{"id":2606,"date":"2020-03-29T08:46:21","date_gmt":"2020-03-29T06:46:21","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=2606"},"modified":"2020-03-29T08:59:30","modified_gmt":"2020-03-29T06:59:30","slug":"widocznie-tak-mialo-byc-31","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=2606","title":{"rendered":"&#8222;Widocznie tak mia\u0142o by\u0107&#8221; &#8211; 31"},"content":{"rendered":"<p>Co jaki\u015b czas Karolina przyje\u017cd\u017ca\u0142a do Centrum Zdrowia Dziecka w zwi\u0105zku ze specjalizacj\u0105, zatrzymuj\u0105c si\u0119 oczywi\u015bcie na Ursynowie. Cz\u0142onkowie \u201emafii\u201d ursynowskiej \u017cartowali, \u017ce r\u00f3wnie\u017c jest cz\u0142onkiem, tylko oddelegowanym na po\u0142udnie w celu przygotowania gruntu pod fili\u0119. Wszak mafia powinna mie\u0107 odga\u0142\u0119zienia i rozpe\u0142za\u0107 si\u0119 w r\u00f3\u017cne strony. Karolina jest wi\u0119c przedstawicielk\u0105 krakowskiej cz\u0119\u015bci, za\u015b Jurand \u0142\u0105cznikiem miedzy Ma\u0142opolsk\u0105 i Mazowszem. Drugim mia\u0142 by\u0107 Micha\u0142, jako \u017ce zostali przecie\u017c formalnymi wsp\u00f3lnikami. Teraz w\u0142a\u015bnie \u201eb\u0119d\u0105c m\u0142od\u0105 lekark\u0105\u201d i wracaj\u0105c z Mi\u0119dzylesia wysiad\u0142a z metra i uda\u0142a si\u0119 na bazarek po zakupy, \u017ceby do kuzynostwa nie p\u00f3j\u015b\u0107 z pustymi r\u0119kami. Wiedz\u0105c, \u017ce Teresa b\u0119dzie dzi\u015b p\u00f3\u017ano w domu, postanowi\u0142a odwdzi\u0119czy\u0107 si\u0119 za go\u015bcin\u0119 przygotowuj\u0105c obiad dla ca\u0142ej rodziny. To nic, \u017ce troch\u0119 o innej porze zostanie podany ni\u017c kiedy\u015b si\u0119 jada\u0142o. Teraz obiad bardziej przypomina obiadokolacj\u0119, ale takie czasy, \u017cycie wymaga zmian i dostosowania si\u0119 do zaistnia\u0142ych warunk\u00f3w. Posz\u0142a wi\u0119c po zakupy i w sklepiku spo\u017cywczym natkn\u0119\u0142a si\u0119 na Dorot\u0119 z Kajtusiem.<\/p>\n<p>&#8211; No i co pan zrobi\u0142 z t\u0105 pogod\u0105 \u2013 naskoczy\u0142a na w\u0142a\u015bciciela Dorota.<\/p>\n<p>&#8211; Pogoda jest taka jak moja mina \u2013 odpowiedzia\u0142 patrz\u0105c ponuro.<\/p>\n<p>Kajtu\u015b zacz\u0105\u0142 stroi\u0107 swoje s\u0142ynne miny tak pocieszne, \u017ce facet nie wytrzyma\u0142 i u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 ca\u0142\u0105 g\u0119b\u0105. W tym samym momencie s\u0142o\u0144ce przedar\u0142o si\u0119 przez zachmurzone niebo i promyczek wpad\u0142 do sklepu \u015blizgaj\u0105c si\u0119 po r\u00f3\u017cnokolorowych opakowaniach produkt\u00f3w spo\u017cywczych stoj\u0105cych na p\u00f3\u0142ce.<\/p>\n<p>&#8211; O, widzi pan? \u2013 roze\u015bmia\u0142a si\u0119 Dorota. \u2013 Ma pan by\u0107 zawsze taki u\u015bmiechni\u0119ty.<\/p>\n<p>&#8211; Dobrze mu pani powiedzia\u0142a, bardzo dobrze \u2013 wtr\u0105ci\u0142a \u017cona.<\/p>\n<p>&#8211; Bardzo dobrze \u2013 powt\u00f3rzy\u0142a Kasia, kt\u00f3ra od kilku minut wybiera\u0142a towar przys\u0142uchuj\u0105c si\u0119 wymianie zda\u0144.<\/p>\n<p>Kasia Zaremba mieszka\u0142a w tym samym bloku co Aldona. Mia\u0142a dw\u00f3ch synk\u00f3w w pocz\u0105tkowych klasach\u00a0 szko\u0142y podstawowej. \u0141ukasz by\u0142 starszy, Kamil m\u0142odszy o trzy lata i uczyli si\u0119 w innej plac\u00f3wce ni\u017c dzieci \u201emafijne\u201d. Aktualnie Kasia prze\u017cywa\u0142a problemy osobiste zwi\u0105zane z Jerzym, ma\u0142\u017conkiem prawie ju\u017c by\u0142ym, funkcjonowa\u0142a na emocjonalnej hu\u015btawce, na etapie godzenia si\u0119 z now\u0105 sytuacj\u0105 \u017cyciow\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; O, Ka\u015bka, cze\u015b\u0107 \u2013 przywita\u0142a j\u0105 Dorota. \u2013 Dawno ci\u0119 nie widzia\u0142am.<\/p>\n<p>&#8211; Aaa, bo wiesz jak jest kiedy si\u0119 cz\u0142owiekowi \u017cycie wywraca do g\u00f3ry nogami. Nawet z Ciapkiem nie wychodz\u0119 o psiej godzinie tylko kiedy akurat si\u0119 uda.<\/p>\n<p>&#8211; Nie wiem o co w tym wszystkim chodzi, ale z naszym rocznikiem jest co\u015b nie tak \u2013 stwierdzi\u0142a Dorota. \u2013 Wszystkim nam \u017cycie si\u0119 komplikuje nie do wytrzymania.<\/p>\n<p>&#8211; Wiesz co? Masz racj\u0119, trafi\u0142a\u015b. Mia\u0142am kiedy\u015b w r\u0119ku ksi\u0105\u017ck\u0119 zawieraj\u0105c\u0105 dziwne horoskopy z r\u00f3\u017cnych stron \u015bwiata. I tam jak byk sta\u0142o napisane, \u017ce ludzie z naszego rocznika maj\u0105 najtrudniejsze \u017cycie. Znaczy nie tylko z naszego, to si\u0119 powtarza co kilka lat. Wi\u0119cej szczeg\u00f3\u0142\u00f3w nie pami\u0119tam, ale ten mi utkwi\u0142. I si\u0119 sprawdza.<\/p>\n<p>&#8211; Co\u015b w tym mo\u017ce by\u0107 \u2013 zastanowi\u0142a si\u0119 Dorota, &#8211; bo to, co si\u0119 wok\u00f3\u0142 dzieje normalne nie jest. Musz\u0119 o tym powiedzie\u0107 Teresie.<\/p>\n<p>&#8211; A co u niej? Nie wpad\u0142am na ni\u0105 odk\u0105d si\u0119 wyprowadzi\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; A u niej si\u0119 u\u0142o\u017cy\u0142o pozytywnie, jak w bajce.<\/p>\n<p>&#8211; To si\u0119 ciesz\u0119, pozdr\u00f3w j\u0105 ode mnie.<\/p>\n<p>&#8211; Dzi\u0119ki, na pewno przeka\u017c\u0119. Aha, powiedz mi dlaczego tw\u00f3j Ciapek zawsze chodzi na smyczy?<\/p>\n<p>&#8211; M\u00f3j pies nie odr\u00f3\u017cnia dobra od z\u0142a i darzy wszystkich ludzi zaufaniem. Idiota po prostu. I dlatego musi chodzi\u0107 na sznurku \u2013 odpowiedzia\u0142a Kasia.<\/p>\n<p>W odpowiedzi us\u0142ysza\u0142a parskni\u0119cie \u015bmiechem. Wszyscy us\u0142yszeli i odwr\u00f3cili si\u0119 w kierunku jego \u017ar\u00f3d\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Dzie\u0144 dobry \u2013 grzecznie powiedzia\u0142a u\u015bmiechni\u0119ta Karolina.<\/p>\n<p>&#8211; O, cze\u015b\u0107, a ty tu sk\u0105d? \u2013 przywita\u0142a j\u0105 Dorota. \u2013 Samolot masz prywatny czy co? Wczoraj rozmawia\u0142a\u015b z Aldon\u0105, my\u015bla\u0142am, \u017ce od siebie.<\/p>\n<p>&#8211; Akurat od Teresy.<\/p>\n<p>&#8211; A wiesz co moje dziecko powiedzia\u0142o? Dlaczego ciocia tak g\u0142o\u015bno rozmawia, nie mo\u017ce przez telefon?<\/p>\n<p>&#8211; A, bo jakie\u015b zak\u0142\u00f3cenia by\u0142y jakby faktycznie\u00a0 trzysta kilometr\u00f3w nas dzieli\u0142o, nie dwie ulice i obie si\u0119 dar\u0142y\u015bmy \u2013 \u015bmia\u0142a si\u0119 \u201emafijna\u201d delegatka. \u2013 Cudne s\u0105 te dzieciaki.<\/p>\n<p>&#8211; O tak, z nimi nigdy nic nie wiadomo, nie wiesz czego si\u0119 spodziewa\u0107 za chwil\u0119 \u2013 wtr\u0105ci\u0142a Kasia.<\/p>\n<p>&#8211; Wy si\u0119 chyba jeszcze nie znacie \u2013 zreflektowa\u0142a si\u0119 Dorota. \u2013 No to si\u0119 poznajcie. Kasia jest s\u0105siadk\u0105 z Aldony bloku.<\/p>\n<p>&#8211; Cze\u015b\u0107, jestem Karolina, kuzynka Teresy, nie, Juranda. A w\u0142a\u015bciwie to przecie\u017c wszystko jedno \u2013 wyci\u0105gn\u0119\u0142a r\u0119k\u0119. \u2013 Oj, ja tak m\u00f3wi\u0119, jakby by\u0142o oczywisto\u015bci\u0105, \u017ce si\u0119 tutaj wszyscy znaj\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Bo tak jest \u2013 odpowiedzia\u0142a Kasia. \u2013 Tutaj znaj\u0105 si\u0119 wszyscy fajni ludzie. No i psiarze.<\/p>\n<p>&#8211; Chyba jasne \u2013 z lekkim niesmakiem spojrza\u0142a Dorota. \u2013 Przecie\u017c to podzbi\u00f3r.<\/p>\n<p>&#8211; Co?<\/p>\n<p>&#8211; Psiarze wchodz\u0105 w sk\u0142ad zbioru fajnych ludzi, jasne przecie\u017c.<\/p>\n<p>&#8211; Fakt. Nie ka\u017cdy mo\u017ce by\u0107 psiarzem, na przyk\u0142ad z powodu pracy albo alergii \u2013 w Karolinie odezwa\u0142a si\u0119 lekarka. \u2013 Ale mo\u017ce by\u0107 fajny. Za\u015b psiarzem nie jest snob trzymaj\u0105cy psa nie z mi\u0142o\u015bci, ale z innych powod\u00f3w, prawda?<\/p>\n<p>&#8211; W sumie\u2026 tak \u2013 zastanowi\u0142a si\u0119 Kasia.<\/p>\n<p>&#8211; A jak ja mam trzy psy, \u017ceby pilnowa\u0142y obej\u015bcia, wszystkie je lubi\u0119 i dbam o nie, to co? \u2013 w\u0142\u0105czy\u0142a si\u0119 \u017cona w\u0142a\u015bciciela. \u2013 Dostaj\u0105 dobre \u017carcie, maj\u0105 zabawki i gryzaki do gryzienia, w dzie\u0144 siedz\u0105 w du\u017cym kojcu z budami, bo ludzi du\u017co i otwarta brama, ale na noc wszystko zamykam i je wypuszczam. Zawsze przychodz\u0105, \u017ceby je wyg\u0142aska\u0107, poprzytula\u0107 i jeszcze je szczotkuj\u0119, \u017ceby \u0142adnie wygl\u0105da\u0142y. No to jak? Snobk\u0105 chyba nie jestem?<\/p>\n<p>&#8211; Na pewno nie \u2013 bez zastanowienia odpowiedzia\u0142y ch\u00f3rem klientki i roze\u015bmia\u0142y si\u0119 te\u017c jednocze\u015bnie.<\/p>\n<p>&#8211; \u017bona je kocha i traktuje jak dzieci \u2013 doda\u0142 w\u0142a\u015bciciel spogl\u0105daj\u0105c ciep\u0142o na swoj\u0105 po\u0142owic\u0119. \u2013 Ja te\u017c je lubi\u0119, chocia\u017c mo\u017ce wstyd przyzna\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Jaki wstyd? To pow\u00f3d do dumy \u2013 ucieszy\u0142a si\u0119 Kasia. \u2013 Ze wzgl\u0119du na to o czym si\u0119 teraz dowiedzia\u0142am o\u015bwiadczam uroczy\u015bcie, \u017ce zakupy b\u0119d\u0119 robi\u0142a zawsze w pa\u0144stwa sklepie. Gdzie indziej to tylko w razie wy\u017cszej konieczno\u015bci.<\/p>\n<p>&#8211; Ja te\u017c \u2013 skin\u0119\u0142a g\u0142ow\u0105 Dorota.<\/p>\n<p>&#8211; To i ja si\u0119 przy\u0142\u0105cz\u0119, tylko rzadziej, bo jestem przyjezdna\u00a0 &#8211; o\u015bwiadczy\u0142a Karolina. \u2013 Ale jak przyjad\u0119, to za ka\u017cdym razem zajrz\u0119.<\/p>\n<p>Dorota z Kasi\u0105 wysz\u0142y, Karolina zrobi\u0142a zakupy i zapakowa\u0142a wszystko w ogromn\u0105 torb\u0119, r\u00f3wnie\u017c do kupienia w sklepie. Przy okazji wspomnia\u0142a, jak &#8211; w sumie nie tak bardzo dawno &#8211; nie mo\u017cna by\u0142o niczego kupi\u0107 bez przyniesienia w\u0142asnego opakowania. Na przyk\u0142ad torebki po cukrze i m\u0105ce wykorzystywa\u0142o si\u0119 id\u0105c do sklepu kupi\u0107 jajka. Siatk\u0119 albo torb\u0119 te\u017c nale\u017ca\u0142o mie\u0107 swoj\u0105, bo jak inaczej da\u0142oby si\u0119 zabra\u0107 ze sob\u0105 kupione rzeczy? Dobrze, \u017ce zmieni\u0142o si\u0119 na korzy\u015b\u0107 dla klienta. Wygodniej jest, dzi\u015b zabiegane kobiety nie musz\u0105 si\u0119 martwi\u0107, \u017ce zapomnia\u0142y zabra\u0107 z domu torb\u0119 na zakupy.<\/p>\n<p>Wpad\u0142szy na pomys\u0142 ul\u017cenia kuzynce w kwestii obiadu dla rodziny, b\u0142yskawicznie u\u0142o\u017cy\u0142a plan i zdecydowa\u0142a, \u017ce przygotuje danie szybkie, \u0142atwe i syc\u0105ce. W tym celu naby\u0142a gotowy barszcz czerwony w kartonie oraz paszteciki firmowe r\u0119cznie robione przez mam\u0119 w\u0142a\u015bciciela sklepu,\u00a0 zachwalane jako bardzo smaczne. Spr\u00f3bowa\u0142a na miejscu, do czego niemal si\u0142\u0105 zosta\u0142a przymuszona i musia\u0142a przyzna\u0107, \u017ce ani \u017ad\u017ab\u0142a nieprawdy w s\u0142owach w\u0142a\u015bcicieli nie by\u0142o. Naby\u0142a wi\u0119c ilo\u015b\u0107 zdoln\u0105 zaspokoi\u0107 apetyty licznej rodziny Zacharskich. Poniewa\u017c nie by\u0142a pewna czy Teresa ma w domu odpowiednio du\u017c\u0105 porcj\u0119 makaronu, kupi\u0142a r\u00f3wnie\u017c i ten produkt, do tego przecier pomidorowy, czosnek i cebul\u0119. Aha, wr\u00f3ci\u0142a si\u0119 jeszcze po \u017c\u00f3\u0142ty ser. Przyprawy Teresa z pewno\u015bci\u0105 ma w domu w ilo\u015bciach potrzebnych do nadania smaku potrawie.<\/p>\n<p>Sos zrobi\u0142 si\u0119 \u201esam\u201d w szybkim tempie, Karolina musia\u0142a jedynie drobniutko pokroi\u0107 cebulk\u0119 oraz czosnek i podsma\u017cy\u0107 na oleju. Dorzuci\u0142a kilka przejrza\u0142ych pomidor\u00f3w, kt\u00f3rych rodzina nie zd\u0105\u017cy\u0142a spo\u017cy\u0107 dop\u00f3ki by\u0142y \u015bwie\u017ce i j\u0119drne, pokroiwszy je uprzednio w kostk\u0119. Nast\u0119pnie do\u0142o\u017cy\u0142a przecier pomidorowy, s\u00f3l, pieprz, papryk\u0119 i du\u017co zi\u00f3\u0142 prowansalskich.\u00a0 Poniewa\u017c sos wydawa\u0142 si\u0119 zbyt g\u0119sty, dola\u0142a troch\u0119 soku pomidorowego do uzyskania po\u017c\u0105danej konsystencji. Ostatecznie doprawiona wersja przypad\u0142a do gustu najpierw Ma\u0107kowi, kt\u00f3ry wpad\u0142 do kuchni zn\u0119cony apetycznym zapachem.<\/p>\n<p>&#8211; Ciocia, co tak \u0142adnie pachnie? Daj spr\u00f3bowa\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Ju\u017c, ju\u017c, odcedzam makaron, zaraz ci na\u0142o\u017c\u0119.<\/p>\n<p>Maciek zd\u0105\u017cy\u0142 zanurzy\u0107 \u0142y\u017ck\u0119 w garnku i zlizywa\u0142 nabrany sos.<\/p>\n<p>&#8211; Pyyycha, naprawd\u0119. Ciocia, ty jeste\u015b tymczasowa kucharka? Daj mi du\u017co, bo g\u0142odny jestem jak wilk.<\/p>\n<p>&#8211; Poczekaj, oddaj talerz \u2013 \u015bmia\u0142a si\u0119 \u201etymczasowa kucharka\u201d. &#8211; \u00a0Jeszcze utartym \u017c\u00f3\u0142tym serem trzeba posypa\u0107 i \u015bwie\u017c\u0105, zielon\u0105 bazyli\u0105. O tak, teraz ju\u017c mo\u017cesz bra\u0107. Smacznego Maciusiu \u2013 z przyjemno\u015bci\u0105 patrzy\u0142a jak jedzenie b\u0142yskawicznie znika z talerza.<\/p>\n<p>Nied\u0142ugo potem wr\u00f3cili Kuba z Markiem.<\/p>\n<p>&#8211; Ciocia, a ugotowa\u0142a\u015b m\u00f3j makaron? \u2013 zapyta\u0142 z niepokojem g\u0142odny Kubu\u015b.<\/p>\n<p>&#8211; Oczywi\u015bcie, przecie\u017c nie mog\u0142am o tobie zapomnie\u0107 \u2013 potarmosi\u0142a ciemne w\u0142osy ch\u0142opca.<\/p>\n<p>Obaj rzucili si\u0119 na jedzenie poch\u0142aniaj\u0105c natychmiast swoje porcje. Kuba jad\u0142 makaron bezglutenowy, kt\u00f3ry ju\u017c czasem udawa\u0142o si\u0119 kupi\u0107 w specjalistycznym sklepie.<\/p>\n<p>&#8211; Ciocia, ty super gotujesz \u2013 z uznaniem powiedzia\u0142 Marek odstawiwszy pusty talerz. \u2013 No najad\u0142em si\u0119, teraz musz\u0119 odpocz\u0105\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Jak prawdziwy g\u00f3ral \u2013 za\u015bmia\u0142a si\u0119 Karolina mile po\u0142echtana pochwa\u0142ami ch\u0142opc\u00f3w.<\/p>\n<p>&#8211; Jak to?<\/p>\n<p>&#8211; Bo g\u00f3ral musi pomodli\u0107 si\u0119, pospa\u0107, poje\u015b\u0107 i odpocz\u0105\u0107<\/p>\n<p>&#8211; \u0179le m\u00f3wisz \u2013 da\u0142 si\u0119 s\u0142ysze\u0107 g\u0142os Juranda, kt\u00f3ry w mi\u0119dzyczasie wszed\u0142 do domu i przys\u0142uchiwa\u0142 si\u0119 wymianie zda\u0144. \u2013 Powinna\u015b powiedzie\u0107: \u0142otpoco\u0144\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Od razu lepiej, jak w prawdziwych g\u00f3rach \u2013 za\u015bmia\u0142 si\u0119 Maciek.<\/p>\n<p>Najp\u00f3\u017aniej przysz\u0142a Teresa i r\u00f3wnie\u017c nie mog\u0142a si\u0119 nachwali\u0107 dania kuzynki.<\/p>\n<p>&#8211; Wiesz Karolcia, nic tak dobrze nie smakuje kiedy cz\u0142owiek jest zm\u0119czony jak to, czego nie musi sam robi\u0107 i na dodatek ma pod nos podstawione.<\/p>\n<p>&#8211; Czy\u017cby\u015b chcia\u0142a przez to powiedzie\u0107, \u017ce gdyby\u015b zm\u0119czona nie by\u0142a, to nie smakowa\u0142by ci m\u00f3j obiad? \u2013 zapyta\u0142a Karolina z gro\u017an\u0105 min\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Ale\u017c nie&#8230; &#8211; zacz\u0119\u0142a si\u0119 t\u0142umaczy\u0107 Teresa, zosta\u0142a jednak zag\u0142uszona przez wszystkich swoich m\u0119\u017cczyzn r\u00f3wnocze\u015bnie wyra\u017caj\u0105cych sprzeciw wobec jej s\u0142\u00f3w.<\/p>\n<p>&#8211; No co ty m\u00f3wisz, Musiu! To by\u0142o pyszne! A mog\u0142aby ciocia zawsze to zrobi\u0107 jak przyjedzie? Ciocia, a kiedy u nas znowu b\u0119dziesz?<\/p>\n<p>&#8211; O matko kochana, w co wy mnie wszyscy wrabiacie \u2013 wreszcie wydoby\u0142a z siebie s\u0142yszalny g\u0142os \u201epodpadni\u0119ta\u201d pani domu. \u2013 Karolinko, jeste\u015b wielka\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Ja jestem nawet wi\u0119ksza ni\u017c wielka \u2013 \u015bmia\u0142a si\u0119 \u201etymczasowa kucharka\u201d. \u2013 Rzucili\u015bcie si\u0119 na makaron, a ja mam dla was jeszcze czerwony barszcz z pasztecikami.<\/p>\n<p>&#8211; No to b\u0119dzie odwrotnie \u2013 skomentowa\u0142 Jurand. \u2013 Tyle rzeczy jest postawionych na g\u0142owie, \u017ce zupa po drugim daniu wcale mnie nie zdziwi, smakowa\u0107 b\u0119dzie tak samo.<\/p>\n<p>&#8211; Ja ju\u017c dzi\u0119kuje, najad\u0142em si\u0119 \u2013 Marek si\u0119 wycofa\u0142 z kuchni, Kuba poszed\u0142 w jego \u015blady.<\/p>\n<p>&#8211; A ja podzi\u0119kuj\u0119 jak zjem \u2013 o\u015bwiadczy\u0142 Maciek rozsiad\u0142szy si\u0119 wygodniej.<\/p>\n<p>Deserem podanym na kolacj\u0119, \u017ceby ju\u017c do ko\u0144ca wszystko by\u0142o \u201ena odwyrtk\u0119\u201d, zaj\u0119\u0142a si\u0119 \u00a0osobi\u015bcie gospodyni wyj\u0105wszy po prostu lody z zamra\u017calnika. Ka\u017cdy z domownik\u00f3w wyrazi\u0142 g\u0142o\u015bno aplauz, po czym zabrawszy swoj\u0105 porcj\u0119 uda\u0142 si\u0119 do siebie. \u201eTymczasowa kucharka\u201d wraz z pani\u0105 domu zosta\u0142y same i mog\u0142y wreszcie spokojnie porozmawia\u0107 na ciekawi\u0105ce je tematy.<\/p>\n<p>Karolina opowiedzia\u0142a o czym\u015b, co zdarzy\u0142o si\u0119 po \u015blubie jej brata. Uroczysto\u015b\u0107 mia\u0142a miejsce w zesz\u0142ym roku podczas wakacji, a uczestniczyli w niej\u00a0 Zacharscy ca\u0142\u0105 rodzin\u0105 oraz Aldona z Sergiuszem i dziewczynkami. Kaseta wideo ze \u015blubu i z wesela dotar\u0142a do cz\u0119\u015bci rodziny panny m\u0142odej mieszkaj\u0105cej w Stanach. Tam j\u0105 obejrza\u0142 Reniek, kt\u00f3rego zna\u0142a od szkolnych czas\u00f3w.<\/p>\n<p>&#8211; Mieszka\u0142 z mam\u0105 w s\u0105siednim bloku. Wiesz, \u017ce w ma\u0142ych miejscowo\u015bciach praktycznie\u00a0 wszyscy si\u0119 znaj\u0105 albo s\u0105 ze sob\u0105 spokrewnieni. Reniek potem si\u0119 o\u017ceni\u0142 i wyjecha\u0142 z \u017con\u0105 do Stan\u00f3w. Teraz jest ju\u017c kilka lat po rozwodzie. Tak si\u0119 u\u0142o\u017cy\u0142o\u2026- zamy\u015bli\u0142a si\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Popatrz Karolcia, co to si\u0119 z lud\u017ami dzieje. Gdzie nie spojrzysz, same problemy. Rozwody, k\u0142\u00f3tnie, r\u0119koczyny. Z czego to wynika?<\/p>\n<p>&#8211; Mo\u017ce dlatego, \u017ce kiedy\u015b rozwod\u00f3w nie by\u0142o, m\u0119czyli si\u0119 ludzie ze sob\u0105 a\u017c do faktycznej \u015bmierci jednej strony. Najcz\u0119\u015bciej by\u0142a to kobieta, zmordowana rodzeniem dzieci i obs\u0142ugiwaniem m\u0119\u017ca, prac\u0105 ponad si\u0142y w obej\u015bciu. Potem m\u0105\u017c bra\u0142 sobie nast\u0119pn\u0105, m\u0142odszy model i historia si\u0119 powtarza\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Przecie\u017c nie u wszystkich tak by\u0142o \u2013 sprzeciwi\u0142a si\u0119 Teresa, lecz zaraz westchn\u0119\u0142a. \u2013 Ale u du\u017cej cz\u0119\u015bci.<\/p>\n<p>&#8211; Wiem co m\u00f3wi\u0119, bo przecie\u017c jestem, jakby to okre\u015bli\u0107, bli\u017cej rdzenia, bli\u017cej ziemi, sedna\u2026 No, jednym s\u0142owem dobrze pami\u0119tam opowiadania dziadk\u00f3w i prababci jak by\u0142o za ich m\u0142odo\u015bci \u2013 stwierdzi\u0142a Karolina.<\/p>\n<p>&#8211; W\u0142a\u015bciwie masz racj\u0119. Teraz przynajmniej mo\u017cna uwolni\u0107 si\u0119 od koszmaru, nie prze\u017cywa\u0107 tragedii. A w zamian za odwag\u0119 los mo\u017ce zes\u0142a\u0107 nagrod\u0119 \u2013 u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 Teresa ciep\u0142o. \u2013 Jak na przyk\u0142ad mnie w postaci Juranda i Mareczka. No dobrze, ale zmieni\u0142am temat \u2013 zreflektowa\u0142a si\u0119. \u2013 Co z tym Re\u0144kiem? M\u00f3w dalej.<\/p>\n<p>&#8211; Przyjecha\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; Przyjecha\u0142?<\/p>\n<p>&#8211; W\u0142a\u015bciwie przylecia\u0142 \u2013 wyja\u015bni\u0142a Karolina. \u2013 Powiedzia\u0142, \u017ce jak zobaczy\u0142 mnie na tej kasecie to postanowi\u0142 wr\u00f3ci\u0107 do kraju. I tak zrobi\u0142. Pomaga mi bardzo, nie da\u0142abym sobie \u00a0rady sama z t\u0105 budow\u0105. Dzi\u0119ki\u00a0 niemu wszystko posun\u0119\u0142o si\u0119 do przodu i w\u0142a\u015bciwie nied\u0142ugo koniec.<\/p>\n<p>&#8211; Fantastycznie, Karolinko, ogromnie si\u0119 ciesz\u0119 ze spe\u0142nienia twojego marzenia. Oczywi\u015bcie pomy\u015bla\u0142a\u015b o w\u0142asnym gabinecie.<\/p>\n<p>&#8211; Pewnie, \u017ce tak. Przecie\u017c ci pokazywa\u0142am na planie. Ale s\u0142uchaj, pomy\u015bla\u0142am, \u017ce Aldona mog\u0142aby do mnie przyjecha\u0107 na jaki\u015b czas. Szko\u0142a zaraz si\u0119 sko\u0144czy i dziewczynki b\u0119d\u0105 mia\u0142y wakacje. Przy okazji j\u0105 wykorzystam, \u017ceby si\u0119 \u017ale nie czu\u0142a. Jest przecie\u017c po liceum plastycznym, ma niesamowite zdolno\u015bci manualne i pomys\u0142\u00f3w mn\u00f3stwo. Wesprze mnie artystycznie, \u017ce tak powiem, przy urz\u0105dzaniu domu.<\/p>\n<p>&#8211; Te\u017c mia\u0142am taki plan, nawet obieca\u0142am, \u017ce j\u0105 b\u0119d\u0119 wyzyskiwa\u0107, lecz jako\u015b tak zesz\u0142o\u2026 Ale pomys\u0142 masz dobry, nawet bardzo.<\/p>\n<p>cdn.<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=2606\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=2606\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Co jaki\u015b czas Karolina przyje\u017cd\u017ca\u0142a do Centrum Zdrowia Dziecka w zwi\u0105zku ze specjalizacj\u0105, zatrzymuj\u0105c si\u0119 oczywi\u015bcie na Ursynowie. Cz\u0142onkowie \u201emafii\u201d ursynowskiej \u017cartowali, \u017ce r\u00f3wnie\u017c jest cz\u0142onkiem, tylko oddelegowanym na po\u0142udnie w celu przygotowania gruntu pod fili\u0119. Wszak mafia powinna mie\u0107 &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=2606\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[10,18],"tags":[],"class_list":["post-2606","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-powiesci","category-widocznie-tak-mialo-byc"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2606","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2606"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2606\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2611,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2606\/revisions\/2611"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2606"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2606"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2606"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}