{"id":2504,"date":"2020-03-01T17:35:15","date_gmt":"2020-03-01T16:35:15","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=2504"},"modified":"2020-03-01T17:35:15","modified_gmt":"2020-03-01T16:35:15","slug":"widocznie-tak-mialo-byc-29","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=2504","title":{"rendered":"&#8222;Widocznie tak mia\u0142o by\u0107&#8221; &#8211; 29"},"content":{"rendered":"<p>My\u015bli o domu w Ci\u0119ciwie \u00a0nie dawa\u0142y Aldonie spokoju. Przypomina\u0142y si\u0119 &#8211; samorzutnie, absolutnie bez jej woli &#8211; r\u00f3\u017cne pomys\u0142y, projekty oraz plany jakie snuli oboje z Sergiuszem w tej kwestii. Rozbudzona wyobra\u017anie nie pozwala\u0142a si\u0119 z powrotem u\u015bpi\u0107. Z pewno\u015bci\u0105 wp\u0142yw na to mia\u0142 stan Aldony, kt\u00f3ry spowodowa\u0142 zmian\u0119 jej stosunku do wielu spraw. Zacz\u0119\u0142a podchodzi\u0107 bardziej pragmatycznie, rozs\u0105dnie nie pozwalaj\u0105c rozbuja\u0107 si\u0119 emocjom ze wzgl\u0119du na dobro dziecka. Poza tym odk\u0105d trafi\u0142a na doktora Aleksandra czu\u0142a si\u0119 dobrze, jakby poskleja\u0142 w jedn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107 jej r\u00f3\u017cne rozbiegane cz\u0119\u015bci na poziomie fizycznym i mentalnym, naprawi\u0142 i nada\u0142 nowsz\u0105, doskonalsz\u0105 form\u0119.<\/p>\n<p>By\u0142o tak. Po wyj\u015bciu ze szpitala postanowi\u0142a zrobi\u0107 ze sob\u0105 porz\u0105dek, wzi\u0105\u0107 si\u0119 za siebie \u2013 jak to si\u0119 popularnie m\u00f3wi. Musia\u0142a to uczyni\u0107, aby mie\u0107 si\u0142\u0119 za dwoje, dla Stokrotek i nowego male\u0144stwa, kt\u00f3re bez zdrowej, silnej matki nie przetrwa w tym \u015bwiecie. Nie przysz\u0142o jej nawet do g\u0142owy, \u017ce ktokolwiek poza ni\u0105 m\u00f3g\u0142by decydowa\u0107 o czymkolwiek co dotyczy\u0142o malutkiej. By\u0142a przyzwyczajona, \u017ce Stokrotki s\u0105 jej i tylko jej, i w tym przypadku r\u00f3wnie\u017c przyj\u0119\u0142a taki sam punkt wyj\u015bcia. Poza tym \u2013 chcia\u0142a powiedzie\u0107 Sergiuszowi o dziecku, przecie\u017c \u00a0chcia\u0142a, ale on niczego nie chcia\u0142 s\u0142ucha\u0107. Za skarby \u015bwiata nie chcia\u0142 s\u0142ucha\u0107, nie da\u0142 jej doj\u015b\u0107 do s\u0142owa. Jak nie to nie. Sama sobie poradzi. Mi\u0142o\u015b\u0107 do m\u0119\u017cczyzny musi ust\u0105pi\u0107 przed mi\u0142o\u015bci\u0105 matczyn\u0105. Tym bardziej, \u017ce\u2026 to jego dziecko\u2026 A on powiedzia\u0142, \u017ce kocha, \u017ce chce by\u0107 z ni\u0105, \u017ce nie zmieni\u0142 zdania tylko czasu potrzebuje, \u017ceby sprawy swoje za\u0142atwi\u0107. No to ma ten czas, niech sobie sprawy za\u0142atwia. Ale si\u0119 dopiero zdziwi kiedy przyjdzie pora. W\u0142a\u015bnie kiedy przyjdzie pora, nie wcze\u015bniej. \u017beby nie by\u0142o, \u017ce ona, Aldona, chce go szanta\u017cowa\u0107 czy wym\u00f3c co\u015b na nim. Nie i nie, to nie dziewi\u0119tnasty wiek lecz koniec dwudziestego. Kobiety sobie \u015bwietnie radz\u0105 bez facet\u00f3w. Mog\u0105 by\u0107 szcz\u0119\u015bliwymi singielkami.\u00a0\u00a0 Pewnie, \u017ce mog\u0105 i wiele jest\u2026 tylko\u2026 taka straszna t\u0119sknota czasem j\u0105 ogarnia, tak bardzo chcia\u0142aby Sergiusza mie\u0107 obok siebie, czu\u0107 jego mi\u0142o\u015b\u0107 i wsparcie\u2026 Ale nie b\u0119dzie si\u0119 nad sob\u0105 rozczula\u0142a, ma co innego na g\u0142owie. Musi si\u0119 doprowadzi\u0107 do stanu u\u017cywalno\u015bci i tak ma by\u0107.<\/p>\n<p>Po pobycie w szpitalu dosta\u0142a dwutygodniowe zwolnienie. Bardzo jej si\u0119 przyda\u0142o. Mog\u0142a spokojnie, bez po\u015bpiechu zacz\u0105\u0107 organizowa\u0107 now\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 swojego \u017cycia.<\/p>\n<p>W bocznej cz\u0119\u015bci budynku kaplicy \u2013 na ko\u015bci\u00f3\u0142 proboszcz dopiero gromadzi\u0142 fundusze i nabo\u017ce\u0144stwa odbywa\u0142y si\u0119 w ma\u0142ej, sympatycznej kaplicy \u2013 znajdowa\u0142a si\u0119 przychodnia medycyny naturalnej. Aldona pami\u0119ta\u0142a, \u017ce mi\u0119dzy innymi przyjmuje tam lekarz irydolog. Nie \u017caden szarlatan lecz normalny lekarz, kt\u00f3ry opr\u00f3cz medycyny akademickiej stosuje w leczeniu inne, alternatywne metody. Pomy\u015bla\u0142a, \u017ce p\u00f3jdzie na wizyt\u0119 i w ten spos\u00f3b dowie si\u0119 prawdy o stanie swojego organizmu bez konieczno\u015bci ponownego przeprowadzania niemi\u0142ych bada\u0144 w rodzaju EMG. Decyzj\u0119 podj\u0119\u0142a id\u0105c na\u00a0 bazarek z koszykiem wiklinowym na zakupy. S\u0142aba jeszcze by\u0142a po powrocie ze szpitala lecz postanowi\u0142a nie zwleka\u0107. Zawr\u00f3ci\u0142a wi\u0119c i uda\u0142a si\u0119 w kierunku kaplicy. Przynajmniej sprawdzi czy i kiedy si\u0119 mo\u017cna zapisa\u0107. Dosz\u0142a id\u0105c noga za nog\u0105, ba\u0142a si\u0119. Niepotrzebnie. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce akurat irydolog przyjmuje i akurat jest miejsce, bo kto\u015b zrezygnowa\u0142. Wesz\u0142a z marszu i \u00a0tak pozna\u0142a doktora Aleksandra. Po raz pierwszy nie ona m\u00f3wi\u0142a jak si\u0119 czuje, lecz pan doktor o tym m\u00f3wi\u0142 nie pytaj\u0105c jej o zdanie. Um\u00f3wi\u0142a si\u0119 na kolejn\u0105 wizyt\u0119. Przesz\u0142a seri\u0119 zabieg\u00f3w aurikuloterapii, akupunktury i po zako\u0144czeniu kuracji czu\u0142a si\u0119 jak m\u0142oda bogini. I fizycznie i psychicznie. Jakby utracone si\u0142y powr\u00f3ci\u0142y na swoje miejsce jednocze\u015bnie \u015bwiat wok\u00f3\u0142 niej odwracaj\u0105c o sto osiemdziesi\u0105t stopni. Wielokrotnie odwiedza\u0142a doktora Aleksandra w chwilach, kiedy czu\u0142a powracaj\u0105ce zw\u0105tpienie i depresyjne my\u015bli. Zdarza\u0142o si\u0119 to coraz rzadziej. R\u00f3wnolegle z popraw\u0105 stanu zdrowia nast\u0119powa\u0142a poprawa wygl\u0105du zewn\u0119trznego w zwi\u0105zku z czym wygl\u0105da\u0142a naprawd\u0119 dobrze.<\/p>\n<p>Odp\u0142yn\u0119\u0142y wspomnienia poszpitalne, a wr\u00f3ci\u0142y wspomnienia z ubieg\u0142ych wakacji. \u201eChodzi\u0142a\u201d za ni\u0105 ta Ci\u0119ciwa i chodzi\u0142a, a\u017c wreszcie postanowi\u0142a Aldona skorzysta\u0107 z rady przyjaci\u00f3\u0142ek i wzi\u0105\u0107 udzia\u0142 w spotkaniu z przyjacielem Dziadka. Zabra\u0142a ze sob\u0105 Tin\u0119, bo przecie\u017c bez suni to by\u0142by tylko zbyteczny \u201epusty przebieg\u201d. Siedzia\u0142aby bidulka sama w domu, a tutaj przecie\u017c ma Maksa, z kt\u00f3rym mi\u0142o mo\u017ce sp\u0119dzi\u0107 czas podczas rozm\u00f3w ludzi.<\/p>\n<p>&#8211; Jaka ona jest pi\u0119kna \u2013 zachwyci\u0142 si\u0119 Tin\u0105 pan J\u00f3zef, czym od razu uj\u0105\u0142 Aldon\u0119 za serce i rozpocz\u0119li rozmow\u0119 jak starzy znajomi.<\/p>\n<p>Pan J\u00f3zef by\u0142 psiarzem z zami\u0142owania, jego ukochan\u0105 ras\u0105 by\u0142y owczarki niemieckie, wi\u0119c dlatego w Tinie zakocha\u0142 si\u0119 od pierwszego wejrzenia, jak ze \u015bmiechem relacjonowa\u0142 \u017conie przez telefon. Od razu te\u017c podchwyci\u0142 przedstawiony przez Dorot\u0119 pomys\u0142 malutkiej hodowli i fachowo podszed\u0142 do tematu.<\/p>\n<p>&#8211; Przede wszystkim \u2013 powiedzia\u0142 na wst\u0119pie \u2013 suczka i szczeni\u0119ta powinny mie\u0107 swoje sta\u0142e, bezpieczne miejsce, w kt\u00f3rym nikt im nie b\u0119dzie przeszkadza\u0142. Szczeniaki potrzebuj\u0105 du\u017co przestrzeni. Wiadomo te\u017c, \u017ce trzeba si\u0119 liczy\u0107 ze zniszczeniami w danym pomieszczeniu.<\/p>\n<p>&#8211; Musisz wzi\u0105\u0107 pod uwag\u0119 potrzeby w rodzaju: karma, miski, obro\u017ce, legowiska, weterynarz.- wtr\u0105ci\u0142a Teresa.<\/p>\n<p>&#8211; Suczka karmi\u0105ca musi mie\u0107 zapewnione odpowiednie po\u017cywienie, spacery. Nie mo\u017cna jej i szczeni\u0105t z oka spu\u015bci\u0107 \u2013 doda\u0142a Dorota.<\/p>\n<p>&#8211; A co wy mnie ju\u017c tak wrabiacie? \u2013 broni\u0142a si\u0119 Aldona. \u2013 Pomys\u0142 taki by\u0142, owszem, ale rok temu. Wszystko si\u0119 zmieni\u0142o, same wiecie. Ja te\u017c si\u0119 zmieni\u0142am i chyba nie chcia\u0142abym \u017cadnej hodowli. Gdyby si\u0119 u\u0142o\u017cy\u0142o tak jak wy mi wci\u0105\u017c trujecie, to znaczy gdybym mia\u0142a co\u015b wsp\u00f3lnego z tym planowanym domem, to ju\u017c nie wchodzi\u0142aby w gr\u0119 \u017cadna hodowla. Ma\u0142o jest na \u015bwiecie niechcianych ps\u00f3w, cz\u0119sto skrzywdzonych przez pod\u0142ych zwyrodnialc\u00f3w niegodnych miana cz\u0142owieka? Sp\u00f3jrzcie w telewizor, nie ma dnia, \u017ceby jaki\u015b dra\u0144 nie zrobi\u0142 zwierz\u0119tom krzywdy. I ja mia\u0142abym si\u0119 przyczynia\u0107 do wzrostu liczby nieszcz\u0119\u015b\u0107 na \u015bwiecie? Nie przerywaj \u2013 spojrza\u0142a na Teres\u0119, kt\u00f3ra chcia\u0142a co\u015b powiedzie\u0107. \u2013 Wiem o co ci chodzi. A jak\u0105 masz gwarancj\u0119, \u017ce na przyk\u0142ad dzieci moich szczeni\u0105t nie trafi\u0105 r\u0119ce jakiego\u015b zwyrodnia\u0142ego sadysty? Lepiej, \u017ceby ich nie by\u0142o. Wystarczy tych, co s\u0105. Wola\u0142abym prowadzi\u0107 dom tymczasowy, takie miejsce dla ps\u00f3w przygotowywanych do adopcji po r\u00f3\u017cnych przej\u015bciach. Czyta\u0142am, \u017ce w pa\u0144stwach rozwini\u0119tych takie s\u0105. My jeszcze jeste\u015bmy w lesie, ale od czego\u015b przecie\u017c trzeba zacz\u0105\u0107.<\/p>\n<p>Wszyscy obecni spojrzeli po sobie ze zdziwieniem, a na Aldon\u0119 z podziwem.<\/p>\n<p>&#8211; Jako\u015b to u ciebie szybko posz\u0142o od czasu przygarni\u0119cia pierwszego kota \u2013 skomentowa\u0142a Teresa.<\/p>\n<p>&#8211; Doniczko, jeste\u015b wielka \u2013 Dorota wsta\u0142a z krzes\u0142a. \u2013 Z rado\u015bci\u0105 i dum\u0105 witam ci\u0119 jako bratow\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Wam chyba rozum do ko\u0144ca odj\u0119\u0142o \u2013 mrukn\u0119\u0142a Aldona przygl\u0105daj\u0105c si\u0119 przyjaci\u00f3\u0142kom jakby jakie\u015b nieboskie stworzenia zobaczy\u0142a. Nie zwracaj\u0105c uwagi na reszt\u0119 obecnych powstrzymuj\u0105cych u\u015bmiechy, skierowa\u0142a palec w stron\u0119 Doroty. \u2013 A ty ma\u0142pa jeste\u015b wyj\u0105tkowa, \u017ceby tak ze mnie kpi\u0107 \u2013 niespodziewane \u0142zy zal\u015bni\u0142y jej w oczach.<\/p>\n<p>&#8211; Doniczko, kochana \u2013 Dorota roz\u0142o\u017cy\u0142a ramiona i przytuli\u0142a wyrywaj\u0105c\u0105 si\u0119 przyjaci\u00f3\u0142k\u0119. \u2013 Jak mog\u0142a\u015b nawet przez chwile pomy\u015ble\u0107, \u017ce kpi\u0119. Uspok\u00f3j si\u0119. Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0119, nawet z ciotk\u0105 wczoraj o tym rozmawia\u0142y\u015bmy\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Wygada\u0142a\u015b si\u0119 o malutkiej? \u2013 gro\u017anie spojrza\u0142a Aldona.<\/p>\n<p>&#8211; Nie, ale ma\u0142o brakowa\u0142o. Ciotka powinna si\u0119 chyba dowiedzie\u0107, \u017ce zostanie babci\u0105. Nie uwa\u017casz?<\/p>\n<p>&#8211; Nie, nie uwa\u017cam. Przynajmniej jeszcze nie teraz. W swoim czasie.<\/p>\n<p>Obecni w pokoju Dziadek i pan J\u00f3zef przys\u0142uchiwali si\u0119 zdumieni wymianie zda\u0144.<\/p>\n<p>&#8211; Czy ja dobrze zrozumia\u0142em? \u2013 spyta\u0142 spogl\u0105daj\u0105c na Dziadka. \u2013 Czy ja dobrze zrozumia\u0142em Andrzejku, \u017ce zamiast psiarni b\u0119d\u0119 musia\u0142 umie\u015bci\u0107 w projekcie pok\u00f3j dziecinny?<\/p>\n<p>&#8211; Na to wygl\u0105da, J\u00f3zeczku, tylko nie do ko\u0144ca rozumiem co te dziewczyny plot\u0105. Ale c\u00f3\u017c, zrozumie\u0107 kobiety zawsze jest trudno.<\/p>\n<p>&#8211; A kobiety przy nadziei to ju\u017c zupe\u0142nie \u2013 paln\u0119\u0142a Dorota..<\/p>\n<p>&#8211; Zaraz, jak to kobiety? Jeszcze kt\u00f3ra\u015b poza Doniczk\u0105?<\/p>\n<p>&#8211; Nie, nie, to ju\u017c by\u0142aby przesada \u2013 gwa\u0142townie zaprotestowa\u0142y pozosta\u0142e panie.<\/p>\n<p>cdn.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=2504\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=2504\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>My\u015bli o domu w Ci\u0119ciwie \u00a0nie dawa\u0142y Aldonie spokoju. Przypomina\u0142y si\u0119 &#8211; samorzutnie, absolutnie bez jej woli &#8211; r\u00f3\u017cne pomys\u0142y, projekty oraz plany jakie snuli oboje z Sergiuszem w tej kwestii. Rozbudzona wyobra\u017anie nie pozwala\u0142a si\u0119 z powrotem u\u015bpi\u0107. Z &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=2504\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[10,18],"tags":[],"class_list":["post-2504","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-powiesci","category-widocznie-tak-mialo-byc"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2504","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2504"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2504\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2505,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2504\/revisions\/2505"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2504"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2504"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2504"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}