{"id":5505,"date":"2022-04-08T16:55:18","date_gmt":"2022-04-08T14:55:18","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=5505"},"modified":"2022-04-10T07:41:17","modified_gmt":"2022-04-10T05:41:17","slug":"widocznie-tak-mialo-byc-71","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=5505","title":{"rendered":"&#8222;Widocznie tak mia\u0142o by\u0107&#8221; &#8211; 71"},"content":{"rendered":"<p>Aldona ze wzruszeniem patrzy\u0142a na male\u0144k\u0105 g\u0142\u00f3wk\u0119, drobniutkie r\u0105czki i paluszki cieniutkie jak zapa\u0142ki, na t\u0119 istotk\u0119, kt\u00f3ra pojawi\u0142a si\u0119 w jej \u017cyciu i na zawsze zmieni\u0142a rzeczywisto\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Powinien jej w tej chwili towarzyszy\u0107 Sergiusz, powinien\u2026ale\u2026 ona przecie\u017c tego nie chcia\u0142a. Ona tego nie chcia\u0142a\u2026nie, to rozum nie chcia\u0142, serce pragnie jego obecno\u015bci bezustannie, bez przerwy, tylko rozum sercu t\u0142umaczy, \u017ceby si\u0119 uspokoi\u0142o, bo jeszcze nie czas\u2026 Pog\u0142aska\u0142a delikatnie jednym palcem male\u0144k\u0105 g\u0142\u00f3wk\u0119 c\u00f3reczki.<\/p>\n<p>&#8211; Iga, moja Igunia \u2013 szepn\u0119\u0142a. \u2013 Tatusiowi bardzo si\u0119 to imi\u0119 podoba\u0142o, mnie te\u017c. A tobie, skarbie m\u00f3j? Podoba si\u0119?<\/p>\n<p>Bli\u017aniaczki niezwykle przej\u0119te by\u0142y pierwszym spotkaniem z siostrzyczk\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Jaka ona male\u0144ka! My te\u017c takie by\u0142y\u015bmy?<\/p>\n<p>&#8211; Oczywi\u015bcie, nawet jeszcze mniejsze, przecie\u017c by\u0142y\u015bcie dwie \u2013 u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 Aldona patrz\u0105c na swoje trzy dziewczynki, najdro\u017csze, najukocha\u0144sze, najcudowniejsze na ca\u0142ym \u015bwiecie.<\/p>\n<p>Do pokoju zajrza\u0142a rozpromieniona Monika, a po chwili pojawi\u0142a si\u0119 obok niej zdyszana pani Mela.<\/p>\n<p>&#8211; Jak si\u0119 czujecie, dziewczynki? \u2013 wysapa\u0142a. \u2013 Monisia mnie pospiesza\u0142a i zm\u0119czy\u0142am si\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; To jest Iga? Moja prawdziwa siostrzyczka? Czy ona \u015bpi? \u2013 szeptem spyta\u0142a Biedroneczka przygl\u0105daj\u0105c si\u0119 malutkiej. \u2013 Ona wygl\u0105da zupe\u0142nie jak moja lalka.<\/p>\n<p>&#8211; Jest prze\u015bliczna \u2013 wzruszona babcia Mela otar\u0142a \u0142z\u0119 sp\u0142ywaj\u0105c\u0105 po policzku. \u2013 Nie my\u015bla\u0142am, \u017ce jeszcze doczekam takiej rado\u015bci \u2013 wpatrywa\u0142a si\u0119 w malutk\u0105 twarzyczk\u0119 swojej nowej wnusi.<\/p>\n<p>&#8211; Czy ona wie, \u017ce jestem jej siostr\u0105? \u2013 Monika wci\u0105\u017c nie mog\u0142a oderwa\u0107 oczu od male\u0144stwa.<\/p>\n<p>&#8211; Na razie jeszcze niczego nie wie, ale z ka\u017cdym dniem b\u0119dzie wiedzia\u0142a coraz wi\u0119cej. Dzieciaczki szybko si\u0119 rozwijaj\u0105<\/p>\n<p>&#8211; A teraz ona nic nie umie, nic nie wie, jest jak czysta kartka papieru?<\/p>\n<p>&#8211; R\u00f3\u017cne s\u0105 teorie na ten temat. Ja uznaj\u0119 t\u0119, kt\u00f3ra m\u00f3wi, \u017ce wcale czysta nie jest. S\u0105 odziedziczone po przodkach geny, cechy charakteru, wygl\u0105du. Z czasem si\u0119 okazuje, ze kto\u015b jest podobny do babci albo pradziadka, lubi potrawy takie same jak wujek, a nie znosi tych samych co siostra cioteczna.<\/p>\n<p>&#8211; Mog\u0119 j\u0105 potrzyma\u0107?<\/p>\n<p>&#8211; Teraz nie, \u015bpi male\u0144stwo.<\/p>\n<p>&#8211; Jak si\u0119 obudzi przecie\u017c!<\/p>\n<p>&#8211; Cicho, nie krzycz, zbudzisz j\u0105 \u2013 szeptem upomnia\u0142y Monik\u0119 bli\u017aniaczki.<\/p>\n<p>&#8211; Na razie jeszcze nie \u2013 odpowiedzia\u0142a Aldona. \u2013 Takie male\u0144stwo jest bardzo delikatne. \u0141atwo je mo\u017cna skrzywdzi\u0107\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Ja nie skrzywdz\u0119 mojej siostrzyczki! \u2013 oburzy\u0142a si\u0119 dziewczynka.<\/p>\n<p>&#8211; Kochanie, oczywi\u015bcie, \u017ce nie skrzywdzisz \u2013 pospieszy\u0142a z pomoc\u0105 babcia Mela widz\u0105c \u0142ezki w oczach Moniki.<\/p>\n<p>&#8211; Skarbie, chod\u017a do mnie \u2013 Aldona wyci\u0105gn\u0119\u0142a r\u0119ce do dziewczynki i przytuli\u0142a j\u0105 do siebie. \u2013 Babcia ma racj\u0119, oczywi\u015bcie, \u017ce nie zrobisz krzywdy \u015bwiadomie. Chcia\u0142am tylko powiedzie\u0107, \u017ce jest zbyt drobna, \u017ceby\u015bcie j\u0105 teraz nosi\u0142y, kt\u00f3rakolwiek z was. Ale za troch\u0119 b\u0119dziecie musia\u0142y si\u0119 ni\u0105 zajmowa\u0107, bo sama sobie bez was nie poradz\u0119. W \u017caden spos\u00f3b bez was nie dam rady. No, dobrze ju\u017c?<\/p>\n<p>Monika skin\u0119\u0142a g\u0142\u00f3wk\u0105, ju\u017c u\u015bmiechni\u0119ta, zadowolona, \u017ce zosta\u0142a potraktowana na r\u00f3wni z bli\u017aniaczkami.<\/p>\n<p>&#8211; To kiedy wychodzicie do domu? Wiadomo ju\u017c? \u2013 pani Mela wci\u0105\u017c nie mog\u0142a si\u0119 napatrze\u0107 na \u015bpi\u0105c\u0105 kruszynk\u0119, kt\u00f3ra zaci\u015bni\u0119t\u0105 pi\u0105stk\u0119 trzyma\u0142a przy samej buzi i zabawnie marszczy\u0142a nosek. \u2013 Moje \u015bliczno\u015bci, moje cudo najdro\u017csze, moja ty kr\u00f3lewno, ty \u2026 najwi\u0119ksza niespodzianko w \u017cyciu\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Babciu, a mnie te\u017c tak lubi\u0142a\u015b? \u2013 spyta\u0142a Monika.<\/p>\n<p>&#8211; A jakby inaczej? Przecie\u017c moja jeste\u015b.<\/p>\n<p>&#8211; A Ink\u0119 i Link\u0119?<\/p>\n<p>&#8211; Nie zna\u0142am ich kiedy by\u0142y niemowl\u0119tami, ale od kiedy m\u00f3wi\u0105 do mnie: babciu, to tak. Przecie\u017c jak\u017ce mog\u0142abym dzieli\u0107 wnuczki, kiedy\u015bcie wszystkie moje?<\/p>\n<p>&#8211; Dzi\u0119kuj\u0119, pani Melu \u2013 z rozczuleniem spojrza\u0142a Aldona na starsz\u0105 pani\u0105. \u2013 Nawet pani nie wie, jaka to dla mnie rado\u015b\u0107. To, \u017ce pani tak si\u0119 rozumie z moimi Stokrotkami, \u017ce zaopiekowa\u0142a si\u0119 pani nimi teraz, kiedy jestem tutaj.<\/p>\n<p>&#8211; Oj, mamusiu, przecie\u017c to chyba normalne, \u017ce babcie si\u0119 opiekuj\u0105 wnuczkami \u2013 stwierdzi\u0142a Inka.<\/p>\n<p>&#8211; I odwrotnie w razie potrzeby, prawda? \u2013 doda\u0142a Linka.<\/p>\n<p>&#8211; No w\u0142a\u015bnie \u2013 przytakn\u0119\u0142a Monika.<\/p>\n<p>&#8211; Ci\u0105gle si\u0119 dziwi\u0119, \u017ce te dzieciaki s\u0105 takie m\u0105dre i uwa\u017caj\u0105 za oczywiste sprawy, kt\u00f3re nas, doros\u0142ych nieraz wprawiaj\u0105 w zak\u0142opotanie \u2013 zauwa\u017cy\u0142a Aldona. &#8211; Sama nie wiem czemu, ale jeszcze ci\u0105gle si\u0119 dziwi\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Przyznam ci si\u0119, \u017ce ja te\u017c \u2013 u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 pani Mela. \u2013 Nie powiedzia\u0142a\u015b kiedy was wypuszcz\u0105 do domu.<\/p>\n<p>&#8211; Prawdopodobnie za dwa dni, je\u015bli nic si\u0119 nie b\u0119dzie dzia\u0142o niepokoj\u0105cego.<\/p>\n<p>&#8211; Masz jakie\u015b \u017cyczenia, co\u015b ci przynie\u015b\u0107, przygotowa\u0107?<\/p>\n<p>&#8211; Dzi\u0119kuj\u0119, ju\u017c wszystko przygotowa\u0142am wcze\u015bniej licz\u0105c si\u0119 z tym, \u017ce w ka\u017cdej chwili mog\u0119 trafi\u0107 na porod\u00f3wk\u0119. W razie czego b\u0119d\u0119 dzwoni\u0107, tu jest automat na korytarzu. Przezornie zaopatrzy\u0142am si\u0119 te\u017c w monety do telefonu. Dzi\u0119kuj\u0119.<\/p>\n<p>Min\u0119\u0142y trzy dni i Aldona wr\u00f3ci\u0142a z Ig\u0105 do domu. To znaczy matka wr\u00f3ci\u0142a a c\u00f3reczka przyby\u0142a. Okaza\u0142a si\u0119 spokojnym dzieckiem, co w\u0142a\u015bciwie by\u0142o niezwyk\u0142e bior\u0105c pod uwag\u0119 skal\u0119 prze\u017cy\u0107 emocjonalnych matki podczas ci\u0105\u017cy. P\u0142aka\u0142a wtedy, kiedy musia\u0142a, czyli kiedy m\u0119czy\u0142a j\u0105 kolka i bola\u0142 brzuszek. Poza tym zdawa\u0142o si\u0119, \u017ce z dnia na dzie\u0144 si\u0119 zmienia, rozgl\u0105da\u0142a si\u0119 wodz\u0105c oczkami za ka\u017cdym poruszaj\u0105cym si\u0119 przedmiotem wyra\u017anie zainteresowana. Te oczka zdawa\u0142y si\u0119 kry\u0107 wiedz\u0119 g\u0142\u0119bsz\u0105, ni\u017c komukolwiek mog\u0142oby si\u0119 zdawa\u0107. Aldona mia\u0142a czasami wra\u017cenie, \u017ce spogl\u0105da na ni\u0105 nie male\u0144kie dziecko, lecz niezwykle m\u0105dra istota znaj\u0105ca tajemnice niedost\u0119pne dla zwyk\u0142ych \u015bmiertelnik\u00f3w.<\/p>\n<p>&#8211; Tylko nie my\u015bl, \u017ce bredz\u0119. Tak ci tylko powiedzia\u0142am co mi chodzi po g\u0142owie &#8211; podzieli\u0142a si\u0119 spostrze\u017ceniem z Teres\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Wcale tak nie my\u015bl\u0119 \u2013 odpowiedzia\u0142a przyjaci\u00f3\u0142ka uwa\u017cnie przygl\u0105daj\u0105c si\u0119 Iguni zaj\u0119tej kolorow\u0105 karuzel\u0105 kr\u0119c\u0105c\u0105 si\u0119 nad \u0142\u00f3\u017ceczkiem. \u2013 Wiesz, \u017ce teoria reinkarnacji jest bliska memu sercu\u2026 Ty, czy ona nie dostanie kr\u0119\u0107ka wpatruj\u0105c si\u0119 w to diabelstwo? Ja bym dosta\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Bo ty, ciocia, ju\u017c nie jeste\u015b taka m\u0142oda, to nie rozumiesz \u2013 powiedzia\u0142a Monika us\u0142yszawszy ostatni\u0105 uwag\u0119. \u2013 Dzieci lubi\u0105 takie rzeczy.<\/p>\n<p>&#8211; Biedroneczko, droga dzieweczko, dlaczego mi wymy\u015blasz od staroci \u2013 za\u015bmia\u0142a si\u0119 \u201estaruszka\u201d.<\/p>\n<p>&#8211; To nie jest wymy\u015blanie \u2013 ruszy\u0142a Monice w sukurs Inka, &#8211; tylko stwierdzenie faktu.<\/p>\n<p>&#8211; Zaraz, zaraz, przecie\u017c ja mam tyle samo lat co wasza mama \u2013 obruszy\u0142a si\u0119 Teresa.<\/p>\n<p>&#8211; Ale mama ma ma\u0142e dziecko, to znaczy, \u017ce jest m\u0142od\u0105 mam\u0105 \u2013 w\u0142\u0105czy\u0142a si\u0119 Linka. \u2013 A ty masz samych du\u017cych ch\u0142opak\u00f3w. Po nich nie wida\u0107, \u017ce s\u0105 w swoim wieku, bo okropnie uro\u015bli przez wakacje.<\/p>\n<p>&#8211; Uro\u015bli, to fakt. No to co ja mam zrobi\u0107? Nie przyznawa\u0107 si\u0119 do w\u0142asnych dzieci i m\u00f3wi\u0107, \u017ce to moi m\u0142odsi bracia?<\/p>\n<p>&#8211; No nie, to by\u0142oby \u015bmieszne \u2013 zamy\u015bli\u0142a si\u0119 Linka. \u2013 Ale\u2026 ju\u017c wiem. Mog\u0142aby\u015b czasem z w\u00f3zkiem p\u00f3j\u015b\u0107 na spacer i udawa\u0107 m\u0142od\u0105 mam\u0119, od razu by\u015b m\u0142odziej wygl\u0105da\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Oczywi\u015bcie wtedy, gdy my b\u0119dziemy musia\u0142y i\u015b\u0107 do szko\u0142y i nie b\u0119dzie nas w domu. Albo gdy p\u00f3jdziemy do kina \u2013 doda\u0142a Inka.<\/p>\n<p>&#8211; Nie wytrzymam, ale\u017c to s\u0105 m\u0105drale. Wszystkie trzy.<\/p>\n<p>&#8211; Prawda? Musisz przyzna\u0107, \u017ce mam m\u0105dre c\u00f3rki. Wszystkie \u2013 zachichota\u0142a Aldona.<\/p>\n<p>cdn.<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=5505\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=5505\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Aldona ze wzruszeniem patrzy\u0142a na male\u0144k\u0105 g\u0142\u00f3wk\u0119, drobniutkie r\u0105czki i paluszki cieniutkie jak zapa\u0142ki, na t\u0119 istotk\u0119, kt\u00f3ra pojawi\u0142a si\u0119 w jej \u017cyciu i na zawsze zmieni\u0142a rzeczywisto\u015b\u0107. Powinien jej w tej chwili towarzyszy\u0107 Sergiusz, powinien\u2026ale\u2026 ona przecie\u017c tego nie &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=5505\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[10,18],"tags":[],"class_list":["post-5505","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-powiesci","category-widocznie-tak-mialo-byc"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5505","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=5505"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5505\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5513,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5505\/revisions\/5513"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=5505"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=5505"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=5505"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}