{"id":3377,"date":"2020-09-14T12:48:05","date_gmt":"2020-09-14T10:48:05","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=3377"},"modified":"2020-09-14T12:56:41","modified_gmt":"2020-09-14T10:56:41","slug":"widocznie-tak-mialo-byc-44","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=3377","title":{"rendered":"&#8222;Widocznie tak mia\u0142o by\u0107&#8221; &#8211; 44"},"content":{"rendered":"<p>Nadszed\u0142 dzie\u0144, kiedy nadci\u0105gn\u0119\u0142y ciemne chmury, rozpada\u0142o si\u0119 i przez okna \u00a0nie by\u0142o wida\u0107 \u015bwiata zza deszczowej kurtyny. Dziewczynki wpad\u0142y do domku pod lasem r\u00f3wnocze\u015bnie z pierwszymi kroplami.<\/p>\n<p>&#8211; Dobrze, \u017ce wam si\u0119 uda\u0142o zd\u0105\u017cy\u0107 przed deszczem \u2013 powiedzia\u0142a Teresa. \u2013 Je\u015bli b\u0119dzie pada\u0142o po po\u0142udniu, to was odwioz\u0119, wi\u0119c nie musicie si\u0119 martwi\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Super \u2013 ucieszy\u0142a si\u0119 Inka.<\/p>\n<p>&#8211; Jak dobrze, \u017ce ju\u017c s\u0105 telefony. Mama nie b\u0119dzie si\u0119 denerwowa\u0107 \u2013 doda\u0142a Linka.<\/p>\n<p>&#8211; Zaraz zadzwoni\u0119 i powiem, \u017ce dotar\u0142y\u015bcie suche, ca\u0142e i zdrowe. Ch\u0142opcy s\u0105 na strychu. Oj, poczekajcie, upiek\u0142am szarlotk\u0119. We\u017acie ze sob\u0105 na g\u00f3r\u0119, prosz\u0119. I jeszcze osobno dla Kuby, bezglutenow\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Mniam, ale pachnie \u2013 z rozkosz\u0105 obydwie wdycha\u0142y apetyczny zapach cynamonu i pieczonych jab\u0142ek. \u2013 Dzi\u0119ki, ciociu.<\/p>\n<p>\u201eW czasie deszczu dzieci si\u0119 nudz\u0105\u2019 m\u00f3wi\u0105 s\u0142owa piosenki. Na strychu jednak nud\u0105 nie powia\u0142o ani przez chwil\u0119. Zanim dziewczynki dotar\u0142y pod las, ch\u0142opcy postanowili skontrolowa\u0107 dok\u0142adnie aktualn\u0105 zawarto\u015b\u0107 starej szafy stoj\u0105cej na strychu. Wyj\u0119li przy okazji kostium, w kt\u00f3rym hrabianka Dorota wy\u0142a w czasie poprzednich wakacji oraz mn\u00f3stwo innych ciekawych przedmiot\u00f3w nadaj\u0105cych si\u0119 do wykorzystania. Marek za\u0142o\u017cy\u0142 kapelusz na g\u0142ow\u0119, a Maciek chustk\u0119 w kwiaty m\u00f3wi\u0105c, \u017ce jest Genowef\u0105 Pigw\u0105. Kuba nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 zdecydowa\u0107 kim chce by\u0107: Zorro w czarnej stra\u017cackiej pelerynie czy kowbojem z pistoletami. Znale\u017ali stare zabawki, kt\u00f3rymi jeszcze Jurand si\u0119 bawi\u0142 jako ma\u0142y ch\u0142opiec, \u00a0porz\u0105dnie u\u0142o\u017cone w pude\u0142ku przez kochaj\u0105c\u0105 mam\u0119. Stamt\u0105d w\u0142a\u015bnie pochodzi\u0142y plastikowe pistolety. By\u0142y te\u017c ksi\u0105\u017ceczki dla dzieci, takie dawne, ale bardzo lubiane, przypominaj\u0105ce si\u0119 w r\u00f3\u017cnych sytuacjach\u00a0 i m\u00f3wione z pami\u0119ci do tej pory.<\/p>\n<p>Do\u0142\u0105czy\u0142y dziewczynki i ch\u0142opcy od\u0142o\u017cyli wszystkie zabawki zwabieni zapachem szarlotki.\u00a0Niebawem poch\u0142on\u0119li ca\u0142\u0105 zawarto\u015b\u0107 du\u017cego talerza.<\/p>\n<p>&#8211; Pycha, szkoda, \u017ce nie ma wi\u0119cej \u2013 rzek\u0142 Marek t\u0119sknie spogl\u0105daj\u0105c na talerz Kubusia, na kt\u00f3rym znajdowa\u0142 si\u0119 jeszcze spory kawa\u0142ek ciasta.<\/p>\n<p>&#8211; Nie pr\u00f3buj mu zwin\u0105\u0107 \u2013 ostrzeg\u0142 Maciek. \u2013 Wiesz ju\u017c, \u017ce trudno si\u0119 zdobywa tak\u0105 m\u0105k\u0119 specjaln\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; No wiem, wiem, bezglutenow\u0105 \u2013 mrukn\u0105\u0142 ch\u0142opiec i odwr\u00f3ci\u0142 wzrok wzdychaj\u0105c jednocze\u015bnie.<\/p>\n<p>&#8211; Przecie\u017c w ogrodzie jest pe\u0142no jab\u0142ek, to o co wam chodzi? \u2013 Linka nie widzia\u0142a\u00a0 problemu.<\/p>\n<p>&#8211; Jak przestanie pada\u0107, przecie\u017c mo\u017cemy p\u00f3j\u015b\u0107 ich nazbiera\u0107 i ciocia znowu upiecze, co za k\u0142opot? \u2013 popar\u0142a siostr\u0119 Inka.<\/p>\n<p>&#8211; Albo babcia Basia, ona bardzo lubi piec ciasta \u2013 wzruszy\u0142a Linka ramionami patrz\u0105c na ch\u0142opc\u00f3w z politowaniem.<\/p>\n<p>&#8211; No w\u0142a\u015bnie \u2013 zgodzi\u0142a si\u0119 z siostr\u0105 Inka. &#8211; A gdzie Dziadek i babcia Basia?<\/p>\n<p>&#8211; Poszli do wujka Zygmunta \u2013 odrzek\u0142 Kuba.<\/p>\n<p>&#8211; A czy wy wiecie, \u017ce babcia Basia by\u0142a \u0142\u0105czniczk\u0105 w czasie wojny? \u2013 wystrzeli\u0142 Maciek.<\/p>\n<p>&#8211; Sk\u0105d mamy wiedzie\u0107? Powa\u017cnie?- \u00a0zainteresowa\u0142y si\u0119 dziewczynki.<\/p>\n<p>&#8211; Sama nam powiedzia\u0142a \u2013 dumnie o\u015bwiadczy\u0142 Kuba.<\/p>\n<p>&#8211; Niesamowite, jak na filmie \u2013 z podziwem szepn\u0119\u0142a Inka.<\/p>\n<p>&#8211; Tutaj, na tym strychu spotyka\u0142a si\u0119 ze swoim szefem od partyzant\u00f3w i mu przekazywa\u0142a \u2013 wyja\u015bni\u0142 Marek.<\/p>\n<p>&#8211; Co przekazywa\u0142a? \u2013 Linka chcia\u0142a dok\u0142adniejszych danych.<\/p>\n<p>&#8211; R\u00f3\u017cnie, co by\u0142o trzeba. Na przyk\u0142ad meldunki, albo jakie\u015b informacje, mo\u017ce ulotki.<\/p>\n<p>&#8211; I mia\u0142a pseudonim \u2013 wtr\u0105ci\u0142 Kuba.<\/p>\n<p>&#8211; Ka\u017cdy mia\u0142 pseudonim, bo inaczej hitlerowcy wszystkich z rodziny by zabili \u2013 wyt\u0142umaczy\u0142 Maciek.<\/p>\n<p>&#8211; Niesamowite, tutaj si\u0119 tajnie spotyka\u0142a \u2013 zamy\u015bli\u0142a si\u0119 Inka. \u2013 Mo\u017ce tu s\u0105 jakie\u015b \u015blady po tych tajnych spotkaniach?<\/p>\n<p>&#8211; Co\u015b ty, po tylu latach? Poza tym, jak nawet by\u0142o co\u015b na kartkach napisane, to trzeba by\u0142o si\u0119 nauczy\u0107 na pami\u0119\u0107 a kartki zniszczy\u0107, \u017ceby nie wpad\u0142y w r\u0119ce wroga. Kloss tak robi\u0142, znaczy, jak by\u0142 J-23, widzia\u0142em na \u201eStawce wi\u0119kszej ni\u017c \u017cycie\u201d \u2013 powiedzia\u0142 Kubu\u015b.<\/p>\n<p>&#8211; Mo\u017ce by\u0142y pisane szyfrem, \u017ceby obcy nie odczytali? \u2013 zastanowi\u0142a si\u0119 Linka.<\/p>\n<p>&#8211; Trzeba spyta\u0107 babci\u0119 Basi\u0119 jak by\u0142o, niech nam opowie \u2013 zaproponowa\u0142a Inka.<\/p>\n<p>&#8211; Dobrze m\u00f3wisz\u00a0 &#8211; Linka przyzna\u0142a siostrze racj\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; A teraz koniec odpoczynku, bierzcie si\u0119 do roboty \u2013 Inka klasn\u0119\u0142a w r\u0119ce. \u2013 No, raz dwa!<\/p>\n<p>&#8211; Niby co mieliby\u015bmy robi\u0107? \u2013 zdziwi\u0142 si\u0119 Marek.<\/p>\n<p>&#8211; Szuka\u0107 \u015blad\u00f3w \u2013 spojrza\u0142a Linka z lekkim zniecierpliwieniem. \u2013 Czego nie rozumiesz?<\/p>\n<p>&#8211; Zg\u0142upia\u0142a\u015b ca\u0142kiem? Jak? \u2013 spojrza\u0142 na ni\u0105 w taki sam spos\u00f3b.<\/p>\n<p>&#8211; Przegl\u0105dniemy t\u0119 zagracon\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 strychu, mo\u017ce co\u015b od wojny nie by\u0142o ruszane i si\u0119 znajdzie? \u2013 wyja\u015bni\u0142a Inka.<\/p>\n<p>Ch\u0142opcy z niech\u0119ci\u0105 i oci\u0105ganiem przyst\u0105pili do dzia\u0142ania. W miar\u0119 jednak przesuwania sprz\u0119t\u00f3w, przegl\u0105dania zawarto\u015bci pojemnik\u00f3w i szuflad starej kom\u00f3dki ros\u0142a ich ciekawo\u015b\u0107 i ch\u0119\u0107 znalezienia czego\u015b ciekawego. Czegokolwiek, aby by\u0142o uzasadnieniem dokonanej demolki i ba\u0142aganu. Okaza\u0142o si\u0119 bowiem, \u017ce w k\u0105cie znajdowa\u0142o si\u0119 du\u017co r\u00f3\u017cnych przedmiot\u00f3w i sprz\u0119t\u00f3w, kt\u00f3re wyci\u0105gni\u0119te na \u015brodek zaj\u0119\u0142y sporo miejsca. Zainteresowanie wzbudzi\u0142y drewniane naczynia, jakie\u015b r\u00f3\u017cne dziwne przyrz\u0105dy, kt\u00f3re w pierwszej chwili z niczym si\u0119 dzieciom nie kojarzy\u0142y. Po dok\u0142adniejszych ogl\u0119dzinach Maciek stwierdzi\u0142, \u017ce co\u015b podobnego widzia\u0142 w Ci\u0119ciwie u gospodarza, od kt\u00f3rego przynosi\u0142 mleko, Kubusiowi skojarzy\u0142o si\u0119 ze scen\u0105 z filmu, Marek za\u015b paln\u0105\u0142 si\u0119 d\u0142oni\u0105 w czo\u0142o.<\/p>\n<p>&#8211; Ju\u017c wiem! M\u00f3j dziadek zbiera\u0142 takie stare sprz\u0119ty, \u017ceby je odda\u0107 do muzeum albo do skansenu. Cz\u0119\u015b\u0107 rzeczy jest u wujka Zygmunta na strychu i w szopie.<\/p>\n<p>&#8211; Ju\u017c wiem, to s\u0105 cepy \u2013 ucieszy\u0142 si\u0119 Kubu\u015b. \u2013 Widzia\u0142em na filmie jak si\u0119 tym wali w s\u0142om\u0119 i ziarna wylatuj\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Nie w s\u0142om\u0119 tylko w k\u0142osy \u2013 sprostowa\u0142a Inka.<\/p>\n<p>&#8211; A s\u0142oma to zostawa\u0142a na klepisku i ziarna si\u0119 zbiera\u0142o na m\u0105k\u0119, \u017ceby je potem zmieli\u0107. \u2013 doda\u0142a siostra. \u2013 Ja te\u017c widzia\u0142am na filmie.<\/p>\n<p>&#8211; A w tym robiono mas\u0142o \u2013 pochwali\u0142 si\u0119 Marek wiedz\u0105 podnosz\u0105c z pod\u0142ogi drewniany pojemnik z jakim\u015b patykiem wystaj\u0105cym ze \u015brodka.<\/p>\n<p>&#8211; W jaki spos\u00f3b? \u2013 zdziwi\u0142a si\u0119 Inka.<\/p>\n<p>&#8211; La\u0142o si\u0119 do \u015brodka \u015bmietan\u0119, wk\u0142ada\u0142o, o, zobacz, to k\u00f3\u0142ko na patyku, potem zakrywa\u0142o t\u0105 przykrywk\u0105 z dziurk\u0105, \u017ceby patyk wylaz\u0142 przez dziurk\u0119 i si\u0119 klupa\u0142o \u2013 wyja\u015bni\u0142 zadowolony, \u017ce mo\u017ce zaimponowa\u0107 dziewczynkom.<\/p>\n<p>&#8211; Co si\u0119 robi\u0142o? \u2013 rozleg\u0142 si\u0119 zgodny, pytaj\u0105cy ch\u00f3rek.<\/p>\n<p>&#8211; No, klupa\u0142o, przecie\u017c m\u00f3wi\u0119. Trzeba by\u0142o trzyma\u0107 za kijek i wali\u0107 k\u00f3\u0142kiem po \u015bmietanie a\u017c si\u0119 zrobi\u0142o mas\u0142o \u2013 machn\u0105\u0142 trzymanym w r\u0119ku kijkiem, kt\u00f3ry wypad\u0142 mu i przelecia\u0142 w niebezpiecznej blisko\u015bci Kubusiowego nosa.<\/p>\n<p>&#8211; \u017bebym ja ci\u0119 tym k\u00f3\u0142kiem nie waln\u0105\u0142! Zaraz ci si\u0119 szybko z m\u00f3zgu mas\u0142o zrobi \u2013 warkn\u0119\u0142a niedosz\u0142a ofiara.<\/p>\n<p>&#8211; Przesta\u0144cie \u2013 powiedzia\u0142a Linka. \u2013 Jak ma\u0142e dzieci\u2026 A u wujka Zygmunta du\u017co takich rzeczy jest?<\/p>\n<p>&#8211; Troch\u0119 jest \u2013 odpowiedzia\u0142 Marek. \u2013 Dawno tam nie by\u0142em.<\/p>\n<p>&#8211; A my wcale, nie zaszkodzi\u0142oby si\u0119 tam wybra\u0107 i poszpera\u0107 \u2013 Inka nabra\u0142a ochoty na poszukiwanie tajemnic.<\/p>\n<p>&#8211; No to si\u0119 wybierzmy jak przestanie pada\u0107 \u2013 zaproponowa\u0142 Maciek. \u2013 Mo\u017ce jutro?<\/p>\n<p>&#8211; Sk\u0105d wiesz, \u017ce jutro przestanie la\u0107? \u2013 Kuba spojrza\u0142 z pow\u0105tpiewaniem na brata.<\/p>\n<p>&#8211; Wcale nie wiem, ale zak\u0142adam tak\u0105 ewentualno\u015b\u0107 \u2013 powa\u017cnie odrzek\u0142 najstarszy w grupie.<\/p>\n<p>&#8211; Ja bym jeszcze zajrza\u0142a do tamtego pude\u0142ka, wygl\u0105da jak po wielkich butach \u2013 Linka przekrzywi\u0142a lekko g\u0142ow\u0119 na bok i przymru\u017cy\u0142a prawe oko.<\/p>\n<p>&#8211; Nie da si\u0119 otworzy\u0107, kom\u00f3dka przeszkadza \u2013 marudzi\u0142 Marek, kt\u00f3remu si\u0119 znudzi\u0142y poszukiwania.<\/p>\n<p>&#8211; Odsu\u0144my j\u0105, wtedy si\u0119 uda \u2013 zaproponowa\u0142 Maciek. \u2013 No rrraa-zem\u2026<\/p>\n<p>&#8211; No i co? Uda\u0142o si\u0119 \u2013 ucieszona Inka odwi\u0105za\u0142a sznurek i zdj\u0119\u0142a przykrycie.<\/p>\n<p>&#8211; Phi, w tym pude\u0142ku s\u0105 same stare gazety, nic ciekawego \u2013 machn\u0105\u0142 r\u0119k\u0105 Kuba.<\/p>\n<p>&#8211; Poka\u017c, po\u017c\u00f3\u0142k\u0142e s\u0105 \u2013 Maciek przyci\u0105gn\u0105\u0142 pude\u0142ko do siebie.<\/p>\n<p>&#8211; Dajcie, te\u017c chc\u0119 zobaczy\u0107, ja lubi\u0119 ogl\u0105da\u0107 stare ksi\u0105\u017cki i gazety \u2013 Linka przykucn\u0119\u0142a i zacz\u0119\u0142a\u00a0 ogl\u0105da\u0107. \u00a0&#8211; Ta pani jest podobna do babci Basi \u2013 wykrzykn\u0119\u0142a zdumiona przygl\u0105daj\u0105c si\u0119 kobiecie widocznej na zdj\u0119ciu zamieszczonym na ok\u0142adce jakiego\u015b starego pisma.<\/p>\n<p>&#8211; Poka\u017c \u2013 pochyli\u0142a si\u0119 nad ni\u0105 siostr\u0105. &#8211; Rzeczywi\u015bcie \u2013 przyzna\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Bo to babcia! Tylko dawno temu \u2013 ucieszy\u0142 si\u0119 Marek. &#8211; \u00a0Jeszcze czarnobia\u0142a gazeta, bez koloru.<\/p>\n<p>&#8211; Sk\u0105d si\u0119 wzi\u0119\u0142a w gazecie? \u2013 spyta\u0142 Kuba.<\/p>\n<p>&#8211; Nic prostszego jak przeczyta\u0107 \u2013 spojrza\u0142a z politowaniem Linka.<\/p>\n<p>Rozsiedli si\u0119 wygodnie. Inka przeczyta\u0142a na g\u0142os artyku\u0142, kt\u00f3ry by\u0142 wywiadem przeprowadzonym przez dziennikark\u0119 z babci\u0105 Basi\u0105 a rozmowa dotyczy\u0142a prze\u017cy\u0107 z okresu wojny.<\/p>\n<p>Babcia Basia i Dziadek Andrzej wr\u00f3cili od wujka Zygmunta niecierpliwie wyczekiwani przez m\u0142odzie\u017c.<\/p>\n<p>&#8211; \u017badna tajemnica, kochani. By\u0142am \u0142\u0105czniczk\u0105 \u2013 odpowiedzia\u0142a na grad pyta\u0144, kt\u00f3rymi zosta\u0142a zarzucona\u00a0 natychmiast po wej\u015bciu do domu. &#8211; A bro\u0144? Tak, mia\u0142am otrzyma\u0107 pistolet, niestety, tego w\u0142a\u015bnie dnia zgin\u0119li moi koledzy zamordowani przez faszyst\u00f3w z SS-Galizien \u2026 &#8211; zamilk\u0142a wpatrzona wewn\u0119trznym wzrokiem w g\u0142\u0105b siebie, w martwe twarze przyjaci\u00f3\u0142, w ich skrwawione cia\u0142a, po kt\u00f3rych skakali oprawcy\u2026<\/p>\n<p>Nie przerywali jej zamy\u015blenia intuicyjnie wyczuwaj\u0105c wag\u0119 uczu\u0107, kt\u00f3re w tym momencie ogarn\u0119\u0142y babci\u0119 Basi\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Wujek Zygmunt najwi\u0119cej m\u00f3g\u0142by wam opowiedzie\u0107 \u2013 odezwa\u0142a si\u0119 po chwili cichym g\u0142osem.<\/p>\n<p>&#8211; Ale on nie chce \u2013 poskar\u017cy\u0142 si\u0119 Kuba.<\/p>\n<p>&#8211; Nie o to chodzi, \u017ce nie chce \u2013 powiedzia\u0142a babcia Basia. \u2013 O niekt\u00f3rych sprawach trudno jest rozmawia\u0107 z dzie\u0107mi, szczeg\u00f3lnie o \u2026 takich bolesnych, o \u015bmierci przyjaci\u00f3\u0142\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Babciu, nie p\u0142acz \u2013 mi\u0119kko powiedzia\u0142a Linka.<\/p>\n<p>&#8211; Teraz ju\u017c jest pok\u00f3j a histori\u0119 czytamy w szkolnych ksi\u0105\u017ckach \u2013 doda\u0142a Inka.<\/p>\n<p>&#8211; I oby tak zosta\u0142o \u2013 westchn\u0119\u0142a babcia Basia i wzi\u0119\u0142a si\u0119 w gar\u015b\u0107 jak na dzieln\u0105 \u0142\u0105czniczk\u0119 przysta\u0142o. \u2013 Powiem wam, \u017ce wujek by\u0142 bardzo odwa\u017cny. Czego on nie robi\u0142! Zdobywa\u0142 i magazynowa\u0142 bro\u0144, radioodbiorniki, prowadzi\u0142 nas\u0142uch radiowy, uczestniczy\u0142 w ochronie dzia\u0142a\u0144 dow\u00f3dc\u00f3w. Bra\u0142 udzia\u0142 w wielu, wielu akcjach. O, na przyk\u0142ad tu, niedaleko Karoliny, na stacji kolejowej na Woli Filipowskiej, w rozbiciu i unieruchomieniu posterunku kolejowego.<\/p>\n<p>&#8211; Ja pami\u0119tam \u2013 wtr\u0105ci\u0142 Marek, &#8211; \u017ce z kolegami rozbraja\u0142 hitlerowca przy stacji w Krzeszowicach. Opowiada\u0142 mi kiedy\u015b o tym.<\/p>\n<p>&#8211; W Krzeszowicach to jeszcze mia\u0142o miejsce rozbicie posterunku Sonderdienst- Komando, co naprawd\u0119 by\u0142o nie lada wyzwaniem. Przecie\u017c w pa\u0142acu mia\u0142 siedzib\u0119 Genera\u0142 Gubernator Hans Frank, taki szef hitlerowc\u00f3w na ca\u0142\u0105 okolic\u0119, wi\u0119c tam zgrupowane by\u0142y du\u017ce si\u0142y nieprzyjaciela \u2013 wyja\u015bni\u0142a babcia Basia. &#8211; Nasi ch\u0142opcy z zaskoczenia wtargn\u0119li do budynku i obezw\u0142adnili za\u0142og\u0119. Potem wycofali si\u0119 bez strat, zabieraj\u0105c ze sob\u0105 bro\u0144, amunicj\u0119 i ekwipunek \u00a0wojskowy, co si\u0119 naszym bardzo przyda\u0142o. A wiecie co najwa\u017cniejsze by\u0142o dla nas?<\/p>\n<p>&#8211; Co takiego?<\/p>\n<p>&#8211; Posterunek nie zosta\u0142 odtworzony w tym samym miejscu, przeniesiono go do starego pa\u0142acu. I nie by\u0142o po tym represji w stosunku do mieszka\u0144c\u00f3w, co nas dziwi\u0142o, bo przecie\u017c podobne post\u0119powanie karano \u015bmierci\u0105. Pami\u0119tam te\u017c nasz\u0105 operacj\u0119 na oddzia\u0142 Wehrmachtu w celu zdobycia broni.<\/p>\n<p>&#8211; Chcia\u0142bym zobaczy\u0107 wujka na w\u0142asne oczy \u2013 powiedzia\u0142 Maciek.<\/p>\n<p>&#8211; Co ty, g\u0142upi? Przecie\u017c mo\u017cesz go widzie\u0107 do woli \u2013 za\u015bmia\u0142 si\u0119 Marek.<\/p>\n<p>&#8211; G\u0142upi to ty jeste\u015b \u2013 odparowa\u0142 Maciek. \u2013 Chcia\u0142bym go zobaczy\u0107 wtedy, w akcji.<\/p>\n<p>&#8211; Aha \u2013 zrozumia\u0142 Marek.<\/p>\n<p>&#8211; Troch\u0119 starych zdj\u0119\u0107 u niego jest \u2013 powiedzia\u0142a babcia Basia. \u2013 Je\u015bli poprosicie, z pewno\u015bci\u0105 wam poka\u017ce i opowie dok\u0142adnie o r\u00f3\u017cnych prze\u017cyciach. Mo\u017ce zabierze was na wypraw\u0119 po Tenczynku i okolicach \u015bladami partyzant\u00f3w? Ja was mog\u0119 zaprowadzi\u0107\u00a0 na cmentarz, na gr\u00f3b moich zamordowanych, jakby w moje imieniny, przyjaci\u00f3\u0142. Mia\u0142am pseudonim \u201eEugenia\u201d, ich zamordowali trzydziestego grudnia\u2026<\/p>\n<p>Babcia Basia straci\u0142a ochot\u0119 do odgrzebywania wspomnie\u0144, posmutnia\u0142a, posz\u0142a do swojego pokoju na spotkanie z duchami przesz\u0142o\u015bci.<\/p>\n<p>Dzieciaki wr\u00f3ci\u0142y na strych, czyli do swojej bazy.<\/p>\n<p>cdn.<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=3377\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=3377\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nadszed\u0142 dzie\u0144, kiedy nadci\u0105gn\u0119\u0142y ciemne chmury, rozpada\u0142o si\u0119 i przez okna \u00a0nie by\u0142o wida\u0107 \u015bwiata zza deszczowej kurtyny. Dziewczynki wpad\u0142y do domku pod lasem r\u00f3wnocze\u015bnie z pierwszymi kroplami. &#8211; Dobrze, \u017ce wam si\u0119 uda\u0142o zd\u0105\u017cy\u0107 przed deszczem \u2013 powiedzia\u0142a Teresa. &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=3377\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[10,18],"tags":[],"class_list":["post-3377","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-powiesci","category-widocznie-tak-mialo-byc"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/3377","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=3377"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/3377\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3379,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/3377\/revisions\/3379"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=3377"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=3377"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=3377"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}