{"id":643,"date":"2019-02-27T13:16:42","date_gmt":"2019-02-27T12:16:42","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=643"},"modified":"2019-02-27T13:16:42","modified_gmt":"2019-02-27T12:16:42","slug":"pasma-zycia-20","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=643","title":{"rendered":"&#8222;Pasma \u017cycia&#8221; 20"},"content":{"rendered":"<p>Kasia pracowa\u0142a w o\u015brodku kultury, a konkretnie w\u00a0 bibliotece. Kocha\u0142a ksi\u0105\u017cki od zawsze, mama z tat\u0105 potrafili jej i Markowi zaszczepi\u0107 t\u0119 mi\u0142o\u015b\u0107, od najm\u0142odszych lat obdarowuj\u0105c dzieci ksi\u0105\u017ckami. Dla Kasi nie by\u0142o wspanialszego prezentu na \u015bwiecie ni\u017c nowa ksi\u0105\u017cka. Kole\u017canki ze szko\u0142y wydawa\u0142y kieszonkowe na \u0142akocie, potem ciuszki, kosmetyki. Kasia ciu\u0142a\u0142a ka\u017cdy grosz na upragnione czytad\u0142a. Po studiach mia\u0142a kilka mo\u017cliwo\u015bci pracy do wyboru. Bez namys\u0142u zdecydowa\u0142a si\u0119 na bibliotek\u0119. Lubi\u0142a swoj\u0105 prac\u0119, mi\u0119dzy rega\u0142ami z ksi\u0105\u017ckami czu\u0142a si\u0119 jak we w\u0142asnym\u00a0 domu. Zreszt\u0105\u00a0 jak si\u0119 mo\u017cna czu\u0107 po dwudziestu siedmiu latach sp\u0119dzonych\u00a0 w jednym miejscu?\u00a0 Niestety, odk\u0105d zosta\u0142a kierowniczk\u0105 wi\u0119kszo\u015b\u0107 czasu i energii\u00a0 musia\u0142a zu\u017cywa\u0107 na r\u00f3\u017cne dodatkowe atrakcje zamiast na kontakty z ksi\u0105\u017ckami i czytelnikami, poniewa\u017c by\u0142a to biblioteka zak\u0142adowa, a wi\u0119c podporz\u0105dkowana szefom firmy. Kierowniczk\u0105 by\u0107 nie chcia\u0142a, nigdy nie czu\u0142a potrzeby w\u0142adzy, ch\u0119ci rz\u0105dzenia innymi, chcia\u0142a po prostu spokojnie pracowa\u0107. Okaza\u0142o si\u0119 jednak, \u017ce albo zgodzi si\u0119 na propozycj\u0119, albo nie ma dla niej miejsca. I c\u00f3\u017c mog\u0142a na to powiedzie\u0107 maj\u0105c dwoje ucz\u0105cych si\u0119 dzieci i \u017cadnego innego \u017ar\u00f3d\u0142a utrzymania? Od tego czasu \u017cy\u0142a w bezustannym stresie, bo w\u0142a\u015bnie wtedy r\u00f3\u017cne osoby zacz\u0119\u0142y si\u0119 interesowa\u0107 bibliotek\u0105 g\u0142\u00f3wnie z ch\u0119ci pozbycia si\u0119 jej w celach r\u00f3\u017cnych, mi\u0119dzy innymi przerobienia pomieszcze\u0144 zajmowanych przez ksi\u0105\u017cki na knajp\u0119. Albo burdel &#8211; ponuro dodawa\u0142a w my\u015blach.<\/p>\n<p>Bezsilna, bezradna usiad\u0142a w\u015br\u00f3d ksi\u0105\u017cek na pod\u0142odze.\u00a0 Po raz pierwszy\u00a0 pomy\u015bla\u0142a, \u017ce nie chce ju\u017c tu by\u0107. &#8222;Tu&#8221; w znaczeniu firmy, ba\u0142aganu decyzyjnego, bezustannych zmian i pomys\u0142\u00f3w rodem z kosmosu zmieniaj\u0105cych si\u0119 co chwil\u0119 mi\u0142o\u015bciwie panuj\u0105cych prze\u0142o\u017conych&#8230; Oni za\u015b zmieniali si\u0119 i stawali przed s\u0105dem cz\u0119sto za to, o co oskar\u017cali podw\u0142adnych&#8230; Kasia chcia\u0142a tylko jednego: m\u00f3c normalnie pracowa\u0107, czyli wykonywa\u0107 swoje obowi\u0105zki polegaj\u0105ce na \u015bwiadczeniu us\u0142ug dla ludzi. Wszak biblioteka to miejsce, w kt\u00f3rym zgromadzone s\u0105 zasoby ludzkiej my\u015bli w celu udost\u0119pniania ich innym. Niestety, ostatnimi czasy, a szczeg\u00f3lnie przez ostatni rok, w\u0142a\u015bciwie skupia\u0107 si\u0119 trzeba by\u0142o g\u0142\u00f3wnie na walce o przetrwanie, walce z kolejnymi planami unicestwienia plac\u00f3wki. Mia\u0142a wra\u017cenie, \u017ce niekt\u00f3rzy nie widz\u0105 r\u00f3\u017cnicy mi\u0119dzy\u00a0 papierem toaletowym\u00a0 a\u00a0 zadrukowanym. Przetrzyma\u0142a kilkumiesi\u0119czn\u0105 inwentaryzacj\u0119 olbrzymiego ksi\u0119gozbioru, kolejna reorganizacja usun\u0119\u0142a z firmy nawet s\u0142owo &#8222;kultura&#8221;, zmieni\u0142a si\u0119 zn\u00f3w przynale\u017cno\u015b\u0107\u00a0 i podleg\u0142o\u015b\u0107 s\u0142u\u017cbowa. Na dzie\u0144 dzisiejszy na dobr\u0105 spraw\u0119 nie wiedzia\u0142a czy pracuje, nie widzia\u0142a na oczy nowego zwierzchnika, czy raczej zwierzchniczki &#8211; co te\u017c nape\u0142nia\u0142o j\u0105 obaw\u0105, bo wola\u0142a pracowa\u0107 z m\u0119\u017cczyznami. Zbyt du\u017co przesz\u0142a\u00a0 przez kole\u017canki, kt\u00f3re staj\u0105c si\u0119 jej podw\u0142adnymi nie mog\u0142y sobie da\u0107 rady z w\u0142asn\u0105 ura\u017con\u0105 ambicj\u0105.\u00a0 Kiedy odesz\u0142y z pracy, Kasia odetchn\u0119\u0142a, zacz\u0119\u0142a spe\u0142nia\u0107 plany i marzenia, mia\u0142a pomys\u0142y na rozwini\u0119cie dzia\u0142alno\u015bci. Niestety.\u00a0 Zacz\u0119\u0142y si\u0119 zn\u00f3w przepychanki polityczne, personalne zmiany, reorganizacje biur i od pocz\u0105tku to samo.\u00a0 Rok chodzenia po linie nad przepa\u015bci\u0105 wyko\u0144czy ka\u017cdego, a co dopiero m\u00f3wi\u0107 o wra\u017cliwej Kasi,\u00a0 pozbawionej odporno\u015bci\u00a0 na stresy, potrzebuj\u0105cej\u00a0 do \u017cycia spokoju i poczucia bezpiecze\u0144stwa. Akurat tego mia\u0142a najmniej. Tak wi\u0119c siedzia\u0142a na pod\u0142odze, patrzy\u0142a t\u0119po na pe\u0142ne rega\u0142y u\u015bwiadamiaj\u0105c sobie, \u017ce kocha to miejsce, te podarte, zaczytane, nieraz rozsypuj\u0105ce si\u0119 ksi\u0105\u017cki, ale nie ma si\u0142y na dalsze \u017cycie w takich warunkach. Gdyby ju\u017c mia\u0142a prawa emerytalne! Ale &#8211; oczywi\u015bcie z jej szcz\u0119\u015bciem &#8211; musi pracowa\u0107 do sze\u015b\u0107dziesi\u0105tki a kto wie, czy nie d\u0142u\u017cej. Kt\u00f3\u017c to wytrzyma, kto do\u017cyje?\u00a0 Czy\u017cby obecnym\u00a0 rz\u0105dzicielom chodzi\u0142o o to, by jak najmniej os\u00f3b doczeka\u0142o\u00a0 emerytury? Jaka oszcz\u0119dno\u015b\u0107&#8230; Coraz czarniejsza\u00a0 wizja przysz\u0142o\u015bci przewija\u0142a si\u0119 jej przed oczami. Utrata pracy albo za\u0142amanie nerwowe z powodu d\u0142ugotrwa\u0142ego napi\u0119cia,\u00a0 konieczno\u015b\u0107 opieki nad ojcem i niemo\u017cno\u015b\u0107 zapanowania nad nim, Kamil szukaj\u0105cy bezskutecznie zatrudnienia, bez \u015brodk\u00f3w na op\u0142acenie rachunk\u00f3w, eksmisja na bruk, wreszcie samob\u00f3jstwo poprzedzone u\u015bpieniem psa i kotki, \u017ceby si\u0119 nikt nad nimi nie zn\u0119ca\u0142&#8230; Oto obecna rzeczywisto\u015b\u0107. Kasia pogr\u0105\u017cy\u0142a si\u0119 w rozpami\u0119tywaniu stworzonego przez wyobra\u017ani\u0119 koszmaru i nie s\u0142ysza\u0142a wo\u0142ania Mariolki, z kt\u00f3r\u0105 pracowa\u0142a od dw\u00f3ch lat.\u00a0 Przecie\u017c ona nie nadaje si\u0119 do takiego \u017cycia. Nie ma ju\u017c \u015bwiata, w kt\u00f3rym si\u0119 urodzi\u0142a i wychowa\u0142a, straci\u0142y wag\u0119 warto\u015bci, w jakich wzros\u0142a, przysz\u0142o jej si\u0119 wstydzi\u0107 polskiego ko\u0142tu\u0144stwa, ciemnoty i zacofania. To, co m\u00f3wi\u0142a w liceum polonistka o&#8221; miernocie i szarzy\u017anie&#8221; sta\u0142o si\u0119 rzeczywisto\u015bci\u0105. Tak samo \u2013 niestety &#8211; opowiadania dziadk\u00f3w o \u017cyciu w okresie mi\u0119dzywojennym, o biedzie i n\u0119dzy, kt\u00f3re ona zna\u0142a jedynie z literatury, a kt\u00f3re teraz wr\u00f3ci\u0142y, jakby wsta\u0142y z grob\u00f3w, \u017ceby zabra\u0107 ze sob\u0105 jak najwi\u0119cej ofiar\u2026<\/p>\n<p>Poderwa\u0142a si\u0119 na d\u017awi\u0119k telefonu. Szuka\u0142a przez chwil\u0119 kom\u00f3rki, zostawionej mi\u0119dzy p\u00f3\u0142kami. To Miko\u0142aj. Jakie szcz\u0119\u015bcie, \u017ce wyrwa\u0142 j\u0105 ze szpon\u00f3w czarnych my\u015bli.<\/p>\n<p>&#8211; Cze\u015b\u0107 kotku &#8211; us\u0142ysza\u0142a kochany g\u0142os. &#8211; Bardzo jeste\u015b zaj\u0119ta?<\/p>\n<p>&#8211; Dobrze, \u017ce zadzwoni\u0142e\u015b, bo ju\u017c mi si\u0119 wy\u0107 chcia\u0142o z tego wszystkiego!<\/p>\n<p>&#8211; A co si\u0119 znowu sta\u0142o?<\/p>\n<p>&#8211; Przysz\u0142a jaka\u015b baba z facetem i zacz\u0119li wymierza\u0107 \u015bciany w bibliotece. Kiedy spyta\u0142am o co chodzi, stwierdzili, \u017ce maj\u0105 takie polecenie swoich prze\u0142o\u017conych, bo b\u0119dzie przebudowa pomieszcze\u0144. No to spyta\u0142am, czy ich prze\u0142o\u017ceni rozmawiali w tej sprawie z moimi prze\u0142o\u017conymi, ale oni stwierdzili, \u017ce ich to nie obchodzi. My\u015bla\u0142am, \u017ce mnie nag\u0142a krew zaleje. Ci\u015bnienie mi skoczy\u0142o chyba powy\u017cej jakiejkolwiek skali.<\/p>\n<p>&#8211; Kochanie, przesta\u0144 si\u0119 przejmowa\u0107 takimi rzeczami. Przecie\u017c nie zlikwiduj\u0105 biblioteki, bo to ju\u017c ostatnia w firmie i za bardzo ludziom jest potrzebna.<\/p>\n<p>&#8211; Chyba zg\u0142upia\u0142e\u015b! &#8211; Kasia by\u0142a wzburzona do granic wytrzyma\u0142o\u015bci. &#8211; Co kogo obchodz\u0105 ludzie?! Nie zauwa\u017cy\u0142e\u015b, \u017ce zwyk\u0142y cz\u0142owiek teraz nikogo nie obchodzi? Po co ma czyta\u0107, po co ma si\u0119 leczy\u0107, po co mo\u017cnym tego \u015bwiata ma zawraca\u0107 cztery litery? Lepiej niech szybko umiera po przej\u015bciu na emerytur\u0119, \u017ceby nie trzeba by\u0142o mu p\u0142aci\u0107.\u00a0 . Albo jeszcze lepiej &#8211; zanim doczeka tej cholernej emerytury, za kt\u00f3r\u0105 i tak nie wy\u017cyje. Mo\u017ce mu nawet nie starczy\u0107 na sznurek, \u017ceby si\u0119 powiesi\u0107!<\/p>\n<p>&#8211; Ojej, widz\u0119, \u017ce z tob\u0105 ca\u0142kiem niedobrze.\u00a0 Przyjad\u0119 po ciebie po pracy, poczekaj na mnie, dobrze?<\/p>\n<p>&#8211; Poczekam &#8211; cicho powiedzia\u0142a. &#8211; Dzi\u0119ki, \u017ce wpad\u0142e\u015b na taki pomys\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; No co ty, a po co mnie masz?<\/p>\n<p>Ukochany potrafi\u0142 sprawi\u0107, \u017ce my\u015bli Kasi zmieni\u0142y kierunek. Rozmawiali o planowanym wyje\u017adzie do Szczawnicy.<\/p>\n<p>Jednak po dotarciu do domu zn\u00f3w zacz\u0119\u0142a my\u015ble\u0107 o problemach. Tak\u0105 mia\u0142a ju\u017c konstrukcj\u0105 psychiczn\u0105, prze\u017cywa\u0142a w zwielokrotniony spos\u00f3b ka\u017cda spraw\u0119. Teraz te\u017c\u00a0 rozmy\u015bla\u0142a.<\/p>\n<p>Jak ja sobie z tym wszystkim poradz\u0119? Czy to nie za du\u017co na mnie jedn\u0105? Ale z drugiej strony \u2013 po co marudz\u0119, co to pomo\u017ce? Marudz\u0119, bo tata chory, bo w pracy same problemy, bo kasy brak i dzieciom nie mog\u0119 pom\u00f3c, bo menopauza i dolegliwo\u015bci zwi\u0105zane z wiekiem\u2026.Ale na plus przecie\u017c te\u017c co\u015b jest: Tosia opiekuje si\u0119 tat\u0105 (jeszcze, bo nie wiadomo ile wytrzyma), Kamil pracuje, na razie na trzy miesi\u0105ce, ale pracuje, przyzwyczai\u0142 si\u0119 do porannego wstawania, treningami wype\u0142nia czas i odreagowuje stres, uspokoi\u0142 si\u0119 ju\u017c po rozstaniu z dziewczyn\u0105. Ciekawe kiedy b\u0119dzie nast\u0119pna oficjalna, bo ca\u0142y t\u0142umek zawsze si\u0119 kr\u0119ci w pobli\u017cu mego pi\u0119knego ch\u0142opaka \u2026\u00a0 Poza tym \u0141ukasz si\u0119 o\u017ceni\u0142 i zostanie tatusiem! No i Miko\u0142aj chyba mnie jednak troch\u0119 kocha mimo wszystko\u2026<\/p>\n<p>Tosia zadzwoni\u0142a, ze ojciec by\u0142 dzi\u015b wyj\u0105tkowo trudny w prowadzeniu. W ko\u0144cu z wielkim wysi\u0142kiem uda\u0142o jej si\u0119 opanowa\u0107 sytuacj\u0119 i usn\u0105\u0142.<\/p>\n<p>Kasi pu\u015bci\u0142y nerwy i rozrycza\u0142a si\u0119. Kamil wr\u00f3ci\u0142 ju\u017c do domu, przyszed\u0142 matk\u0119 pocieszy\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Czym si\u0119 denerwujesz ? \u2013 spyta\u0142 spokojnie.<\/p>\n<p>&#8211; \u017be zostan\u0119 bez pracy \u2013 chlipa\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Miko\u0142aj ci\u0119 utrzyma, czym si\u0119 martwisz \u2013 zmru\u017cy\u0142 oko. \u2013 Du\u017co nie jesz, ci\u0105gle m\u00f3wisz, \u017ce si\u0119 odchudzasz.<\/p>\n<p>&#8211; A nasze mieszkanko? Z czego zap\u0142ac\u0119 czynsz i inne \u015bwiadczenia? Kocham je, chcia\u0142abym\u00a0 wykupi\u0107, \u017ceby by\u0142o nasze na zawsze\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Ja zap\u0142ac\u0119, pracuj\u0119 na razie\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Ale potem?<\/p>\n<p>&#8211; Potem te\u017c znajd\u0119 prac\u0119 i te\u017c b\u0119d\u0119 pracowa\u0142. Mamo, nie jestem ju\u017c ma\u0142ym dzieckiem.<\/p>\n<p>&#8211; M\u00f3j malutki syneczek \u2013 rozchlipa\u0142a si\u0119 jeszcze bardziej.<\/p>\n<p>&#8211; Mamcia, no i co z tob\u0105? \u2013 przytuli\u0142 Kasi\u0119. \u2013 Znowu ryczysz?<\/p>\n<p>&#8211; Bo przedtem z \u017calu a teraz z rozczulenia.<\/p>\n<p>Zadzwoni\u0142 telefon. Kamil odebra\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; Cze\u015b\u0107 bracie. Pogadaj z nasz\u0105 mam\u0105, tylko ty j\u0105 roz\u015bmieszasz, przy mnie\u00a0ci\u0105gle ryczy a ja musz\u0119 lecie\u0107, bo mam randk\u0119.<\/p>\n<p>13.02.2018<\/p>\n<div id=\"posts-container\" class=\"body\">\n<div id=\"comments-list\" class=\"comments-list\">\n<ul>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=kobietawbarwachjesieni\">kobietawbarwachjesieni<\/a> <time title=\"2018\/02\/13 18:55:53\" datetime=\"13.02.2018\">rok temu<\/time>Ja lubi\u0119 zmiany, ale nie wszystkie.Gdy tylko przyjecha\u0142am z Warszawy od razu usiad\u0142am do Twojego opowiadania. Pisz, pisz. U\u015bmiechy przesy\u0142am.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/02\/13 19:27:39\" datetime=\"13.02.2018\">rok temu<\/time>Maryniu:-) Czyli odpoczywa\u0142a\u015b po trudach podr\u00f3\u017cy w towarzystwie moich bohater\u00f3w, za co Ci serdecznie dzi\u0119kuj\u0119:)))<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=emma_b\">emma_b<\/a> <time title=\"2018\/02\/13 22:40:02\" datetime=\"13.02.2018\">rok temu<\/time>jaki ten \u015bwiat wirtualny malutki! ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce Maryni\u0119 spotka\u0142am:)<br \/>\ntego jeszcze na blogu nie widzia\u0142am&#8230; to opowiadanie czy powie\u015b\u0107?<\/li>\n<li><span class=\"guest\">Go\u015b\u0107: [kasiapur] <\/span><span class=\"host\">*.toya.net.pl<\/span> <time title=\"2018\/02\/13 23:37:35\" datetime=\"13.02.2018\">rok temu<\/time>Ja przeczyta\u0142am jednym tchem&#8230;jako\u015b fajnie si\u0119 wchodzi w klimat,<br \/>\na te rozmy\u015blania Kasi (mojej imienniczki \ud83d\ude09 te\u017c s\u0105 mi bliskie. Tylko kurcze<br \/>\nci faceci tacy idealni, ale to przecie\u017c dobrze \ud83d\ude09<br \/>\nDobrej nocy Aniu :)))<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/02\/14 09:10:33\" datetime=\"14.02.2018\">rok temu<\/time>Emmo:-) Bo w fajnych miejscach spotkaj\u0105 si\u0119 fajni ludzie:)<br \/>\nPowie\u015b\u0107. Sk\u0105d si\u0119 wzi\u0119\u0142a jest we wpisie z 8.XI. 17r. pt. &#8222;Zapraszam na Ursyn\u00f3w oraz do Szczawnicy&#8221;. Mi\u0142ego czytania:)))<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/02\/14 09:14:16\" datetime=\"14.02.2018\">rok temu<\/time>Kasiu:-) Dzie\u0144 dobry i mi\u0142ego dnia:)))<br \/>\nGdzie znale\u017a\u0107 idealnych facet\u00f3w jak nie w powie\u015bciach? W realu nie ma ludzi bez wad. I to bez wzgl\u0119du na p\u0142e\u0107. Ale &#8211; oczywi\u015bcie &#8211; my jeste\u015bmy z Wenus, oni tylko z Marsa;)<\/li>\n<\/ul>\n<\/div>\n<\/div>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=643\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=643\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kasia pracowa\u0142a w o\u015brodku kultury, a konkretnie w\u00a0 bibliotece. Kocha\u0142a ksi\u0105\u017cki od zawsze, mama z tat\u0105 potrafili jej i Markowi zaszczepi\u0107 t\u0119 mi\u0142o\u015b\u0107, od najm\u0142odszych lat obdarowuj\u0105c dzieci ksi\u0105\u017ckami. Dla Kasi nie by\u0142o wspanialszego prezentu na \u015bwiecie ni\u017c nowa ksi\u0105\u017cka. &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=643\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5,10],"tags":[],"class_list":["post-643","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-pasma-zycia","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/643","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=643"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/643\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":644,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/643\/revisions\/644"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=643"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=643"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=643"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}