{"id":296,"date":"2019-02-26T11:39:59","date_gmt":"2019-02-26T10:39:59","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=296"},"modified":"2019-02-27T17:32:00","modified_gmt":"2019-02-27T16:32:00","slug":"bez-wlaczania-lapcia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=296","title":{"rendered":"Bez w\u0142\u0105czania Lapcia"},"content":{"rendered":"<p>Wytrzyma\u0142am bez w\u0142\u0105czenia Lapcia:) To znaczy w sobot\u0119 rano w\u0142\u0105czy\u0142am, przyznaj\u0119, ale tylko na chwil\u0119. Sporo mia\u0142am do zrobienia poniewa\u017c Du\u017cy z Iz. (bez Wnusi K., bo jest nad morzem) mieli wpa\u015b\u0107 w niedziel\u0119 jeszcze imieninowo. Ma\u0142y z rodzink\u0105 wpadnie za tydzie\u0144, bowiem bawili na urlopie i w\u0142a\u015bnie wr\u00f3cili. Odsapn\u0105\u0107 musz\u0105 po podr\u00f3\u017cy w upale, rozpakowa\u0107 si\u0119 oraz duchowo nastawi\u0107 na powr\u00f3t do pracy. Nie b\u0119d\u0119 si\u0119 nad nimi zn\u0119ca\u0107 zmuszaj\u0105c do wizyty w trybie natychmiastowym, sama m\u0142oda by\u0142am i jeszcze pami\u0119tam jak to jest \ud83d\ude42 Mam wi\u0119c przed sob\u0105 mi\u0142\u0105 perspektyw\u0119 d\u0142ugiego \u015bwi\u0119towania i to mi si\u0119 podoba. Trzeba zaj\u0105\u0107 my\u015bli wyszukaniem albo wypr\u00f3bowaniem w rodzaju &#8222;wielka improwizacja&#8221; czego\u015b dobrego vege, \u017ceby dzieciaki zaskoczy\u0107. Poniewa\u017c lubi\u0119 i wymy\u015bla\u0107, i przyrz\u0105dza\u0107, i zaskakiwa\u0107 m\u0142odych potrawami, wi\u0119c b\u0119dzie to przyjemna chwila oddechu. W ko\u0144cu si\u0119 nale\u017cy, ta przyjemna chwila, dla zregenerowania si\u0142 nadw\u0105tlonych ostatnimi czasy&#8230;<br \/>\nRegeneracji s\u0142u\u017cy z pewno\u015bci\u0105 1) sen, 2) po\u017cywienie odpowiednie, 3) kontakt z w\u0142a\u015bciwymi lud\u017ami, 4) i jeszcze ruch.<span style=\"font-size: 0.875em; line-height: 1.5;\">Ze snem r\u00f3\u017cnie bywa:) <\/span><span style=\"font-size: 0.875em; line-height: 1.5;\">Usypiam wieczorem na stoj\u0105co staraj\u0105c si\u0119 nie usypia\u0107 i wmawiaj\u0105c M\u0119\u017cowi, \u017ce przecie\u017c ogl\u0105dam tv, w zwi\u0105zku z czym ani spania, ani <\/span><span style=\"font-size: 0.875em; line-height: 1.5;\">ogl\u0105dania, ani rozmowy nie ma w pe\u0142nym wymiarze. Po\u017cywienie zdrowe by\u0107 powinno, wiadomo wszem i wobec, lecz nie zawsze domownikom <\/span><span style=\"font-size: 0.875em; line-height: 1.5;\">zdrowe smakuje, wi\u0119c czasem chce si\u0119 co\u015b niezdrowego zje\u015b\u0107. Punkt trzeci naj\u0142atwiej zrealizowa\u0107, bo odk\u0105d jestem na emeryturze nie musz\u0119 <\/span><span style=\"font-size: 0.875em; line-height: 1.5;\">si\u0119 zadawa\u0107 z tymi, z kt\u00f3rymi nie chc\u0119. Nachodz\u0105 mnie jeszcze co niekt\u00f3rzy w nocnych koszmarach, ale po obudzeniu mog\u0119 odes\u0142a\u0107 je, te <\/span><span style=\"font-size: 0.875em; line-height: 1.5;\">osoby, tam gdzie ich miejsce, czyli do diab\u0142a. A ruch? Przecie\u017c ruch to zdrowie co jest \u015bwi\u0119t\u0105 prawd\u0105. Tego mi nie brakuje, bo z Sziluni\u0105 <\/span><span style=\"font-size: 0.875em; line-height: 1.5;\">robimy sobie d\u0142ugie przechadzki. Poza tym ruszam si\u0119 w kuchni, w ogr\u00f3dku. Do Piaseczna posz\u0142am z kijkami zamiast jecha\u0107 autobusem.\u00a0<\/span><\/p>\n<p>A przy okazji &#8211; jakie to \u0142adne miasteczko si\u0119 robi. Czuj\u0119 si\u0119 zupe\u0142nie jakbym by\u0142a na wczasach. Wra\u017cenie pot\u0119guje Ryneczek zapraszaj\u0105cy do spocz\u0119cia na \u0142awce i popatrzenia na dzieciaki szalej\u0105ce pod strumieniami wody wytryskiwanymi z fontanny, scena zamontowana czynna przez ca\u0142y sezon i o\u017cywiana imprezami, sklepiki, kolorowe kwiaty w r\u00f3\u017cnych miejscach zasadzone dla upi\u0119kszenia. Poza tym rewitalizacja miejskiego parku oraz skwerku w samym centrum si\u0119 odbywa. Jest kilka zabytkowych budynk\u00f3w, kt\u00f3re maj\u0105 by\u0107 wyremontowane jak np. remiza stra\u017cacka. Czytam sobie o lokalnych sprawach na stronie Piaseczno news, kt\u00f3r\u0105 mam w zak\u0142adkach i jestem na bie\u017c\u0105co.<br \/>\nW sobot\u0119 po\u015bwi\u0119ci\u0142am wi\u0119cej czasu ogr\u00f3dkowi. Objawi\u0142o si\u0119 to zmuszeniem M\u0119\u017ca do przyci\u0119cia wierzby japo\u0144skiej, kt\u00f3ra ca\u0142kiem zdzicza\u0142a i wyra\u017anie zacz\u0119\u0142a chorowa\u0107. Ja za\u015b posadzi\u0142am r\u00f3\u017cowe chryzantemki w d\u0142uuug\u0105 skrzynk\u0119 &#8222;dostan\u0105&#8221; od Ma\u0142ego. Mieli z K. uprawia\u0107 na balkonie ro\u015blinki jadalne, ale im si\u0119 odechcia\u0142o. Nic dziwnego, od po\u0142udniowego zachodu i bez os\u0142ony nic nie uro\u015bnie, wszystko si\u0119 ugotuje. Raz jeden tylko mia\u0142am tam \u0142adne pelargonie, ale dwa parasole zamocowa\u0142am (zrywane bezustannie przez wiatr) dla os\u0142ony przed pal\u0105cym s\u0142o\u0144cem, podlewane by\u0142y kilka razy dziennie przez Tat\u0119, kt\u00f3ry wtedy sp\u0119dzi\u0142 kilka dni u mnie. Jak wr\u00f3ci\u0142 do siebie natychmiast zdech\u0142y i po powrocie z pracy ju\u017c tylko n\u0119dzne resztki zastawa\u0142am. Wi\u0119cej si\u0119 nie m\u0119czy\u0142am.<br \/>\nSkoro dzi\u015b lekko i wakacyjnie to przypomnia\u0142y mi si\u0119 balkonowe utarczki z go\u0142\u0119biami. Kiedy\u015b po powrocie z urlopu zasta\u0142am na balkonie<br \/>\n(ostatnie pi\u0119tro) gniazdo a w nim dwa jajka. Z\u0142apa\u0142am te jajka i ju\u017c mia\u0142am wyrzuci\u0107 za barierk\u0119, ale przemkn\u0119\u0142a mi przez g\u0142ow\u0119 my\u015bl, \u017ce mo\u017ce d\u0142ugo one tu ju\u017c le\u017c\u0105. Od\u0142o\u017cy\u0142am wi\u0119c do gniazdka. Ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie, bo nazajutrz wyklu\u0142y si\u0119 male\u0144stwa! Pierwszy raz w \u017cyciu widzia\u0142am to na \u017cywo. Odno\u015bnie go\u0142\u0119bi, bo kurcz\u0105tka widywa\u0142am u babci. Ot\u00f3\u017c go\u0142\u0105bki wyklu\u0142y si\u0119 \u017c\u00f3\u0142ciutkie! Nigdy bym w to nie uwierzy\u0142a, gdybym nie zobaczy\u0142a na w\u0142asne oczy. Wychowa\u0142y si\u0119 na moim balkonie, obserwowa\u0142am jak doros\u0142e si\u0119 nimi opiekowa\u0142y, jak dba\u0142y o nie, nie tylko karmi\u0142y ale widzia\u0142am wi\u0119\u017a mi\u0119dzy nimi. Wspaniali rodzice, szkoda, \u017ce ludzie nie zawsze tacy s\u0105. Musia\u0142am mie\u0107 zamkni\u0119te drzwi balkonowe poniewa\u017c moje koty, Misia i Maciu\u015b, by\u0142y nimi bardzo zainteresowane. Szczeg\u00f3lnie Maciu\u015b, bo Mi\u015bka stwierdzi\u0142a, \u017ce nie da si\u0119 ich upolowa\u0107 i odpu\u015bci\u0142a. Maciu\u015b by\u0142 zawsze przyjacielsko nastawiony do \u015bwiata, przesiadywa\u0142 po jednej stronie szyby, go\u0142\u0105bki za\u015b, niezwykle szybko rosn\u0105ce, po drugiej. Wygl\u0105da\u0142o jakby by\u0142y do siebie wzajemnie przytulone. Po ich doro\u015bni\u0119ciu sprz\u0105tania ile mia\u0142am mo\u017ce sobie wyobrazi\u0107 tylko ten, kto mia\u0142 go\u0142\u0119bie na balkonie. Wi\u0119cej ju\u017c nie pozwoli\u0142am gniazda zrobi\u0107, pilnowa\u0142am, powiesi\u0142am szeleszcz\u0105ce torebki, \u017ceby odstraszy\u0107. W ko\u0144cu si\u0119 uda\u0142o. My\u015bl\u0119, \u017ce te &#8222;moje&#8221; d\u0142ugo nie po\u017cy\u0142y skoro nie ba\u0142y si\u0119 kot\u00f3w, bo wychowa\u0142y si\u0119 z kotem &#8222;przez szyb\u0119&#8221;. Z tego powodu nigdy wi\u0119cej piskl\u0105t na balkonie, mniejsza o sprz\u0105tanie.<\/p>\n<p>31.07.2017<\/p>\n<ul>\n<li><a href=\"http:\/\/kolewoczy.blox.pl\/html\">kolewoczy<\/a> <time title=\"2017\/07\/31 11:28:10\" datetime=\"31.07.2017\">2 lata temu<\/time>Czasem taki odwyk od internetu jest wskazany dla psychicznego zdrowia&#8230; albo sprawdzenia czy ju\u017c jeste\u015bmy uzale\u017cnieni \ud83d\ude09<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2017\/08\/01 10:05:44\" datetime=\"01.08.2017\">2 lata temu<\/time>kolewoczy:) Masz racj\u0119, dzi\u0119ki &#8222;od\u0142\u0105czeniu si\u0119&#8221; nadrobi\u0142am domowe zaleg\u0142o\u015bci. TV te\u017c wy\u0142\u0105czam w ci\u0105gu dnia, przedtem &#8211; w czarnym tygodniu &#8211; nie da\u0142am rady. A przecie\u017c bez wzgl\u0119du na wszelkie zewn\u0119trzne zawirowania, kt\u00f3re na dodatek nie zale\u017c\u0105 od nas, pora wr\u00f3ci\u0107 do normalno\u015bci. \u017bycie toczy si\u0119 dalej:)<\/li>\n<\/ul>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=296\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=296\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wytrzyma\u0142am bez w\u0142\u0105czenia Lapcia:) To znaczy w sobot\u0119 rano w\u0142\u0105czy\u0142am, przyznaj\u0119, ale tylko na chwil\u0119. Sporo mia\u0142am do zrobienia poniewa\u017c Du\u017cy z Iz. (bez Wnusi K., bo jest nad morzem) mieli wpa\u015b\u0107 w niedziel\u0119 jeszcze imieninowo. Ma\u0142y z rodzink\u0105 wpadnie &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=296\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8],"tags":[],"class_list":["post-296","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-mysle-sobie"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/296","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=296"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/296\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":700,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/296\/revisions\/700"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=296"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=296"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=296"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}