{"id":229,"date":"2019-02-26T09:08:45","date_gmt":"2019-02-26T08:08:45","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=229"},"modified":"2019-02-26T09:08:45","modified_gmt":"2019-02-26T08:08:45","slug":"zeby-zdazyc","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=229","title":{"rendered":"\u017beby zd\u0105\u017cy\u0107&#8230;"},"content":{"rendered":"<p>Chyba musz\u0119 wrzuca\u0107 wi\u0119cej rozdzia\u0142\u00f3w w tygodniu, \u017ceby zd\u0105\u017cy\u0107&#8230;<\/p>\n<p>Postanowi\u0142am sobie wcze\u015bniej, \u017ce we wtorki i pi\u0105tki b\u0119d\u0119 puszcza\u0107 &#8222;Agat\u0119&#8221; (czyli &#8222;Po co wr\u00f3ci\u0142a\u015b&#8230;&#8221;), w poniedzia\u0142ki wymy\u015blank\u0119 now\u0105 (bo M\u0119\u017ca zmusi\u0142am do wsp\u00f3\u0142pracy i w weekend mamy wsp\u00f3ln\u0105 zabaw\u0119 podczas wymy\u015blania), w pozosta\u0142e dni za\u015b takie tam r\u00f3\u017cne dyrdyma\u0142kowe &#8222;my\u015bl\u0119 sobie&#8221;. Natomiast w weekend Lapcio ma odpoczywa\u0107.<br \/>\nNa d\u0142ugo postanowienia nie starczy\u0142o, ju\u017c je \u0142ami\u0119. A wszystko dlatego, \u017ce wczoraj by\u0142am w Wilanowie u siostry. Co prawda imieniny mia\u0142a w pi\u0105tek ale pojecha\u0107 nie by\u0142o jak i dopiero dzie\u0144 p\u00f3\u017aniej zapali\u0142am \u015bwiate\u0142ko na miejscu. Znicze i koszyk z kwiatami naby\u0142am wcze\u015bniej, \u017ceby nie by\u0142o, \u017ce zapomnia\u0142am. Na kominku te\u017c \u015bwieczk\u0119 zapali\u0142am, zawsze tak robi\u0119 kiedy wypada \u015bwi\u0119to jakie\u015b bliskiej osoby, kt\u00f3ra mieszka po Drugiej Stronie T\u0119czy. Dzieci mnie tam zabra\u0142y, do Wilanowa znaczy, za co im wdzi\u0119czna jestem. Stwierdzam z ca\u0142\u0105 odpowiedzialno\u015bci\u0105, \u017ce jedyne czego w \u017cyciu naprawd\u0119 \u017ca\u0142uj\u0119, to tylko tego, \u017ce prawa jazdy nie zrobi\u0142am :(:( Trudno, trzeba sobie radzi\u0107 w zaistnia\u0142ej sytuacji. No wi\u0119c przy okazji sprz\u0105tania grobu Lucy r\u00f3\u017cne czarne my\u015bli mnie dopad\u0142y tym bardziej, \u017ce dzieci snu\u0142y przede mn\u0105 czarne wizje&#8230; czarne, coraz czarniejsze&#8230; A ja nie chc\u0119 \u017cadnych czarnych! Bo \u017cycie jest cudowne i kolorowe, i niespodziewane rozwi\u0105zania przynosi dop\u00f3ki trwa.<br \/>\nW naszym domku mieszkamy z M\u0119\u017cem od siedmiu lat. Domek wymarzony pokocha\u0142am ogromnie, ma\u0142y ogr\u00f3deczek urz\u0105dzi\u0142am sama, w\u0142asnymi r\u0119kami (M\u0105\u017c nie lubi grzeba\u0107 w ziemi, \u00a0zmuszam go jedynie do skoszenia trawy). Jestem szcz\u0119\u015bliwa patrz\u0105c na kwitn\u0105ce pelargonie, tuje poruszaj\u0105ce si\u0119 na wietrze, kt\u00f3re by\u0142y malutkie kiedy sadzili\u015bmy je w moje urodziny, a teraz s\u0105 du\u017ce i oddzielaj\u0105 ogr\u00f3dek od uliczki. Dzikie wino obros\u0142o siatk\u0119, posz\u0142o po \u015bcianie budynku i jest przecudnie. Przez kuchenne okno widz\u0119 bez i ja\u015bmin, te\u017c w\u0142asnor\u0119cznie posadzone. A jak kwit\u0142y w tym roku, jaki zapach roztacza\u0142y dos\u0142ownie w ca\u0142ej okolicy! Po prostu namiastka raju. I z tego raju mia\u0142abym si\u0119 wyprowadza\u0107? Nigdy. Tu chc\u0119 zosta\u0107 do kresu. St\u0105d i\u015b\u0107 przez T\u0119czowy Most.<br \/>\nTo samo dotyczy Szczawnicy. Nie mam Tenczynka, nie mam Ci\u0119ciwy &#8211; w sensie materialnym, bo w sercu tkwi\u0105 na zawsze. Szczawnica zast\u0105pi\u0142a w realu oba ukochane utracone miejsca. A \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce jest, \u017ce na nas czeka, trzyma M\u0119\u017ca i mnie przy \u017cyciu w ci\u0119\u017ckich chwilach.<br \/>\nCi\u0119\u017ckich, bo nie ma lekko. Z babci\u0105 D. jest ci\u0119\u017cko, coraz ci\u0119\u017cej. Najgorsze, \u017ce ci\u0105gle nie chce je\u015b\u0107. Zje ma\u0142\u0105 kromeczk\u0119 na \u015bniadanie i &#8222;nie chce mi si\u0119&#8221;. Z obiadem to samo, odrobinka jednego dania i koniec. Nie mo\u017cna jej przekona\u0107 w \u017caden spos\u00f3b, \u017ceby jad\u0142a wi\u0119cej. Logiczne argumenty nie trafiaj\u0105, \u017ce np. organizm budulec mie\u0107 musi &#8211; bo jak samoch\u00f3d bez paliwa nie pojedzie tak i cz\u0142owiek si\u0142y nie ma bez jedzenia, \u017ce si\u0119 przewr\u00f3ci i co\u015b sobie z\u0142amie itd. Nic z tego. Rozmawia\u0107 te\u017c nie chce, na pytania nie odpowiada, nie interesuje jej ju\u017c kompletnie nic poza rzeczami, kt\u00f3re aktualnie jej &#8222;zgin\u0119\u0142y&#8221;. Wczoraj szuka\u0142a telefonu, kt\u00f3ry mia\u0142a powieszony na szyi. Od dw\u00f3ch dni zegarka na \u0142a\u0144cuszku szuka. W ogr\u00f3dku siedzie\u0107 nie chce, zamyka si\u0119 w swoim pokoju (od po\u0142udniowo-zachodniej strony wi\u0119c upa\u0142 niemo\u017cliwy tam panuje) ale na powietrze nie wyjdzie, bo jej za gor\u0105co. Poprzednie lato ca\u0142e sp\u0119dzi\u0142a na zewn\u0105trz albo na foteliku, albo na \u0142\u00f3\u017cku polowym, kt\u00f3re rozk\u0142ada\u0142am jej w cieniu, \u017ceby mog\u0142a wygodnie kr\u0119gos\u0142up sobie rozprostowa\u0107. Teraz nie chce. Czyli przez rok nast\u0105pi\u0142y tak wielkie zniszczenia w m\u00f3zgu mimo lek\u00f3w.<br \/>\nMy\u015bl\u0119 sobie, \u017ce ludzie, kt\u00f3rzy maj\u0105 w \u017cyciu jaki\u015b cel, jak\u0105\u015b pasj\u0119 d\u0142u\u017cej ciesz\u0105 si\u0119 sprawno\u015bci\u0105 umys\u0142ow\u0105 i lepsz\u0105 jako\u015bci\u0105 \u017cycia.<\/p>\n<p>2.07.2017<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=229\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=229\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Chyba musz\u0119 wrzuca\u0107 wi\u0119cej rozdzia\u0142\u00f3w w tygodniu, \u017ceby zd\u0105\u017cy\u0107&#8230; Postanowi\u0142am sobie wcze\u015bniej, \u017ce we wtorki i pi\u0105tki b\u0119d\u0119 puszcza\u0107 &#8222;Agat\u0119&#8221; (czyli &#8222;Po co wr\u00f3ci\u0142a\u015b&#8230;&#8221;), w poniedzia\u0142ki wymy\u015blank\u0119 now\u0105 (bo M\u0119\u017ca zmusi\u0142am do wsp\u00f3\u0142pracy i w weekend mamy wsp\u00f3ln\u0105 zabaw\u0119 podczas &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=229\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8],"tags":[],"class_list":["post-229","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-mysle-sobie"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/229","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=229"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/229\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":230,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/229\/revisions\/230"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=229"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=229"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=229"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}