{"id":4547,"date":"2021-05-31T18:57:09","date_gmt":"2021-05-31T16:57:09","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=4547"},"modified":"2021-05-31T18:57:09","modified_gmt":"2021-05-31T16:57:09","slug":"widocznie-tak-mialo-byc-58","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=4547","title":{"rendered":"&#8222;Widocznie tak mia\u0142o by\u0107&#8221; &#8211; 58"},"content":{"rendered":"<p>Wakacje zbli\u017ca\u0142y si\u0119 ku ko\u0144cowi, trzeba by\u0142o wraca\u0107 do domu i zaj\u0105\u0107 si\u0119 przygotowaniem do rozpocz\u0119cia roku szkolnego. Cz\u0142onkowie ursynowskiej \u201emafii\u201d po kolei \u015bci\u0105gali w domowe pielesze.\u00a0 Zgodnie z kilkuletni\u0105\u00a0 tradycj\u0105 postanowili zrobi\u0107 sk\u0142adkow\u0105 imprez\u0119 na zako\u0144czenie lata i rozpocz\u0119cie nowego sezonu. Nale\u017ca\u0142o podzieli\u0107 role i w tym celu s\u0105siadki zebra\u0142y si\u0119 u Magdy.<\/p>\n<p>&#8211; Magda, wczoraj podobno zrobi\u0142a\u015b na swojej maszynie sweterek dla Steni \u2013 zagai\u0142a Aldona.<\/p>\n<p>&#8211; A zrobi\u0142a mi. Pi\u0119kny \u2013 przytakn\u0119\u0142a Stenia.<\/p>\n<p>&#8211; Cicha ta twoja maszyna, wcale jej nie s\u0142ysza\u0142am \u2013 zauwa\u017cy\u0142a najbli\u017csza s\u0105siadka.<\/p>\n<p>&#8211; Nic dziwnego, \u017ce jej nie s\u0142ysza\u0142a\u015b, Doniczko, pewnie w tym czasie kl\u0119\u0142am, bo mi si\u0119 nici popl\u0105ta\u0142y \u2013 s\u0142odkim g\u0142osem wyja\u015bni\u0142a gospodyni.<\/p>\n<p>Dorota pojawi\u0142a si\u0119 ubrana w mini sp\u00f3dniczk\u0119. Nie a\u017c tak kr\u00f3tk\u0105 jakie nosi\u0142a we wczesnej m\u0142odo\u015bci, oczywi\u015bcie, \u017ce nie, ale kawa\u0142ek przed kolano.<\/p>\n<p>&#8211; Ciocia, co\u015b ty z siebie zrobi\u0142a? \u2013 spyta\u0142a Justysia.<\/p>\n<p>&#8211; A co, \u017ale wygl\u0105dam? \u2013 spojrza\u0142a na dziewczynk\u0119 zdumiona. \u2013 Wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce ca\u0142kiem nienajgorzej.<\/p>\n<p>&#8211; \u0179le to nie, ale wygl\u0105dasz\u00a0 jak Alexis z \u201eDynastii\u201d<strong><em>. <\/em><\/strong><\/p>\n<p>&#8211; Aha, z ty\u0142u liceum z przodu muzeum \u2013 skomentowa\u0142a Teresa, kt\u00f3ra r\u00f3wnie\u017c pojawi\u0142a si\u0119 na zbi\u00f3rce.<\/p>\n<p>&#8211; Patrzcie j\u0105, ma\u0142pa z\u0142o\u015bliwa. Wol\u0119 to, ni\u017c z obu stron by\u0107 najciekawszym odkryciem archeologicznym \u2013 odci\u0119\u0142a si\u0119 Dorota.<\/p>\n<p>&#8211; Najgorzej kiedy baba staje si\u0119 niczym rwa kulszowa \u2013 skrzywi\u0142a si\u0119 Teresa.<\/p>\n<p>&#8211; Czyli? \u2013 nie za\u0142apa\u0142a Stenia.<\/p>\n<p>&#8211; U-pier-dli-wa \u2013 z satysfakcj\u0105 wyja\u015bni\u0142a Aldona<\/p>\n<p>&#8211; A ty z czego si\u0119 tak ucieszy\u0142a\u015b? \u2013 nieco zgry\u017aliwie spyta\u0142a Stenia.<br \/>\n&#8211; Z tego, \u017ce ju\u017c bez s\u0142\u00f3w rozumiem o czym one m\u00f3wi\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Czyli co autor mia\u0142 na my\u015bli \u2013 \u015bmia\u0142a si\u0119 Dorota. &#8211; No, autorka, co mia\u0142a\u015b na my\u015bli?<\/p>\n<p>&#8211; Kiedy? Teraz czy przedtem? Bo teraz, to mi si\u0119 przypomnia\u0142 sen twojego m\u0142odszego dziecka.<\/p>\n<p>&#8211; Kt\u00f3ry? On ci\u0105gle ma jakie\u015b sny.<\/p>\n<p>&#8211; Dzi\u015b mi opowiedzia\u0142, \u017ce \u015bni\u0142a mu si\u0119 pani od matematyki, jak lata po parku z karabinem i chce go zastrzeli\u0107. Ucieka\u0142, ucieka\u0142 a\u017c j\u0105 podprowadzi\u0142 pod sam\u0105 komend\u0119. Policja j\u0105 z\u0142apa\u0142a i zamkn\u0119\u0142a na d\u0142ugie lata \u2013 \u015bmia\u0142a si\u0119 Teresa.<\/p>\n<p>&#8211; Ciekawe na jak d\u0142ugie \u2013 zastanowi\u0142a si\u0119 Stenia.<\/p>\n<p>&#8211; Pewnie na tak d\u0142ugie, ile trzeba, \u017ceby Kajtu\u015b sko\u0144czy\u0142 szko\u0142\u0119 \u2013 wyja\u015bni\u0142a u\u015bmiechni\u0119ta Aldona.<\/p>\n<p>Rozleg\u0142o si\u0119 pukanie do drzwi i wesz\u0142a Danusia.<\/p>\n<p>&#8211; A mnie czemu znowu na zbi\u00f3rk\u0119 nie zaprosi\u0142y\u015bcie? \u2013 odezwa\u0142a si\u0119 z \u017calem w g\u0142osie.<\/p>\n<p>&#8211; Nie gniewaj si\u0119 \u2013 szybko powiedzia\u0142a Magda. \u2013 To przez Dorci\u0119\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Co przeze mnie, czego si\u0119 czepiasz? \u2013 oburzy\u0142a si\u0119 pom\u00f3wiona.<\/p>\n<p>&#8211; Justynka mia\u0142a po ciebie skoczy\u0107, bo przecie\u017c domofon znowu si\u0119 zepsu\u0142 i nie mo\u017cna zadzwoni\u0107, ale przysz\u0142a Dorcia w mini i dziecku szcz\u0119ka opad\u0142a\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Aha, no to poka\u017c si\u0119 Dorcia, zobacz\u0119 i oceni\u0119 \u2013 powiedzia\u0142a Danusia. \u2013 Mo\u017ce wam wybacz\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Magda, ty chyba w \u0142eb zarobisz \u2013 pogrozi\u0142a Dorota s\u0105siadce, lecz pos\u0142usznie wsta\u0142a z krzes\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; No, teraz ja siadam na twoim miejscu, a ty si\u0119 martw \u2013 usadowi\u0142a si\u0119 Danusia ze \u015bmiechem. \u2013 Nie\u017ale wygl\u0105dasz, ca\u0142kiem nie\u017ale\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Jak Alexis, prawda ciociu? \u2013 wtr\u0105ci\u0142a Justysia. \u2013 Zupe\u0142nie jak Alexis.<\/p>\n<p>&#8211; Wiesz co, chyba jednak lepiej. Nawet zdecydowanie lepiej \u2013 oceni\u0142a Danusia.<\/p>\n<p>&#8211; Skoro jeste\u015bmy w komplecie, to do roboty \u2013 zarz\u0105dzi\u0142a Magda. \u2013 S\u0142ucham, kt\u00f3ra co robi?<\/p>\n<p>&#8211; Ja sa\u0142atki \u2013 zg\u0142osi\u0142a si\u0119 Aldona jako pierwsza.<\/p>\n<p>&#8211; Mog\u0119 przynie\u015b\u0107 bigos, mam zamro\u017cony du\u017cy pojemnik, b\u0119dzie jak znalaz\u0142 \u2013 zaproponowa\u0142a Danusia.<\/p>\n<p>&#8211; To ja si\u0119 zg\u0142aszam do ryby po grecku \u2013 podnios\u0142a r\u0119k\u0119 Teresa. \u2013 Mo\u017ce by\u0107?<\/p>\n<p>&#8211; \u015aledzie przynios\u0119 \u2013 odezwa\u0142a si\u0119 Stenia. \u2013 Ostatnio wypr\u00f3bowa\u0142am dwa nowe przepisy, pycha.<\/p>\n<p>&#8211; Dobrze. Poza mn\u0105,\u00a0 kt\u00f3ra jest jeszcze bez przydzia\u0142u? \u2013 Magda mia\u0142a naturalny dar obejmowania przyw\u00f3dztwa w grupie.<\/p>\n<p>&#8211; Dorcia \u2013 wskaza\u0142y wszystkie jak jeden m\u0105\u017c i spojrza\u0142y na niezagospodarowan\u0105 jeszcze si\u0142\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Nie bawi\u0119 si\u0119 tak, my\u015bla\u0142am, \u017ce mi si\u0119 upiecze &#8211; parskn\u0119\u0142a \u015bmiechem Dorota. \u2013 C\u00f3\u017c, niech wam b\u0119dzie, zajm\u0119 si\u0119 s\u0142odsz\u0105 stron\u0105 \u017cycia.<\/p>\n<p>&#8211; Czyli czym? \u2013 Magda \u017c\u0105da\u0142a konkret\u00f3w.<\/p>\n<p>&#8211; S\u0142odyczami przecie\u017c.<\/p>\n<p>&#8211; Czyli? \u2013 dr\u0105\u017cy\u0142a temat gospodyni.<\/p>\n<p>&#8211; Okej, to ju\u017c powiem i w ten spos\u00f3b nie b\u0119dziecie mia\u0142y niespodzianki. Trudno. Zrobi\u0119 torcik serowy na herbatnikach, upiek\u0119 murzynka i szarlotk\u0119 \u2013 zaproponowa\u0142a Dorota.<\/p>\n<p>&#8211; Brzmi rewelacyjnie \u2013 powiedzia\u0142a Stenia. \u2013 Ju\u017c mi \u015blinka cieknie.<\/p>\n<p>&#8211; Na pewno zrobisz? Jako\u015b ci nie wierz\u0119 \u2013 Teresa spojrza\u0142a z pow\u0105tpiewaniem.<\/p>\n<p>&#8211; Rozumiem, \u017ce napojami zajm\u0105 si\u0119 ch\u0142opaki, jak zawsze \u2013 upewni\u0142a si\u0119 Dorota jednocze\u015bnie wykrzywiaj\u0105c si\u0119 do Tereski i pokazuj\u0105c j\u0119zyk.<\/p>\n<p>&#8211; Pewnie, na co\u015b si\u0119 przecie\u017c musz\u0105 przyda\u0107 \u2013 odpowiedzia\u0142a Magda. \u2013 To ja si\u0119 zajm\u0119 przygotowaniem mieszkania, nakryciem, pieczywem i tym, co si\u0119 oka\u017ce w ostatniej chwili, czyli brakuj\u0105cymi elementami\u2026 A wy co? Z przedszkola czy jak? \u2013 zdegustowana spojrza\u0142a na Teresk\u0119 i wykrzywion\u0105 Dorci\u0119.\u00a0 Danusia parskn\u0119\u0142a \u015bmiechem, Aldona jej zawt\u00f3rowa\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Nie zapomnij odrdzewiacza \u2013 przypomnia\u0142a Dorota.<\/p>\n<p>&#8211; Czego? \u2013 zdziwi\u0142a si\u0119 Stenia.<\/p>\n<p>&#8211; Nie wiesz? \u2013 zdziwi\u0142a si\u0119 Aldona, \u017ce Stenia si\u0119 dziwi. \u2013 Coli. To ju\u017c nawet ja wiem, \u017ce po ka\u017cdym nadmiarze, czy to jedzenia czy napoj\u00f3w, jest to rzecz niezb\u0119dna dla \u017co\u0142\u0105dka.<\/p>\n<p>&#8211; Aaa, rozumiem \u2013 skin\u0119\u0142a g\u0142ow\u0105 Stenia. \u2013 Ju\u017c wszystko wiem.<\/p>\n<p>&#8211; Tym razem jednak z tej metody nie skorzystam, jeszcze by zaszkodzi\u0142o malutkiej \u2013 powiedzia\u0142a Aldona. \u2013 Poza tym pi\u0142a nie b\u0119d\u0119 i z ob\u017cerania si\u0119 te\u017c zrezygnuj\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; To\u00a0 co ty b\u0119dziesz robi\u0142a?<\/p>\n<p>&#8211; B\u0119d\u0119 mia\u0142a na was oko \u2013 powiedzia\u0142a z tajemnicz\u0105 min\u0105. \u2013 Strze\u017ccie si\u0119.<\/p>\n<p>cdn.<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=4547\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=4547\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wakacje zbli\u017ca\u0142y si\u0119 ku ko\u0144cowi, trzeba by\u0142o wraca\u0107 do domu i zaj\u0105\u0107 si\u0119 przygotowaniem do rozpocz\u0119cia roku szkolnego. Cz\u0142onkowie ursynowskiej \u201emafii\u201d po kolei \u015bci\u0105gali w domowe pielesze.\u00a0 Zgodnie z kilkuletni\u0105\u00a0 tradycj\u0105 postanowili zrobi\u0107 sk\u0142adkow\u0105 imprez\u0119 na zako\u0144czenie lata i rozpocz\u0119cie &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=4547\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[10,18],"tags":[],"class_list":["post-4547","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-powiesci","category-widocznie-tak-mialo-byc"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4547","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=4547"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4547\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4548,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4547\/revisions\/4548"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=4547"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=4547"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=4547"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}