{"id":2411,"date":"2020-01-18T07:29:41","date_gmt":"2020-01-18T06:29:41","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=2411"},"modified":"2020-01-18T07:29:41","modified_gmt":"2020-01-18T06:29:41","slug":"widocznie-tak-mialo-byc-25","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=2411","title":{"rendered":"&#8222;Widocznie tak mia\u0142o by\u0107&#8221; &#8211; 25"},"content":{"rendered":"<p>Po wyj\u015bciu roze\u015bmianych przyjaci\u00f3\u0142ek wci\u0105\u017c komentuj\u0105cych niecodzienn\u0105 nowin\u0119, Aldona sprz\u0105tn\u0119\u0142a kuchni\u0119. Szklanki, fili\u017canki i \u0142y\u017ceczki umy\u0142a, wytar\u0142a do sucha, po czym schowa\u0142a na miejsce. Cukierniczk\u0119 w postaci \u015bmiesznego, du\u017cego kubka typu \u201djumbo\u201d z namalowan\u0105 u\u015bmiechni\u0119t\u0105 bu\u017ak\u0105 odstawi\u0142a na szafk\u0119. W\u0142\u0105czy\u0142a piekarnik, w kt\u00f3rym zapiekanka czeka\u0142a na podgrzanie. Dopiero teraz usiad\u0142a i rozmy\u015bla\u0142a w jaki spos\u00f3b przekaza\u0107 c\u00f3rkom tak wa\u017cn\u0105 informacj\u0119, rzutuj\u0105c\u0105 na ca\u0142e dalsze \u017cycie. Skoro s\u0105siadki ju\u017c j\u0105 zna\u0142y, natychmiast musia\u0142y \u00a0pozna\u0107 j\u0105 te\u017c dziewczynki, nie by\u0142o innego wyj\u015bcia. Potem mog\u0142yby mie\u0107 pretensj\u0119, \u017ce matka nie potraktowa\u0142a ich powa\u017cnie i zamiast najpierw w\u0142asnym c\u00f3rkom powiedzie\u0107 o szykuj\u0105cych si\u0119 zmianach dotycz\u0105cych przecie\u017c ich bezpo\u015brednio, powiedzia\u0142a ciotkom.<\/p>\n<p>Rozmy\u015blania przerwa\u0142 dzwonek domofonu, a \u00a0chwil\u0119 potem \u015bmiechy, krzyki, przepychanki i szczekanie. Wr\u00f3ci\u0142a normalno\u015b\u0107 do domu. U\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 do swoich Stokrotek, kt\u00f3re zdziwi\u0142y si\u0119 nie s\u0142ysz\u0105c zwyk\u0142ego gderania matki, \u017ce za g\u0142o\u015bno, \u017ce na ostatnim pi\u0119trze s\u0142ycha\u0107, \u017ce ludziom przeszkadzaj\u0105 ogl\u0105da\u0107 telewizj\u0119, \u017ce jak si\u0119 zachowuj\u0105&#8230; Stan\u0119\u0142y niepewnie spogl\u0105daj\u0105c na siebie.<\/p>\n<p>&#8211; Mamusiu, czy ty si\u0119 dobrze czujesz? \u2013 spyta\u0142a Inka.<\/p>\n<p>&#8211; No bo jaka\u015b dziwna jeste\u015b, nie krzyczysz\u2026 &#8211; doda\u0142a Linka.<\/p>\n<p>&#8211; To ja naprawd\u0119 taka okropna jestem? \u2013 szczerze zatroska\u0142a si\u0119 Aldona.<\/p>\n<p>&#8211; A\u017c taka to nie, ale czasem przesadzasz \u2013 Inka przygl\u0105da\u0142a si\u0119 matce badawczo.<\/p>\n<p>&#8211; My wiemy, \u017ce to z troski o nas, ale przesadzasz\u00a0 &#8211; Linka podesz\u0142a bli\u017cej. \u2013 Sta\u0142o si\u0119 co\u015b?<\/p>\n<p>&#8211; Nie\u2026tak\u2026 w\u0142a\u015bciwie, jest co\u015b o czym musimy porozmawia\u0107\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Ale zdrowa jeste\u015b?<\/p>\n<p>&#8211; Nie rozchorowa\u0142a\u015b si\u0119 znowu? \u2013 z niepokojem pyta\u0142y obydwie jednocze\u015bnie.<\/p>\n<p>&#8211; Nie, nie, to nie choroba \u2013 uspokoi\u0142a dziewczynki. \u2013 Najpierw si\u0119 przebierzcie, ja w tym czasie przygotuj\u0119 kolacj\u0119 i spokojnie sobie porozmawiamy.<\/p>\n<p>&#8211; Ale to na pewno nic z\u0142ego? \u2013 upewnia\u0142y si\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Z\u0142ego na pewno nie, mo\u017cecie by\u0107 spokojne \u2013 u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 do c\u00f3reczek.<\/p>\n<p>Wyj\u0119\u0142a z piekarnika zapiekank\u0119 przygotowan\u0105 na kolacj\u0119 i usiad\u0142y we tr\u00f3jk\u0119 przy kuchennym stole.<\/p>\n<p>&#8211; Nie wiem jak to powiedzie\u0107\u2026 zrobi si\u0119 w domu troch\u0119 cia\u015bniej, bo przyb\u0119dzie nam\u00a0 jedna osoba\u2026 zamieszka z nami wasza siostrzyczka\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Hurra! Biedroneczka z nami zamieszka \u2013 ucieszy\u0142y si\u0119 obydwie.<\/p>\n<p>&#8211; Ale zaraz, to ona ma ju\u017c tak do\u015b\u0107 tej swojej mamy, \u017ce si\u0119 od niej wyprowadza? \u2013 zastanowi\u0142a si\u0119 Inka.<\/p>\n<p>&#8211; Wcale si\u0119 nie dziwi\u0119, skoro kot jej przeszkadza, pies jej przeszkadza chocia\u017c jej c\u00f3rka je kocha \u2013 powiedzia\u0142a Linka.<\/p>\n<p>&#8211; A ona ma to w nosie, bo nie zwraca uwagi co jej dziecko chce, tylko co ona sama chce \u2013 doda\u0142a Inka. \u2013 M\u00f3wi, jakby Monika te\u017c jej przeszkadza\u0142a\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Dobrze, \u017ce ty taka nie jeste\u015b, bo gdzie my by\u015bmy si\u0119 wyprowadzi\u0142y? No gdzie? \u2013 Linka bezradnie roz\u0142o\u017cy\u0142a r\u0119ce. \u2013 Do dziadk\u00f3w tak na sta\u0142e to si\u0119 nie da, nie wytrzyma\u0142yby\u015bmy z babci\u0105, ona gdera jak ciotka Agata.<\/p>\n<p>&#8211; A Monika mo\u017ce do nas, zmie\u015bcimy si\u0119 przecie\u017c. Ju\u017c mam pomys\u0142 jak przestawimy nasze \u0142\u00f3\u017cka, \u017ceby si\u0119 jeszcze jedno zmie\u015bci\u0142o \u2013 Inka ju\u017c by\u0142a gotowa do dzia\u0142ania.<\/p>\n<p>Aldona siedzia\u0142a og\u0142uszona niespodziewanym obrotem rozmowy, przej\u0119ciem inicjatywy przez c\u00f3rki, natychmiastow\u0105 reakcj\u0105 maj\u0105c\u0105 na celu rozwi\u0105zanie problemu miejsca zamieszkania Moniki i w og\u00f3le podej\u015bciem do sprawy. Tylko\u2026 tylko, \u017ce rzecz by\u0142a ca\u0142kiem inna.<\/p>\n<p>&#8211; Stokrotki moje kochane, to nie tak\u2026, nie o to chodzi\u2026 &#8211; zacz\u0119\u0142a s\u0142abo.<\/p>\n<p>&#8211; A o co? \u2013 spyta\u0142a Linka<\/p>\n<p>&#8211; \u017beby wujek te\u017c si\u0119 tu zmie\u015bci\u0142? Nie martw si\u0119, zmie\u015bci si\u0119. Nie dziwi\u0119 si\u0119, \u017ce te\u017c si\u0119 chce wynie\u015b\u0107 z domu, bo ta ciotka wci\u0105\u017c si\u0119 na niego drze \u2013 Inka wykaza\u0142a pe\u0142ne zrozumienie dla Sergiusza.<\/p>\n<p>&#8211; Monika z nami, a on przecie\u017c z tob\u0105 \u2013 wyja\u015bni\u0142a Linka.<\/p>\n<p>&#8211; Przecie\u017c kiedy\u015b wreszcie si\u0119 o\u017cenicie \u2013 Inka z politowaniem spojrza\u0142a na matk\u0119.<\/p>\n<p>Aldona zakrztusi\u0142a si\u0119 zaskoczona. W jaki naturalny spos\u00f3b dzieci m\u00f3wi\u0105 o sprawach, kt\u00f3re doros\u0142ym wydaj\u0105 si\u0119 nie do rozwi\u0105zania.<\/p>\n<p>&#8211; Dlaczego tak uwa\u017cacie?<\/p>\n<p>&#8211; Ojej, doro\u015bli musz\u0105 zawsze komplikowa\u0107 \u017cycie \u2013 j\u0119kn\u0119\u0142a Inka.<\/p>\n<p>&#8211; Przecie\u017c wiemy, \u017ce si\u0119 kochacie &#8211; wyja\u015bni\u0142a Linka.<\/p>\n<p>&#8211; A jak si\u0119 ludzie kochaj\u0105 to si\u0119 \u017ceni\u0105, no nie? \u2013 podsumowa\u0142a Inka.<\/p>\n<p>&#8211; Szczeg\u00f3lnie je\u015bli ich dzieciom na tym zale\u017cy \u2013 doda\u0142a siostra.<\/p>\n<p>&#8211; Przecie\u017c wujek ma \u017con\u0119\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Ale jej nie kocha, kocha ciebie \u2013 zniecierpliwi\u0142a si\u0119 Inka.<\/p>\n<p>&#8211; Sk\u0105d wy to mo\u017cecie wiedzie\u0107?<\/p>\n<p>&#8211; Nie pami\u0119tasz jak ci to wujek powiedzia\u0142 w Tenczynku, wtedy kiedy ci\u0119 prawie piorun strzeli\u0142?<\/p>\n<p>&#8211; A poza tym mamy oczy. I jeszcze od Moniki wiemy. Ona jest teraz bardzo nieszcz\u0119\u015bliwa, bo jest zupe\u0142nie inna, ta ciotka\u2026znaczy, jej mama, ni\u017c Monika my\u015bla\u0142a, \u017ce jest \u2013 pr\u00f3bowa\u0142a wyt\u0142umaczy\u0107 Linka tak prost\u0105 spraw\u0119, kt\u00f3rej mama nie mog\u0142a poj\u0105\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; I m\u00f3wi, \u017ce lepiej by\u0142o jak jej nie by\u0142o \u2013 wzruszy\u0142a ramionami Inka.<\/p>\n<p>&#8211; No to chyba jasne, \u017ce chce z nami zamieszka\u0107, \u017ceby jej mama nie wywioz\u0142a gdzie\u015b daleko, nie pami\u0119tam gdzie, ale do jakiej\u015b ciotki czy kogo\u015b\u2026 &#8211; na buzi Linki zago\u015bci\u0142a troska o Monik\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Jak to: wywioz\u0142a? \u2013 zdziwi\u0142a si\u0119 Aldona.<\/p>\n<p>&#8211; Monika pods\u0142ucha\u0142a jak przez telefon komu\u015b m\u00f3wi\u0142a, \u017ce musi j\u0105 wywie\u017a\u0107, bo jej przeszkadza, a ona musi swoje plany zrealizowa\u0107 i mie\u0107 jaki\u015b haczyk na wujka, bo czas ucieka \u2013 wyja\u015bni\u0142a Inka.<\/p>\n<p>&#8211; Jaki haczyk? Jakie plany?<\/p>\n<p>&#8211; Monika nie us\u0142ysza\u0142a dobrze, bo to przez zamkni\u0119te drzwi by\u0142o, ale co\u015b o dzia\u0142ce, \u017ce musi sprzeda\u0107 \u2013 t\u0142umaczy\u0142a Linka.<\/p>\n<p>&#8211; \u017beby mie\u0107 pieni\u0105dze, bo ona chce znowu wyjecha\u0107, bo nie b\u0119dzie tu gni\u0142a do ko\u0144ca \u017cycia \u2013 doda\u0142a druga z bli\u017aniaczek.<\/p>\n<p>&#8211; I \u017ceby si\u0119 wreszcie wzi\u0105\u0142 za wykonanie swojej cz\u0119\u015bci planu.<\/p>\n<p>&#8211; Nie us\u0142ysza\u0142a przypadkiem Biedroneczka do kogo ona to m\u00f3wi\u0142a? \u2013 spyta\u0142a Aldona zszokowana us\u0142yszan\u0105 wiadomo\u015bci\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Do jakiego\u015b Maniusia, czy jako\u015b tak\u2026- odpowiedzia\u0142y.<\/p>\n<p>&#8211; O Bo\u017ce \u2013 j\u0119kn\u0119\u0142a Aldona. \u2013 Teraz zaczyna mi si\u0119 co\u015b w g\u0142owie uk\u0142ada\u0107 w jedn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Co takiego? \u2013 zainteresowa\u0142y si\u0119 bli\u017aniaczki. \u2013 Jak\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107? Z Monik\u0105? To co, mamy te \u0142\u00f3\u017cka przestawia\u0107?<\/p>\n<p>&#8211; Co? O matko, nie! Nie o to mi chodzi\u0142o. O \u00a0co\u015b innego mi chodzi\u0142o, a zupe\u0142nie co innego si\u0119 urodzi\u0142o\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Co si\u0119 urodzi\u0142o?<\/p>\n<p>&#8211; Jeszcze nic. Urodzi si\u0119 za kilka miesi\u0119cy. B\u0119dziecie mia\u0142y siostrzyczk\u0119.<\/p>\n<p>Dziewczynki zamilk\u0142y, popatrzy\u0142y na siebie, na matk\u0119, znowu na siebie z niedowierzaniem.<\/p>\n<p>&#8211; Mamusiu, to ludzie w twoim wieku jeszcze mog\u0105 mie\u0107 ma\u0142e dzieci? \u2013 pad\u0142o pytanie.<\/p>\n<p>&#8211; W jakim wieku? \u2013 Aldona bezustannie zaskakiwana przebiegiem rozmowy nie nad\u0105\u017ca\u0142a za c\u00f3rkami. \u2013 To wy mnie uwa\u017cacie za zgrzybia\u0142\u0105 staruszk\u0119?<\/p>\n<p>&#8211; No nie, ale taka m\u0142oda to ty ju\u017c nie jeste\u015b\u2026<\/p>\n<p>\u201eStaruszka\u201d nie wytrzyma\u0142a i parskn\u0119\u0142a \u015bmiechem.<\/p>\n<p>&#8211; Zapewniam was, \u017ce mog\u0105 mie\u0107 dzieci takie starowinki jak ja. I jeszcze starsze te\u017c.<\/p>\n<p>&#8211; Mamusiu, musisz nam odpowiedzie\u0107, kto jest tatusiem tej\u2026 naszej nowej siostrzyczki\u00a0 &#8211; zacz\u0119\u0142a Inka.<\/p>\n<p>&#8211; Co si\u0119 g\u0142upio pytasz \u2013 skrzywi\u0142a si\u0119 Linka. &#8211; Przecie\u017c wiadomo, \u017ce wujek. Teraz ju\u017c na pewno si\u0119 rozwiedzie z mam\u0105 Moniki i razem zamieszkaj\u0105 tutaj.<\/p>\n<p>&#8211; W\u0142a\u015bnie. W starej klasie mama naszej kole\u017canki te\u017c si\u0119 rozwiod\u0142a i nawet ona by\u0142a z tego \u00a0zadowolona, bo dostawa\u0142a wszystko co chcia\u0142a. Jak mama si\u0119 nie zgodzi\u0142a, to tata si\u0119 zgodzi\u0142, \u017ceby mamie zrobi\u0107 na z\u0142o\u015b\u0107\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Dzieci, czego wy si\u0119 napatrzycie\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Ojej, mamusiu, przecie\u017c nie \u017cyjemy w \u015bredniowieczu, takie jest \u017cycie\u2026<\/p>\n<p>Aldona nie wychodzi\u0142a ze stanu oszo\u0142omienia. Czy\u017cby wtedy, gdy ona sama prze\u017cywa\u0142a swoje wewn\u0119trzne rozterki nie zauwa\u017caj\u0105c niczego wok\u00f3\u0142, jej c\u00f3reczki przesz\u0142y przyspieszony kurs dojrzewania? Roztrz\u0105saj\u0105c swoje problemy nie zauwa\u017cy\u0142a, \u017ce spostrzegawcze dzieci s\u0105 nadzwyczaj bystrymi obserwatorami i potrafi\u0105 wysnuwa\u0107 wnioski. Tkwi\u0105c we w\u0142adzy depresji przeoczy\u0142a rozw\u00f3j w\u0142asnych c\u00f3rek. Nigdy wi\u0119cej tego nie zrobi. Nigdy nie przed\u0142o\u017cy swoich wyimaginowanych nieraz problem\u00f3w nad Stokrotki! One s\u0105 najwa\u017cniejsze na \u015bwiecie, a niebawem przyb\u0119dzie trzecia. Swoj\u0105 drog\u0105 ciekawe, \u017ce tak od razu chcia\u0142y robi\u0107 miejsce dla Monisi\u2026\u00a0 No i jeszcze przy okazji posiad\u0142a niezmiernie wa\u017cn\u0105 informacj\u0119. Agata zna Mariana, nie mog\u0142a si\u0119 oprze\u0107 wra\u017ceniu, \u017ce \u00f3w Maniu\u015b to Marian. Taki ostatnio chodzi\u0142 zadowolony, tak znacz\u0105co na ni\u0105 spogl\u0105da\u0142, jakby chcia\u0142 da\u0107 jej do zrozumienia, \u017ce co\u015b wie. Na zasadzie: wiem, nie powiem. No i co z tym jakim\u015b wywiezieniem Moniki? Czy Sergiusz o tym wie? Nie zadzwoni do niego jutro, bo jej nie uwierzy, albo znowu nie b\u0119dzie mia\u0142 czasu na rozmow\u0119. Najlepiej o wszystkim powiedzie\u0107 Dorocie, niech dzia\u0142a, \u017ceby tamta cholera nie wywioz\u0142a gdzie\u015b dziecka. Ju\u017c zrobi\u0142a Biedroneczce wystarczaj\u0105co du\u017co krzywdy.<\/p>\n<p>Wysz\u0142a z Tin\u0105 licz\u0105c na spotkanie Doroty. Jak si\u0119 nie natknie na przyjaci\u00f3\u0142k\u0119 to zadzwoni domofonem. Musi jej przekaza\u0107 niepokoj\u0105c\u0105 informacj\u0119 i zapobiec ewentualnemu nieszcz\u0119\u015bciu. Doroty nie spotka\u0142a, domofonu nikt nie odebra\u0142, najwyra\u017aniej nikogo nie by\u0142o w domu. Trudno, trzeba zaczeka\u0107 do jutra.<\/p>\n<p>cdn.<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=2411\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=2411\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po wyj\u015bciu roze\u015bmianych przyjaci\u00f3\u0142ek wci\u0105\u017c komentuj\u0105cych niecodzienn\u0105 nowin\u0119, Aldona sprz\u0105tn\u0119\u0142a kuchni\u0119. Szklanki, fili\u017canki i \u0142y\u017ceczki umy\u0142a, wytar\u0142a do sucha, po czym schowa\u0142a na miejsce. Cukierniczk\u0119 w postaci \u015bmiesznego, du\u017cego kubka typu \u201djumbo\u201d z namalowan\u0105 u\u015bmiechni\u0119t\u0105 bu\u017ak\u0105 odstawi\u0142a na szafk\u0119. W\u0142\u0105czy\u0142a &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=2411\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[10,18],"tags":[],"class_list":["post-2411","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-powiesci","category-widocznie-tak-mialo-byc"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2411","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2411"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2411\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2412,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2411\/revisions\/2412"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2411"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2411"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2411"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}