{"id":583,"date":"2019-02-27T12:00:46","date_gmt":"2019-02-27T11:00:46","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=583"},"modified":"2019-02-27T12:00:46","modified_gmt":"2019-02-27T11:00:46","slug":"pasma-zycia-16","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=583","title":{"rendered":"&#8222;Pasma \u017cycia&#8221; 16"},"content":{"rendered":"<p>W nocy El\u017cbieta spa\u0142a\u00a0 jak kamie\u0144.\u00a0 Obudzi\u0142o j\u0105 skrzeczenie sroki na balkonie, s\u0142o\u0144ce ju\u017c od dawna w\u0119drowa\u0142o po niebie.<\/p>\n<p>&#8211; Nie b\u0119d\u0119 dzisiaj niczym w ciebie rzuca\u0107 &#8211; powiedzia\u0142a rozbawiona, &#8211; nie sprowokujesz mnie wi\u0119cej.<\/p>\n<p>Wzi\u0119\u0142a prysznic w malutkiej \u0142azience, zrobi\u0142a sobie kaw\u0119 ze \u015bmietank\u0105, w\u0142\u0105czy\u0142a radio stoj\u0105ce na p\u00f3\u0142eczce nad wersalk\u0105. Radio okaza\u0142o si\u0119 by\u0107 stare, nie przestrojone, \u0142apa\u0142o tylko jedn\u0105 s\u0142owack\u0105 stacj\u0119. Za\u015bmiewa\u0142a si\u0119 w g\u0142os pr\u00f3buj\u0105c poj\u0105\u0107 sens audycji. Nie mog\u0142a si\u0119 oprze\u0107 wra\u017ceniu, \u017ce nie powinno by\u0107 z\u0142a w kraju, w kt\u00f3rym ludzie m\u00f3wi\u0105 takim cudnym j\u0119zykiem. Wypi\u0142a kaw\u0119, wskoczy\u0142a w jasnoniebieskie d\u017cinsy, kremow\u0105 koszulk\u0119, narzuci\u0142a kr\u00f3tk\u0105 kurteczk\u0119 z tego samego materia\u0142u co spodnie tylko nieco ciemniejsz\u0105 i po chwili opu\u015bci\u0142a hotel. Zbiegaj\u0105c w d\u00f3\u0142 schodami min\u0119\u0142a z prawej strony kryty basen nale\u017c\u0105cy do &#8222;Budowlanych&#8221;,\u00a0 z lewej &#8222;Nawigatora&#8221;. Po kilku minutach znalaz\u0142a si\u0119 na ulicy Zdrojowej na wprost pijalni w\u00f3d &#8222;Magdalena&#8221; i &#8222;Jan&#8221;. Kuracjusze mog\u0105 tu ze specjalnych kubeczk\u00f3w s\u0105czy\u0107 zdrowiodajn\u0105 wod\u0119 ogl\u0105daj\u0105c wystaw\u0119 obraz\u00f3w, stoisko z kosmetykami profesora Czarneckiego albo srebrn\u0105 bi\u017cuteri\u0105, obok za\u015b stoiska z pami\u0105tkami.<\/p>\n<p>Tym razem postanowi\u0142a zrobi\u0107 d\u0142u\u017csz\u0105 tras\u0119 &#8211; wspi\u0105\u0107 si\u0119 na Orlic\u0119, przej\u015b\u0107 g\u00f3r\u0105 i dotrze\u0107 na Palenic\u0119 od drugiej strony, potem zjecha\u0107 w d\u00f3\u0142 kolejk\u0105 linow\u0105. Po drodze mia\u0142a zamiar wykona\u0107 misj\u0119 powierzon\u0105 przez Adelk\u0119.<\/p>\n<p>Winicjusz\u00a0 nie zerwa\u0142 si\u0119 o \u015bwicie, cho\u0107 mia\u0142 taki zamiar. Wyszed\u0142 na balkon, przeci\u0105gn\u0105\u0142 si\u0119, spojrza\u0142 w niebo pr\u00f3buj\u0105c przewidzie\u0107 pogod\u0119, co nie by\u0142o zbyt trudne, bo s\u0142o\u0144ce nie mia\u0142o zamiaru chowa\u0107 si\u0119 za chmur\u0119 z tego prostego powodu, \u017ce \u017cadnej nie by\u0142o na horyzoncie. Dostrzeg\u0142 posta\u0107 zbiegaj\u0105c\u0105 po schodkach w d\u00f3\u0142. Pozna\u0142 w niej kobiet\u0119, kt\u00f3r\u0105 poprzedniego dnia obserwowa\u0142 na placu Dietla i z kt\u00f3r\u0105 zderzy\u0142 si\u0119 w drzwiach hotelu. U\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 do siebie, szybko by\u0142 gotowy do wyj\u015bcia i ruszy\u0142 w \u015blad za ni\u0105. Nie mia\u0142 k\u0142opotu z odnalezieniem &#8222;\u015bciganej&#8221;, bo sta\u0142a przed pijalni\u0105 i przygl\u0105da\u0142a si\u0119 przez szyb\u0119 obrazom eksponowanym wewn\u0105trz, szczeg\u00f3ln\u0105 uwag\u0119 po\u015bwi\u0119caj\u0105c malowanym na szkle. Potem posz\u0142a wprost do kwiaciarni, kupi\u0142a jedn\u0105 r\u00f3\u017c\u0119 i z kwiatem w r\u0119ce ruszy\u0142a dalej. Zaciekawiony\u00a0 pod\u0105\u017ca\u0142 za ni\u0105 czuj\u0105c si\u0119 jak w\u00f3dz Apacz\u00f3w na wojennej \u015bcie\u017cce. Chwilami traci\u0142 j\u0105 z oczu w\u015br\u00f3d t\u0142umu turyst\u00f3w spaceruj\u0105cych deptakiem nad Grajcarkiem, kilka razy o ma\u0142o nie sta\u0142 si\u0119 ofiar\u0105 licznych rowerzyst\u00f3w jad\u0105cych w stron\u0119 Dunajca albo z powrotem.<\/p>\n<p>El\u017cbieta przystan\u0119\u0142a na mo\u015bcie patrz\u0105c w d\u00f3\u0142 na spienione w tym miejscu wody Grajcarka, kt\u00f3ry g\u0142o\u015bno szumia\u0142 wyra\u017caj\u0105c sw\u0105 rado\u015b\u0107 ze spotkania z Dunajcem. Wy\u0142\u0105czy\u0142a si\u0119 na moment z rzeczywisto\u015bci, most zdawa\u0142 si\u0119 p\u0142yn\u0105\u0107 w dal niczym statek pruj\u0105cy fale oceanu, zapach tak\u017ce przypomina\u0142 morskie wybrze\u017ce&#8230; Niczym lawina przetoczy\u0142a si\u0119 obok ha\u0142a\u015bliwa grupa m\u0142odzie\u017cy. El\u017cbieta spojrza\u0142a na roze\u015bmiane twarze, u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 i posz\u0142a dalej wdychaj\u0105c zapach r\u00f3\u017cy trzymanej w r\u0119ce. Podziwiaj\u0105c pi\u0119kno ska\u0142 po obu stronach rzeki dosz\u0142a do \u0142agodnego zakola, sk\u0105d mo\u017cna by\u0142o obserwowa\u0107 \u0142awice ryb pod powierzchni\u0105 wody i stado kaczek przyzwyczajonych do wy\u0142awiania rzucanych przez turyst\u00f3w kawa\u0142k\u00f3w chleba. S\u0142o\u0144ce k\u0142ad\u0142o na fale promienie, kt\u00f3re za\u0142amywa\u0142y si\u0119, rozsiewaj\u0105c wok\u00f3\u0142 miliony mikroskopijnych drobinek t\u0119czy.\u00a0 El\u017cbieta przymru\u017cy\u0142a oczy, oceni\u0142a odleg\u0142o\u015b\u0107 od miejsca, w kt\u00f3rym sta\u0142a do powierzchni wody, wzi\u0119\u0142a rozmach i rzuci\u0142a r\u00f3\u017c\u0119 z ca\u0142ej si\u0142y, staraj\u0105c si\u0119, by poszybowa\u0142a jak najdalej. Upad\u0142a tu\u017c przy brzegu i przez chwil\u0119 zdawa\u0142o si\u0119, \u017ce tam zostanie. Ale zaraz, nie wiadomo sk\u0105d, pojawi\u0142 si\u0119 wir czy wiatr i kwiat pop\u0142yn\u0105\u0142 ku \u015brodkowi rzeki, zupe\u0142nie jakby pod wod\u0105 odebra\u0142a go niewidzialna r\u0119ka ukochanego Adelki.<\/p>\n<p>El\u017cbieta sta\u0142a przygl\u0105daj\u0105c si\u0119 w zamy\u015bleniu odp\u0142ywaj\u0105cemu kwiatu, jej za\u015b przygl\u0105da\u0142 si\u0119 zaintrygowany Winicjusz. Co\u015b niecodziennego by\u0142o w tej kobiecie. Co\u015b, co wzbudzi\u0142o jego zainteresowanie, gdy zwr\u00f3ci\u0142 uwag\u0119 na zmieniaj\u0105cy si\u0119 wyraz\u00a0 jej twarzy kiedy siedzia\u0142a w kawiarence na placu Dietla. Ona za\u015b, nie\u015bwiadoma wra\u017cenia jakie wywo\u0142a\u0142a, zawr\u00f3ci\u0142a. Winicjusz ledwie zd\u0105\u017cy\u0142 odsun\u0105\u0107 si\u0119, \u017ceby na niego nie wpad\u0142a. Nie wiedzia\u0142, \u017ce pogr\u0105\u017cona w my\u015blach w tym momencie nie widzia\u0142a wok\u00f3\u0142 siebie nikogo i niczego. Szybkim krokiem ruszy\u0142a w stron\u0119 schroniska na Orlicy. Pokona\u0142a z pewnym wysi\u0142kiem pierwsze strome podej\u015bcie. Zasapana rozejrza\u0142a si\u0119 uwa\u017cnie i znalaz\u0142a to, czego szuka\u0142a. O drzewo sta\u0142 oparty zgrabniutki kij, jakby czeka\u0142 na ni\u0105, aby pom\u00f3c w dalszej\u00a0 wspinaczce. Na pewno zostawi\u0142 go jaki\u015b turysta uznawszy, \u017ce spe\u0142ni\u0142 swoj\u0105 rol\u0119 i mo\u017ce przyda\u0107 si\u0119 komu\u015b innemu.. Przes\u0142awszy w my\u015blach podzi\u0119kowanie nieznajomemu wzi\u0119\u0142a kij w r\u0119k\u0119 i wspina\u0142a si\u0119 dalej a\u017c dosz\u0142a do miejsca, w kt\u00f3rym szlak prowadzi\u0142 g\u00f3r\u0105, r\u00f3wno, wygodnie, roztaczaj\u0105c pi\u0119kno Pienin przed oczami w\u0119drowca. Zm\u0119czona ostatnim podej\u015bciem, lecz bardzo z siebie zadowolona,\u00a0 przesz\u0142a obok letniego przej\u015bcia granicznego do s\u0142owackiej Le\u015bnicy. Tak dotar\u0142a do Szafran\u00f3wki. Wdrapa\u0142a si\u0119 na sam szczyt na czworakach, chwytaj\u0105c si\u0119 korzeni, po kamieniach osuwaj\u0105cych si\u0119 w d\u00f3\u0142. Ledwo \u017cywa usiad\u0142a na betonowym s\u0142upku i wprost p\u0119ka\u0142a z dumy.<\/p>\n<p>9.01.2018<\/p>\n<ul>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=mmzd\">mmzd<\/a> <time title=\"2018\/01\/09 10:23:46\" datetime=\"09.01.2018\">rok temu<\/time>&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;..<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2018\/01\/09 17:50:46\" datetime=\"09.01.2018\">rok temu<\/time>Magdo:-) Nie zrozumia\u0142am:(<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=mmzd\">mmzd<\/a> <time title=\"2018\/01\/10 01:42:16\" datetime=\"10.01.2018\">rok temu<\/time>No wiesz, ta r\u00f3\u017ca,ju\u017c kiedy\u015b o tym m\u00f3wi\u0142y\u015bmy..<\/li>\n<li><span class=\"guest\">Go\u015b\u0107: [Anka] <\/span><span class=\"host\">*.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl<\/span> <time title=\"2018\/01\/10 11:53:50\" datetime=\"10.01.2018\">rok temu<\/time>No tak, r\u00f3\u017ca, ju\u017c wiem. Nie za\u0142apa\u0142am w pierwszej chwili. Serdeczno\u015bci:)))<\/li>\n<\/ul>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=583\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=583\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W nocy El\u017cbieta spa\u0142a\u00a0 jak kamie\u0144.\u00a0 Obudzi\u0142o j\u0105 skrzeczenie sroki na balkonie, s\u0142o\u0144ce ju\u017c od dawna w\u0119drowa\u0142o po niebie. &#8211; Nie b\u0119d\u0119 dzisiaj niczym w ciebie rzuca\u0107 &#8211; powiedzia\u0142a rozbawiona, &#8211; nie sprowokujesz mnie wi\u0119cej. Wzi\u0119\u0142a prysznic w malutkiej \u0142azience, &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=583\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5,10],"tags":[],"class_list":["post-583","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-pasma-zycia","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/583","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=583"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/583\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":584,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/583\/revisions\/584"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=583"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=583"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=583"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}