{"id":288,"date":"2019-02-26T11:24:18","date_gmt":"2019-02-26T10:24:18","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=288"},"modified":"2019-02-26T11:24:18","modified_gmt":"2019-02-26T10:24:18","slug":"po-co-wrocilas-14","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=288","title":{"rendered":"&#8222;Po co wr\u00f3ci\u0142a\u015b&#8230;&#8221; 14"},"content":{"rendered":"<p>Up\u0142yn\u0119\u0142o kilka dni zanim sprz\u0119ty z piwnicy Sergiusza zosta\u0142y przewiezione, doprowadzone do stanu u\u017cywalno\u015bci i ustawione w pokoiku dziewczynek. Najpierw znalaz\u0142y si\u0119 w przedpokoju razem z \u0142aw\u0105 i biurkiem Doroty. Potem stopniowo, po jednej sztuce przenosi\u0142y si\u0119 do ogr\u00f3dka gdzie by\u0142y czyszczone, bejcowane, malowane i gdy uzyskiwa\u0142y wygl\u0105d ca\u0142kiem nowych mebli, udawa\u0142y si\u0119 na miejsce przeznaczenia.<\/p>\n<p>Ci\u0105gle kto\u015b przychodzi\u0142 oferuj\u0105c pomoc. Bronek je\u017adzi\u0142 z Sergiuszem po meble, pomaga\u0142 wynosi\u0107 je z piwnicy, \u0142adowa\u0107 do samochodu i wnosi\u0107 do mieszkania. Marcin, kt\u00f3ry zostawi\u0142 Magd\u0119 z dzie\u0107mi na wsi i wr\u00f3ci\u0142 do domu, bo mu si\u0119 urlop sko\u0144czy\u0142 &#8211; ustawia\u0142 sprz\u0119ty w ogr\u00f3dku, czy\u015bci\u0142 i malowa\u0142. Micha\u0142 i Jurand zdobyli bejc\u0119 w kolorze, kt\u00f3ry Aldona sobie wymarzy\u0142a lecz nigdzie nie mog\u0142a dosta\u0107. Danusia przynios\u0142a poduszki na fotele dziewczynek i uszy\u0142a firaneczki. Zreszt\u0105 ka\u017cda z s\u0105siadek przynios\u0142a jaki\u015b drobiazg na szcz\u0119\u015bcie. Najwi\u0119cej szumu robi\u0142y oczywi\u015bcie Teresa z Dorot\u0105, obie razem i ka\u017cda z osobna, kt\u00f3re przychodzi\u0142y\u00a0 najcz\u0119\u015bciej podczas wieczornego \u00a0spaceru z psami. Aldona by\u0142a wtedy nieprzytomna ze zm\u0119czenia a Sergiusz \u017cegna\u0142 si\u0119 i jecha\u0142 do domu.<\/p>\n<p>Aldona obserwowa\u0142a Sergiusza, jego zachowanie, stosunek do innych ludzi, dzieci, zwierz\u0105t. Zauwa\u017cy\u0142a, \u017ce jest rozs\u0105dny i praktyczny, nie znosi marnowania czasu ani jakichkolwiek d\u00f3br materialnych. Potrafi natomiast wykorzysta\u0107 i zagospodarowa\u0107 wszystko \u201edo ostatniej okruszynki\u201d. Wykonuje to, co ma zaplanowane, za\u015b jest autentycznie zmartwiony i nieszcz\u0119\u015bliwy kiedy co\u015b wejdzie mu w parad\u0119 i przeszkodzi w realizacji planu. Wybran\u0105 drog\u0105 kroczy konsekwentnie, nie zbacza aby \u0142atwiejszym sposobem doj\u015b\u0107 do celu. Je\u015bli co\u015b robi \u2013 to dok\u0142adnie, precyzyjnie, perfekcyjnie wr\u0119cz.<\/p>\n<p>Sergiusz r\u00f3wnie\u017c przygl\u0105da\u0142 si\u0119 Aldonie. Podziwia\u0142 j\u0105 za pogod\u0119 ducha i u\u015bmiech, za to, \u017ce potrafi\u0142a zm\u0119czenie i zniech\u0119cenie zostawi\u0107 w ogr\u00f3dku, jakby czerpa\u0142a si\u0142\u0119 z obcowania z kwiatami i krzewami. Zauwa\u017cy\u0142, \u017ce jak on sam, nie lubi szybkich rozstrzygni\u0119\u0107 i gwa\u0142townych posuni\u0119\u0107 lecz woli mie\u0107 wszystko zaplanowane. Nie czuje si\u0119 najlepiej b\u0119d\u0105c czym\u015b zaskoczona i zmuszona do improwizacji. I tak jak on \u2013 nie znosi bezczynno\u015bci, bezsensownego gadania i ja\u0142owych dyskusji. Uwa\u017ca to za niepotrzebne marnowanie czasu i energii, natomiast uwielbia s\u0142ucha\u0107 dyskusji na ciekawe tematy, przebywa\u0107 w towarzystwie ludzi, kt\u00f3rych uwa\u017ca za m\u0105drzejszych od siebie i pog\u0142\u0119bia\u0107 wiedz\u0119 z interesuj\u0105cych j\u0105 dziedzin.<\/p>\n<p>Podczas wsp\u00f3lnych prac cz\u0119sto ich r\u0119ce spotyka\u0142y si\u0119, oczywi\u015bcie przypadkiem i z konieczno\u015bci. Sergiusz obejmowa\u0142 Doniczk\u0119 ramieniem t\u0142umacz\u0105c co\u015b czy pokazuj\u0105c, bra\u0142 w obj\u0119cia pod pretekstem pomocy przy zej\u015bciu z krzes\u0142a czy sto\u0142u, na kt\u00f3ry si\u0119 wspina\u0142a, \u017ceby na przyk\u0142ad poprawi\u0107 lamp\u0119 wisz\u0105c\u0105 pod sufitem. Ona za\u015b nieraz rzuca\u0142a mu si\u0119 na szyj\u0119 z rado\u015bci\u00a0 czy ca\u0142owa\u0142a w policzek dzi\u0119kuj\u0105c za pomalowanie szafki czy powieszenie p\u00f3\u0142ek.<\/p>\n<p>Wreszcie pokoik by\u0142 gotowy na przyj\u0119cie m\u0142odych lokatorek. Pod oknem stan\u0119\u0142o du\u017ce biurko a prostopadle do niego, po \u015bcian\u0105, drugie. W ten spos\u00f3b obie dziewczynki zyska\u0142y w\u0142asne miejsca do nauki i odrabiania lekcji. Obok okna, na kom\u00f3dce z szufladkami, postawili telewizor zafundowany wnuczkom przez te\u015bci\u00f3w Aldony. Za drzwiami, w du\u017cej szafie, zmie\u015bci\u0142y si\u0119 ubrania dziewczynek, na stoj\u0105cej p\u00f3\u0142eczce \u2013 mn\u00f3stwo maskotek, zabawek i gier. Na wprost drzwi \u015bcian\u0119 zajmowa\u0142y dwa du\u017ce rozk\u0142adane fotele i \u0142awa. Po prawej stronie stan\u0119\u0142a niewysoka p\u00f3\u0142ka zape\u0142niona ksi\u0105\u017ckami. Na pod\u0142odze le\u017ca\u0142 dywan w czerwone, z\u0142ote i br\u0105zowe kwiaty, z kt\u00f3rymi harmonizowa\u0142a z\u0142ota zas\u0142onka. Na \u015bcianach wisia\u0142o kilka p\u00f3\u0142eczek r\u00f3\u017cnej wielko\u015bci i kszta\u0142tu, na nich sta\u0142y pn\u0105ce si\u0119 w r\u00f3\u017cnych kierunkach ro\u015bliny. Mi\u0119dzy nimi \u2013 niespodzianka od Doroty: dwa portreciki dziewczynek w bia\u0142ych ramkach rozja\u015bniaj\u0105ce pok\u00f3j. Obieca\u0142a jeszcze namalowa\u0107 Bibi.<\/p>\n<p>Na zasadzie kontrastu pozosta\u0142e pomieszczenia czyli przedpok\u00f3j, a zw\u0142aszcza kuchnia, przedstawia\u0142y \u017ca\u0142osny widok. St\u00f3\u0142 i taboreciki owszem by\u0142y, ale reszt\u0119 powierzchni zajmowa\u0142y przyniesione z piwnicy skrzynki po jab\u0142kach wype\u0142nione talerzami, garnkami i innym dobytkiem.<\/p>\n<p>&#8211; To jest koszmar \u2013 m\u00f3wi\u0142 krzywi\u0105c si\u0119 Sergiusz. \u2013 Na to w og\u00f3le nie mo\u017cna patrze\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; No to nie patrz. Ka\u017ce ci kto\u015b? Mo\u017cesz si\u0119 odwr\u00f3ci\u0107 ty\u0142em, nie b\u0119dziesz widzia\u0142 \u2013 poradzi\u0142a Aldona. \u2013 A poza tym jeste\u015b go\u015bciem i wcale nie musisz wchodzi\u0107 do kuchni.<\/p>\n<p>Go\u015b\u0107 jednak nie m\u00f3g\u0142 nie patrze\u0107 i my\u015bla\u0142. Nie znosi\u0142 wok\u00f3\u0142 siebie rozgardiaszu i nieporz\u0105dku, nie potrafi\u0142 usi\u0105\u015b\u0107 z za\u0142o\u017conymi r\u0119kami, kiedy by\u0142o jeszcze co\u015b do zrobienia.<\/p>\n<p>&#8211; Sergiuszu, u\u015bmiechnij si\u0119 \u2013 powiedzia\u0142a gospodyni. \u2013 Dzi\u0119ki tobie oba pokoje wygl\u0105daj\u0105 cudownie, w kr\u00f3tkim czasie zrobi\u0142e\u015b rzeczy niemo\u017cliwe.<\/p>\n<p>U\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 swoim pi\u0119knym u\u015bmiechem, kt\u00f3ry sprawia\u0142, \u017ce w \u015bwiecie Aldony pojawia\u0142o si\u0119 s\u0142o\u0144ce nawet w pochmurny dzie\u0144. Wzi\u0105\u0142 j\u0105 za r\u0119k\u0119 i zaprowadzi\u0142 do zagraconego przedpokoju.<\/p>\n<p>&#8211; Mo\u017ce jednak przywieziemy od mojego s\u0105siada t\u0119 wielk\u0105, stara szaf\u0119? Mog\u0119 j\u0105 przerobi\u0107 na dwie mniejsze a reszt\u0119 miejsca zabudowa\u0107 i zakry\u0107 listewkami.<\/p>\n<p>&#8211; Sergiuszu, przecie\u017c ty zam\u0119czysz si\u0119 na \u015bmier\u0107!<\/p>\n<p>&#8211; Nie zam\u0119cz\u0119 si\u0119. A to i tak trzeba zrobi\u0107, sama nie dasz rady.<\/p>\n<p>Jurand i Micha\u0142 oczywi\u015bcie ch\u0119tnie pomogli. Szczeg\u00f3lnie Jurandowi robota pali\u0142a si\u0119 w r\u0119kach, poniewa\u017c remontuj\u0105c i urz\u0105dzaj\u0105c dom w Tenczynku nabra\u0142 wielkiej wprawy, posiadaj\u0105c jednocze\u015bnie wrodzone zdolno\u015bci i zami\u0142owania do tego typu prac. Obaj z Sergiuszem byli podobni do siebie pod wzgl\u0119dem charakteru jak dwie krople wody. Nie by\u0142o w tym nic w tym dziwnego, skoro obaj urodzili si\u0119 pod znakiem Panny.<\/p>\n<p>Dziewczynki mia\u0142y wr\u00f3ci\u0107 lada dzie\u0144, tote\u017c Aldona by\u0142a szcz\u0119\u015bliwa, cieszy\u0142a si\u0119 z przygotowanej dla nich niespodzianki w postaci \u015blicznego pokoiku. Usiad\u0142a na pude\u0142ku po\u015brodku przedpokoju i zastanawia\u0142a si\u0119 co teraz robi\u0107 i za co si\u0119 wzi\u0105\u0107. Bibi ulokowa\u0142a si\u0119 obok i spa\u0142a w najlepsze.<\/p>\n<p>Sergiusz pojecha\u0142 do ciotki po mam\u0119 i Monik\u0119. Nie by\u0142o go po raz pierwszy od jakiego\u015b czasu. U\u015bwiadomi\u0142a sobie, \u017ce nie b\u0119dzie go przez dwa, mo\u017ce trzy dni i zrobi\u0142o jej si\u0119 jako\u015b smutno i pusto. Siedzia\u0142a my\u015bl\u0105c jak do tego dosz\u0142o, \u017ce zacz\u0105\u0142 odgrywa\u0107 w jej \u017cyciu tak wa\u017cn\u0105 rol\u0119 a bez niego wok\u00f3\u0142 czai si\u0119 szaro\u015b\u0107, nijako\u015b\u0107 i poczucie zagro\u017cenia.<\/p>\n<p>Nie rusza\u0142a si\u0119 z pude\u0142ka. Rozmarzona, oczami wyobra\u017ani widzia\u0142a u\u015bmiech, spojrzenie, ruchy, zgrabn\u0105 sylwetk\u0119. Wygl\u0105da\u0142 wspaniale zar\u00f3wno w garniturze jak i w kraciastej koszuli wpuszczonej w d\u017cinsy. Nie lubi\u0142 chodzi\u0107 w dresie z czego cieszy\u0142a si\u0119, poniewa\u017c nie podobali jej si\u0119 m\u0119\u017cczy\u017ani w takim stroju. Owszem, dres jest wygodnym odzieniem na dzia\u0142k\u0119, do sprz\u0105tania ale najzgrabniejszy facet wygl\u0105da w nim jak ofiara kompanijna.<\/p>\n<p>Wzi\u0119\u0142a Bibi na r\u0119ce, przytuli\u0142a i w wielkiej tajemnicy m\u00f3wi\u0142a szeptem do uszka koteczki.<\/p>\n<p>&#8211; Wiesz jaki on jest spokojny, czu\u0142y i delikatny? Ka\u017cdy inny facet by\u0142by nachalny i natr\u0119tny a on jest po prostu cudowny. Tobie, male\u0144ka, mog\u0119 to powiedzie\u0107: chyba si\u0119 zakocha\u0142am, ale nie mrucz o tym nikomu, dobrze?<\/p>\n<p>Drzwi otworzy\u0142y si\u0119, z impetem wpad\u0142a do \u015brodka Aza wci\u0105gaj\u0105c za sob\u0105 Dorot\u0119. Za ni\u0105 wpad\u0142 Maks, za Maksem wci\u0105gni\u0119ta zosta\u0142a Teresa.<\/p>\n<p>&#8211; Czemu siedzisz jak Skrzetuski na ruinach Roz\u0142og\u00f3w?<\/p>\n<p>&#8211; Dlaczego wy\u0142\u0105czy\u0142a\u015b domofon? \u2013 pyta\u0142y jedna przez drug\u0105.<\/p>\n<p>Bibi z wrzaskiem wyrwa\u0142a si\u0119 z r\u0105k Aldony i schowa\u0142a w pokoju. Dorota przypi\u0119\u0142a smycz do rury na korytarzu, w ten spos\u00f3b Aza mog\u0142a siedzie\u0107 tylko w przedpokoju i tylko przy drzwiach.<\/p>\n<p>&#8211; Przysz\u0142y\u015bmy na inspekcj\u0119. Musimy sprawdzi\u0107 co robisz gdy\u00a0 nie ma Sergiusza \u2013 powiedzia\u0142a Teresa.<\/p>\n<p>&#8211; M\u00f3j drogi brat powiedzia\u0142, \u017ce mamy si\u0119 tob\u0105 zaj\u0105\u0107 w czasie jego nieobecno\u015bci.<\/p>\n<p>Aldonie zrobi\u0142o si\u0119 mi\u0119kko na sercu. My\u015bla\u0142 o niej. A ona ba\u0142a si\u0119, \u017ce skoro tylko wyjedzie zaraz zapomni&#8230;<\/p>\n<p>Obejrza\u0142y pokoik i by\u0142y zachwycone.<\/p>\n<p>&#8211; Chcesz mi wm\u00f3wi\u0107, \u017ce to wszystko zrobi\u0142 Sergiusz? \u2013 pow\u0105tpiewaj\u0105co pyta\u0142a Dorota. \u2013 Do tej pory nie wykazywa\u0142 a\u017c takich ch\u0119ci i zdolno\u015bci. C\u00f3\u017c, widocznie nie mia\u0142 motywacji. W pracy, owszem, wy\u017cywa\u0142 si\u0119 ale do domu raczej nie lubi\u0142 wraca\u0107 dop\u00f3ki by\u0142a w nim Agata. Teraz za\u015b widz\u0119 jak gna tutaj w ka\u017cdej wolnej chwili. Nawet kiedy jest zm\u0119czony g\u0119ba nie przestaje mu si\u0119 u\u015bmiecha\u0107 od ucha do ucha.<\/p>\n<p>&#8211; A w og\u00f3le jeste\u015b wstr\u0119tna baba bez serca \u2013 wtr\u0105ci\u0142a Teresa. \u2013 Ch\u0142opak haruje jak dziki osio\u0142 a ty\u00a0 go wieczorami wyganiasz do domu. Mog\u0142aby\u015b mu po\u015bcieli\u0107 u dziewczynek i niechby si\u0119 raz w \u017cyciu wyspa\u0142 bez strachu, \u017ce rano nie us\u0142yszy budzika i nie za\u0142atwi jakiej\u015b sprawy.<\/p>\n<p>&#8211; W\u0142a\u015bciwie\u2026 mo\u017ce masz i racj\u0119. Ale czy to wypada? Co powiedzieliby s\u0105siedzi? Zaraz powsta\u0142yby plotki \u2013 pokr\u0119ci\u0142a g\u0142ow\u0105 Aldona staraj\u0105c si\u0119, by przyjaci\u00f3\u0142ki nie wyczu\u0142y dr\u017cenia w jej g\u0142osie.<\/p>\n<p>&#8211; Co? Na naszej klatce? \u2013 zdziwi\u0142a si\u0119 Teresa.<\/p>\n<p>&#8211; Ty masz zamiar do \u015bmierci zastanawia\u0107 si\u0119 co inni powiedz\u0105? \u2013 spyta\u0142a Dorota patrz\u0105c jej prosto w oczy. \u2013 Jeszcze nie doros\u0142a\u015b?<\/p>\n<p>Stukanie do drzwi, kt\u00f3re si\u0119 rozleg\u0142o, mia\u0142o taki sam skutek jak przej\u015bcie tr\u0105by powietrznej przez przedpok\u00f3j. Aza zanios\u0142a si\u0119 piskliwym ujadaniem przednimi \u0142apami szarpi\u0105c le\u017c\u0105c\u0105 na pod\u0142odze s\u0142omian\u0105 mat\u0119 i przysuwaj\u0105c j\u0105 do siebie. To naruszy\u0142o r\u00f3wnowag\u0119 stykaj\u0105cych si\u0119 z ni\u0105 karton\u00f3w. Jeden z nich podci\u0105\u0142 nogi niczego nie spodziewaj\u0105cej si\u0119 Aldonie, przez co wpad\u0142a na pozosta\u0142e. Jak ton\u0105cy brzytwy chwyci\u0142a si\u0119 sp\u00f3dnicy Doroty, na skutek czego obie pogr\u0105\u017cy\u0142y si\u0119 w fantastycznej piramidzie pude\u0142 i r\u00f3\u017cnych innych nie maj\u0105cych jeszcze\u00a0 sta\u0142ego miejsca szparga\u0142\u00f3w. Teresa z zapartym tchem obserwowa\u0142a wspania\u0142\u0105 scen\u0119 a w drzwiach \u2013 zaskoczona nieoczekiwan\u0105 sytuacj\u0105 \u2013 sta\u0142a Danusia nie mog\u0105ca wydoby\u0107 z siebie g\u0142osu i to przez d\u0142u\u017csz\u0105 chwil\u0119.<\/p>\n<p>Pierwsza da\u0142a g\u0142os Teresa \u2013 a przypomina\u0142 skrzy\u017cowanie wycia kojota z r\u017ceniem doro\u017ckarskiej szkapy. Do\u0142\u0105czy\u0142a do niej Danusia a wkr\u00f3tce wszystkie cztery siedzia\u0142y na pod\u0142odze w\u015br\u00f3d rozrzuconych pude\u0142 i p\u0142aka\u0142y ze \u015bmiechu a\u017c Marcin wyjrza\u0142 na korytarz my\u015bl\u0105c, \u017ce to napad. Sporo czasu min\u0119\u0142o zanim cztery damy podnios\u0142y si\u0119 z pod\u0142ogi i uspokoi\u0142y.<\/p>\n<p>&#8211; Zrobi\u0119 herbat\u0119, a wy id\u017acie do pokoju i usi\u0105d\u017acie jak ludzie, w kuchni nie ma gdzie \u2013 powiedzia\u0142a Aldona g\u0142osem ochryp\u0142ym ze \u015bmiechu.<\/p>\n<p>&#8211; W\u0142a\u015bnie w tej sprawie do ciebie przysz\u0142am \u2013 Danusia otrzepywa\u0142a sp\u00f3dnic\u0119 z kociej sier\u015bci. \u2013 Bronek kupi\u0142 nowe szafki do kuchni. T\u0142umaczy\u0142am mu, \u017ce stare wcale jeszcze nie s\u0105 takie stare i jeszcze w zupe\u0142nie dobrym stanie ale ju\u017c zap\u0142aci\u0142. Nie pozosta\u0142o mi nic innego jak ucieszy\u0107 si\u0119 i zdemolowa\u0107 kuchni\u0119. Jutro je przywiezie a ja dzisiaj musz\u0119 si\u0119 pozby\u0107 starych. Przez ca\u0142\u0105 drog\u0119 z pracy my\u015bla\u0142am, \u017ceby\u015b przypadkiem nie kupi\u0142a szafek i wzi\u0119\u0142a sobie moje.<\/p>\n<p>&#8211; A \u017ceby\u015b sto lat \u017cy\u0142a \u2013 u\u015bciska\u0142a j\u0105 Teresa. \u2013 To si\u0119 nazywa mie\u0107 szcz\u0119\u015bcie.<\/p>\n<p>&#8211; Co ty na, Doniczko? \u2013 klasn\u0119\u0142a w r\u0119ce Dorota. \u2013 Natychmiast si\u0119 bierzemy do roboty. Zaprowadz\u0119 tylko psic\u0119 do domu i zawo\u0142am Marcina.<\/p>\n<p>Aldona nie posiada\u0142a si\u0119 z rado\u015bci. To rzeczywi\u015bcie by\u0142 cud. A kuchenne szafki s\u0105 dowodem na to, \u017ce na \u015bwiecie cuda si\u0119 zdarzaj\u0105. I takie przyjaci\u00f3\u0142ki to te\u017c cud. Poza tym odczuwa\u0142a ogromn\u0105 przyjemno\u015b\u0107 na my\u015bl o minie jak\u0105 robi Sergiusz kiedy wejdzie i zobaczy urz\u0105dzon\u0105 i wysprz\u0105tan\u0105 kuchni\u0119.<\/p>\n<p>Nie min\u0119\u0142o wiele czasu a kuchenne meble opu\u015bci\u0142y trzecie pi\u0119tro i zamieszka\u0142y na parterze. Poniewa\u017c kuchnie by\u0142y w ca\u0142ym bloku takie same, szafki od razu zosta\u0142y powieszone na \u015bcianie, w miejsce zabranych przez Teres\u0119 do nowego domu.<\/p>\n<p>Marcin powiesiwszy szafki poszed\u0142 do siebie. Panie usiad\u0142y w ogr\u00f3dku w celu za\u017cycia k\u0105pieli powietrznej, odpoczynku oraz rozprostowania zm\u0119czonych cz\u0142onk\u00f3w. Teresa si\u0119gn\u0119\u0142a do kieszeni.<\/p>\n<p>&#8211; Musz\u0119 wam pokaza\u0107 jaki wierszyk napisa\u0142o dla mnie moje dziecko.<\/p>\n<p>&#8211; Daj \u2013 wyci\u0105gn\u0119\u0142a r\u0119k\u0119 Aldona. \u2013 Przeczytam.<\/p>\n<p>Najpierw przeczyta\u0142a po cichu, u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 i przeczyta\u0142a g\u0142o\u015bno.<\/p>\n<p><em> Gdy mamusia si\u0119 u\u015bmiechnie,<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 wszystkie chmury id\u0105 precz,<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 bo gdy Musia si\u0119 u\u015bmiechnie,<\/em><\/p>\n<p><em>\u00a0\u00a0\u00a0\u00a0 wszyscy \u015bmiej\u0105 si\u0119, ja te\u017c.<\/em><\/p>\n<p>&#8211; Przecie\u017c to twoje pismo, ty nieuku. Dlaczego zwalasz na dziecko? Napisa\u0142a\u015b \u201echm\u00f3ry\u201d, przecie\u017c widz\u0119! Taka stara a jeszcze robi byki. Wstyd.<\/p>\n<p>&#8211; O przepraszam \u2013 oburzy\u0142a si\u0119 matka poety. \u2013 Przepisa\u0142am zachowuj\u0105c pisowni\u0119 orygina\u0142u za\u015b orygina\u0142 schowa\u0142am na wieczn\u0105 rzeczy pami\u0105tk\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Od razu przypomnia\u0142a mi si\u0119 \u201e\u015bl\u00f3sa\u017c\u201d Rysiek od krat \u2013 wspomnia\u0142a Dorota.<\/p>\n<p>&#8211; Jaki \u015blusarz? Znam go? \u2013 dopytywa\u0142a si\u0119 Aldona.<\/p>\n<p>&#8211; Nie znasz, bo nie chodzisz z psem na spacer. I nie \u015blusarz ale \u201e\u015bl\u00f3sa\u017c\u201d a siedzi na blaszanym gara\u017cu przy P\u0142askowickiej.<\/p>\n<p>&#8211; Czy\u015bcie rozum straci\u0142y? Dlaczego \u015blusarz\u00a0 mia\u0142by siedzie\u0107 na gara\u017cu?<\/p>\n<p>&#8211; Chod\u017a z nami dzisiaj na spacer, sama zobaczysz \u2013 zaproponowa\u0142a Dorota. \u2013 Ale nie miej do mnie pretensji, je\u015bli potem nie b\u0119dziesz wiedzia\u0142a jak si\u0119 pisze \u201e\u015blusarz\u201d. Ja mam z tym k\u0142opot od czasu kiedy uda\u0142o mi si\u0119 odcyfrowa\u0107 napis na gara\u017cu, bo najpierw nie potrafi\u0142am tego odczyta\u0107.<\/p>\n<p>25.07.2017<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=288\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=288\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Up\u0142yn\u0119\u0142o kilka dni zanim sprz\u0119ty z piwnicy Sergiusza zosta\u0142y przewiezione, doprowadzone do stanu u\u017cywalno\u015bci i ustawione w pokoiku dziewczynek. Najpierw znalaz\u0142y si\u0119 w przedpokoju razem z \u0142aw\u0105 i biurkiem Doroty. Potem stopniowo, po jednej sztuce przenosi\u0142y si\u0119 do ogr\u00f3dka gdzie &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=288\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4,10],"tags":[],"class_list":["post-288","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-po-co-wrocilas-agato","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/288","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=288"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/288\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":289,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/288\/revisions\/289"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=288"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=288"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=288"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}