy. Ka\u017cd\u0105 kart\u0119 obiegow\u0105 Kasia musia\u0142a sprawdzi\u0107 (czy ten kto\u015b z ni\u0105 przychodz\u0105cy nie jest d\u0142u\u017cnikiem i nie zalega z oddaniem ksi\u0105\u017cek ostatnio czy w zamierzch\u0142ej przesz\u0142o\u015bci) i przybi\u0107 piecz\u0105tk\u0119 ewentualnie przyj\u0105\u0107 inn\u0105 pozycj\u0119 w zamian za zagubion\u0105 czy te\u017c ekwiwalent pieni\u0119\u017cny i rozliczy\u0107 delikwenta. Nie mia\u0142a czasu nawet podnie\u015b\u0107 g\u0142owy znad papier\u00f3w, zdar\u0142a paznokcie od przebierania w kartach, nie jad\u0142a, nie pi\u0142a\u2026 Istny dom wariat\u00f3w! Poza tym dosz\u0142o do sytuacji, \u017ce gdy by\u0142a sama poza godzinami otwarcia Biblioteki, zasuwa\u0142a krat\u0119 w drzwiach obawiaj\u0105c si\u0119 jakiego\u015b ataku w rodzaju \u201en\u00f3\u017c w plecy\u201d. Pracuj\u0105ce obok panie, obok \u2013 czyli w pomieszczeniach ju\u017c odebranych wydzia\u0142owi kultury \u2013 przemyka\u0142y ciemnym korytarzem omiataj\u0105c j\u0105 niewidz\u0105cym spojrzeniem jakby ju\u017c by\u0142a duchem z innego wymiaru. Dopiero poza budynkiem, w sklepie albo na ulicy, rozgl\u0105daj\u0105c si\u0119 trwo\u017cliwie, odwa\u017ca\u0142y si\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce s\u0105 wszyscy zastraszeni, \u017ce za jedn\u0105 pomy\u0142k\u0119 zwierzchnik grozi wyrzuceniem z pracy.<\/p>\n<p>&#8211; Na lito\u015b\u0107 bosk\u0105, to jest pa\u0144stwowa firma, a nie jego prywatny folwark \u2013 oburzona Kasia opowiada\u0142a Miko\u0142ajowi. &#8211;\u00a0 On jest z jednego uk\u0142adu, za chwil\u0119 b\u0119dzie inny, jak to u nas. Ani si\u0119 obejrzy jak st\u0105d wyleci. Ju\u017c tacy byli co my\u015bleli, \u017ce b\u0119d\u0105 rz\u0105dzi\u0107 na wieki wiek\u00f3w.<\/p>\n<p>Postanowi\u0142y z Mariolk\u0105\u00a0 przynosi\u0107 wod\u0119 na herbat\u0119 i kaw\u0119 z pobliskiego uj\u0119cia wody oligoce\u0144skiej. Tak, \u017ceby sobie cho\u0107 troch\u0119 uprzyjemni\u0107 trudne chwile w pracy. Kt\u00f3ra z nich akurat mog\u0142a to po wod\u0119 sz\u0142a, albo na przyk\u0142ad id\u0105c do pracy nabiera\u0142a wod\u0119 w butelk\u0119.\u00a0 Kasia niezmiernie lubi\u0142a takie momenty, takie kr\u00f3tkotrwa\u0142e chocia\u017c wyrwanie si\u0119 \u00a0nie tyle z samej pracy, co z ponurego \u201etego czego\u015b\u201d co przepe\u0142nia\u0142o mi\u0142e niegdy\u015b miejsce. Czasem sobie zapisywa\u0142a my\u015bli na karteluszku.<\/p>\n<p>\u201eId\u0119 po wod\u0119. Jest przed \u00f3sm\u0105, nikogo w budynku po nasze stronie. Ludzie na zewn\u0105trz zbieraj\u0105 si\u0119, czekaj\u0105 na dzieci wracaj\u0105ce z kolonii. Jedni\u00a0 pojedynczo, znajomi grupkami. Czeka te\u017c sznaucerek wielko\u015bci D\u017cemika, kr\u0119ci si\u0119, uszka lataj\u0105 jeszcze szybciej ni\u017c on sam. Ogonek nie lata tylko dlatego, \u017ce mu uci\u0119li. D\u017cemikowi nikt niczego nie ucina\u0142\u00a0 i dlatego D\u017cemikowy ogonek \u017cyje w\u0142asnym \u017cyciem. Potem przechodz\u0119 przez podw\u00f3rko. Jakbym wesz\u0142a w intymny \u015bwiat innych ludzi. Kto\u015b stoi z psem, inny spaceruje, s\u0105siadka rozmawia z s\u0105siadk\u0105, dozorczyni zamiata, m\u0119\u017cczyzna pakuje jakie\u015b paczki do samochodu\u2026 To taki fragment \u017cycia na wolno\u015bci &#8211; kt\u00f3ry ogl\u0105dam jak niewolnica, czyli kobieta zmuszona z konieczno\u015bci (teraz) chodzi\u0107 do pracy \u2013 jak zza szyby, albo zza krat, kiedy na chwilk\u0119 wyjd\u0119 z wi\u0119zienia\u2026 Kurcz\u0119, jakby wyj\u015bcie to dopiero na cmentarz\u2026\u201d<\/p>\n<p>Po powrocie do domu natr\u0119tne, m\u0119cz\u0105ce my\u015bli wcale nie zostawia\u0142y jej w spokoju.<\/p>\n<p>Kto nie zna depresji z autopsji mo\u017ce si\u0119 uwa\u017ca\u0107 za szcz\u0119\u015bciarza \u2013 pomy\u015bla\u0142a Kasia. &#8211; Z t\u0105 choler\u0105 nie da si\u0119 \u017cy\u0107. Co z tego, \u017ce wiem, \u017ce to ona a nie ja, \u017ce to jej zas\u0142uga a nie moja wina? Przychodz\u0105 momenty, \u017ce my\u015bl o samob\u00f3jstwie ko\u0142acze si\u0119\u00a0 po g\u0142owie i skacze wewn\u0105trz czaszki zupe\u0142nie jak pi\u0142eczka wrzucona do pustego pokoju odbija si\u0119 od \u015bciany do \u015bciany. Oczywi\u015bcie nic takiego nie zrobi\u0119, ale do czego to podobne, \u017ceby przez t\u0119 choler\u0119 przekre\u015bla\u0107 wszystkie dziedziny \u017cycia, wszystkie osi\u0105gni\u0119cia, bo ona mi podpowiada, \u017ce skoro nie chc\u0119 wi\u0119cej i\u015b\u0107 do pracy to jest wyj\u015bcie\u2026 Prawda, nic mnie tak naprawd\u0119 nie cieszy, bo musz\u0119 i\u015b\u0107 tam gdzie nie chc\u0119\u2026 Jak potwornie trudno jest \u017cy\u0107 z t\u0105 choler\u0105 ukrywaj\u0105c j\u0105 przed wszystkimi\u2026 Na szcz\u0119\u015bcie bior\u0119 bioxetin, bez niego nie da\u0142abym rady\u2026 T\u0142umacz\u0119 sobie: \u00a0Ka\u015bka wytrzymaj, bo jak p\u0119kniesz to w nast\u0119pnym wcieleniu b\u0119dziesz si\u0119 tak samo m\u0119czy\u0107 od pocz\u0105tku i po co ci to? \u2026 Mimo wszystko mam \u015bci\u015bni\u0119te gard\u0142o, ko\u0142atania serca, zawroty g\u0142owy. Miko\u0142ajowi\u00a0 si\u0119 do wszystkiego nie przyznam, po co ma si\u0119 jeszcze tym denerwowa\u0107. Wystarczy, \u017ce ma na g\u0142owie ca\u0142\u0105 finansow\u0105 stron\u0119 kredytu, budow\u0119 i mam\u0119\u2026 Zrozumia\u0142am, \u017ce z miejscem pracy i lud\u017ami zerwa\u0142am stosunki naprawd\u0119. Rok temu m\u00f3wi\u0142am \u2013 w zwi\u0105zku z sytuacj\u0105 \u2013 \u017ce id\u0119 na mentaln\u0105 emerytur\u0119. Chyba naprawd\u0119 tak si\u0119 sta\u0142o. Nic\u00a0 mnie z nimi nie wi\u0105\u017ce,\u00a0 nie chc\u0119, \u017ceby wi\u0105za\u0142o. Czasu nie da si\u0119 cofn\u0105\u0107\u2026 Ze \u015bmierci\u0105 \u2013 de facto \u2013 mojej Biblioteki (ciekawe, \u017ce moj\u0105 zawsze pisz\u0119 wielk\u0105 liter\u0105, jakby to jej imi\u0119 w\u0142asne by\u0142o) nast\u0105pi\u0142a i moja cz\u0119\u015bciowa \u2013 dotycz\u0105ca firmy. Czteroletnie pr\u00f3by reanimacji to bezsens, daremny wysi\u0142ek. Teraz cz\u0119\u015b\u0107 ksi\u0105\u017cek ma i\u015b\u0107 do Wilna, cz\u0119\u015b\u0107 do kasacji (tu serce p\u0119ka), a jeszcze zako\u0144czenie inwentaryzacji spada na moj\u0105 g\u0142ow\u0119, obci\u0105\u017ca psychik\u0119 i nie daje mi chwili spokoju\u2026. Potem co? Przewie\u017a\u0107 wszystkie dokumenty do budynku, wszystkie ksi\u0119gi inwentarzowe, ocalone ksi\u0105\u017cki\u2026 Gdybym jeszcze mog\u0142a sama\u00a0 to zrobi\u0107 \u2013 OK, ale \u201eza\u0142atwia\u0107\u201d, \u201eorganizowa\u0107\u201d \u2013 to nie dla mnie. Chyba po raz pierwszy dotkn\u0105\u0142 mnie tak namacalnie \u201erozdzia\u0142\u201d od m\u0142odych,\u00a0 r\u00f3\u017cnica wieku, charakter\u00f3w, pogl\u0105d\u00f3w (cho\u0107 tych mo\u017ce mniej), spojrzenia na \u015bwiat, podej\u015bcia do rzeczywisto\u015bci\u2026 Ja jestem \u201ena zewn\u0105trz\u201d wszystkiego, nic mnie ju\u017c z \u201etamtym\u201d nie \u0142\u0105czy\u2026 Jakbym by\u0142a na drugim brzegu rzeki, albo za szk\u0142em witryny\u2026 \u201eWewn\u0105trz\u201d jestem tylko w domu, bo tu jestem na swoim miejscu\u2026<\/p>\n<p>Jaki\u015b dokuczliwy d\u017awi\u0119k wkrad\u0142 si\u0119 do Ka\u015bcynego m\u00f3zgu i zacz\u0105\u0142 dra\u017cni\u0107 jego zwoje.<\/p>\n<p>&#8211; Auu! \u2013 zawy\u0142a Kasia wcale nie w my\u015blach, ale na g\u0142os.\u00a0 \u2013 Co za ha\u0142as! Rany, domofon dzia\u0142a! A ty, D\u017cemiku jeden, nic nie m\u00f3wisz? \u2013 zwr\u00f3ci\u0142a pe\u0142ne wyrzutu spojrzenie na czarn\u0105\u00a0 futrzan\u0105 plam\u0119 rozp\u0142aszczon\u0105 na pod\u0142odze. Futro otworzy\u0142o jedno oko, kt\u00f3re bardzo wyra\u017anie da\u0142o pa\u0144ci do zrozumienia, \u017ce nie by\u0142o warto sobie zdziera\u0107 gard\u0142a w taki upa\u0142, bo ona i tak nie s\u0142yszy kiedy jest zamy\u015blona.<\/p>\n<p>&#8211; No dobrze, przepraszam, moja wina \u2013 rzuci\u0142a w stron\u0119\u00a0 futra, kt\u00f3re\u00a0 otworzy\u0142o drugie oko, szeroko ziewn\u0119\u0142o, wsta\u0142o, przeci\u0105gn\u0119\u0142o si\u0119, otrzepa\u0142o i pod\u0105\u017cy\u0142o ju\u017c ra\u017anym krokiem w kierunku domofonu\u00a0 daj\u0105c g\u0142os.<\/p>\n<p>&#8211; Hau, teraz mog\u0119 szczeka\u0107, bo mnie s\u0142ysz\u0105 \u2013 zrozumia\u0142a Kasia.<\/p>\n<p>&#8211; Ty m\u0105dry futrzaku \u2013 poklepa\u0142a czarny \u0142eb. \u2013 A swoj\u0105 drog\u0105 zn\u00f3w strasznie zaros\u0142e\u015b. Potem ci\u0119 ostrzyg\u0119\u2026 Tak? \u2013 rykn\u0119\u0142a w s\u0142uchawk\u0119 domofonu potykaj\u0105c si\u0119 o psa.<\/p>\n<p>&#8211; Nie! \u2013 rykn\u0105\u0142 w odpowiedzi g\u0142os El\u017cbiety. \u2013 Ile mo\u017cna dzwoni\u0107? Nie mo\u017cesz si\u0119 szybciej rusza\u0107?<\/p>\n<p>&#8211; W\u0142a\u017a \u2013 wcisn\u0119\u0142a Kasia przycisk.<\/p>\n<p>Po chwili D\u017cemik wita\u0142 si\u0119 z ciotk\u0105 Elk\u0105 g\u0142o\u015bno i rado\u015bnie.<\/p>\n<p>&#8211; Wcale nie s\u0142ysza\u0142am dzwonka. Zamy\u015bli\u0142am si\u0119 i jako\u015b odlecia\u0142am w inne rejony\u2026<\/p>\n<p>&#8211; I tam ci s\u0142o\u0144 na uszy nadepn\u0105\u0142?<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=6460\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=6460\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kasia wesz\u0142a do budynku ze \u015bwiadomo\u015bci\u0105, \u017ce drzwi sekretariatu s\u0105 zamkni\u0119te, nikogo tam ju\u017c nie ma i nie b\u0119dzie wi\u0119cej \u017cadnej bratniej duszy. Wszyscy si\u0119 wynie\u015bli do innego obiektu, a dok\u0142adniej: zostali zmuszeni. Nieodwo\u0142alnie sko\u0144czy\u0142 si\u0119 pewien etap \u017cycia. C\u00f3\u017c, &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=6460\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[24],"tags":[],"class_list":["post-6460","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-w-miedzyczasie"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/6460","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=6460"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/6460\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6462,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/6460\/revisions\/6462"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=6460"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=6460"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=6460"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}