{"id":589,"date":"2019-02-27T12:08:06","date_gmt":"2019-02-27T11:08:06","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=589"},"modified":"2019-02-27T12:08:34","modified_gmt":"2019-02-27T11:08:34","slug":"pasma-zycia-16a","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=589","title":{"rendered":"&#8222;Pasma \u017cycia&#8221; 16a"},"content":{"rendered":"<p>Winicjusz szed\u0142 za ni\u0105 w pewnej odleg\u0142o\u015bci .Zna\u0142 dobrze tras\u0119, wi\u0119c si\u0119 nie spieszy\u0142. Wiedzia\u0142, w kt\u00f3rym miejscu znowu zobaczy intryguj\u0105c\u0105 nieznajom\u0105. Rozkoszowa\u0142 si\u0119 s\u0142o\u0144cem, zapachem \u015bwie\u017cej zieleni, \u015bpiewem ptak\u00f3w ukrytych mi\u0119dzy m\u0142odziutkimi listkami mijanych krzew\u00f3w, czasem zatrzymywa\u0142 si\u0119 ciesz\u0105c oczy pi\u0119knymi widokami. Zobaczywszy, \u017ce obiekt jego zainteresowania wdrapuje si\u0119 na g\u00f3r\u0119, u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 pod nosem i poszed\u0142 wygodn\u0105 \u015bcie\u017ck\u0105 dooko\u0142a szczytu. Ukryty w cieniu i niewidoczny czeka\u0142 na sw\u0105 &#8222;ofiar\u0119&#8221;. Ta za\u015b zdyszana, zasapana i szcz\u0119\u015bliwa wkr\u00f3tce dotar\u0142a do tego samego miejsca, na kt\u00f3rym siedzia\u0142a poprzedniego dnia. Wyci\u0105gn\u0119\u0142a z plecaczka zwini\u0119t\u0105 ortalionow\u0105 kurtk\u0119 wszechstronnego zastosowania i wielorakiego u\u017cytku, roz\u0142o\u017cy\u0142a j\u0105 na trawie i usiad\u0142a. Obj\u0119\u0142a kolana ramionami i wpatrywa\u0142a si\u0119 w dal. Zn\u00f3w podziwia\u0142a otaczaj\u0105cy j\u0105 \u015bwiat, napawa\u0142a si\u0119\u00a0 barwami\u00a0 i zapachami, zapomnia\u0142a o rzeczywisto\u015bci wch\u0142oni\u0119ta na t\u0119 chwil\u0119 w wielko\u015b\u0107, majestat, wiecznotrwa\u0142o\u015b\u0107 g\u00f3r. Z do\u0142u dochodzi\u0142 stukot wagonika od &#8222;rynny&#8221; do zje\u017cd\u017cania, \u015bmiechy i nawo\u0142ywania dzieci. G\u0142os skowronka to przybli\u017ca\u0142 si\u0119 to oddala\u0142. Nad drzewami z lewej strony przelecia\u0142 du\u017cy skrzecz\u0105cy ptak. Woda p\u0142yn\u0105ca w zakolu Dunajca iskrzy\u0142a si\u0119 i migota\u0142a w s\u0142o\u0144cu. Za plecami Eli kwili\u0142y\u00a0 w chaszczach jakie\u015b ptaszki. Ile szczyt\u00f3w wida\u0107 z jednego miejsca! G\u00f3ry co kilka krok\u00f3w, krok\u00f3w turysty oczywi\u015bcie, ods\u0142aniaj\u0105 inny fragment swojej urody, dumnie prezentuj\u0105, odkrywaj\u0105 kawa\u0142ek po kawa\u0142ku coraz wi\u0119cej\u00a0 pi\u0119kna.<\/p>\n<p>Mog\u0142abym tak siedzie\u0107 i patrze\u0107 do ko\u0144ca \u017cycia &#8211; szepn\u0119\u0142a w zamy\u015bleniu. Wcale bym si\u0119 nie znudzi\u0142a. Ten spok\u00f3j przynosi ukojenie.<\/p>\n<p>Winicjusz te\u017c usiad\u0142, ale niewidoczny dla niej, w cieniu drzew. I on zapatrzy\u0142 si\u0119 w g\u00f3ry zmieniaj\u0105ce wygl\u0105d w zale\u017cno\u015bci od przep\u0142ywaj\u0105cych po niebie chmur. To ciemne by\u0142y\u00a0 i gro\u017ane, to zn\u00f3w jasne i weso\u0142e, obsypane s\u0142onecznym blaskiem. Oboje wzdrygn\u0119li si\u0119 na d\u017awi\u0119k telefonu wyrywaj\u0105cy ich z krainy zamy\u015blenia.<\/p>\n<p>&#8211; Tak Adelko? Dobrze, ju\u017c wrzuci\u0142am &#8211; us\u0142ysza\u0142 znany od wczoraj g\u0142os s\u0105siadki zza \u015bciany. &#8211; No pewnie, tak jak obieca\u0142am, r\u00f3\u017ca pop\u0142yn\u0119\u0142a. Nie ma za co. Nie ma pacjent\u00f3w?\u00a0 Nie s\u0142ysz\u0119, co m\u00f3wisz? Tak, tu jest cudownie, mia\u0142a\u015b racj\u0119.\u00a0 Dzi\u0119ki, powiedz Zenkowi, \u017ce te\u017c go pozdrawiam. No to cze\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Zupe\u0142nie niechc\u0105cy zn\u00f3w zostawszy pods\u0142uchiwaczem, Winicjusz analizowa\u0142 us\u0142yszane informacje. Adelka, Zenek, pacjenci&#8230; Czy\u017cby naprawd\u0119 \u015bwiat by\u0142 taki ma\u0142y? C\u00f3\u017c, w ko\u0144cu Szczawnica to naprawd\u0119 cudowne miejsce, w kt\u00f3rym ludzie z r\u00f3\u017cnych stron kraju niespodziewanie si\u0119 spotykaj\u0105. Co za zbieg okoliczno\u015bci. S\u0105siadka z pokoju okaza\u0142a si\u0119 znajom\u0105 Zenka i Adelki.<\/p>\n<p>El\u017cbieta za\u015b nie wiedz\u0105c, \u017ce ca\u0142y czas by\u0142a pod opiek\u0105 Mandaryna, zesz\u0142a z Szafran\u00f3wki do schroniska na Palenicy, kupi\u0142a loda na patyku, pokr\u0119ci\u0142a si\u0119 jeszcze chwil\u0119 dop\u00f3ki nie zosta\u0142 jej w r\u0119ce sam patyczek i zjecha\u0142a kolejk\u0105 w d\u00f3\u0142.\u00a0 Poczu\u0142a g\u0142\u00f3d, skierowa\u0142a si\u0119 w stron\u0119 \u201eChatki\u201d tu\u017c przy Parku Dolnym. Zna\u0142a to miejsce ze zdj\u0119\u0107 i opowiada\u0144 Kasi, bo tu\u00a0 najcz\u0119\u015bciej przychodzili z Miko\u0142ajem na obiad. Wn\u0119trze rzeczywi\u015bcie sprawia\u0142o sympatyczne wra\u017cenie. Zreszt\u0105 drewno zawsze daje poczucie ciep\u0142a i przytulno\u015bci. Zwolni\u0142 si\u0119 stolik. Siadaj\u0105c pomy\u015bla\u0142a, \u017ce ma wyj\u0105tkowe szcz\u0119\u015bcie przy tak du\u017cej ilo\u015bci g\u0142odnych turyst\u00f3w szukaj\u0105cych w porze obiadowej jakiego\u015b miejsca, w kt\u00f3rym mo\u017cna by\u0142oby si\u0119 po\u017cywi\u0107. Z apetytem zjad\u0142a ruskie pierogi z sur\u00f3wk\u0105 i popi\u0142a sokiem jab\u0142kowo-brzoskwiniowym. Przez chwil\u0119 zastanawia\u0142a si\u0119 nad sp\u0119dzeniem reszty dnia, po czym ruszy\u0142a do hotelu. Mia\u0142a wielk\u0105 ochot\u0119 roz\u0142o\u017cy\u0107 si\u0119 na balkonie na le\u017caku z ksi\u0105\u017ck\u0105 i nie robi\u0107 nic poza czytaniem, oczywi\u015bcie dop\u00f3ki nie przyjdzie jej ochota na co\u015b innego.<\/p>\n<p>Winicjusz ju\u017c na Palenicy porzuci\u0142 rol\u0119 asa wywiadu zastanawiaj\u0105c si\u0119 nad dziwnymi splotami okoliczno\u015bci. Zacz\u0105\u0142 kojarzy\u0107 r\u00f3\u017cne fakty i ju\u017c wiedzia\u0142 dlaczego twarz El\u017cbiety wyda\u0142a mu si\u0119 znajoma. Kiedy ostatnio by\u0142 u Zenka, tu\u017c przed wyjazdem do Szczawnicy, Adelka pokazywa\u0142a kole\u017cankom zdj\u0119cia z s\u0105siedzkich imienin. On te\u017c je obejrza\u0142. Adelka zwr\u00f3ci\u0142a jego uwag\u0119 na El\u017cbiet\u0119 przypominaj\u0105c, \u017ce to w\u0142a\u015bnie j\u0105 d\u017awiga\u0142, gdy mdla\u0142a po zmia\u017cd\u017ceniu nogi przez pijanego m\u0119\u017ca sadyst\u0119. Raz na parkingu przed szpitalem a drugi raz na szpitalnym korytarzu. Widzia\u0142 j\u0105 w Tesco i w Galerii Ursyn\u00f3w. I jeszcze kiedy\u015b o ma\u0142o jej nie potr\u0105ci\u0142 swoim starym srebrnym mercedesem,\u00a0 gdy niespodziewanie wysz\u0142a mu przed mask\u0119&#8230;Tylko wtedy wygl\u0105da\u0142a na starsz\u0105 o co najmniej dziesi\u0119\u0107 lat kobiet\u0119, teraz za\u015b przypomina m\u0142od\u0105 dziewczyn\u0119. Nie musia\u0142 ju\u017c za ni\u0105 chodzi\u0107. M\u00f3g\u0142 spokojnie poczeka\u0107 w pokoju a\u017c ona wr\u00f3ci do swojego. El\u017cbieta, no prosz\u0119, to na pewno ona. S\u0142ysza\u0142\u00a0 wczoraj imi\u0119 podczas rozmowy z Adelk\u0105.\u00a0 Aha, przecie\u017c wystarczy sprawdzi\u0107 czy ma na nodze blizn\u0119 i wszystko stanie si\u0119 jasne.<\/p>\n<p>Poczu\u0142 g\u0142\u00f3d jak wi\u0119kszo\u015b\u0107 ludzi o tej porze dnia. Zajrza\u0142 do &#8222;Marty&#8221;, ale wszystkie stoliki by\u0142y zaj\u0119te. Zobaczy\u0142 grupk\u0119 os\u00f3b opuszczaj\u0105cych ogr\u00f3dek restauracji &#8222;Alt\u201d i pospieszy\u0142, by nie da\u0107 si\u0119 nikomu wyprzedzi\u0107. Uda\u0142o si\u0119. Po chwili raczy\u0142 si\u0119 zimnym piwem czekaj\u0105c na przyniesienie zam\u00f3wionego dania obiadowego\u00a0 i przegl\u0105da\u0142 kupion\u0105 w kiosku gazet\u0119.<\/p>\n<p>Ela zd\u0105\u017cy\u0142a zje\u015b\u0107 sw\u00f3j obiad, wyj\u015b\u0107 z \u201eChatki\u201d, przespacerowa\u0107 si\u0119 alejk\u0105 Parku Dolnego zachwycona kompozycj\u0105 drzew, a Winicjusz jeszcze czeka\u0142. Zauwa\u017cy\u0142a go przechodz\u0105c obok ogr\u00f3dka.\u00a0 Zatrzyma\u0142a si\u0119 za pniem starego drzewa. Czyta\u0142 artyku\u0142 nie podejrzewaj\u0105c, \u017ce mo\u017ce by\u0107 obiektem czyjego\u015b zainteresowania. Czu\u0142 si\u0119 swobodnie, oddzielony gazet\u0105 od reszty \u015bwiata. Zmarszczone podczas czytania czo\u0142o i \u015bci\u0105gni\u0119te brwi\u00a0 przywiod\u0142y jej wspomnienie twarzy m\u0119\u017cczyzny, pod kt\u00f3rego samochodem o ma\u0142o nie sko\u0144czy\u0142a \u017cycia, taki przynajmniej mia\u0142a zamiar po kolejnej awanturze Mirka&#8230; Nieraz potem \u015bni\u0142 jej si\u0119 srebrny mercedes&#8230; Kelnerka wreszcie podesz\u0142a z obiadem i Mandaryn od\u0142o\u017cy\u0142 gazet\u0119. U\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 do dziewczyny i wtedy wyda\u0142 si\u0119 Eli podobny do faceta, kt\u00f3rego czasem spotyka\u0142a w metrze i w Hicie chyba go widzia\u0142a kiedy z Ka\u015bk\u0105 rozkwaka\u0142y kaczki&#8230; Pomy\u015bla\u0142a, \u017ce bredzi. No nie, co\u015b z ni\u0105 jest nie tak. Jak\u017ce takie g\u0142upoty mog\u0105 jej przychodzi\u0107 do g\u0142owy? Przystojny jest, to fakt niezaprzeczalny, co\u015b jej si\u0119 w nim podoba\u2026 musi si\u0119 przed sob\u0105 przyzna\u0107, ale nie trzeba do tego dorabia\u0107 jakiej\u015b ideologii&#8230; Przecie\u017c ona chodzi bez okular\u00f3w, \u015blepa jest, zmy\u015bla\u2026Dosy\u0107! Romanse ca\u0142ego \u015bwiata s\u0105 nie dla niej, wi\u0119c marsz do hotelu i do ksi\u0105\u017cki, szkoda czasu na g\u0142upie my\u015bli. Posz\u0142a alejk\u0105 ko\u0142o bankomatu, wysz\u0142a przy &#8222;G\u00f3rniku&#8221; i ruszy\u0142a w g\u00f3r\u0119 do &#8222;Budowlanych&#8221;.<\/p>\n<p>El\u017cbieta nieraz mia\u0142a wra\u017cenie, \u017ce m\u0119\u017cczy\u017ani \u2013 oczywi\u015bcie w wieku odpowiednim &#8211; zwracaj\u0105 na ni\u0105 uwag\u0119, ale tak naprawd\u0119 od stuleci nie czu\u0142a si\u0119 kobiet\u0105. Nie uczestniczy\u0142a w odwiecznej grze mi\u0119dzy m\u0119\u017cczyzn\u0105 a kobiet\u0105. Dawno z tej gry wypad\u0142a, a powr\u00f3t na plansz\u0119 wcale nie by\u0142 \u0142atwy. Poza tym do tej pory by\u0142a przekonana, \u017ce jej to ju\u017c nie dotyczy. A teraz poczu\u0142a napi\u0119cie jakby mia\u0142a lat pi\u0119tna\u015bcie, nie pi\u0119\u0107dziesi\u0105t jeden.\u00a0 Zda\u0142a sobie spraw\u0119, \u017ce nie potrafi pogodzi\u0107 si\u0119 z cudz\u0105 akceptacj\u0105 swojej osoby. Jest nastawiona na odbieranie krytyki, cios\u00f3w, nietolerancji i tego pod\u015bwiadomie oczekuje, nie potrafi samej siebie zaakceptowa\u0107. Dlatego Mirek mia\u0142 nad ni\u0105 w\u0142adz\u0119, spod kt\u00f3rej tak d\u0142ugo nie potrafi\u0142a si\u0119 wyrwa\u0107. Ojej, ale co to za rozwa\u017cania? Przecie\u017c jest na urlopie i ma dobr\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 do czytania, czego wi\u0119cej mo\u017ce cz\u0142owiekowi brakowa\u0107 do szcz\u0119\u015bcia?<\/p>\n<p>Posz\u0142a do pokoju i sp\u0119dzi\u0142a popo\u0142udnie czytaj\u0105c na le\u017caku. Sko\u0144czy\u0142a rozdzia\u0142 i poczu\u0142a g\u0142\u00f3d. Przeci\u0105gn\u0119\u0142a si\u0119, spojrza\u0142a na zegarek. Postanowi\u0142a zej\u015b\u0107 do miasta by kupi\u0107 co\u015b na kolacj\u0119 i na jutrzejsze \u015bniadanie. Posz\u0142a szybkim krokiem w d\u00f3\u0142 i po chwili robi\u0142a zakupy w &#8222;Halce&#8221;. Zapakowa\u0142a je do plecaczka i poniewa\u017c du\u017co tego nie by\u0142o, postanowi\u0142a przej\u015b\u0107 si\u0119 wzd\u0142u\u017c Grajcarka. Nie mia\u0142a jeszcze ochoty na powr\u00f3t do hotelowego pokoju. Szybkim krokiem dosz\u0142a do Dunajca. Zrobi\u0142o si\u0119 ciemno. Zab\u0142ys\u0142y latarnie, na wodzie, na ruchliwych falach rzeki migota\u0142y \u015bwietlne refleksy. El\u017cbieta westchn\u0119\u0142a na my\u015bl, \u017ce nieopatrznie znalaz\u0142a\u00a0 si\u0119 zbyt daleko od domu. C\u00f3\u017c by\u0142o robi\u0107, ruszy\u0142a ra\u017anym krokiem w drog\u0119 powrotn\u0105 i &#8211; kiedy stan\u0119\u0142a przed wej\u015bciem do hotelu &#8211; poczu\u0142a si\u0119 bardzo zm\u0119czona.<\/p>\n<p>12.01.2018<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=589\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=589\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Winicjusz szed\u0142 za ni\u0105 w pewnej odleg\u0142o\u015bci .Zna\u0142 dobrze tras\u0119, wi\u0119c si\u0119 nie spieszy\u0142. Wiedzia\u0142, w kt\u00f3rym miejscu znowu zobaczy intryguj\u0105c\u0105 nieznajom\u0105. Rozkoszowa\u0142 si\u0119 s\u0142o\u0144cem, zapachem \u015bwie\u017cej zieleni, \u015bpiewem ptak\u00f3w ukrytych mi\u0119dzy m\u0142odziutkimi listkami mijanych krzew\u00f3w, czasem zatrzymywa\u0142 si\u0119 ciesz\u0105c &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=589\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5,10],"tags":[],"class_list":["post-589","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-pasma-zycia","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/589","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=589"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/589\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":591,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/589\/revisions\/591"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=589"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=589"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=589"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}