{"id":2849,"date":"2020-05-24T07:47:45","date_gmt":"2020-05-24T05:47:45","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=2849"},"modified":"2020-05-24T07:47:45","modified_gmt":"2020-05-24T05:47:45","slug":"widocznie-tak-mialo-byc-37","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=2849","title":{"rendered":"&#8222;Widocznie tak mia\u0142o by\u0107&#8221; &#8211; 37"},"content":{"rendered":"<p>Dziewczynki w towarzystwie Tiny wybra\u0142y si\u0119 na zwiedzania niedu\u017cego ogr\u00f3dka oraz najbli\u017cszego terenu wok\u00f3\u0142 domu. Aldona z \u201etymczasow\u0105 kuchark\u0105\u201d \u2013 kt\u00f3ra to nazwa przyj\u0119\u0142a si\u0119 na dobre &#8211; usadowi\u0142y si\u0119 na tarasie, na kt\u00f3rym \u00a0by\u0142 wymurowany kamienny grill, kojarz\u0105cy si\u0119 Aldonie z fragmentem starego zamku.<\/p>\n<p>&#8211; Podoba mi si\u0119 takie ustrojstwo \u2013 przysz\u0142a mama pod\u0142o\u017cy\u0142a sobie pod nogi ma\u0142e krzese\u0142ko. \u2013 O, teraz mi dobrze. Kto ci to wymurowa\u0142? Daje fajny klimat.<\/p>\n<p>&#8211; Wiesz, kto\u015b mi pomaga \u2013 pu\u015bci\u0142a oko Karolina, &#8211; sama przecie\u017c z budow\u0105 nie da\u0142abym sobie rady. Nie znam si\u0119 na budownictwie, u\u017cera\u0107 si\u0119 z budowla\u0144cami nie potrafi\u0119, nie mam na to ani czasu ani si\u0142y. Nawet nie masz poj\u0119cia co trzeba robi\u0107\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Rozumiem wszystko co do mnie m\u00f3wisz \u2013 u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 Aldona. \u2013 Przecie\u017c opr\u00f3cz budowy masz na g\u0142owie prac\u0119, te swoje szkolenia, wyjazdy. Jakiego\u015b kierownika budowy musisz mie\u0107, to chyba obowi\u0105zkowe. I dziennik budowy prowadzi\u0107 te\u017c musisz, co\u015b pami\u0119tam ze s\u0142\u00f3w Teresy na ten temat..<\/p>\n<p>&#8211; Mam takiego\u2026 &#8211; Karolina zawaha\u0142a si\u0119 przez moment \u2013 koleg\u0119 kierownika. No\u2026 Re\u0144ka przecie\u017c. Poznasz go nied\u0142ugo, wpadnie\u00a0 tu przy okazji.<\/p>\n<p>&#8211; Przystojny jest? \u2013 za\u017cartowa\u0142a Aldona i z przyjemno\u015bci\u0105 dojrza\u0142a rumieniec na twarzy swojej gospodyni.<\/p>\n<p>&#8211; C\u00f3\u017c, kwestia gustu \u2013 pozornie spokojnie odpowiedzia\u0142a i zmieni\u0142a temat. \u2013 Powiedz mi, je\u015bli oczywi\u015bcie nie uwa\u017casz, \u017ce wpycham si\u0119 z butami w twoje sprawy, jak planujesz przysz\u0142o\u015b\u0107. No wiesz, po powi\u0119kszeniu rodziny. Naprawd\u0119 nie chcesz powiedzie\u0107 Sergiuszowi?<\/p>\n<p>&#8211; Chcia\u0142am mu powiedzie\u0107, wiele razy pr\u00f3bowa\u0142am i nie uda\u0142o si\u0119. Uwierz mi, naprawd\u0119 pr\u00f3bowa\u0142am. Wreszcie straci\u0142am cierpliwo\u015b\u0107 i postanowi\u0142am zacz\u0105\u0107 samodzielnie uk\u0142ada\u0107 \u00a0t\u0119 moj\u0105 now\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 \u017cycia. Nie chc\u0119, \u017ceby wiedzia\u0142 o malutkiej. M\u00f3wi, \u017ce z jego strony nic si\u0119 nie zmieni\u0142o, \u017ce kocha i tak dalej, ale mnie wys\u0142ucha\u0107 nie chce, tylko ka\u017ce czeka\u0107. Gdybym by\u0142a wredna, to powiedzia\u0142abym mu o wizycie Agaty, ale nie chc\u0119. By\u0142aby to forma nacisku z mojej strony a ja tego pragn\u0119 unikn\u0105\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Co by\u0142o z t\u0105 Agat\u0105?<\/p>\n<p>Aldona ci\u0119\u017cko westchn\u0119\u0142a na wspomnienie nieprzyjemnej sceny, w wyniku kt\u00f3rej o ma\u0142o nie targn\u0119\u0142a si\u0119 na w\u0142asne \u017cycie. Posmutnia\u0142a, \u0142zy zab\u0142ys\u0142y w oczach.<\/p>\n<p>&#8211; Doniczko, przepraszam, nie chcia\u0142am ci popsu\u0107 humoru..<\/p>\n<p>&#8211; Ale\u017c nie, Karolinko, nie popsu\u0142a\u015b. Tylko, wiesz, ja tego do tej pory z siebie nie wyrzuci\u0142am, nikomu o tym\u00a0 nie opowiada\u0142am. Tobie teraz opowiem, bo musz\u0119 si\u0119 tego pozby\u0107 dla tej kruszynki \u2013 po\u0142o\u017cy\u0142a r\u0119k\u0119 na brzuchu \u2013 kt\u00f3ra w tej chwili si\u0119 wierci, bo tak\u017ce ma do\u015b\u0107 moich negatywnych prze\u017cy\u0107.<\/p>\n<p>Przedstawi\u0142a dok\u0142adnie przebieg spotkania, przytoczy\u0142a tkwi\u0105ce mocno w pami\u0119ci s\u0142owa Agaty, opowiedzia\u0142a o w\u0142asnych odczuciach, nie zatai\u0142a co by\u0142a gotowa uczyni\u0107, \u017ceby przesta\u0107 cierpie\u0107. Prze\u017cy\u0142a ca\u0142y koszmar raz jeszcze, \u015bwiadomie, aby zrzuci\u0107 go z siebie i zostawi\u0107, aby m\u00f3c i\u015b\u0107 dalej w nowe \u017cycie. Karolina wyci\u0105gn\u0119\u0142a r\u0119k\u0119 i bezwiednie g\u0142adzi\u0142a j\u0105 po ramieniu poruszona ogromem b\u00f3lu przebijaj\u0105cym ze s\u0142\u00f3w. Kiedy sko\u0144czy\u0142a si\u0119 opowie\u015b\u0107 i narratorka zamilk\u0142a, wsta\u0142a i przytuli\u0142a Aldon\u0119 jak siostr\u0119 najukocha\u0144sz\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Doniczko, jeste\u015b dzieln\u0105, wspania\u0142\u0105 dziewczyn\u0105 i pami\u0119taj, \u017ce mo\u017cesz na mnie liczy\u0107 w ka\u017cdej sytuacji. Nawet gdyby ci przysz\u0142o do g\u0142owy przenie\u015b\u0107 si\u0119 tutaj na sta\u0142e, pomog\u0119 ci si\u0119 odnale\u017a\u0107. Mieszkanie w bloku mama chcia\u0142a sprzeda\u0107, bo przecie\u017c przeniesie si\u0119 do mnie, ale ja bym wola\u0142a wynaj\u0105\u0107, wi\u0119c mog\u0142aby\u015b w nim zamieszka\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Karolcia, ty jeste\u015b cudowna i serdecznie ci dzi\u0119kuj\u0119 za propozycj\u0119. My\u015bl\u0119, \u017ce w a\u017c takiej \u00a0skrajnej sytuacji si\u0119 nie znajd\u0119, ale kto wie? Ze \u015bwiadomo\u015bci\u0105 twego wsparcia \u0142atwiej sobie b\u0119d\u0119 radzi\u0107 z tym co mnie czeka, czyli\u2026 nie wiem z czym.<\/p>\n<p>&#8211; Nie nalegam, ale propozycja b\u0119dzie ca\u0142y czas aktualna dop\u00f3ki jej nie odwo\u0142asz lub z niej nie skorzystasz. Pami\u0119taj.<\/p>\n<p>&#8211; Dzi\u0119ki, \u017ce mog\u0142am to z siebie wyrzuci\u0107. Teraz patrz\u0119 ju\u017c z dystansem na dawniejsze wydarzenia. Przed rokiem by\u0142am jak w amoku. Zakocha\u0142am si\u0119 niczym nastolatka, mo\u017ce dlatego, \u017ce by\u0142am w kompletnej rozsypce po wcze\u015bniejszych przej\u015bciach. Wiesz, \u015bmier\u0107 m\u0119\u017ca, niemo\u017cno\u015b\u0107 porozumienia si\u0119 z te\u015bciow\u0105, brak w\u0142asnego mieszkania, w kt\u00f3rym mog\u0142abym mieszka\u0107 i \u017cy\u0107 po mojemu, a nie wed\u0142ug cudzej woli, problemy w pracy oraz \u00a0niepewno\u015b\u0107 zwi\u0105zana z ci\u0105g\u0142ymi reorganizacjami i brakiem stabilno\u015bci. Jeszcze przyssa\u0142 si\u0119 do mnie ten pracowy Marian i nie mog\u0119 si\u0119 do tej pory od niego op\u0119dzi\u0107\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Mo\u017ce w tym przypadku przesadzasz? Mo\u017ce to tylko nieszkodliwy adorator, kt\u00f3remu trudno przyj\u0105\u0107 do wiadomo\u015bci twoj\u0105 odmow\u0119 i oboj\u0119tno\u015b\u0107? \u2013 wtr\u0105ci\u0142a Karolina.<\/p>\n<p>&#8211; By\u0142aby to najlepsza opcja, ale nie jest. To po prostu kr\u0119tacz, cwaniak o wyg\u00f3rowanych ambicjach, kt\u00f3ry musi postawi\u0107 na swoim. Za ka\u017cd\u0105 cen\u0119. To znaczy nie on ponosi koszty lecz jego ofiara. W tym wypadku ja ni\u0105 mam by\u0107. A poniewa\u017c mu si\u0119 wymkn\u0119\u0142am z r\u0105k, on tego znie\u015b\u0107 nie mo\u017ce i zrobi co tylko b\u0119dzie w stanie zrobi\u0107, \u017ceby zniszczy\u0107 wszystkich stoj\u0105cych mu na drodze. Z samym diab\u0142em podpisze pakt, aby sw\u00f3j cel osi\u0105gn\u0105\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Co zrobi\u0107, s\u0105 takie wredoty na \u015bwiecie. Ale pozw\u00f3l, \u017ce spytam, a&#8230; Sergiusz? Jak nie chcesz to nie odpowiadaj.<\/p>\n<p>&#8211; C\u00f3\u017c, kocham go, bez sensu to mo\u017ce jest lecz pozostaje faktem. Czu\u0142am do niego straszny \u017cal, mia\u0142am wra\u017cenie, \u017ce zrobi\u0142 mi krzywd\u0119\u2026<\/p>\n<p>&#8211; A tak nie jest?<\/p>\n<p>&#8211; Nie by\u0142 sob\u0105. Zaganiany, opl\u0105tany, omotany nie wiedzia\u0142 na jakim \u015bwiecie \u017cyje, z ka\u017cdej strony czu\u0142 zagro\u017cenie i spodziewa\u0142 si\u0119 ciosu.<\/p>\n<p>&#8211; Mimo wszystko\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Czekaj Karolcia, Marianka mi wyt\u0142umaczy\u0142a, \u017ce by\u0142 w Czasie Pustki, teraz ju\u017c z tego wychodzi\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Ki diabe\u0142? \u2013 zdziwi\u0142a si\u0119 Karolina.<\/p>\n<p>&#8211; To taki okres w \u017cyciu cz\u0142owieka, kiedy absolutnie wszystko si\u0119 sypie, cokolwiek by\u015b nie zrobi\u0142a to kicha z tego wyjdzie i og\u00f3lnie trzeba sobie ze wszystkim da\u0107 na wstrzymanie, na\u00a0 przeczekanie te\u017c, \u017ceby prze\u017cy\u0107. I nic nie da si\u0119 na to poradzi\u0107, bo od nas nic wtedy nie zale\u017cy, tak jest i ju\u017c.<\/p>\n<p>&#8211; D\u0142ugo to trwa?<\/p>\n<p>&#8211; Nie pami\u0119tam, Marianka jest od tego specjalistk\u0105, ona umie wyliczy\u0107 od kiedy do kiedy i \u00a0powie co robi\u0107 a czego nie.<\/p>\n<p>&#8211; I tobie powiedzia\u0142a?<\/p>\n<p>&#8211; R\u00f3\u017cne rzeczy mi m\u00f3wi\u0142a. Wyobra\u017a sobie, \u017ce cz\u0142owiek mo\u017ce si\u0119 uniezale\u017cni\u0107 od w\u0142asnego horoskopu! I jeszcze takie inne\u2026 Og\u00f3lnie mia\u0142a racj\u0119 i zacz\u0119\u0142am my\u015ble\u0107 rozs\u0105dnie.<\/p>\n<p>&#8211; Chyba te\u017c si\u0119 z ni\u0105 um\u00f3wi\u0119, kiedy b\u0119d\u0119 na Ursynowie \u2013 powiedzia\u0142a Karolina. \u2013 Zgodzi si\u0119?<\/p>\n<p>&#8211; Pewnie, ona jest normalna. Ja si\u0119 teraz zastanawiam nad czym innym, mianowicie co b\u0119dzie, kiedy wr\u00f3c\u0119 do pracy i nie uda mi d\u0142u\u017cej ukrywa\u0107 malutkiej \u2013 z czu\u0142ym u\u015bmiechem po\u0142o\u017cy\u0142a d\u0142o\u0144 na lekko zaokr\u0105glonym brzuszku.<\/p>\n<p>&#8211; Na razie nic nie wida\u0107, je\u015bli kto\u015b nie jest wtajemniczony, nie domy\u015bli si\u0119. Nawet na taki pomys\u0142 nie wpadnie.<\/p>\n<p>&#8211; \u017be takie staruszki mog\u0105 mie\u0107 dzieci? \u2013 parskn\u0119\u0142a Aldona \u015bmiechem. \u2013 To w\u0142a\u015bnie wywo\u0142a\u0142o najwi\u0119ksze zdziwienie Stokrotek. I jeszcze doda\u0142y, cytuj\u0119: taka m\u0142oda to ty ju\u017c nie jeste\u015b. Koniec cytatu.<\/p>\n<p>&#8211; Twoje c\u00f3reczki s\u0105 niezr\u00f3wnane \u2013 za\u015bmiewa\u0142a si\u0119 Karolina. \u2013 Dzieci w og\u00f3le maj\u0105 zdrowsze podej\u015bcie do wszystkiego, takie \u015bwie\u017ce, niezepsute, normalne. Jak komu\u015b trzeba pom\u00f3c to pomagaj\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; S\u0105 po prostu szczere do b\u00f3lu. Doros\u0142y kombinuje, na przyk\u0142ad widz\u0105c le\u017c\u0105cego cz\u0142owieka, \u017ce mo\u017ce pijany a nie chory, \u017ce k\u0142opoty mog\u0105 z tego wynikn\u0105\u0107, \u017ce nie b\u0119dzie reagowa\u0107, bo si\u0119 spieszy, \u017ce nie wezwie karetki, bo mog\u0105 mu kaza\u0107 zap\u0142aci\u0107 za nieuzasadnione wezwanie wi\u0119c na wszelki wypadek lepiej niczego nie widzie\u0107 i si\u0119 oddali\u0107 szybkim krokiem patrz\u0105c w przeciwn\u0105 stron\u0119 \u2013 doko\u0144czy\u0142a Aldona.<\/p>\n<p>&#8211; Powiem ci Doniczko, \u017ce napatrz\u0119 si\u0119 na ludzkie problemy. Nie\u0142atwy zaw\u00f3d wybra\u0142am, ale ju\u017c widocznie tak mia\u0142o by\u0107. Satysfakcji troch\u0119 te\u017c mam, nie powiem, \u017ce nie, bo bym sk\u0142ama\u0142a. Ale ale, moja droga, przecie\u017c ty si\u0119 masz u mnie relaksowa\u0107 i nabiera\u0107 si\u0142 oraz dystansu do r\u00f3\u017cnych spraw, wi\u0119c zmieniamy temat. Wybra\u0142a\u015b ju\u017c imi\u0119?<\/p>\n<p>&#8211; Wydaje mi si\u0119, \u017ce ja tu mam najmniej do powiedzenia \u2013 szeroko si\u0119 u\u015bmiechn\u0119\u0142a Aldona i buzia odm\u0142odnia\u0142a jej natychmiast o \u0142adnych kilka lat. \u2013 Dziewczynki\u00a0 maj\u0105 co chwil\u0119 inne pomys\u0142y. Ostatnio by\u0142a Isaura oraz Milagros.<\/p>\n<p>&#8211; O matko \u2013 j\u0119kn\u0119\u0142a Karolina.<\/p>\n<p>&#8211; No w\u0142a\u015bnie, te\u017c tak zareagowa\u0142am. Na szcz\u0119\u015bcie troch\u0119 czasu przed nami jest, wi\u0119c im si\u0119 jeszcze dziesi\u0119\u0107 razy zmieni. Ostatecznie powiem, \u017ce nie chcieli zarejestrowa\u0107 w urz\u0119dzie \u2013 doda\u0142a szeptem rozgl\u0105daj\u0105c si\u0119, czy sk\u0105d\u015b nie wystaj\u0105 d\u0142ugie uszy\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Wiem sk\u0105d si\u0119 to bierze \u2013 ze zrozumieniem skin\u0119\u0142a g\u0142ow\u0105 Karolina. \u2013 Moja kole\u017canka ma c\u00f3rk\u0119 w wieku twoich, kt\u00f3ra nami\u0119tnie ogl\u0105da jaki\u015b serial. Argenty\u0144ski, meksyka\u0144ski albo brazylijski, nie pami\u0119tam. St\u0105d pochodz\u0105 imiona zupe\u0142nie obce dla nas. Wyobra\u017casz sobie w Polsce ch\u0142opca imieniem Jesus? U nas, pomijaj\u0105c kwesti\u0119 niemo\u017cno\u015bci rejestracji w urz\u0119dzie,\u00a0 by\u0142oby to \u015bwi\u0119tokradztwo, obraza uczu\u0107 religijnych i nie wiadomo jakie jeszcze zarzuty by stawiano rodzicom. A tam jest to normalne.<\/p>\n<p>cdn.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=2849\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=2849\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dziewczynki w towarzystwie Tiny wybra\u0142y si\u0119 na zwiedzania niedu\u017cego ogr\u00f3dka oraz najbli\u017cszego terenu wok\u00f3\u0142 domu. Aldona z \u201etymczasow\u0105 kuchark\u0105\u201d \u2013 kt\u00f3ra to nazwa przyj\u0119\u0142a si\u0119 na dobre &#8211; usadowi\u0142y si\u0119 na tarasie, na kt\u00f3rym \u00a0by\u0142 wymurowany kamienny grill, kojarz\u0105cy si\u0119 &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=2849\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[10,18],"tags":[],"class_list":["post-2849","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-powiesci","category-widocznie-tak-mialo-byc"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2849","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2849"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2849\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2860,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2849\/revisions\/2860"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2849"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2849"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2849"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}