{"id":5498,"date":"2022-04-06T09:16:42","date_gmt":"2022-04-06T07:16:42","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=5498"},"modified":"2022-04-06T09:16:42","modified_gmt":"2022-04-06T07:16:42","slug":"widocznie-tak-mialo-byc-69","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=5498","title":{"rendered":"&#8222;Widocznie tak mia\u0142o by\u0107&#8221; &#8211; 69"},"content":{"rendered":"<p><em>\u00a0<\/em><em>Pa\u017adziernik \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0\u00a0<\/em><\/p>\n<p>Kasia wesz\u0142a do pokoju Aldony podczas nieobecno\u015bci Grety, kt\u00f3ra wykorzystywa\u0142a ostatnie chwile zwolnienia na dziecko, bo niebawem ko\u0144czy\u0142o 14 lat i koniec ze zwolnieniami, podczas kt\u00f3rych mog\u0142a kursowa\u0107 po ca\u0142ym mie\u015bcie niczego si\u0119 nie obawiaj\u0105c.<\/p>\n<p>&#8211; Jak tu u ciebie mi\u0142o, kiedy tej lampucery nie ma \u2013 zauwa\u017cy\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Przede wszystkim cicho, nikt si\u0119 nie drze i wreszcie mo\u017cna us\u0142ysze\u0107 w\u0142asne my\u015bli \u2013 odpowiedzia\u0142a Aldona.<\/p>\n<p>&#8211; A wiesz, \u017ce widzia\u0142am j\u0105 na przystanku? Wygl\u0105da\u0142a jak\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Wszystko mi jedno jak wygl\u0105da\u0142a, pies jej mord\u0119 liza\u0142 \u2013 skrzywi\u0142a si\u0119 Aldona daj\u0105c dobitnie do zrozumienia jaki ma stosunek do wygl\u0105du \u201eulubionej\u201d kole\u017canki.<\/p>\n<p>&#8211; O, w\u0142a\u015bnie tak wygl\u0105da\u0142a! W\u0142a\u015bnie tak, jakby pies jej mord\u0119 wyliza\u0142 \u2013 ucieszy\u0142a si\u0119 Kasia. &#8211; A w og\u00f3le jak si\u0119 czujesz?<\/p>\n<p>&#8211; Jak lokomotywa co to jest ci\u0119\u017cka, ogromna i pot z niej sp\u0142ywa \u2013 ponuro spojrza\u0142a. \u2013 Coraz bardziej jestem zirytowana, przestraszona i z\u0142a. Ale to przejdzie, nie martw si\u0119 Katarynko. Nied\u0142ugo b\u0119d\u0119 jak skowronek, jak tylko przestan\u0119 by\u0107 lokomotyw\u0105. Wed\u0142ug planu jeszcze trzy tygodnie. Chcesz kawy? Woda si\u0119 zagotowa\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Ch\u0119tnie, je\u015bli mo\u017cna. A tobie wolno, lekarz ci nie zabroni\u0142? \u2013 spyta\u0142a widz\u0105c, \u017ce kole\u017canka przygotowuje dwa kubki.<\/p>\n<p>&#8211; Nie zabroni\u0142, mog\u0119 pi\u0107 kaw\u0119, tylko nie tak\u0105 siekier\u0119 jak dawniej, s\u0142absz\u0105. Oj, s\u0142yszysz? Co to za ha\u0142as? Jakby kto\u015b wali\u0142 czym\u015b ci\u0119\u017ckim \u2013 znieruchomia\u0142a Aldona nas\u0142uchuj\u0105c.<\/p>\n<p>&#8211; Na dole by\u0142a dezynsekcja.<\/p>\n<p>&#8211; I co z tego?<\/p>\n<p>&#8211; A to, \u017ce teraz prusaki m\u0142otkami dobijaj\u0105\u2026<\/p>\n<p>&#8211; A id\u017a\u017ce ty \u2013 wzdrygn\u0119\u0142a si\u0119 Aldona z obrzydzenia.<\/p>\n<p>&#8211; Tutaj nie masz si\u0119 co wzdryga\u0107 \u2013 uspokoi\u0142a j\u0105 Kasia. \u2013 Wyobra\u017a sobie to paskudztwo w domu.<\/p>\n<p>&#8211;\u00a0 O nie, za \u017cadne skarby \u015bwiata.<\/p>\n<p>&#8211; A je\u015bli? To co? Do mnie kiedy\u015b przelaz\u0142y, pewnie z piwnicy, bo sk\u0105d? Chyba, \u017ce przynios\u0142am jakich\u015b drani z psi\u0105 karm\u0105 na wag\u0119 i si\u0119 rozlaz\u0142y. Teraz kupuj\u0119 ju\u017c tylko w szczelnych opakowaniach, tak na wszelki wypadek. Bo\u017ce, ile czasu nie mog\u0142am si\u0119 tego okropie\u0144stwa pozby\u0107, brzydzi\u0142am si\u0119 dotyka\u0107 rzeczy we w\u0142asnym domu, po kilka razy wszystko my\u0142am przed u\u017cyciem. Wreszcie podczas remontu kuchni pozatykali mi wszystkie mo\u017cliwe otwory i szczeliny i sko\u0144czy\u0142o si\u0119. Ju\u017c od dawna ich nie ma.<\/p>\n<p>&#8211; O matko i c\u00f3rko \u2013 j\u0119kn\u0119\u0142a Aldona, &#8211; tylko tego brakuje do kompletu. Brzydz\u0119 si\u0119 robali, okropnie.<\/p>\n<p>Co\u015b zacz\u0119\u0142o dziwnie stuka\u0107. Zamilk\u0142y obydwie rozgl\u0105daj\u0105c si\u0119 wok\u00f3\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; Co to? Wiatr w wentylatorze?<\/p>\n<p>&#8211; Oby jarzeni\u00f3wka nie p\u0119k\u0142a nam nad g\u0142owami.<\/p>\n<p>Szuka\u0142y, szuka\u0142y a\u017c znalaz\u0142y przyczyn\u0119. Dopatrzy\u0142y si\u0119, \u017ce to mucha obija\u0142a si\u0119 o \u017car\u00f3wk\u0119 wygrywaj\u0105c melodyjk\u0119. Zlokalizowawszy nareszcie \u017ar\u00f3d\u0142o niepokoj\u0105cych d\u017awi\u0119k\u00f3w\u00a0 roze\u015bmia\u0142y si\u0119 g\u0142o\u015bno zag\u0142uszaj\u0105c pukanie do drzwi. Tote\u017c zdziwienie ich by\u0142o niepomierne kiedy drzwi si\u0119 otworzy\u0142y i stan\u0105\u0142 w nich wysoki, szczup\u0142y m\u0119\u017cczyzna w zielonym swetrze.<\/p>\n<p>&#8211; Przyszed\u0142em zgodnie z instrukcj\u0105 wypisan\u0105 na kartce przyklejonej do drzwi biblioteki \u2013 powiedzia\u0142. \u2013 Jestem Miko\u0142aj Wro\u0144ski i szukam Kasi Zaremby. Potrzebne mi s\u0105\u00a0 pozycje z tej listy \u2013 pokaza\u0142 spory spis trzymany w r\u0119ce.<\/p>\n<p>&#8211; Cze\u015b\u0107, to ja \u2013 odpowiedzia\u0142a Kasia spogl\u0105daj\u0105c w oczy przyby\u0142ego, kt\u00f3re w romantycznej powie\u015bci okre\u015blono by jako \u201eaksamitne\u201d. \u2013 A sprawdzi\u0142e\u015b wcze\u015bniej w katalogu czy je mamy?<\/p>\n<p>&#8211; Przyznam si\u0119, \u017ce nie \u2013 odpowiedzia\u0142, a w tych oczach miga\u0142y mu takie ciep\u0142e iskierki\u2026<\/p>\n<p>&#8211; To ci pomog\u0119 \u2013 Kasia czu\u0142a, \u017ce koniecznie musi si\u0119 przekona\u0107, czy te iskierki s\u0105 w oczach Miko\u0142aja naprawd\u0119, czy jej si\u0119 tylko zdawa\u0142o\u2026 &#8211; Doniczko, wpadn\u0119 p\u00f3\u017aniej, dobrze?<\/p>\n<p>&#8211; Oczywi\u015bcie, praca z czytelnikiem przede wszystkim \u2013 u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 daj\u0105c gestem znak, \u017ce Miko\u0142aj jest OK.<\/p>\n<p>Mia\u0142a wra\u017cenie, \u017ce poczu\u0142a co\u015b jakby iskry przeskakuj\u0105ce mi\u0119dzy Kasi\u0105 i Miko\u0142ajem. Mo\u017ce sta\u0142a si\u0119 mimowolnym \u015bwiadkiem narodzin uczucia od pierwszego wejrzenia? Kt\u00f3\u017c to mo\u017ce wiedzie\u0107? Kasia swoj\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 osobistego koszmaru odpracowa\u0142a, wi\u0119c mo\u017ce ju\u017c przyszed\u0142 czas na jej now\u0105, szcz\u0119\u015bliwsz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 \u017cycia?<\/p>\n<p>Si\u0119gn\u0119\u0142a po segregator z aktualnymi sprawami do za\u0142atwienia na ju\u017c.<\/p>\n<p>Maj\u0105c g\u0142ow\u0119 zaj\u0119t\u0105 wieloma my\u015blami jednocze\u015bnie tym razem nie przej\u0119\u0142a si\u0119 chodz\u0105cymi s\u0142uchami o kolejnej reorganizacji. W poprzedniej \u017cyciowej sytuacji umiera\u0142aby ze strachu. Teraz \u2013 male\u0144ka istotka doda\u0142a jej si\u0142y i Aldona wcale nie martwi\u0142a si\u0119 nadchodz\u0105cymi zmianami. Wa\u017cne by\u0142y, na pewno, jak zwykle, niemniej jednak dla niej najwi\u0119ksze, najwa\u017cniejsze zmiany mia\u0142y zaj\u015b\u0107 ju\u017c niebawem i nie zna\u0142a dnia ani godziny, kiedy to si\u0119 stanie, poniewa\u017c akurat w tym przypadku niczego nie mo\u017cna przewidzie\u0107.<\/p>\n<p>Tymczasem Kasia zosta\u0142a zaanga\u017cowana w pracowe zmiany bardziej ni\u017c kiedykolwiek. Okaza\u0142o si\u0119 bowiem, \u017ce nowym naczelnikiem zosta\u0142 mianowany kto\u015b dobrze znany, kto\u015b, kto z pasj\u0105 podchodzi\u0142 do pracy i mia\u0142 mn\u00f3stwo dobrych pomys\u0142\u00f3w. Tak wi\u0119c Kasia relacjonowa\u0142a Aldonie wydarzenia zachodz\u0105ce w firmie, poniewa\u017c \u201elokomotywa\u201d Aldona na ostatnich nogach \u2013 jak to si\u0119 m\u00f3wi \u2013 nie chcia\u0142a ju\u017c nigdzie chodzi\u0107, \u017ale si\u0119 czu\u0142a i zajmowa\u0142a si\u0119 g\u0142\u00f3wnie papierkow\u0105 robot\u0105, byle nie musia\u0142a opuszcza\u0107 pokoju. A Kasia pia\u0142a z rado\u015bci, poniewa\u017c znalaz\u0142y si\u0119 pieni\u0105dze na zakup nowych ksi\u0105\u017cek. Opr\u00f3cz tego biblioteka mia\u0142a wzbogaci\u0107 si\u0119 o komputer, kt\u00f3ry przyb\u0119dzie razem z przypisan\u0105 do niego dziewczyn\u0105, albo odwrotnie, dziewczyna z przypisanym sobie komputerem, przeszkolona w zakresie wprowadzania elektronicznego programu dla bibliotek.<\/p>\n<p>&#8211; Wiesz, Doniczko, ona si\u0119 zajmie katalogowaniem zbior\u00f3w, czyli przerzucaniem do komputera papierowych katalog\u00f3w. Poza tym taki program u\u0142atwi mi zarz\u0105dzanie\u00a0 bibliotek\u0105 \u00a0poprzez utworzenie elektronicznej bazy czytelnik\u00f3w, rejestracj\u0119 wypo\u017cycze\u0144 i udost\u0119pnie\u0144 zasob\u00f3w oraz statystyk\u0119. Do tej pory liczy\u0142am wszystko na piechot\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Oby tylko nie przypomina\u0142a mojej \u201eulubionej\u201d kole\u017canki, bo b\u0119dziesz mia\u0142a przechlapane \u2013 zatroska\u0142a si\u0119 Aldona.<\/p>\n<p>Na szcz\u0119\u015bcie obawy okaza\u0142y si\u0119 p\u0142onne. Wiola okaza\u0142a si\u0119 przemi\u0142\u0105, \u017cyczliw\u0105, ciep\u0142\u0105 os\u00f3bk\u0105. Trudno by\u0142oby powiedzie\u0107 o niej: osoba, poniewa\u017c by\u0142a drobniutka, zgrabniutka jak dziewczynka z podstaw\u00f3wki i zupe\u0142nie nie wygl\u0105da\u0142a na mam\u0119 dw\u00f3jki dzieci w wieku szkolnym.<\/p>\n<p>cdn.<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=5498\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=5498\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u00a0Pa\u017adziernik \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0\u00a0 Kasia wesz\u0142a do pokoju Aldony podczas nieobecno\u015bci Grety, kt\u00f3ra wykorzystywa\u0142a ostatnie chwile zwolnienia na dziecko, bo niebawem &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=5498\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[10,18],"tags":[],"class_list":["post-5498","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-powiesci","category-widocznie-tak-mialo-byc"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5498","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=5498"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5498\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5501,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5498\/revisions\/5501"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=5498"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=5498"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=5498"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}