{"id":4681,"date":"2021-06-25T08:24:28","date_gmt":"2021-06-25T06:24:28","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=4681"},"modified":"2021-06-25T08:24:28","modified_gmt":"2021-06-25T06:24:28","slug":"widocznie-tak-mialo-byc-59","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=4681","title":{"rendered":"&#8222;Widocznie tak mia\u0142o by\u0107&#8221; &#8211; 59"},"content":{"rendered":"<p>Dorota odby\u0142a z bratem d\u0142ug\u0105 rozmow\u0119 telefoniczn\u0105. Z wielk\u0105 rado\u015bci\u0105 przyj\u0119\u0142a fakt, i\u017c Sergiusz m\u00f3wi\u0142 zupe\u0142nie normalnym g\u0142osem, zdawa\u0142 si\u0119 by\u0107 pe\u0142en energii i dobrych my\u015bli, plany na przysz\u0142o\u015b\u0107 jawi\u0142y si\u0119 jeden za drugim. Kilkakrotnie tylko musia\u0142a si\u0119 ugry\u017a\u0107 w j\u0119zyk, \u017ceby nie powiedzie\u0107, i\u017c plany owe nijak si\u0119 b\u0119d\u0105 mia\u0142y do rzeczywisto\u015bci jak\u0105 zastanie po powrocie. Pyta\u0142 o Aldon\u0119, ale wi\u0142a si\u0119 jak piskorz, \u017ceby nic nie powiedzie\u0107 i nie zdradzi\u0107 zaufania przyjaci\u00f3\u0142ki przy okazji komplikuj\u0105c jeszcze bardziej sytuacj\u0119. Wiedzia\u0142a, \u017ce gdyby si\u0119 zdradzi\u0142a cho\u0107 jednym s\u0142owem, rzuci\u0142by wszystko nie patrz\u0105c na nast\u0119pstwa i przyjecha\u0142 \u00a0pakuj\u0105c si\u0119 w niewyobra\u017calne k\u0142opoty. Tak wi\u0119c dla dobra sprawy musia\u0142a milcze\u0107.<\/p>\n<p>Od\u0142o\u017cy\u0142a s\u0142uchawk\u0119 telefonu, podesz\u0142a do drzwi wej\u015bciowych i przekr\u0119ci\u0142a zamek. To Micha\u0142 wr\u00f3ci\u0142 z bazarku.<\/p>\n<p>&#8211; Kupi\u0142em mleko prosto od krowy \u2013 oznajmi\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; A gdzie ta krowa? \u2013 zainteresowa\u0142 si\u0119 Kajtu\u015b.<\/p>\n<p>&#8211; Nie wiesz? Przecie\u017c w drugiej budzie\u00a0 &#8211; wyja\u015bni\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; Ty zdrowy jeste\u015b, dobrze si\u0119 czujesz? \u2013 spyta\u0142a Dorota.<\/p>\n<p>&#8211; Jejku, no przecie\u017c tam sprzedaj\u0105 mleko prosto od krowy, mamo, nie wiesz? \u2013 zdziwi\u0142 si\u0119 J\u0119drek.<\/p>\n<p>&#8211; Aaa, no tak \u2013 poj\u0119\u0142a w czym rzecz.<\/p>\n<p>Na drugi dzie\u0144 Dorota wracaj\u0105c z Kajtusiem przesz\u0142a przez bazarek i wesz\u0142a do budki spo\u017cywczej.<\/p>\n<p>&#8211; Cy jest ta krowa co daje mleko? Chc\u0119 j\u0105 zobacy\u0107 \u2013 powiedzia\u0142 Kajtu\u015b wspinaj\u0105c\u00a0 si\u0119 na palce, \u017ceby ponad lad\u0105 sklepow\u0105 zobaczy\u0107 rzeczon\u0105 krow\u0119.<\/p>\n<p>Wybuch \u015bmiechu za plecami Kajtusia wymi\u00f3t\u0142 ch\u0142opca ze sklepu.<\/p>\n<p>&#8211; Kajtek, wracaj natychmiast! \u2013 krzykn\u0119\u0142a Dorota.<\/p>\n<p>Kasia, bowiem ona by\u0142a przyczyn\u0105 Kajtusiowej ucieczki, wyjrza\u0142a przed budk\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Kajtusiu, ja ci\u0119 bardzo przepraszam, \u017ce nie zachowa\u0142am powagi\u2026 ale to by\u0142o cudne! W og\u00f3le ty jeste\u015b cudny, kochany ch\u0142opak i nie gniewaj si\u0119 na mnie. Jeszcze raz ci\u0119 przepraszam, no jak, darujesz mi?<\/p>\n<p>&#8211; Moze by\u0107 \u2013 spojrza\u0142 spod oka. \u2013 Ale Kamil pozycy mi film, kt\u00f3ry wiem, ze ma, bo o nim m\u00f3wi\u0142 na podw\u00f3rku, ze ma.<\/p>\n<p>&#8211; Dobrze, za\u0142atwione. Przypilnuj\u0119 tego mojego synka, \u017ceby ci po\u017cyczy\u0142 \u2013 Kasia spojrza\u0142a na Dorot\u0119 z u\u015bmiechem. \u2013 Twoje dziecko ma niesamowity umys\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; A\u017c za bardzo, co\u015b wiem na ten temat. Ile ja si\u0119 musz\u0119 nam\u0119czy\u0107, \u017ceby go do czego\u015b przekona\u0107, ach, nawet sobie nie wyobra\u017casz.<\/p>\n<p>&#8211; Wiesz co? Wyobra\u017cam sobie. Mam podobnie z Kamilem, on zawsze musi mie\u0107 ostatnie s\u0142owo i ja sobie musz\u0119 szare kom\u00f3rki wywr\u00f3ci\u0107 na drug\u0105 stron\u0119, \u017ceby on by\u0142 przekonany, \u017ce sam wymy\u015bli\u0142 to, co ja chc\u0119 osi\u0105gn\u0105\u0107. Uff, skomplikowane to wszystko.<\/p>\n<p>&#8211; Cyrk z tymi ch\u0142opakami, normalny cyrk. O, Ka\u015bka, a\u00a0 mo\u017ce by\u015b wpad\u0142a do nas na imprez\u0119? Daleko nie masz, bo u Magdy robimy po\u017cegnanie lata..<\/p>\n<p>&#8211; Ale to jak? Tak sama, bez niczego i nikogo? G\u0142upio troch\u0119\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Jakie g\u0142upio? My wszyscy por\u0105bani jeste\u015bmy przecie\u017c, ka\u017cdy po przej\u015bciach, albo przed\u2026 kto to mo\u017ce wiedzie\u0107 co go czeka\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Nie wiem\u2026 przecie\u017c jako\u015b si\u0119 ubra\u0107 trzeba, mo\u017ce nie b\u0119d\u0119 pasowa\u0107\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Zg\u0142upia\u0142a\u015b ca\u0142kiem?\u00a0 Jak mo\u017cesz nie pasowa\u0107? Do czego niby? Dziewczyno, nie pozw\u00f3l sob\u0105 zaw\u0142adn\u0105\u0107 jakim\u015b g\u0142upim kompleksom!<\/p>\n<p>&#8211; To a\u017c tak wida\u0107? \u2013 Kasia posmutnia\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Nie, no co ty, tylko ja mam nosa i si\u00f3dmy zmys\u0142. Wiesz, jak to po przej\u015bciach. Mam przerobione pewne tematy z du\u017c\u0105 dok\u0142adno\u015bci\u0105. Wiem z do\u015bwiadczenia, \u017ce zawsze si\u0119 wok\u00f3\u0142 znajdzie kto\u015b kto wie lepiej, a najcz\u0119\u015bciej mu si\u0119 tylko wydaje, \u017ce wie. Kto\u015b, kto chce nas poucza\u0107, urobi\u0107 na obraz i podobie\u0144stwo swoje, kto chce nami dyrygowa\u0107 i m\u00f3wi nam, co mamy robi\u0107. I jeszcze wmawia, \u017ce co\u015b z nami jest nie tak, je\u015bli si\u0119 opieramy.<\/p>\n<p>&#8211; W\u0142a\u015bnie, pe\u0142no takich\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Wi\u0119c, Katarynko, uroczy\u015bcie ci o\u015bwiadczam, \u017ce nasza \u201emafia\u201d nie ma z powy\u017cszym obrazem nic wsp\u00f3lnego.<\/p>\n<p>&#8211; Obserwuj\u0119 was przecie\u017c od dawna i wiem, \u017ce jeste\u015bcie tak\u0105 fajn\u0105 band\u0105 \u017cyczliwych ludzi, kt\u00f3rych si\u0119 chce przytuli\u0107 do serca\u2026<\/p>\n<p>&#8211; No to przytulaj \u2013 za\u015bmia\u0142a si\u0119 Dorota. \u2013 Skoro ju\u017c zamkn\u0119\u0142a\u015b za sob\u0105 tamten z\u0142y rozdzia\u0142 \u017cycia, to zacznij nowe. A wi\u0119c zapraszamy ci\u0119 do nas.<\/p>\n<p>&#8211; Nie wiem co powiedzie\u0107\u2026 &#8211; wzruszy\u0142a si\u0119 Kasia. \u2013 Naprawd\u0119 nie wiem. Ostatnio jako\u015b tak si\u0119 dzieje, \u017ce samych dobrych ludzi zacz\u0119\u0142am spotyka\u0107 na swojej drodze.\u00a0 Z twojego bloku Elka Sosnowska i Adelka Sopotnicka, kojarzysz przecie\u017c, te\u017c okaza\u0142y mi tyle serca, \u017ce znowu nie wiem co m\u00f3wi\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Pewnie, \u017ce kojarz\u0119, to \u015bwietne dziewczyny. Nic nie m\u00f3w tylko si\u0119 u\u015bmiechnij.<\/p>\n<p>&#8211; Wiesz Dorotko, tata zawsze mi m\u00f3wi, \u017cebym otacza\u0142a si\u0119 lud\u017ami \u017cyczliwie nastawionymi do siebie i \u015bwiata, a ucieka\u0142a od marudz\u0105cych i narzekaj\u0105cych, bo sama si\u0119 stan\u0119 tak\u0105 j\u0119dz\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Masz m\u0105drego tat\u0119 \u2013 stwierdzi\u0142a Dorota.<\/p>\n<p>&#8211; Wiem, jest najlepszy na \u015bwiecie. O kurcz\u0119, znowu si\u0119 wzruszy\u0142am &#8211; zatrzepota\u0142a rz\u0119sami chc\u0105c strz\u0105sn\u0105\u0107 \u0142z\u0119. \u2013 Ju\u017c drugi raz dzisiaj, bo pierwszy w pracy. Wyobra\u017a sobie jak\u0105 mia\u0142am sytuacj\u0119. Przysz\u0142a \u017cona naszego sta\u0142ego czytelnika, powiedzie\u0107, \u017ce zmar\u0142. Przynios\u0142a ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3re bra\u0142 ostatnio i powiedzia\u0142a ze \u0142zami w oczach, \u017ce pod koniec ju\u017c \u017ale widzia\u0142, w\u0142a\u015bciwie nie czyta\u0142, ale co kilka dni do nas przychodzi\u0142, bo to by\u0142a jego najwi\u0119ksza rado\u015b\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Wiesz Ka\u015bka, ludzie czytaj\u0105cy s\u0105 lepsi i wra\u017cliwsi od tych pozosta\u0142ych, ja to ju\u017c dawno stwierdzi\u0142am.<\/p>\n<p>&#8211; Masz absolutn\u0105 racj\u0119. Od dawna nie mamy pieni\u0119dzy na ksi\u0105\u017cki, takie czasy przysz\u0142y. Ale nasi czytelnicy s\u0105 cudowni.\u00a0 Sami przynosz\u0105 w darze ksi\u0105\u017cki, swoje w\u0142asne, z domu, za darmo, \u017ceby inni ludzie mogli z nich jeszcze korzysta\u0107.<\/p>\n<p>cdn.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=4681\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=4681\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dorota odby\u0142a z bratem d\u0142ug\u0105 rozmow\u0119 telefoniczn\u0105. Z wielk\u0105 rado\u015bci\u0105 przyj\u0119\u0142a fakt, i\u017c Sergiusz m\u00f3wi\u0142 zupe\u0142nie normalnym g\u0142osem, zdawa\u0142 si\u0119 by\u0107 pe\u0142en energii i dobrych my\u015bli, plany na przysz\u0142o\u015b\u0107 jawi\u0142y si\u0119 jeden za drugim. Kilkakrotnie tylko musia\u0142a si\u0119 ugry\u017a\u0107 w &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=4681\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[10,18],"tags":[],"class_list":["post-4681","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-powiesci","category-widocznie-tak-mialo-byc"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4681","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=4681"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4681\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4683,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4681\/revisions\/4683"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=4681"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=4681"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=4681"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}