{"id":217,"date":"2019-02-26T08:53:49","date_gmt":"2019-02-26T07:53:49","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=217"},"modified":"2019-02-26T08:53:49","modified_gmt":"2019-02-26T07:53:49","slug":"po-co-wrocilas-4","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=217","title":{"rendered":"&#8222;Po co wr\u00f3ci\u0142a\u015b&#8230;&#8221; 4"},"content":{"rendered":"<p>&#8211; Maksiu, gdzie jeste\u015b? Dlaczego si\u0119 nie odzywasz? Chod\u017a do mnie \u2013 wo\u0142a\u0142 Kubu\u015b.<\/p>\n<p>Maks zastrzyg\u0142 uszami lecz nie ruszy\u0142 si\u0119 z miejsca. Kuba biega\u0142 po ca\u0142ym domu a\u017c wreszcie wpad\u0142 na le\u017c\u0105cego psa.<\/p>\n<p>&#8211; Co ci jest? Brzuch ci\u0119 boli czy co? \u2013 dopytywa\u0142 si\u0119 drapi\u0105c ulubie\u0144ca za uchem.<\/p>\n<p>Maksio nawet nie podni\u00f3s\u0142 \u0142ba, uderzy\u0142 jedynie kilka razy ogonem o pod\u0142og\u0119 na znak, \u017ce s\u0142yszy i znowu znieruchomia\u0142. Nadszed\u0142 Maciek. Spojrza\u0142 na smutnego czworono\u017cnego przyjaciela, na stert\u0119 pakunk\u00f3w i zrozumia\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; Maksiu, teraz b\u0119dziemy mieszka\u0107 tutaj. Tu b\u0119dzie nasz dom, wiesz?<\/p>\n<p>Na has\u0142o \u201edom\u201d Maks podni\u00f3s\u0142 si\u0119 i szczekn\u0105\u0142 wyczekuj\u0105co.<\/p>\n<p>&#8211; \u0179le mnie zrozumia\u0142e\u015b, tutaj b\u0119dziemy mieszka\u0107, tu, w tym domu. Zobaczysz, \u017ce ci si\u0119 spodoba \u2013 t\u0142umaczy\u0142 g\u0142aszcz\u0105c wielki bury \u0142eb. \u2013 Chod\u017a, zobaczysz ile miejsca b\u0119dziesz mia\u0142 do biegania. Mnie te\u017c jest smutno opuszcza\u0107 tamto mieszkanie ale Musia go nie sprzeda. Wynajmie tylko na jaki\u015b czas, a potem b\u0119dzie dla kt\u00f3rego\u015b z nas, gdy doro\u015bniemy.<\/p>\n<p>Przy furtce rozleg\u0142o si\u0119 g\u0142o\u015bne, jazgotliwe ujadanie Aby. Skoczy\u0142a na furtk\u0119, otworzy\u0142a j\u0105 i po chwili wsz\u0119dzie by\u0142o pe\u0142no czarnego potwora, kud\u0142atego dlatego, \u017ce Majka nie mia\u0142a kiedy ostrzyc swojej \u201eprawie\u201d sznaucerki. Biega\u0142a z parteru na pi\u0119tro, z pi\u0119terka na poddasze i zn\u00f3w na parter, obieg\u0142a ca\u0142y ogr\u00f3dek dooko\u0142a i wreszcie ca\u0142ym ci\u0119\u017carem run\u0119\u0142a na Maksa zwalaj\u0105c psa z n\u00f3g. Na takie post\u0119powanie musia\u0142 zareagowa\u0107. Od\u0142o\u017cy\u0142 wi\u0119c powa\u017cne rozmy\u015blania na p\u00f3\u017aniej i pobieg\u0142 za uciekaj\u0105c\u0105 suni\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Sk\u0105d cholera wiedzia\u0142a, \u017ce to akurat ta cha\u0142upa, skoro wszystkie takie same \u2013 m\u00f3wi\u0142a Majka witaj\u0105c si\u0119 z Dziadkiem. \u2013 Ja nigdy nie wiem czy trzecia, czy czwarta a ona bezb\u0142\u0119dnie trafi\u0142a, cho\u0107 by\u0142a tu tylko raz.<\/p>\n<p>&#8211; A ty ile? \u2013 spyta\u0142 Dziadek.<\/p>\n<p>&#8211; Nie wiem, kilka. Ale ci\u0105gle si\u0119 co\u015b zmienia, albo p\u0142otu nie ma a by\u0142, albo segment pomalowany a nie by\u0142, albo ulica na nowo rozkopana, albo zakopana. Oszale\u0107 mo\u017cna, nic dziwnego, \u017ce mi si\u0119 ci\u0105gle myli.<\/p>\n<p>&#8211; Z tego wniosek p\u0142ynie tylko jeden: nie powinna\u015b si\u0119 rusza\u0107 bez Aby bo zginiesz. I w\u0119chu nie masz takiego jak ona, \u017ceby trafi\u0107 \u2013 \u015bmia\u0142 si\u0119 przytulaj\u0105c c\u00f3rk\u0119.<\/p>\n<p>Majka przesun\u0119\u0142a r\u0119k\u0105 po ciemnych w\u0142osach. Pierwszy raz od bardzo d\u0142ugiego czasu by\u0142y d\u0142u\u017csze od zapa\u0142ki. Teresa wymog\u0142a na siostrze przyrzeczenie, \u017ce nigdy wi\u0119cej nie we\u017amie no\u017cyczek do r\u0119ki i sama sobie nie b\u0119dzie obcina\u0107 w\u0142os\u00f3w. Jak ju\u017c nie b\u0119dzie mog\u0142a wytrzyma\u0107, mo\u017ce ewentualnie eksperymentowa\u0107 na Abie. A ona, je\u015bli ju\u017c musi mie\u0107 kr\u00f3tkie to p\u00f3jdzie do fryzjera albo pozwoli Teresie\u00a0 zrobi\u0107 \u201eporz\u0105dek na g\u0142owie\u201d. Z pewno\u015bci\u0105 nie zgodzi\u0142aby si\u0119 na taki uk\u0142ad gdyby Dorota i Magda nie da\u0142y naj\u015bwi\u0119tszego s\u0142owa honoru, \u017ce je\u015bli znowu sama zrobi co\u015b z w\u0142osami, one noc\u0105 wyrw\u0105 jej z ogr\u00f3dka wszystkie r\u00f3\u017ce i piwonie. Na takie dictum nie mia\u0142a odpowiedzi. Wiedzia\u0142a, \u017ce na pewno dotrzymaj\u0105 s\u0142owa, tote\u017c wygl\u0105da\u0142a zupe\u0142nie inaczej ni\u017c rok temu, bardzo \u0142adnie, ze spadaj\u0105c\u0105 na czo\u0142o grzywk\u0105 spod kt\u00f3rej patrzy\u0142y czarne oczy, w kt\u00f3rych siedzia\u0142 diabe\u0142ek. Tak przynajmniej twierdzi\u0142 Grzegorz. Jemu bardzo podoba\u0142a si\u0119 nowa fryzura \u017cony, kt\u00f3rej do\u015b\u0107 d\u0142ugo nie widzia\u0142, poniewa\u017c\u00a0 w charakterze korespondenta swojej redakcji przebywa\u0142 w Bonn. Wszyscy byli wiec zadowoleni, nawet Majka, cho\u0107 nie chcia\u0142a si\u0119 do tego przyzna\u0107 i gdera\u0142a, swoim zwyczajem, \u017ce musi si\u0119 przez te paskudne baby tak okrutnie m\u0119czy\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Wola\u0142am, kiedy byli\u015bcie w starym mieszkaniu \u2013 m\u00f3wi\u0142a. \u2013 Wystarczy\u0142o wykr\u0119ci\u0107 numer Magdy i nawet jak Teresy nie by\u0142o w domu, mog\u0142am zostawi\u0107 wiadomo\u015b\u0107. Teraz jak g\u0142upia musz\u0119 lecie\u0107 taki kawa\u0142 drogi.<\/p>\n<p>&#8211; Czy to znaczy, \u017ce masz wiadomo\u015b\u0107 do przekazania? \u2013 spyta\u0142 ojciec.<\/p>\n<p>&#8211; Ciotka, nie st\u0119kaj tak bardzo, bo przedtem mia\u0142a\u015b dalej a teraz masz troch\u0119 bli\u017cej \u2013 wtr\u0105ci\u0142 si\u0119 Maciek. \u2013 A w og\u00f3le ca\u0142y czas j\u0119czysz, \u017ce jeste\u015b gruba. Dobrze ci zrobi jak si\u0119 przelecisz, mrozu nie ma.<\/p>\n<p>&#8211; Ty zb\u00f3ju! Jak si\u0119 odzywasz do starej ciotki? Chcesz dosta\u0107 w \u0142epetyn\u0119?<\/p>\n<p>&#8211; Musia\u0142aby\u015b wej\u015b\u0107 na krzes\u0142o, \u017ceby dosta\u0107 do mojego \u0142ba \u2013 podskakiwa\u0142 z rado\u015bci na jednej nodze Maciu\u015b, kt\u00f3ry ostatnio przer\u00f3s\u0142 nawet Dziadka. \u2013 A poza tym nijak si\u0119 nie odzywam, powtarzam to, co sama ci\u0105gle m\u00f3wisz \u2013 \u015bmia\u0142 si\u0119 patrz\u0105c na ciotk\u0119 z g\u00f3ry.<\/p>\n<p>&#8211; Ha, hultaju! \u201ePrecz mi z drogi, bo na miazg\u0119 ci\u0119 rozgniot\u0119\u201d \u2013 wyrecytowa\u0142a tak grubym g\u0142osem, \u017ce Aba goni\u0105ca Maksa wyhamowa\u0142a, stan\u0119\u0142a w miejscu jak wryta i przyjrza\u0142a si\u0119 swojej pani uwa\u017cnie z pewno\u015bci\u0105 rozwa\u017caj\u0105c problem: co za licho wydaje takie dziwne d\u017awi\u0119ki.<\/p>\n<p>&#8211; Nie zaskoczysz mnie \u2013 ucieszy\u0142 si\u0119 Maciek. \u2013 Niedawno by\u0142em z ch\u0142opakami na \u201eZem\u015bcie\u201d i widzia\u0142em na\u00a0 \u017cywo Opani\u0119, Holoubka, Pokor\u0119 i innych.<\/p>\n<p>&#8211; Fiuu \u2013 gwizdn\u0119\u0142a Majka, &#8211; to mi nowina! \u0106woki zacz\u0119\u0142y si\u0119 ukulturalnia\u0107. Co\u015b podobnego.<\/p>\n<p>&#8211; Ciotka, nie przezywaj!<\/p>\n<p>&#8211; No ju\u017c dobrze, przesta\u0144cie \u2013 uspokaja\u0142 Dziadek. \u2013 Powiedz wreszcie jak\u0105 masz wiadomo\u015b\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Siostrzyca dzwoni\u0142a z Krakowa, \u017ce przyje\u017cd\u017caj\u0105 w pi\u0105tek, za tydzie\u0144.<\/p>\n<p>&#8211; Tak my\u015bla\u0142em. Czy wiesz co dziewczyny wymy\u015bli\u0142y na ich powitanie?<\/p>\n<p>&#8211; Sk\u0105d mam wiedzie\u0107 skoro od ostatniej burzy mia\u0142am nieczynny telefon? To cud, \u017ce akurat naprawili i Teresa mog\u0142a si\u0119 dodzwoni\u0107. Poprzednio naprawiali miesi\u0105c, naprawa w tydzie\u0144 to prawie super-ekspres.<\/p>\n<p>&#8211; Zaplanowa\u0142y urz\u0105dzenie tutaj powitalnego przyj\u0119cia. Ma to by\u0107 wesele i parapet\u00f3wka jednocze\u015bnie, dop\u00f3ki wszystkie przewiezione rzeczy s\u0105 upchni\u0119te w jednym pokoju a mebli jeszcze nie ma. Tym sposobem b\u0119dzie du\u017co miejsca i ma\u0142o sprz\u0105tania.<\/p>\n<p>&#8211; A wiesz, \u017ce to nie jest taki g\u0142upi pomys\u0142? Musz\u0119 z nimi pogada\u0107, jako\u015b si\u0119 podzielimy prac\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Zaraz na pewno przyjd\u0105, umawia\u0142y si\u0119 na dzisiaj. O, Helcia z Basi\u0105 ju\u017c s\u0105 \u2013 powiedzia\u0142 spogl\u0105daj\u0105c przez okno.<\/p>\n<p>Pomara\u0144czowy fiacik zaparkowa\u0142 obok ogrodzenia i wysiad\u0142y dwie rozgadane panie. Helcia uczesana w koczek, w szerokiej czerwonej sp\u00f3dnicy i bia\u0142ej bawe\u0142nianej bluzce, u\u015bmiechni\u0119ta jak zawsze od ucha do ucha\u00a0 pierwsza otworzy\u0142a furtk\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; \u017ba\u0142uj Andrzejku, \u017ce nie pojecha\u0142e\u015b dzisiaj z nami na dzia\u0142k\u0119 \u2013 wo\u0142a\u0142a ju\u017c od wej\u015bcia.- Jak tam cudnie, jak wszystko ju\u017c kwitnie, ro\u015bnie, pachnie, nie masz poj\u0119cia. Zobacz, opali\u0142y\u015bmy si\u0119, ca\u0142y wczorajszy dzie\u0144 sp\u0119dzi\u0142y\u015bmy na powietrzu i jeszcze dzi\u015b do po\u0142udnia.<\/p>\n<p>&#8211; \u017ba\u0142uj\u0119 Helenko, oczywi\u015bcie, \u017ce \u017ca\u0142uj\u0119. Nie wida\u0107 tego po mnie? Ale przecie\u017c Brysie chodz\u0105 do szko\u0142y i\u00a0 musia\u0142em by\u0107 tutaj.<\/p>\n<p>&#8211; Teraz ja b\u0119d\u0119 z nimi a tobie daj\u0119 wychodne &#8211;\u00a0 u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 pani Basia. \u2013 I tak Helence na razie w niczym nie pomog\u0119. Bez lito\u015bci goni\u0142a mnie do pracy i teraz czuj\u0119 wszystkie ko\u015bci.<\/p>\n<p>&#8211; Nic nie szkodzi, mia\u0142a\u015b okazj\u0119 opali\u0107 si\u0119 i wygl\u0105dasz niczym gwiazda filmowa \u2013 broni\u0142a si\u0119 Helcia.<\/p>\n<p>Istotnie, opalenizna \u0142adnie kontrastowa\u0142a z jasnymi w\u0142osami podpi\u0119tymi do g\u00f3ry dwoma grzebieniami, z bia\u0142ymi spodniami i kolorow\u0105 koszul\u0105 zawi\u0105zan\u0105 z przodu na w\u0119ze\u0142.<\/p>\n<p>Helcia wy\u015bciska\u0142a Majk\u0119, przez Ab\u0119 zosta\u0142a zmuszona do zaj\u0119cia si\u0119 jej czarn\u0105 \u201eosob\u0105\u201d. Z drugiej strony Maksio tr\u0105ca\u0142 j\u0105 nosem przypominaj\u0105c, \u017ce on te\u017c lubi pieszczoty.<\/p>\n<p>&#8211; Ach wy kochane mordulki \u2013 g\u0142aska\u0142a obie \u201eprzytulanki\u201d. \u2013 Wiesz Basiu, ja przez ca\u0142e \u017cycie ba\u0142am si\u0119 ps\u00f3w\u00a0 i przesta\u0142am dopiero dzi\u0119ki Maksowi.<\/p>\n<p>&#8211; Wejd\u017acie dziewczyny do \u015brodka. Stoicie w s\u0142o\u0144cu a ja mam ju\u017c do\u015b\u0107 upa\u0142u. Ale nie mam do\u015b\u0107 waszego towarzystwa i to jest sytuacja bez wyj\u015bcia \u2013 powiedzia\u0142 Dziadek.<\/p>\n<p>&#8211; Jest wyj\u015bcie, albo raczej: wej\u015bcie \u2013 pani Basia wzi\u0119\u0142a go pod r\u0119k\u0119. \u2013 W domu jest ch\u0142odno i przyjemnie. Zaczekamy wewn\u0105trz na pozosta\u0142e panie.<\/p>\n<p>&#8211; Andrzejku \u2013 przymila\u0142a si\u0119 Helcia, &#8211; a nie masz czego\u015b ch\u0142odnego do picia?<\/p>\n<p>&#8211; Drinka ci nie zrobi\u0119, bo jeste\u015b samochodem.<\/p>\n<p>&#8211; Ciocia, ty jeste\u015b samochodem? \u2013 wyskoczy\u0142 zza drzwi Kubu\u015b. \u2013 A ja my\u015bla\u0142em, \u017ce cz\u0142owiekiem!<\/p>\n<p>&#8211; Nie \u0142ap mnie za s\u0142\u00f3wka bo ja ci\u0119 te\u017c z\u0142api\u0119 \u2013 pogrozi\u0142 \u017cartobliwie palcem wnukowi.<\/p>\n<p>&#8211; O, babunia \u2013 Marek rzuci\u0142 si\u0119 pani Basi na szyj\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Jak w szkole? \u2013 spyta\u0142a u\u015bciskawszy ch\u0142opca, bo wyca\u0142owa\u0107 si\u0119 ju\u017c nie da\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; W porz\u0105dku, ju\u017c odrobili\u015bmy lekcje. Czy wiesz, \u017ce tata wraca w pi\u0105tek? A my przygotowujemy niespodziank\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Oby tylko ta niespodzianka p\u00f3\u0142 Ursynowa nie wysadzi\u0142a w powietrze \u2013 skomentowa\u0142a Helcia.<\/p>\n<p>&#8211; Nie b\u00f3j si\u0119 ciociu, a\u017c tak g\u0142o\u015bna nie b\u0119dzie \u2013 uspokaja\u0142 Maciek zbli\u017caj\u0105c si\u0119 do zebranych i znacz\u0105co mrugaj\u0105c do ch\u0142opak\u00f3w.<\/p>\n<p>Psy zerwa\u0142y si\u0119 z pod\u0142ogi i pop\u0119dzi\u0142y w stron\u0119 furtki. Aba obwieszczaj\u0105c ca\u0142emu \u015bwiatu, \u017ce si\u0119 zbli\u017ca, Maks w milczeniu.<\/p>\n<p>&#8211; Co to, jaka\u015b wycieczka? \u2013 zdziwi\u0142a si\u0119 Majka. \u2013 Na chodniku a\u017c g\u0119sto.<\/p>\n<p>Nie mog\u0142o by\u0107 inaczej skoro w jednym miejscu pojawi\u0142a si\u0119 Dorota z Az\u0105, Kajtusiem, J\u0119drkiem i Micha\u0142em, Magda z Justyn\u0105 i Filipem, Aldona z dziewczynkami i Sergiusz, kt\u00f3ry ju\u017c z daleka wo\u0142a\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; Prosz\u0119 na mnie nie krzycze\u0107, to te baby robi\u0105 tyle zgie\u0142ku, nie ja.<\/p>\n<p>&#8211; No wiesz, \u0142adnie mnie potraktowa\u0142e\u015b \u2013 obruszy\u0142 si\u0119 Micha\u0142. \u2013 Wyra\u017anie zaliczy\u0142e\u015b mnie do bab.<\/p>\n<p>&#8211; Ojej, nie czepiaj si\u0119 drobiazg\u00f3w. Dok\u0142adnie ci\u0119 oplot\u0142y te baby, dzieci, psy i straci\u0142em ci\u0119 z oczu.<\/p>\n<p>&#8211; Bo\u015b je wlepi\u0142 tylko w jedn\u0105 bab\u0119, \u015bwiata bo\u017cego poza ni\u0105 nie widzisz \u2013 odci\u0105\u0142 si\u0119 Micha\u0142.<\/p>\n<p>&#8211; Co ty tam wiesz\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Nie wiem ale widz\u0119.<\/p>\n<p>&#8211; Wi\u0119cej to ju\u017c was nie by\u0142o? \u2013 niezwykle go\u015bcinnie odezwa\u0142a si\u0119 Majka. \u2013 Zachowujecie si\u0119 jak stado ma\u0142p.<\/p>\n<p>&#8211; Z plemienia Bandar Log \u2013 doda\u0142 Maciek przezornie chowaj\u0105c si\u0119 za szerokie plecy Dziadka i daj\u0105c po chwili drapaka na widok Doroty ruszaj\u0105cej w jego kierunku i wykonuj\u0105cej r\u0119kami ruch na\u015bladuj\u0105cy ukr\u0119canie g\u0142owy.<\/p>\n<p>&#8211; Jeszcze mi tu kogo\u015b brakuje do kompletu. Gdzie\u00a0Nowicki, znaczy\u00a0Marcin? \u2013 spyta\u0142a Majka.<\/p>\n<p>&#8211; Nie m\u00f3g\u0142 przyj\u015b\u0107. Znalaz\u0142am mu now\u0105 prac\u0119 i pojecha\u0142 do klienta \u2013 wyja\u015bni\u0142a Magda.<\/p>\n<p>&#8211; Do jakiego klienta?<\/p>\n<p>&#8211; A bo ja wiem? Przecie\u017c go nie widzia\u0142am. Pewnie do grubego, mia\u0142 by\u0107 masa\u017c odchudzaj\u0105cy.<\/p>\n<p>&#8211; Pr\u0119dzej do bogatego \u2013 sprostowa\u0142a Aldona. \u2013 Biedny nie zamawia\u0142by masa\u017cysty do domu.<\/p>\n<p>&#8211; A od kiedy Marcin jest masa\u017cyst\u0105? \u2013 zdziwi\u0142a si\u0119 Majka.<\/p>\n<p>&#8211; Od kiedy uko\u0144czy\u0142 kurs i odby\u0142 praktyki \u2013 wzruszy\u0142a Magda ramionami. \u2013 Czemu si\u0119 g\u0142upio pytasz?<\/p>\n<p>&#8211; Wiecie co? \u2013 wtr\u0105ci\u0142a Dorota, &#8211; wasza rozmowa na pewno nie przewy\u017csza poziomem rozmowy obu suczek.<\/p>\n<p>Aba i Aza sta\u0142y naprzeciw przygl\u0105daj\u0105c si\u0119 sobie spode \u0142ba. Wiedzia\u0142y, \u017ce musz\u0105 by\u0107 grzeczne, ale \u017cadna z w\u0142asnej i nieprzymuszonej woli nie chcia\u0142a zej\u015b\u0107 z drogi rywalce. Majka i Dorota musia\u0142y swoje pupilki odprowadzi\u0107 na bok i w ten spos\u00f3b sytuacja zosta\u0142a opanowana bez rozlewu krwi.<\/p>\n<p>Dzieci rozbieg\u0142y si\u0119\u00a0 po ca\u0142ym domu a doro\u015bli usiedli w najwi\u0119kszym pokoju, kto na czym m\u00f3g\u0142: na le\u017cakach, krzese\u0142kach turystycznych, na skrzynce po jab\u0142kach, na wiaderku przewr\u00f3conym do g\u00f3ry dnem, na parapecie i rozpocz\u0119li narad\u0119 wojenn\u0105.<\/p>\n<p>Tymczasem dzieciaki bawi\u0142y si\u0119 w chowanego kryj\u0105c si\u0119 w ogr\u00f3dku i we wszystkich nadaj\u0105cych si\u0119 do tego celu zakamarkach domu. Pokoje by\u0142y prawie puste, wi\u0119c znalezienie kryj\u00f3wki wymaga\u0142o nie lada wysi\u0142ku.<\/p>\n<p>Justysia, Alinka i Halinka nie uczestniczy\u0142y w zabawie. Justyna jako dwunastoletnia dama, nie mia\u0142a w tej chwili ochoty nia\u0144czy\u0107 sze\u015bcioletniego Kajtusia. Wola\u0142a opowiada\u0107 bli\u017aniaczkom ogl\u0105dany wieczorem film \u201eDirty dancing\u201d z Patrickiem Sweezy`m w roli g\u0142\u00f3wnej. Zas\u0142uchane dziewczynki, wpatrzone w starsz\u0105 o dwa lata kole\u017cank\u0119 obdarzon\u0105 przez natur\u0119 darem opowiadania, \u015bliczn\u0105 buzi\u0105 i g\u0119stymi, d\u0142ugimi ciemnoblond w\u0142osami lu\u017ano opadaj\u0105cymi na plecy, nie dostrzeg\u0142y skradaj\u0105cego si\u0119 Ma\u0107ka. Siedzia\u0142y na pi\u0119trze, w jedynym pokoju, w kt\u00f3rym mo\u017cna by\u0142o nie tylko usi\u0105\u015b\u0107 ale nawet si\u0119 po\u0142o\u017cy\u0107, bo tutaj tymczasowo sta\u0142y przewiezione ze starego mieszkania dwa tapczany i wersalka.<\/p>\n<p>Maciek chcia\u0142 si\u0119 przy\u0142\u0105czy\u0107 do dziewczynek, nie wiedzia\u0142 jednak jak to zrobi\u0107 \u201ez honorem\u201d. Tak si\u0119 z\u0142o\u017cy\u0142o, \u017ce bardzo lubi\u0142 przebywa\u0107 w towarzystwie Halinki. Cz\u0119sto zapomina\u0142, \u017ce to \u201ebaba\u201d i w dodatku m\u0142odsza o trzy lata. Nie przyzna\u0142by si\u0119 do tego za \u017cadne skarby \u015bwiata, o nie. Teraz szuka\u0142 pretekstu, \u017ceby do\u0142\u0105czy\u0107 do dziewcz\u0105t, ale czy\u017c mo\u017cna spokojnie \u017cy\u0107 maj\u0105c takiego brata jak Kuba?<\/p>\n<p>Kubu\u015b wypatrzy\u0142 Ma\u0107ka i skrada\u0142 si\u0119 za nim trzymaj\u0105c w r\u0119ce pistolet na kapiszony. Gdy starszy brat stan\u0105\u0142 w drzwiach pokoju \u2013 strzeli\u0142. Huk, zwielokrotniony przez echo biegn\u0105ce od jednej pustej \u015bciany do drugiej, poderwa\u0142 wszystkich na r\u00f3wne nogi.<\/p>\n<p>&#8211; Co to by\u0142o? \u2013 krzykn\u0119\u0142a przera\u017cona Helcia.<\/p>\n<p>&#8211; Nic \u2013 o\u015bwiadczy\u0142 spokojnie Kuba. \u2013 To tylko Ma\u0107kowi p\u0119k\u0142a gumka w majtkach.<\/p>\n<p>27.06.2017<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=217\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=217\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8211; Maksiu, gdzie jeste\u015b? Dlaczego si\u0119 nie odzywasz? Chod\u017a do mnie \u2013 wo\u0142a\u0142 Kubu\u015b. Maks zastrzyg\u0142 uszami lecz nie ruszy\u0142 si\u0119 z miejsca. Kuba biega\u0142 po ca\u0142ym domu a\u017c wreszcie wpad\u0142 na le\u017c\u0105cego psa. &#8211; Co ci jest? Brzuch ci\u0119 &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=217\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4,10],"tags":[],"class_list":["post-217","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-po-co-wrocilas-agato","category-powiesci"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/217","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=217"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/217\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":218,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/217\/revisions\/218"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=217"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=217"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=217"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}