{"id":469,"date":"2019-02-26T17:54:16","date_gmt":"2019-02-26T16:54:16","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=469"},"modified":"2019-02-28T17:07:36","modified_gmt":"2019-02-28T16:07:36","slug":"jest-sie-z-czego-cieszyc","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=469","title":{"rendered":"Jest si\u0119 z czego cieszy\u0107"},"content":{"rendered":"<p>Dopiero teraz na chwil\u0119 zasiad\u0142am do Lapcia, ale \u017ceby nie Fusilka &#8211; wcale bym pewnie dzi\u015b nie da\u0142a rady. Ale przecie\u017c musz\u0119 zag\u0142osowa\u0107! jeszcze dzi\u015b i jutro, jak\u017ceby inaczej :)) To przy okazji zerkn\u0119 tu i \u00f3wdzie.<br \/>\nWiatr dzi\u015b tak okropny, \u017ce g\u0142ow\u0119 urywa. Nie huragan, nie dotar\u0142 do nas nieszcz\u0119sny Grzegorz (ciekawe kto mu nada\u0142 imi\u0119), ale wieje niemi\u0142osiernie. Jednak nie pada i to jest plus. Wykorzystali\u015bmy z M\u0119\u017cem, \u017ce w przerwie mi\u0119dzy chmurami pojawi\u0142o si\u0119 s\u0142oneczko i pojechali\u015bmy na cmentarz. My\u015bla\u0142am nawet przez chwil\u0119, \u017ceby psy zostawi\u0107 w domu z babci\u0105 D. Tak zimno, \u017ce przecie\u017c chyba nie wypu\u015bci ich na ulic\u0119, bo sama nie ma po co wychodzi\u0107. Zrezygnowa\u0142am jednak z pomys\u0142u i zabrali\u015bmy psiaki ze sob\u0105. I ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie. Stara\u0142am si\u0119 jak najszybciej spraw\u0119 za\u0142atwi\u0107 i wkr\u00f3tce wracali\u015bmy. Podje\u017cd\u017caj\u0105c pod dom zobaczy\u0142am drzwi wej\u015bciowe otwarte na ca\u0142\u0105 szeroko\u015b\u0107, nad drzwiami \u015bwiec\u0105c\u0105 si\u0119 lamp\u0119 (a s\u0142o\u0144ce na zewn\u0105trz) i klucz w zamku. Najpierw panika i\u00a0gonitwa my\u015bli. Wysz\u0142a babcia i zostawi\u0142a otwarte, albo zemdla\u0142a w przedpokoju, albo zapomnia\u0142a czego\u015b, wr\u00f3ci\u0142a si\u0119 do swojego pokoju i ju\u017c zosta\u0142a, bo zapomnia\u0142a, \u017ce chcia\u0142a wyj\u015b\u0107, albo ju\u017c sama nie wiem co. Wyskoczy\u0142am z auta i biegiem do drzwi&#8230; A babcia D. si\u0119 ubiera do wyj\u015bcia&#8230; Podejrzewam, \u017ce zapomnia\u0142a, \u017ce ju\u017c po lecie i wysz\u0142a tak jak sta\u0142a. Poczu\u0142a ch\u0142\u00f3d i zacz\u0119\u0142a si\u0119 ubiera\u0107 nie zamykaj\u0105c drzwi i wypuszczaj\u0105c z domu ciep\u0142o:( Gdybym psy zostawi\u0142a&#8230; nie wiadomo co by si\u0119 sta\u0107 mog\u0142o. Szilka nie uciek\u0142aby nigdzie, czeka\u0142aby w pobli\u017cu, m\u0105dra suczka ju\u017c nie chce by\u0107 wi\u0119cej bezdomna i domu si\u0119 trzyma. Ale Skitu\u015b? Ten ciapek nie patrzy gdzie idzie i na pewno zosta\u0142by przejechany przez pierwszy jad\u0105cy samoch\u00f3d. Mam nauczk\u0119, \u017ceby nie da\u0107 usn\u0105\u0107 czujno\u015bci, bo bywaj\u0105 chwile, w kt\u00f3rych zdaje mi si\u0119, \u017ce jest normalnie, ale tylko mi si\u0119 zdaje. Trzeba mie\u0107 uszy wiecznie otwarte i oczy na s\u0142upkach kontroluj\u0105ce sytuacj\u0119 wok\u00f3\u0142. Ale od dawna atak\u00f3w agresji nie by\u0142o, wi\u0119c jest si\u0119 z czego cieszy\u0107.<\/p>\n<p>Jeszcze ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce Wnusi K. tak dobrze u nas, \u017ce chce przyjecha\u0107 na d\u0142ugi weekend. B\u0119d\u0119 musia\u0142a znowu si\u0119 uczy\u0107 historii i geografii &#8211; bo do matematyki nikt mnie nie zmusi &#8211; oraz ogl\u0105da\u0107 <em>Soy Lun\u0119<\/em>, wybrane fragmenty <em>Mam talent <\/em>i r\u00f3\u017cne takie&#8230;\u00a0ale co tam! Wa\u017cne, \u017ce odpocznie troch\u0119, bo naprawd\u0119 wym\u0119czona jest bardzo po tych &#8222;dobrych&#8221; zmianach w edukacji.<\/p>\n<p>30.10.2017<\/p>\n<div id=\"posts-container\" class=\"body\">\n<div id=\"comments-list\" class=\"comments-list\">\n<ul>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=kobietawbarwachjesieni\">kobietawbarwachjesieni<\/a> <time title=\"2017\/10\/30 18:49:16\" datetime=\"30.10.2017\">2 lata temu<\/time>Z babciami to r\u00f3\u017cnie bywa. Sama jestem babci\u0105 i uwa\u017cnie si\u0119 obserwuj\u0119. Staram si\u0119 z g\u0142owy korzysta\u0107, \u017ceby si\u0119 nie rozleniwi\u0142a.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2017\/10\/30 19:00:55\" datetime=\"30.10.2017\">2 lata temu<\/time>Kobietowbarwachjesieni:-) Tu mamy do czynienia ze zdiagnozowanym przypadkiem chorobowym. Na szcz\u0119\u015bcie leki pomagaj\u0105 w z\u0142agodzeniu objaw\u00f3w.<br \/>\nA co do innych &#8222;przytrafek&#8221;, moich na przyk\u0142ad, to ich du\u017co \ud83d\ude42 Szczeg\u00f3lnie gdy jaka\u015b my\u015bl mnie poch\u0142onie ca\u0142kowicie i odp\u0142yn\u0119 w krain\u0119 wyobra\u017ani:):):)<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/kolewoczy.blox.pl\/html\">kolewoczy<\/a> <time title=\"2017\/10\/30 20:31:59\" datetime=\"30.10.2017\">2 lata temu<\/time>Nie wiadomo, obawia\u0107 si\u0119 zawsze niespodziewanego, czy cieszy\u0107, \u017ce nic si\u0119 nie sta\u0142o \ud83d\ude09<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=babciabezmohera\">babciabezmohera<\/a> <time title=\"2017\/10\/30 21:17:26\" datetime=\"30.10.2017\">2 lata temu<\/time>Stary cz\u0142owiek z demencj\u0105 to ogromny problem dla rodziny.Bardzo wsp\u00f3\u0142czuj\u0119.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2017\/10\/31 06:22:54\" datetime=\"31.10.2017\">2 lata temu<\/time>kolewoczy:-) W zale\u017cno\u015bci od aktualnego stanu ducha, jak ze szklank\u0105: albo do po\u0142owy pe\u0142na, albo pusta \ud83d\ude42 Ja si\u0119 ciesz\u0119, \u017ce leki dzia\u0142aj\u0105 i w stopniu mo\u017cliwym dla danego przypadku &#8211; poprawiaj\u0105 jako\u015b\u0107 \u017cycia wszystkich domownik\u00f3w.<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2017\/10\/31 06:28:16\" datetime=\"31.10.2017\">2 lata temu<\/time>BBM:-) Ju\u017c raz temat przerabia\u0142am, wi\u0119c mi \u0142atwiej. M\u0119\u017cowi trudniej, bo to jego mama. Najtrudniej jest pogodzi\u0107 si\u0119 z faktem, \u017ce bliska osoba robi si\u0119 nagle zupe\u0142nie inna ni\u017c by\u0142a zawsze. Obca, nieprzewidywalna, nieobliczalna, nieraz niemi\u0142a a czasem niebezpieczna. I nie mo\u017cna jej pom\u00f3c, bo albo si\u0119 nie da, albo ona sama na to nie pozwala.<\/li>\n<\/ul>\n<\/div>\n<\/div>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=469\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=469\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dopiero teraz na chwil\u0119 zasiad\u0142am do Lapcia, ale \u017ceby nie Fusilka &#8211; wcale bym pewnie dzi\u015b nie da\u0142a rady. Ale przecie\u017c musz\u0119 zag\u0142osowa\u0107! jeszcze dzi\u015b i jutro, jak\u017ceby inaczej :)) To przy okazji zerkn\u0119 tu i \u00f3wdzie. Wiatr dzi\u015b tak &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=469\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8],"tags":[],"class_list":["post-469","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-mysle-sobie"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/469","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=469"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/469\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":798,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/469\/revisions\/798"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=469"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=469"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=469"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}