{"id":260,"date":"2019-02-26T10:58:32","date_gmt":"2019-02-26T09:58:32","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=260"},"modified":"2019-02-27T17:09:41","modified_gmt":"2019-02-27T16:09:41","slug":"po-co-wrocilas-12","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=260","title":{"rendered":"&#8222;Po co wr\u00f3ci\u0142a\u015b&#8230;&#8221; 12"},"content":{"rendered":"<p>Nast\u0119pnego dnia Aldona posz\u0142a do pracy po wykorzystaniu dw\u00f3ch dni urlopu okoliczno\u015bciowego nale\u017c\u0105cych si\u0119 na przeprowadzk\u0119. Kiedy wreszcie dotar\u0142a do domu \u2013 a s\u0142owo \u201ddom\u201d powtarza\u0142a z rozkosz\u0105, maj\u0105c przed oczyma ogr\u00f3dek oraz, na razie, du\u017cy pok\u00f3j. Sergiusz czeka\u0142 na ni\u0105 rozmawiaj\u0105c z Bronkiem. Wygl\u0105da\u0142 jak po\u0142owa Bronka albo jeszcze mniej. Nie r\u00f3\u017cnili si\u0119 wzrostem, lecz o ile do Sergiusza pasowa\u0142y okre\u015blenia: smuk\u0142y, proporcjonalny, szczup\u0142y, o tyle do Bronka: ogromny, pot\u0119\u017cny, zwalisty. Kubu\u015b powiedzia\u0142 kiedy\u015b, \u017ce wujek jest \u201ewielki z ka\u017cdej strony\u201d i to by\u0142o trafne spostrze\u017cenie. Wygl\u0105da\u0142 jak Wiking z jasnymi w\u0142osami i rudaw\u0105 brod\u0105. Niebieskie oczy weso\u0142o patrzy\u0142y na rozm\u00f3wc\u0119 w ka\u017cdej chwili gotowe do \u017cart\u00f3w, a cho\u0107by Bronu\u015b stara\u0142 si\u0119 nada\u0107 im najgro\u017aniejszy wygl\u0105d i ciska\u0107 b\u0142yskawice, nic sobie nie robi\u0142y z jego wysi\u0142k\u00f3w.<\/p>\n<p>Zza krzaka ja\u015bminu wyskoczy\u0142 Zb\u00f3j, machn\u0105\u0142 weso\u0142o ogonem na powitanie i pobieg\u0142 przywita\u0107 si\u0119 z Benem, koleg\u0105 z s\u0105siedniego bloku, r\u00f3wnie czarnym jak on sam, po czym wr\u00f3ci\u0142 do pana. Odeszli razem, to znaczy Bronek szed\u0142 i ci\u0105gn\u0105\u0142 za sob\u0105 Zb\u00f3ja uczepionego jego buta.<\/p>\n<p>Aldona i Sergiusz razem weszli do domu.<\/p>\n<p>&#8211; Jad\u0142e\u015b obiad? \u2013 spyta\u0142a.<\/p>\n<p>Powiesi\u0142a torb\u0119 na wieszaku i posz\u0142a szeroko otworzy\u0107 balkon. Za ni\u0105 krok w krok pod\u0105\u017ca\u0142a Bibi ocieraj\u0105c si\u0119 o nogi. G\u0142o\u015bno mrucza\u0142a wyra\u017caj\u0105c rado\u015b\u0107 z powrotu opiekunki, kt\u00f3ra podnios\u0142a j\u0105 z pod\u0142ogi i tuli\u0142a g\u0142aszcz\u0105c mi\u0119ciutkie, delikatne futerko.<\/p>\n<p>&#8211; Nie, nie jad\u0142em. W ci\u0105gu dnia nie mia\u0142em czasu a potem chcia\u0142em jak najpr\u0119dzej dotrze\u0107 tutaj.<\/p>\n<p>&#8211; Biedaku \u2013 rozczuli\u0142a si\u0119. \u2013 Poczekaj, zaraz co\u015b przygotuj\u0119. Nie b\u0119dzie to oczywi\u015bcie taka wy\u017cerka jak wczoraj u Micha\u0142a, ale nie pozwol\u0119, \u017ceby\u015b przeze mnie g\u0142odowa\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; Nie r\u00f3b sobie k\u0142opotu, w\u0142a\u015bciwie nie jestem g\u0142odny, mia\u0142em batonik w aucie i zjad\u0142em go.<\/p>\n<p>&#8211; Chyba oszala\u0142e\u015b! Po ca\u0142ym dniu pracy nie jeste\u015b g\u0142odny? Akurat ci uwierz\u0119. My\u015blisz, \u017ce b\u0119d\u0119 ci\u0119 za chwil\u0119 zeskrobywa\u0107 no\u017cem z pod\u0142ogi je\u015bli padniesz z g\u0142odu na \u015brodku pokoju?<\/p>\n<p>&#8211; Cicho, wiem. Mam puszk\u0119 kukurydzy. Otworz\u0119 j\u0105, dobrze?<\/p>\n<p>&#8211; I zjesz puszk\u0119 kukurydzy na \u015bniadanie, obiad i kolacj\u0119? Przyznaj si\u0119, czy ty w og\u00f3le jad\u0142e\u015b \u015bniadanie?<\/p>\n<p>&#8211; Wyjad\u0142em jakie\u015b resztki z lod\u00f3wki i\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Och ty, pitu\u0142o bosa, chod\u017a do kuchni. I daj mi t\u0119 puszk\u0119.<\/p>\n<p>W kuchni sta\u0142a lod\u00f3wka, kuchenka, szafka na kt\u00f3rej umocowany by\u0142 zlewozmywak oraz sterta zape\u0142nionych pude\u0142. Aha, jeszcze st\u00f3\u0142. Teresa st\u00f3\u0142 zostawi\u0142a poniewa\u017c nie pasowa\u0142 do jej nowej kuchni.<\/p>\n<p>&#8211; Nastaw wod\u0119 na herbat\u0119 i otw\u00f3rz t\u0119 kukurydz\u0119 \u2013 poleci\u0142a. \u2013 Ja sprawdz\u0119 co si\u0119 da zrobi\u0107 do jedzenia. Przecie\u017c wiesz, \u017ce nie gotuj\u0119 kiedy nie ma dziewczynek w domu a dla Bibi kupi\u0142am na bazarku gotowe \u017care\u0142ko w pude\u0142ku.<\/p>\n<p>W lod\u00f3wce znalaz\u0142a si\u0119 puszka rybek, dwa jajka na twardo, cztery pomidory, dwa kiszone og\u00f3rki w s\u0142oiku, zesz\u0142oroczne, robione w\u0142asnor\u0119cznie przez Dorot\u0119 oraz majonez.\u00a0 Aldona szybko przyrz\u0105dzi\u0142a sa\u0142atk\u0119 dodaj\u0105c Sergiuszow\u0105 kukurydz\u0119. Otworzy\u0142a jeszcze puszk\u0119 groszku. \u015awie\u017co zaparzona herbata i \u015bwie\u017cutkie, chrupi\u0105ce wafelki uzupe\u0142ni\u0142y menu.<\/p>\n<p>&#8211; Jeszcze nigdy w \u017cyciu nie jad\u0142em czego\u015b r\u00f3wnie pysznego \u2013 chwali\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; Powiedz raczej, \u017ce jeszcze nigdy nie by\u0142e\u015b taki g\u0142odny \u2013 \u015bmia\u0142a si\u0119 g\u0142o\u015bno.<\/p>\n<p>Ona te\u017c czu\u0142a si\u0119 \u201ejak jeszcze nigdy\u201d albo raczej \u201ejak bardzo dawno\u201d \u2013 ale niezupe\u0142nie tak samo, inaczej. Od dawna nie lubi\u0142a gotowa\u0107 a teraz przygotowanie posi\u0142ku sprawi\u0142o jej ogromn\u0105 przyjemno\u015b\u0107. Cieszy\u0142a si\u0119, \u017ce mog\u0142a co\u015b przygotowa\u0107 dla Sergiusza, \u017ce on by\u0142 obok. Opowiada\u0142 wra\u017cenia z ca\u0142ego dnia, \u015bwietnie charakteryzowa\u0142 postacie swoich dzisiejszych klient\u00f3w, dzieli\u0142 si\u0119 z ni\u0105 prze\u017cyciami u\u015bmiechaj\u0105c si\u0119 do niej, tylko do niej, bo poza nimi dwojgiem i kotk\u0105 nikogo wi\u0119cej w domu nie by\u0142o. A ten u\u015bmiech przyprawia\u0142 serce o szybsze bicie za\u015b r\u0119ce o dr\u017cenie, nad kt\u00f3rym stara\u0142a si\u0119 zapanowa\u0107. Policzki stawa\u0142y si\u0119 bardziej r\u00f3\u017cowe, pewnie z gor\u0105ca, oczy za\u015b b\u0142yszcza\u0142y rado\u015bci\u0105.<\/p>\n<p>Sergiusz z wielka przyjemno\u015bci\u0105 patrzy\u0142 jak zr\u0119cznie porusza\u0142a si\u0119 w zagraconej kuchni, szybko przygotowa\u0142a obiad a w\u0142a\u015bciwie kolacj\u0119, jak rado\u015bnie u\u015bmiecha\u0142a si\u0119 do niego opowiadaj\u0105c co si\u0119 zdarzy\u0142o od wczorajszego wieczora do teraz. Mia\u0142 wra\u017cenie, \u017ce zna j\u0105 nie tylko sto ale mo\u017ce i tysi\u0105c lat, od pocz\u0105tku \u015bwiata albo nawet d\u0142u\u017cej.<\/p>\n<p>Kiedy siedzieli przy herbacie \u017cartuj\u0105c i przekomarzaj\u0105c si\u0119 ze sob\u0105, Bibi wskoczy\u0142a mu na kolana, zwin\u0119\u0142a si\u0119 w k\u0142\u0119buszek, ziewn\u0119\u0142a i wkr\u00f3tce usn\u0119\u0142a. Przemkn\u0119\u0142o mu przez my\u015bl, \u017ce tak w\u0142a\u015bnie powinien wygl\u0105da\u0107 prawdziwy dom oraz, \u017ce wcale nie ma ochoty wraca\u0107 do w\u0142asnego pustego mieszkania, w kt\u00f3rym nie ma nawet kotki. Dorota zabra\u0142a Mimi i zawioz\u0142a do ch\u0142opc\u00f3w do Ci\u0119ciwy, \u017ceby ca\u0142ymi dniami nie siedzia\u0142a sama w domu bo zwariuje. Chcia\u0142a te\u017c zabra\u0107 Bibi, ale Aldona nie da\u0142a koteczki, bo czu\u0142aby si\u0119 bez swojej faworytki bardzo osamotniona.<\/p>\n<p>Po posi\u0142ku szybciutko sprz\u0105tn\u0119\u0142a kuchni\u0119. W\u0142a\u015bciwie tylko zmy\u0142a naczynia, bo o jakimkolwiek sprz\u0105taniu nie mo\u017cna by\u0142o na razie nawet pomarzy\u0107. Sergiusz obejrza\u0142 wyschni\u0119te ju\u017c \u015bciany w pokoju dziewczynek i zastanawia\u0142 si\u0119 jak pom\u00f3c Aldonie w jego umeblowaniu. Do ustawienia mia\u0142a tylko dwa rozk\u0142adane fotele oraz p\u00f3\u0142eczk\u0119 na dzieci\u0119ce drobiazgi. Wtem uderzy\u0142 si\u0119 d\u0142oni\u0105 w czo\u0142o a\u017c echo po pustym pokoju roznios\u0142o kla\u015bni\u0119cie. Przecie\u017c on sam ma w piwnicy r\u00f3\u017cne sprz\u0119ty zbierane od znajomych z my\u015bl\u0105 o dzia\u0142ce! Ucieszy\u0142 si\u0119 tym odkryciem jak ma\u0142e dziecko now\u0105 zabawk\u0105. Postanowi\u0142 niezw\u0142ocznie sam si\u0119 wszystkim zaj\u0105\u0107. Przewiezie tutaj, wyczy\u015bci, pomaluje albo zabejcuje i b\u0119d\u0105 jak nowe. Oczywi\u015bcie te, kt\u00f3re si\u0119 przydadz\u0105 w pokoiku dzieci.<\/p>\n<p>&#8211; Sergiuszu, dlaczego wci\u0105\u017c si\u0119 stukasz w czo\u0142o? \u2013 roze\u015bmiana od ucha do ucha Aldona stan\u0119\u0142a w drzwiach.- Wyobra\u017a sobie, \u017ce dzwoni\u0142a do mnie dzisiaj te\u015bciowa. Maj\u0105 fantastyczn\u0105 pogod\u0119, moje Stokrotki s\u0105 zdrowe, opalone na czekolad\u0119 i st\u0119sknione. Najbardziej za Bibi, dopiero potem za mn\u0105 i za tob\u0105 te\u017c. Dopytywa\u0142a si\u0119 kto to jest wujek Sergiusz. Powiedzia\u0142am, \u017ce to taki starszy, siwy pan z bia\u0142\u0105 brod\u0105, monoklem w oku i o okropnym charakterze.<\/p>\n<p>&#8211; Naprawd\u0119 tak powiedzia\u0142a\u015b?<\/p>\n<p>&#8211; Oczywi\u015bcie, \u017ce nie. Masz uca\u0142owania od dzieci. Aha, opowiedzia\u0142am jak urz\u0105dzam mieszkanie przy pomocy przyjaci\u00f3\u0142, obieca\u0142a szaf\u0119 dla dziewczynek. Bardzo si\u0119 ucieszy\u0142am, \u017ce wreszcie b\u0119d\u0119 mia\u0142a gdzie trzyma\u0107 ciuszki moich panienek.<\/p>\n<p>&#8211; \u015awietnie, bo szafy to ja nie mam. Mam za to schowane r\u00f3\u017cne inne sprz\u0119ty. Je\u015bli chcesz, pojedziemy zaraz\u00a0 i obejrzysz czy co\u015b ci si\u0119 ewentualnie przyda. Dobrze?<\/p>\n<p>&#8211; Jaki\u015b ty dobry\u2026<\/p>\n<p>Bardzo, bardzo serdecznie spojrza\u0142a mu prosto w oczy i po\u0142o\u017cy\u0142a r\u0119k\u0119 na ramieniu. Nakry\u0142 jej drobn\u0105 d\u0142o\u0144 swoj\u0105 du\u017c\u0105 i siln\u0105. Poczu\u0142a fal\u0119 ciep\u0142a i przyp\u0142yw energii przebiegaj\u0105ce przez jej cia\u0142o. Mia\u0142a wra\u017cenie, \u017ce poprzez ten dotyk sp\u0142ywa na ni\u0105 ogromna si\u0142a pozwalaj\u0105ca zmierzy\u0107 si\u0119 zwyci\u0119sko z ca\u0142ym \u015bwiatem.<\/p>\n<p>Dzwonek domofonu, g\u0142os z innego \u015bwiata ni\u017c ten, w kt\u00f3rym przez moment znale\u017ali si\u0119 tylko oni, przerwa\u0142 t\u0119 pierwsz\u0105 u\u015bwiadomion\u0105 i prze\u017cyt\u0105 wsp\u00f3lnie chwil\u0119 intymno\u015bci.<\/p>\n<p>Dorota wpad\u0142a z informacj\u0105, \u017ce ma w schowku \u0142aw\u0119, kt\u00f3ra nie pasowa\u0142a do nowego, bia\u0142oczarnego rega\u0142u i zosta\u0142a zes\u0142ana do schowka na p\u00f3\u0142pi\u0119trze w oczekiwaniu na lepsze czasy, podobnie jak stare biurko mog\u0105ce si\u0119 po od\u015bwie\u017ceniu nadawa\u0107 do u\u017cytku. Aldona oczywi\u015bcie nie mog\u0142a opanowa\u0107 ciekawo\u015bci i poszli natychmiast obejrze\u0107 te skarby. By\u0142y w zupe\u0142nie dobrym stanie. Dorota przekonywa\u0142a pe\u0142n\u0105 skrupu\u0142\u00f3w przyjaci\u00f3\u0142k\u0119, \u017ce ma to zabra\u0107 do siebie, bo inaczej wzbogaci si\u0119 \u015bmietnikowa baba.<\/p>\n<p>&#8211; Doniczko, po co masz teraz kupowa\u0107 nowe meble? Wyt\u0142umacz mi po jakie licho? Przecie\u017c musisz odk\u0142ada\u0107 ka\u017cdy grosz na uzupe\u0142nienie wk\u0142adu w sp\u00f3\u0142dzielni mieszkaniowej. Sk\u0105d we\u017amiesz sto ile\u015b tam milion\u00f3w? Niech ci przyjdzie nagle wp\u0142aci\u0107, to b\u0119dziesz gwizda\u0107 i reszt\u0119 \u017cycia sp\u0119dzisz pod mostem, tak? Wszystkie pieni\u0105dze jakie mia\u0142a\u015b przeznaczy\u0107 na zakup mebli wp\u0142a\u0107 na procent. To najlepsze co teraz mo\u017cesz zrobi\u0107.<\/p>\n<p>Aldona uzna\u0142a s\u0142uszno\u015b\u0107 wywodu przyjaci\u00f3\u0142ki i da\u0142a si\u0119 przekona\u0107. Przenie\u015bli i \u0142aw\u0119, i biurko, i jeszcze p\u00f3\u0142eczk\u0119. Sergiusz obejrza\u0142, por\u00f3wna\u0142 w my\u015bli ze swoimi zapasami. Ju\u017c wiedzia\u0142 jak i co z tym wszystkim zrobi\u0107.<\/p>\n<p>Dorota wr\u00f3ci\u0142a do domu pracowa\u0107 nad jak\u0105\u015b martw\u0105 natur\u0105. Aldona z Sergiuszem usiedli na stopniach balkonu i d\u0142ugo gaw\u0119dzili, tak d\u0142ugo, a\u017c mrok pocz\u0105\u0142 wypiera\u0107 dzie\u0144 ze wszystkich k\u0105t\u00f3w ogr\u00f3dka, spod ka\u017cdego listka i kwiatka. Rozumieli si\u0119 doskonale, jedno intuicyjnie wyczuwa\u0142o co drugie mia\u0142o na my\u015bli jeszcze zanim t\u0119 my\u015bl ubra\u0142o w odpowiednie s\u0142owa.<\/p>\n<p>Um\u00f3wili si\u0119, \u017ce nazajutrz Sergiusz przyjedzie pod Aldony prac\u0119 i pojad\u0105 \u2026zwiedza\u0107 piwnic\u0119 z meblami. Je\u015bli ona uzna, \u017ce si\u0119 nadaj\u0105 do czegokolwiek, od razu zaczn\u0105 je przewozi\u0107.<\/p>\n<p>14.07.2017<\/p>\n<ul>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=jasna0\">asna0<\/a> <time title=\"2017\/07\/13 11:03:30\" datetime=\"13.07.2017\">2 lata temu<\/time>Przysz\u0142am, odwiedzi\u0142am, pozdrawiam.<br \/>\nNo i pogl\u0105dy polityczne mam te same&#8230;&#8230; \ud83d\ude42<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/www.blox.pl\/html?page=userProfilePreview&amp;username=annazadroza\">annazadroza<\/a> <time title=\"2017\/07\/13 16:53:26\" datetime=\"13.07.2017\">2 lata temu<\/time>Dzi\u0119ki za odwiedziny, pozdrawiam serdecznie. Krak\u00f3w te\u017c pozdrawiam. Ju\u017c drugi rok nie mog\u0119 odwiedzi\u0107 Babci F. na Rakowickim. Mo\u017ce si\u0119 co\u015b zmieni, trzeba mie\u0107 nadziej\u0119 \ud83d\ude42 Zawsze i w ka\u017cdej sprawie:):)<\/li>\n<li><a href=\"http:\/\/kolewoczy.blox.pl\/html\">kolewoczy<\/a> <time title=\"2017\/07\/13 21:55:01\" datetime=\"13.07.2017\">2 lata temu<\/time>Pierwszy raz tu jestem \ud83d\ude42 16 lat &#8211; rety! &#8211; kiedy to by\u0142o?! \ud83d\ude09<\/li>\n<li><span class=\"guest\">Go\u015b\u0107: [anka] <\/span><span class=\"host\">*.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl<\/span> <time title=\"2017\/07\/14 07:23:33\" datetime=\"14.07.2017\">2 lata temu<\/time>Oj leci ten czas, leci a teraz to ju\u017c szczeg\u00f3lnie szybko. Zupe\u0142nie nie wiem czemu? M\u00f3g\u0142by zwolni\u0107, bo to najpi\u0119kniejsze czasy, kiedy cz\u0142owiek jeszcze w miar\u0119 na chodzie i ma czas na to, o czym dawniej tylko marzy\u0107 m\u00f3g\u0142 w rzadkich wolnych chwilach. Dzi\u0119ki za odwiedziny, zapraszam cz\u0119\u015bciej:):)<\/li>\n<\/ul>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=260\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=260\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nast\u0119pnego dnia Aldona posz\u0142a do pracy po wykorzystaniu dw\u00f3ch dni urlopu okoliczno\u015bciowego nale\u017c\u0105cych si\u0119 na przeprowadzk\u0119. Kiedy wreszcie dotar\u0142a do domu \u2013 a s\u0142owo \u201ddom\u201d powtarza\u0142a z rozkosz\u0105, maj\u0105c przed oczyma ogr\u00f3dek oraz, na razie, du\u017cy pok\u00f3j. Sergiusz czeka\u0142 na &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=260\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4,10],"tags":[],"class_list":["post-260","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-po-co-wrocilas-agato","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/260","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=260"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/260\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":689,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/260\/revisions\/689"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=260"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=260"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=260"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}