{"id":2157,"date":"2019-11-15T06:59:52","date_gmt":"2019-11-15T05:59:52","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=2157"},"modified":"2019-11-15T07:04:23","modified_gmt":"2019-11-15T06:04:23","slug":"widocznie-tak-mialo-byc-20","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=2157","title":{"rendered":"&#8222;Widocznie tak mia\u0142o by\u0107&#8221; &#8211; 20"},"content":{"rendered":"<p>Wyja\u015bni\u0107 nale\u017cy sk\u0105d si\u0119 wzi\u0119\u0142y dwa stworzenia, kt\u00f3re ostatnio do\u0142\u0105czy\u0142y do \u201emafijnego\u201d zwierzy\u0144ca, czyli Kot i Sara.<\/p>\n<p>Kot to by\u0142 kot nad koty, bo przecie\u017c \u017caden normalny kot nie pojawi\u0142by si\u0119 w pobli\u017cu Azy sam, z w\u0142asnej woli. Kot po prostu wszed\u0142 do pokoju, przemaszerowa\u0142 przed nosem\u00a0zaskoczonej psicy i zosta\u0142. Dzia\u0142o si\u0119 to podczas wizyty u mamy Micha\u0142a, a nadmieni\u0107 nale\u017cy, i\u017c na podw\u00f3rku mieszka\u0142o du\u017co wolno \u017cyj\u0105cych kot\u00f3w dokarmianych przez \u017cyczliwe dusze. Dorota nie mog\u0142a si\u0119 nadziwi\u0107 zmianie zachowania Azy. Sunia bez zastrze\u017ce\u0144 zaakceptowa\u0142a nowego cz\u0142onka rodziny i nikt nie wiedzia\u0142 z jakiego powodu, poniewa\u017c jej stosunek do innych kot\u00f3w pozosta\u0142 bez zmian.<\/p>\n<p>Przed nowym szkolnym budynkiem nie wiadomo sk\u0105d znalaz\u0142a si\u0119 czarna psina. \u015aredniej wielko\u015bci, przypominaj\u0105ca wygl\u0105dem Ab\u0119. \u0141asi\u0142a si\u0119 do dzieci, niekt\u00f3re dzieli\u0142y si\u0119 z ni\u0105 swoim \u015bniadaniem, g\u0142aska\u0142y, ale po lekcjach wraca\u0142y do dom\u00f3w. Czarna kulka zostawa\u0142a sama i kuli\u0142a si\u0119 z zimna pod p\u0142otem. Z pocz\u0105tku sz\u0142a za dzie\u0107mi, pe\u0142na nadziei macha\u0142a ogonkiem, zagl\u0105da\u0142a w oczy, lecz dzieci rozchodzi\u0142y si\u0119 ka\u017cde w swoj\u0105 stron\u0119 \u00a0i zostawa\u0142a na chodniku coraz smutniejsza, coraz bardziej zrezygnowana, opuszczona, samotna i nieszcz\u0119\u015bliwa obok ludzkiego t\u0142umu, kt\u00f3ry nie zwraca\u0142 na ni\u0105 uwagi jakby by\u0142a przedmiotem, a nie \u017cyw\u0105, czuj\u0105c\u0105 istot\u0105.<\/p>\n<p>Ch\u0142opcom Steni zrobi\u0142o si\u0119 \u017cal biednej istotki, bezdomnej, marzn\u0105cej pod p\u0142otem, mokn\u0105cej na deszczu. Zacz\u0119li zanosi\u0107 jej jedzenie, \u00a0za\u015b ona sz\u0142a za nimi pod sam\u0105 klatk\u0119 i k\u0142ad\u0142a si\u0119 pod drzwiami oczekuj\u0105c a\u017c znowu wyjd\u0105. Wita\u0142a ich jak swoj\u0105 rodzin\u0119. Ch\u0142opcy przypu\u015bcili zmasowany atak na rodzic\u00f3w w celu uzyskania zgody na przygarni\u0119cie biedactwa. Stenia by\u0142a sk\u0142onna si\u0119 zgodzi\u0107, lecz Ziutek czuj\u0105cy \u015bmierteln\u0105 obaw\u0119 przed ka\u017cdym szczekaj\u0105cym czworonogiem, za nic na \u015bwiecie nie chcia\u0142 ust\u0105pi\u0107. Zap\u0142akany m\u0142odszy synek powiedzia\u0142, \u017ceby tata poszed\u0142 sobie mieszka\u0107 do babci, bo on woli mieszka\u0107 z psem.<\/p>\n<p>Dorota by\u0142a na Ziutka w\u015bciek\u0142a. Nie podoba\u0142 jej si\u0119 spos\u00f3b, w jaki traktowa\u0142 Steni\u0119, cho\u0107 ona ze \u015bmiechem powtarza\u0142a: &#8222;my jeste\u015bmy zgodnym ma\u0142\u017ce\u0144stwem, zawsze mamy jedno zdanie na ka\u017cdy temat \u2013 zdanie Ziutka&#8221;. Stenia zrobi\u0142a prawo jazdy, je\u017adzi\u0142a samochodem, uko\u0144czy\u0142a kurs rolniczy, \u017ceby mie\u0107 uprawnienia wymagane do\u00a0 posiadania dzia\u0142ki po ciotce. By\u0142a mi\u0142a, ciep\u0142a, sympatyczna, og\u00f3lnie lubiana, pracowa\u0142a w zawodzie \u2013 a by\u0142a in\u017cynierem z wykszta\u0142cenia \u2013 oraz wyszukiwa\u0142a prywatne zlecenia dla Ziutka, \u017ceby on m\u00f3g\u0142 sobie spokojnie pracowa\u0107 w domu robi\u0105c to, co \u017cona mu pod nos podstawi\u0142a. Poza tym prowadzi\u0142a dom, zajmowa\u0142a si\u0119 dzie\u0107mi i m\u0119\u017cem na dodatek. Ale zdanie liczy\u0142o si\u0119 jego, jakby on robi\u0142 wszystko to co Stenia. Ona jednak nie przejmowa\u0142a si\u0119 obawami s\u0105siadek, twierdzi\u0142a, \u017ce wszystkiemu podo\u0142a.<\/p>\n<p>&#8211; Typowa polska kobieta \u2013 zgry\u017aliwie stwierdzi\u0142a Dorota. \u2013 Zam\u0119czy si\u0119 na \u015bmier\u0107, \u017ceby pan i w\u0142adca mia\u0142 pod nos podstawione, \u017ceby absolutnie nie zm\u0119czy\u0142 si\u0119 my\u015bleniem, cholera jasna.<\/p>\n<p>No i w\u0142a\u015bnie Ziutek narazi\u0142 si\u0119 Dorocie jak\u0105\u015b kolejn\u0105 niefortunn\u0105 wypowiedzi\u0105. Kiedy przyszed\u0142 do Magdy skorzysta\u0107 z telefonu jak codziennie, ona siedzia\u0142a w kuchni rozmawiaj\u0105c z s\u0105siadk\u0105. Zerwa\u0142a si\u0119, zablokowa\u0142a mu sob\u0105 dost\u0119p do aparatu.<\/p>\n<p>&#8211; Przygarnij suczk\u0119, jest taka biedna, odp\u0142aci ci sercem, zobaczysz \u2013 powiedzia\u0142a. \u2013 Dzieci te\u017c uszcz\u0119\u015bliwisz.<\/p>\n<p>&#8211; Nie potrzebuj\u0119 takiego czego\u015b w domu\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Gdyby\u015b by\u0142 moim m\u0119\u017cem to bym ci\u0119 otru\u0142a albo w nocy gard\u0142o poder\u017cn\u0119\u0142a &#8211;\u00a0 wysycza\u0142a jadowicie wbijaj\u0105c w niego \u015bwidruj\u0105ce spojrzenie.<\/p>\n<p>&#8211; No co ty, no co ty\u2026 &#8211; zacz\u0105\u0142 mamrota\u0107 wycofuj\u0105c si\u0119 w stron\u0119 drzwi i zrejterowa\u0142 porzucaj\u0105c w tempie przyspieszonym Doroty towarzystwo oraz zamys\u0142 wykonania po\u0142\u0105czenia telefonicznego.<\/p>\n<p>Dorota wr\u00f3ci\u0142a do kuchni, usiad\u0142a na swoim miejscu z niewinn\u0105 mink\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Co ten Ziutek? Mia\u0142 dzwoni\u0107 i znikn\u0105\u0142 \u2013 zdziwi\u0142a si\u0119 Magda.<\/p>\n<p>&#8211; Wiesz, on jest taki \u2026 nieskoordynowany\u2026 &#8211; stwierdzi\u0142a Dorota.<\/p>\n<p>A dwa dni p\u00f3\u017aniej na klatce zrobi\u0142 si\u0119 ruch niespodziewany. Ziutek pozwoli\u0142 ch\u0142opcom przyprowadzi\u0107 do domu Sar\u0119, bo takie imi\u0119 otrzyma\u0142a czarna sunia. \u00a0Dorota o\u015bwiadczy\u0142a wszem i wobec, \u017ce z\u0142ego s\u0142owa na Ziutka nigdy nie powie, bo on jest bohaterem. Przem\u00f3g\u0142 sw\u00f3j strach i pokona\u0142 obawy, a to wymaga du\u017cej odwagi i hartu ducha.\u00a0Pogratulowa\u0142a mu te\u017c decyzji. Po jakim\u015b czasie okaza\u0142o si\u0119, \u017ce Ziutek pokocha\u0142 suni\u0119 przeogromnie z wzajemno\u015bci\u0105. I przesta\u0142 ba\u0107 si\u0119 ps\u00f3w.<\/p>\n<p>cdn.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=2157\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=2157\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wyja\u015bni\u0107 nale\u017cy sk\u0105d si\u0119 wzi\u0119\u0142y dwa stworzenia, kt\u00f3re ostatnio do\u0142\u0105czy\u0142y do \u201emafijnego\u201d zwierzy\u0144ca, czyli Kot i Sara. Kot to by\u0142 kot nad koty, bo przecie\u017c \u017caden normalny kot nie pojawi\u0142by si\u0119 w pobli\u017cu Azy sam, z w\u0142asnej woli. Kot po &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=2157\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[10,18],"tags":[],"class_list":["post-2157","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-powiesci","category-widocznie-tak-mialo-byc"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2157","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2157"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2157\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2159,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2157\/revisions\/2159"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2157"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2157"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2157"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}