{"id":629,"date":"2019-02-27T12:52:56","date_gmt":"2019-02-27T11:52:56","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=629"},"modified":"2019-02-27T12:52:56","modified_gmt":"2019-02-27T11:52:56","slug":"koszmar","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=629","title":{"rendered":"Koszmar"},"content":{"rendered":"<p>Koszmarny mieli\u015bmy p\u00f3\u017any wiecz\u00f3r. Wyszli\u015bmy z psami oboje z m\u0119\u017cem, wracaj\u0105c &#8211; psy zacz\u0119\u0142y si\u0119 zachowywa\u0107 jakby chwyci\u0142y \u015bwie\u017cy trop i ci\u0105gn\u0119\u0142y smycze z wielk\u0105 si\u0142\u0105. Mimo ciemno\u015bci zauwa\u017cy\u0142am poruszaj\u0105cy si\u0119 cie\u0144. Ma\u0142a sarenka. Kr\u0119ci\u0142a si\u0119 wcale nie uciekaj\u0105c. Dopiero gdy zbli\u017cyli\u015bmy si\u0119 bardziej, przesz\u0142a na drug\u0105 stron\u0119 ulicy, na pole, na kt\u00f3rym zwykle pas\u0142a si\u0119 z mam\u0105. Kiedy przechodzi\u0142a, zobaczy\u0142am, \u017ce utyka. Znikn\u0119\u0142a w ciemno\u015bci. Kiedy doszli\u015bmy do miejsca, w kt\u00f3rym by\u0142a &#8211; o zgrozo! &#8211; na trawie zobaczyli\u015bmy le\u017c\u0105c\u0105 jej mam\u0119. Nie \u017cy\u0142a! Zadzwonili\u015bmy do Stra\u017cy Miejskiej. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce ju\u017c maj\u0105 zg\u0142oszenie. Ale co z dzieckiem? Niedawno trafi\u0142am na ANIMAL RESCUE POLAND &#8211; interwencje. Zaraz po doj\u015bciu do domu M\u0105\u017c zadzwoni\u0142. Mog\u0105 podj\u0105\u0107 kroki w celu od\u0142owienia sarenki, ale musz\u0105 mie\u0107 na to papiery. Podali telefon do Centrum Zarz\u0105dzania Kryzysowego, bo tam trzeba dzwoni\u0107. No i tak prawie do p\u00f3\u0142nocy zesz\u0142o na dzwonieniu. Zrobili\u015bmy co si\u0119 da\u0142o. Najch\u0119tniej odszuka\u0142abym ma\u0142e, wzi\u0119\u0142a na r\u0119ce i przynios\u0142a do domu. Jak pomy\u015bl\u0119, jak si\u0119 to biedactwo czuje po zimnej, mokrej nocy bez mamy, sp\u0119dzonej nie wiadomo gdzie, samo samiute\u0144kie, bezradne w bezlitosnym \u015bwiecie to \u0142zy same mi p\u0142yn\u0105.<br \/>\nNa wszelki wypadek podaj\u0119 telefon, mo\u017ce si\u0119 przyda Animal Rescue Poland &#8211; 22 350 66 91 oraz 792 070 088<\/p>\n<p>1.02.2018<\/p>\n<ul>\n<li><a href=\"http:\/\/zbit.blox.pl\/html\/\">fg2002<\/a> <time title=\"2018\/02\/01 10:26:49\" datetime=\"01.02.2018\">rok temu<\/time>Zepsu\u0142a\u015b mi humor, czuj\u0119 si\u0119 jak ta sarenka. &#8211; Je\u015bli kto\u015b zabi\u0142 jej Mam\u0119, to jest bandyt\u0105.<\/li>\n<li><span class=\"guest\">Go\u015b\u0107: [kasiapur] <\/span><span class=\"host\">*.toya.net.pl<\/span> <time title=\"2018\/02\/01 15:02:46\" datetime=\"01.02.2018\">rok temu<\/time>R\u0119ce opadaj\u0105, nadzieja ucieka &#8211; bo serce nie wystarcza&#8230;na wszystko<br \/>\nmusz\u0105 by\u0107 PAPIERY to wtedy co\u015b zrobi\u0105&#8230;Biurokracja zabija \ud83d\ude41<br \/>\nAle Wy jeste\u015bcie Kochani !<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=babciabezmohera\">babciabezmohera<\/a> <time title=\"2018\/02\/01 16:26:10\" datetime=\"01.02.2018\">rok temu<\/time>Najtrudniej czu\u0107 bezsilno\u015b\u0107&#8230;:(<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.mycastle.blox.pl\/\">e.urlik<\/a> <time title=\"2018\/02\/01 17:00:53\" datetime=\"01.02.2018\">rok temu<\/time>Kto zabi\u0142 mam\u0119? Jaki\u015b bohaterski my\u015bliwy zako\u0144czy\u0142 \u017cycie cudnego, bezbronnego stworzenia? Jak pomog\u0105 male\u0144stwu ci z kryzysowego?<br \/>\nAniu, my\u015b\u0142isz, \u017ce b\u0119dzie mo\u017cliwe zdobycie informacji jak si\u0119 to sko\u0144czy\u0142o dla malucha? Mo\u017ce b\u0119dzie co\u015b optymistycznego.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/02\/01 19:07:16\" datetime=\"01.02.2018\">rok temu<\/time>Kochani:( Samoch\u00f3d j\u0105 zabi\u0142. Kierowcy je\u017cd\u017c\u0105 jak wariaci nie zwracaj\u0105c na nic uwagi. Nie wszyscy oczywi\u015bcie, ale odno\u015bnie niekt\u00f3rych mam wra\u017cenie, \u017ce robi\u0105 sobie wy\u015bcigi pod wp\u0142ywem jakich\u015b dopalaczy. Albo g\u0142upota a\u017c tak uderza do g\u0142upich \u0142b\u00f3w. Ile\u017c to razy ostatnimi czasy na przej\u015bciach dla pieszych tacy idioci zabijali ludzi?<br \/>\nSpr\u00f3bujemy si\u0119 dowiedzie\u0107, czy podj\u0119to decyzj\u0119 o od\u0142owieniu sarenki. Wolontariusze z ANIMAL powiedz\u0105, czy dostali takie zadanie. Mam jeszcze nadziej\u0119, ze mo\u017ce drugie stado j\u0105 przygarnie, tam jest mama, tata i dziecko. Tylko, maj\u0105 inne umaszczenie. W ka\u017cdym razie b\u0119dziemy si\u0119 za maluchem rozgl\u0105da\u0107.<br \/>\nDzi\u0119kuj\u0119 Wam za zainteresowanie i okazanie serca.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/niesfornedruty.blox.pl\/\">urszula97<\/a> <time title=\"2018\/02\/02 09:32:59\" datetime=\"02.02.2018\">rok temu<\/time>Papiery nr 1 a potem istota ,ciekawe co dalej z t\u0105 sarenk\u0105,<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/02\/02 17:12:48\" datetime=\"02.02.2018\">rok temu<\/time>Urszulo:-) M\u0105\u017c rozmawia\u0142 z ANIMAL, byli na miejscu, zanim jeszcze zabita sarna zosta\u0142a zabrana. Powiedzia\u0142, \u017ce m\u0142ode posz\u0142o z drugim stadem. Mam nadziej\u0119, \u017ce tak si\u0119 sta\u0142o.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/kolewoczy.blox.pl\/html\">kolewoczy<\/a> <time title=\"2018\/02\/03 17:50:33\" datetime=\"03.02.2018\">rok temu<\/time>No ja w\u0105tpi\u0119 czy stado j\u0105 przygarnie i co wa\u017cniejsze, zapewni bezpiecze\u0144stwo. Sarny to nie s\u0142onie, maj\u0105 inny instynkt.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=tessa37\">tessa37<\/a> <time title=\"2018\/02\/03 19:02:13\" datetime=\"03.02.2018\">rok temu<\/time>Dziekuje za ten wpis, zanotuje numery telefonow.<br \/>\nW zesz\u0142ym roku by\u0142am w takiej sytuacji i kompletnie nie wiedzia\u0142am co zrobi\u0107. Jechali\u015bmy z Niemiec na wakacje do Polski. Pierwszy raz samochodem, bo zawsze latamy samolotem. Wyjechali\u015bmy du\u017co pozniej, niz planowalismy, w pewnym momencie nawigacja pos\u0142ala nas na skr\u00f3ty, przez jakie\u015b kompletnie boczne drogi, w rejonie, w jakim si\u0119 kompletnie nie znam. Byli\u015bmy ju\u017c zm\u0119czeni, dochodzi\u0142a p\u00f3\u0142noc i to cud, \u017ce m\u00f3j m\u0105\u017c w ostatniej chwili zauwa\u017cyl i omin\u0105\u0142 le\u017c\u0105ce na jezdni zwierz\u0119. Zatrzymali\u015bmy si\u0119 i cofn\u0119li, okaza\u0142o si\u0119, \u017ce to by\u0142 potr\u0105cony lis, cz\u0119\u015b\u0107 ogona odci\u0119ta, le\u017ca\u0142 na \u015brodku ulicy. Dookola \u017cywej duszy, pola, \u0142\u0105ki i lasy, jakie\u015b zabudowania w oddali, ciemno i g\u0142ucho. M\u00f3j telefon nie dzia\u0142a\u0142 (zorientowa\u0142am si\u0119 po przekroczeniu granicy, kr\u00f3tko przed wyjazdem zmieni\u0142am smartfon i operatora). M\u00f3j m\u0105\u017c mia\u0142 sw\u00f3j wy\u0142\u0105czony, bo po polsku dopiero si\u0119 uczy m\u00f3wi\u0107. To by\u0142 horror. Kompletnie nie wiedzieli\u015bmy co robi\u0107. M\u0105\u017c postanowi\u0142 zjecha\u0107 samochodem bardziej na pobocze, \u017ceby\u015bmy nie stanowili zagro\u017cenia, a ja w tym czasie odruchem spontanicznie zdj\u0119\u0142am kurtk\u0119 i przewlek\u0142am to biedne zwierz\u0119 te\u017c na pobocze, bo le\u017ca\u0142 na samym srodku drogi:( I w tym momencie mi czmychnal w haszcze obrastaj\u0105ce r\u00f3w, biedak bardzo kulal:( Pr\u00f3bowali\u015bmy kogo\u015b zatrzyma\u0107, chyba godzin\u0119 tam stali\u015bmy, przejecha\u0142y ze trzy samochody, nawet si\u0119 zatrzyma\u0142y, ale ka\u017cdy popukal si\u0119 w g\u0142ow\u0119, \u017ce chcemy pom\u00f3c lisowi i odje\u017cdzali. W ko\u0144cu my te\u017c pojechali\u015bmy, bo po kilkunastu godzinach drogi byli\u015bmy wyko\u0144czeni, a skaka\u0107 po rowach i krzakach w \u015brodku nocy te\u017c si\u0119 nie odwazylismy. Na nast\u0119pny dzie\u0144 pr\u00f3bowa\u0142am si\u0119 dodzwoni\u0107 do regionalnego nadle\u015bnictwa, ale akurat to by\u0142o \u015bwi\u0119to, nagralam sie na mailbox, napisa\u0142am maila i nigdy nie dosta\u0142am odpowiedzi:( Mam tylko nadziehe, ze nawet jesli biedak tego nie przezyl, to by\u0142 schowany w krzakach, a nie le\u017ca\u0142 na \u015brodku ulicy patrz\u0105c z przera\u017ceniem w \u015bwiat\u0142a ka\u017cdego nadjezdzajacego samochodu.<br \/>\nPrzepraszam, \u017ce si\u0119 tak rozpisa\u0142am, ale biedak mi si\u0119 \u015bni\u0142 po nocach jeszcze dlugo, a najgorsza by\u0142a ta niemoc:(<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/02\/05 18:41:55\" datetime=\"05.02.2018\">rok temu<\/time>Kolewoczy:-) Sarny to bez w\u0105tpienia nie s\u0142onie, u kt\u00f3rych wi\u0119zy rodzinne s\u0105 niesamowicie rozwini\u0119te. Ale mo\u017ce ta bida przy\u0142\u0105czywszy si\u0119 do grupy jako\u015b nauczy si\u0119 \u017cy\u0107 samodzielnie. C\u00f3\u017c wi\u0119cej mo\u017cemy zrobi\u0107? Wolontariusze byli, widzieli, wierz\u0119 im, bo komu jak nie im. Rozgl\u0105damy si\u0119 w miejscach, w kt\u00f3rych widzieli\u015bmy ma\u0142e wcze\u015bniej z matk\u0105, ale nie wida\u0107. S\u0105 tylko \u015blady zostawione przez dziki.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/02\/05 19:05:41\" datetime=\"05.02.2018\">rok temu<\/time>Tesso:-) Wiem, co musia\u0142a\u015b prze\u017cy\u0107. Do tej pory mam w oczach przejechanego bia\u0142ego psa, cho\u0107 by\u0142o to ok. p\u00f3\u0142 wieku temu. Zrobi\u0142a\u015b co mog\u0142a\u015b w danej chwili. Mo\u017ce prze\u017cy\u0142, koty \u017cyj\u0105 przecie\u017c bez ogon\u00f3w utraconych w r\u00f3\u017cnych zdarzeniach, je\u015bli nie mia\u0142 du\u017cych obra\u017ce\u0144 wewn\u0119trznych. Je\u015bli nie, to &#8211; jak m\u00f3wisz- odszed\u0142 w ukryciu, nie rozje\u017cd\u017cany przez ka\u017cdy kolejny przeje\u017cd\u017caj\u0105cy samoch\u00f3d. Straszny jest los zwierz\u0105t w \u015bwiecie, w kt\u00f3rym wci\u0105\u017c kurczy si\u0119 miejsce gdzie mog\u0105 \u017cy\u0107 bezpiecznie.<br \/>\nPoszukaj telefon\u00f3w organizacji, fundacji czy innych stowarzysze\u0144 ratuj\u0105cych zwierzaki na terenie gdzie jeste\u015b, czy przez kt\u00f3ry przeje\u017cd\u017casz. Ja te\u017c tak zrobi\u0119, teraz na to wpad\u0142am. W necie pewnie si\u0119 znajdzie. Znalaz\u0142am namiary miejscowe, ale jak b\u0119d\u0119 jecha\u0142a do Szczawnicy? Do tej pory na szcz\u0119\u015bcie nie potrzebowa\u0142am, lepiej jednak mie\u0107 pod r\u0119k\u0105, na wszelki wypadek.<br \/>\nDzi\u0119kuj\u0119 Ci za komentarz. Pozdrawiam Ci\u0119 baaardzo serdecznie.<\/li>\n<\/ul>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=629\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=629\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Koszmarny mieli\u015bmy p\u00f3\u017any wiecz\u00f3r. Wyszli\u015bmy z psami oboje z m\u0119\u017cem, wracaj\u0105c &#8211; psy zacz\u0119\u0142y si\u0119 zachowywa\u0107 jakby chwyci\u0142y \u015bwie\u017cy trop i ci\u0105gn\u0119\u0142y smycze z wielk\u0105 si\u0142\u0105. Mimo ciemno\u015bci zauwa\u017cy\u0142am poruszaj\u0105cy si\u0119 cie\u0144. Ma\u0142a sarenka. Kr\u0119ci\u0142a si\u0119 wcale nie uciekaj\u0105c. Dopiero &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=629\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8],"tags":[],"class_list":["post-629","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-mysle-sobie"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/629","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=629"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/629\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":630,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/629\/revisions\/630"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=629"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=629"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=629"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}