{"id":4935,"date":"2021-09-23T18:52:04","date_gmt":"2021-09-23T16:52:04","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=4935"},"modified":"2021-09-23T18:53:26","modified_gmt":"2021-09-23T16:53:26","slug":"4935","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=4935","title":{"rendered":"&#8222;Widocznie tak mia\u0142o by\u0107&#8221; &#8211; 62"},"content":{"rendered":"<p><em>Wrzesie\u0144<\/em><\/p>\n<p>Poniewa\u017c wszystko ma sw\u00f3j kres, urlopy i zwolnienia r\u00f3wnie\u017c, Aldona postanowi\u0142a wr\u00f3ci\u0107 do pracy i w miar\u0119 mo\u017cliwo\u015bci wytrwa\u0107 a\u017c do rozwi\u0105zania. Podj\u0119\u0142a tak\u0105 decyzj\u0119, poniewa\u017c poczu\u0142a si\u0119 zdrowa, silna, wypocz\u0119ta, gotowa stan\u0105\u0107 w szranki z ca\u0142ym \u015bwiatem. Nie ba\u0142a si\u0119 ju\u017c nikogo i niczego. Oczywi\u015bcie nie mia\u0142a zamiaru szar\u017cowa\u0107, nara\u017ca\u0107 na szwank zdrowia male\u0144stwa ani w\u0142asnego. My\u015bli o dzieciach dawa\u0142y jej jednak si\u0142\u0119 do dzia\u0142ania. Planowa\u0142a przysz\u0142o\u015b\u0107, zakup \u0142\u00f3\u017ceczka, w\u00f3zka i mn\u00f3stwa rzeczy niezb\u0119dnych niemowl\u0119ciu, nie przejmowa\u0142a si\u0119 ju\u017c ani Marianem, ani Agat\u0105. Potrafi\u0142a zapanowa\u0107 nawet nad t\u0119sknot\u0105 za Sergiuszem, upchn\u0119\u0142a j\u0105 gdzie\u015b na dnie serca i kaza\u0142a siedzie\u0107 cicho, \u017ceby nie przeszkadza\u0142a w \u017cyciu. Dawno min\u0105\u0142 czas, kiedy m\u0119czy\u0142a j\u0105 bezustanna hu\u015btawka nastroj\u00f3w, gdy nadzieja i rezygnacja, szcz\u0119\u015bcie i rozpacz, rado\u015b\u0107 i smutek miesza\u0142y si\u0119 ze sob\u0105 odbieraj\u0105c si\u0142y i ch\u0119\u0107 do \u017cycia.<\/p>\n<p>Greta zamar\u0142a z wra\u017cenia zobaczywszy kole\u017cank\u0119 i przez chwil\u0119 sta\u0142a z idiotycznym wyrazem twarzy, wreszcie wybuchn\u0119\u0142a \u015bmiechem.<\/p>\n<p>&#8211; No co\u015b takiego! Nie wytrzymam, ale numer! Komu da\u0142a\u015b bez zabezpieczenia? Ha ha, taka stara, a wrobi\u0107 si\u0119 da\u0142a!<\/p>\n<p>Aldona wytrzyma\u0142a spokojnie atak histerii, podesz\u0142a do w\u0142asnego biurka, zdj\u0119\u0142a z wierzchu nie swoje rzeczy.<\/p>\n<p>&#8211; B\u0105d\u017a uprzejma to zabra\u0107, nie nale\u017cy do mnie. Chcia\u0142abym uprz\u0105tn\u0105\u0107 moje biurko \u2013 powiedzia\u0142a i usiad\u0142a na krze\u015ble.<\/p>\n<p>Rozejrza\u0142a si\u0119 po pokoju, westchn\u0119\u0142a cicho i zajrza\u0142a pod biurko, do szafki. Bez zb\u0119dnej straty czasu wzi\u0119\u0142a si\u0119 za sprz\u0105tanie swego miejsca pracy, z czym szybko si\u0119 uwin\u0119\u0142a. Zadzwoni\u0142 telefon. Kasia.<\/p>\n<p>&#8211; No jak tam? Prze\u017cy\u0142a\u015b wej\u015bcie do pokoju i spotkanie z Gret\u0105?<\/p>\n<p>&#8211; Uff, ju\u017c dobrze, nie da\u0142am si\u0119 wyprowadzi\u0107 z r\u00f3wnowagi, jest ok.<\/p>\n<p>&#8211; Czekaj \u2013 \u015bciszy\u0142a Kasia g\u0142os, &#8211; ona przylecia\u0142a do pokoju obok i tam si\u0119 drze, p\u00f3jd\u0119 pos\u0142ucha\u0107 a potem ci zdam relacj\u0119.<\/p>\n<p>Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce Greta z w\u0142a\u015bciwym sobie wdzi\u0119kiem s\u0142onia w sk\u0142adzie porcelany poinformowa\u0142a ca\u0142y wydzia\u0142, ka\u017cdego kto chcia\u0142 s\u0142ucha\u0107 i kto nie chcia\u0142, jak r\u00f3wnie\u017c wszystkich swoich znajomych, prawie znajomych i o-ma\u0142o-co znajomych, \u017ce ta g\u0142upia, stara b\u017adzi\u0105gwa Aldona jest w ci\u0105\u017cy. Oczywi\u015bcie nie obesz\u0142o si\u0119 bez telefonu do Mariana. I c\u00f3\u017c, zdziwionej Grecie\u00a0 Marian o\u015bwiadczy\u0142 lodowatym tonem, \u017ce go to w og\u00f3le nie interesuje, nie chce o tym s\u0142ucha\u0107, \u017ce jeszcze kto\u015b pomy\u015bli, \u017ce on ma co\u015b z tym problemem wsp\u00f3lnego. W taki oto spos\u00f3b Aldona niespodziewanie dla siebie mia\u0142a jeden k\u0142opot z g\u0142owy.<\/p>\n<p>Greta by\u0142a niepocieszona. Nie wywo\u0142a\u0142a sensacji jakiej pragn\u0119\u0142a i nie sta\u0142a si\u0119 g\u0142\u00f3wnym o\u015brodkiem zainteresowania z powodu posiadanych informacji. Po cichu liczy\u0142a na jak\u0105\u015b form\u0119 gratyfikacji ze strony Mariana za tak niespodziewan\u0105 wiadomo\u015b\u0107, ale si\u0119 zawiod\u0142a. Postanowi\u0142a jeszcze co\u015b ugra\u0107 przekazuj\u0105c wie\u015bci Agacie. W tym celu zadzwoni\u0142a na domowy numer Agaty. C\u00f3\u017c, tu te\u017c szcz\u0119\u015bcie jej nie dopisa\u0142o, bowiem Agaty od dawna nie by\u0142o a s\u0142uchawk\u0119 podnios\u0142a pani Mela, kt\u00f3ra wiedz\u0105c o wyje\u017adzie \u2013 po\u017cal si\u0119 Bo\u017ce \u2013 synowej przysz\u0142a sprawdzi\u0107 w jakim stanie zostawi\u0142a ona mieszkanie. Niczego nie rusza\u0142a, obejrza\u0142a tylko ca\u0142y ba\u0142agan, \u0142ykn\u0119\u0142a tabletk\u0119 na obni\u017cenie ci\u015bnienia, kt\u00f3re niebezpiecznie skoczy\u0142o w g\u00f3r\u0119, posiedzia\u0142a chwil\u0119 spokojnie i w\u0142a\u015bnie mia\u0142a opu\u015bci\u0107 lokal, gdy us\u0142ysza\u0142a dzwonek telefonu. Zareagowa\u0142a odruchowo. Nieznajomy kobiecy g\u0142os spyta\u0142 o Agat\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Nie ma jej \u2013 odpowiedzia\u0142a pani Mela.<\/p>\n<p>&#8211; A kiedy b\u0119dzie?<\/p>\n<p>&#8211; Nie mam poj\u0119cia.<\/p>\n<p>&#8211; A czy mog\u0142aby jej pani co\u015b przekaza\u0107 od Grety? \u2013 zapyta\u0142 g\u0142os.<\/p>\n<p>&#8211; Ale\u017c oczywi\u015bcie, natychmiast przeka\u017c\u0119 jak wr\u00f3ci \u2013 odpowiedzia\u0142a s\u0142odziutkim tonem maj\u0105c przed oczyma czerwone ostrzegawcze \u015bwiate\u0142ko mrugaj\u0105ce z coraz wi\u0119ksz\u0105 intensywno\u015bci\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; To prosz\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce osoba nas interesuj\u0105ca jest w ci\u0105\u017cy.<\/p>\n<p>&#8211; To znaczy kto? \u2013 spr\u00f3bowa\u0142a u\u015bci\u015bli\u0107 pani Mela chwytaj\u0105c si\u0119 krzes\u0142a, by z wra\u017cenia nie upa\u015b\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Aldona przecie\u017c \u2013 odpowiedzia\u0142 zniecierpliwiony g\u0142os.<\/p>\n<p>&#8211; No tak, oczywi\u015bcie, dzi\u0119kuj\u0119 \u2013 odpowiedzia\u0142a panu Mela i od\u0142o\u017cy\u0142a s\u0142uchawk\u0119.<\/p>\n<p>Usiad\u0142a na krze\u015ble i w\u0142\u0105czy\u0142a wszystkie szare kom\u00f3rki. Stwierdzi\u0142a, \u017ce chyba zapad\u0142a na demencj\u0119, bo nie mo\u017ce posk\u0142ada\u0107 w ca\u0142o\u015b\u0107 kawa\u0142k\u00f3w uk\u0142adanki, kt\u00f3r\u0105 nagle dojrza\u0142a. Co tu si\u0119 porobi\u0142o? Wzrok pad\u0142 na telefon. Pami\u0119ta\u0142a numer do Doroty, cho\u0107 w sumie nowy, wi\u0119c nie jest z ni\u0105 jeszcze ca\u0142kiem \u017ale.<\/p>\n<p>&#8211; Dorcia, jeste\u015b w domu? \u2013 spyta\u0142a nieco dr\u017c\u0105cym g\u0142osem.<\/p>\n<p>&#8211; No chyba jestem ciociu, skoro odebra\u0142am telefon, nie s\u0105dzisz? \u2013 za\u015bmia\u0142a si\u0119 siostrzenica.<\/p>\n<p>&#8211; Ty si\u0119 ze mnie nie \u015bmiej, tylko mi tu m\u00f3w jak na spowiedzi. Wszystko!<\/p>\n<p>&#8211; Ale co? Jakie wszystko? \u2013 zdziwi\u0142a si\u0119 Dorota.<\/p>\n<p>&#8211; Wszystko co si\u0119 wok\u00f3\u0142 dzieje, bo zg\u0142upia\u0142am. Zadzwoni\u0142a jaka\u015b Greta i powiedzia\u0142a, \u017cebym Agacie przekablowa\u0142a, \u017ce Aldona jest w ci\u0105\u017cy. Przecie\u017c wiem, \u015blepa nie jestem. Ale co j\u0105 to niby obchodzi? Rozumiesz co\u015b z tego?<\/p>\n<p>&#8211; Gdzie zadzwoni\u0142a? Do twojego domu?<\/p>\n<p>&#8211; Nie, no co ty, sk\u0105d do mnie? Do Sergiusza. Jestem tu, bo chcia\u0142am zobaczy\u0107 na w\u0142asne oczy co ta lampucera po sobie zostawi\u0142a i zadzwoni\u0142 telefon. Tak si\u0119 zdenerwowa\u0142am, \u017ce odebra\u0142am i teraz nic nie wiem.<\/p>\n<p>&#8211; A gdzie Monika? \u2013 zaniepokoi\u0142a si\u0119 Dorota.<\/p>\n<p>&#8211; Z Basi\u0105 i ch\u0142opcami na Roso\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Aha, no to uspokoi\u0142a\u015b mnie. S\u0142uchaj ciociu, czekaj na mnie, podjad\u0119 po ciebie i o wszystkim spokojnie porozmawiamy. Dobrze si\u0119 czujesz?<\/p>\n<p>&#8211; Ju\u017c tak, ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie, \u017ce leki wzi\u0119\u0142am wcze\u015bniej, chyba zacz\u0119\u0142y dzia\u0142a\u0107. Dobrze dziecko, to czekam.<\/p>\n<p>Dorota zabra\u0142a ciotk\u0119 do siebie, zmierzy\u0142a starszej pani ci\u015bnienie, na wszelki wypadek sprawdzi\u0142a czy ma jeszcze leki. Pani Mela zawsze nosi\u0142a przy sobie opakowanie, wi\u0119c nie by\u0142o problemu. Dorota poczu\u0142a, \u017ce przyszed\u0142 odpowiedni moment i nie pytaj\u0105c przyjaci\u00f3\u0142ki o zdanie podj\u0119\u0142a decyzj\u0119. Opowiedzia\u0142a ciotce o perypetiach nieszcz\u0119snej zakochanej pary z takimi szczeg\u00f3\u0142ami, kt\u00f3re uzna\u0142a za istotne. Tym sposobem d\u0142ugo skrywana tajemnica ujrza\u0142a \u015bwiat\u0142o dzienne w szerszym ni\u017c dot\u0105d zakresie.<\/p>\n<p>Dorota musia\u0142a odpowiedzie\u0107 na mn\u00f3stwo pyta\u0144,\u00a0 bo tak nies\u0142ychane informacje z trudem dociera\u0142y do zaskoczonej pani Meli. Ale kiedy wreszcie dotar\u0142y i upewni\u0142a si\u0119, \u017ce nikt jej nie wkr\u0119ca, nie ma \u017cadnej ukrytej kamery ani \u017cadnego \u201dmamy ci\u0119\u201d, wyda\u0142a z siebie dziki india\u0144ski okrzyk zupe\u0142nie nie przystaj\u0105cy do powagi wieku i za\u017c\u0105da\u0142a, by Dorota natychmiast uda\u0142a si\u0119 z ni\u0105 do Aldony, kt\u00f3r\u0105 bardzo polubi\u0142a podczas wakacji. Oszo\u0142omiona reakcj\u0105 ciotki nie stawia\u0142a oporu i ci\u0105gni\u0119ta za r\u0119k\u0119 ledwo za ciotk\u0105 nad\u0105\u017cy\u0142a. Starsza pani z wielkiej niecierpliwo\u015bci uderzy\u0142a pi\u0119\u015bci\u0105 w drzwi windy, \u017ceby szybciej przyjecha\u0142a.<\/p>\n<p>Migiem znalaz\u0142y si\u0119 przed s\u0105siednim blokiem, odprowadzone pod same drzwi klatki schodowej \u00a0zdziwionym wzrokiem bli\u017aniaczek bawi\u0105cych na podw\u00f3rku, zaskoczonych, \u017ce Dorota nie odpowiedzia\u0142a na ich pozdrowienie. Dziewczynki spojrza\u0142y na siebie i p\u0119dem rzuci\u0142y si\u0119 za nimi przeczuwaj\u0105c, \u017ce dzieje si\u0119 co\u015b ciekawego i niezwyk\u0142ego, i \u2013 \u017ce one nie mog\u0105 tego przegapi\u0107. Wymin\u0119\u0142y obie kobiety, otworzy\u0142y drzwi szyfrem i dopad\u0142y mieszkania wo\u0142aj\u0105c matk\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Mamusiuuu, mamooo, go\u015bci masz!<\/p>\n<p>&#8211; Jakich go\u015bci? Cicho Tina, nie szczekaj \u2013 uspokaja\u0142a suczk\u0119. \u2013 A, Dorcia, wchod\u017a do \u015brodka, co tak stoisz?<\/p>\n<p>Dopiero po chwili spostrzeg\u0142a stoj\u0105c\u0105 bez ruchu pani\u0105 Mel\u0119. Przenios\u0142a wzrok na przyjaci\u00f3\u0142k\u0119 i domy\u015bli\u0142a si\u0119 w czym rzecz. Najpierw si\u0119 zdenerwowa\u0142a, rozz\u0142o\u015bci\u0142a na Dorot\u0119, ale trwa\u0142o to jedynie mgnienie oka. Spojrza\u0142y sobie z pani\u0105 Mel\u0105 w oczy.<\/p>\n<p>&#8211; Prosz\u0119 wej\u015b\u0107 \u2013 powiedzia\u0142a cicho. \u2013 Nie b\u0119dziemy przecie\u017c sta\u0142y na korytarzu.<\/p>\n<p>&#8211; Dziewczynka? \u2013 r\u00f3wnie cicho upewni\u0142a si\u0119 przysz\u0142a babcia.<\/p>\n<p>&#8211; Tak, kolejna w rodzinie \u2013 u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 Aldona, &#8211; same dziewczynki.<\/p>\n<p>&#8211; Nawet nie wiesz dziecko, jak si\u0119 ciesz\u0119 \u2013 w oczach starszej pani pojawi\u0142y si\u0119 \u0142zy wzruszenia. \u2013 Dzisiejszy dzie\u0144 jest tak niesamowity, \u017ce wci\u0105\u017c nie wiem, czy nie \u015bni\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Nie \u015bnisz, ciociu, nic a nic \u2013 przekonywa\u0142a Dorota. \u2013 To wszystko wydarzy\u0142o si\u0119 naprawd\u0119. B\u0119dziesz mia\u0142a drug\u0105 wnuczk\u0119..<\/p>\n<p>&#8211; Chod\u017a, niech ci\u0119 u\u015bcisn\u0119 &#8211; pani Mela wyci\u0105gn\u0119\u0142a ramiona do Aldony, kt\u00f3ra r\u00f3wnie wzruszona przytuli\u0142a starsz\u0105 pani\u0105.<\/p>\n<p>Dziewczynki obserwowa\u0142y z zaciekawieniem ca\u0142\u0105 scen\u0119 i co\u015b szepta\u0142y do siebie.<\/p>\n<p>&#8211; Czy to znaczy, \u017ce b\u0119dziemy mia\u0142y now\u0105 babci\u0119? \u2013 spyta\u0142a Inka.<\/p>\n<p>&#8211; No bo przecie\u017c babcia naszej siostry powinna by\u0107 te\u017c nasz\u0105 babci\u0105, inaczej b\u0119dzie niesprawiedliwie \u2013 doda\u0142a Linka.<\/p>\n<p>&#8211; Dajcie mi krzes\u0142o, musz\u0119 usi\u0105\u015b\u0107. Jak prze\u017cyj\u0119 dzisiejszy dzie\u0144, to b\u0119d\u0119 \u017cy\u0142a sto lat \u2013 powiedzia\u0142a nowa babcia. \u2013 Jestem tak oszo\u0142omiona, \u017ce nie mog\u0119 doj\u015b\u0107 do siebie. Dopiero si\u0119 dowiedzia\u0142am, \u017ce nied\u0142ugo urodzi mi si\u0119 wnuczka, a tu si\u0119 okazuje, \u017ce mam ju\u017c dwie ca\u0142kiem du\u017ce, nowe wnusie. I nic o tym nie wiedzia\u0142am. Kilka godzin temu mia\u0142am jedn\u0105 a teraz mam ju\u017c w\u0142a\u015bciwie cztery.<\/p>\n<p>Dziewczynki chichota\u0142y rozbawione monologiem nowej babci.<\/p>\n<p>&#8211; Naprawd\u0119 mo\u017cemy m\u00f3wi\u0107: babciu? \u2013 upewnia\u0142y si\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Naprawd\u0119. Chod\u017acie do mnie, niech was u\u015bciskam, wnuczki moje.<\/p>\n<p>U\u015bciska\u0142a dziewczynki i posiedzia\u0142a chwil\u0119 spokojnie, och\u0142on\u0119\u0142a, napi\u0142a si\u0119 wody mineralnej. Wygl\u0105da\u0142o, \u017ce ca\u0142kiem\u00a0 wr\u00f3ci\u0142a do r\u00f3wnowagi, gdy nagle podskoczy\u0142a na krze\u015ble.<\/p>\n<p>&#8211; No i co ja teraz mam zrobi\u0107?<\/p>\n<p>&#8211; Ale z czym? \u2013 nie zrozumia\u0142a Dorota.<\/p>\n<p>&#8211; Teraz mam zagwozdk\u0119, czy powiedzie\u0107 Monisi? Z jednej strony bym chcia\u0142a, \u017ceby nie mia\u0142a do nas \u017calu, \u017ce skrywa\u0142y\u015bmy przed ni\u0105 jakie\u015b sekrety. Ale z drugiej, czy mo\u017cna wymaga\u0107 od dziecka utrzymania takiej wiadomo\u015bci w tajemnicy przed ojcem?<\/p>\n<p>cdn.<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=4935\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=4935\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wrzesie\u0144 Poniewa\u017c wszystko ma sw\u00f3j kres, urlopy i zwolnienia r\u00f3wnie\u017c, Aldona postanowi\u0142a wr\u00f3ci\u0107 do pracy i w miar\u0119 mo\u017cliwo\u015bci wytrwa\u0107 a\u017c do rozwi\u0105zania. Podj\u0119\u0142a tak\u0105 decyzj\u0119, poniewa\u017c poczu\u0142a si\u0119 zdrowa, silna, wypocz\u0119ta, gotowa stan\u0105\u0107 w szranki z ca\u0142ym \u015bwiatem. Nie &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=4935\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[10,18],"tags":[],"class_list":["post-4935","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-powiesci","category-widocznie-tak-mialo-byc"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4935","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=4935"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4935\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4939,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4935\/revisions\/4939"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=4935"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=4935"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=4935"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}