{"id":280,"date":"2019-02-26T11:18:13","date_gmt":"2019-02-26T10:18:13","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=280"},"modified":"2019-02-26T11:18:13","modified_gmt":"2019-02-26T10:18:13","slug":"niezmiennosc","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=280","title":{"rendered":"Niezmienno\u015b\u0107"},"content":{"rendered":"<p>Na szcz\u0119\u015bcie s\u0105 na tym \u015bwiecie elementy niezmienne. S\u0142o\u0144ce wschodzi i zachodzi, chmury p\u0142yn\u0105 przeganiane podmuchami wiatru, pory roku &#8211; mimo ocieplenia globalnego &#8211; wci\u0105\u017c po sobie nast\u0119puj\u0105, ludzie si\u0119 rodz\u0105 i umieraj\u0105, tego nic nie zmieni. Odejd\u0105 wszyscy. Wysz\u0142am wcze\u015bnie rano z Sziluni\u0105. Cisza, spok\u00f3j niedzielnego poranka. Przy ulicy jest pole, jedno jedyne, prawdziwe, uprawiane pole, na kt\u00f3rym dojrza\u0142e \u017cyto &#8211; ma du\u017ce w\u0105sy, to chyba nie pszenica, w ka\u017cdym razie zbo\u017ce:) &#8211; faluje i szumi jak morze. Zapach boski, zn\u00f3w wspomnienia &#8211; jak u babci w stodole. Ogromna ilo\u015b\u0107 owad\u00f3w uwija si\u0119 w\u015br\u00f3d tej ro\u015blinno\u015bci, poza muchami r\u00f3\u017cnej wielko\u015bci jakie\u015b b\u0105ki, osy, pszcz\u00f3\u0142ki pracowite, zreszt\u0105 wszystkie si\u0119 uwijaj\u0105 pracowicie &#8211; dodam dla sprawiedliwo\u015bci. Motylki br\u0105zowe co w kolorowe wzorki skrzyde\u0142ka maj\u0105, kremowe w ciemne kropki, zwyk\u0142e cytrynowe, ma\u0142e be\u017cowe i niebieskie &#8211; te\u017c si\u0119 uwijaj\u0105. Pachn\u0105 te\u017c iglaki zmoczone deszczem, kt\u00f3ry spad\u0142 nad ranem, pachn\u0105 trawy i inne r\u00f3\u017cnobarwne ro\u015bliny \u0142\u0105kowe, kt\u00f3rych nazw nie znam. Ale ten fakt nijak na nie nie wp\u0142ywa i wcale nie pachnia\u0142yby mniej ani nie by\u0142yby pi\u0119kniejsze gdybym wiedzia\u0142a \ud83d\ude42 Nazwa\u0107 potrafi\u0119 dziurawiec, krwawnik, maki, k\u0105kole, b\u0142awatki, osty o fioletowor\u00f3\u017cowych kwiatach. Poruszaj\u0105 si\u0119 na wietrze r\u00f3\u017cne r\u00f3\u017cniste trawy z puchatymi pi\u00f3ropuszami. W ogr\u00f3dku s\u0105 ma\u0142e, rosn\u0105 przy samej ziemi ale na dzikiej \u0142\u0105ce si\u0119gaj\u0105 mi do ramion. Sunia w nich niknie ca\u0142a. Ma obr\u00f3\u017ck\u0119 zabezpieczaj\u0105c\u0105 przed kleszczami oraz preparat raz na 4 tygodnie podawany na sk\u00f3r\u0119, wi\u0119c powinna by\u0107 bezpieczna. Niucha, w\u0105cha bo zapach\u00f3w j\u0105 interesuj\u0105cych jest mn\u00f3stwo i niekoniecznie ta wo\u0144 nale\u017cy do moich ulubionych \ud83d\ude42 Zawsze zmierza w miejsce, w kt\u00f3rym przechodz\u0105 dziki, sama widz\u0119 ich \u015blady. Poza tym spotyka\u0142y\u015bmy ju\u017c sarny, lisy, wiewi\u00f3rki, zaj\u0105c si\u0119 kiedy\u015b przemkn\u0105\u0142. Ptactwa r\u00f3\u017cnorodnego jest mn\u00f3stwo. Maj\u0105 dobre warunki poniewa\u017c niedaleko znajduje si\u0119 Park Krajobrazowy. Po raz pierwszy niedawno zobaczy\u0142am s\u00f3jk\u0119 (co to si\u0119 wybiera nad morze ale wybra\u0107 si\u0119 nie mo\u017ce), kuzynk\u0119 sroki. One s\u0105 przepi\u0119kne! Ale skrzecz\u0105 dok\u0142adnie jak kuzynki. Je\u015bli zaczn\u0105 rozmawia\u0107 ze sob\u0105, a ju\u017c nie daj Bo\u017ce k\u0142\u00f3ci\u0107 si\u0119, to uszy zatyka\u0107 chwilami trzeba. Skacz\u0105 ma\u0142e ptaszki, te\u017c r\u00f3\u017cne, sikoreczki, wr\u00f3belkowate, pliszki widzia\u0142am, kosy i inne tej wielko\u015bci. O go\u0142\u0119biach zwyk\u0142ych i pi\u0119knych bia\u0142ych hodowlanych te\u017c wspomnie\u0107 nale\u017cy. Szczeg\u00f3lnie pi\u0119kny z wielkim czubem z pi\u00f3rek na \u0142ebku usiad\u0142 nieopodal i wcale nie ucieka\u0142, musia\u0142am Szilk\u0119 chwyci\u0107, \u017ceby ona nie chwyci\u0142a jego. Bez instynktu samozachowawczego czy co?<br \/>\nPo obu stronach tor\u00f3w kolejowych ci\u0105gn\u0105 si\u0119 dzia\u0142ki. Latem, szczeg\u00f3lnie podczas \u0142adnej pogody i w weekendy, posiadacze ogr\u00f3dk\u00f3w sp\u0119dzaj\u0105 tu r\u00f3wnie\u017c noce. A jakie \u0142adne domki wida\u0107 z uliczki, niekt\u00f3re cudne:) Rankiem wystarczy przeheblowa\u0107 z\u0105bki (termin zapo\u017cyczony od pani Mirki z dzia\u0142ki) i &#8230; si\u0119 \u017cyje! Dzi\u0119ki temu Szilunia mia\u0142a spacer wyj\u0105tkowo urozmaicony spotykaj\u0105c yorkusia Kukiego, z kt\u00f3rym si\u0119 pobawi\u0142a, wymieni\u0142a pogl\u0105dy z dwoma innymi pieskami biegaj\u0105cymi za siatk\u0105. Zacz\u0119\u0142o kropi\u0107 wi\u0119c wr\u00f3ci\u0142y\u015bmy do domu, w sumie dobrze, nie trzeba b\u0119dzie podlewa\u0107.<\/p>\n<p>23.07.2017<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=280\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=280\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na szcz\u0119\u015bcie s\u0105 na tym \u015bwiecie elementy niezmienne. S\u0142o\u0144ce wschodzi i zachodzi, chmury p\u0142yn\u0105 przeganiane podmuchami wiatru, pory roku &#8211; mimo ocieplenia globalnego &#8211; wci\u0105\u017c po sobie nast\u0119puj\u0105, ludzie si\u0119 rodz\u0105 i umieraj\u0105, tego nic nie zmieni. Odejd\u0105 wszyscy. Wysz\u0142am &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=280\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8],"tags":[],"class_list":["post-280","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-mysle-sobie"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/280","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=280"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/280\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":281,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/280\/revisions\/281"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=280"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=280"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=280"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}