{"id":450,"date":"2019-02-26T17:39:11","date_gmt":"2019-02-26T16:39:11","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=450"},"modified":"2019-02-26T17:39:11","modified_gmt":"2019-02-26T16:39:11","slug":"po-co-wrocilas-38","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=450","title":{"rendered":"&#8222;Po co wr\u00f3ci\u0142a\u015b&#8230;&#8221; 38"},"content":{"rendered":"<p>Szli rozgl\u0105daj\u0105c si\u0119 wok\u00f3\u0142, poznaj\u0105c nowe miejsca zagl\u0105dali przez p\u0142oty na posesje.<\/p>\n<p>&#8211; Wujku, co to za komin? &#8211; spyta\u0142a Inka wskazuj\u0105c na bij\u0105cy w niebo wysoki komin z czerwonej ceg\u0142y.<\/p>\n<p>&#8211; Tu by\u0142a stara cegielnia.<\/p>\n<p>&#8211; Tata opowiada\u0142 mi, \u017ce kiedy\u015b ka\u017cdy m\u00f3g\u0142 robi\u0107 sobie ceg\u0142y na podw\u00f3rku \u2013 odezwa\u0142 si\u0119 Marek.<\/p>\n<p>&#8211; Tak by\u0142o. Do wyrobu ceg\u0142y potrzebna jest glina i w\u0119giel a tego tutaj nie brakuje. Najpierw powiem wam o cegle, potem o w\u0119glu. Ot\u00f3\u017c\u00a0 pierwsza sprawa to mieszanie gliny. Miesza\u0142o si\u0119 j\u0105, miesza\u0142o a\u017c stanowi\u0142a jednolit\u0105 mas\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Tak jakby si\u0119 wyrabia\u0142o ciasto? \u2013 spyta\u0142a Monika.<\/p>\n<p>&#8211; W\u0142a\u015bnie. Potem t\u0119 wymieszan\u0105 glin\u0119 wk\u0142ada\u0142o si\u0119 do formy, do takiej jaka mia\u0142a by\u0107 ceg\u0142a, formy z dwoma uszami. Nast\u0119pnie wyj\u0119te z formy \u201eplacki\u201d u\u0142o\u017cone na ziemi lub deskach sch\u0142y na s\u0142o\u0144cu przez jaki\u015b czas zanim zosta\u0142y wypalone w piecu.<\/p>\n<p>&#8211; W jakim piecu? W kuchni? \u2013 zdziwi\u0142a si\u0119 Biedroneczka.<\/p>\n<p>&#8211; Nie, oczywi\u015bcie, \u017ce nie \u2013 u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 wujek. \u2013 Piece budowali ludzie na podw\u00f3rkach. Boki najcz\u0119\u015bciej by\u0142y zrobione z resztek gliny i ceg\u0142y. Otwory znajduj\u0105ce si\u0119 z boku zakrywano desk\u0105 reguluj\u0105c w ten spos\u00f3b dop\u0142yw powietrza, \u017ceby za bardzo si\u0119 nie pali\u0142o, bo ceg\u0142y zosta\u0142yby spalone. Rozumiecie? K\u0142adziono najpierw warstw\u0119 drewna czy czego\u015b innego do podpalenia, mia\u0142 w\u0119glowy, bo to by\u0142 zawsze najta\u0144szy rodzaj w\u0119gla, potem ceg\u0142y, mia\u0142, ceg\u0142y i tak dalej. Tyle warstw ile by\u0142o trzeba. Ceg\u0142a wypala\u0142a si\u0119 przez kilka dni. Kiedy wysch\u0142a, mo\u017cna by\u0142o j\u0105 u\u017cywa\u0107 albo sprzedawa\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; W ten sam spos\u00f3b robi\u0142o si\u0119 dach\u00f3wki, prawda? Dziadziu\u015b mi kiedy\u015b opowiada\u0142 \u2013 doda\u0142 Marek dumny ze swego zasobu wiedzy.<\/p>\n<p>&#8211; Tak. By\u0142y nawet lepsze od cementowych bo l\u017cejsze. Nie wymaga\u0142y tak silnej wi\u0119\u017aby dachowej.<\/p>\n<p>&#8211; Glina tu jest, sama widzia\u0142am \u2013 odezwa\u0142a si\u0119 Linka. \u2013 A sk\u0105d ludzie brali w\u0119giel, \u017ceby pali\u0107 w ogr\u00f3dkach?<\/p>\n<p>&#8211; To jest nast\u0119pna sprawa. Starzy ludzie m\u00f3wi\u0105, \u017ce Tenczynek le\u017cy na w\u0119glu i na wodzie. Za t\u0119 wod\u0119 trzeba dzi\u0119kowa\u0107 losowi, bo gdyby nie ona, z pewno\u015bci\u0105 rozpocz\u0119\u0142oby si\u0119 wydobycie na wielk\u0105 skal\u0119 i wie\u015b znikn\u0119\u0142aby z powierzchni ziemi a ca\u0142\u0105 przepi\u0119kn\u0105 okolic\u0119 zniszczono by na wieki.<\/p>\n<p>&#8211; Moja babcia te\u017c m\u00f3wi\u0142a o wodzie \u2013 wtr\u0105ci\u0142 Marek. \u2013 Dlatego zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce jak torami jedzie poci\u0105g, a przecie\u017c to strasznie daleko, ledwo wida\u0107 z okna, to ziemia trz\u0119sie si\u0119 pod domem. A m\u00f3j pradziadek pracowa\u0142 kiedy\u015b w kopalni \u201eKrystyna\u201d. Diabe\u0142 go tam goni\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; Taki jak nas dzisiaj? \u2013 zarechota\u0142 Maciek.<\/p>\n<p>&#8211; G\u0142upi\u015b. By\u0142 na dole sam jeden, mia\u0142 s\u0142u\u017cb\u0119 przy pompach, kt\u00f3re musia\u0142y ca\u0142y czas pracowa\u0107, bo inaczej woda by zala\u0142a kopalni\u0119. Przysn\u0105\u0142 i we \u015bnie \u00a0zobaczy\u0142 diab\u0142a, kt\u00f3ry kaza\u0142 mu ucieka\u0107. Natychmiast oprzytomnia\u0142 i okaza\u0142o si\u0119, \u017ce to by\u0142a ostatnia chwila na uratowanie \u017cycia. Woda wdar\u0142a si\u0119, dosz\u0142a do pok\u0142adu, na kt\u00f3rym by\u0142, pompy nie nastarcza\u0142y wypompowywa\u0107, bo gdzie\u015b ju\u017c by\u0142a awaria.\u00a0 Zreszt\u0105 dlatego woda si\u0119 wdar\u0142a. Wreszcie przesta\u0142y pracowa\u0107, \u0142\u0105czno\u015b\u0107 z g\u00f3r\u0105 zosta\u0142a przerwana. Na dodatek st\u0142uk\u0142a mu si\u0119 lampka i ucieka\u0142 w absolutnej ciemno\u015bci, ile\u015b tam metr\u00f3w pod ziemi\u0105, sam jeden. Prze\u017cy\u0142 horror nie do opisania. Zawsze m\u00f3wi\u0142, \u017ce nigdy w \u017cyciu nie najad\u0142 si\u0119 tyle strachu co wtedy, nawet na wojnie.<\/p>\n<p>&#8211; To na wojnie te\u017c by\u0142? \u2013 spyta\u0142a Biedroneczka.<\/p>\n<p>&#8211; Na wojn\u0119 nie musia\u0142 chodzi\u0107, bo przecie\u017c sama do nas przysz\u0142a \u2013 spojrza\u0142 na ni\u0105 z g\u00f3ry Kuba.<\/p>\n<p>&#8211; A w\u0142a\u015bnie, \u017ce chodzi\u0142. W czasie pierwszej wojny \u015bwiatowej by\u0142 w austriackiej armii i ca\u0142\u0105 Europ\u0119 przeszed\u0142 piechot\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Dlaczego piechot\u0105? Nie mieli wtedy czym je\u017adzi\u0107? \u2013 dziwi\u0142a si\u0119 Monika.<\/p>\n<p>&#8211; Bo s\u0142u\u017cy\u0142 w piechocie \u2013 cierpliwie t\u0142umaczy\u0142 Marek nie zwracaj\u0105c uwagi na ma\u0142pie grymasy Kuby.<\/p>\n<p>&#8211; Ojej, nie mia\u0142am takiego pradziadka \u2013 z zazdro\u015bci\u0105 westchn\u0119\u0142a Inka.<\/p>\n<p>&#8211; Takiego na pewno nie. Tw\u00f3j m\u00f3g\u0142 s\u0142u\u017cy\u0107 najwy\u017cej w armii carskiej &#8211; \u00a0u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 wujek do dzieci. \u2013 Taka ju\u017c nasza historia. Ale wr\u00f3\u0107my do w\u0119gla.\u00a0 W kilku miejscach mo\u017cna go znale\u017a\u0107 tu\u017c pod powierzchni\u0105 ziemi. Pami\u0119tam na przyk\u0142ad\u00a0 jak w czasie wojny w tym ogr\u00f3dku \u2013 pokaza\u0142 ruchem g\u0142owy \u2013 ludzie kopali w\u0119giel i z tego \u017cyli. Poka\u017c\u0119 wam zaraz gdzie by\u0142a kopalnia upadowa, kt\u00f3r\u0105 nazywali\u015bmy \u201eBereza\u201d.<\/p>\n<p>&#8211; A ja wiem \u2013 pochwali\u0142 si\u0119 Marek. \u2013 Dziadziu\u015b mi pokazywa\u0142. Id\u0105c w stron\u0119 ko\u015bcio\u0142a po lewej stronie, przy drodze do le\u015bnicz\u00f3wki.<\/p>\n<p>&#8211; Brawo, ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce wiesz. Pracowali\u015bmy tam obaj z twoim dziadkiem.<\/p>\n<p>&#8211; Wujku, opowiedz jak tam by\u0142o \u2013 prosi\u0142y dziewczynki.<\/p>\n<p>&#8211; No to s\u0142uchajcie. Nie by\u0142o szybu ani windy \u017cadnej tylko tunel schodz\u0105cy coraz ni\u017cej w d\u00f3\u0142. Bardzo w\u0105ski. W\u0119giel wywozi\u0142o si\u0119 stamt\u0105d na taczkach. Mam nadziej\u0119, \u017ce wiecie co to s\u0105 taczki?<\/p>\n<p>&#8211; Wiemy \u2013 odpowiedzieli zgodnym ch\u00f3rem.<\/p>\n<p>&#8211; To takie korytko z dwoma dyszlami na jednym k\u00f3\u0142ku \u2013 pospieszy\u0142a z wyja\u015bnieniem Monika.<\/p>\n<p>&#8211; Bardzo trafnie to okre\u015bli\u0142a\u015b Biedroneczko \u2013 pochwali\u0142 wujek. \u2013 S\u0142uchajcie dalej. Mia\u0142em przez plecy prze\u0142o\u017cony pasek z dwiema p\u0119tlami na ko\u0144cu, kt\u00f3re zak\u0142ada\u0142em na r\u0105czki taczek. Puste taczki w d\u00f3\u0142 ci\u0105gn\u0105\u0142em za sob\u0105, w g\u00f3r\u0119 pcha\u0142em wy\u0142adowane w\u0119glem.<\/p>\n<p>&#8211; Ba\u0142abym si\u0119 chodzi\u0107 w takim tunelu \u2013 cicho powiedzia\u0142a Linka.<\/p>\n<p>&#8211; A w\u0142azi\u0107 pod Buczyn\u0119 to si\u0119 nie ba\u0142a\u015b? \u2013 z\u0142o\u015bliwie zauwa\u017cy\u0142a siostra<\/p>\n<p>&#8211; Cicho dziewczynki \u2013 uspokoi\u0142 wujek bli\u017aniaczki gotowe do d\u0142u\u017cszych s\u0142ownych zapas\u00f3w. \u2013 Czy widzicie gdzie jeste\u015bmy?<\/p>\n<p>&#8211; O rany \u2013 zdziwi\u0142 si\u0119 Kuba. \u2013 Doszli\u015bmy do ko\u015bcio\u0142a okr\u0119\u017cn\u0105 drog\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; W\u0142a\u015bnie. Ko\u015bci\u00f3\u0142 mamy po prawej stronie a w lewo skr\u0119ca si\u0119 do Zalasa. Widzicie t\u0119 kapliczk\u0119? To \u015bwi\u0119ty Hubert, patron my\u015bliwych.<\/p>\n<p>&#8211; Nie lubi\u0119 go \u2013 mrukn\u0119\u0142a Inka.<\/p>\n<p>&#8211; Lubi\u0119 tylko tego co si\u0119 opiekuje zwierz\u0119tami a nie zab\u00f3jcami &#8211;\u00a0 popar\u0142a siostr\u0119 Linka a Monika przytakn\u0119\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Dawno temu lasy by\u0142y ogrodzone \u2013 ci\u0105gn\u0105\u0142 wujek, &#8211; \u017ceby zwierzyna z nich nie wychodzi\u0142a, a i te\u017c, \u017ceby k\u0142usownikom trudniej by\u0142o si\u0119 przedosta\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; To normalni ludzie te\u017c nie mogli zwyczajnie chodzi\u0107 po lesie? &#8211; skrzywi\u0142 si\u0119 Kuba. \u2013 Do kitu taki interes. Nasz Dziadek rano idzie do lasu i przynosi nam grzyby na \u015bniadanie. A tu co? Nie podoba mi si\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; W czasie wojny \u2013 kontynuowa\u0142 wujek, \u2013 Niemcy wykorzystywali ogrodzony teren na magazyny amunicji. Od stawu do zamku. Wycofuj\u0105c si\u0119 w czterdziestym pi\u0105tym roku wysadzili sk\u0142ady. Nie jeste\u015bcie sobie w stanie wyobrazi\u0107 co si\u0119 wtedy dzia\u0142o. My\u015bla\u0142em, \u017ce to prawdziwy koniec \u015bwiata.<\/p>\n<p>Zamilk\u0142 wpatrzony w przesz\u0142o\u015b\u0107, rozpoznaj\u0105c cienie ludzi, kt\u00f3rzy odeszli na zawsze.<\/p>\n<p>&#8211; Wujku, wtedy spali\u0142 si\u0119 browar, prawda? \u2013 spyta\u0142 Maciek.<\/p>\n<p>&#8211; Tak, wtedy. Browar mia\u0142 olbrzymie magazyny, bo przecie\u017c piwo musi le\u017cakowa\u0107. Przed wojn\u0105 warzono tu s\u0142odowe, ciemne piwo. Nazywa\u0142o si\u0119 \u201eKasztela\u0144skie\u201d, jasne te\u017c by\u0142o ale nie pami\u0119tam nazwy. Nie interesowa\u0142o mnie to, by\u0142em m\u0142odym ch\u0142opakiem. By\u0142a te\u017c palarnia kawy. Pami\u0119tam jak bardzo lubi\u0142em kaw\u0119 sprasowan\u0105 razem z cukrem w kostki. Pe\u0142n\u0105 par\u0105 pracowa\u0142a przetw\u00f3rnia owoc\u00f3w i warzyw. Szczeg\u00f3lnie zapami\u0119ta\u0142em og\u00f3rki w occie, w metalowych, chyba dziesi\u0119ciolitrowych, wiaderkach z uchem. Potem wykorzystywa\u0142o si\u0119 te wiaderka do r\u00f3\u017cnych cel\u00f3w. Co wi\u0119cej robili, ju\u017c nie pami\u0119tam. Gdy browar p\u0142on\u0105\u0142 ludzie brali z magazyn\u00f3w co si\u0119 da\u0142o. Niejeden potem rozpoczyna\u0142 za to nowe \u017cycie<\/p>\n<p>&#8211; A ty wujku te\u017c bra\u0142e\u015b? \u2013 spyta\u0142 Marek.<\/p>\n<p>&#8211; Tak, butelk\u0119 francuskiego szampana wzi\u0105\u0142em \u2013 szeroko u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 wujek.<\/p>\n<p>&#8211; Tylko? Dlaczego? \u2013 zdziwi\u0142 si\u0119 Kuba.<\/p>\n<p>&#8211; A jako\u015b tak nie umia\u0142em bra\u0107 tego, co do mnie nie nale\u017ca\u0142o i nigdy si\u0119 nie nauczy\u0142em, na szcz\u0119\u015bcie \u2013 roz\u0142o\u017cy\u0142 szeroko r\u0119ce. &#8211; A t\u0105 butelk\u0105 si\u0119 po prostu pocz\u0119stowa\u0142em.<\/p>\n<p>Biedroneczka zmarszczy\u0142a czo\u0142o i my\u015bla\u0142a nad czym\u015b bardzo intensywnie. Wreszcie wzi\u0119\u0142a wujka za r\u0119k\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Tatu\u015b te\u017c tak zawsze m\u00f3wi. \u017be si\u0119 nie bierze niczego cudzego. Bardzo ci\u0119 lubi\u0119 wujku, wiesz? \u2013 spojrza\u0142a mu w oczy zadzieraj\u0105c g\u0142\u00f3wk\u0119.<\/p>\n<p>Zmierzwi\u0142 r\u0119k\u0105 obci\u0119te na pazia w\u0142oski.<\/p>\n<p>&#8211; Ja was te\u017c lubi\u0119. Marka znam od urodzenia, Kub\u0119 i Ma\u0107ka od roku a was, dziewczynki, kr\u00f3tko, to prawda, ale zd\u0105\u017cy\u0142em bardzo, bardzo polubi\u0107 pewn\u0105 ma\u0142\u0105 Biedroneczk\u0119 i dwie wi\u0119ksze Stokrotki.<\/p>\n<p>Przystan\u0119li w samym \u015brodku wsi przy kiosku Ruchu.<\/p>\n<p>&#8211; Odprowadz\u0119 was do domu, \u017ceby si\u0119 wam nie wyklu\u0142 w g\u0142owach jaki\u015b nowy pomys\u0142 \u2013 o\u015bwiadczy\u0142 wujek. \u2013 Na pewno ledwo \u017cyjecie ze zm\u0119czenia, wi\u0119c dla pokrzepienia nadw\u0105tlonych si\u0142 poszukiwaczy przyg\u00f3d zafunduj\u0119 wam lody.<\/p>\n<p>Delektuj\u0105c si\u0119 fantazyjnie poskr\u0119canymi lodami z automatu ruszyli w stron\u0119 domu: jeszcze kawa\u0142ek przez wie\u015b a potem na skr\u00f3ty polami. Wreszcie dotarli s\u0142ysz\u0105c ju\u017c z daleka szczekanie Tiny.<\/p>\n<p>&#8211; Rany boskie, co si\u0119 z wami dzia\u0142o? Ciocia od zmys\u0142\u00f3w odchodzi, \u017ce was nie dopilnowa\u0142a, gagatki jedne! Zawa\u0142u o ma\u0142o mnie dosta\u0142a! Gdzie was ponios\u0142o? \u2013 wo\u0142a\u0142y obie zdenerwowane matki.<\/p>\n<p>&#8211; Nic si\u0119 nie sta\u0142o, byli pod moj\u0105 opiek\u0105 \u2013 stan\u0105\u0142 w ich obronie wujek Zygmunt. \u2013 Nie mog\u0119 wam na razie powiedzie\u0107 wszystkiego bo to tajemnica. Przyjd\u0119 wieczorem i, by\u0107 mo\u017ce, b\u0119d\u0119 mia\u0142 dla was ciekawe wiadomo\u015bci \u2013 pu\u015bci\u0142 oko w stron\u0119 dzieci, wzi\u0105\u0142 pod r\u0119k\u0119 \u017con\u0119 sw\u0105 i poszed\u0142 t\u0142umacz\u0105c co\u015b po drodze.<\/p>\n<p>&#8211; Nie mogli\u015bcie napisa\u0107, \u017ce jeste\u015bcie z wujkiem? \u2013 spyta\u0142a Teresa. \u2013 By\u0142yby\u015bmy spokojne.<\/p>\n<p>&#8211; Ma\u0142o nie umar\u0142y\u015bmy z niepokoju \u2013 doda\u0142a Aldona. \u2013 Oj, dzieci, dzieci. Wracamy do domu a tu tylko sunia, kotki i \u015bpi\u0105ca ciocia, kt\u00f3ra si\u0119 tak zdenerwowa\u0142a, \u017ce musia\u0142am jej proszek na uspokojenie da\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Ju\u017c dajcie spok\u00f3j, dziewczyny \u2013 uspokajali panowie. \u2013 Najwa\u017cniejsze, \u017ce s\u0105. Zm\u0119czeni i na pewno g\u0142odni<\/p>\n<p>Jedli a\u017c im si\u0119 uszy trz\u0119s\u0142y. Nawet Kubu\u015b nie narzeka\u0142, \u017ce \u201eznowu ta wstr\u0119tna zupa\u201d. \u017badne ani s\u0142\u00f3wkiem nie wspomnia\u0142o o tunelu. Rozmawiali jedynie o wspomnieniach wujka.<\/p>\n<p>&#8211; Czy pokaza\u0142 wam gdzie by\u0142a stara lipa? \u2013 spyta\u0142 Jurand.<\/p>\n<p>&#8211; Nie, szli\u015bmy z drugiej strony Buczyny, a lipa by\u0142a od tej, od rzeki.<\/p>\n<p>&#8211; Jaka lipa? \u2013 zainteresowa\u0142y si\u0119 dziewczynki.<\/p>\n<p>&#8211; Na terenie browaru, ale bli\u017cej Buczyny, ros\u0142a stara olbrzymia lipa \u2013 wyja\u015bni\u0142 Marek. \u2013 Legenda m\u00f3wi, \u017ce pod t\u0105 lip\u0105 odpoczywa\u0142 kr\u00f3l Jan Sobieski, kiedy wraca\u0142 zwyci\u0119\u017cywszy Turk\u00f3w pod Wiedniem.<\/p>\n<p>&#8211; I g\u0142upio zrobi\u0142 \u2013 wtr\u0105ci\u0142 Maciek. \u2013 Gdyby poszed\u0142 z nimi a nie na nich to by nie by\u0142o rozbior\u00f3w. My obronili\u015bmy Austri\u0119 przed tureck\u0105 nawa\u0142\u0105 a oni, to znaczy Austriacy, byli potem naszymi zaborcami. Turcja za\u015b nie uzna\u0142a rozbior\u00f3w. Inaczej wygl\u0105da\u0142aby nasza historia.<\/p>\n<p>&#8211; My te\u017c by\u015bmy inaczej wygl\u0105da\u0142y \u2013 skrzywi\u0142a si\u0119 Linka z niech\u0119ci\u0105. \u2013 Zamiast biega\u0107 po polach w szortach i koszulkach musia\u0142yby\u015bmy siedzie\u0107 zawini\u0119te w szmatach na g\u0142owie i wsz\u0119dzie. Dzi\u0119kuj\u0119 bardzo za takie \u017cycie.<\/p>\n<p>&#8211; E tam, tak tylko powiedzia\u0142em \u2013 Maciu\u015b niepewnie zerka\u0142 na rozz\u0142oszczon\u0105 wyra\u017anie dziewczynk\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Na pewno inaczej \u2013 zgodzi\u0142 si\u0119 Sergiusz. \u2013 Ale czy lepiej? Jedn\u0105 opini\u0119 ju\u017c us\u0142ysza\u0142e\u015b.<\/p>\n<p>&#8211; W\u0142a\u015bnie \u2013 krzykn\u0105\u0142 Kuba. \u2013 Ogl\u0105da\u0142e\u015b \u201ePowr\u00f3t do przysz\u0142o\u015bci2\u201d? Wcale nie by\u0142oby lepiej. Jest jak jest i ju\u017c.<\/p>\n<p>&#8211; Jeszcze wam powiem\u00a0 &#8211; kontynuowa\u0142 Marek, &#8211; \u017ce pod t\u0105 lip\u0105 by\u0142a wielka \u0142awa i w czasach pa\u0144szczyzny bili na niej tych, kt\u00f3rzy zas\u0142u\u017cyli na r\u00f3zgi, wed\u0142ug pana oczywi\u015bcie. Pradziadek mi o tym m\u00f3wi\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; Wiecie co? Wiecie co? \u2013 tupn\u0119\u0142a nog\u0105 wzburzona Inka. &#8211; To by\u0142o jedno wielkie \u015bwi\u0144stwo! Ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce nie jestem wtedy tylko teraz! Nie dosy\u0107, \u017ce normalni ludzie na nich tyrali, to oni jeszcze ich bili a te pieni\u0105dze rozpuszczali w podr\u00f3\u017cach. Widzia\u0142am na filmie.<\/p>\n<p>Po uspokojeniu emocji bardzo przyjemnie siedzia\u0142o si\u0119 na ganeczku bawi\u0105c si\u0119 z Tin\u0105 albo kotkami.<\/p>\n<p>&#8211; Skoro rozmawiamy o takich r\u00f3\u017cnych ciekawostkach \u2013 odezwa\u0142 si\u0119 Jurand bior\u0105c Bibi na r\u0119ce, &#8211; to wam co\u015b powiem w zwi\u0105zku z wczorajsz\u0105 uroczysto\u015bci\u0105. Dawniej na weselach za najlepsze uwa\u017cano miejsca przy oknie. Wynoszono z izby wszystkie sprz\u0119ty, sto\u0142y ustawiano pod \u015bcianami a \u015brodek by\u0142 wolny do ta\u0144ca. Baby pcha\u0142y si\u0119 pod okna.<\/p>\n<p>&#8211; Ale dlaczego? \u2013 pyta\u0142a Monika.<\/p>\n<p>&#8211; Bo za oknem sta\u0142y dzieci i baby podawa\u0142y im jedzenie. Mia\u0142y okazj\u0119 naje\u015b\u0107 si\u0119 wszystkiego do syta. Innym sposobem by\u0142o wynoszenie w woreczkach pod szerokimi sp\u00f3dnicami.<\/p>\n<p>&#8211; Te\u017c pomys\u0142y \u2013 pogardliwie wyd\u0119\u0142a wargi Inka. \u2013 Na wesele to si\u0119 idzie super ubranym, \u017ceby pota\u0144czy\u0107 i da\u0107 prezent. \u017barcie pod kieck\u0105! Te\u017c co\u015b.<\/p>\n<p>&#8211; Pleciesz. Jak jest co\u015b dobrego a ja ju\u017c wi\u0119cej nie mog\u0119, to ch\u0119tnie bym wzi\u0105\u0142 ze sob\u0105 \u2013 powiedzia\u0142 Maciek.<\/p>\n<p>Doros\u0142ych rozbawi\u0142y uwagi dzieci. Dawa\u0142y te\u017c \u015bwiadectwo ogromnemu skokowi cywilizacyjnemu jaki si\u0119 dokona\u0142. Jurand jeszcze co\u015b sobie przypomnia\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; Przez jaki\u015b czas wujek Zygmunt mieszka\u0142 w Regulicach, niedaleko st\u0105d. Tam by\u0142 taki zwyczaj: wesele urz\u0105dza\u0142o si\u0119 w domu panny m\u0142odej a pod koniec wesela odbywa\u0142a si\u0119 przeprowadzka do domu, w kt\u00f3rym para m\u0142oda mia\u0142a zamieszka\u0107. I ka\u017cdy z go\u015bci co\u015b tam zanosi\u0142. Co si\u0119 znalaz\u0142o w nowym domu, nie mia\u0142o prawa wr\u00f3ci\u0107 na poprzednie miejsce. Wujek \u015bmia\u0142 si\u0119 na wspomnienie jak podchmieleni go\u015bcie \u0142apali co popad\u0142o i zanosili m\u0142odym. Nieraz krzes\u0142o z mieszkania czy krow\u0119 z obory. Kiedy\u015b widzia\u0142 pijanego ch\u0142opa usi\u0142uj\u0105cego jedn\u0105 r\u0119k\u0105 przeci\u0105gn\u0105\u0107 w\u00f3z drabiniasty trzymaj\u0105c jednocze\u015bnie sporego prosiaka w drugiej. Prosiak wyrwa\u0142 si\u0119, zacz\u0105\u0142 ucieka\u0107 ch\u0142op za nim uciesze patrz\u0105cych ch\u0142opak\u00f3w.<\/p>\n<p>&#8211; Biedny prosiaczek \u2013 szepn\u0119\u0142a Inka a siostra jej przytakn\u0119\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; To pewnie dlatego teraz robi si\u0119 wesela w restauracjach a nie w domach \u2013 domy\u015blnie pokiwa\u0142a g\u0142\u00f3wk\u0105 Biedroneczka.<\/p>\n<p>17.10.2017<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=450\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=450\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Szli rozgl\u0105daj\u0105c si\u0119 wok\u00f3\u0142, poznaj\u0105c nowe miejsca zagl\u0105dali przez p\u0142oty na posesje. &#8211; Wujku, co to za komin? &#8211; spyta\u0142a Inka wskazuj\u0105c na bij\u0105cy w niebo wysoki komin z czerwonej ceg\u0142y. &#8211; Tu by\u0142a stara cegielnia. &#8211; Tata opowiada\u0142 mi, &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=450\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4,10],"tags":[],"class_list":["post-450","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-po-co-wrocilas-agato","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/450","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=450"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/450\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":451,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/450\/revisions\/451"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=450"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=450"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=450"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}