{"id":233,"date":"2019-02-26T09:15:05","date_gmt":"2019-02-26T08:15:05","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=233"},"modified":"2019-02-26T09:15:05","modified_gmt":"2019-02-26T08:15:05","slug":"po-co-wrocilas-7","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=233","title":{"rendered":"&#8222;Po co wr\u00f3ci\u0142a\u015b&#8230;&#8221; 7"},"content":{"rendered":"<p>Dopiero na pocz\u0105tku lipca Aldona by\u0142a gotowa do przeprowadzki. Te\u015bciowie zabrali dziewczynki na wczasy, czym j\u0105 mile zaskoczyli. Czu\u0142a za to naprawd\u0119 ogromn\u0105 wdzi\u0119czno\u015b\u0107. Mog\u0142a spokojnie spakowa\u0107 sw\u00f3j \u2013 zdawa\u0142oby si\u0119 \u2013 skromny dobytek. Kiedy zacz\u0119\u0142a uk\u0142ada\u0107 wszystko w torby i pud\u0142a, nie posiada\u0142a si\u0119 ze zdziwienia w jaki spos\u00f3b taka du\u017ca ilo\u015b\u0107 r\u00f3\u017cnych rzeczy mog\u0142a si\u0119 zmie\u015bci\u0107 w ma\u0142ym mieszkanku. Je\u015bli chodzi o meble, jej w\u0142asno\u015b\u0107 stanowi\u0142y dwa rozk\u0142adane fotele, na kt\u00f3rych spa\u0142y dziewczynki, wersalka, \u0142awa, dwa foteliki oraz dwa drewniane krzese\u0142ka stoj\u0105ce w kuchni. Reszta nale\u017ca\u0142a do wyposa\u017cenia wynajmowanego mieszkania.<\/p>\n<p>Teresa dosz\u0142a do wniosku, \u017ce rega\u0142u z pokoju nie b\u0119dzie przewozi\u0142a do nowego domu. Po pierwsze dlatego, \u017ce ma go dosy\u0107 i nie mo\u017ce ju\u017c na niego patrze\u0107, po drugie za\u015b dlatego, \u017ce woli mie\u0107 na razie wszystkie szparga\u0142y w pud\u0142ach i pomale\u0144ku, stopniowo urz\u0105dza\u0107 pok\u00f3j za pokojem, w miar\u0119 mo\u017cliwo\u015bci finansowych. Wiedzia\u0142a z do\u015bwiadczenia, \u017ce prowizorki bywaj\u0105 najbardziej trwa\u0142e. Skoro wi\u0119c ustawi\u0142aby rega\u0142 \u2013 zak\u0142adaj\u0105c, \u017ce on t\u0119 przeprowadzk\u0119 przetrzyma w ca\u0142o\u015bci \u2013 to tak by sta\u0142 i sta\u0142 na wieki i nikt by go ju\u017c nigdy nie ruszy\u0142. Zadowoli\u0142a si\u0119 wyszkowskimi segmentami z pokoju Juranda, kt\u00f3re mo\u017cna co chwil\u0119 ustawia\u0107 inaczej w zale\u017cno\u015bci od potrzeb, humoru czy aktualnego stanu ducha.<\/p>\n<p>Aldona by\u0142a zachwycona pomys\u0142em Teresy. Wpatrywa\u0142a si\u0119 z rozczuleniem w trzy i p\u00f3\u0142 rega\u0142u nosz\u0105cego \u015blady cz\u0119stego pobytu Brysi\u00f3w w najbli\u017cszym s\u0105siedztwie i wmawia\u0142a sobie, i\u017c s\u0105 to najpi\u0119kniejsze meble na \u015bwiecie. Mog\u0142a od razu zaj\u0105\u0107 si\u0119 rozpakowaniem i segregowaniem swoich ziemskich dostatk\u00f3w.<\/p>\n<p>Sergiusz ochoczo pomaga\u0142 w przeprowadzce. Monik\u0119 wys\u0142a\u0142 na kolonie, mia\u0142 wi\u0119c sporo wolnego czasu i mn\u00f3stwo pomys\u0142\u00f3w na urz\u0105dzenie mieszkania. Je\u017adzi\u0142 sprz\u0119tami po ca\u0142ym pomieszczeniu, przymierza\u0142, przestawia\u0142. Wersalka zwiedzi\u0142a ka\u017cdy k\u0105t pokoju, przemierzy\u0142a ka\u017cdy centymetr pod\u0142ogi od jednej \u015bciany do drugiej a\u017c ostatecznie zatrzyma\u0142a si\u0119 w po\u0142owie drogi mi\u0119dzy drzwiami do pokoju a wyj\u015bciem z niego na balkon. Obok niej za drzwiami, stan\u0119\u0142a kom\u00f3dka, na niej pi\u0119kny okaz fikusa beniaminka &#8211; podarunek na osiedliny. Nad ni\u0105 \u2013 namalowany przez Dorot\u0119 bukiet polnych kwiat\u00f3w. Nad wersalk\u0105 zawis\u0142a drewniana p\u00f3\u0142eczka, po jej lewej stronie jeszcze jeden obraz Doroty, a po prawej \u2013 wisz\u0105ce drewniane kwietniki. Pod\u00a0 nimi stan\u0105\u0142 kwietnik mieszcz\u0105cy cztery doniczki z kwiatami.<\/p>\n<p>Pod oknem usadowi\u0142y si\u0119 dwa foteliki i \u0142awa. \u015acian\u0119 przeciwleg\u0142\u0105 zape\u0142ni\u0142y: kom\u00f3dka z telewizorem, nad ni\u0105 p\u00f3\u0142eczka na ksi\u0105\u017cki i r\u00f3\u017cne drobiazgi a na pod\u0142odze puszy\u0142a si\u0119 pi\u0119kna diefenbachia o ogromnych zielonych li\u015bciach, poprzecinanych \u017c\u00f3\u0142tymi \u017cy\u0142kami. Rega\u0142 ostatecznie wr\u00f3ci\u0142 na swoje dawne miejsce, to znaczy zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 przodem do wersalki.<\/p>\n<p>Na pod\u0142odze po\u0142o\u017cy\u0142a Aldona br\u0105zowozielony dywan uprzednio porz\u0105dnie wytrzepany siln\u0105 r\u0119k\u0105 Sergiusza, na fotelach i wersalce zielone futrzaki, sztuczne oczywi\u015bcie.<\/p>\n<p>Skorzysta\u0142a z pomys\u0142u Teresy i w oknach zawiesi\u0142a s\u0142omiane maty. Ze wzgl\u0119du na po\u0142udniowo-zachodnie usytuowanie pokoju okaza\u0142o si\u0119 to zbawienne dla ludzi i ro\u015blin w okresie letnich upa\u0142\u00f3w. Drugi plus pomys\u0142u Teresy to u\u017cywanie mat ze s\u0142omki jako zas\u0142on. W tym wypadku firanki, czy inne okienne ozdoby, mog\u0142y by\u0107 jak najbardziej wymy\u015blnie, fantazyjnie upi\u0119te i nie mia\u0142y\u00a0 nic przeciw temu, \u017ceby ich nie rusza\u0107. Aldona uszy\u0142a je z bardzo grubej, br\u0105zowej firanki, suto marszczone i daj\u0105ce niecodzienne efekty w \u015bwietle reflektork\u00f3w przyczepionych w r\u00f3\u017cnych miejscach pokoju. Zas\u0142onki i lambrekin obszy\u0142a br\u0105zow\u0105 koronk\u0105 i upi\u0119\u0142a w stylu firanek babuni.<\/p>\n<p>Sergiuszowi podoba\u0142o si\u0119 wszystko co robi\u0142a Aldona. Owo \u201ewszystko\u201d by\u0142o takie przytulne, mi\u0119kkie, ciep\u0142e. Kiedy sko\u0144czyli urz\u0105dza\u0107 pok\u00f3j, ustawia\u0107 ksi\u0105\u017cki i bibeloty odni\u00f3s\u0142 wra\u017cenie jakby to dla siebie przygotowa\u0142 mieszkanie. W takim chcia\u0142by zosta\u0107\u2026 C\u00f3\u017c z tego, \u017ce skromniejsze ni\u017c jego w\u0142asne? Gdyby mia\u0142 wyb\u00f3r, z pewno\u015bci\u0105 wybra\u0142by urz\u0105dzone przez Aldon\u0119. Mimo woli por\u00f3wnywa\u0142 j\u0105 z \u2013 jak my\u015bla\u0142 \u2013 by\u0142\u0105 \u017con\u0105. Z tego por\u00f3wnania Aldona wychodzi\u0142a obronn\u0105 r\u0119k\u0105, niczym nagle ujrzana ksi\u0119\u017cniczka z dawno zapomnianej bajki.<\/p>\n<p>Mi\u0119kkie, puszyste, lekko faluj\u0105ce w\u0142osy Aldony opada\u0142y lu\u017ano na ramiona a pod wp\u0142ywem deszczu zwija\u0142y si\u0119 w pier\u015bcionki. W\u0142osy Agaty, proste i twarde jak druty zawsze by\u0142y obci\u0119te r\u00f3wno nieco poni\u017cej uszu. Aldona najlepiej czu\u0142a si\u0119 w szerokich sp\u00f3dnicach faluj\u0105cych wok\u00f3\u0142 zgrabnych, szczup\u0142ych n\u00f3g i \u2013 koniecznie \u2013 w butach na obcasie, cho\u0107by malutkim. Je\u015bli ju\u017c wk\u0142ada\u0142a spodnie \u2013 bluzk\u0119 czy sweterek wpuszcza\u0142a do \u015brodka podkre\u015blaj\u0105c szczup\u0142o\u015b\u0107 talii, prezentuj\u0105c \u015bwietn\u0105 figur\u0119. Gdyby kto\u015b jej powiedzia\u0142, \u017ce wygl\u0105da wyj\u0105tkowo atrakcyjnie, popuka\u0142aby si\u0119 wymownie w czo\u0142o i wzruszy\u0142a ramionami.<\/p>\n<p>Agata natomiast najch\u0119tniej zak\u0142ada\u0142a dres, albo spodnie z lu\u017anymi bluzami i buty na p\u0142askim obcasie. Ewentualne komplementy przyjmowa\u0142a jako nale\u017cne sobie \u2013 wed\u0142ug w\u0142asnego mniemania by\u0142a chodz\u0105c\u0105 pi\u0119kno\u015bci\u0105 doskona\u0142\u0105 pod ka\u017cdym wzgl\u0119dem. Nie znosi\u0142a koronek, falbanek, nocnych koszulek \u2013 co lubi\u0142a Aldona, ale wszystko proste, prawie m\u0119skie. Do spania najlepiej s\u0142u\u017cy\u0142a jej gruba pi\u017cama a i tak by\u0142o jej zawsze zimno. Zimno i ch\u0142odno patrzy\u0142y te\u017c jej oczy, jakby by\u0142y z lodu. Inaczej ni\u017c oczy Aldony, u\u015bmiechaj\u0105ce si\u0119 wci\u0105\u017c i do wszystkich, budz\u0105ce sympati\u0119 i \u017cyczliwo\u015b\u0107 wsz\u0119dzie tam, gdzie si\u0119 pojawi\u0142a.<\/p>\n<p>Mieszkanie Sergiusza tak\u017ce by\u0142o zimne i smutne. Doszed\u0142 do wniosku, \u017ce po domu \u201elata\u201d duch w\u0142a\u015bcicielki i wyciska na nim swoje pi\u0119tno, nadaje sw\u00f3j koloryt i temperatur\u0119. W jego mieszkanie ciep\u0142o i rado\u015b\u0107 wni\u00f3s\u0142 dopiero ma\u0142y kociak, kt\u00f3rego pozwoli\u0142 Monice zabra\u0107 od Teresy uszcz\u0119\u015bliwiaj\u0105c c\u00f3reczk\u0119. A on zobaczy\u0142 jak jego ma\u0142a Monisia zmieni\u0142a si\u0119 w kontakcie z kotkiem i dzie\u0107mi tej ca\u0142ej zwariowanej ursynowskiej \u201emafii\u201d. Sta\u0142a si\u0119 weso\u0142ym, szcz\u0119\u015bliwym dzieckiem jak nigdy od wyjazdu Agaty. Czuj\u0105c si\u0119 odrzucona przez matk\u0119 by\u0142a cicha, zamy\u015blona, pe\u0142na bezsensownego poczucia winy, przestraszona. \u017be te\u017c on tego wcze\u015bniej nie dostrzeg\u0142. Wydawa\u0142o mu si\u0119, \u017ce wszystkie dzieci takie s\u0105, \u017ce to normalne. Por\u00f3wnuj\u0105c c\u00f3rk\u0119 z innymi dzie\u0107mi nareszcie zauwa\u017cy\u0142 r\u00f3\u017cnic\u0119. To tak\u017ce zawdzi\u0119cza\u0142 Aldonie, bo ona otworzy\u0142a mu oczy na problem.<\/p>\n<p>Wszystkie trzy kociaki mia\u0142y szcz\u0119\u015bcie. Drugiego adoptowa\u0142a Magda wyciskaj\u0105c t\u0105 decyzj\u0105 \u0142zy rado\u015bci z oczu Justysi. Trzeciego, najbardziej podobnego do Mi\u0107ki, przygarn\u0119\u0142a Aldona ulegaj\u0105c dziewczynkom, kt\u00f3re zaklina\u0142y si\u0119 na wszystkie \u015bwi\u0119to\u015bci, \u017ce b\u0119d\u0105 na pewno same si\u0119 opiekowa\u0142y nim, a w\u0142a\u015bciwie ni\u0105, bo to kotka i da\u0142y jej na imi\u0119 Bibi. \u017beby by\u0142o sprawiedliwie: jedno \u201eBi\u201d jest od Halinki, drugie od Alinki. Dzi\u0119ki temu nie k\u0142\u00f3ci\u0142y si\u0119, kt\u00f3ra ma wi\u0119ksze prawo do tarmoszenia Bibi, bo obie przyczyni\u0142y si\u0119 w r\u00f3wnym stopniu do nadania imienia.<\/p>\n<p>Bibi lubi\u0142a wylegiwa\u0107 si\u0119 na parapecie grzej\u0105c futerko ciep\u0142em promieni s\u0142onecznych w przerwach mi\u0119dzy jednym szale\u0144stwem a drugim. Rozrabia\u0142a, jad\u0142a i spa\u0142a. By\u0142a taka s\u0142odka, \u015bmieszna, milutka, mi\u0119ciutka, \u017ce Aldona \u2013 do czego zreszt\u0105 przyznawa\u0142a si\u0119 dziewczynkom \u2013 cieszy\u0142a si\u0119 z jej obecno\u015bci w domu. Przygl\u0105danie si\u0119 kocim figlom sprawia\u0142o, \u017ce zdenerwowanie sytuacj\u0105 w pracy, z\u0142y humor i smutki ucieka\u0142y z domu. Potrafi\u0142 tego dokona\u0107 k\u0142\u0119buszek przymykaj\u0105cy zielone oczy i mrucz\u0105cy z zadowolenia na kolanach Aldony. Albo \u2013 dla r\u00f3wnowagi \u2013 skacz\u0105cy bokiem, wszystkimi czterema \u0142apkami jednocze\u015bnie, albo poluj\u0105cy z ukrycia na pi\u0142eczk\u0119 czy kulk\u0119 zmi\u0119tego papieru, czasem skacz\u0105cy po wszystkich mo\u017cliwych p\u00f3\u0142kach, wspinaj\u0105cy si\u0119 po zas\u0142onkach a\u017c na sam\u0105 g\u00f3r\u0119 rega\u0142u.<\/p>\n<p>Koteczka szybko zorientowa\u0142a si\u0119, \u017ce jest kr\u00f3low\u0105 na terenie w\u0142asnego ogr\u00f3dka i mo\u017ce prycha\u0107 prosto w nos ka\u017cdemu obcemu psu, kt\u00f3ry zbli\u017cy si\u0119 do jej p\u0142otu. Wskoczy\u0107 do \u015brodka nie m\u00f3g\u0142 \u017caden nieproszony go\u015b\u0107, poniewa\u017c dost\u0119pu broni\u0142a naturalna przeszkoda w postaci kol\u0105cych krzew\u00f3w dzikiej r\u00f3\u017cy kwitn\u0105cych bia\u0142o, blador\u00f3\u017cowo i amarantowo. Teresa przywioz\u0142a sadzonki od Helci z dzia\u0142ki i posadzi\u0142a po to, \u017ceby nikt nie zagl\u0105da\u0142 do \u015brodka.<\/p>\n<p>&#8211; Zobacz, Sergiuszu, jak to przecudnie wygl\u0105da \u2013 powiedzia\u0142a Aldona siedz\u0105c na schodkach prowadz\u0105cych z balkonu do ogr\u00f3dka. \u2013 Patrz\u0105c przed siebie mam wra\u017cenie, \u017ce jestem na g\u0142uchej wsi z dala od miasta. Widz\u0119 pl\u0105tanin\u0119 zieleni, kolorowe g\u0142\u00f3wki kwiat\u00f3w. Czuj\u0119 zapach maciejki i smagliczki a w\u0142a\u015bciwie ca\u0142\u0105 symfoni\u0119 zapach\u00f3w. Popatrz, jest tak cicho, tak spokojnie, nie drgnie nawet jeden listek.<\/p>\n<p>Sergiusz sta\u0142 oparty o balustrad\u0119 balkonu. Przygl\u0105da\u0142 si\u0119 zauroczony siedz\u0105cej \u2013 oczywi\u015bcie znowu: dziewczynie a nie: kobiecie. Kto widzia\u0142 kobiet\u0119 dojrza\u0142\u0105, powa\u017cn\u0105 niewiast\u0119 w \u015bmiesznej kolorowej sp\u00f3dnicy z czterema \u201eogonami\u201d obszytymi fr\u0119dzelkami, uszytej przez ni\u0105 sam\u0105 z cepeliowskich chust? W malutkiej bluzeczce w stylu \u201ech\u0142opka\u201d i w\u0142osami spi\u0119tymi w ko\u0144ski ogon zawadiacko zwisaj\u0105cy nad lewym uchem?<\/p>\n<p>&#8211; Odnosz\u0119 podobne wra\u017cenie, w \u015ar\u00f3dmie\u015bciu jest ono nieosi\u0105galne. Przyznam si\u0119, \u017ce wcale nie mam ochoty tam wraca\u0107. Ale c\u00f3\u017c, robi si\u0119 p\u00f3\u017ano, b\u0119d\u0119 si\u0119 zbiera\u0142.<\/p>\n<p>Aldona podnios\u0142a si\u0119, otrzepa\u0142a sp\u00f3dnic\u0119 i wyci\u0105gn\u0119\u0142a r\u0119k\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Nie wiem jak ci dzi\u0119kowa\u0107 za to co dla nas zrobi\u0142e\u015b.<\/p>\n<p>&#8211; To naprawd\u0119 drobiazg \u2013 t\u0142umaczy\u0142, skwapliwie przytrzymuj\u0105c wyci\u0105gni\u0119t\u0105 do niego r\u0119k\u0119 i nie puszczaj\u0105c przez d\u0142u\u017csz\u0105 chwil\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Jaki drobiazg? Co ty pleciesz? \u2013 obruszy\u0142a si\u0119. \u2013 Przewiezienie tych wszystkich grat\u00f3w, kilkakrotne kursy tam i z powrotem, a wreszcie ustawienie mebli no i \u2026 w og\u00f3le\u2026 ty nazywasz drobiazgiem? Przecie\u017c to ci\u0119\u017cka praca!<\/p>\n<p>&#8211; Wiesz co ci powiem? \u2013 spojrza\u0142 jej w oczy. \u2013 Nie wiem dlaczego ale sprawi\u0142o mi to ogromn\u0105 przyjemno\u015b\u0107. Nie znosz\u0119 bezczynno\u015bci lecz nie lubi\u0119 te\u017c daremnie trwoni\u0107 czasu i si\u0142y. Ciesz\u0105 mnie efekty wykonanej pracy a te s\u0105 imponuj\u0105ce. I to wcale nie moja zas\u0142uga.<\/p>\n<p>&#8211; Oczywi\u015bcie, \u017ce twoja \u2013 upiera\u0142a si\u0119. \u2013 Sama nie da\u0142abym sobie rady a Micha\u0142 i Jurand mogliby pom\u00f3c dopiero jutro albo nawet pojutrze.<\/p>\n<p>&#8211; Oczywi\u015bcie, \u017ce nie moja tylko twoja \u2013 nie da\u0142 si\u0119 przekona\u0107. \u2013 Nie mia\u0142bym poj\u0119cia gdzie to wszystko ustawi\u0107, gdzie wbi\u0107 haki, gdzie powiesi\u0107 obraz a gdzie kwietnik. Ty wszystko wymy\u015bli\u0142a\u015b, ja by\u0142em jedynie wykonawc\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Ale\u017c bez ciebie niczego bym nie zrobi\u0142a!<\/p>\n<p>&#8211; W takim razie przyjmijmy, \u017ce zrobili\u015bmy razem wspania\u0142\u0105 rzecz. Zobacz jaki \u0142adny jest pok\u00f3j z miejsca, w kt\u00f3rym stoimy \u2013 przyci\u0105gn\u0105\u0142 j\u0105 lekko do siebie i odwr\u00f3ci\u0142 twarz\u0105 w stron\u0119 mieszkania. \u2013 Wiesz co mi przysz\u0142o do g\u0142owy?<\/p>\n<p>Spojrza\u0142a pytaj\u0105co. Musia\u0142a podnie\u015b\u0107 wzrok do g\u00f3ry. Mimo, i\u017c sta\u0142a na progu balkonu, przewy\u017csza\u0142 j\u0105 o g\u0142ow\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Tak mi si\u0119 jako\u015b pomy\u015bla\u0142o, \u017ce to pierwsza rzecz jak\u0105 zrobili\u015bmy razem. I sp\u00f3jrz, od razu sukces.<\/p>\n<p>&#8211; Samo ci si\u0119 pomy\u015bla\u0142o?<\/p>\n<p>&#8211; Zupe\u0142nie samo, bez mojego udzia\u0142u. Czy nie uwa\u017casz, \u017ce to dobra wr\u00f3\u017cba na przysz\u0142o\u015b\u0107?<\/p>\n<p>&#8211; Hej, turkaweczki! \u2013 da\u0142 si\u0119 s\u0142ysze\u0107 zza krzak\u00f3w g\u0142os Doroty. \u2013 Wo\u0142a\u0142am was z balkonu a\u017c ochryp\u0142am. Psy si\u0119 rozszczeka\u0142y\u00a0 bo Aza mi pomaga\u0142a, a wy nic. My\u015bla\u0142by kto\u015b, \u017ce tak ci\u0119\u017cko pracujecie.<\/p>\n<p>&#8211; Przyjd\u017a i zobacz \u2013 zawo\u0142a\u0142a weso\u0142o Aldona. \u2013 Oko ci zbieleje z zachwytu.<\/p>\n<p>&#8211; Na pewno\u00a0 mi nie zbieleje, jak zwykle przesadzasz. No ju\u017c id\u0119, id\u0119 \u2013 gdera\u0142a. \u2013 Tylko schowaj kota bo Aza go ze\u017cre.<\/p>\n<p>&#8211; Nie &#8222;go&#8221; tylko &#8222;j\u0105&#8221; \u2013 poprawi\u0142a Aldona.<\/p>\n<p>&#8211; Wszystko jedno, nie zajmiesz si\u0119 chyba zwi\u0119kszaniem ilo\u015bci kot\u00f3w w osiedlu, wi\u0119c i tak weterynarz b\u0119dzie musia\u0142 j\u0105 \u201eprzerobi\u0107\u201d.<\/p>\n<p>&#8211; Oczywi\u015bcie, \u017ce si\u0119 nie zajm\u0119. No chod\u017a wreszcie \u2013 wesz\u0142a do mieszkania otworzy\u0107 drzwi, Sergiusz za ni\u0105.<\/p>\n<p>Do domu pierwsza wpad\u0142a Aza wci\u0105gaj\u0105c za sob\u0105 Dorot\u0119.<\/p>\n<p>4.07.2017<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=233\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=233\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dopiero na pocz\u0105tku lipca Aldona by\u0142a gotowa do przeprowadzki. Te\u015bciowie zabrali dziewczynki na wczasy, czym j\u0105 mile zaskoczyli. Czu\u0142a za to naprawd\u0119 ogromn\u0105 wdzi\u0119czno\u015b\u0107. Mog\u0142a spokojnie spakowa\u0107 sw\u00f3j \u2013 zdawa\u0142oby si\u0119 \u2013 skromny dobytek. Kiedy zacz\u0119\u0142a uk\u0142ada\u0107 wszystko w torby &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=233\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4,10],"tags":[],"class_list":["post-233","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-po-co-wrocilas-agato","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/233","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=233"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/233\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":234,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/233\/revisions\/234"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=233"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=233"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=233"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}