{"id":1969,"date":"2019-09-13T10:54:57","date_gmt":"2019-09-13T08:54:57","guid":{"rendered":"http:\/\/annapisze.art\/?p=1969"},"modified":"2019-09-14T18:00:55","modified_gmt":"2019-09-14T16:00:55","slug":"widocznie-tak-mialo-byc-13","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/annapisze.art\/?p=1969","title":{"rendered":"&#8222;Widocznie tak mia\u0142o by\u0107&#8221; &#8211; 13"},"content":{"rendered":"<p>Nowa profesja bardzo si\u0119 Magdzie spodoba\u0142a. Szybko zapisa\u0142a si\u0119 na kurs zielarski, by\u0142o to konieczno\u015bci\u0105, by m\u00f3c pracowa\u0107 dalej. Przecie\u017c na farmacj\u0119 si\u0119 nie wybiera\u0142a, a jedynie jeszcze takie uprawnienia wchodzi\u0142y w rachub\u0119. Uko\u0144czy\u0142a kurs bez problem\u00f3w, potem z zapa\u0142em bezustannie pog\u0142\u0119bia\u0142a wiedz\u0119. Zawsze robi\u0142a wszystko ca\u0142\u0105 sob\u0105, z oddaniem, z absolutnym zaanga\u017cowaniem. Ca\u0142kowicie, bo po\u0142owicznie nie potrafi\u0142a. W kr\u00f3tkim czasie nawi\u0105za\u0142a kontakty z hurtowniami najlepiej zaopatrzonymi w produkty lecznicze dost\u0119pne bez recepty, zio\u0142a i zio\u0142oleki, suplementy, zdrow\u0105 \u017cywno\u015b\u0107 oraz kosmetyki oparte na surowcach naturalnych. Je\u017adzi\u0142a na drugi koniec miasta do sklepiku, w kt\u00f3rym podj\u0119\u0142a prac\u0119. Po\u015bwi\u0119ca\u0142a r\u00f3wnie\u017c sporo w\u0142asnego czasu, kt\u00f3ry powinien by\u0107 wolny albo przynajmniej odpowiednio wynagradzany finansowo. Nic z tych rzeczy nie mia\u0142o miejsca. W\u0142a\u015bciciel sklepiku bardzo sobie chwali\u0142 now\u0105 pracownic\u0119 lecz z docenieniem finansowym jako\u015b si\u0119 nie spieszy\u0142. Podczas kilku przeprowadzonych na ten temat rozm\u00f3w s\u0142ysza\u0142a tylko obiecanki.\u00a0 C\u00f3\u017c, \u201eobiecanki to cacanki a g\u0142upiemu rado\u015b\u0107\u201d \u2013 wspomnia\u0142a stare porzekad\u0142o. A poniewa\u017c za g\u0142upi\u0105 si\u0119 nie uwa\u017ca\u0142a, stwierdzi\u0142a, \u017ce do\u015b\u0107 tego. Nie pozwoli si\u0119 wi\u0119cej wykorzystywa\u0107. Pozwoli\u0142a na to w\u0142a\u015bcicielowi zak\u0142adu dziewiarskiego, kt\u00f3ry w podzi\u0119kowaniu zwolni\u0142 wszystkie pracuj\u0105ce kobiety i zamkn\u0105\u0142 zak\u0142ad. Teraz nie pozwoli.<\/p>\n<p>Zacz\u0119\u0142a my\u015ble\u0107 o otworzeniu w\u0142asnego sklepiku. W najbli\u017cszej okolicy nie by\u0142o takiego asortymentu skumulowanego w jednym miejscu. Rozgl\u0105da\u0142a si\u0119 za odpowiednim lokalem i \u00a0dopisa\u0142o jej szcz\u0119\u015bcie. W bloku Doroty zwolni\u0142o si\u0119 jedno z trzech sp\u00f3\u0142dzielczych pomieszcze\u0144 na parterze. W\u0142a\u015bciwie by\u0142y to pomieszczenia zsypowe, lecz poniewa\u017c zsyp\u00f3w\u00a0 nigdy nie u\u017cywano zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, pomieszczenia na dole oraz na ka\u017cdym p\u00f3\u0142pi\u0119trze by\u0142y przez sp\u00f3\u0142dzielni\u0119 udost\u0119pniane lokatorom na sk\u0142adziki albo tzw. punkty us\u0142ugowe r\u00f3\u017cnorakie. I w\u0142a\u015bnie tu zadzia\u0142a\u0142o szcz\u0119\u015bcie Magdy.<\/p>\n<p>Rado\u015bci by\u0142o du\u017co, g\u0142\u00f3wnie w\u015br\u00f3d damskiej cz\u0119\u015bci \u201emafii\u201d. Panowie z Marcinem na czele zaj\u0119li si\u0119 remontem, aby nowy sklepik m\u00f3g\u0142 spe\u0142nia\u0107 wszelkie wymogi plac\u00f3wki tego typu. Dziewczyny pod wodz\u0105 Doroty jako fachowca \u2013 oraz oczywi\u015bcie przy pomocy dzieci \u2013 stworzy\u0142y tablic\u0119 reklamow\u0105, kt\u00f3ra nast\u0119pnie umocowana zosta\u0142a nad sklepikiem.<\/p>\n<p>Podczas naklejania napisu jedna z liter obsun\u0119\u0142a si\u0119, po prostu wy\u0142ama\u0142a si\u0119 z szeregu i nie mo\u017cna by\u0142o jej odklei\u0107 bez uszkodzenia ca\u0142o\u015bci. Dorota zrobi\u0142a ma\u0142\u0105 biedronk\u0119, naklei\u0142a na liter\u0119 i efekt okaza\u0142 si\u0119 zadziwiaj\u0105cy. Wygl\u0105da\u0142o jakby literka przewr\u00f3ci\u0142a si\u0119 pod ci\u0119\u017carem sympatycznego owada. I sklepik zyska\u0142 nazw\u0119 \u201ePod biedronk\u0105\u201d.<\/p>\n<p>&#8211; Jak dobrze, \u017ce nie b\u0119d\u0119 si\u0119 musia\u0142a codziennie t\u0142uc przez ca\u0142e miasto \u2013 powiedzia\u0142a Magda. \u2013 Wiecie, \u017ce moja w\u0142asna c\u00f3rka na mnie napad\u0142a?<\/p>\n<p>&#8211; A co jej zrobi\u0142a\u015b? \u2013 za\u015bmia\u0142a si\u0119 Aldona.<\/p>\n<p>&#8211; Rzuci\u0142a si\u0119 ze s\u0142owami: o kt\u00f3rej to si\u0119 wraca do domu! Jak o sz\u00f3stej ko\u0144czysz prac\u0119, to gdzie do tej pory by\u0142a\u015b? Widzia\u0142y\u015bcie co\u015b podobnego? B\u0119dzie mnie rozlicza\u0142a smarkula jedna.<\/p>\n<p>&#8211; Oj ciociu, to przecie\u017c z troski, bo ci\u0119 Justysia kocha\u00a0 &#8211; powiedzia\u0142a powa\u017cnie Monika.<\/p>\n<p>Dziewczynki \u017cartowa\u0142y, \u017ce Monika, jako Biedroneczka, ma w\u0142asny sklep. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce by\u0142 to wspania\u0142y pomys\u0142, strza\u0142 w dziesi\u0105tk\u0119. Sklepik sta\u0142 si\u0119 punktem kontaktowym, miejscem spotka\u0144, tymczasowego przechowania zakup\u00f3w, przekazywania informacji oraz wspania\u0142ym punktem obserwacyjnym. Ka\u017cda z s\u0105siadek wracaj\u0105c z pracy przystawa\u0142a na chwil\u0119. Kiedy by\u0142o zimno wchodzi\u0142a do \u015brodka, gdy za\u015b pogoda pozwala\u0142a \u2013 Magda wystawia\u0142a na zewn\u0105trz krzes\u0142a. Starsze klientki przysiada\u0142y dla odpoczynku, samotne \u2013 \u017ceby porozmawia\u0107, cierpi\u0105ce &#8211; szukaj\u0105c porady. Cz\u0142onkinie ursynowskiej \u201emafii\u201d podszkoli\u0142y przy okazji wiedz\u0119 z zakresu zio\u0142olecznictwa i czasem zast\u0119powa\u0142y Magd\u0119 gdy musia\u0142a na chwil\u0119 wyskoczy\u0107 do domu czy na bazarek. Dzieci nieraz odrabia\u0142y tu lekcje czekaj\u0105c na rodzic\u00f3w.<\/p>\n<p>Tak wi\u0119c w sklepie Magdy odbywa\u0142y si\u0119 najprzer\u00f3\u017cniejsze spotkania owocuj\u0105ce r\u00f3\u017cnorakimi zdarzeniami. Kiedy\u015b jedna z klientek powiedzia\u0142a, \u017ce ma szczeniaka do oddania w dobre r\u0119ce, bo starej psicy trafi\u0142 si\u0119 nie wiadomo kiedy. C\u00f3\u017c, s\u0105 ludzie charakteryzuj\u0105cy si\u0119 kompletnym brakiem wiedzy i wyobra\u017ani, pomy\u015bla\u0142a Magda i podzieli\u0142a si\u0119 t\u0105 odkrywcz\u0105 my\u015bl\u0105 z kolejn\u0105 klientk\u0105, kt\u00f3ra przysz\u0142a do sklepu. Rozmawia\u0142y d\u0142u\u017csz\u0105 chwil\u0119. By\u0142o zimno, mokro i nikt wi\u0119cej nie przychodzi\u0142 a klientka chcia\u0142a si\u0119 ogrza\u0107, bo zmarz\u0142a. Przy okazji poskar\u017cy\u0142a si\u0119 na pustk\u0119 w domu powsta\u0142\u0105 po odej\u015bciu starego psa do psiego nieba. Magda natychmiast zareagowa\u0142a i po dw\u00f3ch dniach ma\u0142y, czarny piesek znalaz\u0142 now\u0105, kochaj\u0105c\u0105 rodzin\u0119 na ca\u0142e swoje \u017cycie.<\/p>\n<p>Z radia p\u0142yn\u0105\u0142 utw\u00f3r zespo\u0142u Dire Straits. Chwilami muzyk\u0119 zag\u0142usza\u0142 warkot silnika samochodu podje\u017cd\u017caj\u0105cego pod sam blok.<\/p>\n<p>&#8211; Gdyby m\u00f3g\u0142, ko\u0142ami wszed\u0142by po schodach \u2013 mrukn\u0119\u0142a Magda pr\u00f3buj\u0105c zidentyfikowa\u0107 osob\u0119 zmierzaj\u0105c\u0105 do metra. Mia\u0142a st\u0105d \u015bwietny punkt obserwacyjny. Obok sklepiku przechodzili ludzie, bawi\u0142y si\u0119 dzieci, plotkowa\u0142y niewiasty. Troch\u0119 dalej schodami albo \u0142agodnym zej\u015bciem, kt\u00f3rym mog\u0142y si\u0119 porusza\u0107 na w\u00f3zkach osoby niepe\u0142nosprawne oraz matki z dzie\u0107mi w wieku \u201ew\u00f3zkowym\u201d, mieszka\u0144cy osiedla schodzili do metra. Wszystko widoczne jak na d\u0142oni. Na zapleczu sklepiku, z kubkami kawy w r\u0119kach siedzia\u0142y Aldona z Teres\u0105 pogr\u0105\u017cone w rozmowie.<\/p>\n<p>&#8211; Tak naprawd\u0119 Piotr wcale mnie nie pozna\u0142, zwyczajnie mnie nie zna\u0142.\u00a0 Dopiero po rozwodzie sta\u0142am si\u0119 sob\u0105, takim pe\u0142nym cz\u0142owiekiem. W sumie dobrze wysz\u0142o, bo gdyby pozosta\u0142o jak by\u0142o, ja nie mia\u0142abym mo\u017cliwo\u015bci rozwoju i przemiany. Piotr mo\u017ce teraz ma to, co jemu jest potrzebne do \u017cycia, a ja znalaz\u0142am swoje szcz\u0119\u015bcie.<\/p>\n<p>&#8211; Bo nie ma tego z\u0142ego co na dobre by nie wysz\u0142o \u2013 sentencjonalnie stwierdzi\u0142a Magda zagl\u0105daj\u0105c na zaplecze i podaj\u0105c Teresie s\u0142uchawk\u0119 sklepowego telefonu. &#8211; W\u0142a\u015bnie to twoje szcz\u0119\u015bcie dzwoni.<\/p>\n<p>&#8211; Tak? Dobrze, nied\u0142ugo b\u0119d\u0119, pa. Te\u017c ci\u0119 kocham \u2013 odda\u0142a s\u0142uchawk\u0119 Magdzie.<\/p>\n<p>&#8211; S\u0142uchaj, ju\u017c kiedy\u015b porusza\u0142y\u015bmy temat ale wr\u00f3c\u0119, bo mnie ciekawi. Czy jeszcze por\u00f3wnujesz czasem uczucie do Piotra z tym obecnym? \u2013 spyta\u0142a Aldona.<\/p>\n<p>&#8211; Tak, my\u015bla\u0142am o tym.<\/p>\n<p>&#8211; I co?<\/p>\n<p>&#8211; Jak by ci to wyt\u0142umaczy\u0107\u2026Hmm\u2026Kocham Juranda nie dla siebie lecz dla niego\u2026 Jakby ca\u0142a moja dusza kocha\u0142a jego dusz\u0119\u2026 O rany, to brzmi idiotycznie. Chodzi mi o to, \u017ce obecne uczucie jest prawdziwe, dojrza\u0142e, g\u0142\u0119bokie, wype\u0142niaj\u0105ce \u015bwiadomo\u015b\u0107 i pod\u015bwiadomo\u015b\u0107. To tak, jakby\u015bmy byli pod\u0142\u0105czeni do jakiego\u015b urz\u0105dzenia pracuj\u0105cego na falach o jednej cz\u0119stotliwo\u015bci, bo jedno natychmiast odbiera zak\u0142\u00f3cenia u drugiego. Jest ogromna czu\u0142o\u015b\u0107, ch\u0119\u0107 bycia razem, s\u0142u\u017cenia pomoc\u0105 w ka\u017cdej chwili bez wzgl\u0119du na koszty w\u0142asne. Ja \u201echc\u0119\u201d ale \u201echc\u0119 dla niego\u201d, rozumiesz?<\/p>\n<p>&#8211; Doskonale \u2013 skin\u0119\u0142a g\u0142ow\u0105 Aldona. \u2013 Odzwierciedli\u0142a\u015b co do joty m\u00f3j stan duszy, ju\u017c kiedy\u015b o tym wspomina\u0142y\u015bmy. W\u0142a\u015bnie takie uczucie mam do Sergiusza.<\/p>\n<p>&#8211; A je\u015bli chodzi o Piotra, c\u00f3\u017c, m\u0142oda by\u0142am, zakochana. Poza tym, ja jestem tak\u0105 panienk\u0105 z dziewi\u0119tnastego wieku. Dom, m\u0105\u017c, dzieci, rodzina\u00a0 jest podstaw\u0105 \u017cycia. Jak si\u0119 jedno posypie to ca\u0142a reszta si\u0119 psuje. Nie ma ca\u0142o\u015bci, nie ma harmonii\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Chcia\u0142a\u015b po prostu \u017cy\u0107 w spokoju, jak cz\u0142owiek \u2013 wtr\u0105ci\u0142a Aldona.<\/p>\n<p>&#8211; Tak, ale mog\u0142am ten czas zu\u017cy\u0107 na konstruktywne dzia\u0142anie, zrobi\u0107 wtedy prawo jazdy, nauczy\u0107 si\u0119 z g\u0142ow\u0105 prowadzi\u0107 dom a nie improwizowa\u0107&#8230;<\/p>\n<p>&#8211; Jak improwizowa\u0107? Przecie\u017c \u017cycie to jedna wielka improwizacja. O, jak to m\u0105drze powiedzia\u0142am \u2013 zdziwi\u0142a si\u0119 Aldona s\u0142ysz\u0105c w\u0142asne s\u0142owa.<\/p>\n<p>&#8211; Teraz ci przyznam racj\u0119, w pewnym sensie oczywi\u015bcie, bo ja nie lubi\u0119 improwizacji. Lubi\u0119 mie\u0107 wszystko zaplanowane i pod kontrol\u0105. Ale kiedy\u015b o tym nie wiedzia\u0142am i nie wiedzia\u0142am dlaczego czuj\u0119 si\u0119 nieszcz\u0119\u015bliwa. Ale poczekaj, nie przerywaj, chcia\u0142am wspomnie\u0107 o czym\u015b\u00a0 innym. Wiesz, \u017ce z moj\u0105 mam\u0105 nie porozumiewa\u0142y\u015bmy si\u0119 najlepiej. W domu mamy nie mog\u0142am robi\u0107 nic, co wymaga\u0142o my\u015blenia. Musia\u0142o by\u0107 tak jak ona chcia\u0142a. J\u0119cza\u0142a, \u017ce jest przem\u0119czona ale nie dawa\u0142a sobie pom\u00f3c zam\u0119czaj\u0105c przy tym innych. Ja, doros\u0142a ju\u017c, nie umia\u0142am upiec ciasta, bo mi nie pozwala\u0142a, najwy\u017cej mog\u0142am ubi\u0107 pian\u0119 albo obra\u0107 orzechy, bo nic wi\u0119cej nie umiem i popsuj\u0119. Tak wi\u0119c przez ca\u0142y czas, kt\u00f3ry ona sp\u0119dza\u0142a w kuchni ja musia\u0142am sp\u0119dza\u0107 przy niej nie robi\u0105c w\u0142a\u015bciwie nic i utrwalaj\u0105c w sobie pogl\u0105d, \u017ce si\u0119 do niczego nie nadaj\u0119. Poza tym m\u0119cz\u0105c si\u0119 dwa razy wi\u0119cej ni\u017c gdybym wszystko sama zrobi\u0142a. Ale gdybym j\u0105 w tej kuchni zostawi\u0142a i wysz\u0142a, to d\u0105som, p\u0142aczom i pretensjom nie by\u0142oby ko\u0144ca. To samo powtarza\u0142o si\u0119 przy pastowaniu pod\u0142\u00f3g, porz\u0105dkach i w ka\u017cdej podobnej sytuacji. Nawiasem m\u00f3wi\u0105c, niczego si\u0119 od niej nie nauczy\u0142am poza robieniem swetr\u00f3w na drutach. Musz\u0119 przyzna\u0107, \u017ce w pewnym momencie zacz\u0119\u0142am mie\u0107 do\u015b\u0107 i przesta\u0142am si\u0119 przejmowa\u0107. Pyta\u0142am: pom\u00f3c ci? \u2013 a gdy s\u0142ysza\u0142am: i tak nie potrafisz \u00a0&#8211; odchodzi\u0142am. Dop\u00f3ki s\u0142ucha\u0142am ka\u017cdego s\u0142owa jak wyroczni, by\u0142am do zniesienia ale gdy odwa\u017cy\u0142am si\u0119 zacz\u0105\u0107 my\u015ble\u0107, zosta\u0142am ju\u017c na zawsze z\u0142\u0105 c\u00f3rk\u0105. Bardzo mam\u0119 kocha\u0142am, Bo\u017ce, jak bardzo, ale nie mog\u0142y\u015bmy si\u0119 porozumie\u0107. Boj\u0119 si\u0119, \u017cebym z w\u0142asnymi dzie\u0107mi nie straci\u0142a kontaktu nie umiej\u0105c zaakceptowa\u0107 ich dorastania.<\/p>\n<p>&#8211; I pewnie dlatego si\u0119 czasem skar\u017c\u0105, \u017ce ich traktujesz jak doros\u0142ych, a oni jeszcze tacy \u201emale\u0144cy\u201d \u2013 za\u015bmia\u0142a si\u0119 Aldona.<\/p>\n<p>&#8211; Tak, sami to m\u00f3wi\u0105, a ja wtedy t\u0142umacz\u0119 dlaczego. Przyznaj\u0105 mi racj\u0119, po czym oczywi\u015bcie, w zale\u017cno\u015bci od potrzeb i sytuacji, twierdz\u0105, \u017ce s\u0105 ju\u017c prawie doro\u015bli albo, \u017ce s\u0105 jeszcze dzie\u0107mi.<\/p>\n<p>&#8211; Przepadaj\u0105 za tob\u0105 wszyscy trzej, naprawd\u0119 rzadko si\u0119 widzi taki stosunek matki i dzieci.<\/p>\n<p>&#8211; Gdzie\u015b przeczyta\u0142am, \u017ce mi\u0142o\u015b\u0107 macierzy\u0144ska powinna si\u0119 usun\u0105\u0107 w cie\u0144, by m\u00f3c sta\u0107 si\u0119 przyjacielem. Wiesz, najwi\u0119ksz\u0105 rado\u015b\u0107 sprawia mi, \u017ce Marek czuje si\u0119 w\u015br\u00f3d moich Brysi\u00f3w tak, jakby od urodzenia byli razem. Jak si\u0119 k\u0142\u00f3c\u0105, to r\u00f3wno wszyscy trzej. Jak planuj\u0105 psikusa \u2013 we tr\u00f3jk\u0119. Jak przyjdzie im odpowiada\u0107 za jakie\u015b przewinienie &#8211; te\u017c razem, jeden drugiego nie wyda. Wielka w tym jest zas\u0142uga Juranda, musz\u0119 odda\u0107 mu t\u0119 sprawiedliwo\u015b\u0107. Nie robi\u00a0mi\u0119dzy nimi r\u00f3\u017cnicy, mimo \u017ce przecie\u017c w\u0142asny syn jest mu niew\u0105tpliwie bli\u017cszy od przyszywanych. Jest dla nich przyjacielem i powiernikiem. Widz\u0119, \u017ce maj\u0105 ju\u017c swoje m\u0119skie tajemnice i cieszy mnie to bardzo.<\/p>\n<p>&#8211; Zawsze m\u00f3wi\u0142a\u015b, \u017ce dzieci od pocz\u0105tku trzeba traktowa\u0107 jak ludzi i tak robi\u0142a\u015b.<\/p>\n<p>&#8211; Nie zawsze, chocia\u017c si\u0119 stara\u0142am. Ale s\u0142uchaj dalej. Przenosz\u0105c si\u0119 od rodzic\u00f3w na Ursyn\u00f3w na dobr\u0105 spraw\u0119 niczego nie umia\u0142am, wszystkiego uczy\u0142am si\u0119 od podstaw. Do tego dochodzi\u0142a praca zawodowa, dwoje ma\u0142ych dzieci, nieumiej\u0119tno\u015b\u0107 organizacji zaj\u0119\u0107 w domu. Chcia\u0142am wszystko zrobi\u0107 sama, \u017ceby Piotr by\u0142 szcz\u0119\u015bliwy i zadowolony ze mnie, i \u017ceby nic nie musia\u0142 robi\u0107. Rezultaty by\u0142y bardzo szybko widoczne. W domu rozgardiasz, ba\u0142agan, rozrabiaj\u0105ce dzieci, k\u0142opoty ze zdobywaniem bezglutenowego jedzenia dla Kuby, pustki w sklepach, bezustanny brak pieni\u0119dzy gdy musia\u0142am wzi\u0105\u0107 urlop wychowawczy, \u017ceby ratowa\u0107 prawie umieraj\u0105cego Kubusia. Nic dziwnego, \u017ce ka\u017cdy facet wracaj\u0105cy do takiego domu marzy tylko o tym, \u017ceby z niego wyj\u015b\u0107 i nie wraca\u0107, je\u015bli nie jest wci\u0105gni\u0119ty w obowi\u0105zki i si\u0119 nie poczuwa. Szczeg\u00f3lnie gdy na dodatek jest kuszony przez pod\u0142\u0105 osob\u0119 p\u0142ci przeciwnej, za\u015b w domu \u017cona wiecznie zrz\u0119dz\u0105ca, narzekaj\u0105ca, wieczorem zm\u0119czona do nieprzytomno\u015bci, ani partnerka do rozmowy ani kochanka.<\/p>\n<p>&#8211; Nie bred\u017a, nigdy taka nie by\u0142a\u015b.<\/p>\n<p>&#8211; No, mo\u017ce nieco przejaskrawi\u0142am obraz. Lecz patrz\u0105c z perspektywy czasu my\u015bl\u0119, \u017ce tak w\u0142a\u015bnie by\u0142o. Jeszcze w starym mieszkaniu ucieka\u0142 od te\u015bciowej w alkohol. Tutaj nie musia\u0142 si\u0119 ju\u017c kry\u0107. I tak wszystko razem si\u0119 z\u0142o\u017cy\u0142o.<\/p>\n<p>&#8211; \u017ba\u0142ujesz?<\/p>\n<p>&#8211; Teraz wiem, \u017ce widocznie tak mia\u0142o by\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Czyli jak Magda przed chwil\u0105 powiedzia\u0142a: nie ma tego z\u0142ego co na dobre by nie wysz\u0142o.<\/p>\n<p>cdn.<\/p>\n<div class=\"fcbkbttn_buttons_block\" id=\"fcbkbttn_middle\"><div class=\"fcbkbttn_like \"><fb:like href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=1969\" action=\"like\" colorscheme=\"light\" layout=\"box_count\"  size=\"small\"><\/fb:like><\/div><div class=\"fb-share-button  \" data-href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=1969\" data-type=\"button_count\" data-size=\"small\"><\/div><\/div>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nowa profesja bardzo si\u0119 Magdzie spodoba\u0142a. Szybko zapisa\u0142a si\u0119 na kurs zielarski, by\u0142o to konieczno\u015bci\u0105, by m\u00f3c pracowa\u0107 dalej. Przecie\u017c na farmacj\u0119 si\u0119 nie wybiera\u0142a, a jedynie jeszcze takie uprawnienia wchodzi\u0142y w rachub\u0119. Uko\u0144czy\u0142a kurs bez problem\u00f3w, potem z zapa\u0142em &hellip; <a href=\"https:\/\/annapisze.art\/?p=1969\">Czytaj dalej <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[10,18],"tags":[],"class_list":["post-1969","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-powiesci","category-widocznie-tak-mialo-byc"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1969","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1969"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1969\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1972,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1969\/revisions\/1972"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1969"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1969"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/annapisze.art\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1969"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}