{"id":541,"date":"2019-02-26T18:59:34","date_gmt":"2019-02-26T17:59:34","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=541"},"modified":"2019-02-26T18:59:34","modified_gmt":"2019-02-26T17:59:34","slug":"pasma-zycia-10","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=541","title":{"rendered":"&#8222;Pasma \u017cycia&#8221; 10"},"content":{"rendered":"<p>Zima naprawd\u0119 zacz\u0119\u0142a si\u0119 wycofywa\u0107. Powoli, bez specjalnego zapa\u0142u, niech\u0119tnie ale jednak. Ogromne masy \u015bniegu zmala\u0142y, w powietrzu da\u0142o si\u0119 wyczu\u0107 nowy zapach, wyra\u017any zapach wiosny. Dni stawa\u0142y si\u0119 d\u0142u\u017csze, s\u0142o\u0144ce wznosi\u0142o si\u0119 coraz wy\u017cej podczas swej ca\u0142odziennej w\u0119dr\u00f3wki. Wielkanoc w tym roku wypada\u0142a do\u015b\u0107 p\u00f3\u017ano. El\u017cbieta sz\u0142a wolnym krokiem ulic\u0105 Pu\u0142awsk\u0105.\u00a0 Ogl\u0105da\u0142a wystawy przeobra\u017cone dzi\u0119ki \u015bwi\u0105tecznym dekoracjom w ma\u0142e dzie\u0142a sztuki albo w kiczowate obrazki. Mijali j\u0105 spiesz\u0105cy si\u0119 przechodnie, niejednokrotnie potr\u0105caj\u0105c, mamrocz\u0105c co\u015b pod nosem ze zniecierpliwieniem.<\/p>\n<p>&#8211;\u00a0 Skoro wida\u0107 wielkanocne bazie, jaja i baranki\u00a0 to znaczy, \u017ce naprawd\u0119 zima wreszcie si\u0119 obrazi\u0142a i posz\u0142a za si\u00f3dm\u0105 g\u00f3r\u0119 &#8211; powiedzia\u0142a szeptem do cukrowego baranka za szyb\u0105 i pomy\u015bla\u0142a, \u017ce nic dziwnego, bo pomijaj\u0105c kalendarz, kto zni\u00f3s\u0142by wieczne, bezustanne, bezsensowne k\u0142\u00f3tnie polityk\u00f3w zwi\u0119kszaj\u0105ce si\u0119 w miar\u0119 zmniejszaj\u0105cego si\u0119 dystansu czasowego do kolejnych wybor\u00f3w, kt\u00f3re zreszt\u0105 i tak niczego nie zmieni\u0105 poza nazwami rz\u0105dz\u0105cych partii, reszta pozostanie taka sama. Ci, kt\u00f3rzy rz\u0105dy trzymali, trzymali si\u0119 obur\u0105cz i zapierali nogami, aby nie da\u0107 si\u0119 usun\u0105\u0107 tym, kt\u00f3rzy mieli nadziej\u0119 na rych\u0142e dorwanie si\u0119 do trzymania. Intrygom, obelgom, pom\u00f3wieniom nie by\u0142o ko\u0144ca. Zwyk\u0142e polskie piekie\u0142ko. Niezale\u017cnie od nazwy ustroju, od czasu &#8211; zawsze to samo przed rozbiorami, przed wojn\u0105 a przed czym teraz? Ee, szkoda gada\u0107. Machn\u0119\u0142a r\u0119k\u0105 jakby odgania\u0142a much\u0119 sprzed nosa.<\/p>\n<p>Spojrza\u0142a w lustro i u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 do w\u0142asnego odbicia z zadowoleniem. Mia\u0142a \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce Mirek wyje\u017cd\u017ca i nie b\u0119dzie go w domu przez trzy tygodnie. Ca\u0142e trzy tygodnie! Dowiedzia\u0142a si\u0119 o tym z us\u0142yszanej przypadkiem rozmowy telefonicznej wi\u0119c czu\u0142a si\u0119 lekka i szcz\u0119\u015bliwa.\u00a0 Wiedzia\u0142a, \u017ce ma przed sob\u0105 wiele ci\u0119\u017ckich chwil lecz postanowi\u0142a nie my\u015ble\u0107 teraz o przykrych sprawach. Sobota jest dniem odpoczynku. Mo\u017ce uda si\u0119 wyci\u0105gn\u0105\u0107 Adelk\u0119 na d\u0142ugi spacer?<\/p>\n<p>Niestety, Adelka mia\u0142a inne plany. Natomiast na propozycj\u0119 entuzjastycznie zareagowa\u0142a Kasia. Gama i Beta uszcz\u0119\u015bliwione powrotem pani i wyj\u015bciem na spacer pobieg\u0142y wprost pod klatk\u0119 Kasi i ha\u0142a\u015bliwie wita\u0142y si\u0119 z D\u017cemikiem.<\/p>\n<p>&#8211; Jak dobrze mie\u0107 przyjaci\u00f3\u0142ki pod r\u0119k\u0105. Kt\u00f3ra\u015b z was zawsze jest na chodzie, jak nie Adelka to ty. Co ja bym bez was zrobi\u0142a? &#8211; przywita\u0142a Katarzyn\u0119 El\u017cbieta.<\/p>\n<p>&#8211; To samo co ja bez was &#8211; u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 Kasia. &#8211;\u00a0 Musia\u0142aby\u015b usi\u0105\u015b\u0107 na ziemi, spu\u015bci\u0107 nogi na d\u00f3\u0142 i wy\u0107 do ksi\u0119\u017cyca.<\/p>\n<p>&#8211; To ju\u017c wiem sk\u0105d ci\u0105gle s\u0142ycha\u0107 wycie&#8230;- odwzajemni\u0142a u\u015bmiech Ela. &#8211; Ale teraz nie ma ksi\u0119\u017cyca. Nie mog\u0142abym wy\u0107, nie umiem do s\u0142o\u0144ca.<\/p>\n<p>&#8211; Elka, a gdzie ty masz s\u0142o\u0144ce?<\/p>\n<p>&#8211; Jak to gdzie? Za chmurami.<\/p>\n<p>&#8211; Za chmurami mieszka Baba Jaga &#8211; sprostowa\u0142a Kasia. &#8211; Zapomnia\u0142a\u015b jak straszy\u0142y\u015bmy ni\u0105 naszych ch\u0142opc\u00f3w?<\/p>\n<p>&#8211; Twoja mieszka\u0142a na d\u017awigu w czasie budowy poczty na Szolc-Rogozi\u0144skiego. Pami\u0119tam dobrze,\u00a0 ty wyrodna matko, twoje straszenie dziecka, twoje zn\u0119canie si\u0119 przy jedzeniu nad biednym \u0141ukaszem<\/p>\n<p>&#8211; Tak, z Kamilem takich problem\u00f3w nie mia\u0142am. Powiedz &#8211; westchn\u0119\u0142a Kasia &#8211; gdzie si\u0119 podzia\u0142y tamte czasy? Dlaczego \u017cycie tak szybko ucieka? Dopiero by\u0142y\u015bmy m\u0142ode, dzieci ma\u0142e, mia\u0142y\u015bmy mn\u00f3stwo plan\u00f3w na przysz\u0142o\u015b\u0107,\u00a0 tymczasem\u00a0 ta \u00f3wczesna przysz\u0142o\u015b\u0107 przemkn\u0119\u0142a obok nas i sta\u0142a si\u0119 przesz\u0142o\u015bci\u0105. Ch\u0142opcy s\u0105 niemo\u017cliwie doro\u015bli, my za\u015b jako starsze panie&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; M\u00f3w za siebie&#8230; &#8211; El\u017cbieta potkn\u0119\u0142a si\u0119 i zakl\u0119\u0142a, mijaj\u0105cy je m\u0119\u017cczyzna spojrza\u0142 z zainteresowaniem. &#8211; Widzisz? Mimo mojej pi\u0119\u0107dziesi\u0105tki faceci si\u0119 za mn\u0105 ogl\u0105daj\u0105. Jeszcze nie jest tak \u017ale.<\/p>\n<p>&#8211; Tak, tak, tylko przyznaj, \u017ce nie pozna\u0142aby\u015b tego faceta, bo chodzisz bez okular\u00f3w, cho\u0107 powinna\u015b mie\u0107 je na nosie.<\/p>\n<p>&#8211; Phi, ale on o tym nie wie.\u00a0 O choroba &#8211; Ela wyt\u0119\u017cy\u0142a wzrok pr\u00f3buj\u0105c dok\u0142adniej zobaczy\u0107 oddalaj\u0105cego si\u0119 m\u0119\u017cczyzn\u0119. &#8211; Za p\u00f3\u017ano, wygl\u0105da troch\u0119 jak taki jeden, kt\u00f3rego ostatnio ci\u0105gle spotykam w metrze, albo czasem w \u015ar\u00f3dmie\u015bciu\u2026 No nie, ju\u017c go ca\u0142kiem nie widz\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Nic mi nie m\u00f3wi\u0142a\u015b, \u017ce masz metrowego znajomego.<\/p>\n<p>&#8211; G\u0142upia, \u017cadnego znajomego, tylko mi si\u0119 zdawa\u0142o, \u017ce go widzia\u0142am, kiedy\u015b,\u00a0 ale nie wiem gdzie. Czyta\u0142am ksi\u0105\u017ck\u0119, mia\u0142am patrza\u0142ki na nosie, to co\u015b widzia\u0142am\u2026<\/p>\n<p>&#8211; A teraz?<\/p>\n<p>&#8211; Teraz nie wiem, bo za szybko przeszed\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; Elcia, ty masz najwyra\u017aniej dobry humor &#8211; ucieszy\u0142a si\u0119 Kasia.<\/p>\n<p>&#8211; Aha, dzisiaj \u015bwiat mi si\u0119 podoba.<\/p>\n<p>&#8211; Dlaczego dzi\u015b?<\/p>\n<p>&#8211; Bo dowiedzia\u0142am si\u0119 z pewnego \u017ar\u00f3d\u0142a, \u017ce typ, kt\u00f3ry ze mn\u0105 mieszka, s\u0142u\u017cbowo zmienia miejsce pobytu na trzy tygodnie i b\u0119d\u0119 mia\u0142a spok\u00f3j. Jakie\u015b zgrupowanie czy zawody ma ja\u015bnie pan trener\u2026Ta \u015bwiadomo\u015b\u0107 sprawia, \u017ce si\u0119 czuj\u0119 o dwadzie\u015bcia lat m\u0142odziej a ty mi wyje\u017cd\u017casz ze starsz\u0105 pani\u0105!<\/p>\n<p>&#8211; Wiesz Elu, ja si\u0119 te\u017c zupe\u0142nie nie czuj\u0119 na swoje lata. Ci\u0105gle mi si\u0119 zdaje, \u017ce jeszcze wszystko przede mn\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Dlatego nie patrz\u0119 w lustro w okularach, przynajmniej zmarszczek nie widz\u0119 &#8211; El\u017cbieta mia\u0142a naprawd\u0119 \u015bwietny humor.<\/p>\n<p>&#8211; A propos, kiedy\u015b zastanawia\u0142am si\u0119 czemu stare baby tak mocno si\u0119 maluj\u0105. Teraz ju\u017c wiem.<\/p>\n<p>&#8211; Po prostu nie widz\u0105 &#8211; doko\u0144czy\u0142a Ela. &#8211; Zupe\u0142nie jak ja. Od czasu jak si\u0119 zobaczy\u0142am w lustrze z takim makija\u017cem i to w Galerii, po za\u0142o\u017ceniu patrza\u0142ek, bo chcia\u0142am sprawdzi\u0107 cen\u0119 na kolczykach, ju\u017c nigdy czego\u015b takiego nie robi\u0119. Mia\u0142am wra\u017cenie, \u017ce widz\u0119 upiora i to jeszcze rozmazanego.<\/p>\n<p>&#8211; S\u0142uchaj, rozmazany upiorze &#8211; Kasia \u015bmia\u0142a si\u0119 serdecznie &#8211; p\u00f3jdziesz ze mn\u0105 do Hita? Adelka prosi\u0142a, \u017cebym jej przy okazji kupi\u0142a majonez, groszek i kukurydz\u0119. S\u0105 ta\u0144sze w promocji. Wiesz, \u017ce ona nie lubi chodzi\u0107 po sklepach.<\/p>\n<p>&#8211; Dobrze, ja te\u017c musz\u0119 zrobi\u0107 jakie\u015b zakupy. Ale chod\u017a, jeszcze przejdziemy si\u0119 z psami Alej\u0105 Kasztanow\u0105 i wr\u00f3cimy Alej\u0105 Komisji Edukacji Narodowej.<\/p>\n<p>&#8211; KEN -em, jak ludzie m\u00f3wi\u0105 &#8211; wtr\u0105ci\u0142a Kasia.<\/p>\n<p>&#8211; Albo m\u00f3wi\u0105 ulic\u0105 P\u0142askowick\u0105 zamiast: P\u0142askowickiej, Filipiny zreszt\u0105 &#8211; doda\u0142a Ela.<\/p>\n<p>Sz\u0142y w stron\u0119 Multikina. Pi\u0119knie wygl\u0105da\u0142a Aleja KEN w purpurowym odcieniu zachodz\u0105cego s\u0142o\u0144ca. Sprawia\u0142a wra\u017cenie, \u017ce wznosi si\u0119 w g\u00f3r\u0119 i prowadzi gdzie\u015b w przestworza albo wprost na g\u00f3rskie stoki. Chmury co chwil\u0119 zmienia\u0142y kszta\u0142ty. Wyobra\u017ania ka\u017cdego cz\u0142owieka obserwuj\u0105cego pi\u0119kno owego zjawiska zaczyna\u0142a pracowa\u0107 niezale\u017cnie od tego, czy uczestnictwo w zachodzie s\u0142o\u0144ca by\u0142o \u015bwiadome czy nie.<\/p>\n<p>Nazwa Hit dawno znikn\u0119\u0142a z mapy hipermarket\u00f3w stolicy i zast\u0105pi\u0142a j\u0105 nazwa Tesco, lecz pozosta\u0142a jako potoczne okre\u015blenie konkretnego sklepu na Kabatach.<\/p>\n<p>&#8211; Ten Tesco ma na imi\u0119 Hit &#8211; o\u015bwiadczy\u0142a kiedy\u015b Ela i tak zosta\u0142o. Potem okaza\u0142o si\u0119, \u017ce wielu ludzi u\u017cywa takiego w\u0142a\u015bnie terminu.<\/p>\n<p>Psy wr\u00f3ci\u0142y do domu zm\u0119czone d\u0142ugim spacerem i szalon\u0105 gonitw\u0105. Z rozkosz\u0105 u\u0142o\u017cy\u0142y si\u0119 na swoich pos\u0142aniach i nie mia\u0142y ochoty si\u0119 z nich podnosi\u0107.\u00a0 Ich panie z czystym sumieniem wybra\u0142y si\u0119 do Hita. Na zakupy oraz w celach poznawczo &#8211; relaksacyjnych. Obie lubi\u0142y spacerowa\u0107 mi\u0119dzy stoiskami, przegl\u0105da\u0107 powoli, bez po\u015bpiechu ca\u0142y asortyment towar\u00f3w, no i oczywi\u015bcie &#8211; poszpera\u0107 w ciuchach. Zawsze udawa\u0142o si\u0119 znale\u017a\u0107 co\u015b fajnego na wyprzeda\u017cy. Jesieni\u0105 &#8211; na przyk\u0142ad &#8211; Kasia naby\u0142a odlotowe spodnie, ostatni krzyk mody a jednocze\u015bnie nawi\u0105zanie do lat m\u0142odo\u015bci: dzwony ze sznur\u00f3wkami na nogawkach i w pasie. Z westchnieniem od\u0142o\u017cy\u0142a na p\u00f3\u0142k\u0119 francuski rozmiar 38 zamieniaj\u0105c na 40. Pocieszy\u0142a si\u0119 jednak, \u017ce niemieckie 38 jest w sam raz&#8230;<\/p>\n<p>W nat\u0142oku codziennych zaj\u0119\u0107 takie wyprawy nie zdarza\u0142y im si\u0119 zbyt cz\u0119sto, wi\u0119c obydwie cieszy\u0142y si\u0119 jak ma\u0142e dziewczynki.<\/p>\n<p>&#8211; Patrz, daj\u0105 lody do spr\u00f3bowania &#8211; zauwa\u017cy\u0142a Ela.<\/p>\n<p>&#8211; Ale zobacz jaka kolejka! Nie chce mi si\u0119 sta\u0107 &#8211; marudzi\u0142a Kasia.<\/p>\n<p>&#8211; Ooo, a tam s\u0105 torty! Mro\u017cone! Mia\u0142y\u015bmy kiedy\u015b sprawdzi\u0107 czy nadaj\u0105 si\u0119 do jedzenia. Nie odejd\u0119, dop\u00f3ki nie spr\u00f3buj\u0119 &#8211; stanowczo stwierdzi\u0142a El\u017cbieta.<\/p>\n<p>&#8211; W\u0142a\u015bnie si\u0119 sko\u0144czy\u0142y. Masz zamiar czeka\u0107 na rozmno\u017cenie nast\u0119pnych? &#8211; zaj\u0119cza\u0142a Kasia.<\/p>\n<p>&#8211; Nie b\u0119d\u0119 patrzy\u0142a jak si\u0119 rozmna\u017caj\u0105, bo to nieprzyzwoicie podgl\u0105da\u0107, ale na pewno poczekam a\u017c si\u0119 rozmro\u017c\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Ma\u0142pa!<\/p>\n<p>&#8211; Na razie chod\u017a i przesta\u0144 mnie przezywa\u0107.<\/p>\n<p>Poci\u0105gn\u0119\u0142a\u00a0 Kasi\u0119 za r\u0119k\u0119 prosto w alejk\u0119 z\u00a0 zabawkami. D\u0142ugi rega\u0142 zajmowa\u0142y \u017c\u00f3\u0142ciutkie, puchate kaczuszki, kt\u00f3re po naci\u015bni\u0119ciu brzuszka g\u0142o\u015bno kwaka\u0142y przez d\u0142u\u017cszy czas. Pok\u0142adaj\u0105c si\u0119 ze \u015bmiechu przyjaci\u00f3\u0142ki &#8222;rozkwaka\u0142y&#8221; ca\u0142\u0105 p\u00f3\u0142k\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Spadajmy zanim nas ochrona zgarnie &#8211; odci\u0105gn\u0119\u0142a Ela Kasi\u0119 od kaczek.<\/p>\n<p>W mi\u0119dzyczasie rozmrozi\u0142y si\u0119 torty i z plastikowymi talerzykami w r\u0119kach, degustuj\u0105c torty firmy, kt\u00f3rej d\u0142ugiej nazwy w obcym j\u0119zyku nie uda\u0142o im si\u0119 wym\u00f3wi\u0107 daj\u0105c nowy pow\u00f3d do \u015bmiechu, ogl\u0105da\u0142y szerok\u0105 ofert\u0119 producent\u00f3w \u0142akoci.<\/p>\n<p>&#8211; Ka\u015bka, sp\u00f3jrz na tego faceta. Pewnie tajniak z ochrony, uwa\u017cnie nam si\u0119 przygl\u0105da\u0142 przy kaczkach.<\/p>\n<p>&#8211; Nic dziwnego- wzruszy\u0142a Kasia ramionami, &#8211; te\u017c bym si\u0119 wariatkom przygl\u0105da\u0142a. Kt\u00f3ry? Nie widz\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; To za\u0142\u00f3\u017c okulary.<\/p>\n<p>&#8211; Fakt, co \u015blepemu po oczach &#8211; zgodzi\u0142a si\u0119 Kasia i\u00a0 wyj\u0119\u0142a okulary. &#8211; Kt\u00f3ry?<\/p>\n<p>&#8211; Tamten, w bluzie.<\/p>\n<p>&#8211; Co najmniej po\u0142owa jest w jakich\u015b bluzach.<\/p>\n<p>&#8211; Ten przy kasie.<\/p>\n<p>&#8211; Rany koguta, wszyscy s\u0105 przy kasie, tfu, przy kasach. No, jak s\u0105 przy kasach to musz\u0105 by\u0107 przy kasie&#8230;Co mi w g\u0142owie pl\u0105czesz? Tak si\u0119 sk\u0142ada, \u017ce tam s\u0105 same kasy!<\/p>\n<p>&#8211; O matko kochana, nie wytrzymam z t\u0105 bab\u0105! Przy tamtej grubej dziewczynie w \u015bwiec\u0105cej r\u00f3\u017cowej bluzce.<\/p>\n<p>&#8211; Aaa, trzeba by\u0142o od razu&#8230; Ten? No wiesz co? On wygl\u0105da troch\u0119 jak ten, co si\u0119 za tob\u0105 ogl\u0105da\u0142 na ulicy&#8230; &#8211; Kasia nieco unios\u0142a r\u0119k\u0105 okulary, dla poprawy ostro\u015bci widzenia. &#8211; Choroba, mam za s\u0142abe szk\u0142a, a na razie cierpi\u0119 na brak forsy i nie sta\u0107 mnie ani na lekarza ani tym bardziej na nowe patrza\u0142ki&#8230;. Noo, nawet na pewno .. nie, nie wiem&#8230;.<\/p>\n<p>&#8211; Czy mog\u0142aby\u015b mu si\u0119 dok\u0142adniej przyjrze\u0107? &#8211; spyta\u0142a szeptem odwracaj\u0105c si\u0119 przodem do Kasi, ty\u0142em do faceta.<\/p>\n<p>&#8211; Dlaczego ja? &#8211; zdziwi\u0142a si\u0119 Kasia. &#8211; Nie gustuj\u0119 w obcych facetach, mam swojego. A poza tym, czego ty w\u0142a\u015bciwie ode mnie chcesz?<\/p>\n<p>&#8211; Przyjrzyj mu si\u0119 dok\u0142adnie i opisz tak, \u017cebym go potem pozna\u0142a. &#8211; wyja\u015bni\u0142a Ela.<\/p>\n<p>&#8211; Za\u0142\u00f3\u017c swoje okulary, do pioruna, i sama mu si\u0119 przyjrzyj!<\/p>\n<p>&#8211; Nie mog\u0119, bo w nich \u017ale wygl\u0105dam &#8211; szepn\u0119\u0142a. &#8211; A mnie si\u0119 zdaje, \u017ce ja go sk\u0105d\u015b znam, tylko jeszcze nie wiem sk\u0105d.<\/p>\n<p>Nie widzia\u0142a El\u017cbieta dok\u0142adnie lecz \u201eco\u015b\u201d jej podpowiada\u0142o, \u017ce ju\u017c go widzia\u0142a, sk\u0105d\u015b go zna, gdzie\u015b musia\u0142a go spotka\u0107. Poniewa\u017c mn\u00f3stwo ludzi spotyka\u0142a w pracy przez ca\u0142e \u017cycie, nie chcia\u0142a pope\u0142ni\u0107 gafy i wola\u0142a si\u0119 odwr\u00f3ci\u0107 si\u0119 ty\u0142em. Tym bardziej, \u017ce je\u015bli Ka\u015bka mia\u0142a racj\u0119 i to by\u0142 ten sam facet, kt\u00f3ry si\u0119 ogl\u0105da\u0142 za ni\u0105 na ulicy\u2026G\u0142upia sprawa, kto to mo\u017ce by\u0107?<\/p>\n<p>&#8211; M\u00f3wi\u0142a\u015b \u017ce z metra czy ze \u015ar\u00f3dmie\u015bcia&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; Ale ja nie wiem na pewno<\/p>\n<p>-Ty chyba naprawd\u0119 straci\u0142a\u015b resztk\u0119 rozumu. A mo\u017ce cnota rzuci\u0142a ci si\u0119 na m\u00f3zg?<\/p>\n<p>&#8211; O,\u00a0 wypraszam sobie. Nie powinny ci\u0119 obchodzi\u0107 a\u017c takie szczeg\u00f3\u0142y dotycz\u0105ce mojego intymnego \u017cycia &#8211; ofukn\u0119\u0142a przyjaci\u00f3\u0142k\u0119 Ela.<\/p>\n<p>&#8211; Ojej, przecie\u017c wiesz, \u017ce to z dobrego serca. Troszcz\u0119 si\u0119 o ciebie. Je\u015bli wreszcie mnie co\u015b fajnego si\u0119 w \u017cyciu przytrafi\u0142o, to i niech tobie si\u0119 przytrafi &#8211; wyja\u015bni\u0142a Kasia przymru\u017caj\u0105c oko.<\/p>\n<p>&#8211; Ale\u017c bardzo ci dzi\u0119kuj\u0119 za \u017cyczliwo\u015b\u0107 &#8211; parskn\u0119\u0142a \u015bmiechem Ela. &#8211; Dobrze pami\u0119tam jak t\u0142umaczy\u0142a\u015b, \u017ce nigdy, przenigdy do ko\u0144ca nikomu nie uwierzysz ani nie zaufasz.<\/p>\n<p>&#8211; A kto ci powiedzia\u0142, \u017ce do ko\u0144ca wierz\u0119 i ufam? Nawet dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105t kilka procent to nie sto &#8211; u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 Kasia\u00a0 i ci\u0105gn\u0119\u0142a powa\u017cniej\u0105c. &#8211; My\u015bl\u0119, \u017ce rysa w psychice pozostaje na zawsze, po pewnych prze\u017cyciach nigdy ca\u0142kowicie nie zniknie. Wspomnienia mog\u0105 si\u0119 ukrywa\u0107 bardzo g\u0142\u0119boko w pod\u015bwiadomo\u015bci jakby ich nie by\u0142o, ale ju\u017c zawsze w okre\u015blonych sytuacjach\u00a0 zapali si\u0119 w m\u00f3zgu ostrzegawcze czerwone \u015bwiate\u0142ko.<\/p>\n<p>&#8211; Na razie nie mam g\u0142owy do takich rzeczy &#8211; stwierdzi\u0142a Ela. &#8211; Mam do\u015b\u0107 k\u0142opot\u00f3w z ch\u0142opami, z ich dojrzewaniem, przekwitaniem, humorami. Oni s\u0105 gorsi od najgorszej starej panny. A poza tym, je\u015bli czasem trafi si\u0119 wyj\u0105tek\u00a0 w\u015br\u00f3d przedstawicieli tego gatunku&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; &#8230;podgatunku jak m\u00f3wi moja kole\u017canka z pracy&#8230; &#8211; podpowiedzia\u0142a Kasia.<\/p>\n<p>&#8211; w\u0142a\u015bnie&#8230;- zgodzi\u0142a si\u0119 Ela. &#8211; Jednym s\u0142owem, je\u015bli tobie uda\u0142o si\u0119 trafi\u0107 na wyj\u0105tek, nie nale\u017cy si\u0119 \u0142udzi\u0107, \u017ce na tej samej szeroko\u015bci geograficznej pojawi si\u0119 drugi.<\/p>\n<p>&#8211; Nigdy nie wiadomo co cz\u0142owiekowi pisane &#8211; sentencjonalnie rzek\u0142a Kasia.<\/p>\n<p>&#8211; Bardzo odkrywcze &#8211; skrzywi\u0142a si\u0119 Ela.<\/p>\n<p>&#8211; Nie krzyw si\u0119, bo ci tak zostanie. No, ten tw\u00f3j facet ma super w\u0142osy jak na swoje lata &#8211; zauwa\u017cy\u0142a Kasia.<\/p>\n<p>&#8211; Jaki m\u00f3j? Nawet nie wiem jak wygl\u0105da, bo mi nie powiedzia\u0142a\u015b.<\/p>\n<p>&#8211; Trzeba si\u0119 by\u0142o przyjrze\u0107. Ju\u017c za p\u00f3\u017ano. Zap\u0142aci\u0142. Kart\u0105. Nie ma go. Poszed\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; Uff, &#8211; odetchn\u0119\u0142a Ela . &#8211;\u00a0 Nareszcie mog\u0119 stan\u0105\u0107 normalnie przodem do przodu.<\/p>\n<p>&#8211; Mo\u017cesz mi to wyt\u0142umaczy\u0107?<\/p>\n<p>&#8211; Nie.<\/p>\n<p>&#8211; Dlaczego?<\/p>\n<p>&#8211; Bo sama nie wiem, tak jako\u015b, intuicyjnie&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; Intuicyjnie nie wiesz sk\u0105d go znasz i w og\u00f3le nie wiesz czy to jego&#8230;? Co\u015b z tob\u0105 nie tak.<\/p>\n<p>&#8211; Odczep si\u0119 ode mnie, dobrze?\u00a0 Zajmij si\u0119 lepiej swoimi zakupami, bo wszystko pomiesza\u0142a\u015b w koszyku&#8230; Wiesz co? Poczekaj chwil\u0119, polec\u0119 po farb\u0119 do w\u0142os\u00f3w, bo mam tyle siwych i taka jestem og\u00f3lnie&#8230; niewygl\u0119dna&#8230;<\/p>\n<p>12.12.2017<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=541\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=541\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zima naprawd\u0119 zacz\u0119\u0142a si\u0119 wycofywa\u0107. Powoli, bez specjalnego zapa\u0142u, niech\u0119tnie ale jednak. Ogromne masy \u015bniegu zmala\u0142y, w powietrzu da\u0142o si\u0119 wyczu\u0107 nowy zapach, wyra\u017any zapach wiosny. Dni stawa\u0142y si\u0119 d\u0142u\u017csze, s\u0142o\u0144ce wznosi\u0142o si\u0119 coraz wy\u017cej podczas swej ca\u0142odziennej w\u0119dr\u00f3wki. Wielkanoc &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=541\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5,10],"tags":[],"class_list":["post-541","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-pasma-zycia","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/541","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=541"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/541\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":542,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/541\/revisions\/542"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=541"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=541"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=541"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}