{"id":416,"date":"2019-02-26T17:05:17","date_gmt":"2019-02-26T16:05:17","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=416"},"modified":"2019-02-26T17:05:17","modified_gmt":"2019-02-26T16:05:17","slug":"po-co-wrocilas-32","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=416","title":{"rendered":"&#8222;Po co wr\u00f3ci\u0142a\u015b&#8230;&#8221; 32"},"content":{"rendered":"<p>Aldona znalaz\u0142a dla siebie fantastyczne zaj\u0119cie. Jak niegdy\u015b Teresa w Ci\u0119ciwie, tak ona tutaj postanowi\u0142a ujarzmi\u0107 dzik\u0105 ro\u015blinno\u015b\u0107 szalej\u0105c\u0105 w ogrodzie, by cho\u0107 w ten spos\u00f3b odp\u0142aci\u0107 przyjaci\u00f3\u0142ce za go\u015bcin\u0119. Poza tym mia\u0142a ochot\u0119 poczu\u0107 wo\u0144 \u015bwie\u017co skoszonej trawy, poruszonej ziemi a z tymi zapachami nic nie mo\u017ce si\u0119 r\u00f3wna\u0107. Kojarz\u0105 si\u0119 zawsze z wakacyjn\u0105 wolno\u015bci\u0105, \u017cyciem bez stres\u00f3w i problem\u00f3w, jakby w innym wymiarze czasu. Ubra\u0142a si\u0119 w kr\u00f3tkie spodenki, star\u0105 kolorow\u0105 koszul\u0119 zawi\u0105za\u0142a z przodu na supe\u0142, w\u0142osy spi\u0119\u0142a, \u017ceby nie przeszkadza\u0142y.<\/p>\n<p>Na elektrycznej kuchence postawi\u0142a \u201ekocio\u0142 do gotowania je\u0144c\u00f3w\u201d z zup\u0105, a w\u0142a\u015bciwie ze wszystkim z czego zupa mia\u0142a sama powsta\u0107 po odpowiednim czasie. Do r\u0119ki wzi\u0119\u0142a sierp i wysz\u0142a do ogrodu. Przed domem Sergiusz w asy\u015bcie dziewczynek rozpocz\u0105\u0142 dzie\u0142o tworzenia pi\u0119trowego \u0142o\u017ca dla ch\u0142opak\u00f3w. Obok le\u017ca\u0142a Tina. Oczy mia\u0142a zamkni\u0119te, ale co chwil\u0119 zerka\u0142a i sprawdza\u0142 czy co\u015b jej nie grozi. Aldona obesz\u0142a dom dooko\u0142a i przystan\u0119\u0142a przed ganeczkiem. Zdecydowa\u0142a, \u017ce najpierw zajmie si\u0119 zielskiem rosn\u0105cym pod przys\u0142oni\u0119tymi liliowymi firankami oknami du\u017cego pokoju. Za\u0142o\u017cy\u0142a na r\u0119ce ogrodowe r\u0119kawice i pochyli\u0142a si\u0119 bior\u0105c w lew\u0105 r\u0119k\u0119 wieche\u0107 trawy, ucinaj\u0105c go przy samej ziemi sierpem trzymanym w r\u0119ce prawej. Dawno temu babcia dok\u0142adnie pokaza\u0142a jej jak to si\u0119 robi. Zapami\u0119ta\u0142a si\u0119 w tej pracy. Nie zwraca\u0142a uwagi na nic wi\u0119cej poza zwi\u0119kszaj\u0105c\u0105 si\u0119 powierzchni\u0105, z kt\u00f3rej znika\u0142a zielonobrunatna pl\u0105tanina ro\u015blin. Bola\u0142y j\u0105 plecy nienawyk\u0142e do tak niewygodnej pozycji. Ukl\u0119k\u0142a wi\u0119c podk\u0142adaj\u0105c sobie grubo z\u0142o\u017con\u0105 gazet\u0119 i na kolanach posuwa\u0142a si\u0119 dalej. I tak sz\u0142a od ganeczku do ko\u0144ca budynku i z powrotem, i jeszcze raz i z powrotem. Fizyczne zm\u0119czenie dawa\u0142o jej rado\u015b\u0107, cieszy\u0142a si\u0119, \u017ce nie obchodzi jej w tej chwili nic poza dotarciem na kolanach do srebrnego \u015bwierka, bo tyle postanowi\u0142a wykona\u0107 przed obiadem.<\/p>\n<p>Kiedy b\u00f3l plec\u00f3w zmusi\u0142 j\u0105 do wyprostowania si\u0119, wsta\u0142a, przeci\u0105gn\u0119\u0142a si\u0119 kilka razy, rozci\u0105gn\u0119\u0142a mi\u0119\u015bnie i stawy znu\u017cone jednostajn\u0105 pozycj\u0105 i posz\u0142a po grabie. Wystarczy\u0142o kilka ruch\u00f3w r\u0105k by uros\u0142a wielka kopa z\u017c\u0119tej trawy. Zn\u00f3w wzi\u0119\u0142a sierp do r\u0119ki, zn\u00f3w si\u0119 pochyli\u0142a uradowana z pokonania s\u0142abo\u015bci w\u0142asnego cia\u0142a. Im wi\u0119cej czu\u0142a fizycznego zm\u0119czenia, tym l\u017cej robi\u0142o jej si\u0119 na duszy. Wreszcie osi\u0105gn\u0119\u0142a cel dotar\u0142szy do \u015bwierka. Usiad\u0142a na pie\u0144ku obok, opar\u0142a g\u0142ow\u0119 o chropowat\u0105 kor\u0119 starej jab\u0142oni. Roze\u015bmianymi oczyma patrzy\u0142a na swoje dzie\u0142o. W wyobra\u017ani widzia\u0142a ca\u0142y ogr\u00f3d doprowadzony przynajmniej do takiego w\u0142a\u015bnie stanu, altank\u0119 obro\u015bni\u0119t\u0105 girlandami pn\u0105cych r\u00f3\u017c oraz g\u0105szcz krzew\u00f3w dzikiej r\u00f3\u017cy albo k\u0142uj\u0105cego g\u0142ogu broni\u0105cego dost\u0119pu z zewn\u0105trz, bo gdyby nawet kto\u015b przedosta\u0142 si\u0119 przez p\u0142ot, nie by\u0142by w stanie pokona\u0107 \u017cywej, kol\u0105cej zapory. Klasn\u0119\u0142a w r\u0119ce z rado\u015bci przypomniawszy sobie, \u017ce przywioz\u0142a ze sob\u0105 nasiona r\u00f3\u017cnokolorowych malw zebrane podczas spacer\u00f3w z przyjaci\u00f3\u0142kami na Imielinie, gdzie z roku na rok ros\u0142o ich coraz wi\u0119cej na trawniku obok bloku. Podnios\u0142a si\u0119 i z trudem prostuj\u0105c plecy poku\u015btyka\u0142a szuka\u0107 reszty domownik\u00f3w.<\/p>\n<p>&#8211; Sergiuszu, gdzie jeste\u015b \u2013 wo\u0142a\u0142a. \u2013 Dziewczynki, gdzie was licho ponios\u0142o?<\/p>\n<p>Z sieni wyjrza\u0142a Tina machaj\u0105c ogonkiem.<\/p>\n<p>&#8211; Gdzie oni wszyscy s\u0105? Tinusiu, no gdzie? Powiedz.<\/p>\n<p>Tina spojrza\u0142a w stron\u0119 schod\u00f3w prowadz\u0105cych na strych i szczekn\u0119\u0142a spogl\u0105daj\u0105c w g\u00f3r\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Hej, wy tam na g\u00f3rze! \u017byjecie jeszcze?<\/p>\n<p>W odpowiedzi us\u0142ysza\u0142a stukanie, szuranie i po chwili u szczytu schod\u00f3w pojawi\u0142a si\u0119 g\u0142\u00f3wka Moniki.<\/p>\n<p>&#8211; \u017byjemy ale ci\u0119\u017cko pracujemy \u2013 powiedzia\u0142a \u2013 Stokrotki trzymaj\u0105 deski, w kt\u00f3rych tatu\u015b wierci dziury a ja st\u0119kam, \u017ceby one nie musia\u0142y, bo by si\u0119 bardziej zm\u0119czy\u0142y.<\/p>\n<p>&#8211; No to id\u017a st\u0119ka\u0107 dalej, nie przeszkadzaj sobie \u2013 \u015bmia\u0142a si\u0119 Aldona. \u2013 Zapytaj tylko tat\u0119 gdzie jest jaka\u015b \u0142opata, bo nie mog\u0119 \u017cadnej znale\u017a\u0107.<\/p>\n<p>Biedroneczka znikn\u0119\u0142a na chwil\u0119, po czym wr\u00f3ci\u0142a i przekaza\u0142a informacje jednym tchem.<\/p>\n<p>&#8211; Tatu\u015b powiedzia\u0142 \u017ce i tak nie znajdziesz a jak nawet znajdziesz to nie uniesiesz bo jest tylko jedna du\u017ca i bardzo ci\u0119\u017cka i on musi zej\u015b\u0107 na d\u00f3\u0142 i sam ci da i pyta\u0142 po co a ja nie wiedzia\u0142am i ju\u017c idzie bo widz\u0119 \u017ce idzie.<\/p>\n<p>Sergiusz zszed\u0142 na d\u00f3\u0142 i zdumiony patrzy\u0142 na ni\u0105 bez s\u0142owa. Nie mia\u0142a poj\u0119cia dlaczego. Id\u0105c za jego wzrokiem \u2013 parskn\u0119\u0142a \u015bmiechem. Kolana mia\u0142a ufarbowane traw\u0105 na brudnozielony kolor i ozdobione \u017ad\u017ab\u0142ami trawy malowniczo dyndaj\u0105cymi wok\u00f3\u0142 n\u00f3g<\/p>\n<p>&#8211; Gdzie traw\u0119 wycinaj\u0105 tam \u017ad\u017ab\u0142a dyndaj\u0105 \u00a0&#8211; o\u015bwiadczy\u0142a. \u2013 Zobacz co zrobi\u0142am. Nie my\u015bl sobie, \u017ce tylko ty pracujesz.<\/p>\n<p>&#8211; No no no \u2013 pokr\u0119ci\u0142 g\u0142ow\u0105 z niedowierzaniem. \u2013 Ty to wszystko teraz sama zrobi\u0142a\u015b?<\/p>\n<p>&#8211; Nie, krasnoludki i sierotka Marysia \u2013 u\u015bmiecha\u0142a si\u0119 zadowolona, \u017ce zaskoczy\u0142a go rezultatem swych przedpo\u0142udniowych wysi\u0142k\u00f3w. \u2013 Podoba ci si\u0119?<\/p>\n<p>&#8211; Jestem oszo\u0142omiony i zachwycony. I nigdy nie uwierz\u0119, \u017ce dokona\u0142a\u015b tego sama. Na pewno masz kontakty z jakimi\u015b pozaziemskimi istotami, kt\u00f3re ci w tym pomaga\u0142y, albo jeste\u015b czarownic\u0105. Mam racj\u0119?<\/p>\n<p>&#8211; Jak na to wpad\u0142e\u015b? Widocznie jeste\u015b geniuszem, przykro mi, \u017ce wcze\u015bniej tego nie dostrzeg\u0142am.<\/p>\n<p>Przytuli\u0142 j\u0105 do siebie i na moment zapomnieli o ca\u0142ym \u015bwiecie zas\u0142uchani tylko w siebie.<\/p>\n<p>Trz\u0119sienie ziemi nie zrobi\u0142oby wi\u0119kszego zamieszania ni\u017c szczekanie Tiny i dzikie wrzaski dziewczynek, kt\u00f3re zobaczy\u0142y dzie\u0142o Aldony. Oczywi\u015bcie zaoferowa\u0142y swoj\u0105 pomoc przy wycinaniu zielska, zaraz potem posprzecza\u0142y si\u0119 o miejsce, w kt\u00f3rym z\u0142o\u017cona ma by\u0107 sterta trawy.<\/p>\n<p>&#8211; Przecie\u017c mo\u017cna j\u0105 u\u0142o\u017cy\u0107 na konstrukcji z patyk\u00f3w i zrobi\u0107 sza\u0142as \u2013 dowodzi\u0142a Inka.<\/p>\n<p>&#8211; Wcale nie, bo sza\u0142as robi si\u0119 z ga\u0142\u0119zi, bez trawy, tylko z li\u015b\u0107mi \u2013 dowodzi\u0142a Linka.<\/p>\n<p>&#8211; A w\u0142a\u015bnie, \u017ce trzeba da\u0107 traw\u0119 na jedn\u0105 kup\u0119 a potem w \u015brodku wyd\u0142uba\u0107 tunel i jaskini\u0119 \u2013 t\u0142umaczy\u0142a Monika uwielbiaj\u0105ca \u201eDzieci z Bullerbyn\u201d.<\/p>\n<p>Atmosfera stawa\u0142a si\u0119 coraz gor\u0119tsza, ka\u017cda obstawa\u0142a przy swoim zdaniu. Uspokoi\u0142y si\u0119 dopiero wtedy, gdy Aldona zagrozi\u0142a, \u017ce nie b\u0119d\u0105 mieszka\u0107 w Ukrytym Pokoju, je\u015bli natychmiast nie zaprzestan\u0105 k\u0142\u00f3tni.<\/p>\n<p>Po obiedzie zn\u00f3w wzi\u0119\u0142a sierp do r\u0119ki siej\u0105c spustoszenie w\u015br\u00f3d starych, spl\u0105tanych, cz\u0119\u015bciowo uschni\u0119tych warkoczy trawy pozwalaj\u0105c wyjrze\u0107 na \u015bwiat drobniutkim, zielonym, m\u0142odym \u017adziebe\u0142kom. Zakopa\u0142a w ziemi nasiona malw, tu\u017c pod \u015bcian\u0105 domu, maj\u0105c \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce za dwa lata zakwitn\u0105, potem b\u0119d\u0105 si\u0119 rozsiewa\u0107 same i pozostan\u0105 tu na zawsze, ubarwiaj\u0105c \u015bwiat kolorowym kwieciem.<\/p>\n<p>Dzie\u0144 za dniem mija\u0142 szybko przy pracy i zabawie. Sergiusz sko\u0144czy\u0142 pi\u0119trowe \u0142\u00f3\u017cko i postawi\u0142 je na strychu. By\u0142 z siebie nies\u0142ychanie dumny\u00a0 &#8211;\u00a0 przedsi\u0119wzi\u0119cie by\u0142o to nie byle jakie. Aldona szczerze podziwia\u0142a jego zdolno\u015bci i g\u0142o\u015bno chwali\u0142a. Mile po\u0142echtany pochwa\u0142ami zrobi\u0142 \u201epocz\u0105tek\u201d altanki w ogrodzie. Z mocnych listewek stworzy\u0142 konstrukcj\u0119 w postaci prostopad\u0142o\u015bcianu, kt\u00f3ra mia\u0142a by\u0107 oparta na grubych palach wkopanych w ziemi\u0119. Przyzna\u0142 si\u0119, i\u017c przed wyjazdem zaplanowali t\u0119 \u201ebudowl\u0119\u201d wsp\u00f3lnie z Jurandem a Teresa zadecydowa\u0142a w kt\u00f3rym miejscu powinna stan\u0105\u0107.<\/p>\n<p>Dziewczynki nie pozwala\u0142y odpoczywa\u0107 jedynemu m\u0119\u017cczy\u017anie w tym domu. Goni\u0142y go do pracy poniewa\u017c chcia\u0142y mie\u0107 altank\u0119 ju\u017c gotow\u0105, oczywi\u015bcie dla siebie do zabawy. Musia\u0142 obieca\u0107, \u017ce zrobi te\u017c \u0142aweczki do siedzenia, koniecznie z oparciem.<\/p>\n<p>&#8211; Wydaje mi si\u0119, \u017ce znalaz\u0142y\u015bcie biedakowi zatrudnienie a\u017c do nast\u0119pnych wakacji. Dajcie mu wreszcie chwil\u0119 spokoju \u2013 nie wytrzyma\u0142a Aldona. \u2013 Sergiuszu, zostaw to i chod\u017a na spacer. Nie mog\u0119 pozwoli\u0107 aby\u015b w czasie urlopu wyzion\u0105\u0142 ducha z przepracowania. Pow\u0142\u00f3czymy si\u0119 troch\u0119 po Ska\u0142kach.<\/p>\n<p>&#8211; My te\u017c mo\u017cemy? \u2013 pyta\u0142y dziewczynki.<\/p>\n<p>&#8211; Oczywi\u015bcie. Nie zapomnijcie o aparacie, jest pi\u0119kna pogoda wi\u0119c i zdj\u0119cia b\u0119d\u0105 pi\u0119kne.<\/p>\n<p>&#8211; Dzisiaj jest moja kolej, ja b\u0119d\u0119 robi\u0142a zdj\u0119cia \u2013 z dum\u0105 o\u015bwiadczy\u0142a Biedroneczka.<\/p>\n<p>&#8211; \u015awietnie, no to w drog\u0119, prosz\u0119 wycieczki. Czy kierownik wycieczki jest przygotowany?<\/p>\n<p>Tina tak b\u0142agalnie patrzy\u0142a za nimi, \u017ce zdecydowali si\u0119 zabra\u0107 j\u0105 pierwszy raz na dalszy spacer. Doszli do kapliczki, potem skr\u0119cili w stron\u0119 Woli Filipowskiej. Dzieci \u015bciga\u0142y si\u0119, fika\u0142y kozio\u0142ki, turla\u0142y si\u0119 z g\u00f3rki po ch\u0142odnej trawie, pozna\u0142y smak owoc\u00f3w g\u0142ogu, szuka\u0142y orzech\u00f3w w krzakach leszczyny.<\/p>\n<p>Sergiusz trzymaj\u0105c Aldon\u0119 za r\u0119k\u0119 opowiada\u0142 co zrobi w Ci\u0119ciwie zaraz po przyje\u017adzie, bo tym razem ma pomys\u0142y najlepsze z dotychczasowych, bezkonkurencyjne.<\/p>\n<p>&#8211; Mamusiu, a my zam\u00f3wi\u0142y\u015bmy pn\u0105ce r\u00f3\u017ce, \u017ceby obros\u0142y altank\u0119, kt\u00f3r\u0105 robi wujek \u2013 w\u0142\u0105czy\u0142a si\u0119 Linka do rozmowy.<\/p>\n<p>&#8211; Gdzie zam\u00f3wi\u0142y\u015bcie? \u2013 spyta\u0142a zaskoczona Aldona.<\/p>\n<p>&#8211; Ko\u0142o stawu mieszka wujek Marka, ma tak\u0105 ma\u0142\u0105 c\u00f3reczk\u0119 i czarnego psa. I on ma w ogrodzie przecudne r\u00f3\u017ce. Obieca\u0142, \u017ce co\u015b tam z nimi zrobi i b\u0119dzie je mo\u017cna u nas posadzi\u0107, \u017ceby ros\u0142y. Dobrze wymy\u015bli\u0142y\u015bmy?<\/p>\n<p>&#8211; Bardzo dobrze. Co\u015b podobnego, to ja mam takie m\u0105dre c\u00f3reczki?<\/p>\n<p>&#8211; Mamusiu! \u2013 wo\u0142a\u0142a Inka grzebi\u0105ca w kupie kamieni le\u017c\u0105cych na skraju pola. \u2013 Zobacz jaki kamie\u0144. Zaokr\u0105glony ze wszystkich stron, jakby kto\u015b chcia\u0142 z niego zrobi\u0107 pi\u0142k\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Jak\u0105 pi\u0142k\u0119? Nie widzisz, \u017ce to jest \u015blimak olbrzym?<\/p>\n<p>&#8211; Poka\u017c. No, odci\u015bni\u0119ty \u015blimak wielkolud!<\/p>\n<p>&#8211; Chyba wielko\u015blim\u2026<\/p>\n<p>&#8211; To s\u0105 amonity, pe\u0142no ich tutaj. Wyobra\u017acie sobie, \u017ce ich muszle mog\u0142y mie\u0107 \u015brednic\u0119 dw\u00f3ch metr\u00f3w.<\/p>\n<p>&#8211; Nie chcia\u0142abym, \u017ceby mi wyszed\u0142 na drog\u0119 taki wielki amoniak \u2013 powa\u017cnie powiedzia\u0142a Biedroneczka trzymaj\u0105c w r\u0105czce kamie\u0144 z odci\u015bni\u0119tym fragmentem muszli pot\u0119\u017cnego g\u0142owonoga.<\/p>\n<p>&#8211; Nie amoniak tylko amonit, amoniakiem babcia okna myje \u2013 sprostowa\u0142a Linka. \u2013 I nie wyszed\u0142 tylko wype\u0142zn\u0105\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; A sk\u0105d wiesz? Przecie\u017c wtedy nie \u017cy\u0142a\u015b \u2013 broni\u0142a si\u0119 Monika. \u2013 Mo\u017ce jeszcze wtedy mia\u0142y nogi? A potem si\u0119 nauczy\u0142y pe\u0142za\u0107, ca\u0142kiem sobie nogi po\u015bciera\u0142y i teraz nie maj\u0105. I s\u0105 ma\u0142e z wysi\u0142ku, bo jak pe\u0142zaj\u0105 to si\u0119 poc\u0105 i dlatego s\u0105 takie \u015bliskie.<\/p>\n<p>&#8211; Wiesz kochanie, \u017ce to jest bardzo interesuj\u0105ca teoria \u2013 powstrzymuj\u0105c g\u0142o\u015bny wybuch \u015bmiechu Aldona pieszczotliwym ruchem zwichrzy\u0142a paziow\u0105 grzywk\u0119 na czole dziewczynki.<\/p>\n<p>Rozmawiaj\u0105c i \u017cartuj\u0105c doszli do wsi. Min\u0119li ma\u0142y domek w du\u017cym, zapuszczonym ogrodzie. Tak\u0105 prawdziw\u0105 chatk\u0119. Z drzwiami, jednym okienkiem, zbudowan\u0105 z grubych, drewnianych bali pomalowanych kiedy\u015b na przemian na bia\u0142o i niebiesko.<\/p>\n<p>&#8211; Je\u015bli si\u0119 nie myl\u0119, mieszka\u0142a tu kiedy\u015b ciotka Juranda. Zobaczcie, kto\u015b do nas kiwa, tam za p\u0142otem.<\/p>\n<p>&#8211; Przecie\u017c to Karolina. Gdzie j\u0105 przynios\u0142o?<\/p>\n<p>&#8211; Nie j\u0105 przynios\u0142o lecz nas \u2013 \u00a0Aldona pomacha\u0142a Karolinie r\u0119k\u0105.- Zapomnia\u0142e\u015b, \u017ce ona niedaleko buduje dom?<\/p>\n<p>&#8211; Cze\u015b\u0107, tak si\u0119 ciesz\u0119 z tego spotkania \u2013 m\u00f3wi\u0142a serdecznie Karolina gdy zbli\u017cyli si\u0119 do niej. \u2013 Jak si\u0119 czuje nasza \u015bliczna pacjentka?<\/p>\n<p>Poklepa\u0142a Tin\u0119, potarmosi\u0142a. Sunia nie ba\u0142a si\u0119, nie ucieka\u0142a, wprost przeciwnie, jak kot otar\u0142a si\u0119 o nogi \u201ecioci\u201d i merda\u0142a ogonkiem.<\/p>\n<p>&#8211; Widzisz jaka ona m\u0105dra? \u2013 puszy\u0142a si\u0119 Inka. \u2013 Ona ci podzi\u0119kowa\u0142a, \u017ce j\u0105 ratowa\u0142a\u015b.<\/p>\n<p>&#8211; Na szcz\u0119\u015bcie nie by\u0142o to nic gro\u017anego. Wygl\u0105da wspaniale, jakby jej by\u0142o dwa razy wi\u0119cej ni\u017c przedtem.<\/p>\n<p>&#8211; Je za cztery Azy, wi\u0119c nic dziwnego, nadrabia \u2013 poklepa\u0142a pupilk\u0119 Aldona.<\/p>\n<p>&#8211; Mam nadziej\u0119, \u017ce pami\u0119tacie o \u015blubie Jarka? A nie wiecie przypadkiem kiedy przyjedzie Jurand?<\/p>\n<p>&#8211; Nie mam poj\u0119cia, ale przecie\u017c pami\u0119ta. Na pewno. Zreszt\u0105 Teresa nie przepu\u015bci takiej okazji, mo\u017cesz by\u0107 o tym przekonana.<\/p>\n<p>&#8211; Uwaga, tu zaczynaj\u0105 si\u0119 moje w\u0142o\u015bci \u2013 powiedzia\u0142a z dum\u0105. \u2013 Nie wyobra\u017cacie sobie jak si\u0119 ciesz\u0119, \u017ce wreszcie robota ruszy\u0142a. Je\u015bli dobrze p\u00f3jdzie, w co a\u017c si\u0119 boj\u0119 wierzy\u0107 po tych wszystkich przestojach, to za dwa tygodnie stanie wiecha! Wczoraj kupili\u015bmy blach\u0119 na dach, malowan\u0105, koloru koralowego. Zosta\u0142y jeszcze do kupienia plastikowe rynny. W poniedzia\u0142ek pojad\u0119 po drewno, kt\u00f3re mam z\u0142o\u017cone u wujka w Tenczynku. Majster obieca\u0142, \u017ce od \u015brody b\u0119dzie robi\u0142 dach.<\/p>\n<p>&#8211; Jak tu \u0142adnie \u2013 Aldona rozejrza\u0142a si\u0119 na wszystkie strony. \u2013 I do stacji nie bardzo daleko. Cudny b\u0119dzie tw\u00f3j domek, Karolinko. Potrafi\u0119 go sobie wyobrazi\u0107 po wyko\u0144czeniu.<\/p>\n<p>&#8211; Ja widz\u0119 go co noc, w snach\u00a0 oczywi\u015bcie. Wczoraj \u015bni\u0142o mi si\u0119, \u017ce sama ze sob\u0105 k\u0142\u00f3ci\u0142am si\u0119 o to czy maj\u0105 rosn\u0105\u0107 r\u00f3\u017ce czy bzy. Obudzi\u0142am si\u0119 w\u015bciek\u0142a na ca\u0142y \u015bwiat, a gdy u\u015bwiadomi\u0142am sobie pow\u00f3d z\u0142ego humoru, sama z siebie \u015bmia\u0142am si\u0119 na g\u0142os a\u017c mama przysz\u0142a sprawdzi\u0107 czy nie zwariowa\u0142am.<\/p>\n<p>Oprowadzi\u0142a go\u015bci po budowie. Pokaza\u0142a, w kt\u00f3rym miejscu przebiega granica dziel\u0105ca jej ziemi\u0119 i dom od w\u0142asno\u015bci brata. Usiedli na turystycznych sk\u0142adanych krzese\u0142kach przy rozk\u0142adanym stoliku. Na mi\u0142ej pogaw\u0119dce czas szybko mija\u0142 i s\u0142oneczna jasno\u015b\u0107 dnia przesz\u0142a w szaro\u015b\u0107 wieczoru.<\/p>\n<p>&#8211; Czas wraca\u0107. Wsiadajcie do syrenki, zabior\u0119 was do siebie na kolacj\u0119 \u2013 zdecydowa\u0142a Karolina.<\/p>\n<p>Jako\u015b si\u0119 upchn\u0119li w aucie. Sergiusz z Tin\u0105 z przodu, dziewczyny z ty\u0142u jedna na drugiej jak sardynki w puszce, ale szcz\u0119\u015bliwie dojechali. Sp\u0119dzili wiecz\u00f3r w Krzeszowicach, ugoszczeni z wielk\u0105 serdeczno\u015bci\u0105 przez mam\u0119 Karoliny. Musieli Jarkowi przyrzec, \u017ce b\u0119d\u0105 na \u015blubie i na weselu. Linka podj\u0119\u0142a si\u0119 robienia zdj\u0119\u0107. Oczywi\u015bcie najlepszych ze wszystkich, bo jakie\u017c inne mog\u0142aby robi\u0107 przysz\u0142a najs\u0142ynniejsza fotoreporterka Europy albo i ca\u0142ego \u015bwiata? Bardzo powa\u017cnie rozmawia\u0142a jakby otrzyma\u0142a prawdziwe zam\u00f3wienie.<\/p>\n<p>&#8211; Ona musi zrobi\u0107 takie fotki, \u017ceby Ma\u0107kowi oczy wysz\u0142y ca\u0142kiem na wierzch ze zdumienia \u2013 wyja\u015bni\u0142a Inka w drodze powrotnej.<\/p>\n<p>&#8211; Czy te moje c\u00f3rki naprawd\u0119 maj\u0105 dopiero dziesi\u0119\u0107 lat? \u2013 spyta\u0142a szeptem Sergiusza.<\/p>\n<p>26.09.2017<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=416\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=416\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Aldona znalaz\u0142a dla siebie fantastyczne zaj\u0119cie. Jak niegdy\u015b Teresa w Ci\u0119ciwie, tak ona tutaj postanowi\u0142a ujarzmi\u0107 dzik\u0105 ro\u015blinno\u015b\u0107 szalej\u0105c\u0105 w ogrodzie, by cho\u0107 w ten spos\u00f3b odp\u0142aci\u0107 przyjaci\u00f3\u0142ce za go\u015bcin\u0119. Poza tym mia\u0142a ochot\u0119 poczu\u0107 wo\u0144 \u015bwie\u017co skoszonej trawy, poruszonej &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=416\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4,10],"tags":[],"class_list":["post-416","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-po-co-wrocilas-agato","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/416","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=416"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/416\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":417,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/416\/revisions\/417"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=416"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=416"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=416"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}